Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

z prawego łoża

Użytkownik
  • Content Count

    3
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About z prawego łoża

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Siemanko. Mam pewien problem i szukam pomocnej rady. Sytuacja wygląda następująco. Jestem dosyć przystojnym chłopakiem, dodatkowo na moją korzyść działa fakt, że wyglądam na zagraniczniaka; Francuz czy Hiszpan; opinie dziewczyn są podzielone ale zawsze pytają się czy jestem Polakiem. No i to się zgadza ponieważ mam ciekawą mieszankę genów. Młode damy na początku znajomosci są zainteresowane i bardzo mi to schlebia. Trudności pojawiają się później. Nie wiem czy to kwestia sarkazmu a może narcyzmu, pewnie wszystko w jednym ale nie umiem rozmawiać z kobietami na poziomie koleżeńskim. Tu jakaś dwuznaczność, delikatny neg i u większości nie zostaje nic z zaciekawionych oczu i chęci poznania. Gdy poznaje twardszą laskę, pewniejszą siebie nie mylić z karyną sprawy idą zdecydowanie lepiej. Moi znajomi, którzy są mniej charyzmatyczni, spokojniejsi mniej konfliktowi mają więcej szans bo częściej zapraszają ich na domówki itd. Wyglada to tak, ze z jakąś laską się droczylem , ona obraziła się za to i pare dziewczyn przez to skreślone. Szkoda ale żyje się dalej. Marnuje możliwości. Zastanawiam się aby trochę być mniej ekstrawertyczny, może bardziej posłuchać. I tu pojawia się drugi problem. Kocham mówić, uwielbiam. Niby dobrze ale jednak źle. Im więcej mówię tym większa szansa, ze urażę kogoś itd. Albo laska na randce w oparciu o to co powiedziałem, wymyśli głupi shittest, którego mógłbym uniknąć. Panowie prosta piłka czy warto starać się aby mieć więcej znajomych ale z drugiej strony czuje ze mam problem z budowaniem relacji z ludźmi. Czytałem „Jak zjednać sobie ludzi” ale zbytnio to nie pomogło.
  2. Nie zazdroszczę chłopu. Idz może lepiej pobiegać może rozumu trochę przybędzie. Zamiast urozmaicić życie łóżkowe to lepiej poszukać innego... Mam nadzieję tylko, że mąż podobny do założycielki tematu. Jest tyle innych opcji...
  3. Siemaneczko Jestem Kuba. Chociaż urodzony w Polsce; w 1/2 Hiszpan. Na forum trafiłem dzięki audycjom od Marka. Co mogę napisać o sobie? Młody dwudziestoletni chłopak, który w odpowiednim czasie wyszedł z Matrixu. Też kiedyś byłem tym dobrym miłym chłopakiem, który oferował podwożenie i pomoc. Osoba, która tak dbała ale i tak się wszystko posypało. Nie wiedziałem dlaczego? Może za mało się starałem?... Chce pomagać młodym i starszym facetom. Ludziom, którzy są śmietanką społeczeństwa, odważnym, bohaterskim, którzy przestali wierzyć w bajki nt. kobiet i relacji. Chce pracować nad sobą, a szczególnie nad swoim ego. Dzielić się spostrzeżeniami i doświadczeniem. Może nie wielkim ale zawsze jakimś. Pozdrawiam Wszystkich.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.