Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'bieda'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
    • Ważne
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
    • Sport
    • Zdrowie fizyczne i psychiczne
  • Polska i świat
    • Co w zagrodzie i za miedzą
  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Survival w terenie
    • Przydatne umiejętności
    • Zestawy ewakuacyjne
    • Ogień, woda, żywność, ubrania, energia
    • Broń i narzędzia
    • Apteczki, zestawy medyczne, pierwsza pomoc, higiena
    • Schronienie, domy, bunkry, ziemianki
    • Urządzenia, pojazdy, gadżety
    • Książki, opracowania, podręczniki, artykuły, wiedza - związane z survivalem
    • DIY, "patenty", life hacki
  • Motoryzacja i Technologie
    • Wszystko co jeździ, pływa i lata.
    • Komputery
    • Technika i sprzęt
  • Hobby
    • Zainteresowania
    • Hobby i twórczość
  • Duchowość
    • Nie samym ciałem człowiek żyje
  • Rozmowy przy wódce
    • Flakon, kielon i zagrycha
  • Rezerwat dla Kobiet
    • Dlaczego tak?
    • Bara-bara
    • Wokół domowej 'grzędy'
    • Bóg stworzył kobietę brzydką, więc musi się ona malować.
    • Niedojrzali emocjonalnie faceci - ploty - dupoobrabialnia ;)
    • Kobiecy kącik 'kulturalny'
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia
  • In web development's Przydatne linki
  • In web development's Mam problem

Blogs

  • Blog Ruchacza
  • Critical Thinking
  • Pan Kabat Blog
  • Bacy
  • Paweł z N.
  • Silvia
  • Blogosfera Vincenta
  • 105 kg skurwysyna
  • Droga do męskości
  • „Sukces jest czymś, co przyciągasz poprzez to, kim się stajesz.”
  • RysiekBlog
  • PZK
  • Aroxblog
  • Zasady Drugiej Strony Lustra
  • Prywatne zapiski Leona
  • Self Blog
  • friendship
  • redBlog
  • OpenYourMind
  • kootasBlog
  • Blog
  • The Samiec Post
  • TradeMe
  • Zapiski Eldritcha
  • Blog Chłopaka na Testosteronie
  • nowhereman80
  • ALPHA HUMAN
  • Myśli bieżące - filozoficznie ...
  • Samczym okiem
  • Za twórczością podążający, pragnący swego zaniku.
  • Ryśkowe szaleństwa.
  • Spira - żeby wygrać, trzeba przegrać
  • Scarcity of Knowledge
  • Throat full of glass
  • .
  • listy do dusz
  • Cytaty ważne i więcej ważne
  • Różne wypociny EjczFajfa
  • Moje przemyślenia
  • Blog Duńczyka
  • Podkręcili mi śrubkę!
  • Pułapki i kruczki
  • Jak działa rzeczywistość i kim jesteśmy - rozważania
  • TOALSWAHCADTLKCAFG
  • Arasowy blog postrzegania subiektywnego
  • Otwórz Oczy
  • Bez litosci
  • Przelewanie mysli.
  • Blog Metodego !
  • Boks - kompletnego laika trening
  • New Day at oldschool
  • Moim okiem
  • Czerwony Notatnik
  • Świadomość,Świadomość,Świadmość
  • Human Design: self-study
  • TOP seriali telewizyjnych
  • Szkaradny's
  • Coś tu może kiedyś będzie.
  • Przebudzenie z Marixa
  • Cortazarski Blog
  • .
  • Indigo puff obraża nasze forum na streamie!!!!!!!!!
  • Blogowo
  • Analconda
  • danielmagical ...fenomen patostreemow
  • W poszukiwaniu prawdziwych emocji
  • "Rz"ycie
  • Always look on the bright side of life...
  • Za horyzontem zdarzeń
  • Kubeł zimnej wody
  • Just Easy
  • .
  • Rody Krwi
  • sumer
  • Filmoteka Białego Rycerza
  • Życie W Kuchni
  • Człowiek Renesansu
  • BS lepsze niż Vitalia!
  • Okiem borderki, czyli świat z innej perspektywy
  • Blog Dzika
  • Podglądam siebie.
  • Światłopułapka
  • Wzloty i upadki ducha
  • Złote myśli Sary.
  • ezo
  • La chica loca
  • nowy rok numerologiczny rozpoczety
  • 30 dniowe wyzwanie.
  • 1
  • "Jak się przewróce to ja się za swoje przewrócę"
  • Coś Więcej...
  • Kobieta to rarytas dla bogaczy.
  • Narkonauta
  • Casual Gentleman
  • Luźne przemyślenia Ksantiego
  • .
  • Dziennik rozwojowy
  • Studęt tłumaczy
  • antymatrixman
  • Rapke
  • Między ziemią a piekłem czyli ile kosztuje spełnianie marzeń.
  • Archiwa Miraculo
  • IBS/SIBO - moje zmagania z chorobą
  • Wielka ucieczka z więzienia "Przeciętność"
  • Chore akcje z mojego poje*anego życia
  • Czas zapłaty
  • Jan Niecki - manosfera
  • Miejsce ulotnienia dla zbyt dużego ścisku pod kopułą
  • Z Przegrywu do Wygrywu
  • Droga do Zwycięstwa
  • Nerwica, lęki, pogadajmy.
  • Wewnętrzna stabilizacja świadomego mężczyzny
  • Baldwin Monroe...na płótnie
  • moj pulpit
  • Dobry, zły i brzydki
  • Różności
  • Uśmiechnięta (p)ironia
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Orszak Trzech Króli
  • Human LATA - Od zera do ATPL'a.
  • Niezapominajka
  • Niezapominajka
  • Ozór na szaro
  • PsYCH14trYK
  • (...)
  • boczkiem przez życie
  • Ze szczura w Kruka (PuA, rozwój osobisty i duchowy)
  • Ozór na szaro.
  • Strumień świadomości
  • Przygody faceta w prawie średnim wieku
  • :-)
  • Esej - jaki jest i powinien być cel życia ludzkiego?
  • Eksponowanie kreatywności.
  • W samo okienko
  • Saturn i co dalej?
  • Zapiski
  • Jakie są korzyści z skontaktowania się z profesjonalną firmą w celu dochodzenia odszkodowania za poniesione straty?
  • Bruxawirus
  • Redpill
  • Naukowy blackpill
  • Czy to friendzone?
  • Jak żyć ?
  • Jak żyć, Panie Premierze?
  • Żywot wieśniaka poczciwego
  • Jack Hollywood
  • Analconda
  • smerfiBlog
  • Dzień, w którym przestałem być nieśmiały.
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • O podróżach
  • Porady Naturopaty
  • Luźne przemyślenia
  • Książki, social media NotebookLM i inne głupoty ;)
  • Blackpill - smutna prawda wychodząca do mainstreamu - śmierć redpilla w praktyce
  • Młodzi samcy w równowadze's Blog
  • Klub muzyków i kompozytorów (muzyczny)'s Blog muzyczny
  • Red Pill's Blog Redpill
  • Każdego dnia do przodu's Blog

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 13 results

  1. Kobiety podnoszą kolejną poprzeczkę wymagań. Według kobiet, mężczyzna XXI wieku musi być wysoki, przystojny, ze statusem/pozycją, pieniędzmi, samochodem powyżej 50K wartości, stawać na przysłowiowym kutasie, umieć tańczyć, chodzić na siłownię, ubierać się elegancko, ogarniać maxlooking, być pewnym siebie, ale także posiadać własne mieszkanie. Mężczyzna na wynajmie, ze współlokatorami to dla nich nieudacznik, przegryw, o mieszkaniu z rodzicami nie wspominając. O wspólnym kredycie na mieszkanie nie chcą słyszeć, to ty jako mężczyzna masz to ogarniać. Kobiety nie chcą przygarniać mężczyzn do siebie, tym bardziej robić za sprzątaczkę, jeżeli w ogóle tak owe mieszkanie posiadają😏 Rady od kobiet są jasne, mężczyźni weźcie się do pracy nad sobą, bo one nie będą chciały z wami relacji. Jednak mężczyźni rozumieją, że to kwik kobiet, którym grunt zaczyna się osuwać pod nogami, bo nie mają już stabilizacji, bezpieczeństwa, kontroli, więc za każdym razem próbują mężczyznom dowalić, wyśmiać, upokorzyć. I co młode padawany życia dalej chętni na podrywanie rodaczek, które wami gardzą, nie szanują? Świat klaunów🤡
  2. https://plusujemy.pl/news/6850eaaba156545faaa070ed Ciekawy jestem waszego zdania, a najbardziej tych którzy sami mają pracowników.
  3. Znalazłem coś takiego, wersja krótka i przyjemne komentarze: https://demotywatory.pl/5043836/Najwieksza-Polska-Rodzina-na-Ukrainie-Zyja-z-10-dzieci-w Tutaj materiał 10 minut i rakowe komentarze: Nie uważam wielodzietnych rodzin za patologię, tak jak nie uważam przygarnięcia psa, czy kota, czy nawet dwóch. Ale jeśli miałbym adoptować 10, nie dać im miejsca do spania, tylko miałyby zimno, chodziły we własnych odchodach i nie miały nic misce to byłoby to bardzo nie moralne. A tu proszę. Wpadka? Ok. Druga wpadka? Hmm coś tu nie gra. Dziesięcioro dzieci i kolejne w drodze? W domu bez łazienki i bieżącej wody? Serio? Nosz kurwa. Sprowadzić gehennę na własne dzieci przez "kochających" rodziców, którzy w XXI wieku w Europie nie potrafią się zabezpieczyć. I choć jest wiele komentarzy racjonalnych, sporo osób niestety popiera takie patologie. Proponuję jako pomoc wysłać im środki antykoncepcyjne, aby więcej nie sprowadzali nieszczęśliwych ludzi na ten padoł łez.
  4. Pisałam ostatnio, że przeczuwam małą podłamkę u Mojego po wizycie znajomych. No i dobrze wywróżyłam. Dla przybliżenia sytuacji. Opis znajomych. Małżeństwo (3 lata); 30 i 26 l. ; roczniak, drugie w drodze, planują za dwa lata trzecie. Mieszkają z rodzicami znajomego. On zarabia ok.7-8 tys. , razem z ojcem ma firmę po godzinach, z której m-cznie mają nawet na czysto 9-10 tys. ; ona na macierzyńskim 2 tys. UWAGA : jego rodzice opłacają wszystkie rachunki, kupują prowiant dla całej rodziny (pani teściowa gotuje). Nasi znajomi spłacają tylko ratę kredytu (remont góry domu, który zamieszkują). Reszta do skarpety. Pisałam, że ich roczniaka traktujemy jak chrześniaka, lubimy tego dzieciaka. Widziałam po Moim, że bardzo cieszył go widok - ja z tym dzieckiem na rękach itd. Znajomi opowiadają jakie mają plany, ile wynosi ich to, tamto, sramto. Pisałam, że przez chwilę miałam odpal gadziego "oh, jak fajnie mieć takiego męża, lata za nią, prezencik, randki, spokojnie może siedzieć na macierzyńskim, wszystko jest zapewnione." Oczywiście mój "dział analizy" się uruchomił. Pierwsze co - NOSZ QRWA MAĆ
  5. Nicolás Maduro - źródło: Kadr z Youtube/MultimedioVTV Prezydent zdewastowanej ekonomicznie Wenezueli zdobył się na chwilę szczerości. Na kongresie rządzącej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli (PSUV), Nicolas Maduro przyznał, że jego model ekonomiczny zawiódł. Nic dziwnego – polityka rozdawnictwa zawsze destrukcyjnie wpływa na całe państwo. Wenezuela jest dość specyficznym przypadkiem, który wymagałby szerszego omówienia. Jest to państwo, które opiera się przede wszystkim na eksporcie ropy naftowej. Na przestrzeni lat praktycznie zniszczono krajową produkcję wszelkich dóbr i zaczęto wszystko importować. Ponadto, socjalistyczny rząd Hugo Cháveza, a teraz również Nicolasa Maduro, poszedł w kierunku rozdawnictwa, dzięki czemu kupił głosy od biedniejszej części społeczeństwa. Wystarczyła jednak obniża cen ropy naftowej, co w połączeniu z sankcjami ze strony Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych destrukcyjnie wpłynęło na gospodarkę Wenezueli. Przychody ze sprzedaży ropy były coraz mniejsze, więc również import był coraz mniejszy. Jednocześnie zaczęła spadać produkcja ropy, więc sprzedawano jeszcze mniej tego surowca, przez co kraj w ciągu kilku lat wpadł w poważny kryzys i długi. W Wenezueli zapanowała skrajna bieda, choć pensja minimalna wynosi aktualnie ponad 2 miliony boliwarów. W tym kraju teoretycznie każdy jest milionerem, ale tamtejsza waluta jest bezwartościowa. Za jednego dolara można już kupić ponad milion boliwarów. Jak na ironię, za minimalne wynagrodzenie, czyli za te 2 miliony boliwarów miesięcznie, można zakupić maksymalnie kilka produktów spożywczych. Źródło: ruurmo/CC BY-SA 2.0 Przy hiperinflacji, która pod koniec tego roku może wynieść nawet milion procent, obserwuje się drastyczny wzrost cen, które dosłownie co chwilę ulegają zmianie. Nie zmieniły się jedynie ceny benzyny, które kosztują przysłowiowe grosze. W pewnym sensie, Wenezuelczycy znaleźli się na miejscu Polski, która w 1988 roku uchwaliła ustawę Wilczka, a potem zaczęła być trawiona przez rak socjalizmu. Rewolucja boliwariańska zwyciężyła, ponieważ postulowała walkę z biedą, lecz z powodu skrajnego rozdawnictwa i złego zarządzania gospodarką doszło do sytuacji, w której aż 95% społeczeństwa stało się biedne, a pozostałe 5% zaczyna obawiać się o swoją przyszłość. Bo skoro wszyscy nie mogą być bogaci, to niech przynajmniej będą biedni po równo. Tymczasem głowa państwa, Nicolas Maduro, najwyraźniej dopiero teraz wybudził się z letargu i oficjalnie powiedział, że jego socjalistyczne modele ekonomiczne zawiodły. Na kongresie partii rządzącej PSUV ogłosił, że Wenezuela, mimo zagranicznych sankcji i innych przeszkód, musi stać się potęgą gospodarczą. Maduro stwierdził nawet, że potrzebne będą 2 lata, aby państwo uzyskało stabilność i pojawiły się pierwsze oznaki poprawy sytuacji gospodarczej. Prezydent chce zwiększyć produkcję ropy naftowej do 6 milionów baryłek ropy dziennie do 2025 roku. W chwili obecnej, państwo produkuje tylko 1,5 miliona baryłek ropy naftowej dziennie i uważa się, że produkcja będzie cały czas spadać. Nie wiadomo, w jaki sposób rząd odbuduje gospodarkę, ale Nicolas Maduro zaznaczył, że mimo wszystko nie wstrzyma polityki socjalnej. Faktem jest, że władza jest w dużych opałach. Społeczeństwo jest mocno podzielone na zwolenników aktualnego rządu, na przeciwników oraz osoby bojkotujące wybory. Maduro wciąż trzyma się u władzy dzięki lojalnej armii, a gdyby teraz postanowił zakończyć eksperyment z socjalizmem to poważnie zirytowałby biedną część społeczeństwa, czyli praktycznie cały naród stanąłby przeciwko niemu. Na temat sytuacji w Wenezueli można dużo dowiedzieć się od Polaków, którzy postanowili zwiedzić te rejony, aby przyjrzeć się aktualnej sytuacji i przedstawić ją obiektywnym okiem obserwatora. Poniższe materiały dużo mówią o tym, jak wygląda życie w Wenezueli. Źródło https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/prezydent-wenezueli-nicolas-maduro-niespodziewanie-przyznal-ze-socjalizm-nie-zadzialal A co wy sądzicie o tym Panowie ? Ale może coś ciekawego do siebie tu dodacie... Pozdrawiam. P.S dodałem newsa o tym na samiecweb : https://samiecweb.pl/post/941/prezydent-wenezueli-nicolas-maduro-niespodziewanie-przyznal-ze-socjalizm-nie-zadzialal
  6. Artykuł dotyczy Internetu rzeczy, ale jest tam ciekawy fragment https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jamie-bartlett-internet-i-demokracja-facebook-google-polityka-i-jakie-to-niesie/c61y6f8 Czyli rozwój technologii cyfrowych doprowadzi do wzrostu bezrobocia? Myślę, że nie. Wiele mówi się temat tego, że wchodzimy w fazę, w której maszyny zastąpią człowieka. Bardziej prawdopodobny jest moim zdaniem wielki wzrost nierówności - będziemy mieli sporo fantastycznych zawodów i mnóstwo beznadziejnych. A to nie jest dobry system dla demokracji. Możesz podać przykład takiej zawodowej degradacji? Weźmy kierowców ciężarówek. Ta branża zatrudnia bardzo wielu mężczyzn bez wyższego wykształcenia i pozwala im zarabiać przyzwoite pieniądze. Prawdopodobnie ich praca zostanie zautomatyzowana, w Stanach Zjednoczonych być może nawet w ciągu najbliższych 10 czy 20 lat. Samoprowadzące się ciężarówki oznaczają, że przychody kierowców przypadną oprogramowaniu. A do kogo ono należy? Do grupki dobrze wykształconych inżynierów i programistów oraz inwestorów. Jednocześnie wciąż wiele zawodów jest niezwykle trudnych do zautomatyzowania - np. dostarczanie pizzy wymagałoby użycia szalonej mocy obliczeniowej. A to nisko płatna praca, bez związków zawodowych i szczególnych dodatkowych korzyści. Nagle w naszym społeczeństwie pojawią się miliony mężczyzn w znacznie gorszej sytuacji życiowej niż byli wcześniej.
  7. Dzień dobry w te środowe popołudnie. Chciałbym podyskutować tu o tym jak w Polsce na początku XX wieku jeszcze głodowano. Posłużę się kilkoma danymi i historią rodzinną. Znalazłem rok temu taki artykuł "Nasi pradziadkowie głodowali bardziej niż dzieci w Afryce. Czy strach przed niedożywieniem mamy w genach?" (http://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/04/11/setki-tysiecy-polakow-umieraly-z-glodu-ale-kosciol-i-tak-zabranial-im-jesc-miesa/), w którym opisywana jest skala głodu w zaborze austriackim. Sam artykuł jest drastyczny sam w sobie, ponieważ ukazuje skalę zjawiska biedy. Drugi, z pamiętnika pradziadka jednego z wykopowiczów (źródło https://www.wykop.pl/link/2897131/pamietnik-pradziadka-zostal-ukonczony/), fragment: "Płacono mu 40 od kopy, też bez jedzenia, to pamiętam jak nie raz wrócił wieczór zmarznięty i głodny i nie mógł dłoni rozewrzeć od mrozu i siekiery, ale że był to człowiek który umiał się pogodzić z tem ciężkim losem, bo znał on i cięższe czasu i doświadczenia, bo był czas kiedy pogożał w czasie ciężkiej zimy i pozostał z nami wówczas małymi dziećmi i z bydlakiem pod gołym niebem, bo domostwo spłonęło do szczętu, bo woda była zamarzła i było jej mało, a ów pożar wznieciła głupkowata służąca sąsiada i przez to nieodpowiedzialna i rodzice z dziećmi wyjątkowo dobrych ludzi pobudowali. W owym czasie była też u nas i szkoła w której uczyło się już około 200 dzieci na dwóch nauczycieli, a że wioska jest duża i rozciągła na 7 kilometrów, więc ja też musiałem do niej chodzić 4 kilometry i tu żeśmy chodzili na cały dzień a że wiele razy nie było w domu chleba, więc niemało razy uczyłem się o głodzie cały dzień a gdy czasem dali rodzice 4gr na bułkę tam sobie i nie kupił, bo trzeba było kupić ołówek, czy zeszyt chcąc mieć na czym pisać, a przyszedłem do domu wieczór głodny i zmarznięty, bo przecież nie było stać rodziców na ciepłą odzież dla nas. I tak chodziłem do owej szkoły przez 6 lat a raczej przez 6 zim, bo w lato trzeba było pomagać rodzicom albo iść za bydłem w pole, to też nie można było się tak nauczyć jak dzisiaj i do tego jakże mógł nauczyciel dobrze uczyć, gdy miał setkę dzieci w klasie. Nikt się też tak nie troszczył o to jak się te dzieci uczą ale więcej troszczono się o naukę religii i starczało gdy dziecko było wychowane religijnie." (Polecam przeczytać całość) Także moja babcia, w około '35 roku, wraz ze swoją rodziną przywędrowała na Lubelszczyznę (Hrubieszowszczyznę) z Galicji, okolic Rzeszowa, gdzie bieda na wsi i przeludnienie były na porządku dziennym. Ciotka babci wyjechała do Ameryki (analogia do fragmentu z artykułu) i wysyłała im paczki. Babcia zawsze miała obsesję na punkcie jedzenia - w sumie jak każda, ale moja miała aż do przesady. Zawsze musiały być zapasy, zawsze pytała każdego "a głodny nie jesteś?" - i to bardzo często. Macie jakieś rodzinne doświadczenia z Galicją? Co o tym sądzicie? - Przez co to było? Jakie myśli przychodzą wam odnośnie tych danych? Ostatnio także wstawiono ciekawą mapę, gdzie przedstawiono PKB per capita w Europe w 1938 roku, o czym w sumie już Marek mówił. (jest zauważalna różnica pomiędzy krajami katolickimi i protestanckimi, o czym pisał Max Weber)
  8. Myślę, że fajnie jest tutaj wyjaśnione. Wrzucam bo ciekawy materiał. W dużym uproszczeniu chodzi o zredukowanie możliwości decyzyjnych. Taki pseudo lean managment
  9. Człowiek. Szacunek. Pieniądze. Absurd. Labirynt. Czy aby na pewno człowiek posiadający pieniądze traktowany jest z szacunkiem? Moje zdanie. Nie jest. Nie mam nic przeciw byciu zamożnym. Być bogatym, a przy tym człowiekiem to dopiero wyzwanie. Hmm..... Ewentualnie, (że tak rzeknę) niczego nie rozumiem. Kto ma życzenie niechaj doda swoje 5 groszy. Z góry Dziękuję. Napisałem dziś piosenkę, już jest nieźle, już jest pięknie, Ale chcę, by było to wyłącznie dla mamony. Ani słowa o miłości, o podłości, polityce I o niczym innym, nic bez znaczeń dodatkowych. Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę. Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony. Ile razy to słyszałem, że ktoś kocha, nie wierzyłem, Bo jak wierzyć w to, gdy ktoś wyznaje dla mamony. Ta piosenka jest prawdziwa, ja tu śpiewam, w przekonaniu, Że nic nie przeżywam, tylko muszę coś zarobić. Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę. Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony. Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy! Ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy! Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy! Ta piosenka jest wydana dla pieniędzy! Nie traktuję cię jak głupca, ja zakładam, że ty słuchasz I że widzisz to, jak dzisiaj piszę dla mamony. Tak, jak żadna prostytutka nie całuje nigdy w usta Tak ja odpuszczam sobie wszystkie moje strofy. Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę. Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony. Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy! Ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy! Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy! Ta piosenka jest wydana dla pieniędzy! W naszym świecie problemem nie jest to, że nie możemy nakarmić biednych, ale to, że bogaci nie mogą się nażreć.
  10. Witam serdecznie wszystkich czytających ten temat! Opowiem swoją historię z nadzieją na to,że dostanę od Was sensowne rady dot. mojej sytuacji życiowej. Mam 23 lat, jak większość z Was, byłem białym rycerzem właściwie to dalej mam dużo takich wzorców. Zerwałem ostatnio ze swoją dziewczyną(byliśmy prawie 2 lata razem) , która wmawiała mi absurdalne kompleksy ale na szczęście z mizernym skutkiem( tu chciałbym podziękować panu Markowi za kobietopedię oraz modlitwę). Generalnie nie mam problemu z laskami potrafię zagadać do jakiejkolwiek dziewczyny gdzie chce i kiedy chce, ale niestety na poważny związek nie mam na obecną chwilę ochoty po doświadczeniach z byłą toksyczną atencjuszką. Jestem po ogólniaku , maturę zdałem przeciętnie gdyż ostatni rok liceum był moim pierwszym gdy się na prawdę uczyłem. Od 18 r.ż. postawiłem wszystko na jedną kartę i zacząłem inwestować we własną pasje, która notabene po ostatnich przemyśleniach i kalkulacjach nie zapewni mi dobrobytu, wysokiej pozycji społecznej i w której trzeba promować złe rzeczy aby być na topie (a tego nienawidzę). Pracuję na taśmie montażowej po 12h już od 2 lat i "dzięki temu" mam rozregulowany sen(praca zmianowa), boli mnie kręgosłup i mam paskudne otoczenie, które jest toksyczne i pluje strasznym jadem. Jestem w sytuacji w ,której nie umiem dostrzec żadnych sensownych alternatyw po rozczarowaniu się dziewczyną oraz tym ,że moja pasja jest bezsensowna. I tutaj rodzi się pytanie "i co teraz?" generalnie na mieszkanie muszę sobie uzbierać sam( na szczęście rodzice mnie nie wyrzucają z domu i mam z nimi ciepłe relacje) nie mam studiów, ani już pomysłu na własne życie bo cały czas żyłem swoją pasją. Czuję się jakbym stracił duży odcinek życia i nie umiem podjąć żadnej racjonalnej decyzji. Zanim powiecie mi żebym sobie zmienił pracę to niestety tego nie zrobię bo zarabiam tam zazwyczaj ponad 3 tyś/mies (a dla mnie to b. dużo pieniędzy). Myślałem nad tym aby zostać policjantem,pójść na kopalnie albo po prostu żyć życiem. Niestety żadna z tych możliwości nie zapewni mi radości na codzień a wręcz przeciwnie czuję ,że przyniesie jedynie frustracje. Jedyne co faktycznie mam na obecną chwilę to podejście i sumienność jakie sobie zdołałem wypracować. Drodzy Bracia co robić w takim razie? Proszę tylko nie mówcie mi żebym szedł na studia i założył firmę. Dajcie mi jakieś konkrety bo w swoim otoczeniu niestety nie mam nikogo kto mógłby mi pomóc w tej sprawie. Pozdrawiam serdecznie ps. pasję dalej będę wykonywał ale to bardzo niszowo o ile nie "do szafy"
  11. W 1999 r. w Wenezueli władzę objął niejaki Hugo Chavez, idol młodocianych lewaków, także w Polsce. Od 2013 po śmierci Chaveza władzę przejął jego socjalistyczny następca, Nicolas Maduro. Co udało się osiągnąć panom socjalistom przez ostanie 17 lat? To co socjaliści potrafią robić najlepiej, czyli doprowadzenie gospodarki do kompletnej ruiny. http://forsal.pl/artykuly/948298,wenezuela-na-skraju-przepasci-w-kraju-brakuje-wszystkiego.html W kraju o największych złożach ropy naftowej na świecie, brakuje dosłownie wszystkiego: żywności, leków, prądu, kosmetyków, papieru toaletowego. Inflacja przekracza już 700%. Narzekacie na polską służbę zdrowia? Cieszcie się że nie musicie się leczyć w wenezuelskim szpitalu, wyglądają one tak: Brakuje leków, narzędzi chirurgicznych, środków znieczulających, codziennie umierają ludzie, w "poczekalni". Więcej fotek poniżej: http://www.dailymail.co.uk/news/article-3595946/No-electricity-no-antibiotics-no-beds-no-soap-devastating-look-inside-Venezuela-s-crisis-struck-hospitals-7-babies-die-day-bleeding-patients-lie-strewn-floor-doctors-try-operate-without-tools.html O ile jeszcze wysokie ceny ropy naftowej na świecie jako tako utrzymywały tego gospodarczego trupa, to po ich spadku nie ma już co zbierać. Ostatnio pojawiła się ostateczna faza socjalizmu, czyli po prostu głód: http://pikio.pl/kryzys-w-wenezueli-ludzie-z-glodu-poluja-na-bezpanskie-psy-i-koty/ Ludzie masowo napadają na sklepy, z głodu zbierają obierki a nawet polują na bezpańskie zwierzęta. Ostatnim hitem sezonu jest... kradzież zwierząt z ZOO dla kawałka mięsa: http://wmeritum.pl/glod-w-wenezueli-zaczeto-krasc-zwierzeta-z-zoo/152215 Eh, a mogli poczytać esej Ludwiga von Misesa, z 1920 r. pt. "Kalkulacja ekonomiczna w socjalizmie" i książkę "Socjalizm" z 1922 r. tegoż samego autora, gdzie dokładnie omówił dlaczego gospodarka socjalistyczna nie może funkcjonować. Tym samym przewidując upadek ZSRR z 70-letnim wyprzedzeniem.....
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.