Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Search the Community

Showing results for tags 'rodzicielstwo'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
  • Polska i świat
  • Stulejman Wspaniały
  • Motoryzacja i Technologie
  • Hobby
  • Duchowość
  • Rozmowy przy wódce
  • Rezerwat dla Kobiet
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 4 results

  1. Podrzucam video. Na ten moment mam fazę na twórczość p.Grzesiaka. Bardzo mi się spodobało wspominane w video podejście "projekt-rodzic", choć domniemam, że i tak życie zweryfikuje ten projekt. Chyba powoli natura się upomina o potomstwo. Mam to pod kontrolą. Opisywałam już wcześniej, że największym hamulcem przed dzidzią jest rozsądek. Z mężem jesteśmy na etapie dorabiania się pod względem materialnym i intelektualnym. Mamy wspólną fiksację : "aby dziecko miało to, czego potrzebuje"., "by Naszemu dziecku niczego nie brakowało". Choć... Matka natura, to również mała, bezwględna qrwa i liczę się z tym, że nie mogę aż tak oddalać w czasie macierzyństwa, więc muszę i w tym temacie podejść zdroworozsądkowo. Stąd pytania (skierowane do tych, którzy zmagali się z problemem z poczęciem dziecka lub/i planowali w wyprzedzeniem poczęcie dziecka): - gdzie (konkretne placówki) robiliście badania oceny rezerwy jajnikowej i wszystkich hormonów ; badanie nasienia? - jakie zmiany wprowadziliście w Waszym stylu życia? - skoro wybraliście drogę świadomego rodzicielstwa, to jaką antykoncepcję stosowaliście? - jakie ustaliliście kryteria w wyborze lekarza ginekologa/endokrynologa/urologa? W wyniku pracy nad związkiem odkryłam, że dieta ma duży wpływ na wiele dziedzin naszego życia. No dobra, kilku samców z forum mnie oświeciło. Wystarczyło, że z mężem nie jemy : kurczaka (ZAKAZ CAŁKOWITY), przetworzonego mięsa w każdej postaci, czyli zakaz na marketową szynkę, kiełbasę... Mięsko jedynie ze sprawdzonej hodowli (czyli od gospodarzy z mojej wsi, najczęściej od moich rodziców). Po sery jeździmy 100 km w dwie strony. Niestety nie mam czasu robić swoich. Muszę w końcu wykorzystać moją, ciągle poszerzaną wiedzę zielarską. Będę sama dla siebie królikiem doświadczalnym. Nadal mamy problem ze słodkim, choć już o 3/4 mniej tego wpierdzielamy w porównaniu z poprzednim rokiem. Mężowi podniosło się libido (NOSZ W KOŃCU!). Mamy już opracowany optymalny podział obowiązków w domu, został wdrążony w życie. Problem mam z: - znalezieniem odpowiedniego ginekologa. W moim mieście żaden nie zaproponował badań dodatkowych przed wybraniem antykoncepcji hormonalnej. Wspomniałam o tym, że rozważam tabsy, to od razu zaczęli wypisywać receptę na półroczną antykoncepcję hormonalną (znaczy pudełko firmy xyz). Nie poddaję się, szukam dalej, choć denerwuje mnie to, że lekarz nie ma dla mnie czasu i płacę nawet 250 zł, żeby usłyszeć trzy zdania "dzień dobry, proszę się rozebrać od pasa w dół", "niby ok, przyjdzie pani na następną wizytę", "proszę się ubrać, do widzenia". To u prostytutki macie lepiej panowie - za tę cenę. - ZBILANSOWANIE MIĘDZY "PRACA",A "ŻYCIE PRYWATNE". Wiem, że to mnie wrzuca w "tryb męski". Przychodzę do pracy nawet 40 minut wcześniej, ciągle sprawdzam pracę koleżanek, na prywatnych wyjazdach muszę wejść do oddziałów firmy i zobaczyć jak tam praca przebiega, jak wygląda salon (choć te salony nie należą pod mój region). Gdy wracam z pracy, to mężowi robię pół godzinny monolog o tym co działo się w pracy. Rano przy kawie mężowi muszę opowiedzieć, co muszę zrobić dzisiaj w pracy. Po prostu zrobiłam się korposzczur. Gdy mam wolny dzień, to i tak na chwilę podjeżdżam do pracy. WIEM, ŻE TO SPUSZCZANIE SIĘ NAD TĄ ROBOTĄ JEST BEZSENSU, bo nie widzę cienia szansy na awans, na większe wynagrodzenie. Wiem, że mój mózg znalazł sobie substytut. Skoro męża wdrążyłam w obowiązki domowe, to muszę teraz zpracować się w robocie. Mentalność robola. A mentalne przygotowania do roli rodzica. Zbyt długi temat, tyle pracy czeka, chociażby w kwestiach wzorców. Bawi mnie też fakt, że spuszczam się nad tym tematem. Ludzie dzieci se robią, bez większych przygotowań, se radzą, a ja tu wielkie filozofie uprawiam.
  2. Chciałabym w tym miejscu zgromadzić wszystkie rady, sugestie, komentarze związane z budowaniem dobrej roli matki. Ja na razie przygotowuję się zdrowotnie (bo niedobory mam w uj) i rodowo (pisałam kiedyś o tym, że teraz pomaga mi biologia totalna). Chętnie przeczytam krytyczne komentarze odnośnie obecnej sytuacji matek w Polsce.
  3. Często na forum pojawiają sie opinie typu: "ojcem to sobie mozna zostać jak się ma 40-50-60 lat ..." "kobieta powinna mieć dziecko jak ma 20 lat a facet może poczekać jak się dorobi, mając 40 lat" Biologicznie jest to możliwe, ale biorąc na "chłopski rozum" jak to się ma do rzeczywistości i dnia codziennego dla "przeciętnego" człowieka? http://badanie-nasienia.pl/doniesienia-ze-swiata/czy-parametry-nasienia-pogarszaja-sie-z-wiekiem/ Pomijam też przypadki "zarabiam miesięcznie 20k i wszystko "zlecę" opiekunkom i pomocy domowej" bo dla mnie to nie jest bycie ojcem. Wg mnie jest to mit. Tzn: -częściowo nieprzespane noce -zbieranie, przeładowywanie, pakowanie, dźwiganie tego całego "bajzlu" który się nazbiera podczas posiadania i podróżowania z dzieckiem (samochód, samolot etc) -noszenie dziecka -wizyty u lekarzy+stres -opieka/nauka/pokazywanie życia -wspólne AKTYWNE spędzanie czasu/sport Mając na karku powiedzmy 25-35 lat jeszcze jakoś to widzę w sensie sprawności fizycznej i wytrzymałości psychicznej. Ale mając na karku 40/50/60 lat?? W życiu. W takim wieku przeciętny facet to już jest ktoś, kto chce sobie spokojnie posiedzieć po pracy i odpoczywać bo już nie ma siły ani fizycznej ani psychicznej do wyżej wymienionych. Poza tym druga sprawa, jak patrzę czasami w parkach na tych "siwych" ojców małych dzieci, którzy tak na prawdę są juz dziadkami, to po prostu "czuję", że to nie tak powinno być. Czy chciałbyś w wieku 10 lat mieć ojca, który ma 50-60 lat?? Serio? Czy chciałbyś abyś znał swojego ojca tylko przez 30-40 lat swojego zycia? (zakładając jego śmierć w wieku 80 lat)
  4. Cześć Bracia. Chciałbym założyć temat dotyczący tego jak wychować syna. Podawajcie tu swoje rady, przemyślenia, doświadczenia, artykuły, książki itp. dotyczącego wychowania syna przez ojca. Choć sam nie chcę być nigdy ojcem to ta wiedza może się przydać innym braciom, którzy mogą zechcieć mieć dzieci Oczywiście na ten artykuł trzeba spojrzeć z lekkim przymrużeniem oka w niektórych momentach link - http://joemonster.org/art/40562/ treść artykułu: W języku angielskim istnieje słowo "cuckold", w skrócie "cuck", oznacza mężczyznę, który pozwala swojej żonie na posiadanie wielu partnerów seksualnych, bo myśli, że sam nie jest psychicznie czy fizycznie w stanie jej zaspokoić. No typowa pipa-jeleń. No to jedziemy z koksem. Jeśli ostatnio wszedłeś w posiadanie syna i jak wszyscy ojcowie (i matki) nie chcesz, żeby syn ci wyrósł na małą piczę, która pozwala innym facetom bzykać na jego oczach jego żonę, to przygotowaliśmy dla Ciebie zrozumiałą i prostą instrukcję, jak tego uniknąć. Podstawówka Wszyscy wiemy, że publiczne szkoły zostały przejęte przez socjalistów uwielbiających indoktrynację i pragnących wyprać mózgi naszym dzieciakom już za młodu, by zagwarantować sobie, że będą w pełni posłuszne ideologicznej rewolucji, poprawności politycznej, zasadzie "różnorodności" i tak dalej. Ich celem jest wytworzenie w małych chłopcach poczucia wstydu spowodowanego wszystkim tym, co związane z męstwem. Każą im odrzucić konwencjonalne myślenie, opierające się na starym, dobrze sprawdzonym systemie ról płciowych. W skrócie: chcą, by Twój chłopak był dziewczynką. Na szczęście z odpowiednim wzorcem możesz pokrzyżować niecne plany zjebania Twoich dzieci. Opiekunka w przedszkolu nie będzie się mogła bawić z Twoim synem karabinem, ale Ty możesz bez problemu skoczyć na strzelnicę ze swoim 5-latkiem i wywalić z nim parę magazynków do tarczy. Twój syn powinien być odpowiednio wprowadzony w świat broni najszybciej jak to tylko możliwe. Nic nie daje więcej poczucia męstwa, niż zestrzelenie jakiegoś szajsu. Jak będzie miał 9 lat, to powinien wejść na poziom snajpera. Żeby zwiększyć swoje szanse w walce przeciw praniu jego mózgu, musisz pokazać synowi, że płacz jest dla kobiet, uczucia są dla słabych i że choć przemocy powinno się unikać, to nigdy nie można jej wykluczyć z arsenału potencjalnych rozwiązań. Na przykład, jeśli jesteś na wycieczce w lesie ze swoim 9-letnim synem, który właśnie zauważył jelenia i mówi "Och, zobacz, jaki słodki ten jeleń"... NATYCHMIAST wróć do samochodu, wyciągnij swojego Winchestera i wytłumacz młodemu, że nie wyjdzie z lasu, dopóki jeleń nie będzie martwy, oprawiony i złożony na pace twojego pickupa. Wiele osób (szczególnie liberalnych kobiet) będzie myślało, że zastrzelenie czegokolwiek i wypatroszenie tego nożem myśliwskim jest okrutne i zupełnie niepotrzebne 9-latkowi, ale to są właśnie te osoby, które wychowały swoich synów na pizdojeleni. Gimnazjum Och, ach, Twój syn jest w wieku, w którym zaczyna interesować się laskami. No to co? Wciskać "panic-button"? Nie! W żadnym wypadku! Feminazistyczne przegrywy będą próbowały sprawić, by Twój syn poczuł się winny z tego powodu, że podobają mu się dziewczyny i lubi się za nimi oglądać. Nawet za samo patrzenie w dekolt dłużej niż 3 sekundy nazwą go gwałcicielem. Straszne, co? Nic się nie bój, jesteśmy tu, by Ci pomóc. Młody facet czujący pociąg do kobiet jest jak najbardziej normalny. Nigdy i pod żadnym pozorem nie rób nic co sprawi, by myślał, że jest inaczej. Jeśli wejdziesz do pokoju Twojego syna i zastaniesz go oglądającego nagie kobiety w internecie, to nie krzycz na niego i nie dawaj mu szlabanu, lepiej podrzuć mu jakieś dobre stronki, jak RedTube czy Pornhub. W momencie, w którym chcesz go powstrzymać lub zawstydzić, potwierdzasz tylko wszystko, co marksistowskie feminazistki chciały zaaplikować mu poprzez pranie mózgu w ostatnich latach. Będzie myślał, że oglądanie gołych babeczek i ślinienie się do cycków to perwersja (wcale tak nie jest, to całkiem normalne), będzie myślał, że jest z nim coś nie tak i pewnego dnia, jak za dotknięciem magicznej pałeczki, zamieni się w cipojelenia. Szkoła średnia Jeśli wprowadziłeś i utrzymałeś dyscyplinę, odpowiednie poczucie moralności, etyki i właściwe wzorce różnic płciowych swojemu synowi przez ostatnie 14 lat, to już jesteśmy prawie w domu. W tym miejscu Twój syn powinien dowiedzieć się, jak być jednocześnie rycerskim dżentelmenem i dziką bestią. Obydwie postawy są niezwykle istotne i potrzebne dla utrzymania równowagi męskiego mózgu - współczucie jest równie istotne jak agresja. Pogódź się z tym, bądź mężczyzną. W wieku 15 lat powinien wiedzieć już co to jest praca, powinien znać zasady obowiązujące przy robocie i powinien mieć za sobą już najmniej jedną wakacyjną pracę. Chłopakom najlepiej dawać jakieś prace wymagające tężyzny fizycznej już w wieku 8 lat, żeby upewnić się, że nie zostaną cuckami-cipkami. Kiedy będzie miał 18 lat, powinien od razu odebrać prawko i mieć jakiś fajny samochód. Nie kupuj mu waginosceptycznej, brzmiącej normami środowiskowymi hybrydy, kup mu jakiegoś żrącego wachę muscle-cara. Im więcej będzie kopcił i zanieczyszczał środowisko, tym lepiej. Jeśli zrobisz to dobrze, ziemia powinna ocieplić się o jakieś 3 stopnie Celsjusza przez globalne ocieplenie spowodowane tym, że młody przewiezie 100 różnych lasek na bzykanie jeszcze przed skończeniem szkoły średniej. Studia Najlepiej w ogóle nie wysyłać synów na studia, tylko zrobić im jakieś porządne szkolenie i wrzucić w wir handlu, albo niech sobie wyrobi prawko na ciężarówki, jak prawdziwy facet. Studia to tylko drogi dom opieki prowadzony przez marksistów. No ale jeśli musi iść już na studia, to upewnij się, że będzie woził się tylko z najlepszymi laskami, że odrzucił feminazistyczne, nonsensowne spojrzenie na świat i wie, jak być prawdziwym facetem. Upewnij się, że chodzi na wszystkie imprezy, wali browary do 9 rano, stuka masę dobrych lasek i nie daje jebania o to, co myślą o nim inni. Upewnij się, że on wie, że jeśli ktokolwiek nazwie go "dupkiem", to powinien przyjąć to jako komplement, bo pipki są po prostu zielone z zazdrości i nienawiści, a wiadomo, haters gonna hate. Nołbadi kiers. Na tym kończymy szkolenie. Gratuluję, Twój syn nie stał się pizdojeleniem!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.