Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

SennaRot

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    1933
  • Donations

    222,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Ostatnia wygrana SennaRot w Rankingu w dniu 8 Luty

SennaRot posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

2943 Świetna

O SennaRot

  • Tytuł
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    planeta Ziemia

Ostatnie wizyty

2852 wyświetleń profilu
  1. Ciekawe rozegranie. Być może się mylę. W każdym razie teraz cała "wina" spada na niego. Medialnie i społecznie jest winny bo zdradzał i miał kochankę do czego rzekomo nawet się wprost podobno tej Pani przyznał.
  2. Lubię uszczęśliwiać panie kasjerki.

    Ludzie żyją dzisiaj w stresie. Po całym dniu stresującej często z jakimś mobingiem pracy są wypaleni po prostu. Robiąc zakupy błądzą gdzieś myślami daleko albo są już wykończeni emocjonalnie więc nie mają nawet siły na takie uprzejmości. Nie bierz tego do siebie personalnie i współczuj tylko takiej osobie.
  3. Nic nadzwyczajnego w tym kręgu kulturowym. Od strony kobiety nie będę pisał bo przerobiliśmy to wiele razy. Od strony mężczyzny działa to bardzo prosto. W zasadzie kilka wskaźników, które wpływają na jego decyzję: - wpojony wzorzec mitycznego szczęścia jakie ma nastąpić po ślubie w pożyciu małżeńskim. Od dzieciństwa wpajany jest taki wzorzec. Zupełnie odrealniony. Więc chłopak działa jak z automatu. Robię to bo tak trzeba i tak będzie dobrze. - wiąże się z ty druga kwestia braku zrozumienia i wiedzy. Zarówno tej z dziedziny czym jest ten akt prawny i jakie niesie konsekwencje jak również z samego procesu i jego następstw w relacji. Nikt tego nie uświadamia albo bardzo nie często co najmniej facetów. Panie jakby wiedziały bardziej o co chodzi, bo skąd ich taka wrogość do wszelkich intercyz? - haj hormonalny. Iluzja szczęści. Zakłóca logiczne myślenie. Ale jak myśleć logicznie skoro brakuje wiedzy z drugiej strony. - Naciski kobiety mniej lub bardziej subtelne połączone z naciskami rodziców. I myk ślub mamy gotowy. Opcja Turbo: "kochanie tabletki nie zadziałały"
  4. Lubię uszczęśliwiać panie kasjerki.

    Osobiście nie lubię zakupów i sklepów zwłaszcza typu markety ale jak bywam tam jestem miły i uprzejmy dla osób tam pracujących. Zazwyczaj coś zażartuję do Pań na kasie. Niewdzięczną mają robotę więc niech będzie chociaż milej.
  5. Zdystansować się czyli nie wdawać się w jej gierki. Wyznaczyć granice. Jest miła dla Ciebie, współpracujecie, żartujecie. Okay ale wyznacz granice swoje prywatności. Nie wypytuj o życie prywatne i sam nie mów nic na ten temat. Nie pozwalaj na używanie zdrobnień w stosunku do siebie. Włącz system nagród i kar jeśli będzie tak potrzeba. Ona może Cię urabiać pod siebie. Nie wiem na ile pozwoliłeś w tym wszystkim. Po pierwsze jednak najpierw zadaj sam sobie pytanie i sam przed sobą odpowiedz: co Ci chodzi po głowie i jak sam chcesz to wszystko ustawić?
  6. @Szafir ślub to nic innego jak umowa prawna. Wszystko to owiane odpustową zasłoną tradycji fałszywie i iluzorycznie ukazującą tzw "szczęście". Wracając do tematu sam akt to nic innego jak wiążąca umowa prawna z które od strony PRAKTYCZNEJ wynikają same obowiązki dla mężczyzny. Również rozwiązanie tej umowy jest czasochłonne jak również kosztowne. Dla Samca, który rozumie proces i jego konsekwencje ślub to moim zdaniem akt prawny wybitnie niekorzystny. Niosący wiele zagrożeń zwłaszcza od strony materialnej. Nakładający wiele obowiązków. Nie będę się dalej rozpisywał dodam tylko, że frazesy miłość, wierność czy uczciwość to kpina w porównaniu z tym co niesie w konsekwencjach sam wspomniany akt prawny zwany ślubem.
  7. Ma w tym swój cel, jakąś korzyść. Chce Cię do czegoś wykorzystać albo Twoja pozycja w pracy jest taka, że w przyszłości może wpłynąć korzystnie na rozwój jej kariery.... Albo szuka kogoś kto będzie odwalać czarną robotę. Opcji jest wiele. Przeanalizuj sytuację w oparciu również o Wasze pozycje zawodowe tam w pracy a wnioski same się wysuną. Zdystansuj się zwłaszcza w kwestii tych zdrobnień.
  8. Ludzkie gnidy

    Bioroboty ludzkie mają wpajane wzorce i zachowania do podświadomości. Są tresowani tak.... aby zachowywali się jak treserzy chcą. To też przykład takiego zachowania z tymi telefonami. Tutaj pewnie doszła jeszcze psychologia tłumu, jeden zaczął resztą podążyła.
  9. Klasyka.... i ta odpowiedź. Wierność, miłość, zaufanie. Pusty i nic nie znaczący dla kobiet frazes. Każde z tych słów. Wykorzystywane tylko do swoich własnych egoistycznych celów. Służą jako narzędzia również te do budowy wizerunku społecznego. Zakodowane społecznie jako wyższe wartości i odmiennie rozumiane przez płci. Zdecydowana większość kobiet odpowie w ten sam sposób. Dokładnie ten sam. Krótka lekcja i morał? Jest prosty. Nigdy nie oceniamy kobiety po tym co mówi. Zawsze z perspektywy czynów. Drugi wniosek: Kobieta nigdy nie przyzna się otwarcie do czegoś co społecznie jest odbierane (nacechowane) negatywnie. Trzeci wniosek: wyższe wartości w postaci definicji Panie wykorzystują w swoich celach przypisując te "wartości" sobie, zupełnie tak jakby one Nas Samców nie dotyczyły. To tyle o tej miłości, wierności czy zaufaniu hahahaha swoją drogą wspaniały empiryczny przykład
  10. Zaaranżuj sytuację w której przed nią wyjdziesz na golca bez kasy. Bez dochodu. Niech chwilę ona się o wszystko troszczy finansowo zanim się ogarniesz. Zobaczysz prawdziwy przedsmak małżeństwa
  11. Dziewczyna sama idzie na imprezę

    Mi osobiście dwie rzeczy nie pasują w całej tej akcji ale no w sumie..... przypomniałem sobie słowa pewnego adwokata o zachowaniach kobiet i niech będzie..... nie będę się zagłębiał.
  12. Więc SMV na rynku realnie Twoje rośnie. Lepsza praca, lepsze zarobki , sport, ogólnie rozwój. Jednak Twoja ocena SMV stoi w miejscu bo uzależniasz ją od Twoich "sukcesów" z kobietami? Czy od samego obcowania? Tutaj trzeba rozróżnić. Samo obcowanie z kobietami. Masz dużo koleżanek, przebywasz często z nimi. Są nawet zajebiście atrakcyjne, że inni kolesie peszą się w ich obecności. Na prawdę jesteś orbiterem albo w mocnym friend zonie. Nie ruchasz! Żadnej z nich nie ruchasz. Przerabiałem sam podobny scenariusz. Jak wejdziesz mocno w friendzonowanie to co się Bracie osłuchasz ..... opowieści.... ale to inny temat. Druga kwestia - obcowanie z kobietami z tymi..... jak to sam ująłeś "sukcesami". I teraz sam zdefiniuj co będzie takim sukcesem? Zaliczanie laski, czy stworzenie satysfakcjonującego dla Ciebie związku z nią? Tak czy inaczej..... Sam chcesz się tym dowartościować. Chcesz zadziałać w następujący sposób: odnieść ten "sukces" z kobietą, kobietami. Dać taki pokaz dla Twojej podświadomości realny - udało mi się, jestem dobry - SMV szybuje do góry. Tutaj technicznie masz rację. Podświadomość moim zdaniem w ten sposób szybko się "uczy". Jednak zaprowadziłeś się do pułapki bo.... Uzależniłeś swoje SMV od tych realnych sukcesów z kobietami. To duży błąd. Dlaczego? Bo nie ma sukcesów z kobietami bez porażek z nimi. Po prostu. Musisz doświadczać porażek aby odnieść sukces. Realnie. Bo wiedza to jedno a działanie w realu drugie. Każdy odnosi porażki. To naturalne. Musisz umieć je znosić aby nie uderzały w Twoje poczucie wartości. Ty je uzależniłeś od tego co jest mega błędem. Nie oceniam Cię Bracie. Tylko wnioskuję z tego co piszesz.
  13. Masz niską samoocenę na poziomie podświadomym. Świadomie starasz się ją podnosić, rozumiesz procesy ale wzorców w podświadomości nie pozmieniałeś. Jeśli już próbowałeś to on (wzorzec) i tak wraca co jakiś czas co jest naturalne. Spoko, nie frustruj się tym, ciężko bardzo je zmienić trwa to czasami lata. SMV to pojęcie względne. Uważasz, że masz niskie? Podnieś je. Po prostu dla siebie. Od rzeczy najprostszych jak dbanie o siebie (sport, ładne ciało), dobre ciuchy, perfumy, dobry samochód (nie dla kobiet a dla siebie, nikt chyba nie zaprzeczy, że jak jedziesz dobrym samochodem Twój dzień ma lepsze wibracje niż jakbyś jechał starym gruzem). SMV idzie powoli w górę ale nie tylko "na zewnątrz" ale również w Twojej podświadomości. Do tego potrzebne są pieniądze. Są ważne i są fundamentem funkcjonowania mężczyzny. Skup się na zarabianiu i na rozwoju. Jak osiągniesz sukces finansowy SMV z automaty poszybuje do góry. Relacje z kobietami. Nie traktuj tego w kategoriach lepszy - gorszy bo to bzdura. Zapamiętaj sobie raz na zawsze, że kobiety i mężczyźni są po prostu inni. Różnimy się bardzo. W sposobie myślenia, emocjach, nawet w sposobie porozumiewania się..... nie ma tutaj pojęcia lepszy czy gorszy. To, że są lepsze to Twój mylny wzorzec zakodowany gdzieś w młodości. Nie odcinaj się od kontaktów z kobietami. Przebywaj z nimi jak masz okazję, wychodź na te dyskoteki o których piszesz, tańcz z nimi, baw się, rozmawiaj. Naucz się rozmawiać z nimi, to nie jest taka rozmowa ja z facetem. To też sztuka. Działaj bez żadnych planów, wyobrażeń, wizji jak to często mają faceci jak spotykają kobietę, która im się podoba. Ma Ci po prostu nie zależeć. Jak odetniesz się całkiem od kontaktów z kobietami cofasz się (w sensie śmiałości, swobody przebywania z nimi). Sam to przerabiałem. Jakoś tak to działa po prostu. W ogóle uważam to za bezsens, bo jesteśmy płciami, które siebie na wzajem potrzebują. Spokojnie i bez frustracji pracuj nad sobą. Oceń siebie z perspektywy roku, zauważ postępy jakie robisz. Te procesy zachodzą powoli więc jak napisałem nie frustruj się. Wyłapuj negatywne emocje i czynniki je powodujące. Eliminuj. Czytaj...... forum, książki i poszerzaj swój światopogląd. Jesteś na dobrej drodze.
  14. Dziewczyna sama idzie na imprezę

    Dlatego Panowie piszę zawsze..... są rzeczy, które trzeba po prostu doświadczyć aby zrozumieć.
  15. Dziewczyna sama idzie na imprezę

    To z kim jest w danym momencie kobieta w związku zależy od jej piramidy potrzeb. Jest z tym, który spełni jej najbliższe w przyszłości potrzeby jakich pragnie albo spełnia po prostu aktualne. Nazwijcie to sobie miłością, nikt Wam nie broni. Było o tym na Forum, nie będę się powtarzał. Nie sprowadzam zachowań kobiety do instynktów zwierzęcych. Absolutnie. Co za płytkie rozumowanie tego co piszę. One są bardziej cwane, sprytne, inteligentne emocjonalnie, bystre niż większość facetów. Ja lubię kobiety, lubię ich towarzystwo. Jednak dostrzegam schematyczność zachowań i schematyczność w ich postępowaniu i rozumowaniu. Tylko tutaj to opisałem z moje perspektywy.
×