Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Tavi

Użytkownik
  • Content Count

    11
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

15 Dobra

About Tavi

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

129 profile views
  1. @Ragnar1777 zawsze było tak że, był ulubieniec i underdog😂 . Grunt to nie dać sobie wejść na głowe i nie być biernym. Jak człowiek pokaże kły to później ma większy spokój. Pamietam jak zaczynałem trenować sporty walki to lamusy pokroju " ale najebalem typa ostatnio " ( myśle że, każdy spotkał sie z tym typem człowieka) urządzały sobie podśmiechujki i przechwałki co oni by to nie zrobili, wszystko skończyło sie w momencie gdy zaprosiłem jednego z nich na sparing, zarówno on jak i jego koledzy nie chcieli później sparować😆. Wbrew pozorom to właśnie oni nie robili żadnych postepów ( a trenowali dłużej odemnie).
  2. Podobna sytuacja tyczy sie "solówek", jeszcze za czasów gimnazjalnych i szkoły średniej normą było to że, jak przegrałeś to zawsze znalazła sie grupa śmieszków ( często lamusów mocnych tylko w gębie ) co robiła sobie podśmiechujki i przytyki. Inaczej sprawa sie miała gdy się wygrało jakąś walke to odrazu pojawiała sie rzesza nowych "kumpli" klepiących po plecach. Ludzie lubią gdy jesteś na szczycie bo mogą z tego wyszarpać jakieś profity ale jeszcze bardziej uwielbiaja gdy człowiek leci w dół, bo mogą mu wtedy łatwo dopierdolić i podbudować swoje wątłe ego. Dlatego najlepsze towarzystwo to te sprawdzone próbą czasu i zdarzeń.
  3. Podczepie sie do tematu, również dostrzegam to co Ty @ZamaskowanyKarmazyn. Z moich obserwacji jeszcze moge dodać że, często jak sie robi progres w jakimś aspekcie życia bądź nawet kilku, to ludzie z naszego otoczenia (najczęściej są to bliscy koledzy/koleżanki) próbują na różne sposoby podcinać skrzydła a w najlepszym wypadku urywaja kontakt. Naszczęście w porę zrozumiałem że, czas jest swego rodzaju selekcją i weryfikuje znajomości. Rotacja ludzi trwa przez całe życie, kto ma zostać ten zostanie, można wstępnie weryfikować ludzi ale nie na wszystko mamy wpływ.
  4. Będe czekał bo sam jestem ciekawy jak różne mogą być reakcje na te ćwiczenia. Nie ma problemu, mógłbyś powiedzieć coś więcej o tym jakie konkretnie ćwiczenia robiła Twoja znajoma i czy tylko ograniczała się do drżeń miednicy? Czytałem w komentarzach pod filmikami z tych ćwiczeń że, nie każdemu udaje sie wprowadzić cialo w stan drżenia za pierwszym razem. Mi sie udało za pierwszym razem, natomiast ciekawi mnie fakt jak doprowadzić do tego stanu całe cialo. Widziałem na filmikach jak trząsło całymi ludźmi a nie tylko biodrami🧐
  5. Witam Was samcy, jakiś czas temu znalazłem coś takiego jak ćwiczenia TRE (Trauma&Tension Releasing Exercises). Gdy pierwszy raz to zobaczyłem podszedłem do tego z dużym dystansem, ale z ciekawości postanowiłem je wykonać. Możliwe że, to była tylko moja wkręta i efekt placebo, ale po wykonaniu tego ćwiczenia i doprowadzenia do drżeń miednicy poczułem sie mega rozluźniony jakby rzeczywiście całe napięcie ciała ze mnie zeszło. Poniżej wstawiam dwa filmiki, jeden wyjasniący cały ten mechanizm a drugi proste ćwiczenie. Prosiłbym również dzielenie się swoimi odczuciami odnośnie TRE jeżeli ktoś próbował. Filmiki: 1# 2#
  6. No to tak, od dnia 18.08.2019 do 31.08.2019 udało mi sie nie spożyć ani grama kofeiny. W dniu wczorajszym wypiłem tylko jednego energetyka "M", nie odczułem jakoś szczególnie żeby na mnie zadziałał ani dobrze smakował, co utwierdza mnie w fakcie aby dalej kontynuować kofeinowy celibat. Powód wypicia energetyka był błahy, otóż po prostu go dostałem od rodziców którzy wrócili z zakupów i mnie podkusiło żeby go otworzyć. Niestety zawalony obowiązkami nie miałem czasu zebrać do kupy wszystkich informacji na temat szkodliwości kofeiny na organizm człowieka, ale kto chce może przeszukać internet i wytestować na własnej skórze jakie profity niesie ze sobą odstawienie. Odkąd odstawiłem kawe i energetyki zanotowałem takie profity: - więcej energi - większy spokój (nie odczuwam nagłych zmian nastrojów, mniej sie denerwuje) - duma z siebie że jednak potrafie odstawić coś co bardzo lubie a mi szkodzi Wczorajszy dzień nauczył mnie także aby w takich sytuacjach jak wyżej opisana, odstawić energetyka jak najdalej od siebie. Nie przejmuje sie tym że jednak podkusiło mnie do jego wypicia ale staram sie wyciągać wnioski żeby jednak do tego więcej nie dochodziło.
  7. Piłem przez pewien okres czasu, podoba mi sie smak ale po dluższym jej piciu miałem problemy żołądkowe 😅
  8. Przysięgam przed Wami, że od dnia dzisiejszego (18.08.2019) zaprzestaje spożywania kofeiny pod każdą postacią. Na początku kawa i energetyki ratowały mnie wtedy, gdy miałem gorszy dzień i mało spałem. Od pewnego czasu pije je po prostu dla przyjemności i nawet wtedy gdy nie potrzebuje, lubie to uczucie pobudzenia oraz smak energetyka którego nazwa zaczyna sie na "M". Zdaje sobie sprawe że uzależnienie od kofeiny to nałóg jak każdy inny, dlatego chce z tym skończyć jednocześnie zaprzestając niszczenia swojego organizmu. Na dniach postaram sie zebrać konkretne informacje na temat szkodliwego działania kofeiny w nadmiernych ilościach na organizm. Może komuś z identycznym postanowieniem przydadzą sie informacje żeby się zmotywowac do porzucenia nałogu.
  9. Witam. Czy ktoś wie gdzie moge nabyć jakies informacje na temat odczytywania diagramu Human Design? Co oznaczaja kolory itd. Przeszukałem tematy odnośnie Human Design ale wiele w nich nie zrozumialwm co do odczytywania.
  10. Na wstępie chciałbym zaznaczyć że ten plan treningowy jest robiony czysto podemnie, tworzyłem go przeszukując, porównując oraz zdobywając wiedzę na różnych forach sportowych, nie jestem profesjonalnym trenerem personalnym. Jak do tej pory sprawdza sie wyśmienicie w moim przypadku, stosując ten typ treningu miałem na celu zwiększyć ogólną wydolność organizmu oraz poprawić osiągi siłowe. Wstawiam ponieważ, może się komuś przydać oraz chciałbym zaczerpnąć ewentualnych uwag oraz rad od braci, którzy siedzą w temacie sportów walki/sportów siłowych kilkanaście lat i dłużej. Trenując tym planem nie odczułem spadku szybkości jeżeli chodzi o sporty uderzane ( trenuje wszystkie płaszczyzny), ale u każdego mogą być inne efekty. Jeżeli mam normalny tydzień treningowy tzn. treningi k1 i jujitsu to ćwicze tym planem 2x w tygodniu. Natomiast sytuacja wygląda inaczej gdy na wakacje obie sekcje w których trenuje są nieaktywne, wtedy stosuje taki trening 3x w tygodniu a w wolne dni biegam/pływam bądź spędzam w inny sposób aktywnie ten czas. Wersja A: power clean 5x5 front squats 5x8-10 sumo mc 5x5 pull ups 3-5x10 dips 5x5 Wersja B: Clean and jerk 5x5 przysiad zwykły 5x5 wyciskanie leżąc 5x5 wiosłowanie sztangą 3-8x15 Obciążenie : 75%-85% CM Przerwa miedzy seriami 1:30 minuty, miedzy ćwiczeniami 2minuty. W pózniejszym czasie zmniejszyłem przerwę miedzy seriami do 1 minuty a miedzy ćwiczeniami do 1:30 minuty. Trenuje naprzemiennie np: Pierwszy tydzien A B/ Drugi tydzień B A . W przypadku gdy odpadają mi treningi sw wtedy mieszam sobie w ten sposób: Pierwszy tydzień: A B A / Drugi tydzień B A B itd. Serdecznie zapraszam do wypowiadania się w tym temacie, dzieleniem się doświadczeniem, radami oraz uwagami.
  11. Witam wszystkich, forum czytam od pewnego czasu i bardzo pomogło mi ono w wychodzeniu z matrixa, zarówno jak i książki Marka. Zainteresowania: jujitsu, k1, siłownia, książki, ekonomia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.