Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Pancernik

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    535
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

714 Świetna

About Pancernik

  • Rank
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Lalkaa Możesz przeczytaj jeszcze raz to co napisałem, tylko ze zrozumieniem, skoro taka wrażliwa jesteś. Mało wyraźnie sformułowałem swoją wypowiedź? Nie napisałem przypadkiem, że to nic osobistego i to tylko forma pozbycia się złych emocji? To, ze się wciskasz to chyba jasne, cytowałem wpis i adresowałem pytanie do @Messer nie do Ciebie. Jak mam nie czytać, skoro mnie cytujesz dziewczyno? Także kopnij w dupę tego swojego chomika, bo się autentycznie opierdala i nie rozpoczynaj jakiejś śmiesznej krucjaty, bo nikt Cię tu nie obraził i krzywdy nie zrobił. Możesz już odejść, bo mnie męczysz kobieto.
  2. To może już czas przestać faszerować go hormonem wzrostu, kurczak tyle nie kosztuje
  3. Albo źle się wyraziłem, albo ludzie odbierają pewne kwestie zbyt personalnie. U mnie to samo. Poza medytacją, to wszystko się pokrywa, Moją dzisiejszą wymówką był deszcz, co praktycznie nigdy nie ma miejsca. Znaczy, że Ty też nie masz na to jakiejś magicznej recepty, tylko po prostu starasz się to przetrwać. "Gdy umiera nadzieja, pozostaje nam tylko przetrwanie"
  4. Dobra, skończcie pie.dolić jaki to on obrzydliwy nie jest, akcja z niewidomym jest dobra, już to wrzucałem jakiś czas temu i bawi mnie to niezmiennie
  5. Coś Ty, nawet przez chwilę, nie ma takiej opcji. laska z zasadami, po protu solid dupa. Pisz więcej, bo aż się tak cieplej robi na serduszku, czytając takie historię.
  6. Postaram się być bardzo kulturalny, co nie będzie łatwe, więc proszę Was o wyrozumiałość, bo będzie to pisane pod wpływem delikatnych emocji, spowodowanych dzisiejszym dniem i sprawami z nim związanymi, które obnażyły intencje i charaktery pewnych osób z mojego bliskiego otoczenia. Tak naprawdę nic do Was nie mam i nie odbierajcie tego personalnie, będzie to swego rodzaju forma rozładowania napięcia, pozbycia się złych emocji itp., a więc: @Lalkaa ch.j mnie obchodzi Twoje zdanie, nie wpie.dalaj się. @Obliteraror ch.j mnie obchodzi Twoje zdanie, nie wpie.dalaj się. @thyr ch.j mnie obchodzi Twoje zdanie, nie wpie.dalaj się. Żadne z Was mnie nie zrozumiało, włącznie z @Messer . Ja Ciebie nie potępiam, nie oceniam, nie neguję Twojej filozofii życia. W gruncie rzeczy, może nawet się tak bardzo się nie różnimy. Mnie interesuje skąd czerpiesz siłę, albo jak uzupełniasz jej pokłady, zwłaszcza w związku z decyzjami, które podjąłeś i stylem życia jaki obrałeś, pytam bo zaczynam odczuwać jej deficyt i to znaczny.
  7. Jak pomimo tej świadomości, tłumaczysz sobie sens swoich działań, wkładanego wysiłku oraz energii? Bo w sumie jakie to ma znaczenie, jak przeżyjesz swoje życie, skoro i tak na Tobie wszystko się zakończy. Cokolwiek nie osiągniesz i tak nikomu to nie pomoże, nie da lepszego startu. Majątek przepadnie, imię zostanie szybko zapomniane. Co jest Twoją motywacją i czy w ogóle jest Ci ona do czegokolwiek potrzebna? Czemu tak, a nie np. życie w jakiejś pustelni?
  8. Miałem znajomego, który niestety podjął taką decyzję. Młody chłopak. Dziewczynie nie zajęło zbyt długo, znalezienie nowej miłości. Po tygodniu już oprowadzała się z sąsiadem tego chłopaka. Smutne w chuj, ale tak to czasami bywa.
  9. @maroon Nie ma na to żadnego rozwiązania. Te u których ewentualnie coś takiego wychwycisz i tak prawdopodobnie odrzuciłbyś na wstępie z jakiegoś innego powodu. Zawsze będziesz bardziej zaskoczony tą szarą myszką, gdzie nic na to nie wskazywało, niż laską, którą wykazywała symptomy ku jakimś dziwnym ciągotom. Ludzie maja to do siebie, że lubują się w zaskakiwaniu innych w sensie pozytywnym jak i negatywnym. Niczego i nikogo nie można być pewnym. Można pokusić się o jakieś założenia, oczekiwania, ale życie i tak wszytko zweryfikuje. Niektórzy potrafią tak bardzo wypierać się czegoś przed samym sobą, że po czasie zaczynają w to wierzyć, a skoro są w stanie nieświadomie "oszukiwać" siebie, to co dopiero obcych sobie ludzi. To nawet nie musi być intencjonalne, po prostu, te osoby chcą wierzyć w obraz jaki same sobie stworzyły. Czasami to aż ciężko mieć jakiekolwiek pretensje i żale, proza życia.
  10. Fajnie, ze podzieliłeś się swoją historią. Jak rozwiązałeś tą kwestię? Jak motywujesz i uzasadniasz swoje działania?
  11. @ViolentDesires Czy to to tak zwane coś, może być czymś chwilowym, gdzie np. po jakimś czasie przestajesz to dostrzegać i tracisz w jakimś stopniu ten wcześniejszy szacunek o którym piszesz i jeżeli tak, to co zazwyczaj jest tego powodem.
  12. @Mroczek szacunek stary. Jak znajdziesz czas to podziel się swoja historią, bo byłaby to w końcu jakaś miła odmiana, móc poczytać sobie o kimś kto potrafił wziąć życie za jaja i wypracował sobie możliwość znalezienia się w miejscu, które obrał sobie za cel, zamiast narzekania na wszystko i wszystkich dookoła. p.s. Mam wrażenie, ze te wszystkie forumowe historie (negatywne), wprowadziły tu mega smutny jak pizda nastrój, ale może to tylko ja odnoszę takie wrażenie, taka dygresja.
  13. No nie do końca. To są różne rodzaje benzyny, a cyferka po E oznacza procent dodatków, biokomponentów w danym paliwie, jest to regulowane przez wewnętrzne przepisy. Nie każda jednostka jest przystosowana do takiego rodzaju paliwa, więc przed zatankowaniem warto się upewnić. To raczej tylko złudne wrażenie. Przeprowadź rzetelny test i się przekonasz, Jedno tankowanie to słaby wyznacznik. Mówię o markowych stacjach, nie o jakichś tam podróbkach. Jedna z ich głównych marek, już próbuje się do nas dostać, także być może będziesz miał okazję się przekonać.
  14. To znaczy @ViolentDesires , że będziesz darzyła szacunkiem faceta, który ma to coś, nawet jeżeli to coś nie będzie uzewnętrznione poprzez posiadane zasoby lub wygląd?
  15. To znaczy, że nie ma sensu powstrzymywać się od tego typu działań, pod warunkiem oczywiście, że działamy w zgodzie z własną naturą, moralnością sumieniem (które w sumie i tak z czasem możemy zatracić)? Jeżeli nie ma nic do ratowania i należy myśleć tylko sobie, tzn. że folgowanie swoim popędom mija się z celem, bo niby po co i dla kogo mielibyśmy z czegoś rezygnować. Potępianie innych i ich działań też nie ma sensu, bo ich odmienność, nie znaczy, że są one gorsze, albo lepsze od naszych, są po prostu czyjeś. Czy przy tego typu podejściu, nie popchniemy naszej moralności i wyznawanych wartości w kierunku przepaści? Nikt nie chce być frajerem, ale czy powstrzymanie się od czegoś w czym inni nie mieliby skrupułów i zahamowań, właśnie nas nimi czyni czy wręcz przeciwnie? Gdzie leży granica i jak ją określić? Czy jest sens w wyznaczaniu jakichkolwiek granic, skoro możemy je z taką łatwością przesuwać? Tyle pytań, a czy ktoś zna odpowiedzi na nie wszystkie, ehh.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.