Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Arthur Morgan

Użytkownik
  • Content Count

    51
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

38 Świetna

About Arthur Morgan

  • Rank
    Kot
  • Birthday 05/22/1993

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    PlayStation, Netflix, siłownia, pływanie, podróże małe i duże, filmy

Recent Profile Visitors

169 profile views
  1. @Zgredek Święta racja. Po prostu musze jakoś to w sobie przepracować i tyle. Czas mam nadzieję zrobi swoje. Wczoraj akurat u rodzinki na Komuni byłem to tak chujowo się wtedy czułem że sam .
  2. Cóż jakby to ująć. Zanim zamieszkaliśmy to wspierała mnie , tęskniła , wychodziła z inicjatywą żeby gdzieś pójść coś porobić a ja byłem zbyt leniwy. Tak jak mowilem wcześniej, osiadłem na laurach. Przestałem się starać . Dopiero rozstanie otwarło mi oczy ale dla niej już było za późno.
  3. Tindera odpaliłem już dawno. Tak samo badoo , sympatię itp . W ciagu 6 miesięcy byłem na 4 randkach z czego ostatnia ciągnęła się przez 3 spotkania. Niestety z mojej strony to nie było to. Raz ze wizualnie nie do końca mi odpowiadały a dwa nie czułem tej chemii między nami. Nie wiem czasami czuje że w moich relacjach damsko- męskich pałka się przegła i to co najlepsze juz dostałem. Odnoszę wrażenie że już nie trafię na jakąś fajna wartościową kobietę. Już nic lepszego mnie nie spotka. I choć mam 27 lat to mam wrażenie że już nikogo fajnego nie znajde 😕
  4. @Zgredek to prawda. Co by nie mówić wszystko rozchodzi się o to abym w końcu o niej zapomniał. W sumie jak się zastanowię nad tym całym krytykowaniem i przedstawianiem jej nowego bolca to chyba podswiadomie próbuje sobię wkręcić że jestem lepszy od niego albo coś w stylu że jeszcze kiedyś ona będzie żałować. A tak naprawde to nie tędy droga. Co mi to da skoro nie chce do niej wrócić. Po prostu po tym wszystkim nie potrafiłbym. Tyle ile przez nią wycierpiałem i w ogóle... No kurwa gdybym to zrobił to już straciłbym resztki swojego.honoru i godności 🤔 A co do.spoczywaniu na laurach .. no cóż tak to.wlasnie było. Siebie wybielać.nie będę bo swoje w tym związku napsociłem. Jednak wychodziłem zawsze z założenia że jak jest jakiś problem , załóżmy ona ma wątpliwości to się o tym rozmawia a nie trzyma w sobie. A u niej pojawił się klasyczny schemat na zasadzie że będzie to ukrywać i nabierać stopniowo obrzydzenia i pogardy do mnie aż bańka w końcu pęknie i postawi przed faktem dokonanym 🤔
  5. To prawda. Wiek w stosunku do kobiet nie ma litości . Co prawda ona wyrobiła się ale jak ją poznałem na poczatku i z nia bylem to wiem że ma skłonności do tycia i wpiepszania ciast 😂. Z resztą ten je chłop jakis zajebisty nie jest. Nie uważam się za super przystojnego ale sądzę że jestem przystojniejszy od niego no i wyzszy (195cm) Ona ma koło 183 a chłop ponoć ciut niższy od niej. Kiedyś zarzekała się że w życiu by z niższym nie była a tu jednak 😁. No i druga sprawa że ona nie potrafi żyć sama. Musi kogoś mieć. Jak.mi opowiadała o wcześniejszych związkach to tak właśnie było. Rozstała się z chłopem i juz poszukiwanie kolejnego bo ona nie może być sama. Nie wiem czy ona jest tak zdesperowana że za każdym razem potrzebuje plasterka na rane czy co 🤔
  6. @Konstruktor Zgadzam się w pełni. Problem polega na tym że rozum to czai. W głowie mam uświadomione cała sytuacje i poczucie że zaakceptowałem to że to już koniec i nie wróci. Natomiast serce a bardziej emocję co jakiś czas mną targają. Czasami mam takie uczucie dziwne że jest wszystko ok a nagle przypomni mi się jakaś sytuacja nieprzyjemna. Wtedy przeszywa mnie od środka takie uczucie gorąca jakbym buraka spalił i nagle mój nastrój potrafi tak od strzała zjechać w dół . Wtedy włącza mi się gdybanie na zasadzie : tu mogłem zrobić tak a tam inaczej , jaki ja głupi byłem , czemu nie dbałem itp itd 😊
  7. @Margon Te filmiki do snu będą jak znalazł. Obejrzałem kanał Demasta ,mgtow Polska , dużo audycji Marka oraz kanał Ocal siebie. Dużo fajnego wnoszą i potrafią fajnie uzmysłowić dużo rzeczy 👍
  8. Cyrku narobiłem i to feest. Gdybym znał wcześniej to forum , nie popełnił bym takich błędów , nie plaszczył bym się tak przed nią. Prawdopodobnie podziękował bym jej za te 2 lata, poszedł w swoją stronę a ją by roznosiło że przyjąłem to z pokorą. Jak teraz o tym pomyśle to mi wstyd jak chuj że tak się upokorzyłem. Czasu już nie cofniemy a jak dla mnie najistotniejsze jest wyciąganie wniosków oraz doświadczenia z relacji.
  9. Co do rad braci zastosowałem się. Jedynie złamałem zasadę żeby nie podglądać. Sparzyłem się na własne życzenie. Co do rozumienia odniose się do samego faktu ze najzwyczajniej w świecie mnie to boli. Ale ok niech będzie 👍😉
  10. Mówi się że jak suka nieda to pies nie weźmie. I to jest prawda. Ale kurwa gościu tak jak reszta braci powiedziała, w życiu trzeba mieć jakieś moralne sztywne zasady którymi trzeba kierować się. Jakbyś ty był na miejscu tego faceta wcale by Ci do smiechu nie było. Kiedyś poznałem na takim portalu jedną laske. Strasznie chciała się ze mna ruchać nawet sama zarzucała terminami. Pisaliśmy przez jakiś czas do.momentu az mi nie napisała ze facet jej się dowiedział o tym i ją zjebał. Oczywiście ja o tym nic nie wiedziałem że ma kogoś i w dodatku zaręczona. Zjebałem ją z góry na dół i uciąłem kontakt. Ona zaczęła się tłumaczyć że go juz nie kocha , że słaby w łóżku itd. Zwyzywała mnie i tyle . Porażka...
  11. Witajcie Bracia. Dawno mnie tu nie było więc może opowiem co u mnie. Niebawem minie pół roku od rozstania z moją eks. Jeśli chodzi o moje samopoczucie to jest lepiej. Więcej się uśmiecham , żartuje itd. Odnoszę wrażenie że po tym rozstaniu mój światopogląd na kobiety , relacje itp itd zmienił się o 180 stopni. Niestety dzisiaj zrobilem coś głupiego. Zajrzałem na jej profil a tam co ? Fotka z Zakopanego jak jej nowy bolec skaczę sobie na bungee. Z jednej strony wiadomo.. nie powinno mnie to już obchodzić a z drugiej strony sam nie wiem... No zabolało mnie to że ona szczesliwa w skowronkach a ja dalej na dnie. To przykre że ja jako facet potrafiłem ją kochać bezwarunkowo a ona w jednej chwili potrafiła wypstrykac mnie z jej życia i gówno ją obchodzi czy ja żyję co ze mną itd. Poprostu że te 2 lata nic dla niej nie znaczyły . Nowy bolec się pojawił , przytulił pogłaskał i już jest w jej oczach najlepszy a ktoś taki jak ja już dla niej jest tylko wspomnieniem albo nawet nikim w jej oczach. Wiadomo patrząc na to obiektywnie też powinienem mieć to samo podejście ale co ja was panowie będę oszukiwał i sam siebie. Jest jak jest i nie wyleciała mi z głowy i czasami zastanawiam się czy kiedykolwiek wyleci. Boli w chuj i tyle . Nawet moja pierwsza szczenięca miłość też była bolesna ale nie tak jak ta moja ostatnia relacja. Miałem wiele związków ale w żadnym nie byłem tak zaangażowany emocjonalnie i tak pokiereszowany jak teraz. Ehhh kobiety ...
  12. Dodatkowo z tego co nieraz bracia pisali jak pukniesz dziewczyne atrakcyjniejszą od poprzedniej odrazu lepiej się robi 😁
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.