Jump to content

Arthur Morgan

Użytkownik
  • Content Count

    65
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

47 Świetna

About Arthur Morgan

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    PlayStation, Netflix, siłownia, pływanie, podróże małe i duże, filmy

Recent Profile Visitors

381 profile views
  1. @kamil221 Bardzo rzadko tu sie wypowiadam na forum. Bardziej obserwuję posty i co tu ktoś ma do powiedzenia. Jak byś wszedł na moj profil i post który napisałem zobaczyłbyś jaki festiwal żenady odwaliłem w imieniu "Myszki innej niż wszystkie" która tak naprawdę nie była. Tkwisz w tym juz troche lat a postępów żadnych. Zatem czy naprawde warto sie z tym męczyć dalej ? Podziwiam twój upór oraz zaangażowanie w tą terapie i inne środki aby rozwiązać problem ale jak widzisz żadnego rezultatu one nie przynoszą. Jak wyobrażasz sobie kolejne lata? Całe życie na ręcznym? Tak jak zasugerował @Black Knig
  2. Mój ojciec akurat jest konkretny. Wiele razy jak rozmawiałem z nim o swoich związkach czy problemach to potrafił jasno wyrazić swoje zdanie. Przy moich ostatnich perypetiach z eks powiedział tylko jedno zdanie " Weź ty już kurwa zamknij te drzwi do siebie a nie ciągle uchylone masz. Zamknij je porządnie na klucz a kluczyk wypierdol do Wisły" Proste a jakie prawdziwe 😂
  3. Dziękuję wam bracia serdecznie za wszystkie rady. Ja wiem że przecież wy wszyscy chcecie dla mnie jak najlepiej. Muszę w końcu wyjść z tego bagna. Przestać tkwić w przeszłości a zacząć pisać przyszłość. Poukrywałem ją wszędzie gdzie się da. List spaliłem w piecu a ja mam nadzieję w końcu uwolnie się od niej i to wszystko niech przerodzi się w totalną obojętność. Dziękować 🖐️
  4. Moja historia w tym momencie dobiega końca. Ostatni mój wpis dotyczył tego że napisałem do byłej list pozegnalno - miłosny w którym wyznałem co czuje oraz jak się mają sprawy u mnie. O dziwo zaskoczyło mnie to bo w przeciągu paru dni dostałem od niej odpowiedź . Napisała w nim jak z jej strony wyszło rozstanie oraz że po części żałuję że nie daliśmy sobie szansy. Tamtego gościa juz nie ma. Kopnęła go w dupę albo on ją bo jak stwierdziła "Dziś już nie jesteśmy razem. M**cin podjął taką a nie inna decyzję a teraz myślę że dobrze się stało. Oboje trochę siebie wykorzystaliśmy i chcieliśmy stworzy
  5. I tak z tego co widzę dużo kroków poczyniłeś ku lepszemu. Powodzenia 👍
  6. @smerf dzięki Tak samo dobija mnie to wszystko w około. Patrzę na insta i widzę.. wakacje wszyscy szczęśliwi , siedzą nad wodą albo w górach wszyscy radośni.. kiedyś też taki byłem.. Wiadomo mógłbym zrobić to samo.. ale jakoś straciłem ochotę. Wszyscy znajomi się gdzieś ulotnili, mają dziewczyny , dzieci.. ehh zostałem sam z tym.wszystkim. Jeden kumpel mnie wspiera , czasem mu sie wygadam. Od czasu do czasu pykne z nim w "Warzone"w codzie i tak to leci.
  7. Witajcie Bracia.. Co by tu napisać.... Hmm.. sam do końca nie wiem... Mija właśnie weekend. Tydzień zleciał jak zwykle. Praca dom praca dom. Przyznam wam się do czegoś ... Tak leżę sobię teraz na łóżku rozmyślam nad tym wszystkim i po prostu najzwyczajniej w świecie płakać mi się chcę nad tym wszystkim. Nad swoim życiem a zwłaszcza nad tym kiedy pomyślę o ostatnim roku i podjetych przezemnie decyzjach a zwłaszcza nad swoim zachowaniem. Tak wy pewnie domyślacie się do czego zaraz będę bił... Tak tak nie myliliście się... Chodzi o moją eks. Ja wiem jak to powinno wyglądać.. czas le
  8. Ahhh Quake... Pamietam jak ojciec kupił pierwszy komputer i odpaliliśmy na nim quake 2 .. To były czasy .. z racji tego ze nie umiałem grać wtedy na myszce , ojciec przestawiał sterowanie abym mógł grac tylko.na.klawiaturze😁
  9. @Zgredek Święta racja. Po prostu musze jakoś to w sobie przepracować i tyle. Czas mam nadzieję zrobi swoje. Wczoraj akurat u rodzinki na Komuni byłem to tak chujowo się wtedy czułem że sam .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.