Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

_oliv2407

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    257
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

231 Świetna

3 Followers

About _oliv2407

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

610 profile views
  1. Jest spora grupa kobiet bojących się panicznie samotności i tutaj da się "wychodzić". Tyle, że jest to relacja niesymetryczna. Gra nie warta świeczki
  2. Nie rozumiem tych personalnych wycieczek. Każdy powinnien żyć jak chcę. Mam koleżanki które miały wielu partnerów jak i też dziewice powyżej 20 roku życia. Nikogo to nie skreśla w moich oczach jako człowieka, a kto chce kogo do związku niech sam decyduję. Ja w sumie zawsze oczekiwałam osoby z podobnym podejściem do współżycia. Też jak poprzedniczki nie wyobrażam sobie za dużej liczby partnerek u faceta. Z moim facetem jesteśmy swoimi pierwszymi i jakoś nam idzie. Każdy ma swoje spojrzenie na świat, na związki oraz inne doświadczenia i według tego wybiera kogoś kto do niego pasuję. Ja rozumiem, niech facet szuka dziewicy lub kobiety z małym przebiegiem. Ma takie prawo nawet jak sam święty nie jest. Nie trzeba kogokolwiek obrażać i jego życia seksualnego. Tylko nie rozumiem oburzenia facetów, że są kobiety którym na tym zależy. Mam też prawo sobie wybierać pod swój gust i nie akceptować liczby partnerek powyżej 5. Najważniejsze żyć w zgodzie ze sobą, nie krzywdząc innych.
  3. Mój facet zrobił na mnie wrażenie tym, że ma wiele umiejętności, sporą inteligencję (znacznie wyższą ode mnie), ambicje, dojrzałość, zawsze dotrzymuje słowa i ma podobne spojrzenie na świat oraz zawsze czuję się przy nim bezpiecznie. Nigdy też się nadmiernie nie chwalił, wiele rzeczy wychodziło w praniu. Ta skromność ale też zdrowa pewność siebie bardzo mi się spodobała, bo często miałam do czynienia z pozerstwem.
  4. Szkoda cokolwiek pisać 😂 Niczemu nie zaprzeczam, to nie którzy panowie zaprzeczają myśląc, że znają lepiej czyjąś przeszłość lub przyszłość. Spokojna twoja głowa, nie wierzę we wszystko co społeczeństwo mówi i tabloidy z gazet. Czyjaś przeszłość, przyszłość seksualna jest tylko jego i nic nam do tego. Jak ktoś będzie chciał to powie prawdę, a jak nie będzie kłamał jak z nut. Tyczy się to tak samo panów jak i pań. Tak, ludzie manipulują, więc trzeba być ostrożnym ale nie trzeba nikogo obrażać i góry zakładać czegoś. Często nasze myśli stają się rzeczywistością, bo sami szukamy na wszystko potwierdzenia. Jak się szuka to i się znajduję 😂.
  5. Uważaj co chcesz, żyje po swojemu i na razie dobrze mi idzie Jak wejdę na minę to będzie moja bolączka, nie twoja. Słabo jest uważać, że wie się najlepiej, bo ani ty, ani ja nie wiemy za dużo. Najgorsze to udawać, że jest się znawcą w każdej dziedzinie, w tym z psychologii ewolucyjnej 😂. Warto poczytać, mieć na uwadze, zauważać schematy ale przy tym mieć otwarty umysł. Nie którzy panowie na forum o tym zapominają i klepią w kółko jedno i to samo. Myślę, że panie na forum najlepiej wiedzą ile miały partnerów od kogokolwiek tutaj Może się zmienić, faktycznie. Tylko, że nie trzeba się tym frustrować. Każdy układa życie po swojemu.
  6. O facetach korzystających z prostytutek niestety myślę tak, że coś musi być z nimi nie tak, skoro kobiety nie chcą po ludzku się zbliżyć. Drugą sprawą jest, że zapewne traktują seks przedmiotowo. Jako człowieka nie skreślam ale nie wyobrażam sobie związku. Co do tego czy chciałabym wiedzieć to inna sprawa. Chyba czasem lepiej nie wiedzieć i żyć w błogiej nieświadomości szczęśliwie i nie doszukiwać się prawdy.
  7. @SzatanKrieger szanuje za rozpoczęcie tematu ale nie jest to takie proste jakby się wydawać mogło. Wiek 18-25 dla kobiety owszem jest najlepszym czasem na szukanie dobrej partii. Tylko tyle, że zawsze można się pomylić i co wtedy? Użalać się nad sobą z powodu 30 na karku i braku faceta na koncie. Z mojej perspektywy młodego wieku uważam, że poprzeczkę trzeba mieć wysoko, wbrew temu co piszą o zbyt wysokich wymaganiach kobiet, chociażby tu na forum. Znalezienie stałego związku na dłużej niż okres 2 lat to nie lada wyzwanie. Rzadko komu udaje się być z pierwszą miłością przez całe życie. Miały być tu rady, więc mogę coś napisać z mojego małego doświadczenia. Co do tego jak kobieta powinna się zachować to faceci idealnie opisali. Tak po krótce uważam, że warto zwracać uwagę na cechy faceta takie jak lojalność, nie rzucanie słów na wiatr, ambicja, własne zdanie, dojrzałość, stabilność emocjonalna, brak uzależnień. Moim zdaniem to zwiększa prawdopodobieństwo udanego zwiazku z facetem o ile w zamian daje się dużo oraz ma się podobne spojrzenie na świat.
  8. Ciężko jednoznacznie stwierdzić co jest główną przyczyną takiego wzrostu ilości rozwodów i to konkretnie w tym wieku. Wydaje mi się, że: a) moda na rozwody; b) niedopasowanie charakterów, inne spojrzenie na życie; c) wierzenie, że samo zakochanie wystarczy do utrzymania związku ( co wiąże się z pod punktem b); d) znudzenie się sobą, wypalenie w dużym stopniu uczuć; e) zmiany osobowościowe, zawodowe itp. jednostki przez co z drugą jednostką ciężej o dopasowanie i kompromis; f) wchodzenie w związki dla zapełnienia pustki, pokazania się w towarzystwie i innych korzyści; g) zdrada partnera lub inne niewłaściwe zachowanie. Tak podsumowując co miałam na myśli. Nam się często wydaję, że to przez brak rozmowy. Tak mówi wielu psychologów i ludzi też. Moim zdaniem nie do końca w tym tkwi samo sedno problemu. Zwyczajnie z nie którymi nam nie po drodze i gdy zaczynamy związek nie od samego początku to widać. Nie jednokrotnie zakochujemy się w kimś kto do nas nie pasuję. Wydaje mi się mitem, że przeciwieństwa się przyciągają. Osoby o skrajnie innych poglądach politycznych, religijnych z dużym prawdopodobieństwem będą się gryzły. Taki przykład pierwszy który wpadł mi do głowy. Są jakieś szanse, że dojdą do porozumienia ale raczej nie duże. Wydaje mi się tak, bo w dłuższym związku ważne jest rozumieć siebie, drugą osobę i wspierać ją. W pierwszej kolejności dla "połówki" może liczyć się głównie wygląd, czasami pieniądze, sława. W drugiej kolejności liczy się porozumienie, wspólne plany, współpraca, podobne wartości. To jest coś co łączy ludzi na dłużej niż dwa lata haju zakochania aczkolwiek mogę się mylić. Pominęłam tutaj wzorce rodzinne, toksyczny charakter, niskie poczucie wartości, które również często są destrukcyjne dla związku. Problem polega na tym, że znalezienie osoby której wygląd nam odpowiada, dodatkowo ma dobre wzorce rodzinne i pracuje nad swoim charakterem, chce od życia tego samego jest graniczące z cudem. Dlatego też wchodzimy w związki nieidealne i jakoś tam pracujemy nad nimi. Często z marnym skutkiem ludzie wierzą, że zmienią drugą osobę. Rzeczywistość jest co do tego brutalna i wielu ludzi budzi się w małżeństwach zauważając, że nie jest tak jak w wyobrażeniach.
  9. Jestem w stanie zrozumieć co @MalVina chce przekazać. Zależy z jakiej strony się na to spojrzy. W zdrowym związku nikt na siłę nie powinnien wzbudzać zazdrości, bo jest to niesamowicie dziecinne. Wiadomo powinno grać się na równych zasadach, zgadzam się. Tyle, że życie to nie bajka. Teraz czas na przedstawienie drugiej strony barykady i świetnie to opisał @Messer. Dodam od siebie, że dobrym przykładem tego zjawiska jest uwielbiana przez facetów pornografia, a przez kobiety 50 twarzy Greya. Każda z płci zapiera się, że jest inna niż wszyscy. Chcemy się czuć wyjatkowi w tym brutalnym świecie, gdzie nas nie oszczędzają. Prawdą jest, że każdy w głowie ma swój ideał nawet jak mówi że wcale tak nie jest. Działamy w zamkniętym kole i usilnie odwracamy rzeczywistość w swojej głowie byle nie poczuć się malutcy. To w końcu boli. Tak można dojść do sedna. Faceci zapierają się, że nie gustują w księżniczkach i szukają miłej, ciepłej kobietki. W jakiejś części tak jest ale jeśli te seks bomby z charakterem nie zwracają na nich uwagi to zaczyna się psioczenie. W momencie gdy znajdzie się księżna zwracająca na niego uwagę, potrafią rzucić wszystko byle wylądować z nią w łóżku. Kobiety też chcą usidlić swój ideał, po coś są te kosmetyki, ciuszki itp. Tutaj jest sedno tematu. @Ważniak fajnie opisał jak to wygląda. Jeśli partner na siłę flirtuje z koleżankami to częściej będzie odbierany jak wieśniak niż atrakcyjny facet. Natomiast historia w której twój własny facet wzbudza w kobietach zainteresowanie, w jakiś sposób działa na nas kobiety czy tego chcemy, czy nie. Wiele bab ma problem z poczuciem własnej wartości, dlatego cały czas szukają czegoś złego w innych kobietach. Nie mówię tu o autorce wątku ale widać pewna zależność wśród kobiet. Jeśli jakaś złowi grubego zwierza którego same chciały by mieć, to będą usilnie szukać w niej jakiejś wady charakteru, wyglądu. Byle czuć mniej bólu, że same nie potrafią tego znaleźć. Takiego alfy. Tylko różnica jest taka, że prawdziwy alfa nie musi specjalnie podrywać kobiet i to co opisał @Still kompletnie do mnie nie trafia gdyż jest to robione zbyt na siłę. Może się mylę ale po opisie mi to tak wygląda.
  10. Kwestia gustu jak ze wszystkim. Kiedyś facet o 10 lat starszy to był dla mnie dziadek. Dzisiaj patrzę na to inaczej i często mają więcej do powiedzenia niż rówieśnicy. Bardziej niż wiek liczy się dojrzałość i doświadczenie życiowe, a to nie zawsze idzie w parze. Dla mnie wiek nigdy nie był najważniejszym kryterium chyba, że mówimy o facetach sporo starszych, powyżej 10 lat. Tutaj czułabym się jak córka ale to ja. Mój chłopak co prawda jest tylko o rok starszy ale ma cechy które statystycznie częściej posiadają starsi mężczyźni. Myślę jednak, że nie bez powodu kobiety preferują trochę starszych, a faceci młodsze.. Jakoś tak to natura urządziła. Mówiąc o rodzicielstwie tak jak wspomniały użytkowniczki, trochę ciężko jeśli facet jest w podeszłym wieku. Dlatego kobieta po 20 z facetem 50 letnim to moim zdaniem kiepska różnica na zakładanie rodziny. Dziewczyna mająca 25, a facet 35 to już według mnie całkiem fajny układ. Najważniejsze, że każdy o sobie sam decyduję i wybiera po swojemu.
  11. Nie powiedziałabym, że kobiety zakochują się szybko. Mam wrażenie, że facetom częściej się włącza ten stan. Tak jak siostry napisały, zwykła nieumiejętność bycia z samym sobą. Czasami rzeczywiście może się trafić facet pasujący do naszych wyobrażeń od razu po związku. Tylko nie którym zdarza się to na tyle często, że pokazuje jedynie ich niestabilność emocjonalną.
  12. Niekoniecznie. Jestem jak najbardziej za tym by Panowie nie wiązali się z pierwszą lepszą kobietą. Jeśli relacja dwojga ludzi ma być sensowna to jakieś wymagania trzeba spełniać. Warto tylko by były one logiczne, a często przy etapie selekcji brak tego u obu płci i potem zaczyna się narzekanie na płeć przeciwną. Trafiamy w swoim życiu na różne osoby i każdy ma prawo mieć swoje widzi mi się. Nawet jeśli usłyszę od nie za przystojnego faceta, zarabiającego najniższą krajową, że szuka modelki to jego interes. Może znajdzie albo i nie. Tylko na forum często były wpisy w których nie problemem były wymagania stawiane kobietom, a sposób ich przekazu wskazujący na brak szacunku do kobiety jako człowieka. Tego nigdy nie będę popierać i właśnie wątki wskazane przez @MotherOfCats idealnie to pokazują. Nikogo osobiście nie wyzwała ale wskazała, że czasem trzeba też obiektywnie na siebie spojrzeć. My kobiety nie jesteśmy bez winy ale wy również. W sumie wielu Panów nabija się z rezerwatu. Rozumiem, bo czasami tematy są słabe ale też są wątki, gdzie jesteśmy atakowane dosłownie za nic. Czegokolwiek nie napiszemy to złe kobiety jesteśmy i niby to my odwracamy kota ogonem.
  13. W dobie porównywania się na portalach społecznościowych i w życiu ogólnie ludziom ciężej dogodzić. Kiedyś niby też ale dzisiaj się mocno nasiliło. Czasami panowie faktycznie przeginają ale są to konkretni użytkownicy i idzie się przyzwyczaić Jak widzę jakieś słabe treści to po prostu ich nie przyswajam, bo po co robić sobie kuku. Tak jak panowie dowiadują się różnych rzeczy o kobietach, tak my możemy stwierdzić z jakim typem facetów nigdy nie będzie się chciało mieć cokolwiek do czynienia. Czasami frustracja któregoś z użytkowników biję mocno po oczach ale są też śmieszne wątki z kobiecymi problemami. I tak się kręci. Wątek o żon wyborze można przekręcić tak jak któryś z panów nam procentowo obliczał jakie są szanse na znalezienie chada, miliardera w jednym. Tylko wtedy już by były do nas pretensje i wyzwiska od roszczeniowych księżniczek. Niech każdy żyje jak chcę i podejmuję swoje decyzję. Lepiej szukać w sobie rzeczy do przepracowania niż starać się zmieniać świat, ponieważ część panów stąd i tak przekręci nasze słowa.
  14. Nie rozumiem kobiet które z racji dziewictwa uważają, że są porządniejsze niż kobiety z partnerami na koncie. To jest życie i tyle. Nawet jak pisałam dosadnie to miałam dobre intencje co do autorki ale teraz już czuć problemową osobowość. Dla mnie logika tego myślenia jest dosyć śmieszna. Te łatwe kobiety są złe ale chcę osiągnąć to co te moim zdaniem łatwe kobiety. Takie pierdolety jednym słowem. Jest wielu mężczyzn zakompleksionych na tyle by wyliczać kobiecie co do joty partnerów ale jak widać wśród kobiet też występuje to. Moja droga już przestań się porównywać z nimi. To jest tkwienie w miejscu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.