Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Maranzano

Użytkownik
  • Content Count

    143
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Maranzano last won the day on November 22

Maranzano had the most liked content!

Community Reputation

123 Świetna

About Maranzano

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam Was po długiej przerwie, musiałem się zająć swoimi (ciężkimi) sprawami. W związku ze sporym zainteresowaniem moim tematem: Chciałbym jeszcze coś skrobnąć o damskich manipulacjach, które dotykają nas wszystkich. Temat teoretycznie też dotyczy gierek, ale jest na tyle rozległy, że warto poświęcić mu trochę miejsca i słów. Dzisiaj chciałem opowiedzieć o pewnej powszechnej patologii kobiecego zachowania wobec mężczyzny, bardzo nieuczciwego i krzywdzącego. Również wspomnimy o błędach, jakie przeciętny Kowalski popełnia w obliczu takiego traktowania. "Pull away", czyli odciągnięcie. "Downgrade" (lub "downplaying") to degradacja. Te dwa tematy są bardzo podobne, ale występują zazwyczaj w tej kolejności, którą opisałem. Czy znasz sytuację, że spotykasz się z kobietą tydzień/miesiąc/rok, wszystko jest pięknie (może z małymi zgrzytami) i z dnia na dzień coś jest nie tak? Była wobec Ciebie niby uczciwa, niby się starała, słodziła, pisała, obiecywała, a potem stop? Myślisz o swoim zachowaniu - nie zauważyłeś tu błędu? Ani nie latałeś za nią jak piesek, za to starałeś się ile mogłeś, inwestowałeś ile trzeba było? Więc o co do cholery chodzi?! "Pull away" to zachowanie, które ma wiele znaczeń. Kobieta z dnia na dzień ochładza relację. Zaczyna powoli wykluczać mężczyznę ze swojego życia. Niby pisze dalej, ale sama już coraz rzadziej się odzywa. Miłych słówek jest coraz mniej. Na spotkania nie ma czasu. Staje się lekko szydercza, docina w dość niemiły sposób. Pytana, "czy coś się stało?", odpowiada "nic, wszystko jest okej! " Przeciętny mężczyzna, który doświadcza takiego zachowania, głupieje. "Przecież ona tydzień temu mówiła mi, że mnie kocha! Chciała przyszłości ze mną!". On czuje instynktownie, że "coś jest nie tak". Ten, co bardziej zna damskie gierki, sam się lekko dystansuje, licząc, że ona "kilka dni tak porobi i w końcu przestanie". A tu nic. Mija tydzień, kontakt niby jest, ona jakaś dziwnie zadowolona, ale zero jakiejkolwiek inicjatywy! Wtedy mężczyzna - przeciętny, któremu po prostu zależy na znajomości - zaczyna dobierać sobie to wszystko do głowy. "A może ja się za mało starałem?", "a może ten seks za szybko między nami wyszedł?", "a może ona myśli, że... (tutaj wpisać)?" W końcu po dwóch tygodniach takiego "Pull awaya", mężczyźnie miękną jajka - zwłaszcza, gdy wielu cyckowych alternatyw nie ma naokoło, a jeszcze Nie Daj Boże się zakochał! Dodając więc sobie odwagi Trunkiem Bogów, pisze lub dzwoni do dziewczyny. Zaczyna wyznawać, przepraszać, wypominać. Ona mu mówi "słuchaj, jesteś fajnym chłopakiem, ale...". I tak kończy się znajomość lub związek! "Downgrade" to właśnie wbijanie gwoździa w konające serce mężczyzny. Mówienie mu bolesnych (choć ładnie określonych) słów, uświadamianie mu, jak nic nie znaczącą dla niej istotą on jest. Całkowita degradacja jego męskości - niestety w wielu przypadkach skuteczna. Biały rycerz bądź mężczyzna niekontrolujący się, zacznie za tą panną gonić. Prosić ją, przepraszać, wciskać kwiaty. Wypisywać aż ta go w końcu zablokuje. Sterczeć pod jej klatką schodową aż ta mu zagrozi policją. Czemu kobieta z pozornie czułej istoty zmienia się nagle w bezduszną żmiję? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule. Głównym czynnikiem łączącym wszystkie przypadki jest kobiece EGO. Jeżeli facet nie umie rozbić tego mikroprocesora, niewiele w takim wypadku osiągnie. Odpowiem jeszcze na ewentualne pytania: 1. Po co analizujesz babskie gówniane zachowania? 2. Przecież wystarczy olać temat i poszukać kogoś innego? 3. Przecież tak jak opisałeś powyżej, zachowują się pizdusie a nie faceci? Moi drodzy, ten temat opisuję, w celu zdobywania wiedzy. Warto poznać zachowanie, z którym KAŻDY Z NAS się spotkał. Niektórzy wiedzą co to jest. Niektórzy nie. Jeden potrafi olać temat, kto inny nie. Jeden mężczyzna ma powodzenie, kilka orbiterek, kto inny, pomimo pewności siebie i samoakceptacji, nie ma wielkich szans, by wskoczyć na inną klacz. Ktoś może zwyczajnie się zakochał? Ten temat jest po to, aby rozjaśnić pewne wątpliwości, umieć się pogodzić z rozstaniem, bądź mu zaradzić. Jeden mój kumpel ma podejście "jak baba zaczyna gierki to ją olewam!" w efekcie od 5ciu lat jest kawalerem i jeździ wyłącznie na Roksy Jakie są przyczyny "Pull away" i "Downgrade"? 1. Ona chce z Tobą zerwać 2. Ona się Tobą zabawiła i chce wyjść z twarzą 3. Nie wie czego chce, szuka melodramatu i płaczu 4. Chce Cię urobić, ugrać coś 5. Widzi, że wszystko zmierza do związku, więc zwleka z tym Pomijam przypadki lasek, które wprost manipulują mężczyznami. Pomijam też takie, które są szczere do bólu, same zrywają, mówią bolesne rzeczy w twarz. Również te, które z dnia na dzień olewają temat i nie odpisują/blokują. Tu chodzi o przypadki, gdy kobieta DALEJ utrzymuje z Tobą kontakt, nie daje Ci spokoju, ale ewidentnie leci w chuja. 1. Ona chce z Tobą zerwać Przyczyny mogą być różne. Może nie widzi w tobie przyszłości? Może nie podobało jej się jakieś Twoje zachowanie, ale (typowo) nie zwracała uwagi wcześniej? Może ma bolca na oku - lub gorzej - na boku? To jest najbardziej oczywista przyczyna wykonywania "Pull away" na Tobie. Każdy mężczyzna w pierwszej chwili pomyśli "ona kogoś ma, dlatego mnie olewa", jednak nie zawsze jest to przyczyną. Ale tutaj omówimy właśnie chęć zerwania z Tobą. Temat nie jest taki prosty, bo trzeba rozróżnić najpierw podstawową różnicę "jak zrywa mężczyzna, a jak kobieta" oraz "jak wygląda okres tęsknoty u mężczyzny, a jak u kobiety". 🔪 Mężczyzna najczęściej zrywa w momencie, jak ma już niewiasty dość. Chce uwalić związek i kontakt na Amen. Nieraz zwracał jej wcześniej uwagę na nieodpowiadające mu rzeczy w relacji, a że nie zobaczył poprawy - to jest już zmęczony psychicznie i chce się kobiety pozbyć. Również w przypadku, gdy zrobiła go w kakao - zdradziła itd. - mówi, nieraz w nerwach, że to KONIEC I KROPKA. Często taki facet spotka się w cztery oczy z kobietą, by powiedzieć, że to koniec, a jak nie ma możliwości - bo ta nie odbiera telefonu - po prostu jej to napisze. I potem kończy temat. 🔪 Kobieta nie zrywa uczciwie, również rzadko kiedy na żywo - woli napisać elaborat przez messenger albo sms. Ale zanim podejmie decyzję o zerwaniu, rozpoczyna "proces zrywania". Dlaczego u kobiety jest to tak złożony proces? Tutaj musimy rozwinąć temat "tęsknoty": 💔 Mężczyzna z natury (mówię statystycznie, choć są odstępstwa) jest impulsywny, chciałby mieć wszystko jak najszybciej. Mężczyzna myśli prosto. Naprawia auto? Myśli o naprawie auta. Kocha kobietę? Myśli o kobiecie. Dlatego, gdy taki przeciętny facet się zakocha, jest wypełniony trucizną. Nie umie wyrzec się od razu uczuć, nie ma sumienia by zaruchać inną laskę (również po rozstaniu). Mężczyzna przez tydzień będzie chodził zgięty z bólu, nadużywał alkoholu. Niejeden się popłacze i zacznie "walczyć o niewiastę". Jednak facet, jak raz a dobrze upieprzy kontakt ze swoją oprawczynią - średnio po tygodniu zaczyna odzyskiwać zmysły. Coraz mniej tęskni, nie myśli o niej. Wraca do swoich kumpli, hobby, a może nawet wprowadzi pozytywne zmiany w swoim życiu! 💔 Kobieta, o ile faktycznie nie została zrobiona w ciula, przez pierwszy tydzień (może to trwać do 2óch miesięcy!) będzie odczuwać beztroskę. Ucieszy się wolnością! Może robić co chce! Łazić po imprezach! Spotykać się z kim chce! Popłacze w ramiona koleżanki (a jak wiadomo koleżanki dziewczyny to największy wróg jej mężczyzny), usłyszy jaka to jest wspaniała i piękna. Pójdzie na zakupy, do kosmetyczki. W weekend się schleje i pójdzie w łoże z pierwszym lepszym poznanym gościem (lub swoim orbiterem). Wszelkie jej zapewnienia "ja taka nie jestem, ja nie potrafię z byle kim!" rozlecą się jak szyba po rzuceniu w nią cegłą. Jednak, gdy po miesiącu minie okres beztroski... nagle... przypomina się jej były facet! zaczyna myśleć o nim coraz częściej. Stalkować go na mediach społecznościowych, wypytywać wspólnych znajomych. "co u niego, ma kogoś?". Dojdzie do tego, że jej koleżanki i imprezy pójdą w odstawkę, a zacznie się płacz po nocach. "Nie odzywa się od miesiąca, jemu nigdy nie zależało!", aż w końcu sama się do niego odezwie. To, jaka będzie JEGO reakcja, mocno wpłynie na jej nastrój. Ale o tym później. 🔪 Kobieta, aby uniknąć późniejszej tęsknoty, stosuje "Pull away", ponieważ... ma potrzebę ciągłego kontaktu z byłym. Potrzebuje tej jego cząstki. Jego wiadomości, głosu, uśmiechu. Ciul z tym, że myślami jest gdzie indziej, a może i jej łono jest zajęte. Ona musi mieć kontakt z ex, żeby mieć kontrolę nad sytuacją, wiedzieć co on robi, że ON tęskni, czeka na nią. Ona musi budować swoje ego. Coś na zasadzie "pies ogrodnika" - trzyma w zapasie, nie odpuści go, ale i sama mu się nie odda. 🔪 "Proces zrywania" to jest ten okres, gdy kobieta po prostu odzwyczaja się od mężczyzny, od wspomnień. Utrzymuje z nim kontakt, by mieć świadomość, że "on dalej jest i siedzi na mojej ławce rezerwowych". Tymczasem skupia się już na innych rzeczach, stara się zapomnieć o tym, co było. Nieraz taki stan utrzymuje się tygodniami. Gdy po tygodniach mężczyzna zwróci uwagę, ona już może mu śmiało powiedzieć "przecież od dłuższego czasu się między nami psuło, uczucie się wypaliło, nie zauważyłeś?" 2. Ona się Tobą zabawiła i chce wyjść z twarzą Sprawa jest bardzo podobna do powyższej, tylko jeszcze bardziej chamowata. Dziewczyna od początku (świadomie lub nie) robiła mężczyznę w chuja. Zostawił ją były? "a zaszaleję sobie, a ten Kamil się tak ładnie do mnie uśmiecha, poderwę go!". Świadomie rozpoczyna romans z takim facetem, wiedząc od początku, że z tego będzie jedno wielkie gówno 💩 Nie zaproponuje mu "spotkań bez zobowiązań" - o nie! Ona mu zacznie bajerować o przyszłości, o dzieciach, rozkocha go na dobre. A potem? Gdy ten wyzna uczucia, lub ją wyrucha... on jej się znudzi. Zapragnie się od niego uwolnić. Wtedy u takiej laski w głowie rozbłyska myśl "o cholera, co ja zrobiłam? Jak z tego wybrnąć?". Po tym rozpoczyna się gra typu "Pull away" - a jak facet się bardziej napali - to stanie się dla niej ścianą to wyrzucania wszelkich żali i rozterek życiowych! Downgrade! "Nienawidzę go za to, że ośmielił się coś do mnie poczuć!" Oczywiście, taka pannica również chciałaby wyjść z twarzą z tego problemu, dlatego kontakt ciągnie i ciągnie, a swoje robi na boku. 3. Nie wie czego chce, szuka melodramatu i płaczu Niestety, są i takie agentki, co mają nie wszystkie klepki po kolei. Czy to z powodów natury psychiatrycznej (zaburzenia), czy behawioralnych (życie domowe), czy też poznawczych (doświadczenia w życiu co zrujnowały jej psychikę) - po prostu ma burzę uczuć i myśli w głowie. W jednej chwili serio kocha swojego Misia, słodzi mu i myśli o nim 24/24, a potem nagle... "Muszę to zakończyć, oleję go, ja jestem taka beznadziejna, nie nadaję się". Ten typ kobiet często stosuje Downgrade od razu, po prostu z dnia na dzień. Bez olewania, bez "Pull away". Rano facet dostaje sms "Kocham Cię Misiu 😘 " a wieczorem "słuchaj, Kamil, jesteś fajnym chłopakiem, ale nic z tego nie wyjdzie..." 4. Chce Cię urobić, ugrać coś To jest bardzo ściśle związane z Shit Testami 💩 Ona sprawdza Twoje reakcje, granice wytrzymałości, sprawdza na ile może Cię urobić. Olewa Cię, zrywa z Tobą, przestaje podziwiać, szanować. Żeby sprawdzić, czy będziesz jej adoratorem - a potem wpakować Cię do worka "friendzone". Po prostu rzygać się chce. Niestety, ale to bardzo powszechne zachowanie u kobiet. Nawet tych, co wcale nie chcą z Tobą zakończyć! 5. Widzi, że wszystko zmierza do związku, więc zwleka z tym To jest w sumie najlżejszy z przypadków. Dziewczyna Cię nakręciła, naobiecywała i... chce iść w to dalej, ale... nie teraz jeszcze. Chce się nacieszyć chwilkę "wolnością", a widzi, że wszystko zmierza do bycia w partnerstwie. W końcu sama o tym non stop mówiła! Tylko że ona potrzebuje jeszcze spokoju, luzu i przestrzeni... Ale najczęściej ta druga połówka już się uaktywniła i... O tym później. "Pull away" to po prostu patologia XXI wieku. Ciężko jest tutaj generalizować, ciężko przewidzieć kiedy aktualna ukochana zacznie pokazywać rogi - ale w pewnym momencie zacznie. Nie da się już na kobietę popatrzeć przez pryzmat wychowania, religii, ilości partnerów, czy też odstępstwa czasowego od faceta ostatniego. Po prostu w każdej chwili ona może zacząć robić takie cyrki. Jakie są najczęściej popełniane błędy mężczyzn, gdy doświadczą "Pull away"? 1. Wyznanie 2. Usprawiedliwienie 3. Prezenty 4. Wyrzuty 5. Ultimatum 1. Wyznanie. Taki mężczyzna widząc, że kobieta się ewidentnie od niego wycofuje, pomyśli "a może to przez to, że się za mało starałem?", "a może przez to że nie wyznałem jej jeszcze uczuć?". W efekcie po tygodniu lub dwóch takiego ochłodzenia relacji, jak wspomniałem wcześniej - napije się i wyzna uczucia przez telefon lub sms. Potem... dostanie policzek w twarz czyli "Downgrade". Prawda jest taka, że kobiety wiedzą, że skoro facet się z nimi spotyka - jest romantyczna atmosfera, chemia między nimi aż rzuca elektronami - to znaczy, że mu zależy na niej. Jedne to zaakceptują, inne się przestraszą, jeszcze inne przeciągną - stąd właśnie "Pull away". Wyznanie uczuć tylko zwiększy na kobiecie presję, oraz ją oddali jeszcze bardziej. 2. Usprawiedliwienie Analogicznie do powyższego przypadku, mężczyzna zaczyna czuć się winny. Nawet za rzeczy, których nie zrobił! Zaczyna grzebać w pamięci i wspominać, kiedy na nią krzyknął, kiedy chamsko zażartował, kiedy odmówił spotkania. Dobiera sobie do głowy, że to jest przyczyna "psucia się" relacji, a potem - zaczyna morze przeprosin. Jak to brzmi? Żałośnie. Ale naprawdę niejeden twardziel potrafi zostać zmiękczony przez wprawną manipulatorkę - i sprowadzony do stanu leszcza i płaczka. 3. Prezenty O Chryste, nie! Facet latający z kwiatami za kobietą, liczący, że kupi jej uczucia? Zdecydowanie nie! Już nie mówiąc o dodatkowej presji - posiadania przedmiotu od niego. 4. Wyrzuty No więc, kolejna oczywista sprawa. Mężczyzna dzwoni, lub pisze: "Olewasz mnie!", "Ja o Ciebie dbałem!", "ja dla Ciebie zrobiłem to i tamto!". Odpowiedź niewiasty? "Wcale tego nie potrzebowałam!", "Ja nic od Ciebie nie chciałam!" i dyskutuj z kobietą, a w końcu dostaniesz nerwicy 😂 5. Ultimatum Wbrew pozorom, postawienie kobiecie warunków, jest samo w sobie bardzo dobre! Tylko trzeba wiedzieć, jak je sformułować, czego oczekiwać, oraz JAK SIĘ ZACHOWAĆ POTEM. Ultimatum jest błędem, gdy mężczyzna będzie się co jakiś czas przypominał i odzywał do niej Jednak dobrze zaplanowane Ultimatum to najbardziej skuteczne poznanie prawdziwych intencji niewiasty. Mówiąc lub pisząc jej: "Słuchaj, nie będę tego więcej tolerował. Albo się w końcu zdecydujesz, czego ode mnie chcesz, albo po prostu daj mi spokój." Stanowczo kończymy wszelką dyskusję i... Nie odzywamy się. NO CONTACT METHOD, to coś, o czym warto napisać inny artykuł. Jednak w skrócie opowiem, że jest to potężne narzędzie, które - po uprzednio zastosowanym zachowaniu - pozwoli kobiecie dać wolność... i samotność. Poczucie odrzucenia. Tęsknotę...? Jak pisałem wyżej, u kobiet tęsknota zaaktywuje się później. Za tydzień, albo za dwa miesiące. Nie ma reguły. Jeżeli ODPOWIEDNIO WYSZLIŚMY Z JAJAMI, zwiększamy swoją atrakcyjność i niezależność - a skoro ona "coś" w nas kiedyś widziała, to zacznie powoli to na nowo odnajdywać. W ten sposób też dowiemy się, jakie miała intencje. Którą z powyższych 5ciu przyczyn miała jako podwaliny do olewania nas. Jeżeli chciała zerwać, zabawić się, albo kogoś znalazła - to sobie da spokój, a i my będziemy mieli problem z głowy Jeżeli szukała melodramatu, testowała nas, albo nie mogła się zdecydować - my już wygraliśmy Czy się odezwie? Tego nie wie nikt Takie uroki hazardu. W przypadku stawiania ultimatum i rozpoczynania No Contact, musimy być twardzi. Kilka pierwszych dni będzie ciężkich, być może trzeba się będzie leczyć alkoholem. Później leczymy się w każdy inny sposób, udoskonalamy. Staramy się wyrzucić pannę z głowy, nie myśleć, wyłączyć z obserwowanych na facebooku (ale nie blokować ani usuwać ze znajomych!), a kolegów i koleżanki prosimy, by milczeli na jej temat. Za jakiś czas, panna - jeśli traktowała nas poważnie - pęknie i się odezwie. Mamy 10% szans, że dostaniemy wiadomość "przepraszam, tak bardzo tęsknię, kocham Cię, chcę wrócić do Ciebie a najlepiej to jedźmy dziś na hotel i spędźmy tam noc 😘 ". Większość przypadków to będą podchody, na zasadzie "Co słychać?", "widziałam Cię dzisiaj", "Wrzuciłeś ładne foto na fb" - tylko po to, by rozpocząć rozmowę. Może się również okazać, że w okresie Braku Kontaktu poznamy kogoś innego - a tamta manipulatorka pójdzie w zapomnienie Tylko pytanie... Czy ta następna nie zacznie tego samego? W końcu to kobieta.
  2. Jak napisałeś o wyjeździe, to od razu przyszło mi do głowy, że kogoś tam poznała. Ja bym zrobił tak, jak powiedział @Mosze Red, odesłać rzeczy kurierem bez żadnego słowa. Poblokować wszędzie i nie łudzić się, że zatęskni. Bo jeśli tak? to znaczy że aktualny chłop ją popierdzielił i będzie szukała ciepłego powrotu. Gra nie warta świeczki!
  3. Racja. Facet, jak chce wywolac zazdrosc w bylej (np po to by wrocila) to wrzuca zdjecia z tego, jak zajebiste zycie prowadzi. Kobieta, jak chce wywolac zazdrosc na bylym, to od razu spotyka sie z kims innym (one sa do tego bardziej sklonne nic faceci, facet jeszcze ma jakis honor i uczucia po rozstaniu), bzykaja sie, oraz chwala nowym panem na sile. Hitem jest, jak jedna panienka z zeszlego roku (pisalem o niej watek, wyjatkowo paskudny typ kobiety) po zerwaniu ze mna potrafila... pojechac ze swoim poprzednim ex na weekend w gory. A jeszcze zadzwonila do mojej kolezanki i sie tym pochwalila, wiedzac, ze ja sie dowiem 😅
  4. Jak chciałem się rozstać na Amen to robiłem to ze spokojem a potem przestawałem odpisywać. Ostatnia laska doprowadziła mnie do takiego szału, że dostała zjebkę przez tel... i postawione warunki. Na razie no contact z mojej strony, nie odpisuję. Co wyjdzie? Zobaczymy.
  5. Dopiero teraz zauważyłem wypowiedź, dzięki, zabieram się do oglądania Ja się z nią konsultuję w różnych sprawach, jest naprawdę spoko dużo mi pomogła.
  6. @Krugerrand bardzo ładnie to powiedziałeś nie będę już przytaczał cytatów moich ciotek etc. bo to nie ma sensu jednak kobieta to kobieta, planuje po swojemu. Jeden mój kuzyn był tak wychuchany przez ciotki i babcie, że jest najgorszym typem pantofla, białorycerza i desperata. A, że sam "po babsku" lubi życie innych planować, to unikam go jak mogę
  7. Dobra nazwa @Krugerrand typowe planowanie życia mężczyzny bez jego udziału mamy już kolejny termin do Leksykonu. W sumie to nie przypominam sobie, by mnie taka sytuacja spotkała. Bardziej członkowie rodziny lub niektórzy znajomi próbowali "planować za mnie moje życie" oczywiście z marnym skutkiem
  8. Właśnie takie akcje powodują, że mężczyzna przestaje ufać kobietom. I jak można zaufać?
  9. Jednak świat dąży do tego, by nas zepchnąć w przepaść. Zwróć uwagę, że promowane są teraz najgorsze wartości - skrajny feminizm, wynaturzenia seksualne, niebezpieczne ruchy religijne. Popiera się coś tak odrażającego jak aborcja (nie mówię o przypadkach, gdy płód lub matka zagrożony). To wszystko jest po to, aby zredukować populację - powolny plan już wkracza w życie. Fakt, nie będzie "po nas", jeżeli będziemy się edukować i walczyć o swoją pozycję - a rozpocząć można, ucząc kobiety, że nie jest nami łatwo rządzić Inaczej faktycznie obudzimy się w antytopijnym świecie znanym z "Seksmisji". Nie ukrywam, że dobre, męskie kino dodaje testosteronu zwłaszcza westerny ("Dobry, zły i brzydki") jak i filmy gangsterskie ("Ojciec Chrzestny"). Również mocnym kinem opływającym testosteronem jest "Fight club". "Testosteron" dodaję do listy oczekujących, dzięki
  10. Ewoluuje nauka o świecie, kosmosie, społeczeństwie. To, co jeszcze 2 lata temu było słusznym twierdzeniem, teraz jest już przeżytkiem. Kiedyś margaryna była zdrowa, dziś ludzie wracają do masła. Dawniej ludzie katowali się na siłowni mnóstwem ćwiczeń i serii, teraz wystarczy rozplanować prosty, intensywny trening. Tak samo zmieniają się kobiety, niezależnie od charakteru, wychowania, stanu cywilnego. Zmienia się ich podejście do mężczyzn, do dzieci. Trzeba się nauczyć tego, w jakim kierunku idą te zmiany, i zastosować kontrę - bo inaczej będzie po nas. Film "Seksmisja" taki stary, a nadal aktualny
  11. @icman wiec jezeli masz inne doswiadczenia - od tego jest ten temat, by je opisywac i wspolnie poszerzac wiedze jezeli chodzi o manipulacje mezczyzn, wygladaja one troche inaczej i nie sa tak "psychiczne", ale to temat na inny watek najbardziej manipuluja wlasnie bialorycerze i desperaci. Prawdziwy mezczyzna ma proste twierdzenie, proste podejscie. Dla przecietnego mezczyzny najlepiej by bylo gdyby nie musial zgrywac maczo, bawic sie w gierki. Zeby wszystko bylo prosto i uczciwie. Niestety, zycie nas nauczylo ze tak nie bedzie
  12. Dziękuję za uznanie! Niestety, ale obserwuję to cały czas. Jak nie z mojego życia, to życia kolegów. Człowiek, który nie związał się np. 5 lat temu, teraz ma przerąbane, zwłaszcza jeśli nie wie, jakie teraz panują "zasady". Nie ma też reguły co do związku/małżeństwa zawartego wcześniej, bo nawet te zajęte kobiety "ewoluują" pod wpływem dzisiejszego świata. Może się okazać, że nagle kogoś żona zdradzi lub zostawi "ot tak, bez powodu" a potem jest płacz i alimenty. Moim zdaniem, nawet żonaty mężczyzna powinien zapoznać się z regułami RedPill, oraz leksykonem damskich manipulacji. Te, które wymieniłem, królują w tym roku. Co będzie w 2020? Strach pomyśleć! Moje doświadczenia to jedno. Doświadczenia kolegów - zwłaszcza kawalerów, ale i nie tylko - to drugie, powtarzalność zachowań przeraża. Doświadczenia ludzi tutaj na forum? A potwierdzenia w tym temacie? To, że uogólniłem damskie gierki w tym temacie - fakt. Jest to, jak napisałem LEKSYKON damskich zabaw męskimi uczuciami. Każda może zachowywać się inaczej, każdy doświadczył czego innego. Ale chodzi o sam fakt, że "kobiety zachowują się jak klony". Czy będziesz się o nie starał, czy będziesz zachowywał się obojętnie, czy podłożysz się niczym pantofel, czy będziesz twardym mężczyzną - one te gierki w pewnym momencie zaczną. A czy skończą? Tego się nie dowiemy. Moje intencje? A zwróciłeś uwagę, że w tym artykule piszę wyłącznie o LTR i mężczyznach, którzy szukają stałego związku? Pomijam tutaj podryw i FWB.
  13. Dziękuję za uznanie! mam nadzieję, że moja życiowa krwawica się nie zmarnuje, i jak najwięcej męskiej godności tutaj uratuje Właśnie o takie automatyczne zachowania mi chodzi. W życiu już różne metody na kobiety próbowałem. Starałem się być miły, niemiły, skromny, czy udawałem też bogatego dupka, podkładałem się jak i twardo pouczałem. Skoro ZA KAŻDYM RAZEM są takie zachowania, to czy my możemy mówić o "danym przypadku", czy rzeczywiście kobiety zachowują się tak samo? Dodałem też historie z życia kolegów, znajomych, a nawet ludzi na tym forum! Najbardziej mnie bawi zachowanie samotnych matek. Za każdym razem jest tak samo! chociaż sam unikam takich osób, już niejeden kumpel był w takiej znajomości - i ONE TAK SAMO SIĘ ZACHOWUJĄ! Tak samo czytam o tym na forum i w artykułach - jestem przerażony prawdopodobieństwem powtarzalności! Właśnie dlatego postawiłem wyraźną granicę pomiędzy "testy", a "shit testy 💩" sprawdzanie człowieka, czy jest w porządku - jak najbardziej okej! A prowokowanie człowieka i psucie mu nerwów w celach zaspokojenia własnych RÓŻNORODNYCH EGOISTYCZNYCH potrzeb to już chora sprawa. Ale zdarza się to non stop, nie wpłyniemy na to. Możemy jedynie trenować partnerkę, aby tak się nie zachowała.
  14. @Bohun jak Cie to meczy to sprobuj pogadac z nia dluzej i ja wyciagnac na spotkanie, dowiesz sie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.