Jump to content

Zdzichu_Wawa

Starszy Użytkownik
  • Posts

    905
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3
  • Donations

    0.00 PLN 

Zdzichu_Wawa last won the day on February 6

Zdzichu_Wawa had the most liked content!

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Zdzichu_Wawa's Achievements

Chorąży

Chorąży (10/23)

3k

Reputation

  1. Widzę, że kolega chyba nowy na tym forum 😉 Sama zdecydowała, sama ogarnia konsekwencje swoich decyzji. Niedawno była sytuacja, gdzie gość wyjął nóż w takiej interwencji i skończyła się ona tragicznie dla interweniującego. Jedyną sytuacją gdzie bym zareagował, to gdyby kobieta: a) SAMA prosiła o pomoc b) były przesłanki że to jakiś obcy gość ją atakuje. P.S. Odwróć sytuację, widzisz że to dziewczyna (np. Latynoska) walnęła faceta....czy też ochoczo jemu przychodzisz z odsieczą? (w tą stronę też to powinno działać jeśli to czysta chęć pomocy Tobą motywuje, a nie Białorycerstwo zakorzenione za głęboko). P.S" Dopiero przeczytałem resztę postów i załapałem że to sarkazm.
  2. Pomysł jest ciekawy. Pytanie na ile oceniasz "głębokość" rynku. Na pewno dobre systemy PV, specjalnie z jakimś małym (bo tani) bankiem energii (np. 15 kWh) pozwoliłyby na niezależność energetyczną od sieci. Kwestia tylko ile osób może sobie na to pozwolić bez dopłat rządowych. Pamiętaj że to dopłaty były głównym czynnikiem na starcie popularności aut elektrycznych i instalacji PV. Te kilka tysięcy USD to może być kosmos dla 90% klientów. Druga kwestia - bezpieczeństwo....klientów. Znam trochę Amerykę Środkową (moja kobieta też jest Latynoską) i tam postawienie sobie na dachu czegoś drogiego widzianego z daleka, to jak obwieszenie się złotem w biednej dzielnicy. Jeśli zainwestuje w to klasa średnia, która ma kasę na ochronę, to spoko. Jeśli chcesz celować w biednych ludzi którym najbardziej doskwiera brak prądu.....to może być istotny czynnik. Przypomnij sobie lata 90-te w Polsce (gdy była bieda). Z budowy znikały bramy, ogrodzenia całe. Instalacje CO albo np. świeżo wstawione drzwi garażowe. Musisz przemyśleć ten aspekt. Zastanów się, czy mógłbym może obniżyć próg wejścia. Może mniejsze instalacje PV z tanimi inverterami hybrydowymi + mały magazyn energii? Zobacz czy można zacząć w miarę bezpiecznie. Wrzucić ofertę do sieci (plus może jakieś ulotki -skoro nie ma czesto prądu) i zobacz jakie będzie zainteresowanie -czy będą jakieś zamówienia. Tylko to jak porównywać Polskę z lat 90-tych do Polski teraz. Wtedy każdy kto wchodził na rynek praktycznie nie miał konkurencji -miał czas na rozwój. Dzisiaj jesteś 282 firmą oferującą to samo (na starcie bez portfolio inwestycji).
  3. Trafne podsumowanie "zagadywania na ulicy". Polecam.
  4. Znacie teorię "podkowy". Chodzi o to, że prawica i lewica odchodzą tak bardzo do centrum, że nagle bliżej im do swoich (teoretycznie) skrajnych poglądów. https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_podkowy Mam wrażenie że tutaj właśnie coś takiego widzimy. Wy jako prawicowcy piszecie "zaorać armie albo system sprawiedliwości", a Julki z lewicy piszą o zmniejszeniu funduszy na policję. Prawda jest taka, że ro***ć coś to kretyn z młotkiem potrafi. Zbudować zaś to nagle wyrastają problemy i już tylu mądrych nie ma.
  5. Nieprawda. Takie oprocentowanie mają obligacje 3-miesięczne. Tutaj jest pozyczane na długo, więc powinieneś porównywać do 10-ciu latek: ...ale czego oczekujesz? Bo skoro producent helikopterów PZL-Świdnik działa w Polsce ale właścicielem jest koncern zagraniczny, to od nich mamy nie kupować? ale na jaki procent było to kupione? Bo wg mnie 6% to więcej niż 3%. ...nie rozumiesz tego że każdy wcześniejszy przetarg także wyceniany był w Euro lub USD. Wiec to że sobie hipotetycznie "pozyczymy" w złotówkach to nic nie zmienia...bo zapłacić mamy w EURO lub USD więc jeśli kurs się zmieni to wydamy więcej (jak złotówka się osłabi) lub mniej (jak wzrośnie). Niekoniecznie. Kraby, Borsuki, rakiety Piorun, mamy mocno rozbudowane drony (testowane zresztą na Ukrainie) do tego amunicja i pewnie jeszcze wiele innych. Jak dla mnie to taka demagogia, że jak kupowaliśmy na 6% i za granicą to było lepiej. Wiem że chciałeś błysnąć, ale się błaźnisz tylko. Produkujemy Kraby, Borsuki, helikoptery w PZL_Świdnik, drony w Grupie WB, amunicje w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, broń ręczną w Łuczniku itp.
  6. OK, pytanie. Czy wcześniej Polacy otrzymywali informację, na co pójdą pieniądze (szczegóły kontraktów na uzbrojenie)? Zobacz że to jest "linia kredytowa", gdzie dane Państwo samo zgłasza projekty. Coś jak wcześniej kasa na budowę dróg i autostrad. Wcześniej kupowaliśmy sprzęt za granicą....wiec jak dla mnie 50% to lepiej niż (wcześniejsze) 0%. Ukraińcy ostatnio skopali tyłek batalionowi NATO, bo mają obcykaną walkę dronami. Zobacz, że mocno rozbudowali poszczególne rodzaje dronów (morskie, przeciwlotnicze itp.).
  7. @Iceman84PL Uważam, że wartoby odłożyć na bok swoje przekonania polityczne i spojrzeć na problem dozbrojenia Polski szerzej. Rozumiem, że może Ci się nie podobać fakt, że EU będzie zaangażowana, ale pochylmy się nad suchymi faktami: 1. Do tej pory kupowaliśmy sprzęt na kredyt 6%. Teraz mamy mieć 3%. Warto nadmienić, że to jest mniej niż Polska potrafi uzyskać sama z siebie na rynkach finansowych (było 6%). 2. Sprzęt w 80% ma być kupiony lokalnie. Wcześniej kupowaliśmy sprzęt z Korei bez offsetu. Sama wartość linii kredytowej też nie jest jakoś specjalnie szokująca. Przypomnę ile wydano na zakupy w poprzednich latach: Moim zdaniem łatwo jest krytykować, ale fajnie jest przedstawić lepszy pomysł. Bo inaczej to brzmi się tak:
  8. Po pierwsze już tutaj wrzucałem, ale to jest złoto więc wrzucę ponownie: Po drugie, problem podarowania auta lasce, to bardziej kwestia stanu posiadania. Dla nas szaraków auto to dość drogi zasób (w znaczeniu czasu, który musimy poświęcić na zarobienie na niego). Wyobraź sobie takiego Leonardo DiCaprio. Czy to, że on da swojej 20-to letniej dziewczynie jakaś posiadłość uważasz za głupotę? Dla niego to odpowiednik jak dla nas drogich perfum (jako procent dochodów do naszych szaraczkowych pensji). Czy jeśli ja lub inny gość przeznaczymy np. 5% pensji na drogie perfumy to jesteśmy głupkami? Czy może jest to nieistotne z punktu widzenia budżetu, a robi robotę. Tak naprawdę problem jest ten sam, a jedynie przedmiot się zmienia (dla jednych drogą rzeczą będzie auto, dla innego mieszkanie, a dla innych biznes, w który włożył setki tysięcy, żeby żona miała czym się zajmować). Mnie osobiście bardziej od podarowania auto lasce zaskakuje ślub bez intercyzy. W przypadku auta, przynajmniej wiesz na co się decydujesz....ile Cię to auto kosztuje. W przypadku ślubu bez intercyzy skaczesz do basenu na główkę, nie sprawdzając nawet, jak głęboka jest tam woda. P.S. W temacie analizowania wartosci auta, przypomniał mi się dowcip za poczatku lat 90-tych (więc czasów gdzie dopiero co komunizm minął). Gość kupił sobie Małego Fiata. Jedzie nim do Niemiec, ale tam miał wypadek. Jakiś Niemiec w BMW wymusił pierwszeństwo. BMW ledwo drąśnięte, ale Maluch do kasacji. Niemiec wysiada i widzi jak Polak cały łzami zalany. Pyta się więc czemu tamten płacze, przecież przeżył wypadek a to najważniejsze. Polak odpowiada "ale ja na to auto całe życie zbierałem". Niemiec nie załapał i pyta: "to po co Pan takie drogie auto kupował"?
  9. Podmieńcie/rozciągnijcie pojęcie "kobiety z Zachodu" także na Polki i macie świetną ocenę sytuacji:
  10. Jak w tym starym dowcipie. Ogłoszenia matrymonialne (takie co to kiedyś były w gazetach drukowane) Ona. Młoda, szczupła w wieku 29 lat, poszukuje romantycznego gościa, który lubi czytać książki, rozmowy o poezji i spacery przy blasku księżyca. P.S. Anal nie wchodzi w grę!
  11. @krzy_siek Super w konkret! Od siebie dodam, że w tym punkcie zawiera się (po części) małżeństwo, ale przede wszystkim posiadanie dzieci. W polskich sądach rodzinnych facet ma przeje**ne na starcie. Więc ew. Szantaże i "gra" dzieckiem dają mocne karty kobiecie. Nagle gość jest na krótkiej smyczy. To jest to czego nie uczą w szkołach.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.