Jump to content

CiekawyNowego20

Użytkownik
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

18 Dobra

About CiekawyNowego20

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zanim dorzucę swoje 5 groszy chcę napisać, że cieszę się, że powstał ten wątek, sam chciałem założyć podobny, bo to ważny temat. Każdemu łatwiej jest mówić na swoim przykładzie, więc i ja się nim posłużę. Otóż, od kilku miesięcy zmieniło mi się życie towarzyskie. Zanim jednak to nastąpiło, miałem co raz gorsze samopoczucie przez samotność, epizod depresyjny i często nawracające myśli samobójcze. Ponadto, nazbyt często myślałem o śmierci bliskich, o bezsensie świata życia itd. Jednym słowem chujnia. Jakoś się złożyło, że zacząłem wychodzić z kumplami ze szkolnych lat, na początku tyl
  2. Kolego kiedy nowy tekst, bo nie umiem się doczekać 😄
  3. Wyrzucone od prawie 3 lat. Niestety skazy na psychice zostały. Ale na plus to pamiętam, że po 6 msc no fapu włączyłem porno z czystej ciekawości i autentycznie poczułem, jakie to jest żałosne oglądać obcych ludzi uprawiających sex. Nie ciągnie mnie wogóle, za to do pornografii w formie zdjęć cały czas niestety i zdarza mi się upaść. A taki offtop lekki, ale w przypadku kumpli nie ma problemów ze związkami, mimo że otwarcie się przyznają do oglądania pornhuba codziennie
  4. Macie rację, ale nie do końca. Wydźwięk powiedzenia jest taki, żeby brać każdą, która się napatoczy, co jest zwykłą desperacją. Uważam, że swoje standardy trzeba mieć, mnie by osobiście brzydziło uprawiać sex z lalą, która mi się nie podoba. Aczkolwiek mam przez pornografię spaczone wymagania i wymyślam jakieś skazy u nomen omen całkiem urodziwych pań, przez co zaczynam faktycznie wybrzydzać i nie ma ruchania xD P.S. Dopiero alko zmienia percepcję (ale to chyba każdemu 😄)
  5. Zwróćcie uwagę na sposób wypowiadania się, ton głosu, mimikę wtedy i teraz. Co ta mamona robi z ludźmi...
  6. Myślałem, że covidianie się uspokoili, ale stałem ostatnio na lotnisku koło jakiejś babki ~35 lat z córką ~6 lat. Matka w masce, kłóci się z dzieckiem, żeby też założyło, choć 100 ludzi wokół chodzi bez, potem pyta się czy w szkole nosi! Młoda nie skłamała, powiedziała że nie bo nikt z klasy nie musi, a matka histeria...
  7. Czy to się nabywa z wiekiem, doświadczeniem, czy można się tego nauczyć? Niestety mam z tym problem odkąd pamiętam, źle się czuję gdy wydaję pieniądze, nawet na rzeczy ważne jak porządne buty, książki itp. Albo pojadę za granicę zobaczyć coś fajnego i zamiast cieszyć się z nabytego doświadczenia, poszerzenia horyzontów, wspomnień, to rozkminiam, ile ubyło mi z portfela. Ogólnie pieniądze ciężko mi przychodzą, a ich zarabianie kojarzy mi się tylko z codzienną orką w gówno pracy. Może stąd takie przywiązanie
  8. Z tego, co się orientuję, większość LPG w Polsce "pochodzi" z ropy. Bardziej zastanawia mnie fakt, czy obecnie nie ma jakiejś zmowy cenowej, wszakże w hurcie LPG kosztuje 2,69, a wszedzie na stacjach 1PLN/litr drożej. Tym bardziej, że powinien już być na stacjach letni gaz, czyli tanszy. Niedaleko mnie jest za 2,99 do piatku, gdzie juz wczoraj skurwiałe Circle K podniosło wszędzie do 3,90 (liczac pewnie na panike), wiec trzeba zalac.
  9. Nie wiem czy dobry temat, ale chciałbym dorzucić parę słów o kowidku w kontekście podróży. Na tę chwilę mamy około 35 krajów, do których można wlecieć, wjechać bez żadnych obostrzeń. Brawa dla Skandynawów i Brytoli, co ciekawe na tej liście jest Holandia, gdzie jeszcze niedawno policja strzelała do obywateli. Cała reszta robi na tym interesy, wymagając testów (często uznają tylko PCR kosztujący 350PLN, ewentualnie antygenowy 100PLN) lub nawet nie wpuszczając niezaszczepionych. Część osób dla świętego spokoju przyjmowała tę jednodawkową Johnson, niestety dla nich, w Niemczech są już traktowani
  10. Nie radzę sobie. Najgorzej jak mam jakiś kontakt w dziewczynami, które mi się spodobały. Za każdym razem mam sny z nimi przez kilka dni z rzędu. Nie są to sny erotyczne, tylko zwykła rozmowa. ZAWSZE mówią to samo, co kiedyś usłyszałem od jednej urodziwej dziewoi. Wtedy się budzę i nie umiem zasnąć. Cały dzień niewyspany, pojawiają się myśli samobójcze, przez kilka dni płaczę (najwięcej wieczorem). Potem jakoś wegetuję do jakiegoś kolejnego spotkania i cykl się powtarza. Ogólnie boję się, że zwariuję. Już sam nie wiem, które wydarzenia były na jawie, które we śnie. Raz stałem na torach, my
  11. Witajcie, Skończyłem szkołę średnią (informatyka) i nie wiem co dalej robić. Dałem sobie czas do ogłoszenia wyników z matur na podjęcie decyzji, no i de facto nadal ją odwlekam. I chociaż wyniki dają mi dużą elastyczność w wyborze uczelni i kierunku, tak na same studia mi niespieszno. Czuję, że w obecnym momencie pójście na nie byłoby jedynie ucieczką od wzięcia pełnej odpowiedzialności za siebie. Z drugiej strony mieszkam z rodzicami, jest mi zbyt wygodnie, no i dobrze by mi zrobiła taka pełna terapia szokowa (np. wyprowadzka do innego miasta). Mam jednak plany "zawodowe" związane
  12. Witam, obserwuję forum od dłuższego czasu i w końcu nadszedł czas na założenie konta. Mam nadzieję na obopólne korzyści.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.