Jump to content

asasu

Użytkownik
  • Content Count

    62
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

40 Świetna

About asasu

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Wwa

Recent Profile Visitors

363 profile views
  1. Może po prostu nigdy wcześniej tego nie słyszałam i uważałam, ze skoro rozmawiamy często i nie zostało poruszone to jest Ok? Może w życiu codziennym kiedy ludziom dochodzą inne obowiązki ludzie zwyczajnie nie maja czasu parzyć się 3 razy dziennie. I tak wiem, zaraz padnie argument, że szybki numerek to 10 minut. Niestety też lubię mieć ze stosunku przyjemność i potrzebuje więcej czasu aby być spełniona. I nie rozumiem o co chodzi z okresem promocyjnym w moja stronę, skoro to mojemu partnerowi nagle coś przestało pasować albo nagle postanowił mi o tym powiedzieć.
  2. Tak się zirytowałam, że znalazłam statystki i statystyczny Polak w związku robi to 8 razy w miesiącu
  3. Dwa lata prawie, wiec wiadomo, ze na początku jak nie mieszkaliśmy razem było inaczej.
  4. Dzisiaj mieliśmy mała rozmowę na temat życia seksualnego z moim partnerem. Do tej pory myślałam, ze jak mieszkamy razem i seks jest codziennie to jest często. Jednak mój partner stwierdził, że on by chciał częściej bo to wcale nie jest często i trochę zgłupiałam. Ile raz to dla was często lub chociażby wystarczająco w życiu codziennym kiedy dochodzą obowiązki zawodowe, domowe i hobby.
  5. @Wewerka nie obraz się, ale ogólnie historie z dziećmi w 99,9% bawią tylko i wyłącznie rodziców owych pociech. Reszty to najzwyczajniej ani nie bawi ani nie obchodzi.
  6. Nie wiem czemu ale mam wrażenie, ze ten facet cię totalnie nie kręci. Dam ci radę: jeśli sama nie podejmiesz jakiś kroków to w Twoim związku nic się nie zmieni. Jeśli masz się męczyć w związku, który cię nie satysfakcjonuje i zastanawiać się nad znalezieniem kogoś kto cię przeleci tak jak chcesz to zakończ ten związek. Szkoda twojego czasu, jak i twojego partnera. A tak jeszcze BTW to bez rozmowy, wspólnego zaangażowania w ulepszanie związku i chęci to żaden związek długo się nie utrzyma.
  7. To jak przy pierwszym stosunku dojdzie szybko to zawsze można zrobić chwile przerwy i drugi raz. Za drugim wolniej się dochodzi, wiec można sobie na więcej pozwolić. Ewentualnie seks rano, a po południu pełna zabawa. Powinno pomoc na zbyt szybkie „końcówki”.
  8. U mnie sprawdza się prosty sposób: -> wino -> świeczki -> dobra playlista (są w internecie dobre do tego typu aktywności) -> seksowny ciuszek pomaluj się, uczesz fajnie, załóż coś seksownego to sama od razu poczujesz się lepiej, a później pobawcie się. Możesz dla niego zacząć tańczyć w lekko wyuzdany sposób i sam chłopak poczuje klimat. Wszystko da się ogarnąć w czasie jak wyślesz faceta pod prysznic. Wcześniej możesz go delikatnie poinformowac żeby zarezerwował sobie wieczor. SMS, rozmowa, rzucenie czegoś przelotem. No
  9. On ciebie nie kocha i kochać nie będzie. Jesteś fajna rozrywka na boku i tyle.
  10. Związek jak wszystko w życiu dojrzewa. Już znacie swoją codzienność, otwieracie się przed sobą, więc rozmowy też zaczynaja być głębsze i bardziej szczere niż jak minął dzień w pracy. Ja osobiście jak wychodzę do pracy (co prawda aktualnie są to pojedyncze dni w miesiącu) tez nie mam ochoty pisać z partnerem. Wrócę do domu to pogadamy na spokojnie, a nawet takie oderwanie od siebie jest dobre. Każdy potrzebuje odrobine swojej przestrzeni. A co do samej zmiany to po pół roku trochę opada szał hormonów i pewnie wkraczacie w trochę inny etap. Jeśli nie widzisz w tym nic złego, ni
  11. Wydaje mi się, ze w realnym życiu bym się na coś takiego nie zdecydowała i raczej nie chodzi o jakieś konsekwencje, ponieważ wystarczyłoby gdzies pojechać i iść do klubu dla swingersow. Aczkolwiek, w świecie fantazji seksualnych, podnieca mnie to w pewnym sensie. Tak samo jak konfiguracje składające się nie tylko z innych mężczyzn, ale także kobiet. Chociaż tak jak mówię raczej nie będzie mi dane w życiu spróbować, a może nawet bym nie chciała, niektóre rzeczy lepiej pozostawić w tym świecie fantazji.
  12. A tak z ciekawostek to inny ksiądz podsumował księdza od szklanki, że mamy coś takiego w ramach kościoła Jak „płyn do naczyń” czyli spowiedź. Poszukam linka https://vm.tiktok.com/ZSq4TkQB/
  13. Nie mam żalu do mężczyzn, bo nie mam o co mieć. Natomiast mój tata i mój facet są raczej przeciwieństwami. Jesli chodzi o jakiś zarzut to czasami patrząc po mężczyznach (praca, uczelnia, znajomi) odnoszę wrażenie, że często są tacy niedojrzali? niezdecydowani? brakuje mi odpowiedniego słowa, które by to określiło. Na szczęście udało mi się trafić na odpowiedni egzemplarz, który nie ma tej niedoprecyzowanej przeze mnie cechy.
  14. czyli, żeby być „prawdziwym, męskim samcem” nie powinno się rozmawiać z kobietami? W prawdziwym świecie tez się robi hihi bo ciężko unikać połowy ludzi na świecie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.