Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

2macz

Użytkownik
  • Content Count

    40
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

29 Świetna

About 2macz

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

438 profile views
  1. Fajnie, że ktoś podbił temat, bo chciałem coś zauważyć a propos Tytusa: jego nieporadność w zakresie szczegółowych zagadnień poruszanych przez kolorowe pigułki zmusiła go do przerzucenia się na poziom metanauki. Jeśli X opiera się na Y, a Y jest błędne, to X też. Nienaganna logika - szkopuł w tym, że evopsych jest w wielu przypadkach zaledwie dodatkiem, pieprzem do psychometrii. Weźmy ten nieszczęsny obiektywizm pojęcia atrakcyjności: to da się zmierzyć. I zostało zmierzone. Doktor nauk dobrze wie, że nie jest w stanie podać ani jednego badania ocen twarzy, w którym alfa Cronbacha wyniosłaby <0,60 (nie z powodu ignorancji, tylko ich fizycznego nieistnienia). Co więc robi? Otóż stawia chochoła w postaci oponenta mówiącego, że EP jest odpowiedzią na wszystko. Nie jest, ale neobehawioryzm, psychoanaliza i psychologia polityczna (lol) gnojówkę mają do powiedzenia nt. rzeczy będących przedmiotem sporu.
  2. David Lisak (2002) w publikacji poświęconej niewykrytym gwałcicielom (takim, którzy nigdy nie byli ujęci lub nawet zgłoszeni) pisze: "Niewykryci gwałciciele są systematycznie ukazywani jako aktywniejsi seksualnie od reszty mężczyzn. Prócz zachowań agresywnych seksualnie, wdają się w konsensualny i koercyjny seks dużo częściej niż jest to typowe dla mężczyzn z ich grupy wiekowej. Aktywność seksualna jest zwykle ważnym składnikiem ich tożsamości. Zatem zamiast bycia tworem większego popędu, ich wzmożona aktywność płciowa zdaje się być kierowana przeświadczeniem, że jeśli nie będą prowadzić bogatego życia intymnego, wtedy staną się przegrani lub niepełni jako mężczyźni." W książce Rape Investigation Hanbook Johna. O Savino i Brenta E. Turveya cytowano badania pokazujące jak wielu gwałcicieli jest pociągających dla kobiet: "Groth (1979, s. 5) rozwiewa mit o przewadze samotniczego, wykluczonego społecznie gwałciciela pokazując, że '1/3 napastników, z którymi pracowaliśmy była żonata i uprawiała seks ze swoimi żonami w czasie, w którym doszło do zbrodni... Spośród tych, którzy pozostawali kawalerami, rozwodnikami bądź w separacji, większość brała udział w rozmaitych, dobrowolnych relacjach seksualnych z innymi osobami.'". Dalej: "Groth i Hobson (1983, s. 161), którzy przebadali 1000 molestantów w okresie 16 lat piszą: 'Wszyscy byli czynnymi seksualnie mężczyznami zaangażowanymi w kontakty za zgodą obu stron. Nikt nie gwałcił dlatego, że nie miał innego ujścia swych potrzeb.'". Większość gwałcicieli stanowią seryjni, gwałcący wiele osób. Znający swoje ofiary są zazwyczaj bardzo charyzmatyczni. Teza, że łatwo ich zidentyfikować jest mitem. Członkowie bractw studenckich są trzykrotnie bardziej skłonni do zgwałcenia lub napaści seksualnej, tak samo uniwersyteccy atleci. Vogel (2018) stwierdza: Grupą studentów obarczoną największym ryzykiem popełnienia przestępstwa seksualnego na rówieśniczce są męscy sportowcy. Statystyki pokazują, że choć stanowią <4% uczniów koledżów, to odpowiadają za 20% zgłoszonych napaści." Lit.: Lisak, David (2002). "The Undetected Rapist" Savino, John O.; Turvey, Brent E. (2005). Rape Investigation Handbook. Academic Press. ISBN 9780120728329. Loh, Catherine; Gidycz, Christine; Lobo, Tracy; Luthra, Rohini (2005). "A Prospective Analysis of Sexual Assault Perpetration: Risk Factors Related to Perpetrator Characteristics". Journal of Interpersonal Violence. 20 (10): 1325–1348. doi:10.1177/0886260505278528. PMID 16162492. Foubert, John; Newberry, Johnathan; Tatum, Jerry (2007). "Behavior differences seven months later: Effects of a rape prevention program on first-year men who join fraternities". NASPA Journal. 44 (4): 728–749. doi:10.2202/1949-6605.1866. Vogel, Nia, "DEAR STUDENT-ATHLETE: A closer look at how college athletics departments are addressing sexual misconduct". Senior eses, Trinity College, Hartford, CT (2018). Trinity College Digital Repository
  3. Multiwitamina dla leniwych. V2.0 będzie opublikowana od razu w takiej formie (kiedyś tam). Ciemna triada składa się z trzech wymiarów osobowościowych: Narcyzmu (wysokiego mniemania o sobie) Makiawelizmu (skłonności do manipulacji) Psychopatii (niskiej empatii) Cechy te są zwykle podliczane za pomocą prostego narzędzia zwanego parszywą dwunastką: 1. Manipuluję innymi by zdobyć to czego chcę. 2. Nie miewam wyrzutów sumienia. 3. Chcę by inni mnie podziwiali. 4. Jestem nieprzejęty moralnością swoich czynów. 5. Użyłem kłamstwa lub oszustwa by zdobyć to czego chcę. 6. Bywam bezwzględny lub gruboskórny. 7. Kadziłem komuś by zdobyć to czego chcę. 8. Pragnę prestiżu lub statusu. 9. Jestem cyniczny. 10. Wykorzystuję innych dla własnych celów. 11. Oczekuję specjalnych przysług od innych. 12. Chcę by inni zwracali na mnie uwagę. W badaniu Cartera i wsp. (2014), 128 kobietom zaprezentowano męskie postacie o różnym stopniu natężenia charakteru spod ciemnej triady. Powierzchowność pozostawała bez zmian. Mężczyźni obdarzeni tymi atrybutami byli oceniani jako znacznie bardziej atrakcyjni dla kobiet w porównaniu z grupą kontrolną, której zabrakło tych przymiotów (z >99.9% pewnością statystyczną, p-wartość < 0.001). Co więcej, pociągu do nich nie dało się wyjaśnić innymi cechami, takimi jak ekstrawersja. Dyskusja: To sugeruje, że osobowość ma znaczenie dla kobiet, jednak nie w sposób powszechnie głoszony. Zamiast preferowania empatycznych i odpowiedzialnych mężczyzn, największym powodzeniem cieszą się narcyzi, makiaweliści i psychopaci. Psychologia ewolucyjna może być w stanie wyjaśnić to zjawisko. U kobiet wyewoluowały zależność i wybredność z powodu większej inwestycji rodzicielskiej. To sprawiło, że mężczyźni w toku konkurencji o ich względy wykształcili w sobie wyższy wzrost i większą siłę fizyczną. W odpowiedzi na to, kobiety mają wybierać najsilniejszych i najbardziej dominujących z dostępnych samców w celu ochrony przed innymi mężczyznami usiłującymi zmusić ich do seksu, męską przemocą w ogólności (hipoteza ochroniarza; Wilson i Mesnick, 1997) i dla dostępu do zasobów i pożywienia lepszej jakości (Geary 2004). Ten aspekt ludzkiej seksualności może być atawizmem po naszych najstarszych przodkach, tj. gadach, u których samice ulegają dominującym samcom (Eibl-Eibesfeldt, 1989). Nieempatyczność wraz z okrucieństwem mogły okazać się przydatne w wewnątrzpłciowej konkurencji o reprodukcję, tak więc te przywary i ich pożądanie przez kobiety mogą stanowić koewolucyjną, pasożytniczą społecznie strategię reprodukcyjną. (Gervais 2018) Zachowania związane z triadą mogły dodatkowo służyć za uczciwe (trudne do podrobienia) sygnały statusu, jako że tylko osobniki o wysokiej pozycji są w stanie zachowywać się w przesadnie antyspołeczny sposób bez szwanku. W tym przypadku status nie jest determinowany wyłącznie agresją i zastraszeniem, lecz także dochodami, wyglądem, kompetencjami, etc. Mężczyźni mogli zostać wyselekcjonowani do naśladownictwa ww. (Puts 2015). Fakt, że nie wszyscy przejawiają mroczne cechy wskazuje, iż wyewoluowali oni mnogość sposobów na pięcie się w hierarchii (Kruger 2015, Gervais 2018). Drażliwość tego tematu może sprawiać, że kobiety dodatkowo zaniżają swoją atrakcję do ciemnej triady, z powodu sprzeczności z normami i prawami przeciwko przemocy, jak również feministycznymi ideałami, w których kobiety powinny być równe a nie podporządkowane mężczyznom (efekt oczekiwań społecznych). Kobiece preferencje wobec psychopatycznych osób mają potencjalny związek z ich fantazjami o gwałcie. Zgwałcenie w końcu wymaga niskiej empatii. Dane: Odchylenia standardowe: 1.17 Średnia atrakcyjność: 4.44 (wysokie CT), 3.34 (niskie CT) delta Cohena = 0.94 Cyt.: Mężczyźni okazujący skłonność do podejmowania ryzyka, dobrą samoocenę i zbudowaną sylwetkę posiadają jakości pożądane przez kobiety, są one jednak skorelowane z agresją (Apicella, 2014; Baumeister, Smart i Boden, 1996; Brewer i Howarth, 2012; Frederick i Haselton, 2007; Sell i wsp., 2009). […] Mężczyźni, którzy użyliby przemocy fizycznej do zyskania przewagi mogą posiadać inne zalety kuszące dla kobiet […]. Zostało to zasugerowane przez badania Rebellon i Manasse (2004), którzy odkryli, że mający problemy z prawem zgłaszają względny sukces w przyciąganiu do siebie i randkowaniu z kobietami. Rebellon i Manasse (2004) interpretują te znaleziska z pomocą teorii doboru płciowego znanej jako “hipoteza handicapu” (Zahavi, 1975). Hipoteza handicapu nasuwa wniosek, że możliwie kosztowne męskie zachowania—takie jak waleczność i pogarda dla autorytetów, ale cenione przez kobiety, być może przez siłę i odwagę, które symbolizują—będą implementowane jako taktyki w męskiej konkurencji płciowej (zob. też Palmer i Tilley, 1995). Badania nad doborem płciowym wskazują, że preferowanie takich cech mogło zostać samo w sobie dobrane przez kobiety (Puts, 2010). To pomogłoby wyjaśnić skąd u mężczyzn w ogóle wzięła się przemocowość, w tym sensie, że męska agresja jak i preferowanie jej przez kobiety, zostały wyselekcjonowane w trakcie ludzkiej prehistorii. Parowanie z agresywnym i/lub kryminalnym mężczyzną może mieć swe zalety szczególnie w niebezpiecznym otoczeniu, gdzie groźba przemocy jest powszechna. Jednak pokazy dominacji i fizycznej napastliwości grają rolę również u mężczyzn, służąc za źródło kurażu i walidacji, wzmacniając zarówno występowanie jak i ich symboliczne znaczenie w rówieśniczej kulturze (Messerschmidt, 1993). (Seffrin 2016) Znamiona psychopatii (amoralizm; interpersonalna wrogość) są korzystne w krótkoterminowej strategii i skorelowane z nieskrępowanymi zachowaniami seksualnymi. (Carter 2014) Lit.: Carter GL, Campbell AC, Muncer S. 2014. The Dark Triad personality: Attractiveness to women. Personality and Individual Differences. 56: 57-61. Geary DC, Vigil J, Byrd‐Craven J. 2004. Evolution of human mate choice. Journal of sex research, 41(1), pp.27-42. Wilson M, Mesnick SL. 1997. An empirical test of the bodyguard hypothesis. In Feminism and evolutionary biology (pp. 505-511). Springer, Boston, MA. Puts DA, Bailey DH, Reno PL. 2015. Contest competition in men. The handbook of evolutionary psychology. pp. 1-8. Kruger DJ, Fitzgerald CJ. 2011. Reproductive strategies and relationship preferences associated with prestigious and dominant men. Personality and Individual Differences. 50(3):365-9. Gervais N. 2018. ADHD, Autism, and Psychopathy as Life Strategies: The Role of Risk Tolerance on Evolutionary Fitness. Seffrin PM. 2016. The Competition–Violence Hypothesis: Sex, Marriage, and Male Aggression. Eibl-Eibesfeldt I. 1989. Pair Formation, Courtship, Sexual Love. In: Human Ethology. Rougtledge. Brazil i Forth przeprowadzili dwa badania, w których sprawdzano preferencje kobiet wobec psychopatycznych mężczyzn. 46 zostało sfotografowanych od pasa w górę i ocenionych przez 11 osób, którym nieznany był cel tego badania. Mężczyźni ci byli następnie proszeni o wypełnienie kwestionariusza mierzącego czteroaspektową strukturę psychopatii. Aspekty te są definiowane wg tego inwentarza jako: interpersonalne (manipulacyjne i wykorzystujące zachowania), afektywne (brak skruchy i empatii, okrucieństwo względem innych), życiowe (pasożytnictwo, brak celów w życiu, nieodpowiedzialność) i antyspołeczne (zachowania brutalne lub kryminalne). Badani wypełnili dodatkowe ankiety by zmierzyć poziom ich kompetencji społecznych i orientacji socjo-seksualnej (miara indywidualnej otwartości na przygodny seks). W pierwszym badaniu mężczyźni wzięli udział w symulowanym scenariuszu randki z kobietą przedstawioną jako ochotniczka. Po formalnym wstępie, rozmowy miały naturalny przebieg i trwały od 1,5 do 2 minut. Odkryto, że mężczyźni deklarujący uprawianie seksu byli na ogół obdarzeni wyższymi poziomami psychopatycznych cech (śr.=169.33, sd=22.65 dla aktywnych seksualnie i śr.=142.08, sd=19.84 dla nieaktywnych). Różnorakie aspekty psychopatii (prócz tendencji antyspołecznych) były zazwyczaj powiązane z lepszą umiejętnością "czytania" intencji i stanów emocjonalnych innych ludzi. Badanie 2 testowało reakcje kobiet na mężczyzn o różnych poziomach psychopatii. 108 kobiet obejrzało interakcje między biorącymi udział w badaniu 1 mężczyznami a rozmawiającą z nimi kobietą. Kobiety te oceniły wtedy ogólną atrakcyjność uczestników. Po ocenie nagrań wideo, badane były poinstruowane zostawić im wiadomości głosowe w kontekście umawiania się z nimi na randkę. Mężczyźni zostali przydzieleni do trzech różnych grup atrakcyjności fizycznej wg uprzednich ocen niezależnych sędziów (7 kobiet i 4 mężczyzn): znacznie poniżej przeciętnej, lekko poniżej i przeciętnej. Uczeni użyli wtedy oprogramowania do analizy wysokości głosu kobiet, które zostawiły wiadomości, czynnika uznawanego na podstawie wcześniejszych badań za obiektywną, podświadomą miarę żeńskiego pożądania seksualnego. Okazało się, że kobiety prawie zawsze miały wyższy ton zostawiając nagrania najbardziej psychopatycznym mężczyznom w tej samej grupie atrakcyjności fizycznej. Dalsza analiza danych zasugerowała, że afektywne elementy psychopatii takie jak powierzchowny czar, bezduszność i brak empatii były najbardziej pożądanymi przez kobiety, podczas gdy bardziej gwałtowne cechy antyspołeczne były generalnie niepożądane. Autorzy zanotowali również, że afekt u mężczyzn jest silnie związany z sadyzmem seksualnym i przemocą wobec partnerów, co ma niepokojące implikacje jeśli chodzi o relacje romantyczne, które tacy mężczyźni są w stanie z łatwością inicjować, w porównaniu z mniej psychopatycznymi. Cyt.: Porównując dwóch mężczyzn, ci z większą liczbą psychopatycznych cech mieli tendencję do bycia ocenianymi przez kobiety wyżej. Spośród aspektów, życiowy były powiązany z pozytywnymi ocenami kobiet najsilniej. Uwzględnia on brak zahamowań, odpowiedzialności i otwartość na doświadczenie. Wykorzystanie wysokości głosu zamiast subiektywnych ocen jako wskaźnika pożądalności nie sugerowało preferencji psychopatii ogólnej. Jednak analizy wyjaśniające post hoc wskazują, że cechy afektywne wzbudzają większe zainteresowanie niż antyspołeczne. Brak zainteresowania cechami antyspołecznymi może sugerować, że jeśli przyczyniają się one do bycia postrzeganym jako atrakcyjny partner, to niebezpośrednio, poprzez poniżanie i dominowanie potencjalnych rywali. Lit.: Brazil, KJ. Forth AE. 2019. Psychopathy and the Induction of Desire: Formulating and Testing an Evolutionary Hypothesis. Evolutionary Psychological Science, pp 1-18. Seth Stephens-Davidowitz, były analityk danych dla Google miał kompletny wgląd w wyszukiwania i wyświetlenia na PornHub. Odkrył, że kobiety były > 2x bardziej skłonne od mężczyzn do wyszukiwania nagrań, gdzie inne kobiety są wykorzystywane, przymuszane do seksu lub przedstawiane jako gwałcone. Kobiety preferowały widea z tagami typu painful anal crying, public disgrace, extreme brutal gangbang, forced, rape. 25% wszystkich zapytań wykonywanych przez kobiety szukało filmów z przemocą wobec kobiet, a 5% gwałtów. Choć niekoniecznie reprezentatywna dla całości porno oglądanego przez kobiety, PH jest, wg internetowej firmy analitycznej Simpleweb, stroną dla dorosłych z największą światową ilością ruchu (oraz ósmą ze wszystkich stron w ogóle), stan na luty 2019. Cyt.: Ćwierć wyszukiwań heteroseksualnej pornografii przez kobiety tyczy się przemocy przeciw jej własnej płci. 5% kobiecych wyszukiwań to materiały ukazujące niekonsensualny seks. Ilość wyszukiwań ekstremalnego typu jest co najmniej dwukrotnie bardziej powszechna wśród kobiet niż mężczyzn. Jeśli jest jakikolwiek gatunek pornografii z przemocą wobec kobiet, analiza danych pokazuje, że niemal zawsze przemawia on dysproporcjonalnie do nich samych. (Rahman, 2017) Lit.: Rahman S. 2017. Why Are So Many Women Searching for Ultra-Violent Porn? Vice. Stephens-Davidowitz S. 2017. Everybody Lies: Big Data, New Data, and What the Internet Can Tell Us About Who We Really Are. Dey Street Books. Armstrong, M. 2019. The World's Most Popular Websites. Statista. Naukowcy z Uniwersytetu Północnego Teksasu i Notre Dame puścili przez słuchawki 355 młodym kobietom fikcyjny gwałt by zbadać poziom ich podniecenia. Materiał nagraniowy przedstawia historię męskiego protagonisty mocno zainteresowanego żeńską postacią. Wyraża swą chęć uprawiania z nią seksu, jednak ona jest wyraźnie niewzruszona. Próbuje ją przekonać, bezskutecznie, ta nadal odrzuca jego zaloty. Następnie mężczyzna obezwładnia ją i gwałci. Ona przez cały czas się opiera i wcale nie daje przyzwolenia. Jednakże, jako że mężczyzna jest dla niej atrakcyjny i dostarcza jej stymulacji, doświadcza satysfakcji z przymuszonego seksu. W późniejszych pytaniach w sumie 62% uczestniczek zgłosiło fantazje o gwałcie jakiegoś typu. Spośród tych, które przejawiały najpowszechniejszą ("bycie zmuszoną ulegnąć mężczyźnie seksualnie wbrew mej woli"), 40% miało ją przynajmniej raz w miesiącu, a 20% raz w tygodniu. Dla 45% ich fantazje miały charakter erotyczny, a dla 46% erotyczny wraz z awersyjnym. Tylko 9% było czysto awersyjnych. Co ciekawe, kobiety wyznające wartości feministyczne mają tę samą (jeśli nie większą) inklinację. Dane: Dowolny wymuszony akt seksualny 62% Zmuszenie do seksu przez mężczyznę 52% Bycie gwałconą przez mężczyznę 32% Wymuszony przez mężczyznę seks oralny 28% Ubezwłasnowolnienie 24% Wymuszony seks analny 16% Zmuszenie do seksu przez kobietę 17% Bycie gwałconą przez kobietę 9% Zmuszenie do seksu oralnego przez kobietę 9% Lit.: Bivona JM, Critelli JW. 2009. The nature of women's rape fantasies: an analysis of prevalence, frequency, and contents. J Sex Res. 46(1):33-45. Badacze z Włoch przeprowadzili wśród maturzystów i młodzieży w wieku 18-25 lat biorącej udział w kształceniu zawodowym studium ich nawyków z pornografią. Uczestnicy mieli wypełnić kwestionariusz precyzujący czy kiedykolwiek oglądali lub oglądają porno. Wówczas sprawdzano treść oglądanego przez nich porno - z tej listy została utworzona zmienna "przemoc wobec kobiet", definiowana jako porno z zawartością któregokolwiek z następujących: kobieta jest torturowana, okaleczana, gwałcona, gwałcona grupowo, upokarzana (mężczyzna/mężczyźni oddają na nią mocz lub kał), zabijana bądź poddawana brutalnemu stosunkowi innego rodzaju. Następnie uczestników pytano czy tego typu materiały obejrzeli z własnej woli, czy zostali do tego namówieni lub zmuszeni przez partnera/kę albo kogoś starszego. Na końcu dociekano ich przeszłości seksualnej, w tym czy sami nie byli poddani fizycznej, emocjonalnej, seksualnej przemocy. Spośród 303 badanych, 49.2% stanowiły dziewczyny, 61.1% stwierdziło, że obecnie oglądają porno. 50.2% z nich zgłaszało konsumpcję przemocowej pornografii. Te, które zgłosiły wykorzystywanie seksualne, były dużo bardziej skłonne do korzystania z niej. Jedynie 6.6% raportowało naciski ze strony innych osób, większość oglądała dla własnej przyjemności, nie znaleziono również żadnego związku między byciem ofiarą przemocy intymnej a przymuszaniem do oglądania. Jest wyobrażalnym, że przez błąd poznawczy związany z oczekiwaniami społecznymi dot. żeńskiego użycia pornografii (zwłaszcza tak skrajnego typu co obecny w tej ankiecie, m.in. snuff filmy, gwałty, pedofilia, zoofilia), liczby te mogą być substancjalnie niedoszacowane. Fakt, że kobiety w przeszłości poddane przemocy seksualnej konsumowały drastyczne porno ma niesmaczną implikację: ich przeżycie mogło być dla nich tak podniecające, że próbują je odtworzyć. Może to również świadczyć, że kobiety przejawiające masochistyczne tendencje zbliżają się do mężczyzn bardziej skłonnych wymuszać na nich seks, a nawet prowokować ich do tego. Istnieje internetowa subkultura kobiet opisujących w detalu ich próby zwabienia do siebie gwałcicieli: /r/rapekink (111 tys. subskrybentek na dzień 15.06.20 - przyp. tłumacza). Lit.: Romito P, Beltramini L. 2011. Watching pornography: gender differences, violence and victimization. An exploratory study in Italy. Violence Against Women, 17(10):1313-26. Kobiety czytają kryminalną literaturę faktu (true crime) częściej niż mężczyźni. Aby oszacować stopień tej różnicy, przeanalizowano proporcje płci w recenzjach Amazonu dla różnych gatunków. Stwierdzono, że podczas gdy dystrybucja płci na stronie jest relatywnie równa, 70% recenzji true crime pisanych jest przez recenzentki, a 82% historycznych książek wojennych, recenzentów. Jako główną przyczynę, dla której kobiety mają być zainteresowane tymi pozycjami podano "sztukę przetrwania"; wskazówki mające na celu uniknięcie zostania kolejną ofiarą. O ile może to stanowić częściową motywację, o tyle zmierzone korelacje okazały się bardzo słabe. Żeński odsetek czytelnictwa "dla bezpieczeństwa" nie różni się zanadto od męskiego i jest rażąco nieadekwatnym wyjaśnieniem tak znacznej luki płciowej w materiałach tego typu. Zmuszanie do seksu czy wręcz pospolite gwałty są często przedstawianie w romansach, które stanowią 40% papierowej sprzedaży w USA (Salmon i Symons, 2003). Bestsellerowa trylogia w dekadzie 2010-2019 należała do tej niszy (NPD 2019). Erotyczne powieści pisane prawie wyłącznie przez kobiety, dla kobiet, w 54% zawierają zgwałcenie czołowej postaci (Thruston, 1987). "Kobieta identyfikuje się z główną bohaterką i niejako doświadcza jej gwałtu." (Critelli i Bivona, 2008) Na Reddicie kobiety są silnie nadreprezentowane w subreddicie /r/truecrime, a niedoreprezentowane w /r/police, co oznacza, że zwiększone zainteresowanie służbami prawa nie jest w stanie wyjaśnić zaczytania kobiet w historie o wyjętych spod prawa, niebezpiecznych mężczyznach. Cyt.: Więcej kobiet od mężczyzn recenzowało książki true crime. (70% vs 30%), X²(N = 306) = 22.08, p-wartość < .001. Więcej mężczyzn od kobiet recenzowało książki z gatunku wojennych. (82% vs 18%), X²(N = 1,263) = 520.76, p-wartość < .001. 95% recenzji gatunków true crime i wojennych było pozytywnych. Opowieści z drastyczną treścią w rodzaju prawdziwych zbrodni bardziej przemawiają do kobiet. Lit.: Vicary AM, Fraley, RC. 2010. Captured by True Crime: Why Are Women Drawn to Tales of Rape, Murder, and Serial Killers? Social Psychological and Personality Science, 1(1): 81-86. NPD. 2019. Nonfiction and screen adaptations led U.S. book sales from 2010 to 2019, according to NPD Bookscan. Salmon C, Symons D. 2003. Warrior lovers: Erotic fiction, evolution, and female sexuality. Yale University Press. Thurston C. 1987. The romance revolution: Erotic novels for women and the quest for a new sexual identity. University of Illinois Press. Critelli J, Bivona J. Women’s Erotic Rape Fantasies: An Evaluation of Theory and Research. The Journal of Sex Research, 2008. Thelwall M. 2019. Reader and author gender and genre in Goodreads. Journal of Librarianship and Information Science, 51(2), 403-430. Meta-analiza korelatów zachowań kryminalnych Ellisa i Walsha (2000) potwierdziła silną asocjację między nimi a liczbą liczbą partnerek seksualnych u mężczyzn. 23 badania zademonstrowały związek różnych form antyspołecznego behawioru ze zwiększoną liczbą partnerów seksualnych, w tym: demoralizacja, rozboje, recydywa, osobowość dyssocjalna. 20 powiązało większy sukces partnerski z zażywaniem narkotyków. Tylko w jednym badaniu nie udało się znaleźć ww. Autorzy odkryli też, że w 17 badaniach wspomniane występki są silnym predyktorem wcześniejszej inicjacji seksualnej u obu płci, a w 13 tym samym okazała się narkomania. Na podstawie wcześniejszych badań stwierdzono, iż ankietowanie jest rozsądną miarą faktycznej ilości partnerów, zwłaszcza u mężczyzn. Cyt.: "Jak widać, dowody jednoznacznie wskazują kryminalistów i przestępców jako zgłaszających średnio większą aktywność seksualną i wcześniejsze jej rozpoczęcie od innych osób w tym samym wieku. To samo dotyczy tych, u których zdiagnozowano zaburzenia osobowości i/lub psychopatię." "Liczność partnerów seksualnych może być naukowo mierzona jedynie z pomocą odpowiedzi na kwestionariusz (...) Aby ocenić dokładność tychże, kilka badań ankietowało te same osoby dwa lub trzy razy, przedstawiając im to samo pytanie. Badania te ujawniły, że istnieje ogólna tendencja do zaniżania liczby partnerów, zwłaszcza u kobiet (...) Niemniej jednak odpowiedzi udzielane przez większość badanych wydają się być dokładne." Lit.: Ellis L, Walsh A. 2000. Criminology: A Global Perspective, 1st Edition. pp 227: Table 8.11. Antyspołeczni mężczyźni w pewnym badaniu reprezentowali tylko 10% męskiej kohorty, ale mimo to spłodzili 27% dzieci w tej grupie. (Jaffee i wsp. 2003) Inne badające powiązanie łamania prawa z sukcesem rozrodczym stwierdziło, że kryminaliści byli bardziej skłonni mieć wiele dzieci z wieloma kobietami i mniej w nie inwestować. Stwierdzono, że we współczesnych uprzemysłowionych krajach przestępczość można uznać za skuteczne strategie reprodukcyjne dla mężczyzn, prowadzące do większej liczby partnerek seksualnych i dzietności (Yao i wsp. 2014). W przeprowadzonym przez Barbaro i Shackelforda (2016) znaleziono dowody na to, że przemoc wymierzona w kobiety może wiązać się z większym dostępem seksualnym do nich, i że może to być częściowo spowodowane ich pozytywną reakcją na męską agresję. Ta linia odkryć dostarcza solidnych dowodów na wysuniętą przez Irenäusa Eibla-Eibesfeldta hipotezę wiążącą gwałtowny i zdziczały element ludzkiej seksualności z pradawną adaptacją, w której parowanie miało miejsce wtedy i tylko wtedy, gdy samiec był w stanie fizycznie zdominować samicę, co można prześledzić aż do zachowań godowych najstarszych żyjących gatunków, takich jak jaszczurkowate. Przystosowania te mogą pełnić funkcję testową u mężczyzn. Cyt.: Pomimo faktu, że ojcowie angażujący się w znaczny poziom antyspołecznych zachowań stanowią niewielką część ojców w ogóle, są oni odpowiedzialni za nieproporcjonalnie wysoką liczbę urodzeń. Np., Moffitt i wsp. (2002) odkryli, że stanowiąc zaledwie 10% kohorty urodzeniowej spłodzili przed 26 rokiem życia 27% wszystkich dzieci. (Jaffee i wsp. 2003) Z ewolucyjnego punktu widzenia, zachowania przestępcze mogą utrzymywać się w populacji pomimo negatywnych konsekwencji poprzez zapewnienie sprawcom korzyści w zakresie dostosowania (ang. fitness) jako część udanej, alternatywnej strategii reprodukcyjnej. Skazani prawomocnie mieli więcej dzieci niż osoby niekarane. Kryminalni mieli również więcej partnerów, rzadziej pozostawali w związku małżeńskim, częściej schodzili się ponownie, i częściej zapadali na choroby weneryczne. Co ważne, zwiększony sukces reprodukcyjny przestępców tłumaczony był wzrostem płodności w wyniku posiadania dzieci z kilkoma różnymi partnerami. Doszliśmy do wniosku, że przestępczość wydaje się być adaptacyjna w obecnym społeczeństwie przemysłowym. (Yao i wsp. 2014) Niezależnie od kultury, kobiety preferują mężczyzn, którzy dominują jako partnerzy (Conroy-Beam, Buss, Pham i Shackelford, 2015), a zatem może być tak, że dominujący mężczyźni lub mężczyźni, którzy wyrażają bardziej męskie cechy osobowości, są agresywniejsi, mają częstsze konsensualne kopulacje w parach. (Barbaro i Shackelford, 2016) Dowody sugerują zatem, że w historii ewolucyjnej mężczyźni umiarkowanie stosujący przemoc mieli przewagę replikacyjną nad mężczyznami, którzy nie stosowali przemocy, m.in. aby kontrolować seksualność kobiet. (Barbaro, 2017) Lit.: Jaffee SR, Moffitt TE, Caspi A, Taylor A. 2003. Life with (or without) father: the benefits of living with two biological parents depend on the father's antisocial behavior. Child Dev. 74(1): 109-26. Yao S, Långström N, Temrin H, Walum H. 2014. Criminal offending as part of an alternative reproductive strategy: investigating evolutionary hypotheses using Swedish total population data. Evolution and Human Behavior. 35(6): 481-488. Barbaro N, Shackelford TK. 2016. Female-directed violence as a form of sexual coercion in humans (Homo sapiens). Journal of Comparative Psychology, 130(4), 321–327. Barbaro N. 2017. Violence to Control Women’s Sexuality. In: Encyclopedia of Evolutionary Psychological Science, pp. 1-6. Hybristofilia jest zjawiskiem definiowanym jako parafilia, w której jedynym lub preferowanym obiektem pożądania seksualnego mogą być osoby, które popełniły przestępstwo. Często nakierowana na osoby, które w społecznym odczuciu popełniły szczególnie brutalne zbrodnie, np. morderstwo czy gwałt. Wg badań jest to fenomen występujący niemal wyłącznie u kobiet (Gurian, 2013). Wyjaśnienia damskiego pociągu do tak skrajnie brutalnych mężczyzn rozciągają się od opiekuńczej chęci "naprawienia" ich do sławy i atencji, które te mogłyby zyskać poprzez spoufalenie się z nimi, jednak bardziej prawdopodobnym jest, że to jedynie efekt uboczny zaprogramowanej u kobiet przez ewolucyjną przeszłość tendencji do wchodzenia w relacje z dominującymi i gwałtownymi samcami. Przykłady osób, które otrzymywały od kobiet liczne listy miłosne a nawet propozycje matrymonialne w trakcie odbywania kary lub procesu: Josef Fritzl, Anders Breivik, Dzhokhar Tsarnaev, Ted Bundy, Richard Ramirez, Chris Watts. Cyt.: Skazanym na śmierć nie brak adoratorek. W zasadzie im bardziej sławetny morderca, tym mniej musi się napracować dla żeńskiego towarzystwa. Listy z zalotami napływają do skazańców dzień w dzień i z całego globu, niektóre mające 20 stronic odręcznego pisma. Richard Allen Davis, porywacz i morderca 12-letniej w 1993 Polly Klaas otrzymuje więcej poczty niż reszta. Richard Ramirez, znany jako 'nocny prześladowca', satanista i zabójca 13 osób, jest żonaty, mimo tego wszystkiego kobiety wprost rzucają się nań. Messick stwierdził, że 99% korespondencji pochodzi od kobiet. Nie wydaje się, by wśród mężczyzn podobną wrzawę wywoływały skazane kobiety. Żadna z 15 oczekujących kary śmierci w Chowchilla nie wyszła za mąż w więzieniu. Lit.: Fimrite P, Taylor M. 2005. No shortage of women who dream of snaring a husband on Death Row / Experts ponder why deadliest criminals get so many proposals. SF Gate. Gurian EA. 2013. Explanations of mixed-sex partnered homicide: A review of sociological and psychological theory. Aggression and Violent Behavior. 18(5): 520-526. Palmer i Tilley (1995) opublikowali w The Journal of Sex Research badanie dociekające możliwych ewolucyjnych motywów, dla których młodzi ludzie dołączają do gangów ulicznych. Pokazali, że ich członkowie mają wyraźnie więcej partnerek w porównaniu z grupą kontrolną. Z kolei szefowie gangów mieli ich zdecydowanie najwięcej; żadna osoba spoza środowiska nawet nie zbliżyła się do ich liczby. Te odkrycia wyszły na jaw mimo wcześniejszych dowodów, że fizycznie nieatrakcyjni osobnicy są nieproporcjonalnie bardziej skłonni do prowadzenia życia przestępczego, a fizycznie atrakcyjni zazwyczaj go unikają (Mocan i Tekin 2006). To by sugerowało, że gangsterzy nie są bardziej pociągający fizycznie od przeciętnego mężczyzny. Cyt.: Cz. g. zgłaszają średnio większą liczbę partnerek seksualnych z ostatnich 30 dni niż inni w tym samym okresie (1.67 : 1.22); test t-studenta jednostronny, t = 2.16, l. stopni swobody = 118, p-wartość < .025 Dwaj liderzy gangów zgłosili 11 i 10 partnerek w ciągu ostatnich 90 dni. Wielu członków w naszym badaniu miało tyle samo lub więcej partnerek w ciągu ostatniego miesiąca co przeciętny mężczyzna w badaniu Laumanna i wsp. przez cały rok. Dla kontrastu, nikt z grupy kontrolnej nie zgłosił więcej niż pięciu partnerek w ciągu ostatnich 90 dni. Przewidujemy, że bossowie, jak wiele innych postaci na czele ludzkich społeczności, mają nie tylko większy dostęp do większej liczby kobiet, lecz także dostęp bardziej ekskluzywny. Lit.: Palmer CT, Tilley CF. 1995. Sexual Access to Females as a Motivation For Joining Gangs: An Evolutionary Approach. The Journal of Sex Research, 32(3):213-217. Mocan N, Tekin E. 2006. Ugly Criminals. National Bureau of Economic Research (NBER) Working Paper No. 12019. Volk i wsp. (2015) przetestowali hipotezę jakoby tendencja behawioralna sprzyjająca gnębieniu innych (bullying), dalece od reprezentowania zachowania świadczącego jedynie o nieprzystosowaniu społecznym, tak naprawdę mogła korzystnie wpływać na sprawców w terminach spływających na nich okazji seksualnych. Dwie osobne próby złożone z małoletnich (N = 334) i studentów (N = 144) zostały przeanalizowane przez badaczy. Partycypujący wypełnili kwestionariusze dot. ich zachowań dręczących innych, aktywności seksualnej i randkowej, wieku rozpoczęcia wcześniejszych i liczby partnerów. Popularność wśród innych uczniów wraz z atrakcyjnością w ich własnych oczach również zostały odnotowane. Bullying jako niezależna zmienna był dodatnio skorelowany z sukcesem ewolucyjnym. W późniejszym badaniu Provenzano i wsp. (2017), próby starszych (N = 144, w tym 111 dziewcząt w wieku śr. 18.32 lat) i młodszych (N = 396, w tym 230 dziewcząt w wieku śr. 14.62 lat) nastolatków zadeklarowały poziom swego udziału w i bycia ofiarą bullyingu wraz z pytaniem o liczbę ich partnerów seksualnych od wieku lat 12. Im większe prawdopodobieństwo bycia oprawcą, tym większa liczba partnerów. Przez wgląd na naturę tego badania nie dało się stwierdzić czy mediatorem tego związku był sam bullying, czy cechy osobowości HEXACO, a szczególnie szczerość i skromność, które okazują się być niższe u gnębicieli. Cyt.: Reasumując, wyniki obecnego badania oferują mieszane, choć generalnie pozytywne, wsparcie naszej hipotezy, że bullying jest zachowaniem adaptacyjnym ewolucyjnie. Związki między bullyingiem a wynikami randkowo-seksualnymi zazwyczaj nie są tylko funkcją zbieżności z atrakcyjnością, wiekiem czy płcią, choć grają one role. W badaniach nad i interwencjami przeciw bullyingowi powinno się coraz bardziej mieć na uwadze, że może być on dostosowaniem predysponującym niektóre osoby krzywdzenia innych dla własnych celów. Cele te mogą wykraczać poza dominację społeczną i sięgać konkretnie zdobywania partnerek seksualnych. Ogólnie rzecz biorąc, [niska] szczerość-skromność i ugodowość mogą wiązać się z większą liczbą partnerek seksualnych poprzez pozwalanie młodzieży bardziej skorej i zdolnej do bullyingu użycia go jako strategii ułatwiającej wewnątrz- i międzypłciową selekcję, w kontraście do mechanizmu prowadzącego do liczniejszych partnerek bezpośrednio. (por. Czarna pigułka 1.2 - przyp. tłumacza) Lit.: Volk AA, Dane AV, Zopito AM, Vaillancourt T. 2015. Adolescent Bullying, Dating, and Mating: Testing an Evolutionary Hypothesis. Evolutionary Psychology. Provenzano DA, Dane AV, Farrell AH, Marini Z, Volk AA. 2017. Do Bullies Have More Sex? The Role of Personality. Evolutionary Psychological Science. Zgodnie z amerykańskimi wytycznymi więziennictwa, wykroczenia seksualne personelu obejmują wszelkie działania lub zachowania natury seksualnej skierowane wobec więźnia przez personel za obopólną zgodą, w tym: romanse, dotykanie genitaliów, odbytu, pachwin, piersi, wewnętrznej strony uda, pośladków, z zamiarem nadużycia, pobudzenia lub zaspokojenia pożądania seksualnego; dokonane, usiłowane, wyszantażowane lub wyproszone akty seksualne; oraz przypadki nieprzyzwoitości, naruszenia prywatności więźnia lub wojeryzm personelu dla seksualnej gratyfikacji. Jest to oddzielne od niekonsensualnych i agresywnych aktów seksualnych, rozpatrywanych w inny sposób. Audyt w amerykańskich więzieniach w 2014 roku wykazał, że 54% wszystkich wykroczeń było popełnianych przez kobiety. Spośród udowodnionych przypadków, 84% miało charakter konsensualny. Cyt.: Za 54% przypadków nadużyć seksualnych popełnionych przez personel odpowiadały kobiety. W więzieniach stanowych i federalnych, 67% ofiar wykorzystywania lub molestowania przez pracowników stanowili mężczyźni, a 58% sprawców kobiety. Wśród wszystkich udokumentowanych incydentów w latach 2009-2011, 84% popełniał personel kobiecy; w porównaniu z 37% przypadkami popełnionymi przez personel męski, dotyczyło to stosunków seksualnych, które wydawały się być dobrowolne. Lit.: Beck AJ, Rantala RR, Bexroat J. 2014. Sexual Victimization Reported by Adult Correctional Authorities, 2009–11. U.S Department of Justice, Office of Justice Programs, Bureau of Justice Statistics. Gacono i wsp. (1995) opublikowali na łamach biuletynu amerykańskiej akademii psychiatrii i prawa niewielkie badanie porównujące "wybrane zachowania między 18 hospitalizowanymi niepoczytalnymi a 18 symulantami". Autorzy określili tych drugich ciężkimi psychopatami, co ilustrował fakt, że wszyscy z nich brali udział w fizycznej lub słownej przemocy przeciwko personelowi szpitala, duża część była skazanymi gwałcicielami, mordercami itp. Ich odkrycie pokazało, że 39% z nich miało konsensualne relacje z żeńską częścią personelu. Niektórzy (konkretnej liczby nie podano) nawet pożenili się z pracownicami. Dane: Grupa kontrolna; CP: Werbalnie/fizycznie napastliwi, 17%; 100% Indywidualny plan leczenia, 0%; 35% Seks/małżeństwo z kadrą, 0%; 39% Handel narkotykami w placówce, 0%;, 44% Zbiegli, 11%,; 17% Cyt.: Symulujący mieli znacznie większe prawdopodobieństwo posiadania wyroku za mord lub gwałt, diagnozy osobowości dyssocjalnej albo sadyzmu. Byli także dużo bardziej skłonni do przemocy, wymagania wyspecjalizowanego planu w celu opanowania ich agresji, relacji seksualnych z lekarkami psychiatrii, dilerstwa na terenie zakładu i ucieczki. Lit.: Gacono C, Meloy JR, Sheppard K, Speth E, Roske A. 1995. A Clinical Investigation of Malingering and Psychopathy in Hospitalized Insanity Acquittees. Bull Am Acad Psychiatry Law. 23(3): 387-397. Haslam i Montrose (2015) przepytali 146 Brytyjek jak bardzo zgadzają się z serią stwierdzeń mających na celu zmierzenie ich atrakcji do narcyzmu u potencjalnego partnera. Stwierdzenia te zaczerpnięto z psychologicznego testu mierzącego poziom utajonego narcyzmu (Narcissistic Personality Inventory - NPI). Kobiety chcące wyjść za mąż czuły większy pociąg do narcystycznych osobowości (77.82) niż niewyrażającego tego pragnienia (59.81). Kobiety z większą liczbą partnerów seksualnych również przejawiały tę tendencję. Odkryć tych dokonano pomimo uprzednio zademonstrowanego faktu, że narcyzi rzadziej dochowują wierności i mniej angażują w związek (Buss i Shackleford, 1997). Cyt.: Kobiety oczekujące małżeństwa narcyzm przyciągał bardziej niż ich nieoczekujące odpowiedniczki. Jest to problematyczne z żeńskiej perspektywy, jako że narcystyczni mężczyźni są zorientowani przede wszystkim na przelotne relacje i nie nadają się do trwałych związków. Niezależnie od kobiecego doświadczenia mogącego sugerować, że narcyz jest słabym kandydatem na partnera, narcystyczność nadal jest przez nie pożądana, co tylko podkreśla sukces tego typu osobowości w krótkoterminowej strategii rozrodczej. Lit.: Haslam C, Montrose T. 2015. Should have known better: The impact of mating experience and the desire for marriage upon attraction to the narcissistic personality. Personality and Individual Differences. 82: 188-192. Buss DM, Shackleford TK. 1997. Susceptibility to Infidelity in the First Year of Marriage. Journal of Research in Personality. 31:2, pp. 193-221. Lavner i wsp. (2016) zgromadzili longitudinalne dane pozyskane na próbie 146 nowożeńców, sprawdzanych sześciokrotnie w ciągu pierwszych czterech lat małżeństwa, w celu oszacowania różnicy jak narcyzm u mężczyzn i kobiet wpływa na jakość małżeństwa. Do określenia stopnia, w jakim pary zostały ze sobą dobrane względem narcyzmu zmierzono te i pokrewne cechy. Następnie sprawdzono ich wpływ na trajektorię zadowolenia z małżeństwa i jej zmienność w czasie. Wysokie poziomy żeńskiego narcyzmu przewidywały spadek jakości i satysfakcji z małżeństwa wraz z upływem czasu. Z drugiej strony, męski narcyzm nie miał negatywnego wpływu. To by wskazywało, że mężczyźni są zakłopotani narcystycznymi żonami, zaś kobiety nie dbają o narcyzm u mężów. Ten wniosek jest zbieżny z wcześniej omawianymi (1.14) dowodami, iż kobiety postrzegają narcystycznych mężczyzn jako atrakcyjniejszych i aktywnie o nich zabiegają. Cyt.: Hierarchiczne modelowanie liniowe indukowało, że narcyzm i roszczeniowość żon są predyktorami spadku jakości małżeństwa w czasie, w tym głębszego spadku zadowolenia i szybszego wzrostu problemów małżeńskich. Wyniki narcyzmu mężów miały generalnie znikomy wpływ na jakość małżeństwa w ich własnych oczach bądź wg żon. Lit.: Lavner JA, Lamkin J, Miller JD, Campbell WK, Karney BR. 2016. Narcissism and newlywed marriage: Partner characteristics and marital trajectories. Personal Disord. 7(2): 169-79. Bycie miłym (niceness) to stopień, w jakim dana osoba rozumie, ceni i wspiera tożsamość i wartości swojego kompana, oraz jest gotowa włożyć w związek zaangażowanie i wysiłek. W psychologii to pojęcie znane jest także jako responsywność. Badacze stwierdzili, że mężczyźni, którzy postrzegali potencjalne partnerki jako responsywne uznawali je za bardziej kobiece i atrakcyjniejsze. Prowadziło to też do zwiększonego u nich podniecenia i pragnienia związku. Nie stwierdzono istotnego związku między męską responsywnością a podobnymi reakcjami ze strony kobiet. Związane z tym badania przeprowadzone przez Tracy i Bealla (2011) wykazały, że kobiety mniej pociągają uśmiechnięci, szczęśliwi mężczyźni, w porównaniu z wykazującymi dumę lub wstyd. Internet jest pełen kobiet twierdzących, że powodem, dla którego nie dają miłym facetom (nice guys) szansy jest to, że ci mili faceci nie są "tak naprawdę" mili. Bardziej naukowe uzasadnienie na podstawie powyższych ustaleń jest takie, że uprzejmość mężczyzny nie wydaje się być ani trochę ceniona seksualnie przez kobiety, chyba że ujemnie. Ciekawym addendum jest to, że mili mężczyźni mają znacznie mniejszy sukces ekonomiczny. Wg Judge i wsp. (2012), mili mężczyźni (oceniani przez nich jako o jedno odchylenie standardowe bardziej ugodowi) mieli zarobki niższe o 18,3%. Dla kobiet jest to zaledwie 5,47%. Bycie nieuprzejmym popłaca w życiu w ogóle, a w przypadku kobiet podwójne, jako że one wolą również mężczyzn o wysokich dochodach. Wmawianie mężczyznom, by byli mili szkodzi ich życiu romantycznemu i perspektywom finansowym. Atrakcyjność miłych kobiet dla mężczyzn może być wyjaśniona męskim pragnieniem zapewnienia ojcostwa, co sprawia, że wolą dobrze wychowane i ułożone kobiety. Cyt.: Responsywność może sygnalizować potencjalnemu partnerowi, że ktoś troszczy się o niego lub o jego dobro, a tym samym zwiększać zainteresowanie seksualne tą osobą. Badania pokazują jednak, że powyższe zdanie jest prawdziwe dla mężczyzn, ale nie dla kobiet. Mężczyźni, a nie kobiety, postrzegali wrażliwego nieznajomego jako bardziej atrakcyjnego. Responsywność zwiększa męskie postrzeganie kobiecości partnerki. Lit.: Birnbaum GE, Ein-Dor T, Reis HT, Segal N. 2014. Why Do Men Prefer Nice Women? Gender Typicality Mediates the Effect of Responsiveness on Perceived Attractiveness in Initial Acquaintanceships. Personality and Social Psychology Bulletin. 40(10): 1341-1353. Mejia P. 2014. Study Finds That Men Like Nice Women, But Not the Other Way Around. Newsweek. Judge TA, Livingston BA, and Hurst C. 2012. Do nice guys—and gals—really finish last? The joint effects of sex and agreeableness on income. Tracy JL, Beall AT. 2011. Happy guys finish last: The impact of emotion expressions on sexual attraction. Emotion, 11(6), 1379. Timeo i Suitner (2018) przeprowadziły serię badań konkludujących, że kobiety postrzegają wegetarian jako: mniej atrakcyjnych w porównaniu z wszystkożercami, mniej przyjaznych oraz mniej męskich. Normy i role płciowe są aktywnie podtrzymywane zarówno przez kobiety jak i mężczyzn, mając faktyczny wpływ na wybory żywieniowe tych drugich. Jedną z najczęstszych motywacji w przyjmowaniu diety bezmięsnej jest altruistyczna troska o dobrostan zwierząt, jednak w oczach kobiet jest to zachowaniem nieatrakcyjnym i niemęskim. To, że kobiety wolą mięsożerców może być częściowo spowodowane lepszą strawnością i odżywczością mięsa, jak również faktem, że to mężczyźni podejmowali znaczną większość polowań w toku historii ludzkiej ewolucji, ponieważ kobiety są istotnie mniej przystosowane do tego zajęcia. Lit.: Timeo S, Suitner C. 2018. Eating meat makes you sexy: Conformity to dietary gender norms and attractiveness. Psychology of Men & Masculinity. 19(3): 418-429. David Lisak (2002) w publikacji poświęconej niewykrytym gwałcicielom (takim, którzy nigdy nie byli ujęci lub nawet zgłoszeni) pisze: "Niewykryci gwałciciele są systematycznie ukazywani jako aktywniejsi seksualnie od reszty mężczyzn. Prócz zachowań agresywnych seksualnie, wdają się w konsensualny i koercyjny seks dużo częściej niż jest to typowe dla mężczyzn z ich grupy wiekowej. Aktywność seksualna jest zwykle ważnym składnikiem ich tożsamości. Zatem zamiast bycia tworem większego popędu, ich wzmożona aktywność płciowa zdaje się być kierowana przeświadczeniem, że jeśli nie będą prowadzić bogatego życia intymnego, wtedy staną się przegrani lub niepełni jako mężczyźni." W książce Rape Investigation Hanbook Johna. O Savino i Brenta E. Turveya cytowano badania pokazujące jak wielu gwałcicieli jest pociągających dla kobiet: "Groth (1979, s. 5) rozwiewa mit o przewadze samotniczego, wykluczonego społecznie gwałciciela pokazując, że '1/3 napastników, z którymi pracowaliśmy była żonata i uprawiała seks ze swoimi żonami w czasie, w którym doszło do zbrodni... Spośród tych, którzy pozostawali kawalerami, rozwodnikami bądź w separacji, większość brała udział w rozmaitych, dobrowolnych relacjach seksualnych z innymi osobami.'". Dalej: "Groth i Hobson (1983, s. 161), którzy przebadali 1000 molestantów w okresie 16 lat piszą: 'Wszyscy byli czynnymi seksualnie mężczyznami zaangażowanymi w kontakty za zgodą obu stron. Nikt nie gwałcił dlatego, że nie miał innego ujścia swych potrzeb.'". Większość gwałcicieli stanowią seryjni, gwałcący wiele osób. Znający swoje ofiary są zazwyczaj bardzo charyzmatyczni. Teza, że łatwo ich zidentyfikować jest mitem. Członkowie bractw studenckich są trzykrotnie bardziej skłonni do zgwałcenia lub napaści seksualnej, tak samo uniwersyteccy atleci. Vogel (2018) stwierdza: Grupą studentów obarczoną największym ryzykiem popełnienia przestępstwa seksualnego na rówieśniczce są męscy sportowcy. Statystyki pokazują, że choć stanowią <4% uczniów koledżów, to odpowiadają za 20% zgłoszonych napaści." Lit.: Lisak, David (2002). "The Undetected Rapist". Savino, John O.; Turvey, Brent E. (2005). Rape Investigation Handbook. Academic Press. ISBN 9780120728329. Loh, Catherine; Gidycz, Christine; Lobo, Tracy; Luthra, Rohini (2005). "A Prospective Analysis of Sexual Assault Perpetration: Risk Factors Related to Perpetrator Characteristics". Journal of Interpersonal Violence. 20 (10): 1325–1348. doi:10.1177/0886260505278528. PMID 16162492. Foubert, John; Newberry, Johnathan; Tatum, Jerry (2007). "Behavior differences seven months later: Effects of a rape prevention program on first-year men who join fraternities". NASPA Journal. 44 (4): 728–749. doi:10.2202/1949-6605.1866. Vogel, Nia, "DEAR STUDENT-ATHLETE: A closer look at how college athletics departments are addressing sexual misconduct". Senior eses, Trinity College, Hartford, CT (2018). Trinity College Digital Repository
  4. Że każdy może, jak się weźmie za siebie - to jest bzdurna teoria. I nie jest ona bynajmniej perpetuowana przez samych zainteresowanych.
  5. Gdybym nie tworzył i nie konsumował, to pozostałbym pod wpływem popularnego dyskursu, w którym panuje zgoda, że jeśli nie możesz przyciągnąć do siebie żadnej kobiety, to wina twojego niedorozwiniętego charakteru i "umiejętności społecznych". Jest to szczególnie niebezpieczne, jako że życie w pojedynkę jest niewarte przeżycia, natomiast życie w pojedynkę i przeświadczeniu, że sam za swoje położenie w 100% odpowiadasz - niemożliwe do przeżycia. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że piewcy samorozwoju mają krew na rękach. Może ich gadanie zmotywowało paru zaniedbanych przeciętniaków do wzięcia sprawy w swoje ręce, ale to nie jest warte tych genetycznych inceli, którzy z wyrzutami sumienia kończyli na suchej gałęzi.
  6. Jest to niewątpliwie zjawiskiem pożytecznym społecznie, jako że rozwiązłe kobiety są rezerwuarem chorób wenerycznych (już przy 5 partnerach ryzyko nosicielstwa opryszczki wynosi ponad 20%) i fabryką bękartów.
  7. Nie masz tytułu naukowego. Masz (być może) jakieś literki przed nazwiskiem, ale to nie to samo. I jak tu się dziwić pozycji polskich uczelni w rankingach światowych, skoro ich absolwenci i pracownicy sami nie wiedzą kim są? Przepraszam, ma pan rację. Wszak oryginalny wykres jest monochromatyczny, a jego reprodukcja pomarańczowo-niebieska. Jak to u kobiety - kolor samochodu ma większe znaczenie niż to co pod maską.
  8. Ponieważ @tytuschrypus nie jest zainteresowany merytoryczną dyskusją (prawdopodobniej w obawie, że jego kłamstwa ponownie zostaną zdemaskowane), będę prowadził monolog. O co chodzi w twierdzeniu, że "piękno jest subiektywne, nie obiektywne"? O nic. To nie twierdzenie jak jest, tylko jak wg wypowiadającego je być powinno. http://web.archive.org/web/20170911062854/https://labs.la.utexas.edu/langloislab/face-perception/maxims-myths-of-facial-beauty/ - ta praca, cytowana 2600x, z N=21244 osób i opublikowana w czasopiśmie o IF=20.850 wszelki relatywizm (kulturowy, płciowy, wiekowy) po prostu zmiażdżyła. Pytanie, które pozostawię bez odpowiedzi brzmi: jak to świadczy o człowieku pozującym na znawcę psychologii jeśli o niej słyszał? Lub jeśli tylko słyszał, ale nie przeczytał? Lub jeśli przeczytał, ale na podstawie irracjonalnych przesłanek jej wnioski odrzucił? Medice, cura te ipsum. Nie edukuj nikogo więcej póki sam nie ogarniesz podstaw empirycznych dziedzin, o których się tak ochoczo wypowiadasz. Z warsztatem matematycznym przypuszczam jest równie nieciekawie...
  9. https://doi.org/10.1073/pnas.1908630116 https://www.researchgate.net/publication/26241100_Using_Revealed_Mate_Preferences_to_Evaluate_Market_Force_and_Differential_Preference_Explanations_for_Mate_Selection Na przyszłość polecam się oswoić z funkcją wyszukiwania obrazem w google grafika. Teraz zrób mi przysługę i daj namiary na to gdzie wcześniej się odnosiłeś.
  10. Co jest nie tak z badaniami Unwina? Sorry, że się wcinam w temat, ale kupiłem se ostatnio jego opus magnum i zastanawia mnie czy przypadkiem na tym nie straciłem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.