Jump to content

HumanINC

Użytkownik
  • Content Count

    187
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

101 Świetna

About HumanINC

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja sobie zdaję sprawę, że nie wszyscy będę moje zachowanie pochwalać, i z krytyką się absolutnie zgadzam i w całej rozciągłości ją akceptuje. Nie jesteśmy tu po to aby klepać się po plecach i mówić jak jest zajebiscie. Właśnie o to mi chodziło, aby wywołać dyskusje co tutaj jest nie tak. I za każde wskazówki, wielkie dzięki. Przynajmniej wiem gdzie zjebałem. I tego błędu postaram się nie popełnić. Wiem też, że większość to nie miała czasu całego topiku przeczytać - i w porządku akceptuje to. Tylko wiem też, że inni nie będą chcieli dzielić się z czymkolwiek jak będą od
  2. Wyciągnąłeś bardzo daleko idące wnioski, po opisie jednej akcji. No cóż, dzięki i za to.
  3. No, i tak wielkie dzięki za opinie. Dla niektórych to wypalenie w zarodku i przypomnienie myszce, że droga za drzwi jest bardzo krótka, dla niektórych jestem kukoldem i beciakiem. . Za obie opinie jestem wdzięczny. Dokładnie - reagować i wyjść na zazdrośnika, czy popuścić lejce i wyjść na "ignoranta" słabeusza, nie potrafiącego stawić czoła sytuacji. Prawda jak zwykle leży gdzieś po środku. "Jeździć i monitorować".
  4. Dla mnie to nie wyglądało jak wyjście na fajkę. Gdzieś mam te wyjście na fajkę. Dla mnie to wyglądało jak ustawka do czegoś większego. I jej odpowiedzi według mnie to potwierdzały. Jeszcze próba zwalenia na mnie jakiejś kurwa dziwnego poczucia winy, i próby tłumaczenia się.
  5. Przeczytałeś cały wątek? Cały wieczór się razem bawiliśmy.
  6. Po następnej akcji, nie będzie żadnej kolejnej. Ona doskonale wie, że przedpokój jest bardzo krótki. Śledzenie to za duże słowo, jak i wielka awantura to zdecydowane wyolbrzymienie. . To nie było wyjście z kolegą na papierosa, tylko wyglądało jak ustawka. Atrakcyjnym zachowaniem jest ustawianie się z jakimś śliskim typem na fajkę? No serio, chciałbym wiedzieć jakie zachowanie byłoby zachowaniem "alfy chada" - przyłapanie jej "dopiero" w kiblu na obciąganiu fujary? xD. I wtedy rozkręcanie dramy? Czy może dawanie sobie przyprawiać rogi przez kolejny miesiąc, i patrzeć zawsz
  7. Dodaję do playlisty. Myślę, że masz rację. Ja to brałem przez swój pryzmat, tego co wcześniej przeżywałem. . I czasem wychodzi ze mnie ten demon. Praca nad sobą i 100% focus na sobie jedynym lekarstwem.
  8. Tutaj masz rację. Mimo wszystko, tę akcję zaliczam do czerwonych flag, ręką na pulsie, jak się coś odjebie. To wymiksowuje się z tej relacji. Zawsze bogatszy o doświadczenie - najważniejsze to wiedzieć, gdzie się popełnia błędy, dobrze to było obgadać z wami.
  9. Dobrze, że się obudziłeś bracie. @Eren Yeager, tak napisałeś o tym programowaniu kościelnym. Z jednej strony "Nadstaw drugi policzek" a z drugiej "„Ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. Ja jestem daleko od kościoła ale tak mi się skojarzyło. Pracuj nad sobą. 100% focus na sobie, przestań być miłym, będzie dobrze.
  10. Następnym razem będę podchodził bardziej z zimną głową. Dzięki. Może właśnie to tutaj u mnie zagrało, bo już kiedyś podobną akcję przeżywałem i nie chciałem doprowadzić do eskalacji. Akcja z poprzednią panną to mnie rozwałkowała - długo się po tym zbierałem.
  11. Dlaczego zmieniłeś zdanie i jednak wyszedłeś? Bo widzę, co się dzieje. I to samo powiedziałem myszce. .
  12. A kto tu traktuje kobietę jak swoją własność? Przecież moja myszka wie doskonale gdzie są drzwi, i jak jej się nie podoba to może przez te drzwi wyjść. Problem dzieje się jak hipotetycznie próbuję mi robić rogi, będąc ze mną na imprezie, to co? Mam nie reagować, aby nie wyjść na "chorego" z zazdrości tylko dawać jej krypto przyzwolenie? Czegoś tutaj nie rozumiem. Może sobie wybierać do woli, z kim się zadaje i z kim pieprzy - ale nie w bliskiej mojej obecności (aby się kurestwem nie zarazić), i na pewno nie będąc ze mną w "związku" bo na kurestwo jestem uczulony.
  13. Odpowiem tak: Tańczył na sali pełnej ludzi więc na parkiecie nie było tarła, ani nic w tym stylu. To nie jest sytuacja godna potępienia. Ja jej tańczyć z innymi nie broniłem i również fajnie sobie tańczyła z innymi panami, bez żadnego problemu z mojej strony . Byliśmy tam grupką przyjaciół gdzie każdy był ze swoją Panną i czasami "odbijany" był czymś naturalnym.
  14. Moją myszkę chwilę wcześniej obracał na parkiecie Pan Młody, tylko oni skończyli wcześniej. Pewnie masz rację, a ja wychodzę na przewrażliwionego. 🙂
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.