Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

SennaRot

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    2381
  • Donations

    222,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    11

SennaRot wygrał w ostatnim dniu 25 Wrzesień 2018

SennaRot ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

4119 Świetna

4 obserwujących

O SennaRot

  • Ranga
    Starszy chorąży sztabowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    planeta Ziemia

Ostatnio na profilu byli

5303 wyświetleń profilu
  1. Ośmielam się stwierdzić, że zdecydowana większość ludzi nie rozumie jak sami działają. Jak działają ich emocje, podświadomość, decyzyjność, wybory. W szkole, rodzice, społeczeństwo uczą o tylu sprawach ale fundamentu prawdy o funkcjonowaniu człowieka - jego emocji, myśli, świadomości, podświadomości jakoś nikt w meinstreamie nie chce nauczać. Swoją drogą mała zagadka. jakie emocje wzbudzą się w kobiecie (na poziomie nieświadomym u niej) jak zobaczy, że poznany przez nią facet zmienia swój styl ubierania i nawyki pod wpływem jej sugestii?
  2. Osobiście mam głęboko w dupie jakiekolwiek wymagania Pań względem mnie. Panie mają prawo mieć je jakie tylko chcą a ja mam prawo mieć to w dupie :D:D:D. Wtedy od razu świat jest piękniejszy a kobiety jeszcze fajniejsze. Były takie, którym nawet wprost to mówiłem.
  3. Lepiej się z tym nie afiszować. Po prostu masz taką cechę i tyle sam dla siebie. Nie łykasz wszystkiego i nie łykasz czegoś jak ktoś chce Ci coś wcisnąć bazując na Twoich emocjach. Ludzie nie lubią krytycznych osób ponieważ one podważają paradygmaty życiowe. To z automatu rodzi niechęć. Ludzie nie lubią wysiłku. Są do tego egocentryczni. Wpaja im się, ze wszystko im się należy. Dlatego tak łatwo się manipuluje stadem. Sprzedaje im praktycznie wszystko.
  4. Oczywiście, że pomógł Chodziło mi o proces - pojawiał się trend ale był kwestionowany i jeśli mi pasował okay jeśli nie olewka. Dzisiaj pojawia się trend i jest przyjmowany zupełnie bezkrytycznie.
  5. I jeszcze uzupełniając bo bardzo często spotykam się ze złym odbiorem słowa krytycyzm. Tutaj definicja zaciągnięta ze Słownika Języka Polskiego PWN: krytycyzm 1. «zdolność rozsądnej i pozbawionej emocji oceny otaczających zjawisk i ludzi, a także własnego postępowania» 2. «tendencja do krytykowania otoczenia» 3. «postawa przeciwstawna dogmatyzmowi, postulująca kontrolę prawdziwości i zasadności twierdzeń przed ich uznaniem 4. «doktryna Kanta, zgodnie z którą krytyka poznania, rozważania teoriopoznawcze muszą poprzedzać wszelkie inne dociekania filozoficzne» Pomijamy punkt drugi. Nie pasuje mi do tej definicji - tak bliskiej kwestionowaniu. Jak widać to przydatna cecha, której nikt Nas nie uczy - punkt 1.
  6. Ja nie widzę żadnego problemu poza jednym - wpojonym mężczyznom wzorcem spełniania norm i zadań. Stąd taki bunt na te wyimaginowane i nieadekwatne wymagania, które są już kosmiczne. Paniom wpojono, że mogą wymagać więcej niż top modelki z najwyższej ligi polujące na milionerów i sportowców. Wiec szukają ich na tych portalach.... a tam ich pełno jak szejków w Mc Donaldsie. W sumie są ale to chyba nie to Nikt nie będzie szczęśliwy w związku jak sam ze sobą i swoim życiem nie jest szczęśliwy. To fundament - a kobieta i związek to tylko dodatek. Trzeba wykorzenić wszelkie wzorce społeczne i medialne dotyczące Twojej męskości. Facet ma sam je zdefiniować - według własnych zasad i przekonań, doświadczeń. Ale to wbrew korporacjom - bo co sprzedadzą jak nie uderzą w Twoje ego? Jeszcze łatwiej zrobić to poprzez kobiety. Masz to i to, kupiłeś to i to, jeździsz tym i tym - będziesz miał kobiety czy zasłużysz na swoją kobietę. Masz być taki i taki bo one takich szukają i pożądają. Czy to prawdziwy facet, który ma zasłużyć i wlepić się jak gówno w kibel w sztuczny kanon sukcesu społecznego i definicji męskości? Serio to daje szczęście? W moich czasach przekrój klasy nastolatków to był manifest subkultur i odmienności: metale, punki, skiny, raperzy, dresiarze, Ci co wszystko mieli w dupie..... i co tam jeszcze. Nikt nie kupował jakiś nowych szmat czy gadżetów bo je gdzieś tam zareklamowali. Każdy szukał swoje odmienności. Owszem często to kreowane trendy były już wtedy ale trend musiał Ci odpowiadać. Dzisiaj mam wrażenie, że to trend się pojawia i ludzie chcą się do niego przyporządkować.... aby być cool. Moje małe motto na ten wieczór - poznaj samego siebie najpierw i bądź krytyczny do tego co Ci inni i świat mówią.
  7. W124 w coupe dobrze utrzymane czy mocna, ciekawa wersja E36 to już małe rarytasy. 15 - 30 tyś zł. na zakup plus powiedzmy 15 tysiaków na doprowadzenie do stanu igła i mamy na prawdę laleczkę. Można się zakochać Wracając do meritum postu - oleje long life Panowie to jedno ale drugie to materiały z jakich budowane są silniki (niższa po prostu trwałość i wytrzymałość materiałów). Zwłaszcza odkąd w blokach i głowicach pojawiły się stopy głównie chyba aluminium (nie jestem materiałoznawcą więc proszę ewentualnie mnie poprawić) takie przypadki jak popękane pierścienie tłokowe (lub wytarte), obrócone panewki korbowe czy pękające tłoki nawet przy przebiegach rzędu 100 - 150 tyś km. (benzyny) to codzienność. Kto siedzi w temacie wie, że to już norma w wielu markach. Do tego dorzucamy wadliwe układy rozrządów - zazwyczaj wyciągające się łańcuchy lub zrywające się, padające napędy pomp olejowych. Sypie się osprzęt, często moduły elektroniczne. Olej w tym wszystkim to ułamek. Samochody projektowane są z góry na kilka lat użytkowania i określony przebieg.
  8. SennaRot

    Rada dotycząca umawiania

    Nie rozumiem kontekstu. Ja umawiałem się zawsze wtedy jak mi pasowało i jak miałem ochotę po prostu. Nie dorabiałem sobie żadnej większej filozofii do tego. Niech sobie myśli co chce i tak na decyzje wpływają emocje w niej a nie analiza logiczna.
  9. SennaRot

    Wieczorny eksperyment chcicy.

    Geniusz. Niby tak płytkie ale jak bardzo głębokie :D:D:D
  10. SennaRot

    Oleje 5W40 czy 5W30 w silnikach VW VAG?

    Jaki kod silnika? Bo jeśli mamy na myśli starsze generacje legendarnego 1,9 TDI to one śmigają setki tysięcy praktycznie na wszystkim nie zależnie czy to 5w30, 5w40, 10w40, 10w30, 15W30, itp. Stare i twarde silniki ciężkie do zejechania bez wad konstrukcyjnych. Jeśli natomiast mamy na myśli nowsze generacje 1,9 TDI 105 KM to o ile pamiętam korba lubiła wyjść bokiem bloku i to zasługa słabej jakości układu korbowego (brak zamków na panewkach oraz słaba jakość samych panewek?). 1.9 TDI nie równe 1.9 TDI.
  11. SennaRot

    Oleje 5W40 czy 5W30 w silnikach VW VAG?

    Jest jakaś instytucja badająca co jest w puszkach i czy sprzedawane oleje spełniają deklarowane normy? Najrozsądniejsze co można zrobić to skrócić interwały wymian. Proponuję co 10tyś km. przy normalnej jeździe. Żadnych longlifów.
  12. Przyjąłem też takie założenie o czym celowo nie wspomniałem aby przedstawić ten dość skrajny punkt widzenia licząc na jakieś kontrargumenty do tego co mówi. Do tej pory nie spotkałem żadnych wyników badań naukowych, które jednoznacznie wskazywałyby, że wifi i G ludziom nie szkodzą i wykluczałyby zarzuty jakie Barrie przedstawia. Oczywiście zgadzam się - człowiek tyle lat pracujący dla służb i nagle taki zatroskany o losy świata mówi takie rzeczy. Czerwona lampka sama się zaświeca.
  13. Sprawdźcie sobie kim jest Dr. Barrie Trower oraz przy czym i dla jakich służb pracował. Zatem śmiało i pewnie można go uznać ze eksperta w dziedzinie. Co mówi budzi przerażenie.
  14. Im bardziej będziesz zlewać tym bardziej będzie szukać i się przymilać zwłaszcza, że Cię bardzo potrzebuje. Tak to już jest na tym świecie - dajesz coś za darmo jesteś frajerem do klepania po pleckach i do olewki jak nie jesteś już potrzebny. Cenisz się i wymagasz - mogą nazwać się egoista, cham, itp ale masz szacunek i respekt.
  15. Planowane postarzanie wspomniane już we wątku czy long lify do tego jeszcze materiały z jakich są robione dzisiejsze samochody (również - zwłaszcza silniki). Jakieś stopy aluminium w blokach i głowicach - odkąd się pojawiły to w silnikach takie rzeczy jak wytarte pierścienie (lub popękane) czy popękane tłoki albo obrócone panewki to bardzo, bardzo częsty przypadek w dość młodych samochodach przy małych przebiegach. Szkoda pisać...... bo można by napisać książkę. Panowie samochody skończyły się gdzieś plus minus około 2000 roku, Później to już leciały jednorazówki.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.