Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Search the Community

Showing results for tags 'dziecko'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
  • Polska i świat
  • Stulejman Wspaniały
  • Motoryzacja i Technologie
  • Hobby
  • Duchowość
  • Rozmowy przy wódce
  • Rezerwat dla Kobiet
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 55 results

  1. Seks i Zdrada Kobiety w związku Trzeba to powiedzieć wprost, zdradzają zarówno kobiety jak i mężczyźni. Arystoteles głosił, że prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn, i warto zwrócić na nie uwagę, bo te w zależności od płci są zupełnie inne. Należałoby by też przeanalizować skutki zdrady. Dlaczego zdradzają mężczyźni ? Mężczyźni zdradzają głównie po to by zaspokoić popęd seksualny, najczęściej partnerka w związku zaniedbuje seksualnie mężczyznę, co popycha go do zdrady, by zaspokoić popęd seksualny. Jak kobieta nie daje mężczyźnie seksu przez lata, albo raz na dwa tygodnie i leży jak kłoda, żadnych uczuć, emocji, ani nic, to popęd seksualny wręcz będzie rozrywał jej partnera, a z nim trudno sobie poradzić. Druga przyczyna, znacznie rzadsza, mężczyźni zdradzają bo ich instynkty popychają ich do poligamii. Nie kryją się za tym uczucia, mężczyzna jest wstanie oddzielić seks od uczuć. Zdrada mężczyzny jest zła , ale kobiety znacznie gorsza. Gdy mężczyzna zdradza, wkłada "to w tamto", żadnych uczuć, żadnych pieniędzy i to jednorazowo. Mężczyźni nie ciągną żadnych romansów, maksimum to jednorazowy skok w bok. Jak mężczyzna zdradzi kobietę, to dalej ją kocha, jego uczucia są stałe. Oczywiście taki mężczyzna popełnił błąd, bo powinien być wierny swojej kobiecie, ale to nie jest koniec relacji. Większość mężczyzn może bez problemu zapanować nad poligamiczną naturą i być wiernymi swojej kobiecie. Więc nawet jeśli mężczyzna zdradzi kobietę w związku, to dalej ją kocha, poza tym nie wiąże żadnych uczuć z kochanką, a w przypadku konfrontacji kochanka, żona, mężczyzna zawsze wybierze żonę. Dzięki temu, że kocha swoją stałą partnerkę dalej jest szansa na naprawę związku i odbudowę zaufania. Na ogół, ci mężczyźni, którzy zachowują się poligamicznie są atrakcyjni fizycznie. Mężczyźni jak zdradzają, to robią to na zasadzie jednorazowych przygód seksualnych z różnymi z kobietami, żadnej nie darzą uczuciem, o każdej zapominają od razu. Dlaczego zdradzają kobiety ? Odpowiedzią jest Hipergamia. Hipergamia to chęć kobiety to uprawiania seksu i wchodzenia w związki z jak najlepszymi genetycznie mężczyznami, o jak najwyższej pozycji społecznej. Hipergamia sprawia, że kobiety szukają mężczyzny jak najlepszego się tylko da i jeśli to możliwe to uprawiają seks z jak najlepszym mężczyzną z dostępnych. Należy tu rozpatrzyć dwa główne przypadki: 1.Większość kobiecych zdrad dzieje się gdy kobieta jest w fazie płodnej, gdy ma największą szanse zajść w ciąże. Ponadto jeśli chodzi o zaniedbanie zabezpieczenia, dużo większe jest prawdopodobieństwo, że kobieta zaniedba zabezpieczenie z kochankiem, niż z stałym partnerem. Kobiety nieświadomie chcą zostać zapłodnione przez mężczyzne o lepszych genach, chociaż ich moralność(superego) to wypiera, więc nie są tego świadome. Kobiety ciągną romanse i uprawiają seks z kochankiem jak najczęściej, co sprzyja zapłodnieniu. Niejednokrotnie więcej niż jedno dziecko jest kochanka, bo romans trwa, a kobieta w taki seks wkłada mnóstwo uczucia. Kobiety często nie wiedzą, czyje naprawdę jest dziecko, więc nienawidzą testów DNA. Ponadto część kobiet(tylko te najgorsze), gdy zajdą w ciążę z kochankiem, to namawiają na seks bez zabezpieczeń męża, by myślał, że dziecko jest jego. Przyczyną kobiecej zdrady jest chęć zrobienia dziecka z innym mężczyzną, niż ten, który je kocha w stałym związku, podczas gdy mężczyzna w związku bardzo chciałby być ojcem dzieci swojej kobiety. Gdy kobieta daje dziecko mężczyźnie, to obdarowuje go miłością, szczęściem, mówi mu, że jest wartościowy i chce mu rodzić dzieci. Wielu mężczyzn w wieku 40 lat dowiaduje się, że wychowali cudze dzieci z zdrad i są załamani, że ich kobiety nie uznały ich za dostatecznie wartościowych, by dać im dziecko. To smutne, że kobiety często wolą obdarować dzieckiem innego mężczyzne, niż tego, który je kocha i jest z nimi w związku. Chęć posiadania z kimś dziecka, to chęć obdarowania kogoś szczęściem, swoimi genami. Każdy chce przekazać swoje geny dalej. Gdy kogoś kochamy, to uważamy tą osobę za wyjątkową, widzimy w niej coś, czego nie widza inni, więc chcemy złożyć najcenniejsze co mamy, naszą "połówkę siebie tej osobie, by z "połówką tej osoby" stworzyć nową istotę, bo uważamy swoją miłość za wartościową, więc chcemy dla niej szczęścia. Gdy kobieta i mężczyzna się kochają, to łączą się i z samych siebie tworzą dziecko. Oboje mają pewniej zestaw genów, uważają się za wartościowych, więc te zestawy łącza, chcąc sobie zrobić dziecko. 2.Kobieta chce zmienić związek, więc uprawia seks z kochankiem, by nie tylko zajść z nim w ciąże, ale też z nim zamieszkać. Wkłada wtedy w ten seks mnóstwo uczucia, by kochanek jej pożądał i jej chciał. Po pewnym czasie rozbija swój obecny związek i zostaje z kochankiem. Zdecydowaną większość pozwów rozwodowych składają kobiety, a zdecydowana większość z nich ma już nowego mężczyzne, którego znała i z którym miała romans już w trakcie trwania związku. Kobiety ciągną romanse z tym samym mężczyzną latami, mężczyzna jak zdradza, to co najwyżej jednorazowy skok w bok, bez uczuć, kochanki dla mężczyzny w związku nic nie znaczą. Zdrada emocjonalna: Zdrada może mieć wymiar nie tylko fizyczny, ale i emocjonalny. Gdy kobieta mająca męża umówi się z obcym mężczyzną na kawę, do kina, na spacer bądź na kolacje, to jest to zdrada emocjonalna. Na ogół prowadzi ona do zdrady fizycznej i seksu z kochankiem. Ten czas, który kobieta poświęca obcemu mężczyźnie, mogłaby spędzić z mężem, mimo wszystko woli to zrobić z kimś innym. Przykładem zdrady emocjonalnej jest również zostawienie partnera dla nowego mężczyzny. Gdy kobieta musi wybrać między stałym partnerem a kochankiem, najczęściej zwycięża kochanek. Najgorsze w zdradzie kobiety jest to, że ona w tą zdradę wkłada uczucie, całą siebie, chce obdarować kochanka, tym co ma najpiękniejsze. swoim ciałem, chce urodzić temu kochankowi dziecko. Mężczyzna w zdradę wkłada wkłada tylko "to w tamto", żadnych uczuć. W pewnym małżeństwie, mąż po 15 latach związku odkrył, że żona ma porno nagranie na swoim laptopie z udziałem jej i kochanka. Data nagrania wskazywała, na początek ich małżeństwa, zdrada odbyła się więc w trakcie związku. Mąż rozwiódł się z żoną, nie dlatego, że go zdradziła, a dlatego, że zobaczył ile uczucia ona wkłada w seks na nagraniu. On miał zawsze zwykły seks i to nie za często, a na nagraniu kobieta jak tylko potrafi chciała sprawić rozkosz mężczyźnie z nagrania, wkładała w to emocje, facet na nagraniu (kochanek) "obrócił tą kobietę tak" jak mąż nigdy nie miał najmniejszej okazji. Właśnie dlatego doszło do rozwodu. Bo mąż zauważył, że to nie była zwykła zdrada dla zaspokojenia popędu seksualnego. Skutki zdrady kobiety: Zdrada kobiety często kończy się ciążą z kochankiem. Sytuacja w związku jest wtedy na ogół już nie do naprawienia. Kobiety łączą seks z uczuciem, więc gdy zdradzają, to są uczuciami przy nowym mężczyźnie, co pogłębia problem. Zdrada mężczyzny pociąga znacznie mniejsze konsekwencje, bo na ogół, nie kończy się dzieckiem do odchowania, dodatkowo nie wiążę się ze zmiana uczuć mężczyzny wobec swojej kobiety. Apel do kobiet: Drogie kobiety, zastanówcie się komu chcecie rodzić dzieci, kogo chcecie obdarowywać tym co macie najpiękniejsze., komu chcecie sprawić przyjemność w swoich najlepszych młodych latach życia. Jeśli jesteście w związku z kochającym was mężczyzną, który wkłada w was całe swoje serce, to myślę, że to jego warto obdarować dzieckiem a także to jego obdarować swoim ciałem, za jego miłość i wszystko co dla was zrobił, a nie jakiegoś kochanka, dla którego jesteście tylko kobietą od seksu, który chce z wami tylko seksu i niczego więcej, który tak naprawdę nic wam w życiu nie dał.
  2. DuchAnalityk

    Blackpill

    Blackpill Blackpill powstał by uświadomić ludziom prawdę na temat wpływu atrakcyjności fizycznej na ludzkie życie i relację z płcią przeciwną Blackpill powstał poprzez wyłamanie się części osób z klasycznej ideologii Redpill, część redpillerów uważała, że wygląd ma dużo większe znaczenie niż przypuszcza się w Redpill, ponadto część redpillerów skupiała się bardziej na cechach wyglądu i tym jak one determinują przestrzeganie jednostki przez innych ludzi. Ta część redpillerów stworzyła Blackpill. Blackpill bazuje na Redpill. Blackpill uważa, że geny decydują o większości rzeczy w naszym życiu, a mało atrakcyjni fizycznie ludzie będą mieli ciężkie życie. Główne twierdzenie Blackpill: W kwestii rozmnażania, niczym się nie różnimy od zwierząt, te same prymitywne instynkty rządzą ludźmi i zwierzętami, a wszystkie tezy o miłości i podobne twierdzenia to wymysł. Każdy chce seksu z osobą o jak najlepszych genach, a jakość genów oceniamy przez wygląd. Wszystkie pozytywne zachowania wobec ludzi atrakcyjnych fizycznie i negatywne wobec ludzi nieatrakcyjnych fizycznie mają na celu promowanie dobrych genów i ułatwianie atrakcyjnym fizycznie ludziom życia i rozmnażania się, by dobre geny były powielane. Ludziom mało atrakcyjnym fizycznie utrudnia się życie, by ich geny został wyrzucone z puli genetycznej. U ludzi dochodzi jeszcze kwestia, że kobiety dysponując ludzką inteligencją wykształciły strategię omamiania seksem z zabezpieczeniem i udawania miłości wobec nieatrakcyjnych fizycznie mężczyzn w celu wykorzystania ich z zasobów koniecznych do wychowania potomstwa atrakcyjnych fizycznie mężczyzn. Wszystkie cechy wyglądu fizycznego mają uzasadnienie: Wzrost daje przewagę w walce i różnych czynnościach fizycznych, pozwala zbudować większą siłę i masę. Gęste włosy dają ochronę głowy przed upałem, opadami i innymi czynnikami atmosferycznymi. Wyraźna, mocna szczęka daje ochronę przed uderzeniami i sprawia, że potomstwo nie będzie miało problemów z przyjmowaniem pokarmu. Mięśnie dają siłę, stymulują produkcję testosteronu, większa siła to większa szansa na wygraną w starciu z drapieżnikiem. Tłuszcz wpływa negatywnie na zdrowie i stymuluje produkcję estrogenu, dlatego kobiety brzydzą się otyłymi mężczyznami a podniecają ich umięśnieni wyrzeźbieni mężczyźni. Szerokie barki pozwalają wydobyć większą siłę uścisku i udźwigu. Opalona skóra jest dobra dla zdrowia na wiele sposobów, dlatego kobiety wolą mężczyzn o ciemniejszej karnacji niż bladej skórze. Ostatecznie wygląd jest oceniany przez kobietę i daje jej ocenę naszych genów. Na ich podstawie atrakcyjni fizycznie mężczyźni trafiają do szufladki „uprawiaj z nim seks” a reszta do szufladki "nie uprawiaj z nim seksu" Instynktownie seks to robienie dzieci. Dopiero nasza ludzka inteligencja pozwala nam świadomie uniknąć zapłodnienia. Nie zmienia to faktu że instynkty robią swoje. Stwierdzenie "boli mnie głowa" oznacza chciałabym seksu z atrakcyjnym fizycznie mężczyzną, ale nie wyszło a ktoś mnie musi utrzymywać. O blackpill: Idea Blackpill jednoznacznie zakłada, że wygląd jest najważniejszy i że od niego zależy najwięcej, ponadto atrakcyjność fizyczna uchodzi za mierzalną i uniwersalną. Blackpill zakłada istnieje męskich i kobiecych strategii seksualnych, realizowanych nieświadomie. Kobiety opierają swoje strategie seksualne na hipergamii. W Blackpill, zakłada się, że tylko 20 % mężczyzn jest naprawdę atrakcyjnych fizycznie dla kobiet, a tylko 40 % mężczyzn spełnia kobiece wymagania dotyczące wyglądu, które w połączeniu z statusem społecznym umożliwiają im wzbudzenie pożądania w kobietach. Jest to ewolucyjnie uzasadnione, bo 1 kobieta może urodzić dziecko 1 mężczyźnie, a 1 mężczyzna może zapłodnić wiele kobiet, więc z punktu widzenia gatunku najkorzystniejsze jest to, by rozmnażały się tylko najlepsze, najzdrowsze, najbardziej wartościowe genetycznie osobniki płci męskiej, bo to zapewnia silne, zdrowe dzieci, więc tylko około 40 % mężczyzn będzie dla kobiet przynajmniej przeciętne z wyglądu, a tylko około 20% mężczyzn będzie naprawdę atrakcyjnych fizycznie dla kobiet. W Blackpill dla większości mężczyzn atrakcyjna fizycznie będzie większość kobiet. W Blackpill uważa się, iż ludzie mało atrakcyjni fizycznie, bądź z chorobami przegrają ewolucyjną grę, nie będą mieli dzieci, seksu, ani szczęśliwego związku. Blackpill głosi, że wygląd fizyczny wpływa nie tylko, na powodzenie u płci przeciwnej, ale na to jak nas będą traktować inni ludzie ogółem. Atrakcyjni fizycznie ludzie będą znacznie lepiej traktowani i oceniani w szkołach, dla atrakcyjnych fizycznie ludzi inne osoby będą znacznie milsze i sympatyczniejsze niż w stosunku do osób mało atrakcyjnych fizycznie. Osoby atrakcyjne fizycznie będą lepiej traktowane i będą mieli znacznie większa liczbę znajomych niż mniej atrakcyjne fizycznie jednostki. Społeczeństwo będzie nieświadomie lepiej traktować atrakcyjnych fizycznie ludzi. Ma to ułatwić rozmnażanie się ludziom atrakcyjnym fizycznie. Blackpill powstał po to, by uświadomić mało atrakcyjnych fizycznie ludzi, skąd się biorą ich porażki w relacjach damsko-męskich, a także w życiu osobistym i społecznym. Założenie jest takie, że prawda wyzwala. Mężczyźni różniący się szczęką, która znacznie zmienia ich atrakcyjność fizyczną według Blackpill Blackpill a Redpill: Redpill skupia się na tym na co człowiek ma wpływ. Redpill skupia się na zachowaniu, redpill uczy prawd o kobietach, mężczyznach, o tym jak wyglądają związki i relacje damsko-męskie. Redpill bada głównie wpływ zachowania na relacje z płcią przeciwną i ludzkie życie. Blackpill skupia się głównie na cechach wyglądu fizycznego, na które nie mamy wpływu. Blackpill bada wpływ wyglądu fizycznego na relacje z płcią przeciwną i ludzkie życie. Blackpill jest rozwinięciem teorii SMV. Najważniejsze tezy Blackpill: Atrakcyjność fizyczna: 1. Atrakcyjność fizyczna jest uniwersalna i całkowicie mierzalna. 2. Jesteśmy wstanie od razu ocenić cudzą atrakcyjność fizyczną. 3. Zdolność do oceny cudzej atrakcyjności fizycznej jest wrodzona. Wzorzec atrakcyjności fizycznej zapisany mamy w genach. 4. Symetria twarzy i ciała to jedne z najważniejszych cech atrakcyjności fizycznej i są to cechy uniwersalnie pożądane. 5. Kobiety są hipergamiczne. 6. Najatrakcyjniejsze fizycznie 20% mężczyzn ma mnóstwo partnerek seksualnych. 7. Atrakcyjni fizycznie ludzie chętniej wierzą w to, że świat jest sprawiedliwy, gdyż sami wiodą dobre życie. 8. Większość kobiet odrzuci mężczyzne bazując tylko na jego wyglądzie. 9. W dawnych czasach rozmnażało się tylko około 40 % mężczyzn, a liczne potomstwo posiadało tylko około 20 % mężczyzn. Kobiety nie dopuszczały do seksu mężczyzn z poza 40 % najatrakcyjniejszych fizycznie. 10. Miłość "od pierwszego spojrzenia" dotyczy tylko ludzi atrakcyjnych fizycznie. 11. Przeciętnemu mężczyźnie podoba się większość kobiet, kobietom podoba się niewielu mężczyzn. 12. Wygląd jest najważniejszy dla obu płci w rozmowie mającej na celu nawiązanie relacji seksualnej. 13. Dla kobiet najbardziej liczy się wygląd potem osobowość potem pieniądze, choć kobiety na ogół kłamią, mówiąc, że najbardziej liczy się osobowość. 14. Ludziom atrakcyjnym fizycznie przypisuje się lepsze cechy charakteru niż ludziom mniej atrakcyjnym fizycznie. 15. Osobowość mężczyzny zaczyna liczyć się dla kobiety tylko wtedy gdy spełnia on jej wymagania dotyczące wyglądu. 16. Bycie nieatrakcyjnym fizycznie zmniejsza szanse na posiadanie partnerki u mężczyzn. 17. Nieatrakcyjne fizycznie kobiety częściej znajdują się w związkach małżeńskich niż nieatrakcyjni fizycznie mężczyźni. 18. Kobiety są mniej skłonne do używania zabezpieczeń z atrakcyjnymi fizycznie mężczyznami. 19. Mężczyźni preferują kobiety o odpowiedniej proporcji talii do bioder, niewidomi mężczyźni mają takie same preferencje, jak zdrowi. 20. To czy kobieta osiągnie orgazm podczas seksu jest mocno zależne od atrakcyjności fizycznej mężczyzny. 21. Tym atrakcyjniejszy fizycznie partner kobiety w związku, tym krócej będzie czekał na rozpoczęcie współżycia seksualnego. Kobiety oceniają około 20 % mężczyzn jako atrakcyjnych fizycznie. 22. Mężczyźni mało atrakcyjni fizycznie mają małe szanse na seks. 23. Młodzi mężczyźni z atrakcyjniejszymi twarzami, z mocną, kwadratową szczęką mają swój pierwszy raz szybciej. 24. Duża ilość testosteronu sprawia, że w okresie dojrzewania u mężczyzn powstaje bardziej atrakcyjna twarz i wykształcają się meskie cechy fizyczne. 25.Kobiety preferują długie penisy z dużym obwodem, kobiety uprawiające seks z mężczyznami o większych penisach mają orgazm częściej. 26.Kobiety wolą by mężczyźni ukrywali swoje problemy zdrowotne. 27.Atrakcyjność twarzy mężczyzny ma ogromne znaczenie dla ogólnej atrakcyjności fizycznej mężczyzny. 28. Wygląd mężczyzny dla kobiet jest dużo ważniejszy niż męskie pieniądze jeśli chodzi o seks. 29. Wysocy mężczyźni mogą zbudować większą masę mięsniową, są silniejsi i pewniejsi siebie. 30. Operacje plastyczne twarzy u człowieka zmieniają sposób w jaki odbiera się charakter tej osoby. 31. Większość ludzi z chorobami genetycznymi pozostaje bez seksu, dzieci i związków przez całe życie. Zdrowi ludzie nie chcą wchodzić w interakcje z osobami chorymi i oceniają ich jako bardzo mało atrakcyjnych fizycznie 32. Wysocy mężczyźni cieszą się lepszą jakością życia w każdym aspekcie, mają więcej dzieci niż niscy mężczyźni, zajmują wyższe pozycje społeczne. Wysocy mężczyźni są traktowani lepiej przez innych ludzi. 34. Kobiety są najbardziej zainteresowane mężczyznami mającymi powyżej 1.80 m. 35. Większość kobiet odrzuci mężczyzne jeśli nie spełnia ich wymagań dotyczących wzrostu. 36. Kobiety są najszczęśliwsze gdy ich partner jest od nich odpowiednio wyższy. 37. Wysocy mężczyźni z mocną kwadratową szczęką mają mnóstwo partnerek seksualnych i są preferowani w relacjach seksualnych. 38. Kobiety czują obrzydzenie gdy wyobrażają sobie rozmowę z nieatrakcyjnymi fizycznie mężczyznami. 39. Dla kobiet rasa mężczyzny ma ogromne znaczenie. 40. Mężczyźni z dużą inteligencją mają swój pierwszy raz znacznie później, chyba, że są atrakcyjni fizycznie. Zachowania społeczne: 1. Ludzie atrakcyjni fizycznie zarabiają więcej, pracodawcy chętniej ich zatrudniają. 2. Ludzie lepiej traktują dzieci atrakcyjne fizycznie niż dzieci nieatrakcyjne fizycznie. 3. Atrakcyjne fizycznie dzieci są w szkole faworyzowane, większą wagę przykłada się do ekukacji dzieci atrakcyjnych fizycznie. 4. Atrakcyjni fizycznie ludzie dostają mniejsze wyroki w sądzie. 5. Atrakcyjni fizycznie mężczyzni zajmuje na ogół wyższe pozycje społeczne niż mało atrakcyjni fizycznie mężczyźni. 6. Atrakcyjni fizycznie mężczyźni są uważani za zabawniejszych, ich dowcipy są lepiej odbierane, co jest wynikiem ich atrakcyjności fizycznej. 7. Zachowania ludzi atrakcyjnych fizycznie są lepiej odbierane, niż te same zachowania u ludzi mało atrakcyjnych fizycznie. 8. Kobiety wybaczają atrakcyjnym fizycznie mężczyznom dziwaczne zachowania. 9. Kobieta w ciągu życia ma wielu adoratorów, mężczyzna w ciągu życia ma niewiele adoratorek, często nie ma ich wcale. 10. Kobiety są niezadowolone gdy spotykają się z mężczyznami których uważają za mniej atrakcyjnych fizycznie od siebie samych. 11. Kobiety które doświadczyły przemocy domowej oceniają mężczyzn z męskimi twarzami jako najbardziej atrakcyjnych. 12.Kobiety często częściowo tracą zainteresowanie seksem w stabilnych związkach z mężczyzną. 13. Wielu mężczyzn wychowuje nie swoje dzieci, bo nie wiedzą, że partnerka ich zdradziła. 14. Mężczyźni będący aktualnie w związku z kobietą są dla kobiet o wiele bardziej atrakcyjni niż mężczyźni bez kobiety. 15. Część młodych kobiet uważa nawet spojrzenie mężczyzny jest molestowaniem seksualnym, jeśli mężczyzna jest mało atrakcyjny fizycznie. 16. Niektóre kobiety umawiają się z mężczyzną na randkę, tylko po to by dobrze zjeść za darmo. 17. Banki nasienia wymagają od dawców odpowiedniego wzrostu. 18. Duża ilość testosteronu jest związana z większą agresją. 19. Kobiety mają znacznie większą szanse na bycie niezadowoloną z jednorazowej przygody seksualnej niż mężczyźni. 20. Odbiorcami pornografii o tematyce gwałtów i przemocy częściej są kobiety. 21. Kobiety inicjują zdecydowaną większość rozwodów. 22. Większość kobiet po rozwodzie od razu wiąże się oficjalnie z nowym partnerem, którego znała jeszcze przed rozwodem, z którym utrzymywała kontakt w jeszcze w trakcie trwania małżeństwa. 23. Wiele kobiet posiada w swoich kręgach mężczyznę zapasowego, na wypadek problemów w obecnym związku. 24. Kobiety posiadające wielu partnerów seksualnych oraz zaczynające kontakty seksualne wcześniej mają mniej stabilne małżeństwa oraz sa mniej zadowolene z związku, są mniej szcześliwe, w porównaniu do kobiet które mają mniej partnerów seksualnych i zaczynają współżycie później. 25. Kobiety celowo seksualizują się by przyciągnąć uwagę mężczyzn z wysokim statusem i pieniędzmi. 26. Ludzie którzy w okresie dojrzewania krzywdzili innych w życiu dorosłym często cieszą się większym sukcesem życiowym niż ich ofiary. 27. Małżeństwa z cudzoziemcami sa dla kobiet atrakcyjne. 28. Kobiety celowo zaniżają swoją ilość partnerów seksualnych. 29. Wielu mężczyzn nie dostaje od kobiety szansy, nawet na kawę. 30. Kobiety są zainteresowane mężczyznami, którzy wzbudzają w nich emocje. 31. Duża liczba partnerów seksualnych kobiety zmniejsza jej szanse na udany związek z mężczyzną. 32. Kobiety mają orgazm częściej z bogatymi mężczyznami, jeśli są przynajmniej przeciętnie atrakcyjni fizycznie. 33. Kobieta zmienia swoją definicje molestowania seksualnego w zależności od atrakcyjności fizycznej mężczyzny. 34. Jeśli na zdjęciu mężczyzna jest w otoczeniu luksusowego mieszkania, samochodu i innych rzeczy świadczących o zamożności, to kobiety będą oceniać mężczyzne na zdjęciu lepiej. 35. Wielu młodych mężczyzn nie ma seksu, choć bardzo by go chciała mieć. 36. Wielu mężczyzn pozostaje prawiczkami nawet do 30 roku życia. 37. Kobiece toksyczne zachowania wpływają negatywnie na związek z mężczyzną. 38. Liczba mężczyzn mających powodzenie u kobiet w okresie szkolnym jest mała. 39. Mężczyźni są zainteresowani miłymi kobietami, podczas gdy kobiety nie są zainteresowane miłymi mężczyznami. 40. Niektórzy przestępcy dostają dużo listów miłosnych w więzieniach. 41. Większość kobiet miała fantazje dotyczące seksu z mężczyzną, który nie pyta ich o zgodę, bądź uprawia z nimi seks bez ich zgody. 42. Większość kobiet jest zainteresowana draniami i badboyami. 43. Kobiety o wiele bardziej interesują się historiami mężczyzn, którzy są badboyami. 44. Mężczyźni z atrakcyjnymi głosami mają więcej partnerek seksualnych i więcej dzieci. 45. Większość ludzi aktywnie szukających drugiej połówki to mężczyźni. 46. Ludzie atrakcyjni fizycznie mają dużo więcej znajomych. 47. Ludzie są znacznie milsi dla ludzi atrakcyjnych fizycznie. 48. Ludzie atrakcyjni fizycznie otrzymują większą pomoc od społeczeństwa w przypadku problemów. 49. Ludzie mało atrakcyjni fizycznie często są krzywdzeni i obrażani przez społeczeństwo. 50. Ludzie mało atrakcyjni fizycznie mają niski autorytet. Szczęście i zadowolenie z życia: 1. Samotność i brak seksu zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci. 2. Mózg reaguje na odrzucenie tak samo jak na ból fizyczny. 3. Udane życie seksualne jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na satysfakcję i zadowolenie z życia. 4. Seks jest jedną z najważniejszych ludzkich aktywności związanych z dobrym samopoczuciem i szczęściem. 5. Mężczyźni będący bez partnerki radzą sobie gorzej niż kobiety będące bez partnera. 6. Ludzie notorycznie odrzucani przez innych ludzi mają niską samoocene. 7. Ludzie w związkach małżeńskich, uprawiający seks mają znacznie większe szanse na wyleczenie z depresji. 8. Gdy kobieta się zestarzeje i przestanie być atrakcyjna fizycznie, jeśli nie ma męża cierpi na samotność. 9. Większość samobójstw popełniają mężczyźni. 10. Brak seksu w życiu powoduje powstanie cięzkiej depresji. Słownik Blackpill: Blackpill korzysta ze słownika Redpill, sam Blackpill oficjalnie nie stworzył własnego słownika, więc korzysta z tego z Redpill. Natomiast wśród Blackpill pewne słowa są wyjątkowo popularne, dodatkowo w Blackpill czasem pojawiają się słowa, których Redpill nie używa. 1.Chad Samiec alfa(mężczyzna o wysokiej wartości genetycznej), super atrakcyjny, wysoki, umięśniony, mocna, kwadratowa szczęka, symetria ciała. 2.Incel Mężczyzna, który nie ma seksu ze względu na swoją niską atrakcyjność fizyczną, bądź choroby upośledzające inteligencję. 3.Stacy Atrakcyjna fizycznie kobieta. 4.Becky Przeciętnie atrakcyjna fizycznie kobieta. 5.Normal Guy Przeciętnie atrakcyjny fizycznie mężczyzna. 6.Normal Woman Przeciętnie atrakcyjna fizycznie kobieta. 7.Blackpill Man(Blackpiller) Mężczyzna wyznający ideologie Blackpill. 8.Blackpill Woman(Blackpillerka) Kobieta wyznająca ideologie Blackpill. 9.Hipergamia Jest to chęć kobiety do uprawiania seksu tylko z mężczyzną o wyższej wartości genetycznej niż ona sama, hipergamia opiera się na poszukiwaniu jak najatrakcyjniejszego fizycznie partnera. 10.SMV Skala atrakcyjności fizycznej człowieka. Najmniej 1, najwięcej 10. 11.Pinkpill Kobieca wersja Blackpill. 12.Pinkpill woman(pinkpillerka) Kobieta wyznająca ideologie pinkpill.
  3. DuchAnalityk

    Redpill

    Redpill Redpill powstał by uświadomić ludziom prawdę o życiu i relacjach z płcią przeciwną Redpill jest ruchem, mającym obalić największe kłamstwa na temat związków międzyludzkich, na temat mężczyzn i kobiet, które wpajane są poprzez inżynierię społeczną, dzisiejszy feminizm, wychowanie szkolne. Wiedza, wolność i prawda dotycząca rzeczywistości (Redpill) Fałsz, kłamstwo, iluzja (Bluepill) Celem Redpill jest logicznie wyjaśniać zjawiska na poziomie ludzkim i zmaksymalizować efekty. Celem Redpill jest pokazywanie prawdy, ale też motywowanie do rozwoju osobistego na wielu szczeblach. Przekazywana wiedza rozwija ludzi. Redpill powstał, gdyż mężczyźni zauważyli, że kobiety i relacje międzyludzkie są inne niż ich uczono. Główne twierdzenie Redpill: Kobiety i mężczyźni mają określone strategie seksualne, które realizują nieświadomie. Obie płcie mają inne strategie seksualne. Kobiece strategie seksualne są oparte na hipergamii, która zakłada, że kobieta będzie chciała seksu, tylko z bardziej wartościowym genetycznie mężczyzną od samej siebie. Większość kobiet i mężczyzn jest przeciętnie atrakcyjna fizycznie, więc przeciętnie atrakcyjnej fizycznie kobiecie, będzie podobał się tylko atrakcyjny fizycznie mężczyzna. Kobieca hipergamia oznacza, że kobiety, instynktownie będą dążyć, by uprawiać seks z jak najlepszymi dostępnymi mężczyznami, co jest według Redpill przyczyną rozpadu małżeństw, gdyż kobiety się rozwodzą, by związać się z nowym mężczyzną, jeśli uznają, że jest lepszy niż obecny. Twierdzenie te, zakłada, że kobiety zdradzają w związkach, z kochankiem, jeśli ten mężczyzna jest atrakcyjniejszy fizycznie niż obecny partner. Nieświadomie dążą do bycia zapłodnioną, przez atrakcyjniejszego fizycznie mężczyznę, często nieświadomie zaniedbując antykoncepcje podczas seksu z kochankiem. Największe prawdopodobieństwo kobiecej zdrady jest gdy kobieta ma najbardziej płodną fazę cyklu. By wzbudzić zainteresowanie kobiety, trzeba wzbudzać w niej emocje, kobiety uwielbiają gdy mężczyzna daje im emocje. O Redpill: Redpill zachęca do pracy nad własnym wyglądem, gdyż jest on najważniejszy w relacjach z płcią przeciwną, a także mówi w jaki sposób powinien zachowywać się mężczyzna, by wzbudzić zainteresowanie kobiety, powinien wzbudzać w kobietach swoim zachowaniem emocje. Redpill interesuje się losem mężczyzn i kobiet. Redpill zakłada, że szczęście jest wstanie dać człowiekowi monogamia, stabilne związki, poparte wiernością fizyczną i emocjonalną. Redpill zakłada, że ludzkie emocje, potrzeby i instynkty kształtowały się na przestrzeni lat, Redpill zakłada, że emocjonalnie jesteśmy bardzo podobni do naszych przodków, którzy żyli 2 miliony lat temu. Redpill zakłada, że można wzbudzić w kobiecie pożądanie odpowiednim zachowaniem, pozycją społeczną i graniem na emocjach. Redpill dąży do rozwoju i zachęca, by ludzie dbali o swoje ciało, zdrowo się odżywiali, uprawiali sport, by być najlepszą wersją samego siebie. Redpill powstał po to, by uświadomić ludzi, skąd się biorą ich porażki w relacjach damsko-męskich, a także w życiu osobistym i społecznym. Założenie jest takie, że prawda wyzwala. Redpill daje rozwój, zgodność z naturą, a przede wszystkim ŚWIADOMOŚĆ. Najważniejsze Tezy Redpill: 1. Najważniejszy czynnik w relacjach damsko-męskich to atrakcyjność fizyczna. 2. Atrakcyjność fizyczna jest całkowicie mierzalna i uniwersalna. 3. Kobiety uwielbiają gdy mężczyźni wzbudzają w nich emocje. 4. Atrakcyjni fizycznie mężczyźni są wysocy, umięśnieni, mają symetryczne ciała, symetryczne twarze i mocne kwadratowe szczęki. 5. Osobowość liczy się dopiero, gdy zostaną spełnione podstawowe kryteria dotyczące wyglądu. 6. Kobiety są dużo bardziej wybredną płcią. Kobiety uważają za naprawdę atrakcyjnych fizycznie około 20 % mężczyzn. 7. Kobiety są hipergamiczne, chcą mężczyzn o wyższej wartości genetycznej niż one same. 8. Kobiety często zdradzają w związkach, by zajść w ciążę z atrakcyjniejszym fizycznie mężczyzną, robią to nieświadomie. 9. Kobiety gdy nadarzy się okazja na ogół zostawiają partnera i idą do nowego mężczyzny. To znaczy, gdy kobieta spotka atrakcyjniejszego mężczyznę, to będzie chciała zakończyć obecny związek, by wejść w związek z nowym mężczyzną, by uprawiać z nim seks. 10. Kobiety osiągają orgazm tylko atrakcyjnymi fizycznie mężczyznami, jeśli kobieta podczas seksu nie ma orgazmu, to mężczyzna, z którym to robi nie jest dla niej atrakcyjny fizycznie 11. Gdy kobieta nie chce seksu w małżeństwie, to znaczy, mężczyzna nie jest dla kobiety atrakcyjny fizycznie. 12. Kobiety mają tak samo duży popęd seksualny jak mężczyźni. 13. Kobiety nie lubią miłych romantycznych mężczyzn, nie chcą z nimi seksu. 14. Kobiety lubią drani, "złych chłopców", "niegrzecznych chłopców", chcą z nimi seksu. 15. Kobiety wchodzą w związki z najlepszym aktualnie dostępnym mężczyzną. 16. Kobiety szanują silnych mężczyzn, gardzą słabymi mężczyznami. 17. Zdecydowana większość pozwów rozwodowych jest składana przez kobiety. 18. Kobiety często wychodzą za mąż dla majątku mężczyzny. 19. Męska siła i agresja(o ile mężczyzna nie robi kobiecie krzywdy) podnieca kobiety. 20. Wielu mężczyzn jest romantykami, wiele kobiet jest pragmatyczkami. 21. Kobiety często mają partnera zapasowego. 22. Kobiety często robią z zakochanych w nich miłych mężczyznach(którzy są przeciętne atrakcyjni fizycznie) przyjaciół, by ich wykorzystywać i nic nie dawać w zamian. 23. Kobiety często wychodzą za mąż za mężczyzn, którzy nie są dla nich atrakcyjni fizycznie, dlatego potem w małżeństwach seksu nie ma albo jest bardzo rzadko i do tego słaby. 24. Małżeństwo na ogół nie daje żadnej korzyści mężczyźnie, a kobiecie mnóstwo. 25. Kobiety potrafią znęcać się psychicznie nad mężczyzną. 26. Kobiety są zimne i okrutne dla mało atrakcyjnych fizycznie mężczyzn. 27. Kobiety często manipulują mężczyznami. 28. Mężczyźni są dużo mniej wybredni niż kobiety, przeciętnemu mężczyźnie podoba się wiele kobiet. 29. Prawo alimentacyjne jest źle sformułowane. W wielu sytuacjach mężczyzna płaci alimenty na cudze dziecko i nic się z tym prawnie nie da zrobić. 30. Kobiety wykorzystują seks jako kartę przetargową, często używając seksu, by namówić partnera na ślub, po ślubie seks znika, gdy mężczyzna nie jest atrakcyjny fizycznie. 31. Współcześnie w sądach kobiety mają przewagę, dostają niższe wyroki są traktowane lepiej niż mężczyźni, jest to niesprawiedliwe. 32. Kobiety często rodzą dzieci samcom alfa(atrakcyjnym fizycznie), a chcą potem wykorzystać samców beta, by je wychowywali. 33. Kobiety potrafią gwałcić i zdarza się, że kobiety gwałcą fizycznie mężczyzn używając podstępu. 34. Kobieta w wieku około 30 lat trafia na ścianę(spadek atrakcyjności fizycznej), co powoduje, że chce jak najszybciej znaleźć partnera, by zapewnić sobie dostatnie życie, zaniedbując potem potrzeby seksualne tego mężczyzny, gdyż wychodzi za mąż z takim mężczyzną tylko z tego względu, że nie miała lepszej opcji. 35. Kobieta w ciągu życia ma wielu adoratorów, mężczyzna w ciągu życia ma niewiele adoratorek, często nie ma ich wcale. 36. Kobiety mają znacznie większą szanse na bycie niezadowoloną z jednorazowej przygody seksualnej niż mężczyźni. 37. Kobiety celowo zaniżają swoją ilość partnerów seksualnych. 38. Kobieta zmienia swoją definicje molestowania seksualnego w zależności od atrakcyjności fizycznej mężczyzny. 39. Kobiece toksyczne zachowania wpływają negatywnie na związek z mężczyzną. 40. Większość kobiet miała fantazje dotyczące seksu z mężczyzną, który nie pyta ich o zgodę, bądź uprawia z nimi seks bez ich zgody. Słownik Redpill: 1.Samiec Alfa. Jest to mężczyzna atrakcyjny fizycznie, o wysokiej wartości genetycznej, pewny siebie, potrafiący wzbudzać w kobietach emocje swoim zachowaniem, jest pożądany przez kobiety. 2.Samiec Beta. Jest to mężczyzna przeciętnie, bądź mało atrakcyjny fizycznie, jest mało pewny siebie, nie potrafi wzbudzić swoim zachowaniem w kobietach emocji. 3.CHAD Jest to samiec alfa, jest wysoki, umięśniony, ma mocną kwadratową szczękę, ma symetryczną twarz i ciało, jest bardzo atrakcyjny fizycznie, ma bardzo wysoką wartość genetyczną, kobiety chcą z nim uprawiać seks na sam jego widok. 4.Incel Jest to mężczyzna, który chce seksu, ale ze względu na niską atrakcyjność fizyczną, bądź brak umiejętności wzbudzania w kobietach emocji swoim zachowaniem w połączeniu z co najwyżej przeciętnym wyglądem nie może tego seksu dostać. 5.Hipergamia Chęć kobiety do uprawiania seksu tylko z atrakcyjniejszym od siebie mężczyzną. Kobieta zawsze będzie chciała seksu z jak najatrakcyjniejszym fizycznie mężczyzną. 6.Beta Bankomat Mężczyzna wykorzystywany przez kobietę finansowo. 7.Zmiana gałęzi Kobieta zostawia partnera, by wejść w związek z nowym mężczyzną. 8.Friendzone Stan, w którym kobieta robi z zakochanego w niej mężczyzny "przyjaciela", by go wykorzystywać. 9.Nice Guy Miły mężczyzna, którym kobiety gardzą i którego często wykorzystują. 10.Biały Rycerz Mężczyzna zaślepiony kobietami, broniący bezzasadnie kobiet, mężczyzna, który nie widzi kobiecych wad, mężczyzna ten idealizuje kobiety. 11.Alfa szmaci, beta płaci Kobiety uprawiają dziki seks z samcami alfa, a samce beta są wykorzystywani. 12.Orbiter Mężczyzna, który jest zakochany w kobiecie, bądź znalazł kobietę, która mu się strasznie podoba, ale nie ma odwagi wyznać swoich uczuć. Na ogół przebywa jak najczęściej w towarzystwie tej kobiety. 13.Ściana Moment w życiu kobiety, w którym kobieta osiąga kres największej atrakcyjności i jej atrakcyjność fizyczna zaczyna spadać. 14.Niegrzeczny chłopiec(badboy) Mężczyzna, który oprócz atrakcyjności fizycznej posiada takie cechy charakteru, że kobiety nie mogą mu się oprzeć. Przyciąga on swoim zachowaniem kobiety. 15.SMV Skala atrakcyjności fizycznej człowieka. Najmniej 1, najwięcej 10. 16.Cock Carousel Okres w życiu kobiety, w którym chce uprawiać seks z samcami alfa, chadami, trwa on do momentu aż kobieta wejdzie w trwały związek z jednym z samców alfa, a gdy jej się to nie uda, do momentu gdy natrafi na "Ścianę" 17.Redpill Woman(redpillerka) Kobieta, która przyjmuje Redpill. 18.Redpill Man(redpiller) Mężczyzna, który przyjmuje Redpill. 19.Redpill Zbiór prawd, poglądów, przekonań popartych psychologią ewolucyjną, teorią ewolucji i doświadczeniami ludzi z całego świata. 20.Blackpill Ruch bazujący na Redpill. Blackpill uważa, iż jeśli mężczyzna jest mało atrakcyjny fizycznie, to żadne zachowanie mu nie pomoże w kontaktach z kobietami. W Blackpill kładzie się nacisk na wygląd. 21.Bluepill Zbiór kłamstw na temat rzeczywistości, kobiet, seksu, miłości, związków i relacji międzyludzkich.
  4. BluePill Bluepill jest to zbiór kłamstw, fałszu, iluzji, którą wpaja się ludziom. Kłamstwa te są powielane przez szkołę, nauczycieli, nauczycielki, często przez rodziców(którzy powielają je nieświadomie), telewizję, feministki, "wyfiołkowane psycholożki", niektóre strony i artykuły w internecie i często przez państwo. Bluepill powstał by indoktrynować młode umysły, sterować dorosłymi ludźmi, ukrywać prawdę o rzeczywistości, kobietach, seksie, związkach, małżeństwach. Bluepill jest standardową ideologią, w którą jest wyposażany każdy człowiek. Zawiera zbiór praw, czy obowiązków które są narzucane, aby społeczność nabrała odpowiedniej formy Ruchem walczączym z BluePill jest Redpill. Innym ruchem walczącym z Bluepill jest Blackpill. Najważniejsze tezy Bluepill i konfrontacja z rzeczywistością: 1.Kobiety nie patrzą na wygląd. W rzeczywistości kobiety patrzą prawie tylko na wygląd. Wygląd fizyczny mężczyzny jest dla kobiet najważniejszy, cała reszta jest mniej ważna . 2.Kobiety patrzą na dobre serce. Kobiet nie obchodzi dobre serce, nie zwracają na to uwagi, bycie dobrym mężczyzną nie zwiększa szansy na seks, czy związek. 3.Kobiety chcą czułego romantycznego mężczyznę. Kobiety gardzą miłymi romantycznymi mężczyznami, kobiety podniecają "bad boye", samce alfa, chady. Kobiety uwielbiają emocje. 4.Kobiety nie zdradzają. Kobiety bardzo często zdradzają fizycznie i emocjonalnie, często mają kochanków, którzy robią im dziecko, a później stały partner odchowuje, nie wiedząc, że nie jest ono jego. 5.Wygląd nie ma znaczeniu w życiu, nie wpływa na oceny, sukcesy ani inne rzeczy. Wygląd wpływa na wszystko. Ludzie atrakcyjni fizycznie mają dużo więcej znajomych, dla ludzi atrakcyjnych fizycznie, prawie wszyscy są mili i sympatyczni, ludzi atrakcyjnych fizycznie lepiej się ocenia w szkole, daje się im lepszą pracę, na więcej im się pozwala, ludzi atrakcyjnych motywuje się by osiągnęli sukces. Ludzie mało atrakcyjni mają mało znajomych, ich osiągnięcia są zaniżane, ludzie nie są dla nich mili. 6.Ludzie nie oceniają nas przez pryzmat wyglądu. Ludzie oceniają nas przez pryzmat wyglądu. Ludziom atrakcyjnym fizycznie przypisuje się lepsze cechy charakteru niż ludziom mało atrakcyjnym fizycznie. 7.Każdy znajdzie swoją miłość w życiu, każdy będzie miał seks i swoją drugą połówkę. Nie każdy znajdzie swoją miłość, najmniej atrakcyjne fizycznie jednostki nie rozmnożą się, nie będą miały partnera, będą w życiu samotne. Często młodemu mężczyźnie wmawia się, że zawsze znajdzie żonę, co jest nieprawdą. 8.Wady w wyglądzie można nadrobić osobowościom. Jeśli ktoś jest fizycznie mało atrakcyjny, żadne zachowanie nie pomoże, nawet najlepsza osobowość nic nie zmieni. 9.Wszyscy mężczyźni wychowują swoje dzieci. Wiele mężczyzn nie wiedząc o tym wychowuje cudze dziecko. 10.Kobiety są lepsze, bardziej empatyczne niż mężczyźni. Kobiety nie są lepsze, ani bardziej empatyczne niż mężczyźni. Kobiety są miłe tych dla silnych atrakcyjnych fizycznie mężczyzn. 11.Osobowościom i charakterem można rozkochać w sobie kobietę. Jest to niemożliwe, jeśli ktoś nie jest atrakcyjny fizycznie nie rozkocha w sobie kobiety osobowościom. 12.Wszystko jest możliwe do osiągnięcia, wystarczy tylko ciężko pracować Pewnych barier się nie przeskoczy. Ludzie są ograniczeni przez swoje geny, swoją inteligencję, jakość mięśni i inne rzeczy. 13.Świat jest dobry i sprawiedliwy. Świat nie jest sprawiedliwy, wiele rzeczy jest okrutne i niesprawiedliwe. Na świecie dzieje się wiele krzywd. 14.Każdy jest ładny. Nie każdy jest ładny, większość osób jest umiarkowanie ładna, cześć ładna, a część brzydka. 15.Wszyscy mamy równe szanse. Nie wszyscy mamy równe szanse, jedni rodzą się atrakcyjni fizycznie inni nie, jedni rodzą się inteligentni, inni nie, jedni rodzą się w bogatych rodzinach, inni nie. 16.Kobietom z wyglądu podoba się większość mężczyzn. Kobietom z wyglądu podoba się najlepsze 20 % mężczyzn. 17.Większość małżeństw rozpada się z winy mężczyzn. Większość pozwów rozwodowych (około 85%) składają kobiety, rozbijają one także większość związków. 18.Wszyscy ludzie są zdrowi albo można ich wyleczyć. Mnóstwo osób zmaga się z nieuleczalnymi chorobami, medycyna nie może im pomóc. Takim osobom można jedynie łagodzić objawy choroby i to nie zawsze. 19.Choroby są czymś normalnym, nie należy się ich wstydzić. Choroby genetyczne zmniejszają atrakcyjność fizyczną do zera. Choroby genetyczne są dziedziczne, więc osoby chore nie są atrakcyjne fizyczne, by nikt nie chciał z nimi seksu, by nie miały dzieci i nie przekazały choroby dalej. 20.Kobiety są takie same jak mężczyźni. Kobiety mają inne mózgi niż mężczyźni, kobiety mają inne potrzeby niż mężczyźni, kobiety zachowują się inaczej niż mężczyźni. 21.Małżeństwa się nie rozpadają. Mnóstwo małżeństw się rozpada, najczęściej kobiety zostawiają obecnego partnera na rzecz nowego mężczyzny. 22.Nie jesteśmy zwierzętami, nie mamy z nimi nic wspólnego. Człowiek pochodzi od zwierząt, człowiek ma instynkt i strategie seksualne. 23.Ludzie nie śmieją się z cudzego wyglądu. Ludzie na ogół krzywo patrzą na wady w wyglądzie, niewerbalnie komunikują swoją niechęć. 24.Bycie prawiczkiem to nic złego. Bycie prawiczkiem po 22 roku życia oznacza, że kobiety nie są zainteresowane danym mężczyzną, co znaczy, że jest on mało atrakcyjny fizycznie. 25.Każdy młody mężczyzna jest atrakcyjny fizycznie. Młodym mężczyznom często wmawia się, że są atrakcyjni fizycznie, by nie buntowali się, by dało się nimi sterować. Wmawia im się, że w przyszłości kobiety się nimi zainteresują. 26.Mężczyźni często nie mają kobiety, bo nie są męscy z charakteru. Mężczyźni mało atrakcyjni fizycznie nie mają kobiety, bo kobiety ich nie chcą z powodu wyglądu. 27.Istnieją "prawdziwi mężczyźni", nie wszyscy mężczyźni zachowują się jak "prawdziwy mężczyzna". Każdy mężczyzna jest prawdziwym mężczyzną. Jak mężczyzna jest mało atrakcyjny fizycznie, to jego zachowanie jest piętnowane, gdy próbuje być pewny siebie, to się go karci, gdy jest mało pewny siebie, mówi się, że jest nie męski. 28.Incele to mężczyźni, którzy nie potrafią zachowywać się męsko, nie mają kobiety ze względu na paskudny charakter, wolą porno i komputer od kobiet. Incele to mężczyźni, których kobiety nie chcą, tacy mężczyźni nie mają szansy na seks z kobietą, ze względu na niską atrakcyjność fizyczną, więc zaspokajają swoje potrzeby masturbacją i oglądaniem porno, przesiadują dużą część czasu przed komputerem, bo kobiety nie chcą z nimi spędzać czasu. 29.Kobiety mają mniejszą ochotę na seks niż mężczyźni. Kobiety mają tak samo duży popęd seksualny jak mężczyźni. 30.Gdy kobieta w małżeństwie nie chce seksu, to znaczy, że mężczyzna za mało się stara. Gdy kobieta w małżeństwie nie chce seksu, to znaczy, że nie chce seksu z mężem, z kimś innym by chciała. 31.Kobiety zawsze wychodzą za mąż z miłości. Kobiety często wychodzą za mąż, bo to im się opłaca. 32.Gdy kobieta nie ma orgazmu, to nic nie znaczy. Gdy kobieta nie ma orgazmu, to znaczy, że jej partner nie jest dla niej atrakcyjny fizycznie. 33.Kobiety zdradzają, bo czują się niedocenione przez męża. Kobiety zdradzają, bo nieświadomie chcą zajść w ciąże z atrakcyjniejszym fizycznie mężczyznom. 34.Ludzie są monogamiczni. Ludzie nie są monogamiczni. Kobiety są hipergamiczne. 35.Masturbacja u mężczyzn po 18 roku życia jest dobra. Masturbacja u mężczyzn po 18 roku życia jest zła. Masturbacja ma sens tylko do momentu rozpoczęcia współżycia seksualnego, masturbacja jest więc tylko zastępstwem dla seksu w życiu młodych mężczyzn poniżej 18 roku życia. Masturbacja bardzo szybko może uzależnić. Mężczyznom wmawia się, że masturbacja jest dobra, by tłumić w nich potrzeby seksualne i chęć seksu z kobietą, mężczyzna nie masturbujący się, będzie dążył do seksu z kobietą. 36. Przyjaźń damsko-męska to normalna relacja. Przyjaźń damsko-męska polega na tym, że kobieta wykorzystuje mężczyznę. Przyjaźń damsko-męska jest wtedy, gdy mężczyzna kocha, a kobieta nie. 37.Mężczyzna powinien przyjąć kobietę z jej dzieckiem, nawet jeśli nie jest ono jego. Mężczyzna nie powinien wychowywać, ani płacić na cudze dziecko. 38.Mężczyźni są mniej dojrzali od kobiet. Mężczyźni nie są mniej dojrzali od kobiet. Często są bardziej odpowiedzialni niż kobiety. 39.Seks nie jest niezbędny w związku, jest dodatkiem. Seks jest niezbędny w związku, nie jest on dodatkiem. W udanym związku seks występuje regularnie. 40.Seks jest przereklamowany, nie jest potrzebny do szczęścia. Seks nie jest przereklamowany, by być szczęśliwym trzeba mieć udane życie seksualne. Mężczyznom nie mającym dostępu do seksu wciska się, że nie jest on potrzebny, by ci mężczyźni nie stanowili problemu. 41.Na swój pierwszy seks w związku można czekać nawet lata. Pierwszy seks w związku, o ile kobieta naprawdę kocha mężczyznę powinien pojawić się najpóźniej kilka miesięcy po oficjalnym rozpoczęciu związku. Jeśli kobieta jest fizycznie zainteresowania mężczyzną, to będzie chciała seksu szybko, rzadko kiedy jest inaczej. Tym bardziej atrakcyjny fizycznie mężczyzna, tym szybciej kobieta zacznie uprawiać z nim seks w związku. 42.Lekarze i państwo przejmują się twoim stanem zdrowia, by żyło ci się lepiej Lekarze i państwo chcą by człowiek był zdrowy, by mógł pracować na państwo, by był z tego człowieka zysk. W przypadku ciężkich chorób, państwo często ma taką osobę na swoim utrzymaniu, co jest dla państwa niekorzystne. 43.Nauczycielki, nauczyciele, "psycholożki", książki w szkole zawsze mówią prawdę i nigdy się nie mylą. Nauczycielki, "psycholożki" i nauczyciele mogą się mylić, książki mogą kłamać 44.Niektórzy mężczyźni nie mogą znaleźć dziewczyny, bo nie poprawili paska od spodni, nie posprzątali w pokoju, nie dbają o siebie. Mężczyzna jeśli jest mało atrakcyjny fizycznie, to będzie okłamywany, że jego porażki w relacjach z kobietami biorą się z innych rzeczy niż jego wygląd. 45.Mężczyzna nawet jak nie miał powodzenia u kobiet w okresie szkolnym, to później będzie miał. Jak mężczyzna był notorycznie odrzucany przez kobiety w okresie szkolnym, to później też będzie dla kobiet nieatrakcyjny fizycznie. 46.Atrakcyjność fizyczna jest względna, to czy kogoś uważamy za atrakcyjnego fizycznie, określa to co się nam pokazuje w telewizji, internecie i innych miejscach. Atrakcyjność fizyczna jest uniwersalna i mierzalna. To czy kogoś uważamy za atrakcyjnego określa wygląd tej osoby, preferencje dotyczące wyglądu zapisane mamy w genach. 47.Kobiety są cnotliwe, tracą dziewictwo tylko z porządnymi mężczyznami, dbającymi o nie i ich potrzeby. Kobiety uprawiają seks, a także mają swój pierwszy raz z najatrakcyjniejszymi fizycznie mężczyznami, to czy będą chciały seksu z mężczyzną, określa głównie jego wygląd. 48.Seks należy uprawiać tylko w stałym związku. Kobiety chętnie uprawiają seks poza stałym związkiem, z atrakcyjnymi fizycznie mężczyznami. 49.Role płciowe są stworzone sztucznie przez społeczeństwo. Role płciowe są zdefiniowane genetycznie. 50.Miłość od pierwszego wejrzenia dotyczy wszystkich ludzi. Miłość od pierwszego wejrzenia dotyczy atrakcyjnych fizycznie ludzi. Ludzie zakochują się od pierwszego wejrzenia tylko w atrakcyjnych fizycznie ludziach. Przyczyny istnienia Bluepill: Bluepill istnieje po to, by mężczyźni nie mający seksu i kobiet się nie buntowali, nie stwarzali problemów, a także by mężczyźni wykorzystywani przez kobiety, nie zauważyli, że są wykorzystywani, bądź by wmówić wykorzystywanym mężczyznom, że to ich wina. Bluepill dąży również do maksymalnego wyzyskania jednostki w społeczeństwie. Dzięki tej ideologii, ludzie nie buntują się, więc społeczeństwo nie ma problemu. Ideologia Bluepill skutecznie ukrywa realne problemy. Przyczyny z powodu, których Bluepill jest zły: Prawda jest zawsze lepsza niż kłamstwo. Prawda wyzwala człowieka. Życie w bluepill uniemożliwia poznanie prawdy, co uniemożliwia poznanie przyczyn porażek w relacjach damsko-męskich i codziennym życiu. Brak znajomości przyczyn porażek uniemożliwia poprawę. Początkowo bluepill może dawać spokój i szczęście, ale mało atrakcyjne fizycznie osoby z czasem brutalnie przekonają się, jaka jest rzeczywistość. Nie ma nic gorszego, niż żyć ułudą, nadzieją, a potem się brutalnie rozczarować, co jest w bluepill nieuniknione dla mało atrakcyjnych fizycznie ludzi. W bluepill mogą się czuć dobrze tylko wyłącznie najatrakcyjniejsi fizycznie mężczyźni i tylko do pewnego czasu, bo nawet oni z czasem zostaną wykorzystani. Mało atrakcyjni fizycznie mężczyźni, są przez bluepill krzywdzeni i wykorzystywani od razu. Reakcje na wyłamanie z Bluepill: Gdy człowiek zacznie zauważać, że bluepill to kłamstwo, może się spotkać z stanowczą odpowiedzią części społeczeństwa. Gdy mało atrakcyjny fizycznie mężczyzna zauważy brak powodzenia u kobiet, część społeczeństwa będzie mu wmawiać, że to przez krzywo ubranie spodnie, źle ubrany pasek od spodni, nieposprzątany pokój, brak osobowości itp. Oczywiście są to bzdury, mężczyzna, który wyłamuje się z bluepill staje się problemem, bo zacznie się buntować. Wraz z głoszeniem prawdy przez takiego mężczyznę, inni ludzie również ją poznają, co stanowi ogromne zagrożenie dla bluepill. Cały ruch bluepill ma na celu umożliwić maksymalne wyzyskanie mężczyzny oraz wmawianie mężczyznom nie mającym seksu, że go dostaną w przyszłości, bądź, że nie jest on im potrzebny, że mogą być bez niego szczęśliwi, co jest nieprawdą, bo seks jest niezbędny do szczęścia. Mężczyzn wyłamujących się z ideologii bluepill, wysyła się do "wyfiołkowanych psycholożek", które wmawiają tym mężczyznom, że są zboczeni, że źle traktują kobiety, że ich problemy wynikają z czegoś innego niż brak seksu, wszystko by zatrzymać ich w bluepill, by móc ich dalej wykorzystywać, podczas gdy atrakcyjni fizycznie mężczyźni uprawiają dziki seks i im się nie mówi, że są zboczeni, ani że traktują kobiety przedmiotowo.
  5. DuchAnalityk

    Piękno seksu

    Piękno seksu, ciała i umysłu. Erotyzm i rozkosz Seks może być jednym z dwóch zjawisk Zjawiskiem negatywnym, złym i niedojrzałym Uprawianie seksu, by czerpać przyjemność, traktowanie seksu wyłącznie jako zabawy dla własnej przyjemności, myślenie tylko o sobie, nie o drugiej osobie, chęć zaspokojenia wyłącznie własnych potrzeb. Jest to egoistyczne, samolubne i złe podejście do seksu. Alfa szmaci Beta płaci. Przykład negatywnego i złego seksu. Gdy jeden dostaje wspaniały seks za nic, a drugi nie dostaje nic, choć daje kobiecie wszystko. Gdy jeden myśli tylko o sobie, a kobieta oddaje mu całą siebie, a drugi myśli tylko o kobiecie, a nie dostaje od niej nic. Uprawianie seksu przez kobietę z atrakcyjnymi fizycznie mężczyznami wyłącznie dlatego, że są atrakcyjni fizycznie, jeśli nie dbają o nią, mają gdzieś jej potrzeby, chcą tylko własnej przyjemności jest przykładem złego, niedojrzałego seksu. Taka kobieta jest emocjonalnie niedojrzała, kieruje się tylko prymitywnymi instynktami, hipergamią, zachowuje się źle, egoistycznie. Mężczyzna, który uprawia z kobietą seks, a nie interesuje się jej losem, jej potrzebami, który myśli tylko o swoich potrzebach zachowuje się źle, jest niedojrzały i egoistyczny. Każdy seks podczas, którego myślimy tylko o sobie jest niedojrzały, zły. Zjawiskiem pięknym i dojrzałym Seks jako chęć poznania drugiej osoby. Uprawianie z kimś seksu oznacza obdarowywanie kogoś swoim ciałem, sprawianie komuś ogromnej przyjemności, czasem chęć obdarowania kogoś dzieckiem, chęć poznania, odkrycia drugiej osoby. Do seksu trzeba dojrzeć, by zrozumieć czym on naprawdę jest. Gdy chcemy z kimś uprawiać seks, jest to związane z chęcią posiadania dziecka z tą osobą. Gdy uważamy daną osobę za atrakcyjną, widzimy w niej wartość, coś cennego. Gdy obdarowujemy kogoś seksem, oznacza to, że uważamy tą osobę za wartościową. Każdy z nas posiada w sobie geny, które może przekazać, złączyć z genami innej osoby. Człowiek jest zdefiniowany przez geny, więc jeśli ktoś chce z nami uprawiać seks, to uznał, że jesteśmy wartościowi. To znaczy, że ta osoba chce połączyć swoje geny, czyli w pewnym sensie samą siebie z nami. Każdy kocha samego siebie, więc kocha swoje geny(czasem łączy się to z nienawiścią w przypadku chorób), więc gdy chcemy mieć dziecko, to możemy je mieć tylko z druga osobą, więc wybieramy taką osobę, którą uważamy za wartościową, której geny uważamy za wartościowe, tej osobie chcemy oddać siebie. Jest to bardzo piękne rozumienie seksu, do którego trzeba dojrzeć, a by je zrozumieć trzeba myśleć, dojrzeć do seksu. Gdy kogoś kochamy, chcemy seksu z tą osobą, bo widzimy w niej coś wartościowego, coś co sprawia, że chcemy by nasza część połączyła się z tą osobą. Owocem takiej miłości są dzieci. Gdy kogoś kochamy, to chcemy uprawiać z tą osobą seks nie tylko dla siebie, ale też dla tej osoby, by sprawić jej przyjemność, by ona czuła radość, by spełnić nie tylko swoje ale i ukochanej osoby. Fakt, że wiele dzieci powstaje w wyniku losowego samolubnego seksu jest smutny. Dzieci nie muszą być planowane, ale powinny być z tego seksu, który jest piękny, który jest chęcią poznania drugiej osoby, chęcią sprawienia jej rozkoszy. Geny determinują nie tylko nasz wygląd, ale również inteligencję, a nawet nasze zachowanie. Geny mają różny stopień ekspresji w zależności od trybu życia, diety i innych czynników, osobowość natomiast możemy w dużej części kształtować sami, choć jest ona związana z genami, bo geny wpływają na nasze zachowanie. Osobowość jest więc w części zależna od genów, a w części od nas samych. Nasze osiągnięcia w nauce są w części zależne od genów odpowiedzialnych za inteligencję, a w części od nas samych. Geny wpływają więc nie tylko na wygląd. Na naszą osobowość wpływają również nasze doświadczenia, znajomości, relacje z innymi ludźmi, a także nasze otoczenie. To z kim uprawiamy seks świadczy o nas samych. Seks nawet poza związkiem powinien być chęcią sprawienia radości nie tylko sobie, ale też drugiej osobie, wtedy jest on piękny i dojrzały. Gdy człowiek jest w związku, powinien swoim ciałem i pięknem obdarowywać wyłącznie swoją drugą połówkę, gdy człowiek jest poza związkiem, powinien obdarowywać sobą te osoby, którym chce sprawić radość, przyjemność, które uważamy za wartościowe. Seks może być dobry, nawet nie znamy osób, z którymi to robimy, ale wiemy, że są wartościowe, po ich czynach, tym kim są, a także jak wyglądają, seks z takimi osobami nie jest niczym złym. Jeśli chcemy obdarować swoim ciałem i pełnią siebie osoby, które znamy, powinniśmy być z nimi w relacji, interesować się losem tych osób, pomagać im w potrzebie, nawet gdy nie jesteśmy w związku z takimi osobami. Bliskość i chęć pomocy Podczas uprawiania seksu należy myśleć o drugiej osobie, by było jej dobrze. My powinniśmy myśleć o tym by tej osobie było dobrze, a ta osoba by nam było dobrze, powinniśmy się skupiać na szczęściu i przyjemności drugiej osoby, a ta osoba na naszej przyjemności i szczęściu, tak wygląda piękny seks. Mężczyzna powinien chcieć eksplorować kobiece ciało, a nie tylko je rżnąć. To co ma kobieta między nogami powinno być dla niego czymś tajemniczym, wartościowym, czymś co chce odkryć, powinno być miejscem, krajobrazem, które mężczyzna przestrzega jakie miejsce, dzięki, któremu może sprawić kobiecie przyjemność, jako coś co jest piękne. Mężczyzna powinien chcieć być w kobiecie, a nie w jej miejscu między jej nogami. Seks powinien być odkrywaniem ciała kobiety. Kobieta powinna być dla mężczyzny miejscem pełnym tajemnic, które mężczyzna chce poznać. Tajemnicze miejsca należy eksplorować nie niszcząc ich, podziwiając ich piękno. Mężczyzna powinien chcieć zdjąć z kobiety ubranie, by poznać ją, odkryć, zobaczyć co skrywa pod nim, mężczyzna powinien chcieć dotykać kobietę, poznawać ją przez dotyk, sprawiać jej przyjemność, widzieć jej unikatowość. Mężczyzna powinien chcieć penetrować kobietę, odkrywać ją, zobaczyć jaka jest w środku, poczuć ją. Kobieta powinna być dla mężczyzny aniołem. Erotyczne chwile z kobietą są bezcenne. Kobieta jest nago, gdy się przed nami odkrywa, gdy chce oddać nam całą siebie. Nagie, zadbane ciało kobiety jest nieziemsko piękne. Pięknym gestem, jest zadbanie o odpowiednią romantyczną scenerię, by druga osoba czuła się komfortowo, przyjemnie. Każda kobieta od czasu do czasu chce być po prostu zerżnięta. Jeśli uprawiamy taki seks, by zadowolić i sprawić rozkosz kobiecie, to jest to piękny seks. To ma swą moc, choć w żaden sposób nie zamyka drogi na delikatniejszy, bardziej romantyczny seks. Błędy kobiet Egoizm to chęć brania tego co ktoś ma w połączeniu z niedawaniem tej osobie czegokolwiek. Egoizmem jest wykorzystywać kogoś dla własnych korzyści, nie dając tej osobie nic. Kobieta, która uprawia seks ze znajomymi mężczyznami, którzy nie dbają o nią, nie dbają o jej potrzeby, nie pomagają jej w problemach choć mogą, to taka kobieta pozwala się zeszmacić. Mężczyzna, który uprawia z kobietą seks wyłącznie dla własnej przyjemności, nie zwracając uwagi na wartość kobiety, na jej potrzeby, który uprawia z tą kobietą seks tylko dla własnych potrzeb, który mimo tego, że zna tą kobietę, mimo tego, że uprawia z nią seks, nie interesuje się jej losem, nie pomaga jej, nie dba o nią, to taki mężczyzną tą kobietę szmaci. Nie jest on wartościowym, dojrzałym mężczyzną. Gdy kobieta jest szmacona jest wartość spada, kobieta nie powinna dawać się szmacić i nie powinna sypiać z mężczyznami, którzy o nią nie dbają, z mężczyznami, którzy chcą tylko zaspokojenia własnego popędu seksualnego, którzy nie interesują się losem tej kobiety. Kobieta zawsze może zmienić swoje podejście do seksu, przywrócić swoją wartość i swoje wewnętrzne piękno. Seks jest niezbędny do szczęścia Człowiek to istota, która potrzebuje seksu by być szczęśliwa. Seks jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, która nie powinna być ignorowana. Podczas seksu wydzielają się hormony szczęścia, dzięki, którym jesteśmy szczęśliwi i radośni. Jeśli kobieta i mężczyzna są z sobą w relacji i są dla siebie ważni i wartościowi, to będą chcieli z sobą uprawiać seks i będą to robić, nawet jeśli nie są w związku, bo będą chcieli wzajemnie sprawić sobie radość i przyjemność. Seks jest piękną sferą, dodaje wiele do tej rzeczywistości. Seks to radość dwójki osób Seks może być świetną zabawą, o ile dwójka osób, chce wzajemnie swojego szczęścia w danej chwili, chce wzajemnie sprawić sobie radość, nawet gdy nie są ze soba w związku, jeśli jest to piękny seks, a nie seks zły i negatywny. Ludzie w związku, gdy się kochają, i obdarowują się seksem, może on być dla nich świetną zabawą. Seksem można się bawić, by sprawiać sobie i ukochanej osobie radość. Gdy kogoś kochamy, to chcemy spełniać jego potrzeby, w tym potrzeby seksualne. Radość daje zaspokojenie siebie i tej jednej osoby. Taki seks rozwija, podbija kobiecość. Co możemy powiedzieć o kobiecie, która prosi o pomoc w problemie innych mężczyzn, niż tych z którymi sypia ? Co możemy powiedzieć o kobiecie, która obdarowuje swoim ciałem, swoim pięknem, całą sobą pewnych znajomych mężczyzn, którzy nie pomagają jej, nie dbają o nią, o jej potrzeby, o kobiecie, która gdy potrzebuje pomocy, prosi o pomoc w problemie innych mężczyzn, niż tych z którymi sypia ? Co możemy powiedzieć o kobiecie, która oddaje całą siebie mężczyźnie, który nie daje jej nic, który nie dba o nią, o jej potrzeby, a która nie daje niczego mężczyźnie, który daje jej wszystko ? Gdy mężczyzna daje kobiecie wszystko co może, a nie dostaje w zamian nic, płaci całym sobą za szczęście i przyjemność obcego mężczyzny, któremu ta kobieta oddaje całą siebie. Co możemy powiedzieć o kobiecie, która bierze od mężczyzny wszystko, a nie daje mu nic ? Przyjaźń Damsko-Męska jest wtedy gdy mężczyzna kocha, a kobieta nie, bądź gdy mężczyzna widzi w kobiecie wartość, a kobieta w tym mężczyźnie nie. Gdy kobieta wykorzystuję męską potrzebę czułości, seksu, by osiągnąć zamierzone cele, a nie interesuje się tym mężczyzną, ani jego potrzebami, to co możemy o niej powiedzieć ? W życiu każdej kobiety pojawi się moment zwany ścianą. Jest to moment, w którym kobieta przestaje być tak atrakcyjna fizycznie jak za młodu, a jej atrakcyjność będzie maleć z roku na rok, na ogół ściana przypada na około 30-32 rok życia. Jeśli kobieta wyszła do tego czasu za mąż za porządnego mężczyznę, którzy był wartościowy, który szanował ją i interesował się jej potrzebami to dalej będzie wiodła szczęśliwe życie. Natomiast jeśli jedyne co robiła do momentu zwanego ścianą, to seks z atrakcyjnymi fizycznie mężczyznami, którzy nic w niej nie widzieli, to w tym momencie ci mężczyźni, którzy do tej pory z nią sypiali, którzy nie widzieli w niej nic prócz obiektu seksualnego, przestaną się nią interesować. Wtedy taka kobieta może zrozumieć, że ci mężczyźni, których do tej pory obdarowywała swoim ciałem, nie byli wartościowi. Taka kobieta zacznie wtedy myśleć o innych mężczyznach, tych naprawdę wartościowych, a także tych, których do tej pory odrzucała, albo wykorzystywała degradując ich do rangi przyjaciel. Pytanie, czy ci mężczyźni, których do tej pory odrzucała, a którym jej los nie był obojętny, którzy interesowali się jej potrzebami, będą ją jeszcze chcieli ? Czy ci mężczyźni, którzy byli wykorzystywani jako przyjaciele dalej będą chcieli z nią być, gdy ona swoje najlepsze lata poświęciła innym mężczyznom ? Nigdy nie wiadomo, choć prawdziwa miłość potrafi wybaczyć wszystko. Kobiety w związkach i małżeństwach często mają problem z asertywnością. Gdy są sam na sam z mężczyzną innym niż ich partner, który namawia je do seksu, a który jest atrakcyjny fizycznie, ciężko im odmówić. Kobiety powinny unikać takich sytuacji. Relacje Kobiety i mężczyzny Co możemy powiedzieć o kobiecie, która podczas seksu wyłącznie leży i nie robi nic, gdy nie chce sprawić mężczyźnie rozkoszy, którą bez problemu mogłaby mu sprawić ? Co możemy powiedzieć o kobiecie, która daje swojemu mężczyźnie seks rzadko, niechętnie albo wcale ? Co możemy powiedzieć o kobiecie, która podczas trwania związku, bądź małżeństwa uprawia seks z obcym mężczyzną, który w niej nic nie widzi, który chce seksu tylko dla własnej przyjemności i zaspokojenia wyłącznie własnego popędu seksualnego ? Co możemy powiedzieć o kobiecie, która obdarowuje dzieckiem obcego mężczyznę, a dziecko to daje swojemu partnerowi do wychowania jak własne, nie mówiąc mu, że nie jest ono jego ? Dbanie o siebie, a stosunek do innych ludzi Czasem wygląd mówi wiele o człowieku. By pokochać kogoś, bądź obdarować kogoś sobą, swoim ciałem, dać komuś rozkosz, musimy kochać samych siebie, kochać swoje ciała, swoją osobowość. Człowiek, który nie kocha samego siebie, swojego ciała, nie jest zdolny do miłości. Człowiek, który kocha swoje ciało nie zrobi z niego śmietnika na tłuszcz. Gdy człowiek jest otyły, to o siebie nie dba, nie uprawia sportu, źle się odżywia, taka osoba jest leniwa, znaczy to, że siebie samego nie kocha, nie jest więc zdolna do miłości do drugiej osoby. Otyłość i nadwaga mówią więc sporo o człowieku, bo to oznacza, że ktoś zrobił ze swojego ciała śmietnik na tłuszcz, więc nie kocha i nie szanuje samego siebie, taka osoba ma również innych gdzieś. Gdy nasze ciało jest świątynią, sacrum, to pięknie jest nim kogoś obdarować. Atrakcyjność fizyczna nie ma wpływu na to czy nasze ciało jest świątynią, o tym decyduje tylko to czy dbamy o nasze ciało, jak dbamy o nasze ciało to niezależnie od jego wyglądu jest ono świątynią, jak na kimś nam zależy, to właśnie takie ciało będące świątynią chcemy mu podarować. Jak ktoś zmienił swoje ciało w śmietnik na tłuszcz to jego ciało jest profanum, co taka osoba chce wtedy podarować drugiej osobie ? Taka osoba powinna zmienić swoje ciało w świątynie, bo jeśli ta osoba chce dla kogoś szczęścia, to znaczy, że powinna chcieć tej osobie podarować najlepsze co ma, czyli swoją świątynie, dobrą zadbaną wersję siebie. Człowiek z nadwagą to egoista, bo chce od drugiej osoby brać jej najlepszą wersję, a sam chce dać swoją najgorszą wersję. Kobiety z nadwagą powinny schudnąć, zacząć szanować swoje ciała, zacząć dbać o nie, bo każde ciało zasługuje by być świątynią. Apel do kobiet: Zastanówcie się kogo chcecie obdarować swoim ciałem w swoich najlepszych latach, komu chcecie się oddać całe, komu chcecie sprawić szczęście, radość. ? Niech seks będzie czymś więcej niż tylko pierwotnym instynktem, niech będzie wspaniałym zjawiskiem. Apel do mężczyzn: Traktujcie kobiety jak cudowny krajobraz i piękny umysł w jednym, szanujcie je i ich ciała. Niech kobiece ciało będzie dla was największą tajemnicą, eksplorujcie je, myślcie o rozkoszy kobiety, o tym by było jej dobrze, by chciała być przez was odkryta, penetrowana. Odkrywajcie kobiece ciała i umysł tak, by było kobietom cudownie, by czuły się przy was dobrze i bezpiecznie.
  6. Witam wszystkich bardzo serdecznie dawno nie pisałem nic bo no jak widać to Żeromskim to nie jestem . A mianowicie pytanie z tematu. Interesuje mnie to bo jak patrzę na związki znajomych z fb wiosen 28-30 to po około 2/3 latach od opcji "związek z..." pojawiają się zdjęcia z brzuszkiem, łóżeczkami z podpisami kiedy co i jak. Czy to nie za krótki okres czasu? Prosiłbym o wypowiedź starszyzny bo nie mam tutaj wątpliwości, że nikomu z nich pipsko nie przysłoni zdrowego rozsądku.
  7. Zapraszam panie i panów do komentowania artykułu z WP. Biedna uciemiężona patriarchatem kobieta dostała ultimatum od męża, że ma pracować, a jeśli nie chce pracować to niech urodzi dziecko. Właściwie to z przyjemnością przyjęła patriarchat gdy mąż ją utrzymywał... ale kto by tam zwracał uwagę na szczegóły, wiadomo, że to mąż tłamsi potencjał kobiety i nie pozwala jej się rozwijać @Androgeniczna @deomi
  8. Jakoś by mnie to nie zdziwiło, gdyby to wprowadzili. https://www.money.pl/emerytury/emerytura-zalezna-od-liczby-dzieci-konsternacja-wsrod-ekspertow-6470064108615809a.html
  9. Rząd w Berlinie chce chronić prawa zdradzonych partnerów. https://www.rp.pl/Unia-Europejska/308319866-Niemki-beda-ujawniac-tozsamosc-kochanka.html
  10. Witajcie, Aby dobrze opisać moją historię zrobię to w rozdziałach, choć i tak połowę pominę, bo jest tego na na kilka tomów. ROZDZIAŁ I - WYŁĄCZENIE SIĘ MÓZGU Panią poznałem budując swoją małą lokalną telewizję Internetową na jednym z wywiadów na którym była gościem. Napisała książkę i po prostu o tym rozmawiała ze spikerką. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia, jak błysk z jasnego nieba. Papka z mózgu. Mógłbym wtedy wszystko rzucić byle być obok niej. I tak zaczęła się historia. Dostrzegłem to już za późno i z perspektywy czasu, ale od początku 90% zaangażowania w związek wkładałem ja. Nawet sama mi to powiedziała kiedyś, że "wydreptałeś sobie ten związek". Bo wielka Pani (czego nie widziałem na początku) nie raczyła się zaangażować w równym stopniu. Byłem na dorobku i nie miałem praktycznie nic. Bardzo chciałem z nią być. Ona z dość bogatego domu. Kupiłem auto na którego utrzymanie nie było mnie stać, bo wielka Pani powiedziała, że jak kupię CLIO ( chciałem wtedy kupić nowe w leasing na firmę) to do niego nie wsiądzie). Ja ciągle do niej jeździłem, zabierałem ja na wyjazdy, wycieczki, kawy, obiady itd. Ona przyjechała do mnie może 1-2 razy. Od początku przez 5 lat związku nie chciała żadnych wspólnych zdjęć, co mnie od początku trochę dziwiło, ale ok. Nie robiłem nic wbrew temu co Pani chciała. Zbiegiem okoliczności zaczęło się mi nawet nieźle żyć. Na swojej firmie zarabiałem i pracowałem u znajomego jako jego prawa ręka. I wszystko szło do przodu. Sielanka, wyjazdy, seks non stop, w domu, w aucie, w hotelu, rano, wieczorem. Ale nic nie trwa wiecznie. RODZIAŁ II - KRACH NA GIEŁDZIE UCZUĆ Zaszła w ciąże czego bardzo chciałem i ona wtedy też (bo później to była moja wina) i było ok. Byłem na każde zawołanie. Seks był non stop. Wszystko super. Przyszedł moment w którym ze znajomym dość mocno się pogryzłem i odszedłem z jego firmy. Zostałem tylko na swoim. Nie było lipy, bo kasa była odłożona, dwa auta, mieszkaliśmy u niej, bo tatuś kupił jej mieszkanie, więc ja decyzję o zakupie czy budowie domu odłożyłem w głowie na kilka lat do przodu (co zostało wykorzystane przeciwko mnie). Była już jesień, poród na wyznaczony na styczeń. W między czasie poznałem super gościa (kucharza), a że zawsze chciałem mieć kanjpę to postanowiliśmy zrobić biznes razem. Wynająłem lokal. I tutaj krach. Od kiedy ją poznałem wszystko jej mówiłem, wiedziała o wszystkim, co robię, co zamierzam, co planuję. Na poczatku przez 2 miesiące mówiła, że pomysł super. Że ona też miała takie marzenia. Ja sobie mówię, cholera złota kobieta. Kilka dni po tym jak wynająłem lokal zaczęło się gadanie, z dnia na dzień coraz większe. A może zrob sam, bez wspólnika. A może coś innego, a może sro, tamto. A jak nie dasz rady. A bo cie nie będzie w domu. A bo będziesz wracał późno. Po tygodniu maltertowania psychicznego, zerwałem umowę, a że byłem dupa jeszcze w biznesie w umowie nie było opcji wypowiedzenia jej. Musiałem zapłacić 90tys. kary. Firma to była duża, bo mają w nieruchomościach pół Łodzi i nie chciałem bawić się w sądy bo ciąża bo dziecko, czego teraz żałuję. Sprzedałem jedno auto i wziąłem kredyt. Spłaciłem. PS. zapomniałem wam dodać. Pani aktualnie ma 32 lata. Ja jestem 5 lat młodszy. Nigdy nie pracowała bo zawsze tatuś ogarniał wszystko, miał dużą firmę. W trakcie naszego związku oboje jej rodziców zmarło. Mama chorowała 15 lat na płuca. Tata rak trzustki. Przez pierwsze 2 lata w związku karmiła mnie tym jaki to jej tata i rodzina są źli. Nie odbierała telefonów od rodziny. Miała mnie wtedy na wyłączność. Byłem jej spadochronem i oparciem i wierzyłem w to wszystko co o nich mówi. Co w 90% było kłamstwem. Mama zmarła gdy byliśmy na wakacjach nad morzem 4 lata temu. Od tego czasu to moja wina, bo gdyby ona była wtedy na miejscu, mama żyłaby do tej pory, a wyjazd to był mój pomysł. Separowała się od niego, ciągała go po sądach o majątek po śmierci mamy. Tata zmarł 2 lata temu w święta. Tez moja wina, bo gdyby mnie nie poznała to by się od niego nie odsunęła i był żył. Nigdy nie namawiałem jej do zerwania kontaktów w rodziną. Wręcz przeciwnie. Wiele razy pytałem czemu nie odbiera od nich telefonów. Teraz wmawia mi, że to moja wina. Żenada. Ale co jest warte słowo przeciw słowu. Szkoda, że jej nie nagrałem. Potem zaczałem to robić. RODZIAŁ III - DZIECKO, ŚMIERĆ TATY I LODOWA KRAINA Syn urodził się w styczniu. Byłem przy całym porodzie potem dzień w dzień w szpitalu. Przyjechaliśmy do domu i zaczęła się lodowa pustynia. Zero czułości. Zero przytulania. Buzi nie, bo ona musi właśnie podłogę zmyć. Zawsze była wymówka. Zasypiała odwrócona plecami. Jak się przytulałem to nie bylo reakcji, mogłem, ale ona nie reagowała. Więc z czasem i to przestałem robić. Ale to bardzo boli, siedzi w Tobie jak cierń i krwawisz wewnątrz. Z bezsilności płaczesz w środku, głęboko w sobie. Dlaczego ktoś tak Ci bliski, nagle przestaje Cię zauważać. Nie jesteś już potrzebny? Już mnie nie kocha? Generalnie jak kobieta urodzi dziecko to nic innego, tylko jej kurwa tron i salę tronową zbudować, tam posadzić i bić pokłony, bo ona dziecko urodziła. Wielkie osiągnięcie życia. Jej się teraz należy wszystko, Ty to wgl jesteś tyle co ten dywanik pod drzwiami wart, bo ona jest wielka matka rodzicielka tej ziemi. Kurwa cud się stał. Objawienie. Bóg zstąpił. Panią na lektykę i klękajcie narody. Co to ona nie przeszła. 10 kilometrów pod ziemią, własnymi rękami wydrążyła tunel i wykopała dziecko, potem z własnych włosów zrobiła linę, wyczągała się na powierzchnię, stoczyła epicką bitwę z wilkiem i zającem, wspięła się na Mount Everest po czym wzbiła się w przestrzeń, pokonała Voldemorta i Vadera, zbudowała gwiazdę śmierci, pokonała zło na świecie i oto jest królowa, sól tej ziemi, jedyna na świecie kobieta która urodziła dziecko. Seks, a co to wgl jest? Jakaś bakteria? Nie słyszałam... Tu rozumiałem swój pierwszy błąd. MIESZKAM U NIEJ. KURWA. Nigdy tego nie róbicie. Albo u siebie, albo na wspólnym, albo u rodziców, albo wynajmij, ale nigdy kurwa przenigdy nie wprowadzaj się do niej. Gdy syn miał miesiąc, zaczęła się gadka dzień w dzień i kłótnie, że ona musi ode mnie odpocząć. Że wszystko ją wkurwia co robie. Że wracam z siłowni o 24 i ją budzę (a kiedy kurwa mam iść jak pracuje, potem jestem z dzieckiem, potem ogaraniam mieszkanie i robi się 22). Były pretensje dosłownie o wszystko. Zaczęła się gadka, żebym wyprowadził się na tydzień. Ona musi odpocząć. I tak 2 miesiące mnie maglowania. W końcu pewnego dnia była kłótnia jak zwykle, a suka zaczęła zmieniać zdanie i fakty i puściłem jej nagranie, że miesiąc temu mówiła zupełnie coś innego i się zaczęło. Awaktura jak talala, że ją nagrywam w jej własnym domu i jak śmie wgl. Ale to była jedyna broń, żeby pokazać jej jaką jest hipokrytką. Ale wróć "w jej własnym domu". Aha jeszcze wróć - w ciąży bardzo chciałem, mówiłem o tym bardzo często, żeby wziąć ślub, ale ona że nie, że jak dziecko będzie miało rok może dwa. Trochę się dziwiłem, że nie chce tego sformalizować, ale cóż, ja zawsze szedłem Pani rękę i tu w sumie dobrze, że to tego nie doszło. Ok przewijamy dalej. Czyli dowiedziałem się, że nie jestem u siebie. Chciałem załagodzić sytuację dla dobra dziecka i powiedziałem, że ok wyprowadzę się na tydzień. Oczywiście dzwoniła non stop i byłem rano i wieczorem. Jak ten pies kurwa na pilota. ŻENADA. Ale łożka nic, przytualania. Lodowa kraina full opcja last minute power 3000 pro. Po 2 dniach powiedziała, że ona potrzebuję więcej czasu. Ok. Dwa tygodnie. Potem miesiąc. Z miesiąca zrobiło się pół roku. A wyprowadziłem się na początku maja. Byłem sobie Pan piesek. Dawałem kase. Rano i wieczorem byłem opiekować się dzieckiem. Do tego mały był na 5-6 godzin dziennie u niani za co ja płaciłem, bo ona musiała w ciągu dnia odpoczywać. Mieszkanie 40m2, brak pracy i jedno dziecko. Ale kurwa Pani jest zmęczona bardzo. Dodam, że nigdy nie gotowała i nie gotuje. Dziecku podgrzewa gotowce. Więc jej jedynym obowiązkiem było zająć się dzieckiem i posprzątać. Auto jej kupiłem (fiata 500 za 30tys. jak pojechaliśmy go odebrać we Wrociławiu to zrobiła taki cyrk, że mi było wstyd przed gościem, bo ona nie będzie jeździła takim gównem, Pani chce Mercedesa, ale wtedy się postawiłem i mówie, że albo nim wraca, albo go sprzedaję i niech jeździ autobusem). Więc miała wszystko. A ja mieszkałem sobie osobno na telefon jak pies. PS. Po urodzeniu dziecka nie stałem jako super finansowo. Kara za lokal. Dochody tylko z własnej firmy i brak głowy do jej rozwijania przez sytuacje z toksyczną partnerką. Ale jakoś było. Starczało na wszystko. Ale mówiła mi, że jej nie pociągam tak jak kiedyś. Dlatego nie ma seksu. Bo ja sam jej daje takie syngały, bo sam nie czuję się super samcem, bo nie mam takich finansów jak kiedyś i wlg nie jestem facet bo nie mam dobrej firmy i dobrego auta i nie stać mnie żeby zbudować dom. Dom? Przecież ustaliliśmy że przez 3-4 lata mieszkamy tutaj i nie było problemu, potem myślmy o zmianie. Serio? Ona nie pamięta, żeby coś takiego było ustalane. Ręce opadają. Wszystko obraca się przeciwko Tobie. Walczysz z wiatrakami i samym sobą. Choć miała wszystko co trzeba, to było źle. Wiele razy się prosiłem o seks. Wiele razy prosiłem się o uwagę, co jest żenujące i daje tylko satysfakcję drugiej stronie w takiej sytuacji. Z perspektywy czasu żałuję, że byłem taką pizdą. ROZDZIAŁ IV - POWRÓT, ROZCZAROWANIE I WENETRZNA REBELIA Wprowadziłem się ponownie na początku grudnia. Było ok. Seksu prawie wgl innych czułości tez wgl, ale cieszyłem się, że jesteśmy razem. Pogodziłem się z brakiem seksu. Zrezygnowałem wewnętrznie z siebie i swoich potrzeb, co jest chore. Święta. Nowy Rok. Fajnie. Od stycznia powtórka z rozrywki. Lodowa kraina vol.2 Ostateczne Starcie. Po tym jak pierwszy raz mnie wyjebała z mieszkania. Płakałem, nie powiem. Chodziłem jak struty, ale to mnie z biegiem czasu pozbawiło uczuć do niej. Po prostu miłość wyparowała. Facet buduje związek na łóżku. Gdy tego nie ma z czasem stajesz się głazem. Przestajesz się starać. Nie inicjowałem. Nie przytulałem się. Jej to raczej było na rękę. Minął rok od porodu. Ale nie zmieniło się totalnie nic. Królowa lodu w swoim królestwie. Dała mi dosadnie znać, że to jej teren. Moje rzeczy trzymałem w 2 pudełkach kartonowych na dnie szafy. Reszte mebli to były jej ciuchy i małego. Moją resztę miałem w bagażniku w aucie. Przez cały grudzień i styczeń nie miałem nawet kluczy do mieszkania. Ogarnia to ktoś? Po wielu kłótniach dała mi komplet. Ale w tym wszystkim nie było już miłości. Myślałem, że jak przestanę się starać to ją coś ruszy. Nie ruszyło. Zero uczuć. Zero empatii. Rozmowy jak ze ściną. Ona ma we wszystkim rację. Ja jestem ten gorszy sort. Miałem to już w dupie i miałem tego dość. Przeszły mi smutki. Wieczory spędzałem na mieście albo w biurze. Tam był spokój, cisza. Nikt nie marudził. Nikt nie pierdolił bez sensu. Kilka razy byłem na paniach z Roksy, bo musiałem się wyładować. Wewnętrznie sobie udowodnić, że jestem dalej facetem. Zero skruchy. Nie żałuję. Nie zależało mi już. Zapisałem się na kurs programowania do Warszawy. Spakowałem moje dwa pudełka i wyszedłem. Ona z wielkim płaczem, a ja z uśmiechem - wolność myślę sobie. Ku chwale. Po wolność. Jadę. Ps. w miedzy czasie obrabiała mnie do moich rodziców i znajomych. Gdy prosiłem, aby czegoś nie mówiła bo to jest tylko do jej wiadomości. Nigdy, nawet raz nie dotrzymała słowa. Zawsze się dowiedziałem, że puściła parę. Można być z kimś takim? ROZDZIAŁ V - PRZEBUDZENIE MOCY W warszawie mieszkałem od maja do końca września. W tym czasie Pani nawet raz do mnie nie przyjechała. Nawet raz. Ja na początku przyjeżdzałem 2-3 razy w tygodniu. Nie chciałem żeby dziecko mnie zapomniało. Zdarzyło się, że nawet kilka razy nie otworzyła mi drzwi, bo przyjechałem "za późno". Z czasem przestałem. Byłem tylko w weekend spędzić czas z synem. Przez cały ten czas pretensje, non stop telefony że ją zostawiłem, że jestem pizda nie facet, że kto tak robi. Że jestem tu bardzo potrzebny. Ale sama nie pomyślała, że nie zrobiła nic, żebym nie wyjechał. NIC. Zrobiła wszystko, żeby tak się stało. Mówie jej, przyjedź mam mieszkanie, ty odpoczniesz ja zajmę się małym w Warszawie. Ona nie przyjedzie.... Miałem w dupie jej żale. Przez te miesiące odreagowałem, nabrałem dystansu, ale trochę mnie ruszyło. Pomyślałem, że może czas to poskładać. Może się ogarnęła. Na początku października wróciłem. W między czasie stwierdziłem też, że programowanie to nie moja bajka, ale kurs zrobiony. Wróciłem na miejsce też z tego względu, że chciałem być blisko dziecka i zakładam nowy biznes o którym myślałem od zawsze. Ok wrociłem. Wiedziała o tym, bo dzwoniłem w poniedziałek, że od środy jestem na stałe. Ale nie byłem już taką pizdą jak kiedyś i nie narzucałem się i nie prosiłem o nic. Jest środa cisza. Czwartek cisza. Piątek cisza. Pani czeka, aż się odezwę. Ja nic. W sobotę jade po małego bo tak mamy ustalone, że soboty ja przejmuję stery. Pani mówi z wielkim wyrzutem, dlaczego nic nie pomagam od środy. Ja mówie są telefony, to Twoje mieszkanie ja nie będę się wpraszał. Pani mówi dalej, że to mi powinno zależeć, że to ja mam dzwonić. Taki mój obowiązek. Skoro umiałem założyć rodzinę i zrobić dziecko to mam teraz latać. Jaką rodzinę? Rodzina to jest jak ludzie są po ślubie. A ona nie będzie za facetem latać i się prosić. To o kobietę trzeba się starać. Nic nic komentuję. Mówię tylko, że moge Ci puścić kilka naszych rozmów jak to wrzeszczysz jaki to jestem tutaj potrzebny. Jestem od kilku dni i nie widzę jakoś tego, zero konaktu. Zatkało kakało. Odwrócenie kota i moja wina... jak kto nagrywam rozmowy znów. Tak to. Bo Ci nie ufam. W dalszej rozmowie, mówi że ona może mi dać szanse i coś tam, ale muszę się starać, pokazać jej, że mi zależy, ona musi mi znów zaufać. Hę. Ja mówie to samo. Ty pokaż. Bo ja już nie wierzę że się zmienisz... wychodzę. MORAŁ Wróciłem i nie zmieniło się totalnie nic. Tak ja urodziła, tak do tego czasu nic. Pani się nie oddzywa, chyba że musi. Ja też nie dzwonię. Jestem na miejscu i nie jestem potrzebny jak to bardzo mi wypominała. Teraz nie ma wgl gadki. Mamy ustalone kiedy co i jak i za ile. Prawie 6 lat związku. Nauczyło mnie baardzo dużo. Na szczęście nie było ślubu. Zaręczyłem się, ale Pani po godzinie oddała mi pierścionek, mówią, że jej się nie podoba, a zrobił to tylko po to, żeby poszła ze mną do łożka (do czego nie doszło, nie taki był cel, no ale, sami sobie przemyślcie co tu jest odjebało). Mógłbym napisać tutaj dekalog faceta. NIE DAJ SOBIE WEJŚĆ NA GŁOWĘ. Nie dostosowuj się. Nigdy nie żebraj o miłość. Nigdy nie żebraj o seks. Nie bądź pizda na telefon. Nie mieszkaj na jej warunkach. Stawiaj swoje warunki. Dbaj o swoje potrzeby. Mów co myślisz. Bierz co Twoje. W łożku traktuj jak dziwkę, twardo pokaż to ktu jest Panem. Masz być facetem twardym jak Gladiator. Nieważne ile masz i co robisz. Ważne jak się zachowujesz. Nigdy nie daj sobą sterować. Nie pytaj jej o zdanie, rób. Nie spowiadaj się. Nie ufaj w 100%. Nie mów wszystkiego. Nie musi o wszystkim wiedzieć. Nie pozwalaj się poniżać. Nie pozwalaj się stłamsić. Nie pozwalaj żeby podważała Twój autorytet. To TY tu jestem Panem sytuacji. Kobieta musi być trzymana twardo. "Kiedyś zakładli im homonto i orali nimi pole". Kiedyś kobieta znała swoje miejsce. Była do garów, do dzieci i do kuchni. Koniec. Teraz pizdy przez tą równość mają sieczkę w głowie, dlatego polecam poczytać (https://swiadomosc-zwiazkow.pl/hipergamia-kobiet-brak-seksu-zwiazku/) aby być świadomym kobiecej natury. Trzeba naprawdę świadomej swojej natury kobiety, żeby nie zrobiła z Ciebie pawiana i nie złamała Ci serca. Wbrew temu co się mówi, myślę że faceci są 100 razy bardziej uczuciowi od kobiet. Facet będzie z kobietą która nie ma nic i da jej wszystko. Pokocha za to, że jest. W drugą stronę to nie działa. Mało jest kobiet, gdzie ona zwiąże się z "biedakiem" żeby razem do wszystkiego dojść, wspólną pracą. Księżniczce trzeba dać wszystko dać na tacy, bo ona jest kobietą i jej się należy. Potem i tak się okaze, że to za mało i pójdzie w długą. Jebać lata zwiąku, dzieci i małżeństwo. Natura wygrywa. Nigdy nie ufaj kobicie. Wszystko co mówi i myśli jest tymczasowe. Zmieni zdanie. Na obecnym momencie w życiu zdecydowałem się nie wchodzić w kolejny związek. Otworzyłem warsztat samochodowy, zacząłem robić to co naprawdę lubie. I powoli wracam do życia. Seks jak chcecie możecie mieć od reki bez proszenia się sfochowanej partnerki. Wystarczy iść do klubu albo zapłacić. Mam już syna. Kobiety nie potrzebuję. Skupiłem się na zarabianiu silniejszy i zmotywowany jak nigdy dotąd. A ona do końca życia będzie mieszkała w tych 40m2 po ojcu, bo do pracy nie pójdzie. Braciszek bananowy chłopiec przejąć firmę i majątek i daje jej kasę co miesiąc. Więc Królowa Życia żyje na garnuszku brata, krórego jeszcze niedawno miała za zło największe i mówiła jaki to on niedobry jest, jak cała rodzina do której teraz jeździ na herbatki itd... teraz ja jestem ten zły, a rodzina jest super i ona nigdy nie mówiła o nich źlę, ja kłamię :). Może trafi na frajera z kasą może nie. Każdy się na niej pozna z czasem. Zresztą takich jest wiele. Wielu braci przez takie kobiety ma długi albo siedzi. Koniec takiego traktowania. Wkurwia mnie też telewizja i media po promują wizerunek "królowej życia" super zaradnej kobiety co klnie, zachowuje się jak facet i wygląda jak glonojad, a z facetów robią pizdy, pantofli i pedałów. Taki teraz wizerunek kreują media. Głownie TVN. Wszystkie te programy weselne, modowe itd. Tam nigdzie nie ma normalnego faceta. Same pizdy. Bo normalny, prawdziwy facet nigdy nie pójdzie do takiego programu. Przez to wszystko mamy pod górkę. My faceci którzy się obudziliśmy, mamy teraz ciężkie czas do życia. Może jakiś ruch, stowarzyszenie, fundacja? Czas łamać schematy. Czas skończyć z księżniczkami.
  11. Tak krótko mówiąc to potwierdzenie tego o czym się mówi na forum. https://kobieta.wp.pl/samotne-macierzynstwo-na-zyczenie-gdy-zobaczy-dziecko-to-pokocha-6382646851708545a
  12. Beznadziejni faceci - Polki nie mają z kim począć dziecka, wychować je tym bardziej Dlaczego Polki tak bardzo nie chcą dziś rodzić dzieci – niemal najbardziej ze wszystkich kobiet na świecie? Oprócz powszechnie wymienianych przyczyn materialnych powtarza się jeszcze jedna: bo nie wierzą w mężczyzn. Nie mogą trafić na solidnych partnerów - pisze "Polityka". W marcowym badaniu CBOS, Polki, które stwierdziły, że przy wychowywaniu dzieci mogą liczyć na pomoc partnera, trzy razy częściej od pozostałych badanych deklarują, że chcą i planują dziecko. Zbadań SGH dotyczących kondycji polskiej rodziny wynika, że aż połowa bezdzietnych młodych Polek nie spotkała dotychczas nikogo, z kim mogłaby planować obiecujący, dzieciodajny związek. Z przeprowadzonego spisu powszechnego wynika, że aż 60 proc. kobiet i 76 proc. mężczyzn przed 30 rokiem życia, to osoby stanu wolnego. Zdecydowana większość badanych (62 proc.), pytanych przez SMG/KRC, dlaczego nie wchodzą w związki, odpowiada: obawiam się nieudanego małżeństwa. Badacze społeczni zaraz po transformacji orzekli, że mężczyźni gorzej od kobiet odnaleźli się w nowej rzeczywistości. Kobietom przeszkadza męski brak ambicji, narzekają na emocjonalną pustkę, lenistwo, na umysłowy zastój. Mężczyźni rzadko są już w domu władcami, ale też nie zostali jeszcze partnerami. Co się dzieje zatem z mężczyznami, tymi 40-, 50-, 60-latkami? Samce alfa, które znakomicie się czują u biznesowych i politycznych sterów, tacy, którzy potrafią zarobić na komfortowe utrzymanie rodziny, to znikomy (2–3) procent populacji. Zorganizowany wedle „męskich”, ostro rywalizacyjnych reguł świat pracy wielu mężczyzn mieli na swoje ofiary (w USA podawano, że aż 80 proc. mężczyzn uważa swoją pracę za pozbawioną sensu i uciążliwą, w Polsce ok. 40 proc. mówi, że są z niej średnio zadowoleni lub w ogóle nie). Ostra walka (teraz również ze świetnie wykształconymi i ambitnymi kobietami) sprawia, że słabną w sensie ścisłym: żyją średnio siedem lat krócej od kobiet, częściej podejmują próby samobójcze, częściej pokonuje ich rak i zawał, nawet różnice w zarobkach między kobietami i mężczyznami stopniowo się wyrównują. I doznają tego, co w ich mniemaniu męskość kwestionuje najboleśniej: kłopotów z potencją. Marne wzorce Marne wzorce męskości płyną m.in. z popularnej kultury. Pisarz Marek Kochan uważa, że najczęściej modelem mężczyzny jest "celebryta, reprezentujący wartość kuriozalną". Mówi wręcz o karykaturze męskości. "Posiada atrybuty męskości - bogactwo, sławę, wianuszek kobiet, ale jest pusty w środku, niedojrzały, nieukształtowany jako człowiek. Forma pozbawiona treści" - kwituje Kochan. Kobiety na rozmowach u psychoterapeuty coraz częściej przyznają, że czują się rozbite. Dr Mariola Kosowicz wyjaśnia, że na terapii zjawiają się kobiety przekonane, że ze strony mężczyzn może je spotkać jedynie rozczarowanie. Często tworzoną one sobie skrajnie negatywny obraz mężczyzny pod wpływem trudnych własnych doświadczeń lub przyjaciółek. Dla wielu z nich facet to z definicji egoistyczna świnia: bez ustawowego przymusu w niczym nie pomoże. Źródło wp.pl https://wiadomosci.wp.pl/beznadziejni-faceci-polki-nie-maja-z-kim-poczac-dziecka-wychowac-je-tym-bardziej-6031551882380417a/komentarze Jak wy się odnosicie do tego wspaniałego artykuły z wp.pl 🙂
  13. Drodzy bracia, od kilku tygodni zbierałem fakty dotyczące jednego gościa z mojej pracy, no ale przejdźmy do rzeczy. Znajomy z pracy lat 38, kilka lat po rozwodzie który dobrze zarabia, płaci alimenty na dwójkę swoich dzieci ponad rok temu poznał rozwódkę w podobnym wieku z dwójka dzieci. Od początku był seks bez kalosza, wyjazdy dwa razy w roku na jego koszt itd. Po jakimś czasie dostał pieniądze za swoją połowę domu od byłej zony, a jako że tych pieniedzy jest dość dużo plus ma swoje oszczędności to ma w planach kupić dom i zamieszkać tam z swoją obecną kobietą. I oczywiście po jakimś czasie jego kobieta powiedziała że chciałaby jeszcze jedno dziecko, na co on odpowiedział że nie chce dziecka bo jeszcze nie kupił domu itd. Oczywiście dalej był seks bez kalosza. No i jakiś tydzień temu okazało się że jego kobieta jest w ciąży. No i teraz na szybko chce kupić dom żeby mieli gdzie mieszkać, i co ciekawe w najbliższym czasie planuje jej się oświadczyć, i mysli w jaki oryginalny sposób to zrobić. I oczywiście powiedział o tym w pracy, na co jeden gość który ma już drugą żonę zapytał co zrobi jeśli będzie rozwód na co odpowiedział że zakochanym takie coś się nie zdarza. Jeśli temat jest w złym dziale to proszę o przeniesienie do odpowiedniego działu.
  14. Po raz kolejny prosimy o pomoc w działaniach na rzecz wprowadzenia w prawie rodzinnym i opiekuńczym zasadniczych zmian – przede wszystkim priorytetu PIECZY NAPRZEMIENNEJ jako sprawdzonego i najlepszego dla dziecka modelu sprawowania pieczy przez rodziców żyjących w rozłączeniu, w prawie cywilnym wprowadzenia procedur umożliwiających szybką reakcję na krzywdę dziecka, a w prawie karnym surowych i nieuchronnych kar dla przestępców – sprawców przemocy alienacji rodzicielskiej. Przygotowaliśmy protest przeciwko projektowi ustawy (UD392) pod nazwą „Reforma Prawa Rodzinnego” - przygotowanemu przez sędziów z Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich Ministerstwa Sprawiedliwości, który: - utrwali marginalizację pieczy naprzemiennej w przepisach prawa - jeszcze bardziej przedłuży procedury przeciwdziałające alienacji rodzicielskiej - zlikwiduje zabezpieczenia w sprawach opiekuńczych - zachęca do rozwodów i porwań rodzicielskich http://petycja.eu/protest-przeciwko-reformie-prawa-rodzinnego-ud392/ Co można jeszcze zrobić? Wysłać do Ministerstwa Sprawiedliwości krytyczny komentarz do projektu „Reforma Prawa Rodzinnego” (UD392) za pomocą tego formularza: https://bit.ly/2RcH18K Zamieścić krytyczne komentarze do projektu na profilach społecznościowych oficjalnych promotorów projektu: Zbigniew Ziobro (Facebook/ Twitter), Michał Woś (Facebook, Twitter), Ministestwo Sprawiedliwości: https://www.facebook.com/MinisterstwoSprawiedliwosci/videos/1798944290157703/ , https://www.facebook.com/MinisterstwoSprawiedliwosci/videos/1798551816863617/ , https://www.facebook.com/MinisterstwoSprawiedliwosci/photos/a.168873236498158/1798673343518131/ , https://www.facebook.com/MinisterstwoSprawiedliwosci/posts/1798676783517787 , https://www.facebook.com/MinisterstwoSprawiedliwosci/posts/1798677543517711 Rozmawiać z posłami, senatorami: adresy biur senackich , lista posłów. Adresy e-mail posłów: zobacz , Adresy e-mail senatorów: zobacz Pobrać, wydrukować i rozpowszechniać treść protestu. Można również podpisać i wysłać protest pocztą tradycyjną na adres Senatu: Kancelaria Senatu ul. Wiejska 6/8 00-902 Warszawa (z dopiskiem: DRUK 776). http://petycja.eu/download/protest-przeciwko-reformie-prawa-rodzinnego-ud392/
  15. O tym jaki byłem przed poznaniem mojej "tej jedynej" miłości, opowiem później. Chciałym skupić się na tym, dlaczego po parul latach wielkiej miłości, musiałęm kupić dyktafon aby użyć go przeciw tej, dla której "dałbym sobie rękę odciąć". Wszystko stoi na prostej drodze do rozwodu. Czy moja samica w końcu się ogarnie? Bo ja się ogarnąłem, choć może trochę za późno. Trzeba było być Niedźwiedziem, a nie misiem. Jakieś parę lat temu po może i ambitnym technikum, nie mogłem znaleźć pracy. Bo byłem dobrym człowiekiem, nie miałem znajomości i byłem trochę niepełnosprytny, ale miły i romantyczny. Miła ciota. Już po "wielkich problemach dojrzewania"...a chciałem w końcu znaleźć pracę i cel w życiu, a także kobietę, to piękną i jedyną. Udało mi się jakimś cudem znelźć pracę za granicą. Po paru miesiącach nienajlepszj ale jakoś lepiej płatnej pracy, poznałem tam moją przyszłą żonę. Biedną, bo zagubioną, zamkniętą w sobie i troche sobie nie radzącą w pracy i z ludźmi. Po wielu moich "niepowodzeniach" z płcią przeciwną, "wziąłem się w garść", zostałem jej przyjacielem, "opiekunem",w końcu powiedziałem jej, że ją kocham i potem poprosiliśmy pracodawcę o "couple room" dla nas. Było pięknie, kochaliśmy i kłóciliśmy się również, ale nie rozłączaliśmy. Zawsze razem. Przed i po pracy. W wolne. Pracodawca nic przeciw taki związkom nie miał, w końcu w naszym miejscu pracy pary tworzyły się zawsze. Ale moja ukochana sprawiała swoim zachowaniem i "chęcią do pracy" pewne problemy, ktorych nie zauważałem, bo hormonalny haj nie pozwalał mi, żebym tą sprawę bardziej zbadał. I tak oto nie przedłużono nam kontraktu. Nie przeszkadazło mi to jednak, wierzyłem naiwnie, że dzięki tej miłości damy radę, nawet jeśli jej dom w którym mieszkała, był obciążony niespłaconym kredytem hipotecznym. Jakby co, u mnie z zameldowaniem było wszystko jest i było w porządku. Tylko i tak sensownej pracy brakowało w okolicy. Gdy wróciliśmy do kraju, byliśmy raz u niej a raz u mnie. Pochodzimy z dwóch różnych województw i trochę odległości między nimi jest. Ale nie przeszkadzało to nam. Choć pieniędzy nie zostało wiele (ukochana wspierała mamę finansowo a ja nie miałem jakiegoś większego finansowego planu) a mi zależało, żeby jednak ich nie zabrakło. I zależało mi też na tym aby moja jedyna została moją narzeczoną. Parę miesięcy po zaręczynach znalazłem kolejną pracę za granicą. Najpierw miałem znaleźć się tam ja, potem moja miłość. Z tym, że tamto miejsce nie było moim wymarzonym, ale czego nie robi się dla miłości... Najbardziej denerwowały dwie zmiany na dzień i tylko parę godzin dla siebie między tymi zmianami. Szef zresztą miał inne plany i nie chcaił zatrudnić mojej ukochanej. Dopiero po paru miesiącach charówki, ogłoszono nową rekrutację. W razie czego, udało mi się też znaleźć kolejną ofertę i zagadać do kolejnego pracodawcy, czy może by kogoś nie chciał. Poszedłem na żywioł. Bo już nie mogliśmy wytrzymać paromiesięcznej rozłąki. Bo była szansa. Znalazłem dla niej współdzielone mieszkanie, ze starym właścicielem. Tańszych ofert nie było a zakwaterowanie na terenie mojego pracodawcy było o wiele mniejsze. Zapłaciłem wszystkim czym miałem, jeśli chodziło kaucję, pożyczyłem nawet pieniądze od kolegi, żeby jakoś przeżyć. Liczyłem, że się to uda. Ale szefostwo w mojej pracy nie przyjęło mojej ukochanej. Mimo doświadczenia i dobrej znajomości języka. Natomiast w drugiej, trochę podlejszej robocie, ale tak samo płatnej, moja ukochana się poddała po pierwszym dniu próbnym. I jeszcze przed rozmowami kwalifikacyjnymi kupiła sobie iphone na abonament! To był pierwszy znak: "no to ty się dla mnie poświęcisz, zjem Cię całego mój chlebku..." Po tym się poddała. Nie miała ochoty szukać innych prac w okolicy. Jak już jakieś były to zawsze coś nie tak. Pytanie po której stronie... bo świadkiem nie byłem... Nie chciała znaleźć/nie mogła znaleźć...Święta spedziliśmy zdala od naszych rodizn, skromnie. Dziwnie szczęśliwi... Styczeń, luty pracy nadal nie było. Dopiero potem coś znalazła, ale na pół etatu. A ja płąciłem prawie całą pensję na jej czynsz, stan konta zjeżdżał na minus...gdby nie ten overdraft (nie zaciągałem kredytu tylko aktywowałem tzw. overdraft, zresztą nie przysługiwała mi nawet karta kredytowa bo nie pracowałem nawet rok), to może by wtedy wcześniej odjechała. A tak, po przekalkulowaniu, powiedziałem jej, że jak umowa na mieszkanie u tego gościa się jej skończy, to musi wrócić do domu, bo nie wyrobimy. A nie wyrabialiśmy. Nawet z jedzeniem. Z resztą nie przypominam sobie, żeby mi dużo razy przygotowywała posiłki. Owszem, miałem w pracy, ale do dziś obiady od niej mogę policzyć na palcach jednej ręki. Większość mam od mamy i od teściowej. Ech kolacje i posiłki na randkach ok, ale chyba robiłem ich trochę za dużo... Może i była to bolesna decyzja ale słuszna. Przynajmniej nadal miałem pracę. I odłożony urlop. A na urlopie...no cóż, wpadliśmy. Po około dwóch latach "starania się"...kto kogo podpuszczał? Szczerze ,to ja. Tak bardzo kochałem moją już wtedy narzeczoną, że obdarzyłem ją zapłodniłem. Prawdopodobnie zawiodły wtedy prezerwatywy. Dobre prezerwatywy. No ale miały zawieść później! Ale nie spanikowałem. Nie zostawiłem jej z tym samym. Z resztą obiecałem jej, że gdyby do takiego czegoś doszło to nie stchórzę. Ale powiedziałem, że będzie trzeba się nieźle naprawcować. Wróciłem więc do hotelu. Pracować i szybko zaklepać kolejne dwa urlopy: pierwszy na to aby omówić kwestię ślubu (chciałem tego ślubu, chciałem czegoś pewnego, związku bo ileż można się wahać?). Było trochę spięć między rodzinami. Dodatkową tragedią był fakt, że zadłużony dom mojej przyszłej żony został zlicytowany...ale to i tak było do przewidzenia. Dlatego postanowiliśmy wziąć ślub u mnie. Potem okazało się, że równie dobrze można było tradycyjnie, u panny młodej no ale panika wzięła górę i moja żona na czas pierwszego trymestru ciąży została u moich rodziców. Żeby nie dopadł ją stres. I tak ją dopadł. Po czasie miała pretensje do moich rodziców o nic. Po prosu nie czuła się jak u siebie. Dotarło wtedy do mnie, że pomiędzy nią a matką jest nierozerwalna więź, która jednak uzależniła tak obie od siebie, że po dłuższej rozłące obie wariują! A dlaczego ta więź jest taka? Cóż, jej tatuś lubił wlewać za kołnierz. I to spowodowało dużą destabilizację w jej życiu. Do jej mamy nic nie mam. Może tlko jedną rzecz: przez to całe jej poświęcenie i chronienie córki przed wszystkim, moja ukochana z pozoru dzielna, uparta jest też w pewnym sensie nieporadna i marudna. A! I chce być wolna i niezależna. Jej obecny stan mógłbym opisać dwoma przeciwstawnymi do siebie słowami: słabość siły. Po weselu musiałem jeszcze wrócić do pracy, odbębnić miesięczne wypowiedzenie i dorobić trochę pieniędzy. Co ciekawe koszt wesela się zwrócił a i zaoszczędzone pieniądze dały jakąś pewność finansową. Choć nawet po pobieżnej kalkulacji wiedziałem, że na długo te pieniądze nie starczą. Dlatego w głowie miałem pewny plan... Po ślubie zamieszkałem z żoną u teściów. Ich dom (niestety zlicytowany, ale eksmisja jeszcze nie nastąpiła) był dosyć duży więc, raczej nie przeszkadzaliśmy sobie. Dla mnie jednak jako mężczyzny, irytująca była rzecz, że wszystko wokół nas robiła i przygotowywała dla nas teściowa. Nawet w piecu nie mogłem napalić. Jej mąż nie był w tej formie co kiedyś i ogólnie po jego pijackiej przeszłości zostały mu już tylko problemy zdrowotne. Ale dało się żyć. Pieniędzy starczało na wszystko. Miło wspominam ten czas gdy nasz syn rósł w brzuszku mojej żony. Dla nas obydwojga to również był miły czas. Na bliskość i czułości :-). Z powodu ciąży nie mogliśmy być też tak od razu eksmitowani. Po urodzeniu dziecka (okres prenatarny bez problemów, urodzone naturalnie w nowym szpitalu położniczym w przeciągu paru godzin; byłem przy porodzie, to był mój wybór, żona nie nalegała.), stałem się ojcem. Miłe uczucie. I trochę niepewności. Ale poczucie odpowiedzialności za powołanie kolejnej istoty na tej planecie do życia, sprawiło, że wspólnymi siłami dawaliśmy radę w opiece nad dzieckiem. Nawet gdy byliśmy bezradni jedno wspierało drugiego. Ale...nie mogłem znaleźć pracy. Pieniądze topniały w zastraszającym tempie (leki, mleko dla dziecka, akcesoria dla dziecka, własne potrzeby, opał etc...). Wysyłałem dużo CV. Albo nie odpowiadali albo jak już odpowiedzieli to potem na rozmowie dziwili się, co ja tu w Polsce robię. Wtedy doszło do mnie, że z tak "zagranicznym" CV nikt mnie nie będzie chciał w tym kraju. Dlatego zdecydowałem się na powrót do starego pracodawcy (tego pierwszego) ale do jego placówki w innej okolicy. Żona wiedziała, że taki plan miałem na wypadek gdyby już nic tu nie wyszło. Bez problemu przeszedłem rozmowę kwalifikacyjną. Ciężko zdobyte doświadczenie i lepsze umiejęntości językowe w przeszłości, pomogły mi. A także świadomość, że jestem kochającym mężem i ojcem i że chcę zapewnić mojej rodzinie byt sprawiły, że spojrzałem na to miejsce z całkiem innej strony i dobrze odnalzałęm się na nowym stanowisku pracy. Nie zarabiam może więcej ale to starcza na tyle aby: móc część pieniędzy wysłać żonie i część odłożyć na zamieszkanie w nowej okolicy (mieszkam na zakwaterowaniu). Mieszkania tam są o wiele tańsze. Ja wiedziałem, że nie będzie to dla niej łatwe. Kolejna rozłąka. A za parę dni długo wyczekiwany dłuuuugi urlop. W tym czasie, po prau miesiącach spokoju, nadziei, miłych i upewniających ją w mojej miłości konwersacjach na facebooku (używamy fb bo nasze dziecko zwykle śpi, gdy kończę pracę), nagle pewnego dnia napisała, że mnie nie kocha, że się nie staram, że jestem nieodpowiedzialny! Gdyby nie to, że podczas naszych małżeńskich kłótni, jakimś cudem znalazłem Samcze Runo, to...chyba nadal był bym misiem. Postanowiłem moją Ukochaną przywrócić do porządku, na jej emcjonalne zakłamane argumenty, przedstawiałem moje logiczne. I dałem do zrozumienia, że samą miłością ich nie wykarmię. Daliśmy sobie do zrozumienia: "ty opiekujesz się dzieckiem, ja zbieram na Was". I pomyśleć, że w dzień rocznicy wmówiła sobie, że ją zdradzam, chciała mi zabronić dodawania koleżanek i kolegó z pracy do listy znajomych na fb! A ja myślałem, że kobiety to tylko meczy, piwa i kolegów zabraniają. I że to alkohol i papierosy, używki są przyczyną problemów w małżeństwie. A ja raczej od tych rzeczy stronię. A i tak mam przejebane! Co jak co, ale nie zamierzałem jej zdradzać. Koleżanki mam fajne, ale wolny czas po pracy organizowałem sobie w inny sposób. Z resztą ona nadal jest piękna ale jej czar już dawno prysł. Dzięki jej głupiemu zachowaniu. Chciała zarzucić mi, że wysyłam za mało pieniędzy. Jasne. Opłaciłem jej i jej rodzinie kaucję na nowe mieszkanie, pralkę, łóżko...wysyłam stałą kwotę na czynsz + inne rzeczy, jej mama też przecież zarabia i poświęca się co doceniam (no ale córka już dorosła, a mama ciągle na nią buli i buliła nawet gdy komornik wszedł na pensję). No ale w końcu mamy zamieszkać razem, jak dziecko dorośnie. A ja całej pensji nie mogę dać. Zresztą żyją, syn rośnie i jest zdrwy, więc pieniędzy chyba starcza, albo ja czegoś nie wiem? A. No i mówiła mi, że seksu nie będzie...bo jakieś powikłania... ale pytając ją o wyniki, napisała mi, że lekarz jej nie powiedział dlaczego tak jest... a ja się jej zapytałem dlaczego nie powiedział? a ona na to...że powiedział, że podwójne nacięcie, że poród bez znieczulenia... hm...to powiedział czy nie? panowie...minęło już sporo czasu od połogu. Ja sobie z tym problemem poradziłem, ja byłem wyrozumiały w tej kwestii a ta dziwna odpowiedź mnie zastanawia... Ok ale jak mi pokaże dowód, to uszanuję. I najem się grochu i czosnku w nocy, żeby nas od siebie odrzucało :-D . Jeśli w ogóle to prawda, bo może żona chce mnie sprowokować, tak jak kiedyś rzuciła się raz na mnie z rękoma, załamana tym, że pieniądze się nam końcżą. Pamiętam, że wtedy musiałem się opanować i bronić. Skończyło się tylko na tym, że obiła sobie trochę plecy, bo poślizgnęła się pod moim naporem, gdy zablokowałem jej cios. Do dziś nie może mi tego zapomnieć. I wmówiła paru przyjaciółkom na fb jaki to zły jestem. Obgadała moją mamę, obraziła. Jej brat a mój ocjiec chrzestny to zobaczył i przekazał mamie...nieładne komentarze usunęła niedawno, ale ja już przezornie zaimporotwałem archiwum fb. A i była jedyną osobą, która usunęła mnie ze znajomych. Pięknie! No teraz przywróciła, ale z natury jestem miły i przyjacielski i nie spodziewałem się takich akcji z jej strony. Z drugiej strony to była jedyna metoda, żeby mi jakoś tam "przywalić". Ale mam nerwy ze stali. I dowody przeciwko niej. I bilingi. I całą tą historię. Teraz postawiłem jej ultimatum: ma przemyśleć, czy za parę dni mam pojawić się u niej, czy u moich rodziców. Bo jeśli mamy kłócić się przy dziecku, to jej dobre umiejętności opieki, na nic się nie zdzadzą. Wtedy pozostanie wybór mniejszego zła: rozwód. Dlatego po przemyśleniu sprawy jeszcze raz, kupiłem dobry dyktafon, który już jutro będzie u mnie w skrzynce pocztowej. Ciąg dalszy nastąpi...
  16. Materiał poświęcony facetowi który postanowił być z piękną nowoczesna kobieta. W tle oczywiście najbardziej cierpi dziecko. Schemat goni schemat
  17. Witam raz jeszcze wszystkich Braci. Postanowiłem podzielić się z Wami swoją historią, a więc od początku.. Poznaliśmy się za granicą, oboje wyjechaliśmy tam za pracą. Od razu coś między nami "zaiskrzyło", związaliśmy się i poczułem, że to naprawdę ta jedyna. Niecały rok później wzięliśmy ślub, 4 lata po ślubie urodził się syn, który teraz ma niewiele ponad półtora roku. Pierwsze trzy lata naszego związku uważam za najszczęśliwszy okres w moim życiu, który po czasie zaczął się przeradzać w ostatnie pół roku najgorszego okresu w moim życiu. Przez pierwsze 4 lata pracowaliśmy razem, byliśmy właściwie sami, 24h na dobę ze sobą ale było nam z tym dobrze. Problemy zaczęły się, jak żona przerwała pracę w związku z ciążą i została w domu. Powoli, dzień za dniem, miesiąc za miesiącem, coraz więcej rzeczy jej zaczynało przeszkadzać. Zaraz przed narodzinami młodego, zacząłem również studia zaoczne w Polsce, z myślą o przyszłości - możliwością zadbania finansowo o rodzinę. Z każdym wyjazdem zawsze były jakieś żale, że za rzadko dzwonię (kilka razy dziennie to jest za mało?!), że nie opowiadam jej wszystkiego, ogólnie telefony ciągłe i kontrola: co, gdzie, jak, z kim. Jak zmęczony wracałem do domu po podróży i nie opowiadałem od razu od nowa wszystkiego to też wielka obraza jak ja tak mogę. Nie chodziłem na żadne imprezy będąc w Polsce, zadawałem się właściwie tylko z facetami, a i tak pretensje i chorobliwa zazdrość o "młode dupy" na roku. Rok po narodzinach syna wróciliśmy do Polski, ona została w wynajętym mieszkaniu z dzieckiem, ja poszedłem do pracy zarabiać na rodzinę a weekendowo na studia. W tym momencie rozkręciła się na dobre. Ciągłe pretensje o co tylko się dało, o ton w jakim mówię, jak odbieram telefon (dwudniowy problem, że odebrałem telefon mówiąc "no halo" zamiast "cześć kochanie"), że idę do pracy żeby nie spędzać czasu z rodziną (wtf?!), że za często mówię, że ją kocham, potem o to że za rzadko (?!). Po prostu, o wszystko. Odczuwałem, że muszę cenzurować co mówię i uważać na to jak mówię, żeby przypadkiem nie nadepnąć na minę. Na początku starałem jej się poprawić nastrój, komplementując ją, przynosząc kwiaty, ale jak po miesiącach nie przynosiło to rezultatu, zacząłem się po prostu izolować i zamykać w sobie. Jak łatwo się domyślić, pretensje zaczęły się też o to, że jak mogę być tak nieczuły itp., kiedy jej spokojnie tłumaczyłem, że nie mogę tak żyć w ciągłych pretensjach i poczuciu osaczenia. Warto też wspomnieć, że często problemy robiła o coś, co niby powiedziałem ale było to kompletnie przekręcone w stosunku do rzeczywistości, tego, co na prawdę mówiłem. Raz ją nawet poprosiłem, żeby przez 7 dni powstrzymała się od pretensji do mnie, a ja jestem przekonany, że będę się w stanie znowu otworzyć. Wytrzymała aż 3 dni, ale za to 3 godziny bezprzerwnych pretensji byłem zmuszony wysłuchiwać. W pewnym momencie ona stwierdziła, że musi iść do pracy bo jest nieszczęśliwa i ją to męczy. Na początku średnio wspierałem ten pomysł, odpowiadał mi taki model rodziny, że mój syn jest w domu przy matce a nie w żłobku/z opiekunką, ale z czasem stwierdziłem śmiało, idź. Niby szukała, ale jakoś dziwnym trafem nic nie mogła znaleźć. Po kolejnym z wielu jej ataków z dnia na dzień spakowała się i wyjechała z synem do matki, akurat jak ja byłem na zajęciach. Nie było jej 10 dni. W tym momencie sobie uświadomiłem, że nadchodzą nieuniknione zmiany, nie byłem jeszcze tylko pewien jakie. Doszedłem do wniosku, że, nazywając rzeczy po imieniu, zostawiając mnie i odbierając mi syna (pomimo, że tymczasowo) mogę się spodziewać, że zrobi to ponownie. W związku z powyższym, stwierdziłem, że po jej powrocie trzeba podpisać rozdzielność majątkową (zaraz będę otwierał firmę, po tym co zrobiła nie zamierzałem ryzykować). Po wojnie z tym związanej, w końcu się zgodziła. Mieliśmy spróbować bez wzajemnych żali i oczekiwań, po prostu, brać siebie takimi jacy jesteśmy, starając się dać od siebie jak najwięcej. Wytrzymała, uwaga uwaga.. dwa dni! Jakąś pierdołą zdenerwowała mnie, więc wyszedłem do pokoju obok chwilę odetchnąć. Poszła z dzieckiem na rękach za mną i powiedziała, że poczekają na mnie. Po tym jak usłyszała, że chciałem chwilę pobyć sam zaczęła atakować, a czemu, czemu sam, czemu i po którymś pytaniu odpowiedziałem, że nie muszę się jej ze wszystkiego tłumaczyć. Wtedy jej już kompletnie odbiło. Zaczęła krzyczeć, że jak mogłem jej takie coś powiedzieć, że już mi nigdy nie zaufa (po raz kolejny: wtf?!), jak mogłem itd. Tak z dwa dni, które doprowadziły do tego że powiedziałem, że w takim wypadku musimy się rozwieść. Kłótnia była wieczorem, następnego dnia zaczęła się zachowywać jakby nic się nie stało. Ale już po jednym dniu powrót do wylewania żali i pretensji. Co się zaczęliśmy dogadywać to ona znowu zaczynała coś tworzyć, byle tylko doprowadzić do niepodpisania intercyzy. Wczoraj przyszła do mnie do pracy z synem, byłem sam więc mieliśmy chwilę żeby pogadać (dzień wcześniej znowu dogadaliśmy się, że podpiszemy intercyzę jak tylko znajdzie pracę). I znów zaczęła że takie układy to nic dobrego itd. W tym momencie zagotowało się już we mnie, bo po raz kolejny uwierzyłem, że może nam się uda, więc powiedziałem, że nie będę teraz o tym dyskutował przy synu, żeby dopiła kawę i poszła, ja zszedłem w międzyczasie na dół. Chwilę potem usłyszałem "idź synek tutaj", myślałem, że chce, żeby się młody ze mną pożegnał, jak się odwróciłem to zobaczyłem rękę lecącą w moją twarz. Gdyby nie mój refleks, dostałbym z całej siły w mordę od własnej żony. W tym momencie stwierdziłem, że dość tego. Powiedziałem tylko "Pakuj się i wypierdalaj" i na tym się skończyło. Po powrocie do domu już jej nie było. I prawdę mówiąc, w końcu spadł mi kamień z serca. Już dawno bym to zakończył gdyby nie syn, bez którego nie wyobrażam sobie życia.. Nie po to zapierdzielam, utrzymuję dom i rodzinę, żeby słuchać tylko ciągłym pretensji.. Historia jakich wiele. Zastanawiam się tylko, czy iść od razu do adwokata i szykować pozew, czy też poczekać miesiąc-dwa, odłożyć na prawnika i spokojnie to rozegrać, czy pożyczyć kasę i działać od razu. Nie udało mi się nic odłożyć, bo jak tylko były jakieś wolne środki to od razu znajdowało się coś, na co ona potrzebuje je wydać. W mojej historii jest o tyle dobrze, że właściwie niczego jeszcze się nie dorobiliśmy (wykupiłem mieszkanie mojej mamy i wtedy ona dopiero jako darowiznę mi je przekazała, wiec tylko ja mam do niego prawo, na szczęście). Firma też jeszcze nie otwarta. Jedyne co to dziecko i podział opieki nad nim spędza mi sen z powiek. Bo pomimo, że zaklinała się, że nie będzie mi ograniczać kontaktów z synem (we wcześniejszych kłótniach już byliśmy blisko rozwodu więc temat poruszony), to odkąd zaczęły się te wszystkie kłótnie mam wrażenie że jest ona coraz bardziej nieobliczalna. Jak usłyszała, że nie zamierzam płacić alimentów na jej utrzymanie (bo kurwa z jakiej racji?!) to usłyszałem tylko jakim to ja jestem chamem i skurwysynem. Oczywiście, na dziecko płacić chcę i będę. W ogóle nie potrafiła nad sobą panować przy synu, i wszystkie żale i wyzwiska wyrzucała przy nim, mimo wielu moich próśb, żeby poczekała jak mały już będzie spał. Boję się o syna, że będąc z nią i jej matką, z którą zapewne będą mieszkać, młody po prostu zeświruje. Jej matka jest jeszcze gorsza od niej pod względem żali do męża swojego, córeczka poszła w mamusię, choć jeszcze przed kilkoma laty widziała to jaka jest jej matka i ze świętym przekonaniem mówiła że nigdy się taka nie stanie. Życie zweryfikowało. Utrwaliło mnie to tylko w tym, że kobiety chcąc nie chcąc powielą to, co się wyprawia w ich domach. A byłem pewien, że ona taka nigdy się nie stanie.. No nic, to by było chyba na tyle, pozdro Bracia!
  18. Dziwi mnie, że jeszcze nie ma tu wątku o tym, skoro nawet Marek nagrał już o tym audycję. Ok, więc sprawa wygląda tak: Popularna blogerka Oliwia Pierzchalska dopiero co informowała, że jej córka została "porwana" przez ojca. Tymczasem mężczyzna opublikował wstrząsające nagrania, na którym słyszymy, jak kobieta znęca się nad dzieckiem: http://www.plotek.pl/plotek/7,154063,23902120,popularna-blogerka-zneca-sie-nad-dzieckiem-zamknij-ryj-szmato.html Pojawiło się także drugie nagranie, na którym słuchać jak blogerka grozi, że zabije córkę nożem jeśli nie dostanie pieniędzy: Strona, która zbiera informację w tej sprawie: https://www.facebook.com/tematoliwia/ Audycja Marka: Dyskusja, która się rozpętała na moim FP w tej sprawie: Jeśli ktoś chce pomóc w nagłośnieniu sprawy, może to zrobić umieszczając hasztag #sprawadlauwagi pod jednym z postów na FB, który o niej mówi.
  19. Witam Tak jak w temacie. Czy wypada facetowi, który cieszy się ze "Swojego dziecka" wspomnieć o testach na DNA ? Kurcze głupia sytuacja, spotkałem kolegę z którym nie raz oglądałem anime/piliśmy browara. Akurat stał przy autobusie z dzieckiem we wózku razem ze swoim ojcem. Podjechałem do niego rowerkiem i chwilkę zacząłem z nim rozmawiać. Pogratulowałem dziecka, zapytałem o imię ale patrzę... Dziecko wydawało się mieć kolor włosów jakiś taki rudawy i duże oczy. On nie ma dużych oczów jego kobieta raczej takie posiada. Kolega ma włosy brązowe a z tego co się orientuje jego żona jest Ukrainką i ona ma Bardzo ciemne blond włosy, wręcz czarne albo nawet czarne kij ci wie. Natomiast dziecko wydawało się mieć inny kolor włosów... Pytanie czy warto nakierować na temat o sprawdzeniu czy to jego dziecko, czy zażartować ? "Hej Marian a sprawdziłeś czy to Twoje czy Ci może podrzucili jakieś ? " Spotkał się ktoś z was z takim problemem ? Oczywiście on kocha ją i urodzonego synka, natomiast jeśli się wtrące to pożegnam kolegę prawdopodobnie no ale szkoda chłopa by było by, nie wychowywał swojego dzieciaka. Pamiętam jak mówił, że nie stosował zabezpieczenia. Stwierdził, że jak dziecko będzie to będzie... Temat nie wiedziałem gdzie umieścić tak do końca, wybrałem więc zdrady w razie co to go przenieście chłopaki. Pozdrawiam i byłym wdzięczny za odpowiedzi.
  20. http://www.dziennikwschodni.pl/kraj-swiat/szokujace-odkrycie-dziecko-nie-zylo-od-kilku-tygodni-w-mieszkaniu-byla-matka,n,1000221203.html Mocno standardowa historia, gdyby nie zakończenie: młode małżeństwo ma 13-miesięczne dziecko, szybciutko pojawia się kryzys, kobieta zabiera córkę i wyprowadza się do matki, potem wynajmuje jakieś lokum nie potrafiąc wyjaśnić decyzji mężowi. 6 maja policja po raz pierwszy znajduje się pod drzwiami na prośbę ojca, 7 maja mężczyzna ponawia prośbę, 8 maja kobieta nie pojawia się na rozprawie w sądzie rodzinnym, 11 maja zostaje powiadomiona prokuratura a kilka dni później mężczyzna zgłasza porwanie rodzicielskie. 28 maja w mieszkaniu kobiety policja znajduje martwe od kilku tygodni dziecko a ona sama leży na łóżku. Policja olewała sprawę żeby oczywiście tradycji lekceważenia ojców stało się zadość. Szkoda faceta, widać, że dla dziecka zrobiłby wszystko. W artykule umieszczony jest materiał Uwagi TVNu, który na szybko opisuje sprawę.
  21. https://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,40375 Nowocześnie i postępowo 😄 Co o tym sądzicie? Magazyn Pediatrics wzywa instytucje państwowe i medyczne, by zaprzestały promowania karmienia piersią poprzez używanie określenia "naturalne" - jest to bowiem "niewłaściwe etycznie", ponieważ wspiera ruch miłośników naturalności. Można zatem używanie określenia "naturalne" uznać za naruszenie neutralności światopoglądowej państwa, więc powinno być używane jedynie z adnotacją, iż jest to ideologia. Tekst napisały dwie akademiczki zajmujące się krzewieniem idei gender w etyce lekarskiej. Panie przekonują, że pojęcie "naturalny" może także wspierać patriarchat. Dwa cytaty: "Promowanie karmienia piersią jako rozwiązania «naturalnego» może być problematyczne pod względem etyki i, co gorsza, może umacniać przekonanie, że metody «naturalne» są rzekomo lepsze dla zdrowia. To mogłoby z kolei kłócić się z celami zdrowia publicznego w innych kontekstach, zwłaszcza w kontekście szczepień dzieci." "Paralela pomiędzy naturą a macierzyństwem może bezwiednie promować deterministyczne uprzedzenie na temat roli ojca i matki w rodzinie (na przykład, że kobiety bardziej się nadają do opieki nad dziećmi). Odwoływanie się do aspektu «naturalności» w promowaniu karmienia piersią mogłoby wówczas, bezwiednie, promować cały pakiet kontrowersyjnych wartości dotyczących życia rodzinnego i roli każdej z płci (gender), co z etycznego punktu widzenia byłoby nie do zaakceptowania. Z podobnych powodów, niedawny raport fundacji Nuffield w zakresie bioetyki przyznaje, że urzędy państwowe, rządy i organizacje zajmujące stanowisko w politycznej i publicznej debacie na tematy naukowe, technologiczne i medyczne powinny unikać używania terminów «naturalny», «nienaturalny» i «natura», chyba, że będą one służyły do wyraźnego oznaczenia wartości i przekonań wywodzących się z nich." Głównym celem publikacji jest przekonanie instytucji publicznych do zaprzestania używania pojęcia "naturalne" wobec karmienia piersią. Akademiczki postawiły więc tezę, że takie praktyki prowadzą do wzmocnienia ruchów antyszczepionkowych oraz tych, którzy wyrażają "sceptycyzm wobec władzy instytucjonalnej". Znaczy się wichrzyciele i reakcjoniści.
  22. Polecam zapoznanie się z nową petycją wielokrotną. W skrócie: Konstytucja RP w obecnym brzmieniu Art. 18 mówi o ochronie rodzicielstwa wyszczególniając macierzyństwo, a pomijając całkowicie ojcostwo. Trzeba to zmienić przy okazji uchylających się drzwi do zmiany KRP. Następna okazja nieprędko się powtórzy. Proszę o poświęcenie kilku chwil na podpisanie. http://petycja.eu/petycja-o-wpisanie-konstytucji-ojcostwa-jako-wartosci-chronionej/
  23. https://www.tvn24.pl/pomorze,42/25-lat-wiezienia-dla-matki-ktora-zabila-synka-i-wjechala-pod-tira,808737.html Dzieciobójczyni oczywiście obwiniła o wszystko ojca dziecka Powiedziała, że był tyranem. Mąż niby "tyran", a jednak nie zabił dziecka. Zrobiła to jego "biedna i pokrzywdzona" żona. Piszcie co sądzicie na ten temat Sąd wydał wysoki wyrok w sprawie Pauliny M. Najpierw zabiła nożem swojego synka, Olafa. Potem przejechała samochodem ponad 400 kilometrów i wjechała pod tira. Przeżyła. Sąd skazał ją na 25 lat więzienia. Sąd Okręgowy w Szczecinie nie miał wątpliwości. 32-letnia Paulina M. została skazana na 25 lat pozbawienia wolności za dwa czyny – zabójstwo swojego 14-miesięcznego synka Olafa oraz spowodowanie wypadku drogowego. – Sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących. Oskarżona była w pełni poczytalna, to znaczy rozumiała, co czyni i potrafiła kierować swoim postępowaniem – komentuje Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie. Wyrok jest nieprawomocny – można się od niego odwołać. Nóż wzięła, by zabić siebie Wtedy to kobieta, na co dzień mieszkająca z mężem i dwójką dzieci w Niemczech, zabrała młodszego synka i odjechała w kierunku Szczecina. To tu zabiła go nożem zabranym z domu. W trakcie rozprawy tłumaczyła, że ostrze wzięła, by zabić siebie. Z martwym chłopcem na foteliku na tylnym siedzeniu auta przejechała ponad 400 kilometrów. Pod Sierpcem w Mazowieckiem nagle zjechała na przeciwległy pas ruchu pod pędzącego tira. Chciała popełnić w ten sposób samobójstwo. Tak sama przyznała w trakcie składania zeznań. Ratownicy nie mieli jednak świadomości tego faktu i próbowali chłopca uratować. To, że został zamordowany, wyszło na jaw dopiero w trakcie sekcji. Do wszystkiego się przyznała Paulina M. Przed sądem przyznała się do wszystkiego. Tłumaczyła, że od dawna zmagała się z depresją, która pogłębiała się przez pogarszające się relacje z mężem oraz śmierć rodziców. Już wcześniej leczyła się psychiatrycznie. - Gdyby mój mąż poświęcał więcej czasu rodzinie, gdyby zajmował się dziećmi, by dać mi czas na odpoczynek, cała zaistniała sytuacja nie miałaby miejsca – mówiła Paulina M. podczas rozprawy. Zarzucała mężowi, że był tyranem w domu, a kłótnie stały się nie do zniesienia. – Nie było ratunku dla naszej rodziny – stwierdziła. W trakcie składania zeznań cały czas płakała. – Jak już go zabiłam, to postanowiłam pojechać jak najszybciej na cmentarz do swoich rodziców i tam zabić siebie. Zadzwoniłam wtedy do siostry, by poprosić ją, by pochowała mnie i Olafka z rodzicami – opowiadała.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.