Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

CzikaBoom

Użytkownik
  • Content Count

    130
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

76 Świetna

2 Followers

About CzikaBoom

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

429 profile views
  1. Nie wiem czy oczywiste bo podajesz (przynajmniej dla mnie) totalne skrajności.
  2. Nie mam znajomych w moim wieku, wszyscy są po 30stce, więc ciężko mi porównać. Nie patrzyłam na to z tej strony, ale z drugiej zastanawia mnie czy nie macie możliwości związać się z kobietą, która ma po prostu trochę więcej pieniędzy? Nie odbieraj tego jako pocisk. Patrzę na to przez pryzmat samej siebie i byłabym wstanie utrzymać się sama po porodzie bez alimentów czy innych pińcet plusów. Nie, na to jest pora w młodym wieku, po 40 chuja będzie mogła. Przyjdą młode i ją wygryzą bo doświadczenia będzie miała zero.
  3. Nie sugerowałam, że macie się hajtać z 35 latkami, po prostu nie wiem gdzie wielu facetów widzi te 30 letnie babcie. Jasne, że lepiej jest mieć młodszą żonę i to bez dwóch zdań. Pod tym względem nie mam zamiaru się kłócić. Bo niby z kim, z biologią... A bierzesz pod uwagę, że jest sporo kobiet ceniących samodzielność pod względem zarobkowym? To, że nie będę wiecznie młoda nie jest dla mnie zaskoczeniem i do 40stki pewnie będę wyglądać spoko. Jak nie bierzesz mentalnej emerytki w połączeniu z pasożytem to tak. Nie wiem czy to stricte do mnie, ale często podkreślam, żeby się nie wpierdalać w takie rzeczy. Sugerujesz także, że mogę cię postrzegać jako egoistę, niedojrzałego gnojka itp.. Ale nie, masz plan na wyrwanie młódki i spoko. Możemy się nie zgadza w pewnych kwestiach ale dlaczego miałabym nie rozumieć, że chcesz żyć bardziej po swojemu z młodą dupeczką u swojego boku? Nie mam tak zrytego dekla.
  4. Mylisz się. Siedzę w militariach i przeciśnięcie się tam jako kobieta nie było łatwe. Chyba, że mówisz o posadzie sekretarki. Nie wiem po podajesz przykłady gwiazdeczek show biznesu, pod tym względem zawsze było tak samo. Za mną nie stali rodzice, dziadkowie czy inny sztab ludzi, a jednak mi się udało. Fakt nie zarabiam 50 milionów rocznie. To może zmień towarzystwo z gimnazjalno-licealnego na dorosłych. Jakoś nie widzę żeby, co druga kobieta napieprzała fotami gołej dupy na insta. Marudzi jak emeryci w przychodni. Pozdrów ode mnie znajomego, już go lubię. Gość po prostu żyje, a nie narzeka na wszystko dookoła. I to magiczne 180cm wzrostu... Nie mam jeszcze 30 lat ale zaczynam się zastanawiać czy kobiety po przekroczeniu tej liczby nagle stają się babciami? Nie czepiam się twojego wpisu tylko często pojawia się jakieś pitolenie, że to już nie jest zdrowy okaz. WTF. Ale w tygodniu czy w miesiącu? Mój emeryt (partner) ma 38 lat, ale wygląda młodo między innymi dlatego, że nie ma kredytów, byłej żony, która jęczała mu nad głową, dzieciaków itp. o których wcześniej wspomniałeś. Dla mnie stary facet (jeżeli chodzi o sam wiek) zaczyna się po 60tce. Mentalnie jest sporo zdziadziałych 30latków, do tego czasami dochodzi ogólne zaniedbanie i mamy zabójczą mieszankę.
  5. Wcześniej nie mogłeś podnieś tonu lub czegoś tam powiedzieć bo żona by poszła w siną dal czy co? Nie odbieraj mojego pytania negatywnie po prostu zastanawia mnie to, a w moim domu jakiejś hierarchii nie było.
  6. Zgadzam się z tą teorią. Kiedyś z kumplem sporo o tym gadaliśmy i doszliśmy do wniosku, że nasz hodowca nas porzucił bo uznał, że to i tak pierdolnie , a w między czasie dobrały się do nas inne istoty niewiadomego pochodzenia. Tak, byliśmy trzeźwi.
  7. Ogarnęłam się bardzo szybko i było to dla mnie niczym zderzenie z tirem. Ale dzięki wiedzy, że świat nie jest sprawiedliwy itp. jesteś na wygranej pozycji, w szczególności, że ja byłam lekko po 18stce. Za młodzieńczymi latami nie tęsknie, bo nie miałam z kim gadać, laski jak i chłopacy byli pustostanami. Ja mam dzisiaj na odwrót, moje relacje w dorosłym życiu są zdrowe. Co do przechodzenia dziewczyn, facet z wysokim licznikiem także nie jest porządny. Pytanie tylko jaka liczba stanowi o przechodzeniu dziewczyny?
  8. Grunt, że nie dajesz sobie w kaszę dmuchać. Twoi rodzice widocznie kumplują się z moim ojcem. Czasami zastanawia mnie czy rodzice oczekują, że dzieciak będzie zależny całe życie od nich czy jak?
  9. Wszystko zależy od danej sytuacji. Z nauczycielami nigdy nie wchodziłam jakieś sprzeczki, ale wyszłam kilka razy z klasy idąc od razu do dyrekcji żeby nie było, że poszłam w siną dal. Zawsze dyrekcja stała po mojej stronie z racji tego, że z danym nauczycielem były problemy także w innych klasach. Więc niekiedy takie postępowanie ma sens. Gorzej jeżeli zachowujesz się jak oszołom i rozpieprzasz lekcje bo chcesz pokazać jaki z ciebie kozak. Jeżeli chodzi o mnie, nie mam żadnych problemów emocjonalnych. Jedyne mam z tyłu głowy żal do ojca, ale odczuwam to dopiero przy spotkaniu rodzinnym. Jeżeli miałeś na myśli coś innego to daj znać. Wszyscy chyba znamy takie przypadki, mój kolega z podstawówki jest w więzieniu za pobicie z uszczerbkiem na zdrowiu. To fakt, że depresja może się pojawić czy coś w ten deseń ale czy tak też nie może być u maminsynka, który w pewnym momencie może stać się psycholem i wabić kobiety do piwnicy tortur? Wszystko jest możliwe. Pyskowanie ma sens jeżeli jest poparte argumentami, pal licho, że nie trafiają do rodziców. Ważne, że wyrabiasz własny światopogląd, a nie siedzisz jak mysz pod miotłą i czekasz na nie wiadomo co. Ja to widzę w ten sposób, ale to nie oznacza, że w pełni neguję twoje poglądy (pisze to na wszelki wypadek).
  10. Tak, sprzyja. Uległością byłoby wykonywanie poleceń bez zająknięcia się. Poza tym buntując się właśnie zaczynasz robić po swojemu. Nikt też nie mówi o chodowaniu jaj od np. 3 roku życia. U mnie zaczęło się to gdy miałam jakieś 12 lat, wtedy mój ojciec zaczął odwalać takie akcje. A czy ja twierdzę, że mój ojciec dostał olśnienia i zaczął być normalny!? Nie. Nadal mu odwalało. Ale liczy się ten pierwszy bunt, który w jakimś stopniu krztałtuje charakter. Mi pozwoliło to na wczesną wyprowadzkę i pokierowanie swoim życiem w młodym wieku.
  11. Właśnie tak to wygląda. Taką samą technikę miał mój ojciec. Wszystko zależy od tego czy potrafisz myśleć samodzielnie i masz przysłowiowe jaja. Porównania to chujowa broń, bo łatwo można dokonać kontrataku. No chyba, że na drugie masz pipka. Mój ojciec tylko raz mnie porównał do córki swojego kolegi. Moja odpowiedź: inni ojcowie zabierają rodziny na jakiekolwiek wakacje, a ty co? Dostałam szlaban, ale było warto. Zabolało go to, ale także doznał pewnego przebudzenia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.