Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Orlen

Użytkownik
  • Content Count

    16
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutralna

About Orlen

  • Rank
    Kot
  • Birthday 10/26/1992

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Szczecin
  • Interests
    Sport (crossfit, boks, MMA, bieganie, piłka nożna) historia (II wś) polityka (afery polityczne, tajne służby)

Recent Profile Visitors

92 profile views
  1. Paradoksalnie nie boję się takich rzeczy jak tu np opisałeś. Uwielbiam wycieczki w góry, skoczylem ze spadochronem i na czymś w rodzaju bungee z wysokiego komina z tym, że nogami w dół. Ale.. Boję się np zagadać w jakiejkolwiek sytuacji do atrakcyjnej kobiety. Musiałbym to chyba zrobić żeby stało się tak jak to opisałeś.
  2. Facet co się tak spinasz? Po pierwsze zgadzam się, że na wiele rzeczy w życiu ma się wpływ i tak jak wspomniałem to na co mam wpływ to staram się nad tym pracować. Tego fryzjera czy siłownię to po prostu wymieniłem jako 2 pierwsze z brzegu przykłady. Nie lubię się nadmiernie rozpisywać i chciałem to nakreślić ogólnie. Nie jestem typem człowieka, który szuka pretekstu na marne życie bo nie uważam, że takie mam. Owszem relacje z kobietami leżą, ale są też elementy, które są zadowalające. Np bardzo lubię swoją pracę i się w niej realizuje mimo, że zarobki nie powalają na kolana to mi starcza, aczkolwiek kobietom pewnie nie. Tylko czy na żyje dla nich czy dla siebie? Dla siebie oczywiście. I dla twojej wiadomości kolego nie siedzę po pracy w domu, nie gram w grę i nie trzepię w ogóle. Nie mam z tym problemu. Po robocie realizuje się w sporcie trenując niemalże codziennie, więc czasu na takie głupoty nie mam. I właśnie dlatego, że od siebie wymagam to chyba zaliczyłem ten mały kryzys, z którego wynika ten post. Człowiek zawsze chce jednak więcej. Poczytam!
  3. Czy ja wiem czy sam sobie to wmówiłem? Po prostu wyciągam wnioski z dotychczasowych doświadczeń i reakcji kobiet na moją osobę. Ale może rzeczywiście ich zdanie jest guzik warte? No raczej bym się nie cieszył. Nigdy nie myślałem o tym, że chciałbym mieć dzieci. W otoczeniu widzę, że pary które dzieci nie mają są szczęśliwe i dużo lepiej im się układa.
  4. Jasne, że tak. Tak właśnie już zacząłem robić. Może to będzie skrajny egoizm bo skupiam się od niedawna bardzo na sobie i olałem otoczenie. Stwierdziłem, że najważniejsze to żyć dla siebie, starać się gromadzić zasoby, rozwijać się, sprawiać przyjemności sobie itd. Kobiety nie są w tym wszystkim absolutnie ważne. Ten wątek, który założyłem to chyba była tylko chwila kryzysu, wiadomo że czasem trochę przykro, iż się jest tak na uboczu, że masz te gorsze geny i samice widzą w Tobie kogoś gorszego ale trzeba się brać w garść.
  5. Jasne, że tak. Na razie nie przewiduję takich sytuacji i postanowiłem się skupić na sobie i tak jak kilku z was mi radziło chce stać się "lepszą wersją siebie", coś ciekawego przeżyć, gdzies pojechać zobaczyć kawałek świata i korzystać z życia dla siebie. Właściwie czytając to forum jasno wynika, że ewentualny związek by to tylko ograniczał.
  6. Może trochę nie w temacie. Ale zaczynam myśleć, że ten mój brak powodzenia u kobiet a co za tym idzie brak "okazji" na płacenie alimentów to jakiś dar od Najwyższego. Zaczynam zmienić myślenie o 180 stopni i dzięki za to forum. A wam Panowie współczuję.
  7. Rzeczywiście ten drążek dużo lepszy niż stacja z dipami, ale też ma jedną wadę. Jeden rodzaj chwytu. Nie podciagniesz się np "młotkowo" a warto stosować różne rodzaje chwytów w drazku, nie wspominając o kołach gimnastycznych czy podciągnięciach na sznurze, które doskonale kształtują siłę chwytu. Także ze swojej strony sugeruje zwracać na ten aspekt uwagę przy wyborze drążka. Generalnie dobrze wybrana klatka plus sztanga z obciążeniem oraz kettle zrobią z każdego dzika. Sam korzystam z siłowni, płacę pełen karnet a tak na prawdę korzystam z niewielkiego spektrum sprzętu. Cóż na domowa siłownię nie mam miejsca a poza tym lubię jednak atmosferę siłki.
  8. Nie no bez przesady. Może i mam pewne trudności w życiu osobistym, ale aż tak głupi nie jestem żeby się wpakować w dziecko a co gorsza wspólnotę majątkową z kobietą. Doskonale wiem jakie są obecnie czasy pod tym względem i zdaję sobie sprawę, że to by był w mojej sytuacji potężny błąd. Generalnie zależy na przede wszystkim na tym aby mieć większy kontakt z kobietami, więcej ich poznawać, jakieś koleżanki no i seks, przeede wszystkim jakieś fwb lub przygody ons. Dlatego chciałbym wprowadzić jakieś swoje zmiany w życiu. Myślę, że to by podniosło moja pewność siebie. Jesli chodzi o zęby to po ponad dwóch latach bojów z dość poważnymi wadami to faktycznie zbliżam się do końca leczenia i już widzę, że uśmiech będzie moim atutem, od pewnego czasu dużo trenuje i myślę, że sylwetka też będzie przyzwoita na sezon letni, takze tak źle jeszcze nie jest. Zresztą czytam teraz sporo wątków na forum i muszę przyznać, że doświadczenia innych facetow oraz publikowane tu różne treści zamieszczane przez feministki i inne dziwne twory powoli utwierdzają mnie w przeświadczeniu, że wcale ta cała dotychczasowa sytuacja nie wyszła mi aż tak na złe. W każdym razie sądzę, że dzieki forum spokojnie wyjdę z dołka
  9. Przeczytałem sobie jeszcze raz wasze wypowiedzi i jeszcze jedno rzuciło mi się w oczy. Gdybym kradł i krzywdził ludzi to prawdopodobnie miałbym tabuny kobiet. Nie od dziś i powszechnie wiadomo, że różnej maści gangsterzy, cwaniaczki i inni tzw "bad boye" maja potężne powodzenie i to zazwyczaj u bardzo atrakcyjnych kobiet. Wiadomo, że z czynów zabronionych są spore pieniądze, więc siłą rzeczy lgną do nich. Ja bad boyem nie jestem i nie będę. To też wiele wyjaśnia.
  10. Jasne. Spróbuję tego sposobu bo dotychczas z kobietami rozmawiałem, że tak to określę "zadaniowo" tzn tylko to co potrzebowałem załatwić, uzyskać itp. Żadnych wstawek nawet o pierdołach, choć trochę wychodzących poza to co musiałem powiedzieć. Zawsze jednak zastanawiała mnie ta "wyższa" forma, tzn jak zagadywac, o czym? Żeby nie zrobić z siebie kompletnego glupka. Poważnie? Chyba muszę zacząć bywać w bibliotece. Zwłaszcza, że (pewnie mega naiwnie) łudzę się, że jeszcze istnieją mądre i skromne dziewczyny. Za modelkami się nie rozglądam. Jedyne kryterium to żeby nie była większa ode mnie. Juz dawno się z tym pogodziłem, że nie będę przystojny. Dlatego właśnie szukam tu pomocy.
  11. Dotychczas była mowa o markowych ciuchach a nie o o Reserved. Na ciuchy z tego typu sklepow mnie stać i tam też się ubieram. Ale nie chodzę codziennie w koszulkach. To jakoś nie mój styl. Poza tym slabo znam się na stylach ubioru i nie bardzo potrafię się ubrać. Z bólem to przyznaje. Jakieś dżinsy, koszulka polo lub z długim rękawem, buty sportowo - eleganckie coś w tym stylu. Szału nie ma ale stylista nie jestem. Zęby właśnie leczę aparatem. To na pewno znacznie ogranicza moje szanse. Mam zagadywać codziennie do jednej? Gdzie? Na ulicy, w tramwaju? Szczerze mówiąc ja chwilę obecną nie odważyłbym się na to. Jak patrzę w lustro to widzę realnie, że gdybym był kobieta to raczej bym zlał kogoś takiego. Wyjazdy, konwenty, biblioteki. Po 1 w moich dziedzinach zainteresowania raczej nie ma takich wydarzeń, a przynajmniej nie słyszałem o tym, a już na pewno nie w moim mieście. A z tą biblioteka to chyba jakaś miejska legenda, że można tam poznać żonę. Ale rzeczywiście bardzo mało wychodzę z domu i na pewno tym mocno ograniczam swoje szanse i chciałbym to zmienić, ale póki co nie wiem gdzie chodzić. Chyba, że jest ktoś ze Szczecina to może podpowiedzieć hehe. W całym dotychczasowym życiu nie zagadałem do takiej ilości kobiet w celach mateymonialnych. Jestem w głębokiej...
  12. Haha bardzo bym chciał żeby tak było, że to kobieta się o mnie stara. Ale jest to nierealne. Przypuszczam a właściwie jestem pewien, że tak nie będzie bo żadna kobieta nie widzi w tym interesu. Czy może się mną pochwalić przed koleżankami? Nie, czy skorzysta przy mnie finansowo? Nie. Etc. Zresztą ciekawie jest to opisane w wątku o tym kto pie... gwiazdy z instagrama. Problem w tym, że rozwój Insta, Tindera itp sprawił, że dziewcyzna 3/10 czuje się też jak gwiazda. Stąd problemy takich jak ja. Oczywiście nie chce się ładować w większe bagno, dlatego wolałbym iść w tym kierunku, żeby zrezygnować z kobiet, zabić w sobie poped, ale czy to możliwe? Staram się odkładać każdy grosz a alimenta raczej mi na szczęście nie grożą.
  13. Dokładnie tak mam. Totalne poczucie uciekającego czasu i młodości. Wielu korzysta z życia i spotyka się z laskami a ja sam jak sierota. Strzał w 10. Nigdy nie próbowałem konsultacji u psychologa. Nie wiem czy bym potrafił wyjawić swoje problemy twarzą w twarz. Nikt mi tego nie opowiadał. Ja po prostu to widzę. A szczery jestem wobec siebie bo życie już chyba obdarło mnie ze złudzeń.
  14. Zgadza się. Ja niestety jestem takim przypadkiem, że odpadam na pierwszej bazie. Nie jestem wysoki, ciężko mi nabrać masy, morda paskudna, do tego aparat na zębach niestety przy podejściu od razu odpadam. W Internecie też odpadam bo zdjęcia i tak w kółko. Ja już się pogodziłem z tym, że na rynku matrymonialnym nie znaczę nic. Uwierz mi, że bardzo chciałbym być chociaż przeciętnym gościem. Czy ja uderzalem do złych kobiet. Wydawało mi się, że to były osoby na moim poziomie. W kierunku ładnych nawet nie patrzę bo jeszcze to zauważy i będzie się na mnie patrzec tym pogardliwym wzrokiem. Nie do końca się zgadzam. Taki gość jak ja musi się starać i musi mu zależeć. Żadna kobieta nie zwróci ma mnie uwagi jako pierwsza. Nigdy w życiu mi się to nie przytrafiło i juz do końca życia raczej się to nie powtórzy. Dokładnie w takie ciuchy się ubieram. Ale to raczej nie pomaga. I poza tym jak mam nie myśleć o sobie per "śmieć"? Tak mnie traktują więc widocznie tak jest.
  15. Cześć, Mam na imię Przemek, pochodzę ze Szczecina i debiutuję na tym forum. Mam nadzieję, że będę tu zaglądał często i wyniosę dużo dobrego dla siebie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.