Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Sundance Kid

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    346
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

691 Świetna

5 Followers

About Sundance Kid

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Z moich obserwacji - tak, spokojny chłopak może mieć dziewczynę. Z tym, że z reguły nie tę dziewczynę, do której się ślini i o której myśli jadąc na ręcznym.
  2. Oświecę cię: z jej aktualnej perpektywy pewnie nawet nie byliście "w związku", tylko sobie niezobowiązująco randkowaliście. Generalnie w pewnym wieku laski zaczynają mieć dosyć studenckiego randkowania i zaczynają oczekiwać konkretów. I tak dobrze, że kilka lat czegoś takiego przełknęła, powinieneś być z siebie dumny, że tak długo sobie robiła nadzieje, że coś konkretnego z tego wykrzesa. Raczej nie ma żadnego sensu ciągnąć tej znajomości, ona już wrzuciła cię w głowie w przegródkę "bez przyszłości" i szuka kogoś, kogo da radę namówić na dzieci, kredyty oraz śluby. Ciesz się, że ci się upiekło i ktoś inny został zatrudniony do projektu Bombelek.
  3. Zapytaj ją czy woli ceratopsy czy zauropody. Nic tak lasek nie kręci jak dinozaury. Po minucie będzie próbowała ci ściągnąć bokserki.
  4. Żyjemy w naprawdę strasznych (i żałosnych) czasach, jeśli ludzie na serio uważają, że dupa za pieniądze jest racjonalnym i logicznym substytutem zdrowych więzi rodzinnych i społecznych. Moje doświadczenia nie potwiedzają tej rewolucyjnej tezy. Logika i zdrowy rozsądek większości moich kolegów wyłącza się natychmiast, jak ktoś im zamacha przed nosem młodymi cyckami, nową zabawką albo obietnicą łatwego pieniądza. A potem przyłażą do kolegi i miałkolą o "poradę prawną" przy rozwodzie, niespłacalnym kredycie albo pieniądzach wtopionych w jakiś "złoty biznes". Nie żebym krytykował, sam taki byłem, jak miałem te 20 lat mniej
  5. Taaaa. Z tym, że mnie zaczepiają trochę starsi. Rób karierę, chodź na siłkę, skup się na sobie, pieniądzach i samorozwoju, nie marnuj młodości na głupoty, a potem w wieku 40-50 lat taki miszczu samorozwoju odkrywa, że kontakty międzyludzie wcale nie są takie proste i że wcale nie jest tak łatwo nauczyć się nawiązywać więzi społeczne w wieku średnim, jak się nigdy wcześniej tego nie ćwiczyło. I że nie wystarczy chcieć, żeby ludzie się do ciebie garnęli, żeby zostać otoczonym wianuszkiem rodziny, przyjaciół, kobiet i kumpli. Trzeba jeszcze umieć, Smutne. Ja tam bym pogadał, nic na tym się nie traci, poza czasem (ważne tylko, żeby potem sprawdzić, czy za tobą nie idzie ) Mam w pracy znajomą w wieku pod 40-tkę, ostatnio bawi się w atencjuszostwo na portalach randkowych i skarży się, że zasypują ją ofertami kolesie w wieku 55-65 lat, rozwodnicy albo kawalerowie, którzy nagle odkryli, że samotność w tym wieku wcale nie jest taka zajebiście przyjemna. Trochę mi nijako jak jej słucham, mam nadzieję, że w tym wieku będę nadal pamiętał, że nie chcę baby na stałe. 🙄
  6. ROTFL, tylko że dzieciom to jednak fajnie by było dać wybór, a nie skazywać je na realizację swojej wizji życia. Pracę fizyczną, rzemiosło albo bycie Januszem biznesu mogą na luzaku wykonywać mając wykształcenie tak wysokie jak się kurła da. Natomiast lekarzem, prawnikiem, architektem, fizykiem teoretycznym albo jakimś pieprzonym historykiem sztuki nie zostaną po podstawówce. Oczekiwanie od bachora w podstawówce, że będzie wiedział, co chce robić w życiu, to jakieś nieporozumienie.
  7. Wybieranie zapachów pod laski to jest obciach. Zapach wybierasz pod siebie, żeby się czuć jak pan świata, a nie pod jakieś dziunie. Annick Goutal, "Eau d'Hadrien". Nishane, "Colognise". Memo, "Irish Leather". Hermes, "Terre". Beaufort, "Iron Duke". Tom Ford, "London". ROTFL, jak kulą w płot. Kobiety g**no wiedzą o perfumach. Dlatego zresztą większość słynnych nosów to mężczyźni. Podobnie zresztą jak i wszyscy dobrzy recenzenci perfum to kolesie. Typ jest Niemcem polskiego pochodzenia, z tego co się mówi.
  8. Miej wyjebane, a będzie ci dane. Zacznij chodzić na siłownię, brać zimne prysznice, codziennie medytuj i oczywiście ashwagandha. A na poważnie, to jedyna rada jest taka, jaką dałbym każdemu mężczyźnie na tym forum. Nie myśl genitaliami. Przedstawiciel płci przeciwnej nie jest gwarancją szczęścia, jeśli nie jesteś szczęśliwa sama ze sobą, to z chłopem będziesz dokładnie tak samo nieszczęśliwa i niezadowolona ze swojego życia. Jeśli nie umiesz sobie znaleźć miejsca w życiu sama, to nikt ci go nie znajdzie za ciebie, a na pewno nie będzie tym miejscem "związek" z przypadkowym kolesiem. Związek dla samego związku, bo "jak żyć bez drugiej połówki" to proszenie się o spieprzenie sobie życia. Zwłaszcza zaś wiązanie się z kolesiem dla ciebie nieatrakcyjnym i dla którego ty nie jesteś atrakcyjna. Oboje będziecie tylko coraz bardziej się kwasić, że "chciałbym lepiej, ale muszę być z tym niepełnowartościowym towarem". Weź zacznij robić coś sensownego ze swoim życiem, co ci da poczucie, że robisz coś wartościowego dla ciebie, co da ci szczęście. Czy w ten sposób znajdziesz chłopa? Może tak, może nie, do wesołych, szczęśliwych, cieszących się życiem i pewnych siebie babek bardziej ciągnie mężczyzn niż do skwaszonych, zakompleksionych cierpiętnic, ale żadnej gwarancji ci to nie da. Ale przynamniej będziesz szczęśliwym człowiekiem, a nie Kopciuszkiem czekającym na sprzedawcę butów.
  9. Może powinni się zgadać. Może i nie jest atrakcyjna ani młoda, ale hajs się przynajmniej przyoszczędzi?
  10. Dla każdego "po ludzku" oznacza coś innego. Dla mnie komunikaty bez realnej, konstruktywnej treści, typu "buziaczki, miłego dnia, mam mokro jak o tobie myślę XXX, jak ci się spało, idę dzisiaj do fryzjera, Zocha z księgowości ma fajną kieckę", to biały szum, marnowanie mojego czasu i brak szacunku. Komuś innemu mogą sprawiać przyjemność, bo czuje "zainteresowanie" i "kontakt emocjonalny". Co kto woli. Ale takie rzeczy należy ustalać i prostować na poczatku znajomości, a nie pozwalać, żeby uprzykrzały ci życie, a potem po latach strzelać focha, że się tego nie lubi.
  11. Przede wszystkim: nie "chodź po internecie" i nie szukaj tam wiedzy, bo to śmietnik i większość "wiedzy" to śmiecie produkowane przez ignorantów dla ignorantów. Żeby odróżnić śmiecie od wiedzy przydatnej trzeba mieć na wstępie choć trochę realnego ogarnięcia w temacie. Jak interesuje cię wiktymologia, zacznij od klasyki podstaw, czyli "Wiktymologii" Hołysta.
  12. Portal randkowy, kobiety bez zdjęcia. Po kilku zdaniach (uwaga: trzeba w miarę szybko) zagajasz o przesłanie fotki - 2/3 to zakompleksione pasztety, te nie dadzą fotki, więc kończysz rozmowę. Pozostałe 1/3 to kobiety, które z różnych przyczyn nie chcą się pokazać każdemu - głównie mężatki szukające dyskretnych rozrywek na boku. Te od razu świadomie pokierują rozmowę we właściwym kierunku i będziesz wiedział, że właśnie o to im chodzi.
  13. Ja z laskami, które mają potrzebę zawracania mi dupy w ten sposób, stosuję zasadę jednego ostrzeżenia - niunia, piszesz jak masz coś sensownego do napisania, całuski i buziaczki na dzień dobry to nie jest "coś sensownego do napisania". Jak nie dociera, to z automatu kończę znajomość.
  14. I w tym miejscu historyjka powinna się była skończyć...
  15. ROTFL, trafiła kosa na kamień. Jesteście dla siebie stworzeni, bracie. Obsesyjny kontroler z obsesyjnym bluszczykiem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.