Jump to content

Roland

Użytkownik
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

30 Świetna

About Roland

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @17nataku Nie obiecywałem wspólnego mieszkania, ani małżeństwa czy dziecka. Od początku tej znajomosci, powiedziałem jej otwarcie - jeśli szukasz męża albo/i chcesz mieć jeszcze jedno dziecko, to nie bawmy się w to, bo ja nie zamierzam robić jednego ani drugiego. Powiedziała mi wtedy, że jej na tym nie zależy, bo małżeństwo już miała, a i dziecko też ma. Zaproponowałem jej kompromis w postaci wspólnego wynajęcia nowego mieszkania lub zakupu, co odrzuciła, dopuszczając tylko opcję mieszkania u niej. To z kolei było dla mnie nie do zaakceptowania, więc dałem jej wolną rękę -
  2. @17nataku To nie ten typ, jak to kiedyś stwierdziła, ona za mną latać nie będzie😉 S. oraz eDar... Zdecydowanie, odpoczynek psychiczny oraz przyzwyczajenie do nowej sytuacji. Na razie postanowiłem sobie odpuścić randkowanie i spotkania z kobietami - na jakiś czas. Oczywiście mózg zaczął mi już płatać figle i pojawiają się pytania, czy można było coś zrobić inaczej, flashbacki, przywoływanie tych dobrych wspomnień - wiem, że to trzeba przepracować i się nie dać. Skupiam się teraz na sobie i moim dziecku. @Kulkensan Zgadza się i jak wida
  3. Bracia @17nataku @Taboo @lync @Iceman84PL @Sundance Kid @giorgio @masculum - dziękuję za wasze wypowiedzi. Sytuacja jest rozwiązana, ponieważ dziś zerwałem z panią. Znalazłem jej profil na kilku portalach randkowych, świeżo założony, dzień po rozmowie, gdy jej oświadczyłem, że wprowadzać się nie zamierzam i gdy powiedziała, że chce kontynuować związek w dotychczasowym modelu. Byłem u niej tej nocy i rano zadałem jej pytanie, czemu zakłada konta na portalach, skoro powiedziała mi, że nie zamierza szukać nowego partnera. Zaprzeczyła, jakoby posiadała jakiekolwiek konta. S
  4. @giorgio Rozumiem, że lepiej dla własnego samopoczucia? Ale czy sytuacją WIN-WIN nie jest również ta, gdy korzystam z sytuacji spotykając się z panią, a w momencie gdy zaczyna coś kręcić na boku, ucinam relację? @17nataku Od jakiegoś już czasu ograniczyłem spędzanie z nią czasu również z moim dzieckiem, obecnie gdy jest ono u mnie, to nie jeżdżę do niej. Oczywiście partnerka i o to zaczęła mieć pretensje. Jasne, dlatego nie zamierzam spełniać jej oczekiwań i się wprowadzać. Ona to wie. Po prostu rozważam opcję korzystania z obecnego układu tak długo
  5. @lync Trafnie to ująłeś, dokładnie to teraz dzieje się w głowie. Nie działam, tylko rozmyślam. Na pewno nie wyszlifuję mojego mindsetu będąc z nią w tej relacji. @Taboo Myślę, że jestem zaślepiony jej dupą... Nigdy nie robiła problemów z seksem, a ten jest niemal codziennie przez cały czas tej relacji. To chyba jedyna konkretna rzecz, jaka mnie przy niej trzyma... @giorgio Nie mam na tyle mocnego mindsetu, żeby tak zrobić. Przyznaję to szczerze - obawiam się, że jak ja zerwę, to nie będzie za mną latać, tylko sobie poszuka nowego gościa...
  6. @Sundance Kid Liczę na to, że zejdzie ze swoich oczekiwań i doceni to, co marże mną obecnie? Czyżbym za dużo wymagał? @lync Cały czas mnie to kosztuje energię, dziś większość dnia nad tym rozmyślam, zamiast skupiać się na robocie. Mam poczucie, że to strata dla mnie, bo jest to bezproduktywne. @Pacman Uznała, że to nierozsądne, bo mogą być problemy z najemcami, płaceniem itd. Panowie, jeszcze mały update. Rozmawiałem dziś z nią po południu i złożyła mi taką propozycję - weź ze mną ślub, to po nim przepiszę ci połowę mojego domu w formie darowizny, będziesz w
  7. @Iceman84PL Ona ma jedno dziecko, a ja mam swoje z poprzedniego związku? Gdybym nie był w takiej sytuacji, nie wchodziłbym w relację z samotną matką. Tutaj zaważył także fakt, że jej mąż zmarł, więc nie muszę się ewentualnie użerać z jej byłym. Do tego jest atrakcyjna, dałbym jej 6-7/10, więc sądzę, że jelenia znajdzie. Myślę o tym, co napisał brat @17nataku, że ona nic nie wspomniała o swoim wkładzie w związek, a tylko wyłożyła swoje oczekiwania...
  8. @horseman Godzę się z tym, ta relacja długoterminowo nie rokuje. Natomiast zastanawiam się, czy to jeszcze pociągnąć czy jednak jest to już najlepszy moment na jej zakończenie? Tak jak mówiłem, moja największa obawa to zostanie rogaczem. @Taboo Racja, to jest właśnie czynnik, który powoduje, że zastanawiam się nad kontynuowaniem relacji przez jakiś czas i obserwowaniem partnerki - jak będzie się zachowywać itd. Nie, do tej pory nie użyła takiego argumentu, aczkolwiek raz się nakarmiła atencją kolegi z pracy, który chciał ją zaprosić do siebie na kaw
  9. Witajcie, W miniony weekend partnerka sama zainicjowała rozmowę w temacie. Spytała, czy zamierzam się do niej wprowadzić. Odpowiedziałem, że nie zamierzam i żeby na to nie liczyła. Dalej zapytała, jak sobie wyobrażam dalszą relację. Odpowiedziałem, że tak jak dotychczas, tj. związek LAT, przy czym ja mogę dalej u niej pomieszkiwać i dokładać się do wspólnego życia itd. oraz że moje dziecko dobrze czuje się w moim domu i nie zamierzam mu tego zmieniać. Jej reakcja i dalszy przebieg rozmowy był następujący: - stwierdziła, że skoro takie jest moje stanowisko, to nie mogę u
  10. @17nataku Nie ma dostępu do moich urządzeń, także nie ma takiej opcji. Co zamierzam? Powiem jej, że wprowadzać się nie będę i aby na to nie liczyła. Kontynuujemy relację w obecnym modelu, a jeśli jej to nie będzie odpowiadać i zacznie coś odwalać albo szukać nowej gałęzi - to trudno, odejdę wtedy od niej.
  11. @17nataku Nie zdążyłem jeszcze przedstawić partnerce mojego stanowiska, bo mnie zaskoczyła wczoraj swoim zachowaniem... Byłem u niej i rano pojechałem na zakupy. Po powrocie, gdy sięgałem do mojej torby z komputerem, zauważyłem, że jest jakoś dziwnie niedomknięta... wzbudziło to moje wątpliwości, po otwarciu stwierdziłem, że pewne rzeczy w niej są inaczej ułożone... Pierwsza myśl - czy przeszukiwała moją torbę? W domu było jeszcze jej dziecko, więc albo ona albo ono. Wieczorem zapytałem ją wprost, czy grzebała w mojej torbie, bo zauważyłem, że była ruszana. Powiedziała, że ją tylko
  12. W jakimś stopniu mam - te problemy dotyczą głównie wyzwań związanych z relacji między dziećmi, między moim dzieckiem a partnerką, między mną a dzieckiem partnerki - jednym słowem patchwork... Dynamika sytuacji i emocji w czymś takim jest bardzo duża, co wpływa na mój stan psychiczny. @17nataku Dziękuję za konkretną i rzeczową odpowiedź. Masz rację. Ta relacja wymaga przemyślenia w długiej perspektywie, czego raczej do tej pory unikałem. To, co jest dla mnie kluczowe, to mieszkanie na swoim i inwestowanie w moją własność oraz w czas mój i mojego dziecka przede wszystkim. T
  13. @JoeBlue To też ma dla mnie spore znaczenie. Jej dziecko jest na swoim i widzę, jak chce dominować w relacji z moim, gdy u niej jesteśmy. Pomimo, że jest młodsze o rok - lubi narzucać, nie chce się dzielić zabawkami itd. Przepis na częste spięcia gotowy... @osadnik @mati248 Też uważam, że jest to zdrowy układ dla dwojga osób z dziećmi z poprzednich związków. Gdybym nie miał dziecka, nie wiązałbym się z samotną matką, a tak jest pewnego rodzaju równowaga, którą poprzez wprowadzenie się do niej na stałe jednak bym zaburzył - tak do odczuwam. OK, powiem jej o tym, tylko b
  14. @niemlodyjoda No właśnie tego się najbardziej obawiam - jej mieszkanie, jej własność. Co u Ciebie najbardziej Ci przekszadzało, gdy mieszkałeś u kobiety w tym kontekście?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.