Jump to content

Zdzichu_Wawa

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    593
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

1,671 Świetna

3 Followers

About Zdzichu_Wawa

  • Rank
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Bardzo dobrze napisane. Co ciekawe w niektórych grach jest taki tryb "ironmen" -wtedy nie masz sava game-a, tylko gra sama z automaty zapisuje grę gdy wychodzisz, więc nie ma że się cofniesz i poprawisz coś. Jak coś skopiesz to porażka i co najwyżej można zagrać od nowa. Brzmi znajomo -czyż nie? To jest jeden ze sztandarowych mitów powielanych na tym forum bez zastanowienia. To trochę tak jakby ktoś Wam mówił....po co Ci samochód, przecież PKS-em dojedziesz za mniejszą kasę. Dobrze jest więc porównywać jabłka do jabłek i pomarańcze do pomarańczy. Po pierwsze od cze
  2. Z ciekawości aż zerknąłem do Rocznika Statystycznego GUS za 2021 (najnowszy jaki znalazłem). Dane historyczne co do ilości małżeństw w tabelce są za lata: 1990, 2000, 2010, 2019 i 2022 Więc dla takich lat mamy odpowiednio procent intercyz: 2000 - 11,9% 2010 - 18,7 % 2019 - 34,9% 2020 - 40,9% Zanim jednak zaczniemy świętować "przebudzenie samców" -patrząc na te wartości procentowe, to trzeba zdać sobie sprawę że: - jest to liczba dotycząca danego roku (więc np. w 2020 ktoś mógł zawrzeć intercyzę mimo trwania w małżeństwie od 10-lat, bo n
  3. No i siostra @Libertyn by bez głowy teraz chodziła po tym świecie. No właśnie staram się tutaj co niektórym to wyjaśnić, ale jest lęk przed taką wiedzą, bo łatwiej siedzieć na d***ie i narzekać że "się nie da", niż coś zrobić ze swoim życiem. Jeśli możesz @Tajski Wojownik napisz jeszcze -dla pełnego obrazu jak oceniasz swoje możliwości w Tajlandii. Tj gdybyś doszedł do wniosku że masz ochotę na niezobowiązujące spotkania (radzisz sobie żeby ogarnąć to pod kątem emocjonalnym), to jak sądzisz: - jak długo zeszłoby Ci ze znalezieniem jakiejś naprawdę ładnej laski zainter
  4. Super że napisałeś! Fajnie dowiedzieć się że wychodzisz na prostą. Mocno Ci kibicuję. Nie odbierz tego osobiście, ale "podparłem się" Twoim przykładem ponieważ cały czas pamiętam pierwsze Twoje posty na forum, jak pisałeś w jakim stanie byłeś w Polsce (i pod katem samopoczucia i pod katem związkowym). W kolejnych postach widać fajną przemianę, powoli pracę nad sobą, zmianę podejścia z białorycerstwa na bardziej czerpania z życia. Idę o zakład, że gdybyś w Tajlandii miał taki sam (słaby) wybór dziewczyn jak w Polsce to duuuuzo ciężej byłoby rozpocząć jakąkolwiek zmianę w swoim podej
  5. To że hipergamia będzie obecna i tu i tu, to jasne. Kwestia: 1. Jaka jest "wartość" danego faceta w Polsce, jaka w Azji a jaka na wspomnianej Ukrainie (czyli to co pisałem powyżej o butelce wody). 2. Na ile facet ma świadomość tych wszystkich rzeczy o których piszemy na forum, a na ile jest białorycerski co to widzi tylko "damę w opałach" którą trzeba ratować (jak to mamusia uczyła). 3. Z jaką dziewczyną może realnie dany gość się spotykać w Polsce (bez simpowania) a z jaką za granicą. Pisałem kiedyś o swoich doświadczeniach w tej kwestii tutaj:
  6. Wybacz ale się nie zgodzę. Naprawdę uważasz że na Haiti białas ma takie samo zainteresowanie jak gdzieś we Francji? Pamiętasz metaforę o cenie butelki wody (1,5 pl w spożywczym, 4 PLN na siłce, 10 PLn na lotnisku -za TĄ SAMĄ butelkę). Z facetami jest podobnie. Mając Pszenno-buraczaną urodę Słowianina możemy być "jednym z 20 milionów" w Polsce albo.....jednym jedynym w danym mieście na Haiti. To że się mylisz pokazuje także historia @Tajski Wojownik. On pisał o tym jaką posuchę miał w PL. Nagle w Tajlandii ma klęskę urodzaju (inna kwestia jak jego soft sobie poradził z dostosowaniem
  7. Ktoś tu celnie napisał że tu chodzi o oprogramowanie tego bohatera filmu, a nie jego laski z Azji. Bo jeśli facet popełnia na starcie podstawowe błędy, to nie zależnie czy to Polska, Azja czy Afryka to facet mocno to odczuje na swoim tyłku. Ilu jest na forum gości którzy szukali, cmokali sprawdzali swoje dziewczyny niczym Mirek w komisie aut kupując swego kolejnego Passaratii w TDI-ku., po czym przeszli przez zdrady, rozwody, problemy z dostępem do dzieci? I to żeby jeszcze jakieś super te laski były, ale często gęsto to typowe Grażyny. Azja jest fajna jako miejsce gdzie można odk
  8. Żebyś sam mógł sobie odpowiedzieć na pytanie troszkę je zmodyfikujemy. Czy uważasz że Polacy są inni niż np. Czarnoskórzy z Senegalu, albo Japończycy? No bo skoro serwujemy tezę że "wszystkie kobiety takie są" to teoretycznie prawdziwa powinna być teza że i faceci też się od siebie nie różnią. Bo inaczej to mega naciągana ta teoria. Straszne uproszczenie, bo to nie chodzi o daną nacją (tą czy inną). Tu chodzi o to jak facet z Polski jest postrzegany w danym kraju i z jakiego poziomu startuje, czy z poziomu giermka dla księżniczki (jak wielu w Polsce, co to muszą "zas
  9. Zachowałem na dysku właśnie MEM-a który pięknie obrazuje to co Ty napisałeś. Wersja dla tych którzy oglądali "Grę o Tron" i kojarzą scenę:
  10. Bardzo trafny koment. Sam bym tego lepiej nie ujął. Leci pucharek. Drugi pucharek leci do @Casus Secundus za rzeczową analizę. Na mnie bardzo duże wrażenie zrobiła scena otwierająca film. To pokazanie "recyklingu" mundurów, jak dla mnie mocne otwarcie. Zderzenie bezsensu wojny okopowej (walka o pojedyncze metry kosztem setek/tysięcy zabitych) vs następna scena- ogromnego huraoptymizmu maturzystów którzy nie mogą doczekać się "przygody". Całość pięknie domyka scena z "metką" munduru. Dla mnie majstersztyk. Jest kilka takich scen, które pozostawiają ślad w pamięci i pami
  11. Dlatego ja zastanawiam się czy pierwszy raz w życiu nie zagłosować na PIS. Serio. Skoro (starzy) ludzie tak bardzo chcą rządów PIS-u bo mają tak dobrze, to może niech się rozkoszują efektami tego rządzenia przez kolejne 4 lata. Do tej pory było tak że za pierwszym razem PIS gdy doszedł do rządzenia porządził pół kadencji, nie zdążył napsuć za dużo i przyszła zmiana rządu i potem po nich poprawiała. Mieli także szczęście że w obu przypadkach przejmowali rządu na górce koniunktury. Więc mogli wydawać kasę o którą zadbał wcześniej ktoś inny. Teraz mają dwie kadencje więc już jak za Gierka w
  12. Widzę że się zupełnie nie zrozumieliśmy. Ja nie twierdzę że świat ma być sprawiedliwy. Ja po prostu uważam, że czasami nie warto się kopać z koniem. Moim zdaniem (na podstawie własnych obserwacji co kiedyś wrzuciłem tutaj: lepiej usiąść i pomyśleć czy na pewno gramy na odpowiednim boisku. Czy przypadkiem nie jesteś jak ten wystrojony gość ze wsi (z Twojej opowieści) który mimo że się wybija z tłumu, to nijak nie może konkurować z tymi "miastowymi". Może zamiast kupować nowy dom i auto w tej samej wsi.....lepiej tą kasę wydać na przeprowadzkę do miasta....a idąc dalej tą an
  13. Pisałem ogólnie (o wątkach i radach które się pojawiają na forum). To nie było do Ciebie. Cenie sobie Twoje wpisy. Powiem więcej czytając takie teksty: to dostrzegam że mamy dość podobne spojrzenie na świat. Także ogólnie szacun - odbierz moje posty jako raczej moje 5 groszy do ogólnej dyskusji niż jakąś kontre. P.S. Nadal "wisisz" dalszy ciąg opowieści co było dalej z gościem z grilla (chyba że będąc na urlopie coś mnie ominęło - wtedy przepraszam 🙂
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.