Jump to content

Wielki Mistrz Zakonu

Użytkownik
  • Content Count

    119
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

123 Świetna

About Wielki Mistrz Zakonu

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mam to samo. Jestem już po 30ste i też za wiele nie mam. I powiem jeszcze tak, siedzę na tym forum - no już będzie ze cztery lata - i dowiedziałem się, że prawdziwy mężczyzna zarabia pięciocyfrową sumę i/lub musi prowadzić własną działalność. Cała reszta to są jakieś nieporozumienia. I szczerze mówiąc nie wiem gdzie jest rzeczywistość. Bo jak zaczynasz obracać się wśród więźniów, to myślisz, że wszyscy tacy są. Jak obracasz się wśród lekarzy i prawników, to myślisz, że wszyscy tacy są. I trudno znaleźć miarodajną próbę na bazie własnego doświadczenia. Ja też cały czas
  2. I tak i nie. Mam gdzieś w realu SMV w okolicach 2, a na tinderach, to mi skacze do jakichś w porywach 6. W realu jest totalna pustynia (mogę przechodzić przez ściany), a przy poznaniu w sieci, to kilka randek mi się tam trafiło (oczywiście jedno spotkanie to max). Więc to wszystko zależy.
  3. Ostatnio trafiłem na kanał jakiegoś gościa z tematyką właściwie mega trudną dla przeciętnego człowieka. Jakaś sztuczna inteligencja, algorytmy, architektury kognitywne, sieci neuronowe, koewolucyjna teoria gier, i tego typu rzeczy. Obejrzałem jeden, który mnie interesował. Wartościowa wiedza, ale też dość trudna. Filmy, które wiszą kilka miesięcy mają po 300 wyświetleń. Wchodzę na YT na wyczyszczonych ciasteczkach i wywala mi na główną stronę film jakiejś Julki, która w tytule ma dlaczego nie jest już z Mateuszem. I po dwóch dniach 300k wyświetleń. No to o czym my rozmawiamy? Zobaczcie ile Mar
  4. Czekać tylko jak mężczyźni doprowadzą do sytuacji, gdzie facet poniżej 180 cm będzie musiał dopłacać do biletu okresowego w komunikacji miejskiej celem zrekompensowania krzywd, których doznaje kobieta w tejże komunikacji obcując z tak niskimi mężczyznami (piekłokobiet). My sobie możemy urządzać śmieszkowanie, ale karawana cały czas jedzie dalej. Chociaż z drugiej strony to jest swojego rodzaju fenomen. Feministki pierdolą cały czas o przemocy jakiej doznają, ale z drugiej strony żadna z nich chyba jeszcze nie wpadła na to, by masowo zachęcać kobiety do wiązania się z facetami niżs
  5. @Esmeron Bardzo łatwo dostrzec trend, gdzie kobiety o wzmocnionych cechach męskich (zaradność życiowa, ogarnięcie, agresja, wysoka energia, poczucie rzeczywistości, myślenie strategiczne i tak dalej) mają większą skłonność do tatuowania się niż kobiety o wzmocnionych cechach kobiecych (silnie spolaryzowanych w stosunku do męskich). Szeroko rozumiany feminizm, który doprowadza kobiety do lepszych wersji mężczyzn niż pełnokrwiści mężczyźni powoduje w kobietach coraz silniejszy zanik cech kobiecych - co jest tego naturalną konsekwencją. Jako że kobiety zachowują się bardziej emocjonalnie niż my,
  6. + Czy tylko ja dostrzegam tu wyraźnie zaznaczone męskie spolaryzowanie?
  7. Całkiem spoko chyba. Ja w kilkanaście miesięcy miałem kilka randek raptem. Chyba rozumiem co prawisz. Mam bardzo podobnie. Nie idzie z tymi stworzeniami rozmawiać. Jakbym dobrze policzył, to może i by wyszło, że to ja częściej ucinam konwersacje niż kobiety. Produkujesz się i produkujesz, jedno zdanie, drugie, trzecie i na końcu jakieś pytanie - to ci dwoma wyrazami odpowie na to pytanie tylko. Niech spierdala od razu, skreślam natychmiast. Wozu z węglem nie mam zamiaru pchać. Po czymś takim jestem wyssany z energii bardziej niż po jakimś maratonie. Z drugiej strony jestem type
  8. Hmm... może co niektórzy wzięli sobie do serca rady, że mogą być każdym. Że najważniejsze jest to co w głowie, psycha. Żeby pierdolić co inni pomyślą. Że wszystko można osiągnąć - wystarczy tylko ruszyć dupę. I zastanawiam się czy to o czym piszesz tak samo obowiązuje w relacjach DM. Że gość, który wygląda jakby się zgubił może podbijać co całkiem niebrzydkich panienek. Czy to czasem nie jest tak, że poczucie rzeczywistości nie jest jedną z ważniejszych męskich cech? Potem jest tak, że mały kundel zaczyna ujadać w nogawkę i nie wiesz czy go zignorować czy zneutralizować jednym ruchem, albo nie
  9. Jest jeszcze coś takiego jak poczucie rzeczywistości. Jeśli chcesz wygrać z Boltem na 100m, to musisz stanąć do wyścigu - jest to warunek konieczny. Ale jeśli masz życiówkę 14 sekund, to czy stawanie do wyścigu jest mądre? A może sukcesem jest, to że stanęliśmy do wyścigu, ale jaki to znowu sukces? Swoją drogą ostatnimi czasy można zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko a propo maseczek. Jak ma się bardzo złą mordę, to zakrycie ryja przez maseczkę może czasami pomagać i można obserwować mniejszy odruch wycofania niż w analogicznej sytuacji z mordą odkrytą. Mi się trafiła raz randka
  10. Co tu jest abstrakcyjnego? Przecież one takich właśnie dostają (jakich chcą). I czyja to jest wina? Gracz A gra tak, jak pozwala gracz B. Więc skoro gracz B pozwala, to jest tego skutek. Ale prawda, krzywa na rynku tak bardzo poszła na niekorzyść facetów, że to jest jakaś kompletna aberracja.
  11. @Imiennik O czym Ty mówisz? Konkluduję to w ten sposób, że ludzie żyjący w stanie permanentnego bezpieczeństwa i braku zagrożenia zaczynają przejawiać więcej zachowań homoseksualnych. W tamtym eksperymencie samice coraz częściej zaspokajały się bez obecności samców. To nie jest jedyny objaw, ale jeden z wielu. Masz coraz więcej LGBT na ulicach. Ostatnio na jednym z serwisów widziałem profil dziewczyny, która pisała, iż ma nadzieję, że nie wygląda na osobę hetero. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. Sądzę iż trend zaczyna powoli rosnąć. Swoją drogą to zjawisko może być bardzo
  12. Jak dobrze pamiętam, to ten eksperyment na szczurach, który przeprowadzono kilkadziesiąt lat temu dowiódł, że osobniki zaczęły same siebie zaspokajać (w sensie samice zaspokajać będą inne samice). I obawiam się, że zaczynamy to powoli obserwować. Im więcej czytam takich rzeczy, tym bardziej uważam, że lewica nie powinna pełnić jakichkolwiek funkcji publicznych gdziekolwiek. Świat sam w sobie jest stanem permanentnej nierówności, i bynajmniej nie na skutek niczyjego spisku. Do tych pustych dzbanów to nie może dotrzeć.
  13. To żeby było śmieszniej, dorzucę do tego gara małą zagadkę: ile z tych wyśmiechujek jest naturalnych a ile spowodowanych reakcją na agresywny (ogólny) feminizm? Wszak wiadomo, że jak się wychyla wahadło, to powstaje siła, która powoduje powrót do stanu równowagi.
  14. Jest dokładnie odwrotnie. Świadomych facetów przybywa, ale w tym samym czasie pojebów przybywa 10 razy więcej. Co się wyprawia na ulicach, to się w głowie nie mieści. Zasada jest taka, że gracz A gra tak, jak gracz B pozwala. Dlaczego kobiety robią co chcą? Bo są takie silne? Nie, bo faceci im tak pozwalają - niestety z przykrością muszę to tak skonstatować. A będzie gorzej, kobiety w pewnym momencie same zaczną się zaspokajać (co pokazał pewien eksperyment na szczurach) i faceci im nie będą do niczego potrzebni, a oni zaś będą się cieszyć i im stopy lizać jak dostaną jakieś ochłapy. Obawiam s
  15. Parowóz postępu dziejowego nie ma żadnych hamulców. Obawiam się że świat właśnie takie coś czeka. Dochodzę do wniosku, że może być to efekt permanentnego bezpieczeństwa i braku zagrożenia. Wraz z rozwojem techniki i dóbr znikają pierwotne problemy, a na ich miejscu pojawiają się te, które widzimy na filmiku. Jakby brakowało pitnej wody na przykład, to takie rzeczy ludziom do głowy by nie przychodziły, co poniekąd pokazał eksperyment na szczurach X lat temu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.