Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

SennaRot

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    2444
  • Donations

    222.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

SennaRot last won the day on November 1

SennaRot had the most liked content!

Community Reputation

4278 Świetna

6 Followers

About SennaRot

  • Rank
    Starszy chorąży sztabowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    planeta Ziemia

Recent Profile Visitors

6125 profile views
  1. Jasne że, tak. Są normalne do życia kobiety tym bardziej mnie dziwi że, faceci "świadomie" decydują się na życie w takim piekle jak wyżej opisane i często dużo, dużo gorszym zamiast związać się z emocjonalnie ułożoną dziewczyną z normalnym podejściem do życia.
  2. Szanse na odzyskanie tej kobiety są. Tylko serio tego chcesz? Przeanalizuj wszystko jeszcze raz sam bo widzę że, logicznie proces rozumiesz. Swoją drogą to schemat w pewien sposób. Twoją decyzyjnością rządzą emocje. Tutaj jest klucz. Zdystansuj się odpocznij. Przemyśl wszystko i przeanalizuj dokładnie. Nie podejmuj ruchów w oparciu o emocje a są silne teraz. W życiu jest czas emocji ale również czas przemyślanych decyzji. Teraz w tym momencie grasz i decydujesz o dalszym swoim życiu. Dojdziesz do jednego wniosku. Jak już wspomniałem schematy dostrzegasz. Moje osobiste zdanie jeśli się liczy: jak wyżej Brat @SSydney napisał słusznie spierdalałbym jak najszybciej.
  3. Zbyt bardzo zaczyna Ci zależeć. Podświadomie zaczyna Cię to blokować i tracisz na atrakcyjności. Stosuj zawsze zasadę: "Miej wyjebane a będzie Ci dane" Chodzi o Twoje nastawienie. Oczekiwane rezultaty. Kiedy Ci zbyt zależy zapętlasz się sam w spirali - więcej się staram i bardziej mi coś nie wychodzi. To Twoje wewnętrzne przekonanie odgrywa fundamentalną rolę w postawie zwłaszcza pewności siebie. Kobiety doskonale czują i widzą więcej niż faceci na tym tle. Musisz być spójny. Musisz czuć się sam ze sobą doskonale. Ty jesteś ważny i Ty zasługujesz a nie Ty masz zasługiwać na kogoś.
  4. @Lethys O temat podświadomości szeroko pojęty obijałem się bardzo dużo wprost i nie wprost tak często, że nawet nie wiem w jakich tytułach. Jednak dopiero po lekturze "Stosunkowo dobry" Marka uświadomiłem sobie jak silna jest i jak duży wpływ na Nas i nasze życie ma podświadomość. To był u mnie wtedy przełom. Bardzo dużo poukładałem sobie i również dużo nauczyłem się na kanale Yt "TwojaNowaŚwiadomość".
  5. To jest proste tylko wyrobienie sobie takiej umiejętności (nawyku) jest kurewsko trudne.
  6. @icman Pisząc wyżej nie miałem nic z tych rzeczy na myśli. Kontrolować je - miałem na myśli - dostrzegać je i potrafić zmieniać o ile ich nie akceptuję (nie chcę - czyli są negatywne, destrukcyjne dla mnie). Nie chodziło mi o powierzchowność tylko o emocje które są głęboko w Nas. Nie o łańcuszek powiązań typu: czuje zażenowanie bo nie miałem odwagi zrobić czegoś bo czułem się sparaliżowany nieśmiałością. Chodzi mi o emocję tą najgłębiej. Gdyby jej nie było kolejne by nie pojawiały się. Przepraszam Braci jeśli coś opisałem niezbyt jasno. Nie jest łatwo mi tak klarownie to opisać.
  7. @self-aware Albo ktoś czy coś albo Ty sam jesteś odpowiedzialny za postawę jaką przyjmujesz. Za emocje jakie czujesz. Za sposób w jaki myślisz. To Ty torujesz swój sposób myślenia o ile potrafisz. To Ty masz kontrolować swoje emocje a nie one miotać Tobą. Przemyśl to i popracuj nad własną postawą do życia. Każdy stan emocjonalny można zmienić nawet na skrajnie przeciwny szybko o ile masz praktykę i w ogóle jak jesteś świadomy procesu.
  8. @self-aware Nie oczekuj nigdy wystrzałowych rezultatów po pierwszym razie jak coś robisz. Zacznij od obserwacji własnych emocji tak na co dzień na ile to możliwe.
  9. Obserwacja siebie - swoich emocji i stanów emocjonalnych w jakich jesteśmy (w jakie wchodzimy). Po prostu obserwować swoje własne emocje jakie się pojawiają. Nie myśli, nie nasz umysł tylko nasze emocje. Nie mózg a ciało. Wtedy zaczniesz dostrzegać własne stany emocjonalne i wtedy możesz je nazwać i definiować. Stajesz się obserwatorem własnych emocji z prawem ich nazywania i oceniania. Wtedy też można je kwestionować zadając sobie pytania typu: - Dlaczego czuję lęk dzisiaj przed tą sytuacją skoro mi nic tak na prawdę nie grozi? - Dlaczego jestem znów sfrustrowany? - Dlaczego tak bardzo ta osoba popsuła mi humor i zdołowała mnie? -Dlaczego czuję strach i lęk skoro nic mi nie grozi? - itp. itd. w zależności od sytuacji.... Obserwując własne emocje i dystansując się do nich staramy przejąć kontrolę nad nimi. Sami zaczniecie przyłapywać się na serio dziwnych emocjach w sobie nieznanego źródła. To nie jest odpowiedź na pytanie autora postu tylko mała wskazówka jak poszerzać własną samoświadomość. Co do głównego wątku proponowałbym ćwiczenie. Kładziesz się i regulujesz oddech. Odprężasz się. Powoli gasisz myśli dnia codziennego. To nie takie łatwe jak można się przekonać. Chodzi o to aby przestać myśleć. Oczyścić umysł. Odprężasz ciało stosując np. ćwiczenia oddechowe. Po czasie, kiedy na ile to możliwe uda Ci się wyłączyć w umyśle myśli .... obserwujesz swoje emocje i te myśli, które nie wiadomo skąd i jak (już jakby pozornie bez naszej świadomości) się pojawiają. Zazwyczaj to strachy, lęki i obawy. Wchodzisz w nie aby je przeżyć, przeanalizować, nazwać. Nie uciekasz i akceptujesz je bo to część Ciebie. Zaczynasz rozmawiać jakby ze sobą traktując siebie jak dziecko, któremu coś tłumaczysz. Na zasadzie - ten strach, który czujesz tak na prawdę jest bezpodstawny bo ..... Pozwoli to zrozumieć bardziej siebie i własne emocje te w tle Nas poza świadomością. Emocje wprost z podświadomości. To też pierwszy krok do pracy nad wzorcami i traumami. Większość Naszych lęków i strachów nie ma albo ma bardzo mało prawdopodobne odzwierciedlenie w rzeczywistości. To tak w bardzo dużym skrócie.... co do poszerzania świadomości jak Bracia wyżej proponuję ciągłe czytanie i poszerzanie wiedzy w zakresie działania Naszych emocji, podświadomości i jej wzorców. Pytanie brzmi: Skąd się biorą Nasze myśli i emocje i jakie jest ich prawdziwe źródło? Pierwszy klucz do władzy nad człowiekiem.
  10. Klasa to jest w momencie jak dajesz jej czy zostawiasz. Sekundę później jak ma co chce klasy już nie ma
  11. Tej branży nie znam. Więc tylko krótka moja skromna uwaga. Czy znasz się na tym sam do tego stopnia, że sam potrafiłbyś wykonać montaż i podłączenie takiej instalacji nawet skomplikowanego stopnia? Ja problem dostrzegam w skompletowaniu ludzi (monterów, instalatorów). Co najmniej u mnie w regionie brak fachowców. Nawet jeśli jego.ich masz sam musisz potrafić wykonać zlecenie sam w przypadku gdy pracownik Cię po prostu oleje. Pewnie biznes polega na tym, że sprzedajesz te instalacje na lokalnym rynku ale Ty również zajmujesz się ich dostawą do końcowego klienta oraz całym procesem instalacji. Więc to musisz mieć ogarnięte to na tip top ponieważ klient dzisiaj maksymalnie jest na to wyczulony i chce mieć wszystko zrobione profesjonalnie. Prześledź też dotacje gminne na ten cel itp. Może być tak, że są lub będą spore dotacje na takie instalacje (wiadomo ekologia) a wtedy to dobrze zwiastuje.
  12. Kup kiedyś mu na prezent zestaw książek Marka. Może mu się przydać Teraz za wiele nie zdziałasz bo tłumaczenie na polu logicznym nic nie da (zrobisz sobie tylko wroga). Nie wygrasz z jego podświadomymi wzorcami i emocjami. To one decydują i stoją za wyborami. To każdy sam musi w sobie przerobić a najczęściej życie mu w tym pomoże.
  13. Zwizualizuj sobie tą całą sytuację spotkania. Jak ją spotykasz. Dokładnie, krok po kroku, ze szczegółami, z emocjami. Przeżywaj to w myślach podczas wizualizacji, poczuj te emocje i nie uciekaj od nich. Po tym albo w trakcie nazwij je i zdefiniuj (emocje). Poczuj to na maksa i przeżyj podczas tej wizualizacji. Po tym nazwij te emocje dokładnie. Zacznij je analizować i zadawać sobie pytania typu: Dlaczego czułem tą emocje? Skąd one się pojawiły? Dlaczego akurat ta emocja pojawia się i jest taka mocna w tej sytuacji? Czego się obawiam? Czego się boję? Czemu czuję wstyd? (tutaj wstaw swoje emocje jakie odczujesz). Zacznij je kwestionować co w konsekwencji prowadzi do ich zmiany. Może Ci się to uda (to nie takie łatwe) a jeśli nie dokopiesz się do przyczyn tego leku. Tam jest sedno. To na początek. Nie rozumiesz skąd ten lęk. Nie wygrasz z nim dopóki nie zrozumiesz jego źródła.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.