Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

icman

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    489
  • Donations

    30,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

171 Świetna

O icman

  • Tytuł
    Starszy Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

1212 wyświetleń profilu
  1. Sam fakt, że zadajesz takie pytania świadczy, że jesteś w punkcie niedoboru czyli założyłaś, że szczęście jest czymś czego nie posiadasz, co się zdobywa i trzeba szukać tego na zewnątrz. Takie założenie jest normalne jednak to co Cię spotyka (pozornie na zewnątrz) jest Tobą i czasem wystarczy to obserwować bez spinki i zaufać temu czyli sobie.
  2. @deomi założyłaś, że autorka tematu porozmawiała szczerze o swoich odczuciach z partnerem. Z mojego doświadczenia częściej są to pretensję, foszki czyli komunikat "nie jesteś taki jak chcę" niż "słuchaj czuję się tak i tak bo nie rozumiem Twojego zachowania". Kluczem jest świadomości i intencja.
  3. A nie sądzisz @alice że po prostu odleciałaś w świat wyobraźni. Masz fajną relację z gościem oboje się lubicie po co to na siłę przeprojektowywać? Twoja intencja jest może zbyt męcząca dla niego. Zdaj się na instynkt bez napinki 😁.
  4. Miły facet

    @MARIO BROS Moje odczucie jest takie, że to dalej żona steruje Twoim zachowaniem. Zobacz czy czasem Twoją intencją nie jest chęć zmiany je zachowania tak żebyś był zadowolony. Nie ma w tym nic złego jednak z mojej perspektywy jest to lukrowanie gówna. Jeżeli masz ochotę to poobserwuj swoje emocje tak na codzień na luzie bez spiny i nic z tym nie rób tylko obserwuj. Przyjdzie moment, że poczujesz co Ci sprawia prawdziwą przyjemność. Odnajdziesz siebie bo mam wrażenie, że w czasie gdy budowałeś relacje z żoną straciłeś szacunek do siebie bo myślałeś, że tak trzeba i ona to doceni. To co wyparłeś, te uczucia do siebie przyszły z zewnątrz.
  5. Miły facet

    Spoko chłopaki, mnie interesują emocje Mario które się w nim budzą jak pomyśli o reakcji swojej żony na jego ćwiczenia. Te emocje są dla niego informacją co myśli o sobie a od tego trzeba zacząć.
  6. Miły facet

    Dlaczego tak sądzisz?
  7. Miły facet

    Postaw na siebie a żadne sądzenie nie będzie potrzebne.
  8. Boks/Siłownia a dorosłe życie

    1. Ja się zapatruję tak: jesteś w tym wieku (tak sądzę), że powinieneś się ruszać, co do energii to każdy jest inny i nie mam pojęcia jak będzie u Ciebie. 2. Tak 3. 3 x tydzień 4. Sprawiam tym sobie przyjemność a co za tym idzie jestem szczęśliwszym człowiekiem. 5. Średnio raczej, technolog. 6. Zwyczajne rozrywki, czytam, filmy oglądam, spotykam się ze znajomymi, fora internetowe przeglądam itp. Ja uważam, że po prostu spróbuj, często jest pierwszy trening a nawet miesiąc za darmoszkę by zobaczyć czy to Ci sprawia frajdę, jeżeli będziesz to robił dla siebie bo to lubisz to nie musisz się martwić o energię i inne pozorne przeszkody. Szczęście jest dla mnie jedynym kryterium świadomego życia.
  9. Akceptacja własnej płciowości i obszaru odpowiedzialności jaki z nią sobie utożsamiamy jest faktycznie dzisiaj trudny. Jednak próba zrównania płci do stanu ich nie istnienia wydaje się świadczyć o tym jak bardzo ludzie uciekli od siebie w sferę ideologii, która jest najzwyczajniej w świecie szkodliwa dla nich samych.
  10. Czy lubicie obnosić się hajsem?

    Dla mnie kluczowa jest intencja. Jeżeli chcesz zrobić wrażenie to znaczy, że inni są ważniejsi dla Ciebie niż Ty sam. Natomiast jeżeli lubisz np. dobre zegarki to sobie kupujesz bo chcesz sobie sprawić frajdę i o to chodzi.
  11. @Drizzt kluczowe słowo „razi”, czyli powstaje emocja niechęci w sytuacjach, które opisałeś. Próba dowiedzenia się dlaczego ona powstaje jest dla mnie ścieżką ku świadomości siebie; może się okazać, że jest ona wynikiem analizy danych w Twoim mózgu, które zbierałeś przez całe swoje życie. Idąc dalej może okazać się, że każda Twoja reakcja jest wynikiem porównywania danych zewnętrznych z wewnętrznymi. Czyli Twój umysł Cię warunkuje. Wg mnie wyrwanie się z władztwa umysłu jest tym czego szukam. A przekazy różnych guru sruru są narzędziem i niczym więcej, które mogę wykorzystać. Jeżeli dla kogoś liczy się wiarygodność, stan majątkowy czy co tam kto chce to ok, ja tylko zwracam uwagę na fakt, że to też jest informacja dla nas o nas i jeżeli mamy świadomość wewnętrznych procesów odpowiedzialnych za to co się dla nas liczy to jest miodzio.
  12. Według mnie liczy się przekaz. Człowiek, który go głosi może budzić nasze sympatie lub antypatie jednak jest to drugorzędne. Jeżeli możemy coś wziąć dla siebie, sprawdzić i uznać za swoje to fajowo. Jeżeli chodzi o wiarygodność guru to ja mam tak, że cenie tych po pierwsze szczęśliwych i po drugie tych co pragną bym zaufał sobie bo wierzę w to, że wszystko co jest potrzebne aby być szczęśliwym i łoświeconym jest z nami od zawsze i nie trzeba tego szukać.
  13. No właśnie chcę Ci powiedzieć, że nie opierasz tego na doświadczeniu tylko jest to Twój abstrakt myślowy, wyobrażenie. I tak robimy ze wszystkim.
  14. @Antares zobacz jak uwarunkowałeś rozwój duchowy i oświecenie, spokój, samotność, ciężka orka itp. to własnie jest nasz stan, umysł z narzędzia stał się tyranem. Moje zdanie ofkors.
  15. Moje przemyślenia są takie iż poczucie dobra i zła (bo wg mnie nie istnieje obiektywne spojrzenie, nawet zasady fizyki choć są wspólne to są odczuwane indywidualnie) to nic innego jak lojalność wobec sumienia, które tworzy się w procesie dorastania do pełnoprawnego uczestnictwa w życiu danej społeczności. Inaczej jest to zbiór zasad, które są wymagane by bezkonfliktowo współżyć. W buddyzmie mamy hinajanę i mahajanę czyli zbiór zasad oraz ścieżkę gdzie Ty decydujesz, w chrześcijaństwie jest dekalog ale Augustyn mawiał kochaj Boga i rób co chcesz. Kwestia świadomości, nie wiem jak inni ale ja i ludzie z którymi rozmawiam jeżeli słuchają swojego serca, duszy czy jak zwał nie odczuwają potrzeby krzywdzenia innych.
×