Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Search the Community

Showing results for tags 'seks'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
  • Polska i świat
  • Stulejman Wspaniały
  • Motoryzacja i Technologie
  • Hobby
  • Duchowość
  • Rozmowy przy wódce
  • Rezerwat dla Kobiet
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 139 results

  1. Dość przypadkowo przeszukując sieć natrafiłem na taki oto artykuł. Przy jednych trudno powstrzymać się od śmiechu, przy innych wręcz przeciwnie. Seks – dewiacje i zboczenia seksualne Dewiacje, zboczenia i wynaturzenia seksualne Seks (łac. sexus – płeć) w znaczeniu ogólnym oznacza całość życia erotycznego człowieka, w znaczeniu węższym zachowania seksualne, a potocznie stosunek płciowy. Oprócz pełnych stosunków płciowych, ludzi a także niektóre gatunki zwierząt cechuje też wiele innych zachowań seksualnych. Zaliczają się do nich flirtowanie, uwodzenie – czyli zachowania i działania mające na celu zainteresowanie sobą potencjalnego partnera seksualnego, petting – czyli pieszczenie narządów płciowych lub innych stref erogennych partnera, które może doprowadzić do orgazmu, ale z wyłączeniem wejścia członka do pochwy, masturbacja, autoerotyzm – czyli doprowadzanie się do orgazmu bez fizycznej pomocy innej osoby. Badaniem naukowym zjawisk związanych z seksualnością człowieka zajmuje się seksuologia, a leczeniem zaburzeń i dewiacji w tej sferze – seksuologia kliniczna. Specjaliści z tego zakresu to seksuolog, androlog i ginekolog oraz psycholog. Naukowe badania zachowań seksualnych na Zachodzie mają swój początek w XX wieku, chociaż najstarszym naukowym podręcznikiem seksuologii jest niewątpliwie indyjska Kamasutra… DEWIACJE I DZIWACTWA SEKSUALNE Dewiacja seksualna, parafilia, trudne do precyzyjnego zdefiniowania i różnie opisywane zaburzenie potrzeby seksualnej (popędu płciowego). Cechą charakterystyczną dewiacji jest według niektórych autorów dziwaczność potrzeby seksualnej, stałe, bądź okresowo i długotrwale występujące seksualne uzależnienie od czynników niezwykłych albo nie do przyjęcia, np. popęd do dzieci (pedofilia), do zwierząt (zoofilia), do rzeczy (fetyszyzm), do obnażania się przed obcymi (ekshibicjonizm), do doznawania cierpienia (masochizm) lub jego zadawania (sadyzm) itd. Dewiacja może występować na przemian ze stanem normalnym, zachowanie dewiacyjne może być bardziej pożądane niż zachowanie normalne, ale może też być jedynym podniecającym i zaspokajającym (normalne „nie działa”). Dewiację nazywano dawniej zboczeniem seksualnym. Termin „parafilia” użyty był po raz pierwszy przez Wilhelma Stekela w latach 20-tych XX wieku. Upowszechniał ten termin od lat 60-tych John Money, opisując parafilię jako „seksualnoerotyczne udekorowanie (embellishment), lub alternatywę dla oficjalnej, ideologicznej normy. Szeroka definicja dewiacji obejmuje wszystkie zachowania seksualne, które są w populacji rzadkie, dziwaczne, ekstrawaganckie czy niebezpieczne (seks na motocyklu w czasie szybkiej jazdy). Współcześnie większość dewiacji nie jest uważana za chorobliwe czy wymagające leczenia, nie jest też penalizowana. Niektóre dewiacje u znacznej części osób mogą wzbudzać lęk lub obrzydzenie oraz inne uprzedzenia (np. podniecenie ze spożywania kału). Prawdopodobnie najlepiej dewiacje seksualne, w większości nieszkodliwe opisuje termin „dziwactwa seksualne” lub „dziwaczne, ekstrawaganckie upodobania seksualne”. Dewiacje mogą powodować uboczne problemy psychiczne czy seksualne, kiedy osobie trudno jest znaleźć partnera podzielającego preferowany sposób zaspokajania seksualnego, kiedy dewiacja jest dla osoby wstydliwa czy stresująca lub trudna do zaakceptowania (np. ekshibicjonizm, agorafilia, ekstrementofagia). Dewiacje seksualne czyli zboczenia mają trojakiego rodzaju przyczyny: – czynniki biologiczne: zaburzenia genetyczne, neurologiczne, hormonalne, uzależnienia; – czynniki psychiczne: uwarunkowania powstałe z fantazji erotycznych, pornografii “twardej”, urazy i szoki seksualne w wieku rozwojowym, zaburzenia identyfikacji płciowej, zaburzenia osobowości, uzależnienie od seksu; – czynniki kulturowe: wpływ subkultury, obyczajowość erotyczna. Termin „parafilia” pojawił się po raz pierwszy w III wydaniu DSM, z 1980. W najnowszym, IV wydaniu, wersja przejrzana (DSM-IV-TR), z 2000 roku, ogólna definicja parafilii obejmuje dwa kryteria: Kryterium A: „Trwające przez ponad 6 miesięcy, nawracające, silne, seksualnie podniecające fantazje, seksualne pobudki (urges) lub zachowania ogólnie obejmujące: (1) obiekty nieosobowe, (2) cierpienie lub upokorzenie własne lub partnera, lub (3) dzieci lub inne nie wyrażające zgody osoby”, Kryterium B: które „powodują klinicznie znaczącą przykrość (distress) lub pogorszenie (impairment) w społecznej, zarobkowej (occupational), lub innych ważnych dziedzinach funkcjonowania”. Dewiacyjne zachowanie seksualne, to takie, które jest charakterystyczne dla dewiacji. Może ono jednak występować zastępczo, gdy zachowanie normalne jest niemożliwe, mimo że byłoby bardziej pożądane. Ogólnie – jest to zachowanie dziwaczne bądź nie do przyjęcia. Definicja powiada, że jest to zachowanie, w którym spełnienie jego funkcji psychologicznej (zaspokojenie potrzeby seksualnej) wyklucza spełnienie jego funkcji reprodukcyjnej (spłodzenie potomstwa) i/lub społecznej (utworzenie więzi), a przyczyna takiego stanu rzeczy leży w strukturze zachowania i jest niezależna od woli, np. w pedofilnym zachowaniu niemożliwa jest reprodukcja, niezależnie od woli. Inaczej jednak jest w odniesieniu do antykoncepcji, której stosowanie nie ma żadnego związku z dewiacją, gdyż jest w pełni zależne od woli. Podobnie tzw. ekstragenitalne kontakty seksualne (np. oralno-genitalne) można w ramach tego samego kontaktu, zależnie od woli, zastąpić zwyczajnym stosunkiem, a więc nie mają one związku z dewiacją. To samo odnosi się do niepłodności, gdyż nie jest to cecha struktury zachowania, lecz cecha np. organiczna. Wyjątkami od podanej definicji dewiacji są przede wszystkim zachowanie kazirodcze (kazirodztwo) i samogwałt. Pierwsze jest uznawane za dewiacyjne, choć nie spełnia kryteriów podanej definicji, drugie nie ma związku z dewiacyjnością, choć może spełniać kryteria definicji. Wyjątkiem współczesnym jest też zachowanie homoseksualne, które spełnia kryteria podanej definicji, ale nie jest przez psychiatrię zaliczane do zachowań dewiacyjnych wymagających leczenia z powodu nacisku lobby homoseksualnego. Istotą dewiacji jest dążenie do niezwykłego obiektu seksualnego lub sposobu stymulacji seksualnej. Większość ludzi miewa bardzo różne fantazje erotyczne. Dla rozpoznania dewiacji potrzebne jest preferowanie takiego dewiacyjnego obiektu lub sposobu zaspokajania i przedkładanie go nad powszechnie uznany sposób realizacji potrzeby seksualnej. A więc ekshibicjoniście sprawia większą rozkosz akt obnażania się niż kontakt seksualny z partnerką. Sadystka preferuje upokarzający partnera sposób „kochania się” niż stosunek bez dominacji. Preferowanie nie oznacza realizacji. Do realizacji potrzebny jest proces decyzyjny. Odpowiadamy za swoje postępowanie niezależnie od stopnia dewiacyjności. Z tego względu duża część dewiacyjnych skłonności realizowana jest jedynie w świecie fantazji. Na zewnątrz jest tylko masturbacja. I bywa do końca życia, że jest to problem jednej osoby. Jest tak wtedy, gdy człowiek idzie przez życie sam. Jeśli uda się mu założyć związek partnerski, to ukrywane nietypowe potrzeby mają wpływ na życie seksualne, które jest wtedy niejako dwutorowe. Zdarza się, że możliwe jest wplecenie dewiacyjnych skłonności w układ partnerski za obustronną akceptacją, nie jest to jednak częsta sytuacja. Zazwyczaj podawanym przykładem jest układ sadysty i masochistki. Rozpatrując różne dewiacje zwracamy uwagę, na ile dana dewiacja utrudnia lub uniemożliwia założenie układu partnerskiego. Samotność to najczęstsze przeznaczenie osób z dewiacją. Gdy natężenie potrzeby dewiacyjnej przekracza siłę kontroli człowieka, to dochodzi do realizacji tych potrzeb. Zdarza się, że jest to możliwe za akceptacją drugiej osoby (kluby sado-maso) czy przez korzystanie z płatnych usług. Są jednak takie potrzeby, które nie mogą być zrealizowane w sposób społecznie tolerowany, na przykład pedofilia. I tutaj zaczyna się dramat. Albo zwycięża moralność i lęk przed karą i człowiek nie przekracza granic społecznych i prawnych, albo dochodzi do przestępstwa. Zdarza się, że „ból istnienia” i brak szacunku do siebie popycha dewianta do autodestrukcji, do samobójstwa. Czasami jednak wybór postępowania nie jest wcale tragiczną walką dobra ze złem. Biegli sądowi dużo na ten temat mogą powiedzieć. Należy wyraźnie podkreślić, że tylko niewielka część ludzi z dewiacjami seksualnymi wchodzi w konflikt z normami społecznymi i prawnymi. Dewiacje mają swoją indywidualną dynamikę. U jednych dewiacja szybko postępuje, zajmuje coraz więcej miejsca w psychice, jest coraz silniejsza. A u innych jakby stała w miejscu lub ma przebieg „pulsujący”. Leczenie dewiacji, kiedy doszło już do konfliktu z prawem i stopień uzależnienia od dewiacji oraz utrata kontroli na życiem są już bardzo duże – to trudna sprawa. Właściwym czasem do leczenia jest moment ujawnienia się dewiacji w zachowaniu, kiedy już nie wystarczają fantazje i masturbacja. Problem jest dużo bardziej złożony, niż wielu chciałoby to widzieć. Parafilia (zboczenie seksualne) – dawniej zboczenie seksualne. Dominująca u danej osoby forma zaspokajania popędu płciowego w sposób nietypowy dla danej kultury pod względem przedmiotu popędu (np. zoofilia), formy jego realizowania (np. masochizm) bądź używanych środków, niezbędnych warunków dodatkowych (np. retifizm). Może być też wyrazem zakłócenia typowego rozwoju psychoseksualnego, objawem chorób psychicznych, formą ucieczki od budzących lęk kontaktów z płcią przeciwną, a także postacią zastępczego zaspokajania potrzeb seksualnych w specyficznych warunkach. Istnieje około 60 parafilii, lecz w populacji nie są masowo spotykane. Budzą one z reguły zainteresowanie sensacyjne, rygorystyczne i karzące postawy otoczenia, rzadziej traktowane są jako choroby, które można leczyć. O wiele częściej ujawniane i nagłaśniane są u mężczyzn niż u kobiet. A Abasiofilia – kontakt z osobami z dysfunkcjami narządów ruchu; podniecanie osobą kulawą, chromą, pozbawioną nóg; Agalmatofilia – dewiacja seksualna w której bodźcem seksualnym są pomniki i rzeźby; Agorafilia- dewiacja w której bodźcem seksualnym są miejsca publiczne; Agreksofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest podsłuchiwanie przebiegu kontaktu seksualnego innych osób; Akrofilia – dewiacja w którym bodźcem seksualnym jest wysokość; Akromotofilia – dewiacja w którym bodźcem seksualnym jest odmienny kolor skóry partnera; Albutofilia – dewiacja w którym bodźcem seksualnym jest woda; Alghedonia – Przeżywanie rozkoszy podczas doznawaniu bólu; Algolagnia – osiąganie rozkoszy przez zadawanie bólu partnerowi lub sobie. Algolagnia to jedna z częstszych parafilii. Wyróżnia się algolagnię czynną oraz bierną. Algolagnia czynna (sadyzm) to osiąganie satysfakcji seksualnej przez psychiczne i/lub fizyczne znęcanie się nad partnerem. Może być wyrazem agresji wobec przedstawicieli płci przeciwnej, np. w wyniku urazów wyniesionych z domu rodzinnego, niepowodzeń w heteroseksualnych związkach bądź pierwszych, nieudanych kontaktów seksualnych. W skrajnej postaci zabójstwo z lubieżności (eretofonofilia), czy niszczenie dobytku (piromania seksualna), gwałcenie. Algolagnia bierna (masochizm) oznacza osiąganie satysfakcji seksualnej w wyniku cierpienia psychicznego i/lub fizycznego zadawanego przez partnera lub samemu sobie, zamiast/albo w trakcie stosunku płciowego. Formy skrajne masochizmu to: samookaleczenia (alloaptemnofilia), pozorowanie duszenia (asfiksiofilia), marzenia o własnej śmierci (tanatofilia). Oba rodzaje algolagnii występują zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, najczęściej dotyka ona osób z zaburzeniami osobowości (psychopaci) lub zaburzeniami psychicznymi. Altocalciphilia – typ fetyszu związany z wysokimi obcasami; pociąg do obuwia i wysokich obcasów; poza uwielbieniem dla kobiet noszących buty na wysokich obcasach, znane są i bardziej nietypowe zachowania. Seksuolodzy poznali mężczyznę, który osiągał orgazm idąc za kobietą, której buty powodowały skrzypienie podłogi. Dr Juan opisuje też przypadek księdza, „dla którego fetyszem był zbiór męskich i damskich butów. Często przystawał on przy drzwiach w miejscach, gdzie ludzie zostawiali buty, przyglądał im się dokładnie, a oprócz tego całował je, lizał, wąchał i pieścił. Płacił nawet pracownikom hotelu, żeby pozwalali mu czyścić buty gości”. Amaurofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest współżycie seksualne w ciemnościach, gdy partner ma zamknięte oczy; Anaclitism – typ fetyszu związany z przedmiotami dziecięcymi; bywa połączony z pedofilią; Anastemafilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest partner niskiego wzrostu, karzeł lub karlica; Andromimetofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym są kobiety udające mężczyzn; Anilingus – aktywność seksualna polegająca na kontakcie pomiędzy odbytem jednej osoby a ustami i językiem drugiej. Anilingus jest zatem jednocześnie formą seksu analnego i seksu oralnego. Potocznie określany często jako rimming od kolokwializmu pochodzenia angielskiego. Często tej formie pieszczot towarzyszy również stymulacja krocza. Występuje duże ryzyko zakażenia wirusami, m.in. wirusami żółtaczki zakaźnej (HAV, HBV), pierwotniakami, grzybami, bakteriami, a także pasożytami. Ryzyko zakażenia HIV nie jest duże, natomiast znacznie zwiększa się przy mechanicznych uszkodzeniach odbytu i odbytnicy. Autonepiofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym są pieluszki; Apotemnofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest własne okaleczone ciało; częsta przyczyna licznych samookaleczeń; Arachnefilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym są pająki; Asfiksjofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest niedotlenienie w wyniku duszenia się lub bycia duszonym; Aulofobia – dewiacja polegająca na obsesyjnym lęku przed instrumentami muzycznymi, które kojarzą się z członkiem; Autagonistofilia – Rzadka dewiacja seksualna, w której bodźcem erotycznym jest sceniczność; Autofetyszyzm, Autofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest własne ciało lub jakaś jego część; także osiąganie satysfakcji seksualnej w wyniku samouwielbienia lub też podziwu okazywanego przez inną osobę; Autogynofilia – wyobrażanie sobie, że jest się kobietą; Autonekrofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest wyobrażanie siebie martwym; Autopedofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest potrzeba bycia traktowanym jako dziecko; Autoskopofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest oglądanie własnego ciała, narządów płciowych; Autossassinofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest pozorowanie własnego zabójstwa; B BDSM skrót pochodzi od słów „wiązanie” i „dyscyplina” (ang. bondage & discipline, B&D), „dominacja” i „uległość” (ang. domination & submission, D&s, D/s) sadyzm i masochizm (ang. sadism & masochism, S&M). Odnosi się do szerokiego spektrum działań i form relacji międzyludzkich, które w wielu przypadkach nie są powszechną praktyką w relacjach seksualnych. Oprócz zachowań z zakresu dominacji, składania, dyscypliny, kar, niewoli, fetyszyzmu znajdują się dotyczące pełnego spektrum osobowości i interakcji seksualnej. Mimo że niektóre działania maja formę przymusu BDSM nie jest formą molestowania seksualnego, bowiem odbywają się za zgodą zaangażowanych partnerów. Działania i relacje w kontekście BDSM charakteryzuje fakt, że uczestnicy zazwyczaj dzielą się na osoby dominujące i uległe. Poszczególne osoby mogą stale zajmować określoną pozycję lub zmieniać ją w zależności od sytuacji tzw. switches. BDSM jest praktykowany jako odgrywanie konkretnych scen, w których występują odpowiednie rytuały. Należą do nich min. odpowiednie sygnały czy kody, a także odgrywanie konkretnej roli. W niektórych wypadkach dochodzi do uwzględnienia BDSM w codziennych aspektach życia; Bestiofilia (Sodomia, Zoofilia) – bestiofilia jest bardzo częstym odchyleniem seksualnym, które polega na seksualnej skłonności do zwierząt. Przyczyną może być np. prymitywna psychika czy choroba umysłowa i ograniczone kontakty seksualne, które wiążą się z codziennym kontaktem ze zwierzętami (np. u pasterzy), bądź też naśladownictwo (np. pod wpływem filmów pornograficznych); najczęstszą postacią zoofilii jest skłonność do psów i świń, klaczy oraz kóz; zoofilia to także często lizanie się z pieskiem po twarzy i inne zabawy erotyczne ze zwierzętami; C Choreofilia – dewiacja seksualnych w której bodźcem seksualnym jest taniec; D Dakryfilia – typ dewiacji w której źródłem podniecenia jest prowokowanie łez u partnera, odmiana sadyzmu; Dendrofilia – dewiacja w której obiektem seksualnym jest drzewo; Dirty Sánchez – praktyka seksualna polegająca na wysmarowaniu kałem okolicy nad górną wargą aktywnemu partnerowi podczas stosunku oralnego, na kształt wąsów. Wykonuje się to wprowadzając sobie palec do odbytu i wycierając nim wydzieliny zgromadzone na górnej wardze partnera po stosunku oralnym (śluz, nasienie). Akt ten został zarejestrowany na filmie pornograficznym pt: Screeched z 2006 roku. Dorafilia – dewiacja polegająca na podnieceniu zwierzęcym futrem lub skóra; Dysmorfofilia – dewiacja związana wyłącznie z partnerami zdeformowanymi lub upośledzonymi psychicznie; częsta przyczyna molestowania osób upośledzonych, chorych psychicznie lub kalekich; E Efebofilia – skłonność seksualna do osób bardzo młodych, ale już cieleśnie dojrzałych; w swej istocie odmiana pedofilii na granicy wieku ochronnego; często przykrywka dla pedofilów i pedofilek; kontakty seksualne dojrzałych mężczyzn z młodzieńcami, szczególnie rozpowszechnione w starożytnej Grecji; współcześnie jedna z parafilii, która występuje najczęściej u mężczyzn i kobiet zorientowanych homoseksualnie; w wielu krajach efebofilia, szczególnie homoseksualna jest karalna tak samo jak pedofilia nawet do 21 roku życia młodej osoby, o czym należy pamiętać w czasie zagranicznych wojaży! Ekshibicjonizm – jedna z najczęściej spotykanych dewiacji seksualnych polegająca na osiąganiu satysfakcji seksualnej przez publiczne obnażanie własnych narządów rozrodczych; źródłem przyjemności seksualnej jest zaskoczenie i przestrach wywołany przez nagłe obnażenie genitaliów, najczęściej przed osobami płci przeciwnej; Ekstrementofagia – dewiacja polegająca na osiąganiu satysfakcji seksualnej przez spożywanie wydalin partnera takich jak kał i mocz; często kamuflowana jako seks analny, a w rzeczywistości chodzi o zdobycie kału partnera (-rki); Emetofilia – dewiacja polegający na podniecaniu się wymiotami; Endytofilia – dewiacja polegająca na osiąganiu satysfakcji wyłącznie z ubranymi partnerami; Entomofilia – rzadko spotykana dewiacja seksualna. Bodźcem prowadzącym do osiągania satysfakcji seksualnej są insekty, np. mężczyzna może pobudzać własny członek prowokowanymi użądleniami przez owady umieszczone w specjalnym pojemniku; Entomofil bierze np. muchę i tej musze urywa skrzydełka, następnie wchodzi do wanny i wystawia penisa tak z wody, że wystaje jedynie żołądź. Kładzie na to muchę, która nie może odlecieć ani zejść do wody, mucha chodzi dookoła żołędzia, a jego podniecenie rośnie; Eretofonofilia – skrajna postać sadyzmu, w której wyzwolenie seksualnej reakcji następuje podczas mordowania ofiary; F Felching – praktyka seksualna, polegająca na wysysaniu i wylizywaniu nasienia lub innych płynów z pochwy lub odbytu partnera tuż po odbyciu stosunku. Osoba wysysająca nasienie może je połknąć, wypluć lub przekazać z ust do ust partnerowi. To ostatnie zachowanie znane jest pod potoczną nazwą snowballing; Fetyszyzm – dewiacja seksualna wyrażająca się potrzebą seksualną (popędem płciowym) ukierunkowanym na jakiś przedmiot nieożywiony, na rzecz, często na część garderoby; zamiast partnera seksualnego do uzyskania podniecenia i orgazmu wystarczy część jego ciała, należący do niego fragment garderoby czy jakikolwiek inny przedmiot; Flagellacja – to samobiczowanie, dewiacja parareligijna; biczowanie ciała, pośladków, ud, podbrzusza – dawniej witkami, w czasach libertyńskich pejczem itp.; dawniej akt magiczny mający poprawić potencję oraz płodność. Nazwa pochodzi od rzymskiego flagrum, bicza składającego się z trzech rzemieni, zakończonych bądź haczykami, bądź metalowymi kulkami. W trakcie samobiczowania następuje kulminacja, po której następuje odprężenie z którym rzekomo odpływają nieczystym strumieniem nieprzystojne myśli. Higienicznym niezbędnym, dodatkowym akcesorium jest tzw, branzelszmatka, służąca do zatarcia wszelkich śladów po nieczystych myślach. Flagellacja była uważana za drogę do świętości w chrześcijaństwie, jednak zawsze miała w praktyce cechy dewiacji seksualnej biczowników. Flatufilia – rzadko spotykana dewiacja, w której bodźcem seksualnym są gazy jelitowe kierowane na twarz lub do ust partnera; podniecanie się cudzym pierdnięciem; Fobofilia – rzekomo rzadka dewiacja w której podniecenie seksualne jest wywoływane przez bodźce lękowe; rozkosz czerpie się z odczuwanego strachu; osoba może prowokować do zastraszania jej co daje orgazm; Frotteuryzm (ocieractwo) – dewiacja w której źródłem satysfakcji seksualnej jest ocieranie się mężczyzn o pośladki, piersi, rzadziej inne części ciała kobiet; kobiety ocierają się o tors, ramiona lub uda mężczyzny; G Gerbillofilia – seks z myszoskoczkami i małymi zwierzętami; odmiana zoofilii; Gerontofilia – rodzaj dewiacji polegający na osiąganiu satysfakcji seksualnej przez młodą osobę w wyniku współżycia z partnerem w wieku starczym; pożądanie skierowane jest w stronę osób, których ciała mają wyraźne cechy podeszłego wieku. Ta dewiacja dotyczy tylko ludzi młodych i aktywności wynikającej z seksualnego upodobania do ciał o wyglądzie starczym; gerontofilia jest dewiacją odwrotną do pedofilii; Gwałt, Gwałcicielstwo – kontakt seksualny wymuszony przy użyciu siły. Najczęściej jego ofiarami są kobiety. Bywają gwałty homoseksualne, pedofilne, a także zbiorowe. Wyjątkowo dochodzi do gwałtu na mężczyźnie, dokonanego przez kobiety lub kobietę. Gynotikolobomasofilia – podniecenie i orgazm powoduje widok lub dotyk czyichś uszów; H Hebefilia – kontakt z osobami młodymi w wieku dojrzewania; Hirsutofilia – fetysz związany z włosami spod pachy; Hodofilia – dewiacja polegająca na odczuwaniu przyjemności seksualnej podczas podróży; Homeowestytyzm – dewiacja która polega na osiąganiu satysfakcji seksualnej przez nakładanie na siebie ubrania należącego do innej osoby; Homoseksualizm – polega na pożądaniu seksualnym, fantazjach oraz zaspokajaniu się z osobą tej samej płci; homoseksualizm męski to pederastia (uranizm), a żeński to lesbijstwo (safizm, trybadyzm); do 1973 roku penalizowany praktycznie na całym świecie, często karany był śmiercią, kastracją, banicją lub przymusowym leczeniem psychiatrycznym; pierwszym krajem, który zdepenalizował homoseksualizm była Rewolucyjna Francja, co miało miejsce w 1791 roku i ponownie w 1810, potem Belgia i Luksemburg w 1972 roku; aktualnie na 2010 rok homoseksualizm jest karalny w jakiś sposób w około 80 krajach świata; społecznie nieakceptowany pomimo usilnej pracy lobby homoseksualnego na rzecz akceptacji homoseksualizmu; w wielu krajach granica ochronna wieku przed stosunkami homoseksualnymi jest wyższa niż dla stosunków heteroseksualnych, w tym w 18-tu krajach Europy, m.in.: Wielka Brytania (18), Węgry (18), Rumunia (18), Liechtenstein (18) Jugosławia (18), Irlandia (17), Cypr (18), Chorwacja (18), Bułgaria (18), Białoruś (18), Austria (18), Albania (18); od 1973 roku w krajach tzw. demokracji zachodnich homoseksualizm nie jest dewiacją karalną, ani nie podlega leczeniu psychiatrycznemu jak wcześniej; wedle badań naukowych osób homoseksualnych jest w społeczeństwach od 2 do 13 procent, zależnie od przyjętych dla oceny reguł badawczych i zwyczajów społeczności lokalnej; liczne badania pokazują, że w środowiskach homoseksualnych częściej występują samobójstwa, alkoholizm i narkomania, oraz depresja wraz ze związaną z nią agresją, po części jako reakcja na stygmatyzację, marginalizację i wykluczenie społeczne; większość uczonych przychyla się do tezy, że homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie, mutacjami od kilku do nawet kilkudziesięciu genów; na Bliskim Wschodzie najpopularniejszą karą za męskie stosunki seksualne była kastracja, odnotowana już w 1075 roku p.e.ch. w Asyrii; sławny filozof Sokrates został w Grecji skazany na karę śmierci za demoralizowanie młodzieży męskiej; Hydrofilia – dewiacja w której bodźcami seksualnymi są wydzieliny ciała; Hyfefilia – dewiacja polegająca na dotykaniu skóry, włosów, futra; K Kandaulezizm – rzadko spotykana złożona dewiacja polegająca na łączeniu ekshibicjonizmu z masochizmem; patologiczna forma zachowań, która polega na podstawianiu lub sprzedawaniu własnej partnerki innym mężczyznom oraz uzyskiwaniu satysfakcji seksualnej przez obserwację reakcji podniecenia u tych mężczyzn; Kazirodztwo – kontakty seksualne między spokrewnionymi osobami; często rodzaj molestowania seksualnego dzieci przez jednego czy oboje rodziców; kazirodztwo to współżycie seksualne (zarówno stosunek seksualny, jak i inne zachowania seksualne, np. petting, pieszczoty oralno-genitalne) osób spokrewnionych. Tabu kazirodztwa obejmuje wszystkie kultury, ale szczególnie mocno dotyka chrześcijańską. Ta nietypowa forma zachowania seksualnego jest rzadko ujawniana przez rodziny, ale występuje znacznie częściej niż się sądzi. Typowe kontakty to: ojciec-córka, brat-siostra, wuj-siostrzenica lub bratanica, matka z synem. Zachowania takie spotyka się najczęściej w rodzinach alkoholików, psychopatów, marginesu społecznego. Potomstwo z kazirodczego związku jest najczęściej zabijane lub porzucane po urodzeniu. Klaustrofilifobia – dewiacja w której satysfakcja seksualna jest osiągana dzięki współżyciu w zamkniętych pomieszczeniach; Kleptofilia – dewiacja w której satysfakcja seksualna jest osiągana w trakcie popełniania kradzieży; wielu drobnych złodziei, którzy popełniają śmieszne, niepotrzebne i nieudaczne zabory mienia, to właśnie złodzieje z powodów seksualnych; Klismafilia – Typ dewiacji której satysfakcja seksualna jest osiągana poprzez wlewy doodbytnicze; Koprofagia (gr. kópros = gnój + phagein = jeść) – odżywianie się odchodami (kałem). U ludzi objaw niektórych schorzeń psychicznych lub dewiacji (parafilii) seksualnych (koprofilia), u innych organizmów (np. krowieńczak, żuk gnojowy) może być naturalnym sposobem odżywiania się, ponieważ kał zawiera dużo częściowo tylko strawionego pożywienia. Roślinożercy mający prostszy układ pokarmowy od przeżuwaczy, np. królik, świnka morska, goryl, chomik zwiększają w ten sposób wykorzystanie pokarmu. Wydalają dwa typy kału, przy czym bardziej miękki na ogół natychmiast zjadają. Młode zjadając odchody dorosłych doprowadzają w ten sposób do zasiedlenia układu pokarmowego właściwą mikroflorą pozwalającą właściwie trawić pokarm roślinny. Istnieją również koprofagiczne gatunki grzybów. Koprofagia związana jest również z koprofilią, dewiacją seksualną, w której zjadanie oraz kontakt z kałem własnym lub partnera jest źródłem bodźców seksualnych; Koprofilia – Dewiacja w której bodźcem seksualnym jest kał i czynności związane z nim; koprofilia (gr. κόπρος, kópros – wydalina, φιλία, philia – „przyjaźń” lub „miłość”) to parafilia, w której zjadanie oraz kontakt z kałem własnym lub partnera (np. smarowanie ciała, wypróżnianie na klatkę piersiową) jest źródłem podniecenia seksualnego. Osoba uprawiająca koprofilię przeważnie jest także koprofagiem. Korofilia – kontakty seksualne dojrzałych kobiet z młodymi dziewczętami, szczególnie rozpowszechnione w antycznej Grecji. Współcześnie rzadko ujawniana i wstydliwa parafilia kobiet o orientacji homoseksualnej, zwana także pedofilią lesbijską. Ksenofilia – rzadko spotykany typ dewiacji seksualnej w której satysfakcję seksualną daje kontakt z zupełnie obcym, nieznanym osobnikiem czy osobniczką; L Laktafilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym są wydzielające mleko piersi; M Masochizm – dewiacja seksualna, w której istotną cechą jest czerpanie rozkoszy seksualnej w związku z niezwykle silną uległością i podporządkowaniem się drugiej osobie; odwrotność sadyzmu: zaspokojenie jest niemożliwe bez bycia dręczonym przez partnera fizycznie, psychicznie lub na obydwa te sposoby; Mobilofilia czyli odczuwanie podniecenia podczas prowadzenia samochodu i szybkiej jazdy. Co ciekawe dotyczy to w takim samym stopniu mężczyzn, jak i kobiet; Moriafilia – dewiacja polegająca na odczuwaniu przyjemności seksualnej podczas opowiadania sprośnych dowcipów Mysofilia – dewiacja w której bodźcem seksualnym jest brud (własny, partnera, otoczenia). N Narcyzm – tu fetyszem jest własne ciało, całe lub tylko narządy płciowe, stanowiące źródło pobudzenia seksualnego; występuje zwykle razem z masturbacją; Narratofilia – dewiacja w której rozmowy erotyczne prowokują wystąpienie reakcji seksualnej; potocznie mówimy o takiej osobie erotoman gawędziarz, gdyż zaspokaja się opowieściami erotycznymi; Nekrofilia – dewiacja seksualna polegająca na podejmowaniu obcowania płciowego z osobą zmarłą; włamywanie do kostnicy celem współżycia z nieboszczykami; obiektem pożądania i warunkiem uzyskania orgazmu jest kontakt z martwym ciałem; określenie to oznacza osiąganie satysfakcji seksualnej poprzez kontakt z osobami zmarłymi, umierającymi, nieprzytomnymi, pijanymi do nieprzytomności bądź mocno śpiącymi; Nekrosadyzm – odmiana sadyzmu w jednej z jego krańcowych postaci. Szczególnie niebezpieczna dewiacja seksualna. Wyraża się śmiertelnym duszeniem, mordowaniem w celu współżycia ze świeżym jeszcze trupem; częsta u seryjnych morderców, którzy są rzeczywiście nekrosadystami i nekrofilami; nekrosadyzm – rzadko występująca parafilia, która polega na osiąganiu satysfakcji seksualnej podczas bezczeszczenia zwłok; Nimfofilia – potrzeba seksualna bądź skłonność seksualna dojrzałego mężczyzny ukierunkowana na dziewczęta we wczesnym okresie dojrzewania; skłonność zwykle powiązana z pedofilią; Nimfomania – hiperaktywność seksualna występująca u kobiet; nimfomanka to kobieta żyjąca tylko seksem; O Ocieractwo, frotteuryzm – polega na podniecaniu się przez dotykanie i ocieranie się członkiem o ciało kobiety, zwykle w tłoku, np. w środkach komunikacji miejskiej; Oculophilia, okulofilia – fetysz związany z oczami; podniecanie się cudzymi oczami, ich widokiem lub dotykiem; Oglądactwo – satysfakcję osiąga się poprzez podglądanie ciała, obnażonego częściowo lub całkowicie, albo czynności seksualnych innych osób; P Partenofilia – kontakt wyłącznie z osobami, które nie przeszły jeszcze inicjacji seksualnej; pożądanie dziewictwa lub prawiczka; w stosunku do dziewcząt zboczenie często jest uwarunkowane wyznaniem religijnym; partenofilia często jest powiązana z pedofilią; Pederastia (uranizm) – homoseksualizm pomiędzy mężczyznami. Dawniej jednak termin ten bardziej był kojarzony z dzisiejszą pedofilią, gdyż słowo pederastia pochodzi od greckiego „paiderastia” oznaczającego „miłość do chłopców”. Grecy kojarzyli homoseksualizm jako miłość seksualną dojrzałych mężczyzn z młodymi dojrzewającymi chłopcami, co dzisiaj zalicza się do pedofilii lub efebofilii, jednak takie jest pierwotne znaczenie słowa pederastia; dzisiaj w tym sensie używa się terminów takich jak „boyloving” czy „boy loversi” – co oznacza zwolenników miłości do młodych chłopców i aktywistów walczących o obniżenie wiekowej granicy ochronnej dla dzieci; polskie słowniki staropolskie określały pederastię terminami takimi jak: „chłopcołóstwo”, „samcołóstwo”, a także definiowały pederastę jako „gwałciciel, hańbiciel chłopców”, co współcześnie uważa się za wysoce piętnujące i dyskryminujące; w starożytnej Grecji większość filozofów potępiała pederastię lub uważała, że powinna być realizowana jedynie platonicznie, a nie erotycznie; Sokrates został skazany za demoralizację chłopców; większość państw greckich uważała oficjalnie, że pederastia to „występek lub zbrodnia występująca tam, gdzie barbarzyńskie ludy mieszkają”; w wielu krajach karalne jest uwodzenie młodych chłopców przez pederastów aż do ich pełnoletności lub nawet do 21 czy 25 roku życia, w tym w Europie w 18 krajach; na Bliskim Wschodzie najpopularniejszą karą za męskie stosunki seksualne była kastracja, odnotowana już w 1075 roku p.e.ch. w Asyrii, podobnie jak później w Grecji i wielu innych krajach, gdzie w ten sposób piętnowano pederastię produkując eunuchów; Pediofilia – typ fetyszu związany z lalkami; Pedofilia – dewiacja seksualna polegająca na odczuwaniu potrzeby kontaktów seksualnych z dziećmi; uprawianie seksu z dziećmi, z osobami bez oznak dojrzałości płciowej; w Polsce za pedofilię zgodnie z prawem uważa się kontakty seksualne dorosłych z osobami które nie ukończyły 15 roku życia; Phallophilia – fetysz związany z dużym rozmiarem penisa; pożądanie ogromnego penisa; Pigmalionizm – osiąganie stanu podniecenia płciowego na widok zdjęć pornograficznych; Piktofilia – wariant fetyszyzmu często połączonego z masturbacją, w którym rolę fetysza pełnią obrazy, rzeźby, wizerunki; Pirolagnia – wyzwolenie reakcji seksualnej na widok ognia; może być niespodziewanym, epizodycznym przeżyciem lub formą dewiacji prowadzącą do piromanii seksualnej; Piromania seksualna – jest to odmiana sadyzmu, w której niszczenie cudzego dobytku wywołuje u podpalacza poczucie górowania nad otoczeniem oraz powoduje reakcję seksualną; prawdopodobnie większość podpaleń bez wyraźnych motywów kryminalnych to skutek skrywanej piromanii seksualnej, podniecania się ogniem; Podophilia, podofilia – fetysz związany ze stopami; podniecanie się widokiem stóp; podofile podniecają się podczas dotykania, całowania, lizania czy łaskotania stóp. Znany jest przypadek mężczyzny z Saint Louis, który napadał na kobiety tylko po to, aby ssać ich palce u nóg; Przebieractwo – odmiana transwestytyzmu, polegająca na ubieraniu się w odzież właściwą dla własnej płci, ale typową dla innego wieku lub innej grupy społecznej, np. uniformy, ubrania dziecięce. Przemoc seksualna – w języku angielskim – sexual abuse, obejmuje ona wszystkie zachowania, w których dochodzi do wymuszania (psychicznie lub fizycznie) różnych zachowań o charakterze seksualnym; może ona dotyczyć np. zespołu maltretowanego dziecka, maltretowanej żony, męża lub rodziców, od lat 60-tych XX wieku zjawisko to nasila się lub jest częściej ujawniane, a wcześniej nie było rejestrowane ani monitorowane stanowiąc powszechną normę, szczególnie w rodzinach. R Raptofilia – odmiana sadyzmu, polegająca na osiąganiu rozkoszy przez gwałcenie partnerów czy partnerek seksualnych czyli ofiary; S Sadomasochizm – współistnienie potrzeb, fantazji i pragnień sadystycznych i masochistycznych; potrzeba znęcania i bycia dręczoną dla zaspokojenia płciowego; osoba kłótliwa w związku, prowokująca awantury jest zwykle sadomacho; Sadyzm – to uzyskiwanie rozkoszy seksualnej poprzez zdominowanie partnera i zadawanie mu cierpienia: sprawianie bólu, upokarzanie, krępowanie; sadyści stanowią zwykle trzon kryminalistów we więzieniach; Saliromania – skojarzenie sadyzmu z fetyszyzmem, polegające na celowym brudzeniu innej osoby w celu wyzwolenia reakcji seksualnej; Samobiczowanie – patrz flagellacja; Siderodromofilia – odmiana dewiacji w której satysfakcję seksualną osiąga się przez współżycie w pociągach; Sitofilia – odmiana parafilii, w której satysfakcję seksualną osiąga się przez pobudzanie bodźcami wiążącymi się z jedzeniem; Skatologia telefoniczna – osiąganie satysfakcji seksualnej w czasie prowadzenia rozmów telefonicznych o obscenicznej treści; Skoptofilia – przynoszące rozkosz oglądanie narządów płciowych lub obserwowanie stosunków seksualnych innych osób; Somnofilia – zespół śpiącej księżniczki, przeżywanie satysfakcjonujących stosunków seksualnych jedynie podczas pozorowanego snu; Stygmatofilia – Szczególny pociąg do nakłuwania i/lub tatuowania siebie bądź partnera seksualnego, co warunkuje wyzwolenie reakcji seksualnej; Symforofilia – przeżywanie w wyobraźni klęsk i katastrof żywiołowych lub innych, w których cierpią i giną ludzie, co wywołuje satysfakcję seksualna; T Tanatofilia – osiąganie satysfakcji seksualnej poprzez marzenia o własnej śmierci oraz przebiegu uroczystości żałobnych. Jest to odmiana masochizmu; Torturofilia – sprawianie bólu partnerowi; częste zboczenie inkwizytorów i tyranów, sadystów; Transwestytyzm – tendencja do identyfikowania się z płcią przeciwną, przejawiająca się zwłaszcza w sposobie ubierania się i zachowania; zdolność do czynności seksualnych i rozkosz można uzyskać tylko poprzez zakładanie ubiorów przeciwnej płci; Eonizm – osiąganie satysfakcji seksualnej poprzez przebieranie się w odzież lub charakterystyczne elementy odzieży płci przeciwnej. Może również przejawiać się zmianą intonacji głosu, manier, zainteresowań itp. U Urofilia – parafilia, w której kontakt z moczem partnera jest źródłem podniecenia seksualnego. Fetyszem może być oddawanie moczu na partnera, wąchanie go, dotykanie, oblewanie się nim, wydalenie do narządów płciowych czy odbytnicy. Najczęściej połączona z dominacją jednego partnera nad drugim. Urofilia ma rysy masochistyczne. Potocznym określeniem (na granicy wulgarności) na urofilię jest pissing (albo piss) – z języka angielskiego (piss – sikać); Urolalia – obsceniczne słownictwo związane z moczem używane w obecności partnera czy partnerki; V Voyeuryzm, oglądactwo – obserwowanie nie wiedzącej o tym, nie podejrzewającej tego i nie zgadzającej się na to osoby, która jest naga, zdejmuje ubranie, lub jest w trakcie czynności seksualnej; stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest podglądanie praktyk seksualnych innych osób oraz wykonywanie w tym czasie masturbacji; W Wampiryzm seksualny – skrajna postać fetyszyzmu, gdzie rolę fetysza pełni krew partnera czy partnerki. Satysfakcja seksualna osiągana jest najczęściej w wyniku nieszkodliwego ugryzienia lub zadrapania; Z Zabójstwa seksualne – zabójstwa z lubieżności, eretofonofilia. Jest to skrajna postać sadyzmu, w której do wyzwolenia reakcji seksualnych dochodzi podczas mordowania ofiary; Zespół niezróżnicowanego obiektu seksualnego – zaspokajanie popędu płciowego przez kontakt z różnorodnymi, dostępnymi w danej chwili obiektami, bez preferowania któregokolwiek; współistnienie kilku parafilii; Zelofilia – typ dewiacji, w której satysfakcja seksualna jest osiągana wyłącznie na drodze fantazjowania i marzeń; osoba taka to potocznie erotoman marzyciel; często połączona z oglądactwem i masturbacją; Z odbytu do ust (ass to mouth) – praktyka seksualna związana z BDSM polegająca na penetracji analnej z bezpośrednio następującą po niej penetracją oralną tym samym członkiem lub przedmiotem. Penis zwykle nie jest myty przed wzięciem go do ust, gdyż dla partnera uległego jest to dodatkowy bodziec seksualny, związany niekiedy ze skłonnościami koprofilnymi. Inne nazwy tej praktyki to A2M, ATM i Arse-to-mouth. Wariant polegający na wprowadzeniu penisa do ust partnerowi innemu niż ten, który uprzednio był penetrowany analnie, znany jest pod nazwą A2OGM (ass to other girl’s mouth). Termin ten pojawił się w styczniu 1995 roku i od tego czasu stał się dosyć popularny w filmach pornograficznych; Zoofetyszyzm – Zaburzenia seksualne, polegające na osiąganiu satysfakcji seksualnej pod wpływem widoku partnerki seksualnej, ubranej w skórę lub futro zwierzęcia; dewiacja częściej dotyczy kobiet; Zoofilia, Bestiofilia – rodzaj dewiacji seksualnej polegający na skierowaniu aktywności płciowej do zwierząt; skłonność seksualna do zwierząt może dotyczyć ich w ogóle lub określonego zwierzęcia i pojawiać się stale lub okresowo. Zoofilia to słowo pochodzące od greckiego ζωον, zōon – „zwierzę” i φιλία, philia – „przyjaźń”, „skłonność” lub „miłość” – rodzaj dość rozpowszechnionej dewiacji seksualnej, parafilii: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest wykonywanie czynności seksualnych przy udziale zwierząt, zwykle współżycie seksualne ze zwierzętami (pasy, kozy, owce, konie, etc), ale także rozmaite pieszczoty jak „całowanie się z kotkiem” czy „lizanie z pieskiem”. Zoofilia w Polsce jest karalna. Do klasyki humoru sądowego przeszła sprawa sądowa lekarza z pogotowia ratunkowego, który wezwany do „zakleszczenia” w czasie stosunku kobiety z dużym psem powiedział do ojca dziewczyny: „pan przytrzyma zięcia, żeby nie gryzł, bo nie mogę zrobić zastrzyku rozkurczowego!” Ojciec współżyjącej z psem dziewczyny poczuł się wielce urażony! Zoofilia córki jakoś nie była obraźliwa dla domu. Przykładowo można wymienić takie rodzaje zoofilii jak: – avisofilia – w tym przypadku pobudzenie seksualne związane z ptakami, – ekwinofilia – pociąg seksualny do koni; Apulejusz w „Złotym ośle” przytacza opis stosunku seksualnego kobiety z ogierem osła, – kynofilia, dogofilia – dewiacja związana z psami, bardzo popularna, także w Polsce, gdzie zdarzają się nawet sprawy rozwodowe spowodowane zdradą małżeńską dokonaną z ulubionym czworonogiem, – ofidyfilia – doznania seksualne związane z kontaktem z wężami; Zoosadyzm – znęcanie się nad zwierzętami wywołujące reakcję seksualną; częsta przyczyna makabrycznych mordów na zwierzętach, np. kotach niesłusznie utożsamiana z satanizmem, do którego łatwiej się zastępczo przyznać; Ile jest parafilii – dewiacji i zboczeń? Na świecie wyodrębniono 113 rodzajów parafilii, ale naukowcy przypuszczają, iż jest ich znacznie więcej. Uczucie podniecenia wywołuje dosłownie wszystko: jedzenie, mundury, homilie i wykłady, ogień, łzy, zjawy i duchy, zawody sportowe, lalki, węże, pot, taniec a nawet oczy partnera. Niektórzy ludzie podniecają się dopiero w trakcie grzebania ich żywcem. Inni lubią być chłostani. Jeszcze inni muszą być zamknięci w małym pomieszczeniu (np. w windzie). Są też i tacy, którzy podniecają się na widok przedmiotów religijnych; kiedy są ścigani; mogą smakować słone wydzieliny ciała partnera lub są obrabowywani. Interesująca jest współczesna mobilofilia czyli odczuwanie podniecenia podczas prowadzenia samochodu i szybkiej jazdy. Co ciekawe dotyczy to w takim samym stopniu mężczyzn, jak i kobiet. Badacze przyjęli, że o parafilii można mówić w przypadku osoby, u której nietypowe preferencje występują od co najmniej 6 miesięcy. Osoba cierpiąca na jakąkolwiek parafilię doświadcza powtarzającego się, nasilonego popędu i wyobrażeń seksualnych dotyczących niezwykłych działań. Musi więc te działania zrealizować, w przeciwnym wypadku odczuwa ogromne cierpienie. TOP 10 najbardziej dziwacznych zaburzeń seksualnych 1) Pluszofilia (plushophilia) – zainteresowanie pluszowymi, wypchanymi zabawkami. Pluszofilia ma również odmianę, polegającą na odczuwaniu pociągu do osób przebranych w pluszowe kostiumy zwierząt (np. psa Pluto w Disney World) 2) Duchofilia (Spectrophilia) – pociąg do duchów. Odczuwanie podniecenia może też następować na wskutek oglądania zdjęć, na których rzekomo zarejestrowano duchy. Dewiacja niezwykle trudna do realizacji. Przynajmniej za życia parafilika. 3) Pierdofilia (Proctophilia) – odczuwanie podniecenia w momencie, kiedy partner ma gazy. (Realizacja parafilii wymaga wyrozumiałego partnera z anosmią, bądź maską tlenową i sporych porcji fasolki po bretońsku.) 4) Posągofilia (Agalmatophilia) – pociąg do posągów i rzeźb. Występuje również w formie pociągu do lalek i manekinów. Ma dwie formy – satysfakcja odczuwana jest poprzez rzeczywisty kontakt seksualny (może boleć), bądź przez wyobrażenia na ten temat. 5) Bufonofilia (Bufonophilia) – wbrew pozorom nie jest to pociąg do niesympatycznych i nadętych ludzi, lecz do żab. Parafilia może niezbyt higieniczna i nieco ekologicznie szkodliwa – zwłaszcza przy dużym popędzie, żaby są bowiem w tym przypadku jednorazowego użytku. 6) Hagiofilia (hagiofilia) – pociąg do osób uznanych za święte. Realizacja parafilii odbywa się za pomocą masturbacji do świętego obrazka, bądź w warstwie wyobrażeniowej. 7) Złodziejofilia (harpaxophilia) – fantazjowanie o stosunku seksualnym z rabusiem. Osoby te często narażają swe życie i mienie poszukując sytuacji, w których mogłyby zostać napadnięte. Parafilia dość kosztowna i nieco ryzykowna – można bowiem stracić pieniądze, nie uzyskawszy satysfakcji. 😎 Mysofilia (mysophilia) – Przyjemność seksualna i podniecenie odczuwane jest w sytuacji ubrudzenia. Osoby te wybierają miejsca brudne i zapuszczone. Seligman w Psychopatologii pisał o człowieku, który przychodząc do ekskluzywnego domu uciech w Londynie, prosił aby… obsypywać go w trakcie zawartością woreczka z odkurzacza. 9) Łysofilia (peladophilia) – podniecenie jedynie wobec osób łysych. W przypadku kobiet znacznie dla partnera łatwiejsze do zaakceptowania, panowie mogą mieć problem ze znalezieniem odpowiedniej partnerki w wieku w którym jeszcze posiada zęby. 10) Czosnkofilia (alliumophilia) – podniecenie odczuwane w obecności zapachu czosnku, lub czosnku w całości. Parafilia powinna była być mocniej rozprzestrzeniona w Rumunii w czasach Vlada Palownika zwanego Drakulą. https://himawanti108.wordpress.com/2009/03/04/lista-dewiacji-seksualnych-i-zboczen/ To teraz przyznać się, kto ma flatufilię czy gynotikolomasofilię?
  2. TL;DR: Sąd w mieście Cork w Iralndii wydał wyrok uniewinniający 27-latka, który rzekomo miał zgwałcić 17-latkę. Głównym dowodem w sprawie były... koronkowe stringi, które laska miała na sobie i które rzekomo sugerowały, że "spodziewała się bliższego kontaktu z mężczyzną" w danym dniu. W ramach protestu przeciwko wyrokowi na ulicę wyszły typiary z majtami i hasztagują to #ThisIsNotConsent (#ToNieOznaczaZgody - tłum. i przyp. Ważniak). Więcej pod adresami: https://www.google.co.uk/amp/s/www.cbsnews.com/amp/news/ireland-thong-rape-trial-consent-thisisnotconsent-protests/ http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24174414,irlandia-kontrowersyjny-wyrok-w-sprawie-gwaltu-na-17-latce.amp Czyżby feminazizm zaczynał zbierać swój plon? Po akcjach z #MeToo i manipulacjami kobiet coraz mniej osób i sądów będzie dawało wiarę ich oskarżeniom, co było zresztą do przewidzenia (ale trzeba być odrobinę inteligentnym, though) - wg logiki: skoro każdy gwałci, to tak naprawdę nikt nie gwałci, tyle że faktycznie gwałty mają miejsce i wielu gagatkom mogą one ujść z podobnych powodów na sucho. Wrzucam w rezerwat i proszę o wypowiedź niedoszłą ofiarę gwałtu @deomi oraz inne misie-pysie.
  3. W związku z ostatnią popularnością tematów typu "Paryżanki" czy o Azjatkach zrobiłem mały research odnośnie wskaźnika zdrad. Na początek: https://www.indy100.com/article/most-adulterous-countries-world-map-affairs-cheat-unfaithful-french-survey-7424631 Zapewne w tym rankingu powinny się znaleźć jeszcze Holandia, Szwecja czy Czechy. Ciekawe jak to rzeczywiście w tych Niemczech. Czy taki Polak może mieć tam powodzenie. Wiem jedynie, ze Niemcy słyną ze wszelkiej maści "love parade" i wolności odnośnie mniejszości seksualnych, etnicznych i wyznaniowych (prócz Polaków). France też się bolcują. Jeszcze tak krótko o Polsce https://kobieta.onet.pl/w-polsce-zdradza-lub-romansuje-ok-52-proc-mezczyzn-i-33-proc-kobiet-dlaczego-to-robia/543b2p Poniżej statystyki i ciekawostki: EUROPA Co ciekawe nawet Rosja sie znalazła w tym rankingu. Świat, głównie USA, Kolumbia, Tajlandia, Nigeria Odnośnie Azji to kiedyś gdzieś czytałem, że jeszcze na Filipinach jest duża rozwiazłość, ale główne w stolicy. Tutaj jest pokazana rozbieżność mędzy preferencjami odnośnie "gdzie" Brytyjczycy szukają romansu (podział na płcie). Panie mają większe zainteresowanie ex-partnerami i przyjaciółmi niż w przypadku męzczyzn. https://www.m2woman.co.nz/1-the-12-countries-that-care-about-cheating-the-least/ Tutaj ciekawa statystyka, która mówi, że zdrady średnio zaczynają się przed 40-stką. https://www.victoriamilan.com/blog/top-5-countries-where-married-women-cheat-soonest/ Jako bonus Przy okazji znalazłem listę zawodów gdzie najcześciej dochodzi do zdrad (podział na kobiety i mężczyzn). Dla mężczyzn idealny zawód do zdrady to handlowiec. Dla kobiet zawody medyczne. Jednak na tej niechlubnej liście znalazła się nawet branża IT czy "zawód" przedsiębiorcy. https://www.cheatsheet.com/money-career/study-reveals-jobs-people-likely-cheat-husband-wife.html/ Inne zawody, które nie sprzyjają trwałym relacjom: https://eu.usatoday.com/story/money/business/2014/12/14/cheat-sheet-jobs-bad-for-realtionships/20337467/
  4. Kilian

    Plener w Opolu.

    Dzień Dobry, z racji kończącego się lata, Tomasz Wasilewski napisał dziś na twiterze że dziś ostatni dzień gorącej pogody, zamierzam moją pannę zabrać gdzieś w plener. Czy są to faceci z Opola? Możecie polecić jakieś fajne miejsce? Pozdrawiam.
  5. Siemanko drogie panie! My tak sobie gadu gadu z kolegą @Gravedigger w jego temacie odnośnie squirtingu i multi-orgazmów więc chciałem zapytać dzisiaj jak u was jest z tymi orgazmami ;). Oczywiście są miłośniczki kilkunastu a nawet kilkudziesięciu orgazmów, chociaż mi najwięcej udało się dać kobiecie kilka. Dla mnie taka optymalna liczba, bo pozwala funkcjonować normalnie a ja cenię jakość a nie ilość seksów Podoba mi się to, czuję się z tego dumny bo raczej jestem typem "giver" i staram się zawsze dziewczyny z łóżka na sztywnych nogach nie wypuścić. Kolega widać też przy czym dołączył do seksu trening na wytrzymkę dla swojej żony jak widać . Jak to jest u was? Kilka czy może kilkanaście? A może jeden, ale konkretny? Co lubicie? Ciekaw jestem waszych opinii. Może być bez wdawania się w szczegóły, mogą być opowieści koleżanek z wieczorkôw przy winie . Pozdro!
  6. Witajcie. Sytuacja z przed chwili... Mój sąsiad miał nie raz problemy za sprzedaż narkotyków - wiecie, policja i te sprawy. Jego syn poszedł w jego ślady, ponoć sprzedawał narkotyki nawet już w szkole (nie wiem czy już z tym skończył i nie wiem czy to prawda) Nie trudno zgadnąć, że kobiety uwielbiają bad boy, przecież oni są tacy męscy i świetni Piękna młoda dziewczyna dała się porwać no i poszła w tango z bad boyem. Kiedyś dziwiłem się, że on taki średniak a taką ładną dziewczynę wyrwał. Co tu dużo mówić - młoda dziewczyna jest zaginiona, nie odzywa się od ponad doby, rodzicie się pytali mojej mamy czy nie mamy czasem numeru do sąsiada. Matka z ojcem i siostrami jeżdżą w te i we wte, krzyczą wyzywają no ale niestety nikogo u moich sąsiadów akurat nie ma. Jest to bardzo dziwne, bo zawsze ktoś tam był o tej godzinie. Biedni rodzicie jeżdżą nerwowi i szukają wszędzie młodej dziewczyny, współczuję im Tak się zastanawiam czy coś się jej stało, na przykład dziewczyna kitę odwaliła, jest w szpitalu, leży w rowie, została już zgwałcona w między czasie, czy sprzedana na części. Sąsiad pewno ma długi i miał kontakty z bandziorami więc wszystkiego bym się mógł spodziewać. A wy jak obstawiacie, stawi się jutro dziewczyna na pierwszy dzień w szkole ? Żyje czy udusiła się wymiotami po narkotykach ? 🙂 Przestrzegam rodziców, byście zawracali uwagę z kim się wasze dzieci zadają. Historia zna nie jeden przypadek gdzie dziewczyna umarła bo brała narkotyki, nie bądźcie ślepi z kim wasze dzieci spędzają czas. Pozdrawiam.
  7. Samotne matki szukają seksu. Jakie są plusy łóżkowej przyjaźni? Współczesne samotne matki pracują, uczą się, prowadzą satysfakcjonujące życie towarzyskie. Skupiają się nie tylko na dzieciach, ale i na sobie – mają pasje, zainteresowania. To piękne zadbane kobiety, a nie zahukane matki – Polki. Czy czegoś może im brakować? 1. Przyczyny samotnego macierzyństwa Czy samotnym matkom brakuje mężczyzny? Wiele z nich nie chce wchodzić w kolejny związek. Niektóre są po traumatycznych doświadczeniach. Relacje kończyły z poważnych powodów. Partnerzy zmagali się z nałogami, uzależnieniami behawioralnymi, zaburzeniami emocjonalnymi, notorycznie zdradzali. Niektóre dziewczyny zostały porzucone, czasem z dnia na dzień. Część przyznaje, że ojcowie dzieci nie kontaktują się z nimi od lat, nie płacą alimentów. Niektórzy mężczyźni stosowali przemoc lub nawet stosują do dzisiaj, zastraszając i awanturując się przy jakimkolwiek kontakcie. Walka w sądzie o majątek lub prawa opieki nad dziećmi czasem trwa całe lata, obnażając najgorsze oblicza pozwanych. 2. Matki wolą zostać same Po złych doświadczeniach, wiele kobiet nie chce się już wiązać z mężczyzną. Boją się, że ktoś znowu okaże się wilkiem w owczej skórze. Martwią się, że ktoś może skrzywdzić je lub dzieci. Nie chcą mieszać dzieciom w głowie i sercu. Najmłodsi i tak często borykają się z problemami emocjonalnymiwskutek rozstania rodziców, wymagają współpracy z terapeutą, psychologiem. Wiele kobiet jest już przyzwyczajona do życia w pojedynkę. Na co dzień ze wszystkim sobie radzą, pracują, mają pieniądze, mieszkania. Nie wyobrażają sobie znowu dopasowywać się do kogoś, dzielić codzienne życie z innym człowiekiem. Z tych powodów wiele samotnych matek nie jest już zainteresowana życiem w związku. Przyznają jednak, że często doskwierają im niezaspokojone potrzeby seksualne. Dlatego wiele kobiet szuka kochanka, ”przyjaciela z korzyściami”. Zobacz też: Domy samotnej matki 3. Kobiety szukają niezobowiązującego seksu Czasy się zmieniły i dziś już nikogo nie zniesmacza, że kobieta mówi otwarcie o swoich potrzebach seksualnych. Dziewczyny w grupach dla samotnych matek wymieniają adresy portali, na których można poznawać mężczyzn do niezobowiązującego seksu, podpowiadają sobie nawzajem, gdzie na żywo można spotkać interesującego mężczyznę do spotkań. - Kochanek to substytut chłopaka, męża, partnera. Wybór go jest równie trudny i czasochłonny co ”normalnego” partnera - często kryteria są te same. Ale taka forma znajomości ma więcej plusów niż zwykły związek - mówi 30-letnia Magdalena. Zobacz też: Prawa samotnej matki 4. Plusy nieformalnych znajomości Magda: - Wie, że zawsze może być wymieniony, więc się stara. Nie ma presji, ciśnienia i zobowiązań, które są stresujące. Z kochankiem nie ma o co się pokłócić, bo każdy ma swoje życie. Agata zgadza się z koleżanką: - Kochanka nie trzeba prosić 20 razy, żeby w czymś pomógł w domu, zazwyczaj wystarczy tylko wspomnieć o problemie, a on chce się wykazać. To najwygodniejsza forma związku, pełna miło spędzonego czasu, szacunku i fajnego seksu, a to wszystko jest bez presji. Iza: - Mialam kiedyś związek bez zobowiazań i było to zaje...e! Seks perfect, kino, piwo, pizza, spacer itp. bez zobowiązań! Monika nie szuka związku, ale mówi, że chce mieć kogoś, z kim może spędzić czas, pogadać, "a jeśli przy tym jest dobrym kochankiem jest idealnie", przyznaje. Zobacz też: Macierzyństwo bez Photoshopa 5. Wyższość kochanka nad związkiem Agnieszka podkreśla, że dotychczasowe doświadczenia zniechęciły ją do związku: - Dużo przeżyłam, dużo widziałam i moja walizka jest... moja... Nie mam ochoty nią nikogo obciążać, nie mam też ochoty przyjmować na klatę czyjejś. Dziewczyny czują się szczęśliwe i kompletne bez mężczyzny, w obecnym życiu nie mają miejsca na stały związek: - Jestem w takim wieku, że wiem, czego chcę i znam swoją wartość i swoje priorytety. Nie mam ochoty zmieniać swojego życia ani swoich przyzwyczajeń, hobby, przyjaciół, odruchów, schematów itp. Nie mam ochoty iść na kompromisy tylko dlatego, żeby ktoś chciał ze mną być. Nie potrzebuję tego. Nie mam potrzeby czuć się "czyjaś". Nie chcę dzielić z kimś życia pod jednym dachem. Nie chcę starć i gierek. Nie chcę słuchać słów krytyki, która prędzej czy później się pojawi. Nie chcę ryzykować uczuć i poczucia bezpieczeństwa mojego dziecka. Nic nie jest tego warte. A już nie mam najmniejszej ochoty, żeby ktokolwiek ingerował w sposób wychowaniamojego dziecka. Dorota jest realistką: - Niestety prawdopodobieństwo znalezienia osoby do związku, która by mnie nie wkurzała i akceptowała mnie i moje wartości jest na tyle niskie, że nie śmiałabym o tym marzyć. Ale też nie mam potrzeby o tym marzyć. Idealny facet to inteligentny, fajny kochanek. Tłumaczy, co ma na myśli: - Kochanek nie oznacza męskiej dziwki, z kochankiem można spędzać czas, oglądać filmy, chodzić na spacery, rozmawiać, uprawiać sport. Oczywiście uprawiać satysfakcjonujący seks również. Ale kochanek zawsze wychodzi. Wraca do siebie. Ma swoje życie i swoje sprawy. Nie żyje moim życiem Nie prowokuje kłótni, nie wypomina niedoskonałości. I przede wszystkim układ jest jasny i szczery. Dziś jest, jutro nie ma. Bez fochów i wyrzutów. Bez kłamstw i zdrad - bo nie ma takiej konieczności. Zobacz też: Macierzyństwo bez lukru 6. Minusy przyjaźni z korzyściami Nie wszystkie samotne matki są orędowniczkami niezobowiązujących znajomości. Angelika: - Kochanka może mieć każdy, partnera niewielu. Dla mnie niestety jest to oznaka, że się w życiu nie powiodło i trzeba brać, co jest. Sama w każdym się zakochiwałam i próbowałam stworzyć związki. Dominika: - Ja też chciałabym mieć kogoś, po prostu - jak się trafi kochanek to też nie jest źle, ale gdyby miała wybierać? Hmmm... wolałabym mieć kogoś dla siebie na stałe... Dla niektórych kobiet niezobowiązujący romans jest to tylko substytut poważnej relacji, dopóki nie mają stałego związku. Czasem dziewczyny boją się, że zaangażują się emocjonalnie. Inne przyznają, że im się to zdarzyło, co gorsza - bez wzajemności. Mężczyźni łatwiej oddzielają strefę fizyczną od emocjonalnej. 7. Samotne macierzyństwo daje siłę Jedno jest pewne: samotne matki doskonale sobie ze wszystkim radzą. Cenią się wysoko. Mają wymagania i nie zadowalają się byle kim. Z doświadczeń, nawet tych złych, wyciągają konstruktywne wnioski. Są odpowiedzialne za siebie i za dzieci, które chcą uczyć niezależności - także tej emocjonalnej. Dzisiejsza samotna matka nie potrzebuje mężczyzny, jako drugiej połówki, ponieważ sama czuje się kompletną całością. Szuka kogoś, kto będzie obok niej, jako równorzędny partner, towarzysz, kochanek. Nie czeka na zbawcę, który ją ocali i pomoże iść przez życie, ale też nie chce się opiekować niezaradnym lub uzależnionym mężczyzną. Niezależnie od tego, czy samotne matki decydują się na romans bez zobowiązań, na stały związek, czy życie singielki, są świadome siebie i swoich potrzeb. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl Autorka : Katarzyna Głuszak, News został dodany przeze mnie na : https://samiecweb.pl/post/1023/samotne-matki-szukaja-seksu-jakie-sa-plusy-lozkowej-przyjazni Jestem ciekaw czy autorka tekstu też jest samotną matką. Obczajcie jaką propagandę sieją. Macie tu "tekst naukowy" - bierzcie i uczcie się Pozdrawiam.
  8. Witam, ostatnimi czasami bardzo dużo leciałem z masturbacją już w sumie do takiego stopnia, że się do tego zmuszałem a przy obecnej dziewczynie nawet nie chciał mi dobrze stanąć a o innych to już wgl nie wspomnę. Teraz pytanko do was, w sumie to troszkę pokopałem forum znalazłem takie coś jak NoFap challenge zainteresowałem się tematem, pooglądałem filmiki na YT zdecydowałem się zrobić przynajmniej 30 dniową przerwę od 1 Sierpnia, do czego zmierzam wczoraj uprawiałem seks minęło w sumie 4 dni a penis dużo bardziej twardy no i ewidentnie miałem na to parcie, jednak po wszystkim żałowałem czy jednak tego wyzwania nie zrobić w ten sposób żeby wykluczyć całkowicie seks, zabawy, orgazmy żeby uzyskać pełny efekt, mam na myśli to żeby uzyskać bardzo duży pociąg ogólnie do kobiet, żeby samymi myślami postawić penisa. Jak myślicie wyłączenie z życia masturbacji i zajęcie się w 100% seksem pomoże pompować dopaminę oraz przyzwyczai organizm do tego by dążył tylko do seksu (tak jak kiedyś tylko czekałem żeby się onanizować)? Czy lepiej zrobić 30-40 przerwy od tego wszystkiego? Dajcie znać może ktoś robił to wyzwanie, albo ma jakieś doświadczenia z tym związane jakieś pozytywne skutki czy nie. Śmiało można dołączać do wyzwania to nie takie proste jakby się wydawało nawet jak ma się seks na wyciągnięcie ręki. Pozdro!😎
  9. Witam, jestem nowy na forum także nie wiem czy temat ulokowałem w dobry dział. Mam pewien problem, otóż miałem partnerkę dosłownie mój ideał, byliśmy razem właściwie niecałe 4 lata wszystko co razem przeżyliśmy było pierwsze, w skrócie to od dzieciaka można powiedzieć do dorosłych ludzi bo kiedy się poznaliśmy ja miałem 17 ona 15 a po rozstaniu wiadomo ja szukałem pracy ona była w trakcie matur. Pierwsze 2 lata były bez zarzutu, ja miałem do niej pełne zaufanie a ona do mnie (ciężko było to zbudować bo zawsze byłem typem kobieciarza). Niestety czar prysł wystarczyło pare drobnych kłamstw w moją stronę i coś mi się poprzestawiało w głowie zaczęło się od olewania, zdrad, unikania, tratowania tylko jak rzecz jak, dużo kłótni, zakazów (ona wobec mnie też je zaczęła stosować więc robiłem tak samo) właściwie nasz ostatni rok związku opierał się na kłótniach i seksie. Co do mojej byłem kobiety nie mam nic do zarzucenia bardzo bardzo bardzo mnie kochała, czasami aż za bardzo była za mną głupia, groźby że jak ją zostawię to sie zabije itp itd. W okresie luty-kwiecień strasznie dała mi popalić swoim zachowaniem z jej strony dużo alkoholu, papierosy, imprezy (oczywiście mnie kłamała, że siedzi w domu się uczy do matury ja jej wierzyłem bo nigdy nie chodziła na imprezy) widać już było, że ma to wszystko w dupie próbowałem walczyć dostałem jeszcze większego kopa w dupę Oficjalnie to ona ze mną zerwała, coś tam jeszcze było prób z jej strony bo odpuściłem ale po 3 tyg dalszych kłamstw ja powiedziałem dość i zerwałem kontakt 15 maja 2016r, usunąłem ją z wszystkiego co było możliwe byle by nie mieć z nią kontaktu, bawiłem się imprezowałem, nawet poznałem dziewczynę w sierpniu, z którą jestem do dziś. Zakręciła mi w głowie, ale im dłużej z nią jestem tym badziej robię z niej moją ex bo jest do niej bardzo złudnie podobna i z wyglądu i z charakteru... Z racji tego, że była dziewicą nie doszło szybko do seksu. 15 Wrzesień 2015r oczywiście jej urodziny tyle myśli napisać nie napisać, akurat siedziałem z ziomkami mówili olej, nie posłuchałem napisałem 4 dni później była już u mnie po długich namowach na początku spokojnie później trochę zaczęliśmy się przytulać aż wybuchło cała ta tęsknota złość najlepszy seks w moim życiu, w późniejszych dniach przespaliśmy się ze sobą 3-4 razy aż w grudniu stwierdziłem, że to jednak nie może tak trwać (pojawiająca się chora zazdrość i spiny z jej strony) ostatecznie zerwałem z nią ponownie kontakty po to by skupić się na obecnej dziewczynie. Powtórka z rozrywki obecna dziewczyna również mnie kłamała więc i mi odbiło, ostatnie miesiące są dla mnie jak jakaś kara tak strasznie tęsknie za moją byłą, śni mi się, chodzę przybity, masturbuje się oglądając jej zdjęcia wszystko po to by zaspokoić mój popęd, najbadziej w tym wszystkim cierpi moja dziewczyna która 100% zdaję sobie sprawę, że znowu myślę o ex, ale ja już tak dłużej nie potrafie. Powrót nie jest możliwy aktualnie ma chłopaka z którym jest ponad rok i mieszkają razem, nie miałem z nią kontaktu przez ponad 2 lata, nie spotkaliśmy się nawet na ulicy nic dosłownie nic. Nie wiem jak sobie z tym wszystkim radzić to uczucie to przyszło spowrotem tak nagle. Ja złudnie wszystko co sobie wyobrażam to właśnie z nią, nie mam wgl ochoty na seks bo chce jej. Gubię się w tym wszystkim i jestem nieszczęśliwy. Próbuje odżyć na nowo, wróciłem od miesiąca na siłownie, ograniczyłem wszelakie używki do minimum, a niektóre do zera, próbuje zająć się sobą ale to nie pomaga. Myślałem, żeby udać się do specjalisty który w końcu wpoi mi do głowy, że ona już nigdy nie wróci bo ja jednak mam nadzieje, że ona czasem też o mnie myśli i jak się znowu gdzieś spotkamy bo będzie jedno wielkie bum. Co jeszcze powinienem zrobić, może jest ktoś w stanie tutaj mi doradzić może ktoś ma podobną sytuacje, bo to wszystko nie jest normalne..
  10. Witam, jestem nowy na forum także nie wiem czy temat ulokowałem w dobry dział. Mam pewien problem, otóż miałem partnerkę dosłownie mój ideał, byliśmy razem właściwie niecałe 4 lata wszystko co razem przeżyliśmy było pierwsze, w skrócie to od dzieciaka można powiedzieć do dorosłych ludzi bo kiedy się poznaliśmy ja miałem 17 ona 15 a po rozstaniu wiadomo ja szukałem pracy ona była w trakcie matur. Pierwsze 2 lata były bez zarzutu, ja miałem do niej pełne zaufanie a ona do mnie (ciężko było to zbudować bo zawsze byłem typem kobieciarza). Niestety czar prysł wystarczyło pare drobnych kłamstw w moją stronę i coś mi się poprzestawiało w głowie zaczęło się od olewania, zdrad, unikania, tratowania tylko jak rzecz jak, dużo kłótni, zakazów (ona wobec mnie też je zaczęła stosować więc robiłem tak samo) właściwie nasz ostatni rok związku opierał się na kłótniach i seksie. Co do mojej byłem kobiety nie mam nic do zarzucenia bardzo bardzo bardzo mnie kochała, czasami aż za bardzo była za mną głupia, groźby że jak ją zostawię to sie zabije itp itd. W okresie luty-kwiecień strasznie dała mi popalić swoim zachowaniem z jej strony dużo alkoholu, papierosy, imprezy (oczywiście mnie kłamała, że siedzi w domu się uczy do matury ja jej wierzyłem bo nigdy nie chodziła na imprezy) widać już było, że ma to wszystko w dupie próbowałem walczyć dostałem jeszcze większego kopa w dupę Oficjalnie to ona ze mną zerwała, coś tam jeszcze było prób z jej strony bo odpuściłem ale po 3 tyg dalszych kłamstw ja powiedziałem dość i zerwałem kontakt 15 maja 2016r, usunąłem ją z wszystkiego co było możliwe byle by nie mieć z nią kontaktu, bawiłem się imprezowałem, nawet poznałem dziewczynę w sierpniu, z którą jestem do dziś. Zakręciła mi w głowie, ale im dłużej z nią jestem tym badziej robię z niej moją ex bo jest do niej bardzo złudnie podobna i z wyglądu i z charakteru... Z racji tego, że była dziewicą nie doszło szybko do seksu. 15 Wrzesień 2015r oczywiście jej urodziny tyle myśli napisać nie napisać, akurat siedziałem z ziomkami mówili olej, nie posłuchałem napisałem 4 dni później była już u mnie po długich namowach na początku spokojnie później trochę zaczęliśmy się przytulać aż wybuchło cała ta tęsknota złość najlepszy seks w moim życiu, w późniejszych dniach przespaliśmy się ze sobą 3-4 razy aż w grudniu stwierdziłem, że to jednak nie może tak trwać (pojawiająca się chora zazdrość i spiny z jej strony) ostatecznie zerwałem z nią ponownie kontakty po to by skupić się na obecnej dziewczynie. Powtórka z rozrywki obecna dziewczyna również mnie kłamała więc i mi odbiło, ostatnie miesiące są dla mnie jak jakaś kara tak strasznie tęsknie za moją byłą, śni mi się, chodzę przybity, masturbuje się oglądając jej zdjęcia wszystko po to by zaspokoić mój popęd, najbadziej w tym wszystkim cierpi moja dziewczyna która 100% zdaję sobie sprawę, że znowu myślę o ex, ale ja już tak dłużej nie potrafie. Powrót nie jest możliwy aktualnie ma chłopaka z którym jest ponad rok i mieszkają razem, nie miałem z nią kontaktu przez ponad 2 lata, nie spotkaliśmy się nawet na ulicy nic dosłownie nic. Nie wiem jak sobie z tym wszystkim radzić to uczucie to przyszło spowrotem tak nagle. Ja złudnie wszystko co sobie wyobrażam to właśnie z nią, nie mam wgl ochoty na seks bo chce jej. Gubię się w tym wszystkim i jestem nieszczęśliwy. Próbuje odżyć na nowo, wróciłem od miesiąca na siłownie, ograniczyłem wszelakie używki do minimum, a niektóre do zera, próbuje zająć się sobą ale to nie pomaga. Myślałem, żeby udać się do specjalisty który w końcu wpoi mi do głowy, że ona już nigdy nie wróci bo ja jednak mam nadzieje, że ona czasem też o mnie myśli i jak się znowu gdzieś spotkamy bo będzie jedno wielkie bum. Co jeszcze powinienem zrobić, może jest ktoś w stanie tutaj mi doradzić może ktoś ma podobną sytuacje, bo to wszystko nie jest normalne..
  11. http://www.pch24.pl/czy-ameryka-skonczy-z-feministycznym-obledem--pch,59363,i.html#ixzz5BmSAqIhf Redakcja renomowanego słownika amerykańskiego Merriam-Webster ogłosiła, że w 2017 roku najczęściej sprawdzanym słowem był wyraz „feminizm”. Stał się on trendy po zwycięstwie Donalda Trumpa, którego prezydencka inauguracja spotkała się z protestami wulgarnego marszu kobiet. Drugi skok popularności zapewniła słowu kampania #MeToo w reakcji na skandal z Harveyem Weinsteinem. Historycznie rzecz biorąc, klasyczna walka feministek z ekonomiczną dominacją mężczyzn oraz o „prawo” do aborcji przyniosła im spore sukcesy, więc potrzebne były nowe kierunki. Dziś feminizm jest filozofią nienawiści do mężczyzn oraz tzw. intersekcjonalną platformą walki o władzę , czemu sprzyja sterowana bałkanizacja społeczeństwa amerykańskiego. Mimo gwarantowanego prawem równouprawnienia płci, feministki wolą tkwić w mentalności ofiary. Daje im to nie tylko uprzywilejowany status względem mężczyzn, ale i usprawiedliwia niegodziwe działania. Widać to choćby w szerzeniu propagandy o rzekomej epidemii gwałtów na uczelniach. Dostępne dane przeczą histerii feministek, ale mając wsparcie mediów oraz Partii Demokratycznej, czują się mocne. Co jakiś czas wybucha nowy skandal z wyeksponowanym kłamstwem, które ma ilustrować tezę o panującej na kampusach rzekomej kulturze gwałtu. W 2006 roku głośnym echem odbiła się sprawa o zbiorowy gwałt na czarnoskórej dziewczynie przez trzech białych studentów na Duke University. Nie tylko media, ale i władze uczelni bezkrytycznie uwierzyły studentce jeszcze zanim przeprowadzono śledztwo. Doszło do manipulowania wyników badań DNA oraz pozbawienia oskarżonych konstytucyjnego prawa do domniemania niewinności. Rok później oskarżeni zostali uniewinnieni a politycznie motywowanego prokuratora pozbawiono licencji prawnika. Władze uczelni nie przeprosiły nikogo i nikt nie stracił stanowiska. Rzekoma ofiara gwałtu, którego nigdy nie było, nigdy nie została pociągnięta do odpowiedzialności karnej za wniesienie fałszywych oskarżeń. Kilka lat po tym skandalu magazyn „Rolling Stone” opublikował szokujący w szczegółach artykuł o zbiorowym gwałcie na studentce University of Virginia. Po paru miesiącach okazało się, iż rzekoma ofiara historię zmyśliła, a dziennikarka magazynu nie zadała sobie trudu, by gdziekolwiek sprawdzić wiarygodność opowieści zanim oddała artykuł do publikacji! Po procesie sądowym pismo zostało ukarane wysokimi kosztami, ale redakcja nie zwolniła nieuczciwej pracownicy. Uczelniane „trybunały rewolucyjne” Wydawałoby się, że wobec ekscesów feministek demokraci nie będą się spieszyć z kolejnymi przywilejami dla kobiet na kampusach. Ale w 2011 roku Ministerstwo Edukacji w piśmie do rektorów wszystkich uczelni wezwało je do prowadzania śledztw oraz do orzekania o winie oskarżonych o seksualną przemoc przez specjalne sądy na kampusach. Odtąd „dowodem” stało się przekonanie rzędu 50,1 procenta , że doszło do przestępstwa! Wywołało to lawinę sądów quasi kapturowych, pozbawiających studentów konstytucyjnych praw i ułatwiających studentkom składanie wątpliwych oskarżeń. W efekcie zmalała kontrola nad prawdomównością powódek, błędną identyfikacją sprawców i pomyłkami śledczych. Studentów wyrzuca się z uczelni po wyroku sądu, który pozbawia ich prawa do domniemania niewinności, do posiadania obrońcy oraz do przepytywania świadków strony skarżącej! Towarzyszy temu poszerzanie definicji gwałtu, co ułatwia studentkom oskarżanie o ten czyn chłopaka, z którym spały po wspólnej alkoholowej imprezie. Na niektórych uniwersytetach do oskarżenia o gwałt wystarczy brak wyrażonej uprzednio na piśmie zgody studentki na współżycie! Trudno nie dostrzec jak w tym klimacie jak zaciskanie pętli politycznej poprawności może obracać się przeciwko całkowicie niewinnym ludziom. Skoro bowiem wyroki w sprawach o gwałt orzekane są tak lekkomyślnie a rzucanie falszywych oskarżeń pozostaje bezkarne, co stoi na przeszkodzie by kobiety mogły mścić się na nielubianych kolegach bądź z zazdrości rujnować ich naukowe kariery – także jeśli obwiniani swych rzekomych ofiar nawet nie dotknęli? Promowana przez feministki propaganda rzekomej „kultury gwałtów” znajduje poparcie demokratów i adwokatów, którzy mocą specjalnego funduszu rządowego i nadzieją na zyski procesowe doprowadzili do powstania swego rodzaju przemysłu przestępstw seksualnych. Inicjatywa głównej animatorki tej propagandy, nowojorskiej senator Kirsten Gillibrand (Partia Demokrtyczna) otwarła drzwi do zatrudniania licznych ekspertów od uczelnianych sądów, grożąc opieszałym uniwersytetom zawieszeniem federalnych funduszy. Prestiżowy magazyn „The Atlantic” napisał, że sam Harvard zatrudnia na pełnym etacie 55 ekspertów uczelnianych sądów. Z kolei „New York Times” ujawnił, że w Ministerstwie Edukacji czeka na załatwienie prawie pięćset skarg o przestępstwa seksualne na kampusach, zaś każda z nich wymaga na rozpatrzenie średnio 703 dni! Fałszywym tezom Kirsten Gillibrand jakoby na kampusach kobiety były bardziej narażone na gwałt niż gdzie indziej, przeczą dane statystyczne Ministerstwa Sprawiedliwości. Mówią one, że w minionych 20 latach ilość przestępstw seksualnych była o 120 procent wyższa na terenach poza uczelniami. Zmalała z kolei znacznie liczba takich czynów na kampusach w przeliczeniu na tysiąc studentów – i to aż do 4,4 procenta w 2013 roku. Ocena 53 najlepszych amerykańskich uczelni w minionym roku ujawniła szokujące dane. Aż trzy czwarte z nich nie gwarantuje studentom prawa domniemania niewinności; tylko 47 procent placówek rzetelnie bada fakty, a 79 procent otrzymało ocenę niedostateczną za lekceważenie prawa do sprawiedliwego procesu. Minister Devos czyści stajnię Augiasza W listopadzie ubiegłego roku wysoka fala akcji # MeToo zaczęła nagle wciągać czarnoskórego kongresmana Johna Conyersa, demokratę i weterana komisji sprawiedliwości. Choć przyznał on, że z państwowej kasy (!) wypłacił 25 tysięcy dolarów kobiecie oskarżającej go o seksualne molestowanie, to zaprzeczył swej winie i odmówił podania się do dymisji. Wieloletniego kongresmana bronili początkowo partyjni koledzy protestując przeciwko osądzaniu go na podstawie li tylko słów kobiety, bez zapewnienia mu sprawiedliwego procesu. Okazało się, że to, co wolno robić ze studentami i aktorami, jest niedopuszczalne wobec polityków – Demokratów! Stopień hipokryzji był jednak zbyt duży więc nawet wpływowa Nancy Pelosi, obrończyni „ikony amerykańskiego życia politycznego”, w końcu ustąpiła i Conyers musiał odejść z Kongresu. Republikanie chcieliby odebrać uczelniom kompetencje orzekania o winie studentów i przywrócić je właściwym organom sądowym. Betsy Devos, nowa minister edukacji w rządzie Trumpa zniosła już kilka rozporządzeń prezydenta Obamy dla uczelni. Regulacje te dotyczyły przestępstw seksualnych, w tym przyjmowania za podstawę do orzekania winy tzw. niskiego wymogu dowodowego, ekspresowego, 60-dniowego okresu śledztwa, a także odmowy zgody na próbę pojednania stron. Ale przed Devos jest jeszcze wiele do zrobienia.
  12. Link do art. https://facet.wp.pl/polki-na-emigracji-sa-coraz-latwiejsze-6002232174785665a Rozwiązłość zachodu szybko przyjęta przez nasze rodaczki, nie mieszkam na zachodzie, ale większość moich znajomych tam mieszkających nie wiąże się z rodaczkami, czasami zdarza mi się pogadać i zazwyczaj mówią że stronią od Polek między innymi przez rozwiązłość i materializm. Szczytem było jak kumpel związał się z Polką mieszkali jakieś 2 lata wspólnie (oczywiście on utrzymywał mieszkanie), wspomniał że wróciła do Polski, a na koniec powiedziała że wcale go nie kochała, mnie to specjalnie nie zdziwiło, niemniej kumpla było mi zwyczajnie żal. Teraz z jakąś Hinduską spotyka się, gość dobrze prosperuje...
  13. Wiedziałem, że to kiedyś się stanie. Lewactwo wpada na coraz durniejsze pomysły. Wymyślmy teraz coś durnego: hmmmm... a może by tak na każde zbliżenie do kobiety dostawać pozwolenie na piśmie? Załatwione 😎. Od 1 lipca w Szwecji na każdy kontakt intymny potrzeba wyraźnej zgody obu stron. Jeśli zgody wyrażonej słowami, gestami (jak to potem udowodnić?) lub wyrażonej w inny jasny sposób nie będzie wtedy mamy do czynienia z gwałtem. Powstała nawet specjalna aplikacja do wyrażania "elektronicznej zgody". Nie uzyskanie wyraźnej zgody będzie tzw. "gwałtem przez zaniedbanie". Od teraz aby skazać kogoś za gwałt nie będzie trzeba ustalać czy ta osoba w ogóle miała taki zamiar. Jak zwykle pomysłowi przyklaskują organizacje walczące o prawa kobiet natomiast niektórzy szwedzcy prawnicy uważają, że przepisy są niejasne. Ciekawe w jaki sposób będzie można nadużyć tego prawa bo ciężko udowodnić zgodę, która rzekomo była wyrażona słownie a tym bardziej gestem. Więc pewnie wszystko będzie załatwiane czytelnym podpisem na karteczkach, ewentualnie przez aplikację - inaczej będą nam musieli wierzyć na słowo. Rozumiem, że to prawo jest dla dobra obywateli aby uniknąć nieporozumień ale jakoś nigdy nie musiałem się pytać partnerek o "wyraźną zgodę na seks" bo wszystko samo szło... myślę, że to by psuło zbliżenia, studziło namiętność. A może się mylę? Co o tym myślicie Bracia? Jak bardzo nowe prawo zmieni tamtejsze społeczeństwo? źródło: https://www.se.pl/wiadomosci/swiat/groteskowe-nowe-prawo-w-szwecji-uprawianie-seksu-bedzie-znaczaco-utrudnione-aa-nzk7-qvbc-6pPC.html
  14. Witam Ostatnio czytałem o tym, iż gdy dochodzi do rozwodu i gdy facet był dużo bardziej zamożny od swojej małżonki, to ona może wnioskować o alimenty na siebie. W ramach tzw. obniżenia standardu życia. Czyli dzięki pieniądzom męża, przyzwyczaiła się do wyższego standardu życia. Zatem nie wolno jej go teraz obniżyć. Byłoby "nie fair" gdyby musiała sama zapracować na swój standard życia. Ehh. I tak się zastanawiam.... a co z potrzebami byłego męża. W czasie trwania małżeństwa on dawał zasoby finansowe, ona gotowała, sprzątała, zaspokajała go seksualnie. Jasny klarowny układ. Ale teraz już nie będzie. Jednak on nadal ma jej płacić. To nie jest sprawiedliwe. Skoro ona nadal ma otrzymywać pieniądze, to powinna np. trzy razy w tygodniu wpaść do jego domu: posprzątać, ugotować i zaspokoić seksualnie byłego męża. To by było sprawiedliwe. A tak to on nadal płaci, ale nie ma nic w zamian. Brane są pod uwagę tylko potrzeby kobiety. Facet ma być tylko bankomatem. I to nawet po rozwodzie. I nawet gdy nie było dzieci! Gdzie to równouprawnienie???
  15. Witam W poprzednim wątku na końcu zaznaczyłem, że CDN, toteż wywiązuje się z obietnicy. Kolejne zasady, wskazówki, wnioski jakie powstały w ciągu mego 31 letniego żywota: 11) Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze - nie obchodzi mnie co inni robią. Dopóki nie wchodzą mi w drogę wszystko jest ok. Ale pod żadnym pozorem nie pozwalam sobie na rady dotyczące mojego życia czy przyszłości. Chyba, że sam zacznę temat. Najczęściej jednak ten temat dotyczy związków, dzieci itp. Trzeba wiedzieć co można komu powiedzieć. Jednej osobie delikatne: nie znalazłem tej jedynej (z poczuciem humoru lub trochę nawet szyderczo). Innym bardziej stanowczo np. Na pytanie kiedy ślub? - odpowiadam pytaniem - kiedy rozwód? 12) She can make you or break you - inspirująca kobieta naprawdę dodaje skrzydeł. Gdy Cie motywuje możesz wykrzesać z Siebie 150 procent. Ale zła kobieta zniszczy Cię. Niektórzy wygrywają w totka. Szansę są podobne. 13) To co jest prawdziwe, a to co faktycznie jest, nie zawsze jest tym samym - stopień jaki ludzie udają szczęście jest fascynujący. Te słodkie minki na spotkaniach. Całusy. A w domu ciągłe awantury. No i ciągłe udawanie, iż ma się więcej niż w rzeczywistości. Chwilówka by zastawić syto stół. Ja jak nie miałem pieniędzy by zapraszać gościu nie robiłem tego. Goście pojedzą, popiją, wyjdą i zapomną. A dług pozostanie. 14) Jeśli nie dokonujesz wyborów, to stajesz się ofiarą wyboru - to chyba nie wymaga wyjaśnienia. Albo ty dokonujesz wyborów w swoim życiu, albo ktoś wybierze za Ciebie. A kto wie co jest najlepsze dla Ciebie? 15) Jeśli coś wygląda na podstęp to wiedz, że to podstęp - większość sytuacji jest taka jak nam się wydaje na pierwszy rzut oka. Nie trzeba godzinami rozmyślać nad tym. Jeśli ktoś jest chce nam coś dać za darmo, oczywiste jest, że coś jest tu nie tak. Za darmo jest tylko ser w pułapce na myszy. Gdy ktoś proponuję nam umowę, która jest korzystniejsza dla nas od razu kończymy rozmowę. Nikt nie podpisuje z własnej woli niekorzystną dla siebie umowę. A jeśli tak, to naprawdę chcemy wchodzić w biznes z taką osobą? Na razie tyle. Jak wróci wena może wątek będzie kontynuowany.
  16. Przez sex klasyczny rozumiem grę wstępną oraz penetrację w różnych pozycjach do wytrysku. Sex-zabawy natomiast to głównie dodatkowe atrakcje w postaci używania różnych przedmiotów bardziej codziennego użytku niż z sex-shopów. @AR2DI2 pochwalił się używaniem butelek. Miałem przyjemność również ich używać, ale wsadzałem w dziurki tylko szyjki. Bywało wiązanie paskiem oraz kontrolowane lanie po tyłku, takie lekkie sado-maso. Wiązanie krawatem, w tym krawat zaciskany na penisie. Robiłem pieczątki na pośladkach aby oznaczyć samicę Dość intymny temat więc, jeżeli ktoś się krępuje to wystarczy napisać który wariant sexu preferuje.
  17. https://www.deon.pl/inteligentne-zycie/psychologia-na-co-dzien/art,358,pedofil-w-spodnicy-kobiety-tez-to-robia.html Zauważyłem, że w necie coraz częściej pojawiają się artykuły dotyczące kobiecej pedofili. To dobra droga do przełamania tego tabu Seksualne wykorzystywanie dzieci jest silnie kojarzone z męskim zachowaniem. Choć trudno w to uwierzyć, ze statystyk sądowych niezbicie wynika, że kobiety też to robią. Pedofilia nie jest uzależniona od płci, przy czym rzeczywiście dwudziestokrotnie częściej spotyka się ją u mężczyzn niż u kobiet Temat drażliwy i być może szokujący dla niektórych, zwłaszcza matek. Z pewnością trudno im wyobrazić sobie, że kobieta mogłaby molestować własne lub cudze dziecko. Ze statystyk sądowych wynika jednak niezbicie, że 1-1,5 proc. dorosłych kobiet (czyli jedna na sto pań) to robi! Przy czym trzeba tu podkreślić, że nadużycia seksualne ze strony kobiet nie przebiegają tak samo jak w wykonaniu mężczyzn i rzadko mają podłoże pedofilne, tzn. nie samo dziecko jest źródłem podniety seksualnej. Maluch jest często tylko "narzędziem" do osiągnięcia celu, np. rozładowania napięcia seksualnego lub agresji, poczucia władzy. Choć oczywiście są też zimne i wyrachowane sprawczynie rodem z horroru, ale nie na nich będziemy się tu skupiać. Skąd wiadomo? W kolejnych publikacjach wydanych na przestrzeni ostatnich 20 lat na całym świecie jest bardzo dużo rozbieżności, wręcz sprzeczności (jedni twierdzą, że kobiety częściej molestują chłopców, inni, że to dziewczynki pięciokrotnie częściej są ofiarami molestujących kobiet). Rodzi się zatem pytanie: które dane są prawdziwe i skąd właściwie wiadomo, że doszło do napastowania seksualnego? Trzeba też uściślić, które zachowania np. matki małego dziecka są już nadużyciem. Czy dbanie o higienę niemowlaka, podmywanie go i dotykanie krocza jest już molestowaniem?! Oczywiście nie. Jednak właśnie ze względu na tę szczególną opiekuńczą rolę kobiety, trudno jest ustalić granicę pomiędzy "dobrym" i "złym dotykiem", a tym bardziej udowodnić jej przekroczenie. Dlatego badania i sondaże dotyczące molestowania gromadzone są na kilka sposobów: analizowane są zachowania dzieci w różnym wieku, przeprowadzane są anonimowe ankiety wśród dorosłych (niektórzy z nich dopiero po latach ujawniają, że byli molestowani), na pytania badaczy odpowiadały też same sprawczynie. Na podstawie tych wszystkich danych stworzono ogólny portret statystycznej "molestantki". Okazało się, że do seksualnych nadużyć nie dochodzi tylko wśród ludzi z tzw. marginesu społecznego. Wprost przeciwnie - częściej zdarzają się u osób niekaranych z tzw. normalnych rodzin. Nakreślmy zatem portret potencjalnej sprawczyni: to osoba między 30.-40. rokiem życia mężatka, choć często z różnych powodów samotnie wychowuje dziecko kobieta o pasywnym usposobieniu, tzn. bardzo uzależniona od swego partnera, gotowa zrobić dla niego wszystko, bywa, że wtedy właśnie wchodzi w rolę współsprawczyni opiekunka, nauczycielka, wychowawczyni na koloniach lub po prostu "przyjaciółka rodziny", której często powierzane są dzieci typowa przestępczyni seksualna (ma zaburzenia osobowości). Trudny wiek Molestowane są dzieci w każdym wieku, jednak badaczom udało się wyszczególnić dwa przedziały wiekowe, które są najbardziej narażone na przemoc seksualną ze strony kobiet: maluchy do lat pięciu oraz dzieci między 7. a 14. rokiem życia. Ofiary z pierwszej grupy to często niespokojne i nerwowe szkraby. Ich opiekunki (matki) za pomocą pieszczot miejsc intymnych próbują je uspokoić, uśpić, odstresować lub ulżyć im (to błędne myślenie: u kilkulatków wzwód jest reakcją mechaniczną, niezwiązaną z podnieceniem seksualnym). Druga grupa to młodzi ludzie wkraczający w okres dojrzewania. Na swoje nieszczęście trafiają w ręce dużo starszych "nauczycielek miłości" lub nadopiekuńczych matek, które poprzez zbliżenie starają się przełamać ich lęk przed inicjacją, dowartościowują. Może też się zdarzyć, że dziecko w tym wieku molestują oboje rodzice, np. ojciec jest inicjatorem zbliżenia, ale uczestniczy w nim także matka. Ciekawe jest to, że córki-ofiary tego typu nadużyć po latach miały dużo większy żal do matek (że nie ochroniły ich) niż do ojców. W Anglii w ciągu jednego roku zgłoszono za pośrednictwem Telefonu Zaufania (ChildLine) aż 780 przypadków molestowania przez kobietę. 34 proc. - matka 22 proc - krewna lub znajoma 11 proc - rodzice 11 proc - macocha 11 proc - ciotka 11 proc - siostra Konsekwencje Z badań przeprowadzonych w polskich więzieniach wypływa szokujący wniosek: dorośli mężczyźni, którzy w dzieciństwie byli molestowani seksualnie i nie zostali poddani terapii, później sami krzywdzili dzieci. Tylko dwóch na 50 gwałcicieli nie było ofiarami molestowania w dzieciństwie. Nie wszyscy byli wykorzystywani przez swoje matki czy dużo starsze kobiety. Wielu współżyło ze swymi starszymi koleżankami i nie wspominają tego, jak coś traumatycznego. Podobnie w grupie gwałcicieli badanych w USA aż 59 proc. recydywistów miało inicjację seksualną przed 16. rokiem życia z kobietą starszą o ok. pięć lat. I tu właśnie tkwi szkopuł. Większość ludzi zgadza się, że molestowaniem seksualnym jest przypadek, gdy 19-letnia dziewczyna podejmuje kontakt seksualny z sześcioletnim chłopcem, ale nie uważa za molestowanie przypadku, gdy chłopiec ten ma lat 15. A jakie konsekwencje ponoszą molestowane w dzieciństwie dziewczęta? Wiele z nich ma obniżoną samoocenę, większe skłonności do nałogów, zaburzenia nastroju, myśli samobójcze. Często (nieświadomie) powielają schemat postępowania, jaki panował w ich domu. Albo same stają się sprawcami (przyjmują rolę agresora), albo wybierają na partnerów życiowych agresywnych, dominujących mężczyzn, którzy stawiają je w roli ofiary.
  18. Poświęcamy im ogrom. Tak, to my właśnie je uświęcamy i wynosimy na piedestał, żeby potem przeklinać. Pewnego razu zaś doszedłem do wniosku, że skoro i tak to one decydują o seksie (można polemizować, ale w tym przypadku zamiast tego już lepiej byłoby przeznaczyć czas na samopieszczenie; a jak kto się uprze, to niech przypomni sobie i poda mi przypadek, kiedy to on zdecydował), to dlaczego się temu nie poddać? I spijać słodkie nektary... Tylko jednocześnie dobrze to rozumieć. To nie to samo co oddanie dominacji. One decydują - a świadczy o tym fakt, że do pisania tutaj nie skłaniacie mnie Wy, Żołnierze, a one. One są inspiracją. Nie mam motywacji, kiedy tutejszy świat bez samic jawi mi się jako miejsce jałowe (chodzi jednak o brak tego czegoś, co w nich jest, a w nas tego nie ma). No nie i koniec. Zaryzykuję stwierdzenie, że umieszczenie ich w rezerwacie (a jak on w ogóle funkcjonuje?) to zabieg sztuczny. Pozwalamy na to, dostosowując się do sytuacji. Wnioskuję o utrzymanie rezerwatu, ale jednoczesne wpuszczanie kobiet wszędzie. I tak tam są, nie oszukujmy się. A jak ich nie ma, czuję jałową glebę. I nie ciągnie mnie do tego. Bo one rządzą żądzą (proszę zapisać jako mój osobisty cytat). Pozdrawiam, Braciszkowie Wierni!
  19. Cześć Na początek zanim zacznę mała prośba - ten temat nie ma nic wspólnego z moją osobą. Jest on opisem przykrego precedensu który już od dłuższego czasu obserwuje na forum. Dlatego proszę was - bez osobistych wycieczek. Omówmy ideologię a nie wytykajmy się palcami. Sam nigdy nie poszedłem do łóżka z kobietą kiedy byłem w związku z inną. Mam nadzieję że to wystarczy żebyśmy prowadzili tutaj dyskusje a nie pisali niczego w stylu ,,TY tak piszesz bo pewnie...". Jednocześnie proszę aby temat nie przerodził się w dyskusje o moralności ani tym bardziej czy zdrada jest dobra czy zła. Jest już wiele takich tematów, a ten chciałbym poświęcić bardziej w większym stopniu opinii ludzi z forum na dany temat a konkretnie o reakcji na historie o zdradzie a nie o istocie zdrady samej w sobie. Mogę na was liczyć że nie będzie offtop-ów? Do tematu zainspirował mnie znany trener podrywu Paweł G. którego ok 5 lat temu byłem uczniem oraz dogłębna lektura forum. Temat niejako sprostowany przez @Marek Kotoński w jednej audycji, ale pomimo tego jest wiele głosów na forum że nie wystarczyło to. Niemniej bardzo dziękuję Marku za tę świetną audycję. Ja dużo z niej wyniosłem. Przejdźmy zatem do rzeczy. W niemalże każdym temacie w którym pojawia się kobieca zdrada pojawia się jeden lub więcej komentarzy w stylu: ,,Nie Wolno/Nie można winić kobiety za zdradę. Taka jest jej natura". Co zgadza się z mechanizmen hipergamii - jeśli kobieta spotka samca o wyższym smv i ma do niego dostęp naturą jej jest pójść z nim do łóżka i nie przejmować się że aktualnie oficjalnie jest z innym. Zatem rzeczywiście jest taka natura. Naturę można ujarzmić do pewnego niewielkiego stopnia, jednak jak dobrze wiemy kultura i obyczaje w których żyjemy tworzą środowisko dla kobiet w którym nie tylko nie muszą ale i nie mają żadnych zagrożeń z powodu żadnych zachamowań i uleganiu swojej naturze w całości bez najmniejszego nawet oporu. Natomiast sprawa wygląda zgoła inaczej jeśli jest mowa o męskiej zdradzie. Wtedy na forum znacznie więcej jest bezpośredniej krytyki wobec mężczyzny. Być może coś mi umknęło ale nie spotkałem się jeszcze z ,,To nie jest jego wina tylko natury która dała mu potężny popęd seksualny nad którym trudno zapanować." Zapewne zamiast tego pojawiłyby się opinie że ,,za słabo on nad swoją naturą panował", ,,powinien być bardziej ascetą", powinien xxxxxxxxxxx Co ciekawe w przeciwieństwie do kobiet obwinianie, oczernianie, opieprzanie mężczyzny za jego ,,naturę" już bardzo pokrywa się z aktualną mainstreamową, medialną opinią. Jednak tam podwójny standard w przekazach poza tym forum jest dla naszej społeczności oczywisty. Skąd zatem te komentarze? Przecież analogicznie do natury kobiety która kieruje się hipergamią - zdobyciem zasobów najlepszego samca, natura mężczyzny polega (natura, nie wychowanie) na zapłodnieniu swoimi genami jak największej ilości samic po to aby zapewnić jak największą szansę na przekazanie swoich genów. Czemu więc krytykujemy mężczyzn bardziej za ten czyn, podczas gdy kobiety wybielamy każdym możliwym sposobem? Tak robią media, mainstream, instytucje edukacyjne ale dlaczego to forum też musi iść z tym zakłamanym prądem. Proszę was - to jest podwójny standard, od którego niewiele miejsc w internecie jest wolnych. Uczyńmy nasze forum jednym z nich. Nie dajmy się gynocentryzmowi bracia.
  20. Zagadałem na fb laskę, inny rodzaj oferty jej dałem. Zapytała czy z sexem łącznie ta oferta moja,cos odpowiedziałem[nieistotne] Dalsza cześć rozmowy wyglądała jakby ogólnie wszystko "na tak" mówi ze chłopaka nie ma,po zdjęciach zgaduje że możliwe to jest. Mówi że chce sexu ze mną,w dodatku zaproponowała że ONA MI da kase za sex,mam przyjechać,powiedziałem że jak już mam jechać taki kawał drogi to na pare dni chociaż.A i jeszcze mówiła że rodzice wyjeżdżają własnie za 3 dni a teraz to już 2 dni. Gdzie tu jest haczyk???? Jedyne co mam prawdziwe na fb to zdjęcie twarzy.Poniżej jej zdjęcia(nie wszystkie) Link usunięty przez moderatora.
  21. Słowem wstępu: Z początku myślałem, że audycja będzie o tym co w tytule. Jednak zeszło na nieco poważniejszy temat i dosyć ciekawe zagadnienie. Mianowicie youtuber mówi o tym, że należy łączyć się w pary: samiec alfa + samica beta/ samiec beta + samica alfa. Niby oczywiste a jednak nie. Pewnie wielu z braci ma ten typ ogólnie mówiąc "beta". Co jest naturalnie uwarunkowane i tego nie zmieni się w żaden sposób. Ani pieniędzmi ani pozycją społeczną ani innymi sztuczkami. [Około 16 minuty jest nieco o tym jakie cechy przejawia alfa a jakie beta]. No cóż wychodzi na to, że ze mnie również jest beta. Jednak sam fakt bycia introwertykiem już przesądził o tym dawno temu. Nie interesuje mnie "mierzenie sobie chujków", rywalizacja, walka o władze i agresywne pięcie się do góry w hierarchi społecznej. Jednak do rzeczy: No właśnie co z samicą alfa? Skoro taki typ pasuje do osobowości to jak być w takim związku jeśli mimo wszystko kobieta będzie z natury chciała seksu z alfą. Z własnego doświadczenia moja pierwsza laska zdecydowanie była bardziej dominująca niż ja. Jej poprzedni faceci i jeden po mnie są jeszcze większymi betami ode mnie. Oczywiście nie, przejawiało się to w tym, ze była wulgarna czy coś. Jest niska i drobna o wyglądzie na kilka lat młodszym. Ja też młodo wyglądam ale taki szczegół. Tak teraz układam sobie wspomnienia do kupy i mnie nieco olśniło. Nie starałem się w ogóle, to ona mnie agresywnie podrywała i zaciągła w związek. Byłem wtedy popularny w pewnej społeczności - (tak to śmieszne, nawet taki outsider jak ja) Mimo to udawała nieporadną i taką "zaopiekuj się mną" - sam jej wygląd tak przemawiał. Co do niej samej, faceci lepili się do niej jak rzep do psiego ogona. Ona sama lubiła się z każdym przytulać na powitanie. Wkurzała mnie jej paczka znajomych (kilku facetów - beta, co mnie ździwiło faktycznie była to przyjaźń bez podtekstów). Mniejsza z tym, tak jak mówiłem jedynym jej alfa był pierwszy. Zrobił jej kuku (zdradził). Potem każdy kolejny to typowy beta tak jakby alfy ją nie obchodziły. Byłem chyba 5 lub 6 a miała dopiero 19/20 lat. W łóżku zazwyczaj ona inicjowała seks a ujeżdzała jak szalona. Taka lekka i drobna, wygląd anioła a w środku jakby demon. To były czasy, kiedy byłem nieco bardziej wybrzydzający i rozczeniowy, więc jej robiłem shit-testy. Myślałem, że ma słaby poziom jednak kilka lat później przekonałem się, że ona miała poziom wyjebany w kosmos. A nie zdawałem sobie z tego nawet sprawy. Wtem czas była ode mnie inteligentniejsza, bogatsza i zaradniejsza (wyrobiłem się i moim skromnym zdaniem ją obecnie prześcignąłem). No dobra może dalej jest bogatsza bo o jeden stopień wyższa klasa społeczna od mojej rodziny Miała raz taki dzień, że jak chciałem u niej pozmywać naczynia to się mega wkurwiła. Był kontekst mniej więcej taki, że podobno się na tym nie znam i źle ułożę naczynia. W ten dzień na dupę też był szlaban. Czasem to ona rzeczywiście grała tą słabszą. Co najlepsze kiedy to robiła czułem do niej coś w rodzaju pogardy i nieświadomie to wykorzystywałem. Z drugą laską też kiedy była zbyt nieporadna i zrzucałą odpowiedzialność za coś na mnie to dostawałem szału i odczuwałem taką pogardę i niechęć. Skojarzyła mi się jeszcze jedna rzecz kiedy druga laska miałą do mnie większy dystans i traktowała mnie trochę przedmiotowo (wiadomo było już, że nie będziemy razem) to się w niej zakochałem i to tak ostro. Wcześniej kiedy była mi uległa czułem do niej pogardę (w sensie co za ofiara, mógłbym mieć lepszą). Z pierwszą rozstałem się z oficjalnych powodów, że zbyt bardzo się do niej czepiam i rzekomo potrzebuje matki a nie dziewczyny (lol - ciekawe na jakiej podstawie to stwierdziła). Już widzę jakby powiedzieć do samicy, że potrzebuje ojca a nie męża. Żałuje, że kiedy się z nią rozstawałem to usunąłem całą korespondecję z nadmiaru emocji. Tak to bym miał porównanie jaki kiedyś byłem i jakie miały miejsce wydarzenia w związku. Niestety mam wielką dziurę w pamięci z tamtego okresu i prawie nic nie pamiętam a było to zaledwie kilka lat temu. Być może to przez to, że tak dużo od tego momentu rzeczy się wydarzyło. Bracia jak to oceniacie? Czy rzeczywiście bety powinni szukać samic alfa, czy mimo wszystko beta? Osobiście odpychają mnie chłopczyce i biznes women. W dodatku nie lubię imprezowych dziewczyn co mają dużo znajomych. Seks ma dla mnie drugorzędne znaczenie. Pierwsza laska mi zrobiła ostry mind-fuck, ale namiętnośc była wysoka. Przy drugiej lasce emocjonalnie odżyłem i czułem się stabilnie jednak dopiero jak mnie traktowała lekko z góry to poczułem do niej szacunek.
  22. Czy jest na sali seksuolog? Mam problem... a drugim problemem jest to, że nie stać mnie na wizytę u seksuologa. Liczę każdy grosz na chleb. Ale od początku: Mam problem, wiem dokładnie na czym on polega i z czego wynika. Nie wiem tylko, jak się go pozbyć. Problem nazywa się: problemy z erekcją na tle psychicznym. I to nie są wielkie problemy. Generalnie przy masturbacji sprzęt działa (a właściwie działał, bo od półtorej miesiąca zupełnie przestałem to robić, z uwagi na to, że nie muszę, bo mam naprawdę świetny seks). Świetny seks? Zapytacie - to w czym problem? Ano w tym, że penis nie działa jak powinien w takich momentach. To znaczy nie działa od razu. To znaczy... działa. Podnosi się lekko, ale potem - kiedy nie przejdę od razu do akcji (a nie przejdę, bo jeszcze nie zdążyłem rozebrać mojej kobiety) - opada. I potem... zaczyna działać moja głowa. Czuję się z tym głupio i źle, zamiast się skupiać na niej i na nas, skupiam się na tym, że mi nie stoi. Zwykle kończy się tym, że mówię jej, że potrzebuję chwili, czując się jak stary dziadek - a mam 27 lat. Potem się zwykle udaje - i to bez znaczenia, czy wziąłem wcześniej tabletkę, czy nie. A tak - od pewnego czasu biorę tabletki na erekcję, stanowią pomoc bardziej psychiczną, niż fizyczną - bez nich jest dokładnie tak samo, jak z nimi. Ale w końcu dochodzi do seksu i wtedy wszystko jest już super. Więcej. Kiedy sprzęt zadziała i mogę już być w niej, wiem, że jestem facetem i mogę dać jej długie stosunki, duże orgazmy - robimy to po parę razy i nie mamy dość. Wiele razy dochodzimy równocześnie. Moja kobieta w łóżku to prawdziwa petarda, uwielbiamy oralnie, analnie, zwyczajnie - za każdym razem kończy się dla obu stron orgazmem, który nie jest udawany - nie można udać drżenia mięśni, nagłego gorąca, rumieńców, potu i stracenia nad sobą kontroli. Jest pięknie. Więc - w czym problem? Ano w tym, że to dalej powraca. Dalej za każdym razem - ZA KAŻDYM CHOLERNYM RAZEM - w głowie włącza mi się myśl "nie stanie ci" - i wtedy nie staje na początku. Rano budzimy się i albo jest fajnie, albo włącza mi się ta myśl. Ten cholerny stres, że podchodzę do seksu, jak do egzaminu. Jeśli się uda - myśl znika, jeśli nie... to jest źle. I teraz tak - nie jestem "nowy" w seksie. Uprawiam go od 10 lat. Za każdym razem udawało mi się zadowolić moje partnerki - za każdym, prócz jednego. Tego na samym początku i uważam, że stąd jest mój problem, który wędruje za mną przez lata. Aha - dodam jeszcze, że moja kobieta o wszystkim wie, nie kryję się z tym (prócz tabletek, bo mi wstyd). I czuję z jej strony wsparcie - zresztą, zarówno ona mnie, jak i ja ją zaspokajam. Ale wracając do tematu: w wieku 18/19 lat robiłem to pierwszy raz. I - jak to czasem bywa przy pierwszych razach - z nerwów mi nie stanął. To był też pierwszy raz mojej ówczesnej kobiety. Ona... jak się miało okazać, miała wielkie problemy z zaakceptowaniem własnego ciała. Miała też problemy z orgazmem - na skutek choroby (porażenie mózgowe, ale minimalne) kiedy miała dochodzić, czuła ból. Oboje czuliśmy przez to frustracje. No więc - za pierwszym razem zostałem wyśmiany. A potem co chwile, przez trzy lata związku, byłem wyśmiewany i wyzywany od "niemęskich" i impotentów. Raz przyłożyła mi nóż do penisa, grożąc, że mi go utnie, jeśli nie stanie. Raz do gardła. Biła mnie. Biła siebie, ponieważ tyła i nienawidziła swojego ciała. Ostatecznie, po trzech latach zdradziła mnie z jakimś narkomanem i wylądowała w szpitalu psychiatrycznym. Z dzisiejszej perspektywy - już po pierwszym "wyskoku" bym z nią pogadał inaczej, niż chowając głowę w piasek. A potem bym ją rzucił. W wieku 18 lat jest się jednak głupim dzieckiem (ja byłem) i tak się to ciągnęło. Miałem wiele partnerek potem - z każdą ten sam problem. Z każdą te same myśli. I jak umiem zadowalać partnerki i żadna ostatecznie nie narzekała, to ja 10 lat borykam się z tym problemem, wmawiając sobie, że to nic i samo zniknie. To jest coś, co MI przeszkadza, co dzieli mnie od pełnej satysfakcji ze zwykle dobrego seksu. Nie chcę tego - nie w obecnym związku, który... jest dla mnie bardzo ważny. Myślę bowiem, że udało mi się trafić na "właściwą" osobę. I nie wyobrażam sobie, że mógłbym poczynić jakiekolwiek "dalsze kroki" ładując się z takim siedzącym gdzieś w psychice problemem - o którym ona wie, ale... chcę być fair. Po prostu. Nie wiem, co mam z tym zrobić. Wiem skąd się wzięło, wiem co się dzieje i że mi przeszkadza. Ale nie wiem, jak to wyleczyć. Najgorsze jest to, że jestem obecnie w dosyć dużym dołku finansowym. Powili się podnoszę, zakładam własny biznes - ale to potrwa, niż będzie mnie stać na coś więcej, niż normalne płacenie rachunków i chodzenie do sklepu. Zwyczajnie nie mam za co iść do seksuologa. Co jeszcze mogę zrobić? --- szukałem w sieci odpowiedzi na moje pytania, niestety, wszyscy tylko głupio śmieszkowali - jeśli już, albo opowiadali swoje historie i problemy. Sytuacja z wczoraj/dziś: Wspaniała randka z moją kobietą. Romantyczny spacer, kawiarnia, kwiaty, potem zrobiłem jej masaż, zakończony wprost niesamowitym, dzikim seksem analnym - jaki oboje lubimy. Gigantyczny orgazm dla nas obojga. Dzisiaj rano przed wyjściem do pracy mieliśmy chwilkę dla siebie i... nic. Znów ta głupia myśl i znów skupienie się tylko i wyłącznie na penisie, żeby stanął. I nie stanął. Nie w pełni.
  23. https://www.prawdaobiektywna.pl/kultura/cielecka-krytycznie-o-metoo-4158.html https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/59148/Cielecka-o-przyjmowaniu-rol-za-seks-Jesli-chcialam-zostac-zostawalam.html https://www.salon24.pl/u/magazyn/852917,cielecka-krytykuje-akcje-metoo-i-przyznaje-skladano-mi-propozycje-seksualne Znana aktorka przyznała na łamach prasy, że otrzymywała propozycje seksualne w zamian za konkretne role. Magdalena Cielecka dziwi się, że aktorki po latach opowiadają o molestowaniu przez reżyserów. Sama korzystała z pokojów hotelowych, kiedy tylko chciała - ujawniła. Od miesięcy obserwujemy trzęsienie ziemi w show-biznesie, kiedy to świat obiegły informacje na temat Harveya Weinsteina. Hollywoodzki reżyser molestował szereg gwiazd światowego kina. Poszkodowane kobiety skrzyknęły się w sieci pod hasztagiem "MeToo", "ja też". Celebrytki i zwykłe kobiety postanowiły opowiedzieć swoje dramatyczne historie, związane z molestowaniem seksualnym. Magdalena Cielecka w wywiadzie dla "Twojego Stylu" nie kryje zdziwienia, że ktoś przypomina sobie po latach niestosowne zachowania mężczyzn. Co najbardziej szokuje - aktorka przyznała, że otrzymała seksualne propozycje i kiedy tylko chciała, to zostawała w pokojach hotelowych. To cena, za którą w show-biznesie można było otrzymać intratną rolę w produkcjach filmowych. - Teraz dużo mówi się o przemocy wobec aktorek, przypadkach molestowania. Dziwi mnie trochę i wzbudza moje podejrzenia, gdy aktorka po 20 latach przypomina sobie, że producent położył jej rękę na kolanie, że ktoś proponował jej, żeby wpadła do niego do pokoju hotelowego. (...) Mnie także składano takie propozycje. I jeśli chciałam w tych pokojach zostawać, zostawałam. A jeśli nie - wychodziłam. Byłam dorosła. Biorę za to odpowiedzialność - wyznała Cielecka. Jednocześnie aktorka dodała, że niechętnie grała w scenach erotycznych na początku swojej kariery - mimo swobodnego podejścia do nagości. Cielecka była w stanie odmówić reżyserowi, gdy zaproponował jej rolę z erotyką w tle. - Byłam zdania, że moja nagość nic w tym przypadku nie wnosiła. Dopięłam swego, choć reżyser obraził się na mnie na kilka tygodni - powiedziała. Cielecka znana jest z liberalnych poglądów na temat aborcji, praw kobiet. Bierze udział w "czarnych marszach", manifestuje solidarność z reformowanym wymiarem sprawiedliwości na demonstracjach antyrządowych. Zwierzeniami na temat "metoo" i przyjmowaniem ról w zamian za seks przysporzy sobie nowych fanów?
  24. Grim

    Pierwszy raz

    Witam Was. Jestem nowy na tym forum i chciałbym się poradzić starszych kolegów na temat pierwszego razu ponieważ jednak czuję pewne opory. Dziewczyna oznajmiła mi że jej się podobam więc teraz tylko ode mnie zależy czy ją "przelecę". Ogólnie mam ponad 20 lat i czas mnie goni więc wypadałoby skorzystać z okazji ale z drugiej strony dziewczyna nie specjalnie mi się podoba, nie jest brzydka tylko nie w moim guście. Dodatkowo dodam że pracujemy razem więc tak czy inaczej będę ją codziennie widywał, więc czy jest sens się w to pakować głównie dla seksu? Boję się również że mogę mieć problemy z seksem ponieważ po tylu latach fapania mogłem wyczulić się na swoją rękę, do tego dochodzi jeszcze stres i obawiam się że się ośmieszę. Dodam jeszcze że ona jest już doświadczona. Może są tu tacy co mieli podobną sytuację i mogliby mi doradzić
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.