Jump to content

Kilerek7

Użytkownik
  • Content Count

    34
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

14 Dobra

About Kilerek7

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tu Tutaj też mam mieszane odczucia co do niej, bo na pierwszej randce u niej w domu niemal non stop gadaliśmy o sexie, a na drugiej sama rozłożyła wyro i czekała aż ją bzyknę, także widać, że idzie z grubej rury, dodam jeszcze, że na pierwszej randce pokazała mi swoją kolekcję wibratorów:D zalatuje mi nimfomanią:D
  2. Jeśli chodzi o to, że się zabujam to spokojnie, prędzej mnie Najman pierdolnie lądując z Marsa awaryjnie. Mam 33 lata i swoje już przeżyłem. Nie wiem czy to ta jedyna i mi to wisi, po prostu narazie zachowuje się na taką co ma potencjał na coś więcej, a z doświadczenia wiem, że gdy wcześniej sex był na pierwszych randkach to potem gówno z tego było, dlatego zastanawiałem się nad tym, czy nie przystopować trochę, aby laska zaangażowała się bardziej mentalnie, a nie tylko przyjdź wyruchaj i cześć. Często tak jest, że zaczniecie z grubej rury a potem upadek. Ok zaprosiła mnie 2 razy do siebie, a
  3. Siemka Braciszki, mam pytanie, poznałem laskę około 135 km od siebie, na pierwszą randkę zaprosiła mnie do siebie na chatę, bo mieszkała sama, a nie chciała nigdzie wychodzić, ugościła mnie jedzeniem i piciem, doszło do pocałunku, później nie odzywałem się kilka dni, zadzwoniłem umówić się na kolejne w weekend, gdzie się już ze sobą przespaliśmy. Jak to rozegrać, żeby laska chciała czegoś więcej, żeby nie być tylko przygodą na sex? Odmówić sexu następnym razem? Pozdro:)
  4. Racja, ale dzisiaj nawet prostytutki dają w klimacie GFE, więc różnica żadna. Owszem fajnie się poprzytulać, obejrzeć coś razem, ale często aby doprowadzić do takiej sytuacji, trzeba się nieźle wysilić i dbać o utrzymanie, a to już czasami niezły wysiłek.
  5. Chłopy po co te debaty, niech sobie księżniczki szukają księcia. Żyjcie sobie swoim życiem, spełniajcie marzenia i pasje, a jak wam się zachce bzykać, to zawsze jakaś się trafi, ewentualnie roksa i tyle w temacie. Ja po wielu związkach, wręcz mam wstręt do uczuć, świadomość tego, że muszę się starać, bo laska mnie zostawi, ma wybór, muszę tyrać, zmieniać się, robić wszystko idealnie i inne bzdury, mnie tylko śmieszy i odpycha. Wiele z tych piękności nie ma nic w głowie i nic do zaoferowania po za dupą, co z tego, że pobzykasz, jak nie ma z taką o czym pogadać a co dopiero rodzinę zakładać. Wię
  6. Też ostatnio miałem taką relacje, gdzie kobieta latała, dzwoniła, proponowała spotkania, aż zaczęła mieć pretensje, że się nie angażuje, a gdy zacząłem okazywać trochę więcej zainteresowania i powiedziałem, że mi zależy na naszej relacji, tak zrobiła się olewcza, aż powiedziała, że nic z tego nie będzie, wiec olałem ją. Równie dobrze, może być masę innych czynników, które decydują o porażce relacji. Z moją byłą jak się poznałem, byłem taki needy, że głowa mała a i tak chciała ze mną być, zależy od stopnia zaangażowania kobiety. Potrafią dużo znieść. Ciężko trzymać balans cały czas, bo kobieta
  7. Sprawa potoczyła się tak, że zaprosiła mnie do siebie na chatę na wieczór, a że miałem już to w pompce, z tym byłym, tylko chciałem dokonać dzieła zniszczenia, przystąpiłem do działania. I zdarzyła mi się dziwna sytuacja ( tylko proszę nie piszcie, że źle coś zrobiłem, bo nie jestem bzykalnym nowicjuszem ) zacząłem ja rozbierać, dosiadła mnie, praktycznie zostały tylko majtki, nakręcona na maksa i w pewnym momencie zaczęła się wycofywać aż się ubrała i poszła usiąść gdzieś indziej. Ja zdziwiony mówię o co chodzi, a ona, że chciałaby abym już sobie poszedł, WTF? A ja do niej konkretnie ok pójdę
  8. Dzięki, moja ex już dawno mnie otrzeźwiła z białorycerstwa, dlatego zrobiłem tutaj konto i uczę się jak postępować.
  9. Właśnie mi napisała cytuję: Cześć, zero odzewu, powiesz co się stało? Czekałam wczoraj, aż napiszesz o której będzie bo umówiliśmy się ( Przypomnę, że w sobotę pytała czy się spotkamy, powiedziałem, że nie wiem jak będę się czuł po imprezie, dam znać, napisałem w niedziele, że czuję się dobrze i nie było odzewu nic czy się widzimy ) Jak mam się odczepić to powiedz mi poprostu ( ale łaskę robi haha )
  10. Jak nie nawiązuje zaangażowania? Spotykaliśmy się normalnie, to ona robiła ciągle dziwne wykręty. Jak dzwoniła czy pisała, to ja też byłem responsywny. Na spotkaniach nie byłem jakiś obojętny czy zimny, tylko się droczyłem z lekkim dystansem, kurwa starasz się to źle, nie starasz to samo. Dzwoniła przed weekendem, że się chce spotkać, to ja, że spoko, po czym na drugi dzień uznała, że jedzie do byłego, jeszcze po spotkaniu z nim zadzwoniła się upewnić co do spotkania. Oskarżacie mnie, że miałem wylane na tą znajomość, a dawałem tyle samo ile dostawałem, to ona się więcej wykręcała ze spotkań.
  11. heh niby tak, wiek to tylko metryka:) Ale wiecie co jest najlepsze, że laska wrzuca zdjęcia z exem, po czym dzwoni za chwilę aby się umówić na spotkanie? Jak trzeba być walniętą laską aby robić takie rzeczy. To tak jakbym dał komuś w mordę a za chwilę czy idziemy na piwo:D
  12. Widzicie tutaj się mylicie, bo ja się w niej nie zakochałem, to ona dzwoni, pisze, chce się spotykać, ja mam wyjebane totalnie, zlewam, oddzwaniam późno, sam nie dzwoniłem ani razu. Widzieliśmy się dopiero 5 razy z czego pierwsze 2 na krótko. Dzwoniła w Piątek, że chciałaby abym przyjechał na weekend, ale w końcu wybrała exa i pojechała do niego, on jest od niej młodszy 4 lata, ma 22, ona 26, ja 32 więc młody nie jestem. Dzwoniła wczoraj, że chce się zobaczyć dzisiaj, ale olałem temat. Tak więc w tej relacji ja miałem bardziej wywalone. Nie wiem jebie mnie to, nawet dobrze, że do sexu nie posz
  13. Dziękuje wam za pomoc, powiem co o tym myślę krótko i na temat i mam w dupie co sobie pomyśli.
  14. No właśnie z tym zafiksowaniem to jest o tyle dziwne, że ona wydzwania, pisze, proponuje spotkania, jak się widzieliśmy klei się jak pojebana. Muszę wyłożyć chyba kawa na ławę, bo nie ma co się pierdolić, po później będzie jeszcze gorzej tak myślę, tylko babskie tłumaczenia są śmieszne. Powie, że my tylko się spotykamy i jeszcze nie jesteśmy parą i może robić co chce.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.