Jump to content

MarcineS

Użytkownik
  • Content Count

    27
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    20.00 PLN 

Everything posted by MarcineS

  1. Tobie może nie, ale jej zależy. Seksualność kobiety mają duzą. Odnosze wrażenie, że jest ostatni moment na ocalenie tej relacji. Bierz się za temat po mesku, złap za rękę zdecydowanie i trzymaj, zobaczysz czy się wyrywa na poważnie. Jeśli nie to całujesz i do "macanek" jak to nazwałeś. 🙂 Jedyne co może Cię spotkać to jej foch i strata. Ale jak nie ruszysz do przodu to i tak ją straciłeś.
  2. Masz rację! Nie znasz się. 😃 Na pierwszym zdjęciu ewidentna alfa. Zakapior. Widac kto tu rozdaje karty. Aż sam bym się z kolesiem wódki napił! Na drugim - jakiś żałosny, smutny przegryw i kukold. Podobny absolutnie do nikogo. Na stówę dzwoni ze sklepu, sprzed chłodziarki, do swojej myszki, żeby zapytać od jakiego producenta ma kupić karton mleka do kawy. Zresztą w oczach czytajcie. Tak robią kobiety, a tu doskonale widać kiedy facet czuje sie pewnie w swojej stylówie, a kiedy nie. A Tu się w 1000% zgadzam! 🙂 Autor wątku na razie przetrawia nasze rad
  3. MarcineS

    OnlyFans

    Absolutnie, niewyobrażalnie żałosne. Oczywiście facet, bo laska, fajna robota, lekka kasa.
  4. Oooo i tu pozwolę sobie na uwagę, nieco poza głównym wątkiem. Na podstawie badań empirycznych na pewnej grupie kobiet, z tym zarostem to sie nie zgodzę. Szczęka tak, bezczelne spojrzenie prosto w oczy tak, zawadiacki uśmiech tak, Włosy krótko tak. Zarost gęsty nie. Własciwie obiekty badane były jedomyślne w tej kwestii. Oczywiście jedno, dwudniowy jak najbardziej. Drapie, zwiększając doznania podczas robienia wiadomo czego, wiadomo gdzie. Dodatkowo Panie uwielbiaja tłumaczyć się następnego dnia zazdrosnym koleżankom w pracy, że ta podrażniona i zaczerwieniona sk
  5. To nie tak. Wbrew pozorom nie jest trudno stworzyć udany związek, długoterminowy też. Odrzucając ze 2-3 totalne psychopatki, które wyleciały po drugiej randce, wszystkie moje związki były udane. Warunek jest taki, że po prostu trzeba poznać reguły gry i się do nich stosować. A reguły gry są takie: Kobiety uwielbiają sex (odnoszę nieodparte wrażenie że nawet bardziej niż my). Jeśli jest emocja (chemia) i nie wylądujecie w łóżku na drugiel randce, kobieta czuje się zniesmaczona i zdezorientowana i momentalnie baaaaardzo spada się w jej rankingu. Przykro mi. Nieśmiałoś
  6. Rada dla wytrawnych graczy w takiej sytuacji - pukać jak długo da radę, nie przyzwyczajać się do Pani. Rada dla Ciebie - uciekać natychmiast. Zaczynasz racjonalizować jej cechy i zachowania, widać desperację, nie utrzymasz w tym przypadku dominującej postawy w związku, bo nie masz odpowiednio głowy poukładanej. Powrót do randkowania, odzyskanie pewności siebie i następna panna dobrze Ci zrobią.
  7. Dokładnie tak!! W życiu w pysk od panny nie dostałem, a czasami sadziłem takie teksty że sam bym sie strzelił 🙂 I nigdy ani odmowy ani pretensji nie było. Natura sama mówi mężczyźnie co robić. Obserwujesz parę znaków, że na ciebie leci. Spojrzenie, niby przypadkowe dotknięcia, to w jaki sposób słucha tego co mówisz, bo gadane jednak warto mieć, przynajmniej na pierwsze 2 godzinki spotkania. Jeśli tego nie ma spadasz, jeśli jest atakujesz już bez zbędnego rozkminiania. Oooo. Dobry test - jak laska dotknie telefonu w czasie spotkania, żartobliwie ale stanowczo zabierasz jej go z r
  8. Najważniejsze to natychmiast odstawić porno. Całkowicie!! To robi Ci sieczkę w głowie z tym fetyszem. Nofap - bardzo ważne, ale jeśli sie nie da to absolutnie bez kompa - tylko do fantazji w głowie. I jak najrzadziej. Nawet raz na dwa tygodnie będzie sukcesem. Plus zadbać o siebie i jak koledzy powyżej pisali podnieść testosteron. Po miesiącu bez walenia konia powinien naturalnie skoczyć. Jesli masz nadwagę i schudniesz skoczy. Jesli siedzisz w domu intensywnie ruszyć się - spacery, rower, wycieczki. Równiez skoczy. Jesteś normalny całkowicie, tylk
  9. Kiedyś było dokładnie tak samo, a zaraz wytłumacze dlaczego. Cele tej całej zabawy - obojętnie co by Panie za cuda nie opowiadały - są dwa: 1. Jak najlepsze geny, bo potomstwo będzie silne i dominujące. 2. Jeśli już mamy potomstwo z porządnych genów, to trzeba zadbać o to, aby ono bezpiecznie przeżyło do momentu kiedy będzie w stanie samo o siebie zadbać. Zawsze tak było jest i będzie, bo inaczej byśmy nie przetrwali jako gatunek, a od czasu do czasu ludzkość ma tendencje autodestrukcyjne, więc biologia musi to jakoś korygować. Kiedyś po prostu dla punktu
  10. Ale Ty nie jesteś kobietą. Nie próbuj męskiego myślenia przypisywać kobietom!! Choć w tej kwestii to nie ma co tutaj wogóle przypisywać jakiegokolwiek myślenia, bo w tej kwestii działa biologia. Obojętnie czy Pani jest sprzątaczką czy laureatką nagrody Nobla z dziedziny nauk ścisłych.
  11. JPRD Bracie @mac. Bez urazy proszę. Ty chyba nie bzykasz za dużo z takim mindsetem? Za samą znajomość takiej wiedzy spadasz w SMV do 2/10, i zadne wulgaryzmy wtrącane do wypowiedzi tego nie zmienią. Nie tędy chyba droga dla młodszych braci w rozwoju siebie. I pamiętajmy o podstawowej zasadzie. "Nie patrz na to co kobieta mówi tylko co robi"!
  12. Zasada jest taka. Jak lasce zależy na Tobie, to uwierz mi, pierwsze co będzie codziennie robiła po obudzeniu to wysyłanie do Ciebie wiadomości z "dzień dobry". A odpowiadac będzie max po kilku minutach. Oczywiście pomijam tu sytuacje w stylu prowadzi samochód czy jest na spotkaniu/zakupach. Jeśli jej nie zależy, to pisanie się nie klei. Masz w jej oczach niską wartośc i juz tego nie zmienisz - taka decyzja podejmowana jest przez kobietę na samym początku znajomości. Byc może oczywiście jesteś temu winien bo "żebrałeś" o nią. Należy ową pannę kulturalnie "wygasić" i szukac nast
  13. Ani trochę. Żeby pójśc z kobietą do łóżka musze ja po prostu lubić. Czuć jakąś pozytywna emocję, czuć się komfortowo w jej towarzystwie. A co najwazniejsze wiedzieć, że rano jak wstaniemy, to równiez oboje się będziemy tak komfortowo czuli. A śniadanie będzie intrygujaco podniecającym intelektualnie wstępem do kolejnego spotkania. Nie ma nic bardziej żenującego, niz para, która rano kombinuje tylko jakby sie tu od swojego towarzystwa ulotnić. Czasmi żebym rozpoznał pozytywna osobę wystarczy kilka godzin, czasami dni. Dłużej raczej nie, bo to oznacza, że P
  14. Dokładnie to miałem napisac po lekturze posta @marcopolozelmer. Bzdura i kukoldztwo. Mam prawie 50lat, dwójkę dorosłych dzieci z jedną babką, razem 19lat. Od kilku lat singiel, właściwie raz w miesiącu robię kolejne nacięcie na penisie. Przedział wiekowy 30-55, same fajne. Za żadną nigdy nie goniłem, żadnej nie poświęcam zbyt wiele czasu, bo mając zajebiste pasje i życie prywatne po prostu mi go szkoda na głupoty. Aha - i nigdy żadna babka mnie nie rzuciła. Zawsze to ja ładnie dziękuję - z częścia utrymuję bardzo przyzwoite kontakty trzymajac je na orbicie, z której niekiedy wpadaja do sy
  15. Pozwolę się nie zgodzić. Oczywiście, że takich bitew pancernych jak pod Kurskiem juz nie zobaczymy. Dziś technologia dronów załatwiłaby temat w jeden dzień. Natomiast działania takie jak blokady dróg przez posterunki policyjne, obstawienie przez wojska okupanta kluczowych budynków i instytucji, są według mnie jak najbardziej mozliwe. I w perspektywie kilku lat całkiem prawdopodobne. Choć tu pisząc o konflikcie miałem bardziej na myśli całkowity upadek instytucji państwa i idącą za tym anarchię i krew na ulicach. Zwróćcie uwagę, że w tej chwili państwo polskie własciwie nie ist
  16. Generalnie od kilkunastu lat strategia "dziel i rządź", realizowana przez naszych rządzących przy pomocy uczynnych mediów w które społeczeństwo jest wpatrzone. Tutsi i Hutu. Szczucie wszystkich na wszystkich. Grup społecznych przeciwko sobie, nie na poziomie racji, dyskusji i argumentów tylko "oni sa inni, trzeba ich zniszczyć - najlepiej fizycznie". Plus dobrobyt, który zabija w ludziach naturalny odruch pomagania wzajemnego (bardziej prawdopodobne, że przetrwa grupa społeczna, niz samotna jednostka). Fajnie to za komuny było widac, a do dziś w biednej Rosji np.
  17. Jeeeezu. Wy naprawdę wierzycie w to co mówią kobiety!?! A najważniejsze prawo, które determinuje to dlaczego tutaj jesteśmy??? "Słowa dla kobiet nie znaczą nic." Dyskutujecie, a mniej doświadczeni bracia mogą to brać za dobrą monetę i rozkminiac na poważnie to, co te panie na filmikach mówią. Bohaterki tych wywiadów nie mają, jako celu, przekazania swojej myśli, opinii, zmiany świata czy zachowań mężczyzn. One mówią po to, żeby zbudować swoja własną "fajność" przed otoczeniem, znajomymi stojącymi obok, tymi którzy je na youtube będą oglądać, tymi którym potem będą te f
  18. Powiedziałbym wręcz, że brat, szczęśliwie, w dobrym momencie napisał. Jest teraz w przełomowej chwili dla swojego związku (zadecyduje o jego dalszym "być albo nie być"). Bo to nie jest shit test który można po prostu odbić jakimś bezczelnym tekścikiem. Uważam że po nim kobieta powinna wyjść nie tylko przekonana, że nadal jest on interesującym gościem, ale też emocjonalnie poturbowana, tak żeby wiedziała że drażnienie swojego faceta nie wychodzi na dobre. Ja miałem swego czasu taką metodę, która działała przez kilkanaście lat (później mi się znudziła). Raz na rok pakowałem znienacka a
  19. Uuuuu. Raczysko. Obejrzałem jeden i streścić można krótko: "Co zrobić, zeby po raz 1000 upokorzyć beciaka albo wkurzyć alfę tak aby wykopał Cie w kosmos i zainteresował się (być może) autorką kanału"
  20. Podpisuję się "wszystkiemi kończynami" pod powyższym. Wszystkie moje relacje, które były planowane jako długoterminowe, kończyły sie z powodu straty przez partnerkę do mnie szacunku, a co za tym idzie jakiegokolwiek zainteresowania. Nie wolno przeoczyć momentu kiedy to sie dzieje, i NATYCHMIAST bardzo SILNIE reagować. Bo jak koledzy piszą - jak raz straci do Ciebie szacunek, to jestes dla niej śmieciem, i choćby "skały srały" to nie ma mozliwości go odzyskać.
  21. Po co tyle słów wylewać? Rada jest jedna i prosta na 100% takich przypadków. Natychniast, całkowicie, nieodwracalnie zrywamy kontakt z byłą. Żadnych wyjaśnień, tłumaczeń, kurtuazji, życzeń na święta, przypadkowych spotkań w markecie czy wspólnych miejsc spędzania czasu. Telefony i social media skasowane. A Ty szukasz nowej myszki metodami klasycznymi.
  22. Zapomniałeś co jest celem komunizmu. Celem nie jest urządzanie/organizowanie kraju czy społeczeństwa. Celem jest wyłącznie zdobycie, a później utrzymanie władzy, co daje dostęp do możliwości kradzieży pieniędzy innych.
  23. Dlaczego głupi?!? Żle do tego Bracia podchodzicie. To jest jak w biznesie. Inwestujesz (czas, kasę, energię, emocje - a ja głęboko przeżywam emocje, co jest moją wadą), jednocześnie bacznie obserwując jak ta druga strona te twoje inwestycje odbiera i co daje (inwestuje) od siebie. Najważniejsze to nie stracić realnej oceny sytuacji (nawet jeśli jest zła, to ważne, żebyśmy sobie z tego zdawali sprawę), i wiedzieć kiedy dalsza inwestycja nie ma sensu i trzeba z biznesu sp...ać. Żeby nie było, że jestem cwaniak. Przepracowanie tych prawideł "kilka" latek mi zajęło. Jako zaś swoją z
  24. Też tak miałem. Patrząc z perspektywy czasu, myślę, że mój związek zakończył się tego wieczoru którego stwierdziłem, że już nie chce mi sie jak co wieczór po nią schodzić do salonu, budzić jak małe dziecko, wysłuchując marudzenia że jej przeszkadzam spać. Miałem całą sypialnię dla siebie i święty spokój. Przestało mi zależeć. Nie tylko na rytuale codziennego zasypiania razem przytuleni. Dwa lata później już nie byliśmy razem. A wspólnie przeżyliśmy ich prawie 20-ścia i mamy dwójkę dorosłych już dzieciaków.
  25. Byłem, dwukrotnie (z tą samą partnerką). Bardzo dobrze wyglądała w ciąży, była dla mnie bardzo podniecająca i nie mieliśmy najmniejszego problemu. Potwierdzam również ze strony kobiety bardzo mocny wzrost libido. Praktycznie cały czas wilgotna. Reasumując - super! Nie pamiętam kiedy kończyliśmy, ale pewnie parę tygodni przed terminem. Aha! zapomniałem dodać, że biust urósł ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.