Jump to content

Wstydliwy

Użytkownik
  • Content Count

    172
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

247 Świetna

About Wstydliwy

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2,923 profile views
  1. Owszem, ale to nie znaczy, że mamy robić to samo. Posty jak twoje w tym temacie nie oferują nic poza defetyzmem ubranym we frazesy. Widzę w twoim podpisie pochwałę dla ruchu czarnej pigułki, więc nie powinienem się dziwić. Mnie podoba się podejście do kobiet jak do miłego dodatku, bez wrogości, zacietrzewienia i ze świadomością swoich ograniczeń. Podoba mi się idea życia przede wszystkim dla siebie. Traktowanie inicjacji seksualnej jako głównego czynnika warunkującego sukces psychiczny, a w dalszej perspektywie życiowy, temu przeczy. Bo co ma zrobić ta coraz liczniejsza grupa mężcz
  2. @bzgqdn, a który młody mężczyzna się nie stara? Przecież przyczyną wielu opisywanych tu problemów jest to, że staramy się aż za bardzo. Jedyna przestroga, jaką wyczytałem w zacytowanym poście, głosi, że masz przesrane, jeśli z tych starań nie wyniknie nic godnego pochwały samczej braci. Uważam, że męska psychika jest zbyt złożona, by sprowadzać nas do dwóch nadrzędnych kategorii - ruchaczy i prawiczków - a życie zbyt wartościowe, by oceniać jego jakość na podstawie wieku inicjacji seksualnej.
  3. Z twojego posta można wyciągnąć następującą lekcję: stuknęły ci 24 lata i nie zaruchałeś? Zabij się. Czym taka postawa różni się od "stawiania cipy na piedestale" i co ma wspólnego z samorozwojem? Część racji masz, ale równie dobrze mógłbyś to napisać o każdym, kto trzyma się na uboczu i podąża przez życie w swoim tempie, choćby introwertykach, bo zmagają się z takimi samymi trudnościami w dzisiejszym, agresywnym świecie. Moim zdaniem to szkodliwy post, ale najgorsze jest to, że otrzymał spore poparcie. Zawiodłem się.
  4. Jak rozumiem, chodzi o starcie "sztuczna vs. naturalna". Problem w tym, że ta druga jest transem (pogmerałem zaciekawiony, na szczęście tylko w necie). Nie wiem jak wam, ale mnie opada w obu przypadkach.
  5. @Covidianin, dziękuję. A domyślasz się może, kto ma większe szanse paść ofiarą takiego klepania wyroków, czy raczej będzie to się odbywało losowo, bez reguły?
  6. To kolejna próba podzielenia i zradykalizowania społeczeństwa, a przy okazji oczyszczenia rządzących. Bardzo się starają, żeby każdy myślał o sobie jak o żołnierzu po którejś ze stron wielkiego konfliktu i przekierował narastającą frustrację na ludzi ze swojego otoczenia, nawet najbliższych. To tyleż obrzydliwe, co genialne. I niesamowite, bo pokazuje, do czego są zdolni ludzie, tutaj dziennikarze, za odpowiednią opłatą.
  7. Czy ktoś tutaj jest zaskoczony? Ja ani trochę. Najpierw puścili do ludzi oczko: "ej, cho, jedno dziabanko i po sprawie", a gdy to przestało działać, po prostu zmienili strategię na bardziej opłacalną.
  8. Guru i jemu podobni powtarzają to jak mantrę, chociaż doskonale widać, że żaden kraj jeszcze nie "wyszedł z pandemii" i się na to nie zanosi. Zanosi się za to na niekończące się obostrzenia i doszczepianie. Jeśli ktoś choć trochę orientuje się w globalnej sytuacji pandemicznej i wciąż wierzy w "ostatnią prostą" czy "powrót do normalności", zapewne należy do tych ludzi, którzy w słynnym eksperymencie byliby zdolni do zabójczego porażenia prądem, byle tylko zaaprobował to figurant w kitlu. Zaraz, czy to nie ta sama kobieta, która szczepiła Niedzielskiego, a potem została od
  9. Simon wkurwia mnie najbardziej spośród całej śmietanki ekspertów-celebrytów. Zawsze ma do opowiedzenia wyssaną z palca historyjkę, jak to ludzie mu umierają na rękach z powodu najmodniejszego na świecie wirusa. Wcześniej umierał każdy, jak leci, że aż biedaczek usiedzieć nie mógł, potem umierali koronasceptycy, a teraz umierają antyszczepionkowcy, byle się zgadzało z aktualną linią propagandową. Tfu!
  10. Dajcie spokój, niektórzy są po prostu wzorowymi obywatelami, darzącymi władzę całkowitym zaufaniem.
  11. Jeden z moich najbliższych znajomych też uległ. Myślałem, że zmusili go w pracy, lecz na moje pytanie odpowiedział, że zaszczepił się z ciekawości. Cholernie się na nim zawiodłem i korciło mnie, żeby mu to wygarnąć, ale musiałem się powstrzymać, bo wiele mu zawdzięczam. Ech.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.