Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Search the Community

Showing results for tags 'gwałt'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
  • Polska i świat
  • Stulejman Wspaniały
  • Motoryzacja i Technologie
  • Hobby
  • Duchowość
  • Rozmowy przy wódce
  • Rezerwat dla Kobiet
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 27 results

  1. Nawet nie będę tego tytułu komentował. https://kobieta.wp.pl/gwalt-na-mezczyznie-prof-zbigniew-izdebski-czesto-sprawczynie-sadza-ze-to-forma-zabawy-6453492638545537a
  2. Jamie Griffiths z Durham University - szukał przyjaźni , został oskarżony przez dziewczynę o "atak seksualny .Jami czeka na wyrok. https://samiecweb.pl/post/17433 1) 2) 3) 4) https://www.dailymail.co.uk/news/article-7606833/Shy-awkward-student-told-pay-250-schoolgirl-touched-arm-waist.html 5)
  3. Popularne badanie Kanina z 1994 r., które pokazało, że około 41% oskarżeń o gwałt wnoszonych przez kobiety jest fałszywych od lat wywołuje ból dupy wśród feministek. Bo jak to? Kobiety często kłamią? No niemożliwe. Ale nie każdy wie, że Eugene J. Kanin powtórzył to badanie w przyszłości, i tym razem rezultat wykazał 50% fałszywych oskarżeń. Ale na tym temat się nie kończy. To jeszcze i tak optymistyczne założenie John Davis, autor książki "How to Avoid False Accusations of Rape: Self-defense in the Feminist State", który ma za sobą 35-letnią karierę jako prokurator i prawnik procesowy, wyjaśnia, że 8% oskarżeń zakwalifikowanych przez raporty FBI jako fałszywe, obejmują tylko te sprawy, kiedy kłamstwo w zeznaniach na policji było na tyle oczywiste, że sprawa w ogóle nie trafiła do prokuratury. Tymczasem, jak wyjaśnia dalej, prokuratorzy szacują, że łącznie dobre 60% oskarżeń jest kwalifikowane jako fałszywe i zostaje odrzucone przez prokuraturę. A samych fałszywych oskarżeń jest jeszcze więcej, nikt tego idealnie nie ustali, ale doświadczeni prokuratorzy nie mają wątpliwości, jest ich dużo. Poniżej dobry tekst, i o badaniach Kanina i Johna Davisa: http://ncfm.org/2017/07/news/uncategorized/ncfm-false-rape-accusation-update/ Kolejna sprawa. Dr Charles McDowell w czasie swojej pracy w Siłach Powietrznych USA również przeprowadził ze swoim zespołem ciekawe badanie. Jak się okazało 27% kobiet zatrudnionych w Siłach Powietrznych, które twierdziły, że padły ofiarą gwałtu przyznało się od razu do kłamstwa po zaproponowaniu badania wariografem. Analizując przypadki fałszywych oskarżeń udało się następnie opracować 35 kryteriów odróżniających fałszywe oskarżenia od prawdziwych. Trzech niezależnych sędziów zbadało pozostałe przypadki. Tylko jeśli wszyscy trzej recenzenci niezależnie stwierdzili, że pierwotne zarzuty dotyczące gwałtu były fałszywe, uznali je za „fałszywe”. Ostatecznie ustalono, że odsetek fałszywych oskarżeń wyniósł 65%. Poniżej więcej o tym badaniu: http://www.falserape.net/falserapeafa.htm Przypomnę także, co mówiła w wywiadzie dla Gazety Wyborczej pani Ewa Pachura, naczelnik wydziału dochodzeniowo - śledczego KWP w Gdańsku, policjantka z ponad 20-letnim doświadczeniem zawodowym: "- Śledztwo trwa, więc nie mogę mówić o tej konkretnej sprawie, ale jest jeszcze druga strona medalu. Należy pamiętać, że nie każdy czyn na tle seksualnym to gwałt. Jeżeli osoba dorosła uprawia seks i nie potrafi powiedzieć, czy wobec niej zastosowano przemoc albo grożono jej lub wprowadzono w błąd, to znaczy, że nie ma przestępstwa. Bo wśród zgwałceń - co też trzeba sobie jasno powiedzieć - jest dużo zgwałceń fikcyjnych. I policjant przyjmujący zawiadomienie musi to ocenić. I przyznaję - zdarza się, że się pomyli. Co skłania do złożenia fikcyjnego zawiadomienia? - To są bardzo różne przypadki. Przez ponad 20 lat pracy spotkałam się np. z kobietami, które uprawiały seks za swoją zgodą, ale następnego dnia bardzo tego żałowały. I wyrzuty sumienia zaprowadziły je na komisariat. Tak to sobie wytłumaczyły. Sporo jest też przypadków, gdy kobieta uprawia seks z przypadkowym mężczyzną i w obawie przed ciążą zgłasza zgwałcenie, bo wtedy może dokonać aborcji. Jest też cały szereg różnych i nie do końca zrozumiałych powodów, jak zbyt późny powrót do domu. Spotkałam się też z tak absurdalnymi sytuacjami, jak zniknięcie na kilka dni, a potem przekonywanie, by wytłumaczyć się przed rodzicami, że było się przetrzymywaną na Półwyspie Helskim, a to zwykła balanga była. Dlatego policjant, przy tym pierwszym kontakcie, musi ocenić. Ale ta ocena oczywiście nie zawsze jest trafna. Pamięta pani te słynne seryjne zgwałcenia z okolic Zielonej Góry w 2010 r.? Doszło niemalże do psychozy, kobiety rozklejały rysopisy "wampira". - Potem okazało się, że ok. 50-60 proc. zgwałceń była fikcyjna, a tam, gdzie doszło do przestępstwa, nie chodziło o tego samego sprawcę. Jak się ukazały pierwsze informacje w mediach, część kobiet chciała zaistnieć, inne wytłumaczyć swoją nieobecność w domu, a pewna grupa z tych, które kłamały, nie była nawet w stanie podać sensownej przyczyny. Na koniec, zwróćcie uwagę, że tu mowa tylko o przypadkach fikcyjnych zgłoszeń na policji. A ile jest fałszywych oskarżeń rzuconych w eter, w mediach, w mediach społecznościowych, plotkach po znajomych?
  4. Niedługo zostaną tylko prostytutki i cichodajki. Seks dla białych mężczyzn, bez pisemnej umowy albo płacenia wprost za "usługę", zaczyna być na zachodzie traktowany jako gwałt. Nawet jeżeli kobieta wyraziła słownie na niego zgodę. W każdej chwili może powiedzieć, że została zmanipulowana flirtem albo miłym zachowaniem i w ten sposób zgwałcona bez przemocy fizycznej. Obecnie lewackie komisje dyscyplinarne na uniwersytetach, a w przyszłości sądy to przyklepią i dostaniesz piętno gwałciciela. Oskarżonemu nie było wolno wzywać żadnych świadków w swojej obronie. Uwzględniono tylko dowody przedstawione przez kobietę. Nowe narzędzia do niszczenia białych, heteroseksualnych mężczyzn. Z Facebooka: Bycie miłym i przekonanie kobiety do uprawiania seksu dzięki tej cesze charakteru zostaje uznane za przemoc seksualną. Komisja uznała że John jest winien. Nie dopuszczono żadnych świadków oskarżonego, a winę uznano ponieważ, co prawda nie było podstaw do uznania że użyto siły, czy zastraszenia, ale nadal przekonał ją do seksu bo dobrze flirtował i to naruszyło jej prawa. Gdy oskarżony próbował odwołać się od decyzji powiadomiono go że odwołania chwilowo zawieszono i nie ma takiej opcji, a na koniec na szybko zmieniono definicję "zgody na sex" na taką która zakazuje nadmiernego flirtowania. Choć fakt faktem, wielu ludzi flirtu nie rozumie - trzeba mieć trochę oleju w głowie, by się sprawnie posługiwać słowem, skojarzeniami, czy żartami sytuacyjnymi, ale jeśli to rozochociło kobietę do seksu - cóż, najwyraźniej była to odpowiednia gra wstępna i to bez użycia rąk, czy ust. Jak w komentarzu: 1. Jesteś piękna (mężczyzna jest miły) 2. Dochodzi do seksu 3. Kobieta żałuje 4. Wyrok? Gwałt. I jest to dalsze budowanie u kobiet mentalności nieodpowiedzialnego dziecka, które nie ma odpowiedzialności za własne decyzje, ale też budowanie procedur/narzędzi do tego, by móc z łatwością niszczyć mężczyzn. Ustnie wyraziła zgodę na seks, ale szkoła zdecydowała, że dopuścił się napaści seksualnej, ponieważ „pochłonął ją” pochlebstwem Henrik Sorensen 26 lipca 2019 r Nowy pozew wniesiony przeciwko Pennsylvania State University obejmuje szereg nieprawidłowości, w tym decyzję szkoły o ponownym rozpatrzeniu pierwszego przesłuchania w sprawie domniemanego niewłaściwego zachowania seksualnego ucznia oraz decyzję o zmianie definicji zgody w trakcie postępowania dyscyplinarnego. John Doe, o którym mowa w dokumentach sądowych recenzowanych przez The Daily Wire, został oskarżony o napaść seksualną na ucznia, o którym mowa jako Jane Roe, pod koniec stycznia 2018 r. Obaj spotkali się poprzedniej wiosny, ponieważ obaj byli częścią Schreyer Honors College. 26 stycznia 2018 r. Spotkali się ponownie w laboratorium komputerowym i zaczęli rozmawiać. Potem zaczęli flirtować, a Jane włożyła swój numer do telefonu Johna, zgodnie z procesem, i napisała do siebie: „KOCHAM CIĘ”. Oboje nadal flirtowali przez kilka dni, a Jane nawet spędzała czas w pokoju wieloosobowym Johna na swoim łóżku. Powiedziała mu, że nie chce być „przyjaciółmi z korzyściami”. 27 stycznia 2018 r. Jane powiedziała Johnowi, że jej współlokatorka nie ma w domu, i podała mu numer pokoju w akademiku. John poszedł do jej pokoju o 1 w nocy, rozmawiali i zaczęli się całować. Pozew Johna twierdzi, że początkowe oskarżenie Jane pokrywało się z jego własną pamięcią o tym incydencie - wykonał na niej kilka czynności seksualnych, ale zatrzymał się, gdy tylko poprosiła, i powiedziała mu, żeby pozostał w swoim pokoju, kiedy poszła do łazienki, a następnie zapewniła go z prezerwatywą. Obaj są zaangażowani w stosunek seksualny. Po tym spotkaniu Jane nadal flirtowała z Johnem, wysyłając SMS-y i rzekomo powiedziała znajomym, że chce znów z nim uprawiać seks. Pozew twierdzi, że Jane później zmieniła opis spotkania seksualnego, twierdząc, że John fizycznie zmusił ją do seksu i że próbowała od niego uciec. Zwołano panel przesłuchań i Johnowi odmówiono należytego procesu, podobnie jak wielu studentów - nie wolno mu było wzywać świadków w swojej obronie ani przesłuchiwać oskarżyciela lub świadków przeciwko niemu. Jane mogła przedstawić „nowe informacje” podczas swojego zeznania, które nie zostały zawarte w informacjach, które John otrzymał o dochodzeniu, mimo że obojgu wyraźnie powiedziano, aby nie przedstawiali „nowych informacji”. Nowym dowodem Jane były jej wyjaśnienia dlaczego wysłała zalotne teksty do Johna przed i po ich spotkaniu oraz „wyjaśniła niekorzystne i sprzeczne informacje w pakiecie”, stwierdza pozew Johna. John został uznany za odpowiedzialnego i zawieszony na rok. Jednak po przesłuchaniu koordynator tytułu IX PSU, Chris Harris, poprosił o bardziej szczegółowe wyjaśnienie, dlaczego John został uznany za odpowiedzialnego, co nie zostało wcześniej zrobione i nie zostało przedstawione w opublikowanych informacjach o postępowaniu dyscyplinarnym. Krzesło panelu przesłuchań poinformowało Harrisa, że „panel uznał, że ciągłe pochlebstwo respondenta ... stanowi kuszenie”, podając kilka przykładów: „Haha nah you beautiful”, po czym dwa mrugające emoji, a następnie „I Want be Both” i „Jesteś piękna” i [”] Nie jestem aż tak emocjonalna, mogłabym być oboje” po tym, jak wyraźnie stwierdziła „Wciąż nie będę się pieprzyć, przyjacielu”, po czym pojawiły się dwie zezujące twarze z emoji z języka i jej oświadczenie, że [podłączenie] „rujnuje przyjaźnie, ['].” Panel uznał również Jane za bardziej wiarygodną niż John, ponieważ „była w stanie podać konkretne szczegóły dotyczące interakcji, które były spójne nie tylko podczas dochodzenia, ale także z podanym wątkiem wiadomości tekstowej”, ale John nie mógł podać takich szczegółów, dopóki widział zarzuty przeciwko niemu. Jane oskarżyła Johna sześć miesięcy po ich spotkaniu w styczniu 2018 r., A rozprawa odbyła się dopiero w 2019 r. Podczas gdy Doe odwołał się od decyzji, Danny Shaha, asystent wiceprezesa ds. Studenckich, poinformował go, że proces odwoławczy został zawieszony. Napisał do urzędnika odwoławczego, że pierwsza rozprawa była sprawdzana, ponieważ „komisja mogła błędnie zinterpretować definicję uniwersytetu i stosowanie„ przymusu ””. Shaha nie zrezygnował z ustaleń komisji przesłuchań, ponieważ nie spełniała definicji przymusu. Zamiast tego ustanowił nową rozprawę. Przed drugą rozprawą John otrzymał kopię nowej definicji zgody uniwersytetu, która zawierała słowo „cajoling” jako część definicji przymusu. Definicja nie została w tym czasie opublikowana przez szkołę publicznie, ale została zastosowana przeciwko niemu podczas nowego przesłuchania. John pozwał teraz o zaprzestanie toczącego się postępowania dyscyplinarnego, podnosząc zarzut naruszenia zasad właściwego procesu i dyskryminacji ze względu na płeć. Oryginalny tekst: https://www.dailywire.com/news/49945/she-verbally-consented-sex-school-determined-he-ashe-schow
  5. http://wmeritum.pl/nowe-prawo-szwecji-o-gwalt-oskarzony-moze-zostac-nawet-maz/215355 Coraz ciekawiej w tej Szwecji... Piszcie co sądzicie na ten temat Zachęcam do dyskusji Głośna kampania #MeToo i pojawiające się doniesienia na temat przestępstw seksualnych wywołały dyskusję na całym świecie. Szwecja jest jednym z państw, w których widać już nawet jej prawne konsekwencje. W lipcu przyszłego roku w Szwecji w życie wejdzie nowa ustawa. Mówi ona o tzw. „prawie zgody”. W znaczący sposób zaostrza ona przepisy, które mają zapobiec gwałtom. Na czym ma polegać zmiana? Jak donosi „Augsburger Allgemeine”, do tej pory aby zaistniało przestępstwo gwałtu, kobieta musiała wyraźnie odrzucić akt seksualny. Teraz sytuacja diametralnie się zmieni i pytanie o stosunek będzie musiało wyjść ze strony mężczyzny. W myśl nowego prawa to mężczyzna będzie musiał zapytać partnerki o zgodę. W ten sposób nawet jeżeli kobieta nie odmówi wyraźnie stosunku, może zostać oskarżona o gwałt. To jednak nie wszystko. Okazuje się, że prawo to nie dotyczy tylko obcych sobie osób, ale także partnerów, a nawet małżonków. – Przesłanie jest proste. Jeśli chcesz uprawiać seks, musisz o to poprosić osobę, z którą chcesz uprawiać seks. Jeżeli jesteś niepewny, musisz ją opuścić, seks musi być dobrowolny – wyjaśnił premier Szwecji. Krytycy nowego prawa zaznaczają z kolei, że to przechylenie szali na drugą stronę i nadmierne potępienie mężczyzn.
  6. https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/gwalt-na-osiemnastych-urodzinach-moj-koszmar-trwa-do-dzis-oficjalna-strona-programu-uwaga-tvn,280701.html Bardzo intrygująca sprawa. Pani Ola Jasińska w materiale zezwala na publikację swojego imienia i nazwiska. Rzekomo w trakcie jej osiemnastki doszło do gwałtu, jednak dwaj oskarżeni twierdzą, że to dziewczyna sama zainicjowała całą sytuację (sąd im wierzył jednak wszczęto ponownie postępowanie). Materiał jest obrzydliwie tendencyjny bo mimo iż na stronie internetowej TVN są jedynie przypuszczenia to w materiale reporterzy zachowują się jakby już znali całą prawdę (w trakcie wywiadu z oskarżonymi posługują się narracją typu "ładnie to tak gwałcić?"). Z tego co udało się ustalić stosunek bez wątpienia miał miejsce jednak co do reszty jest to słowo przeciwko słowu.
  7. TL;DR: Sąd w mieście Cork w Iralndii wydał wyrok uniewinniający 27-latka, który rzekomo miał zgwałcić 17-latkę. Głównym dowodem w sprawie były... koronkowe stringi, które laska miała na sobie i które rzekomo sugerowały, że "spodziewała się bliższego kontaktu z mężczyzną" w danym dniu. W ramach protestu przeciwko wyrokowi na ulicę wyszły typiary z majtami i hasztagują to #ThisIsNotConsent (#ToNieOznaczaZgody - tłum. i przyp. Ważniak). Więcej pod adresami: https://www.google.co.uk/amp/s/www.cbsnews.com/amp/news/ireland-thong-rape-trial-consent-thisisnotconsent-protests/ http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24174414,irlandia-kontrowersyjny-wyrok-w-sprawie-gwaltu-na-17-latce.amp Czyżby feminazizm zaczynał zbierać swój plon? Po akcjach z #MeToo i manipulacjami kobiet coraz mniej osób i sądów będzie dawało wiarę ich oskarżeniom, co było zresztą do przewidzenia (ale trzeba być odrobinę inteligentnym, though) - wg logiki: skoro każdy gwałci, to tak naprawdę nikt nie gwałci, tyle że faktycznie gwałty mają miejsce i wielu gagatkom mogą one ujść z podobnych powodów na sucho. Wrzucam w rezerwat i proszę o wypowiedź niedoszłą ofiarę gwałtu @deomi oraz inne misie-pysie.
  8. Nie wiem czy coś było w temacie na forum, ale ponieważ przydarzyło się mi coś takiego pierwszy raz, zastanawiam się, czy można to potraktować jako gwałt, a przynajmniej molestowanie. Z góry zaznaczam, nie czuję się wykorzystany, a nawet, może to prymitywne, było fajnie.:) Impreza, ja z kolegą i dwie koleżanki. Po 3 flaszce idę do toalety, a tu jedna z koleżanek właśnie jej używa. Zostałem przegoniony. Ona wyszła, wszedłem ja. Leje jak koń (siedząc, bo trochę mnie już nosiło i nie chciałem zalać połowy łazienki) i oddaje się rozkoszy ulgi, gdy nagle gaśnie światło i otwierają się drzwi. Odruchowo zrywam się, żeby złapać za klamkę, ale ta sikająca przede mną, jest już w środku i zatrzaskuje drzwi. Ja stoję w pół kroku, ze spuszczonymi gaciami, a ona jedną ręką łapie minie za kutasa (staje niezawodnie), odwraca się do mnie tyłem, opiera o zlew i wkłada go sobie do cipki. Wciąż stoję jak wryty bez ruchu, a ona zaczyna pompować jak szalona. Dobrze, że miałem za sobą ścianę inaczej bym się wyglebił. Żadnego pytania, buzi ..., czy gdybym się uparł, to można by to zakwalifikować jako gwałt/molestowanie? Jak jej następnego dnia o tym opowiedziałem, to stwierdziła, że zmyślam, bo ona tak się nie zachowuje, w ogóle ona nic takiego nie pamięta i tej wersji będzie się trzymać. Wspólnie się uśmialiśmy i temat się skończył. Zdarzyło wam się coś podobnego?
  9. Witam. Zobaczcie sami, stary pryk wyznaje przed śmiercią takie coś... Widocznie będąc na pograniczu przypomniało mu się co z innymi chłopakami robili. Jednak na łożu śmierci to nie jest tak fajnie umierać z myślą, że się gwałciło bezbronne istoty ? https://samiecweb.pl/post/1338/ksiadz-gwalcilismy-gluchonieme-dzieci-bo-nie-mogly-sie-poskarzyc Pozdrawiam.
  10. Cóż przynajmniej tak piszą na wykopie Co o tym sądzicie ? Czyżby koniec kariery po oskarżeniu o gwałt ? https://www.wykop.pl/link/4496307/popularny-torunski-patostreamer-danielmagical-probowal-zgwalcic-dziewczyne/
  11. Wiedziałem, że to kiedyś się stanie. Lewactwo wpada na coraz durniejsze pomysły. Wymyślmy teraz coś durnego: hmmmm... a może by tak na każde zbliżenie do kobiety dostawać pozwolenie na piśmie? Załatwione 😎. Od 1 lipca w Szwecji na każdy kontakt intymny potrzeba wyraźnej zgody obu stron. Jeśli zgody wyrażonej słowami, gestami (jak to potem udowodnić?) lub wyrażonej w inny jasny sposób nie będzie wtedy mamy do czynienia z gwałtem. Powstała nawet specjalna aplikacja do wyrażania "elektronicznej zgody". Nie uzyskanie wyraźnej zgody będzie tzw. "gwałtem przez zaniedbanie". Od teraz aby skazać kogoś za gwałt nie będzie trzeba ustalać czy ta osoba w ogóle miała taki zamiar. Jak zwykle pomysłowi przyklaskują organizacje walczące o prawa kobiet natomiast niektórzy szwedzcy prawnicy uważają, że przepisy są niejasne. Ciekawe w jaki sposób będzie można nadużyć tego prawa bo ciężko udowodnić zgodę, która rzekomo była wyrażona słownie a tym bardziej gestem. Więc pewnie wszystko będzie załatwiane czytelnym podpisem na karteczkach, ewentualnie przez aplikację - inaczej będą nam musieli wierzyć na słowo. Rozumiem, że to prawo jest dla dobra obywateli aby uniknąć nieporozumień ale jakoś nigdy nie musiałem się pytać partnerek o "wyraźną zgodę na seks" bo wszystko samo szło... myślę, że to by psuło zbliżenia, studziło namiętność. A może się mylę? Co o tym myślicie Bracia? Jak bardzo nowe prawo zmieni tamtejsze społeczeństwo? źródło: https://www.se.pl/wiadomosci/swiat/groteskowe-nowe-prawo-w-szwecji-uprawianie-seksu-bedzie-znaczaco-utrudnione-aa-nzk7-qvbc-6pPC.html
  12. http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/sad-profesor-z-uniwersytetu-wroclawskiego-nie-gwalcil-studentek,13160308/ Kolejna sprawa pokazująca schemat. Kobieta oskarżyła Piotra Ż o gwałt z użyciem narkotyków. Uczelnia przesłuchała 3000 studentek. Okazało się, że Pani miała z nim romans, a historie zmyśliła żeby ukryć przed mężem romans z profesorem. Ta nie ograniczyła się jednak do zwyczajowego "uwiódł mnie". Wymyśliła, że razem z kolegą podał jej narkotyki i zgwałcili ją zbiorowo. Tutaj osobisty wtręt: miałem z nim zajęcia, z tym profesorem, a jeden z cytowanych sms dostała moja znajoma, znam temat dobrze. Chuj był z niego straszny, był wredny, złośliwy, pełen pogardy dla nas i nikt go nie żałował, kiedy wybuchła afera, a wszyscy uwierzyli. Wykładał też marnie. Ja zresztą też uwierzyłem, smsa sam widziałem. Ale to było X lat temu. Zniszczono mu karierę polityczną (były wtedy wybory do samorządu, został wyrzucony z partii) i naukową. A okazało się schematem. Fakt, jego propozycje były naganne, głupi był i czuł się bezkarnie, ale co innego flirtowanie że studentkami, a co innego gwałt. Co myślicie?
  13. https://www.deon.pl/inteligentne-zycie/psychologia-na-co-dzien/art,358,pedofil-w-spodnicy-kobiety-tez-to-robia.html Zauważyłem, że w necie coraz częściej pojawiają się artykuły dotyczące kobiecej pedofili. To dobra droga do przełamania tego tabu Seksualne wykorzystywanie dzieci jest silnie kojarzone z męskim zachowaniem. Choć trudno w to uwierzyć, ze statystyk sądowych niezbicie wynika, że kobiety też to robią. Pedofilia nie jest uzależniona od płci, przy czym rzeczywiście dwudziestokrotnie częściej spotyka się ją u mężczyzn niż u kobiet Temat drażliwy i być może szokujący dla niektórych, zwłaszcza matek. Z pewnością trudno im wyobrazić sobie, że kobieta mogłaby molestować własne lub cudze dziecko. Ze statystyk sądowych wynika jednak niezbicie, że 1-1,5 proc. dorosłych kobiet (czyli jedna na sto pań) to robi! Przy czym trzeba tu podkreślić, że nadużycia seksualne ze strony kobiet nie przebiegają tak samo jak w wykonaniu mężczyzn i rzadko mają podłoże pedofilne, tzn. nie samo dziecko jest źródłem podniety seksualnej. Maluch jest często tylko "narzędziem" do osiągnięcia celu, np. rozładowania napięcia seksualnego lub agresji, poczucia władzy. Choć oczywiście są też zimne i wyrachowane sprawczynie rodem z horroru, ale nie na nich będziemy się tu skupiać. Skąd wiadomo? W kolejnych publikacjach wydanych na przestrzeni ostatnich 20 lat na całym świecie jest bardzo dużo rozbieżności, wręcz sprzeczności (jedni twierdzą, że kobiety częściej molestują chłopców, inni, że to dziewczynki pięciokrotnie częściej są ofiarami molestujących kobiet). Rodzi się zatem pytanie: które dane są prawdziwe i skąd właściwie wiadomo, że doszło do napastowania seksualnego? Trzeba też uściślić, które zachowania np. matki małego dziecka są już nadużyciem. Czy dbanie o higienę niemowlaka, podmywanie go i dotykanie krocza jest już molestowaniem?! Oczywiście nie. Jednak właśnie ze względu na tę szczególną opiekuńczą rolę kobiety, trudno jest ustalić granicę pomiędzy "dobrym" i "złym dotykiem", a tym bardziej udowodnić jej przekroczenie. Dlatego badania i sondaże dotyczące molestowania gromadzone są na kilka sposobów: analizowane są zachowania dzieci w różnym wieku, przeprowadzane są anonimowe ankiety wśród dorosłych (niektórzy z nich dopiero po latach ujawniają, że byli molestowani), na pytania badaczy odpowiadały też same sprawczynie. Na podstawie tych wszystkich danych stworzono ogólny portret statystycznej "molestantki". Okazało się, że do seksualnych nadużyć nie dochodzi tylko wśród ludzi z tzw. marginesu społecznego. Wprost przeciwnie - częściej zdarzają się u osób niekaranych z tzw. normalnych rodzin. Nakreślmy zatem portret potencjalnej sprawczyni: to osoba między 30.-40. rokiem życia mężatka, choć często z różnych powodów samotnie wychowuje dziecko kobieta o pasywnym usposobieniu, tzn. bardzo uzależniona od swego partnera, gotowa zrobić dla niego wszystko, bywa, że wtedy właśnie wchodzi w rolę współsprawczyni opiekunka, nauczycielka, wychowawczyni na koloniach lub po prostu "przyjaciółka rodziny", której często powierzane są dzieci typowa przestępczyni seksualna (ma zaburzenia osobowości). Trudny wiek Molestowane są dzieci w każdym wieku, jednak badaczom udało się wyszczególnić dwa przedziały wiekowe, które są najbardziej narażone na przemoc seksualną ze strony kobiet: maluchy do lat pięciu oraz dzieci między 7. a 14. rokiem życia. Ofiary z pierwszej grupy to często niespokojne i nerwowe szkraby. Ich opiekunki (matki) za pomocą pieszczot miejsc intymnych próbują je uspokoić, uśpić, odstresować lub ulżyć im (to błędne myślenie: u kilkulatków wzwód jest reakcją mechaniczną, niezwiązaną z podnieceniem seksualnym). Druga grupa to młodzi ludzie wkraczający w okres dojrzewania. Na swoje nieszczęście trafiają w ręce dużo starszych "nauczycielek miłości" lub nadopiekuńczych matek, które poprzez zbliżenie starają się przełamać ich lęk przed inicjacją, dowartościowują. Może też się zdarzyć, że dziecko w tym wieku molestują oboje rodzice, np. ojciec jest inicjatorem zbliżenia, ale uczestniczy w nim także matka. Ciekawe jest to, że córki-ofiary tego typu nadużyć po latach miały dużo większy żal do matek (że nie ochroniły ich) niż do ojców. W Anglii w ciągu jednego roku zgłoszono za pośrednictwem Telefonu Zaufania (ChildLine) aż 780 przypadków molestowania przez kobietę. 34 proc. - matka 22 proc - krewna lub znajoma 11 proc - rodzice 11 proc - macocha 11 proc - ciotka 11 proc - siostra Konsekwencje Z badań przeprowadzonych w polskich więzieniach wypływa szokujący wniosek: dorośli mężczyźni, którzy w dzieciństwie byli molestowani seksualnie i nie zostali poddani terapii, później sami krzywdzili dzieci. Tylko dwóch na 50 gwałcicieli nie było ofiarami molestowania w dzieciństwie. Nie wszyscy byli wykorzystywani przez swoje matki czy dużo starsze kobiety. Wielu współżyło ze swymi starszymi koleżankami i nie wspominają tego, jak coś traumatycznego. Podobnie w grupie gwałcicieli badanych w USA aż 59 proc. recydywistów miało inicjację seksualną przed 16. rokiem życia z kobietą starszą o ok. pięć lat. I tu właśnie tkwi szkopuł. Większość ludzi zgadza się, że molestowaniem seksualnym jest przypadek, gdy 19-letnia dziewczyna podejmuje kontakt seksualny z sześcioletnim chłopcem, ale nie uważa za molestowanie przypadku, gdy chłopiec ten ma lat 15. A jakie konsekwencje ponoszą molestowane w dzieciństwie dziewczęta? Wiele z nich ma obniżoną samoocenę, większe skłonności do nałogów, zaburzenia nastroju, myśli samobójcze. Często (nieświadomie) powielają schemat postępowania, jaki panował w ich domu. Albo same stają się sprawcami (przyjmują rolę agresora), albo wybierają na partnerów życiowych agresywnych, dominujących mężczyzn, którzy stawiają je w roli ofiary.
  14. Znalazłem na amerykańskiej stronie fb (a tam z twittera) to 55 letnia matka zabiła się po rocznicy powieszenia się jej syna, który nie był w stanie znieść dłużej fałszywych oskarżeń o gwałt. Matka podała przyczynę "nie widzę przyszłości bez niego". Widać nawet kobiety - matki ofiar - cierpią na skrajnej feminizacji społeczeństwa i "kulturze oskarżania wszystkich o gwałty". Zasmuciło mnie to info, nie powiem.
  15. Dobry wieczór wszystkim, którzy trafili na mój wątek. Na początku opowiem Wam swoją historię, a na końcu przejdę do sedna problemu, z którym aktualnie się zmierzam. Gdy miałam 14 lat wpadłam w dość toksyczny związek z facetem, który miał ukończone 18. Oczywiście, jako dziecko miałam klapki na oczach i nie widziałam, że nadchodzi coś bardzo złego, poza tym miałam wiele problemów w domu oraz w szkole, przez co uciekałam do niego - czułam się lepiej. Z czasem doszło do momentu, w którym nie widziałam świata poza nim i pomimo tego, że nie mogłam mieć swoich znajomych ani swojego zdania nie potrafiłam go zostawić, brnęłam dalej w tym związku. Doszło do zmuszania do seksu. Dawałam się wykorzystywać seksualnie, pomimo tego, że nie chciałam. Koniec końców zostawiłam go, a po jakimś czasie okazało się, że jestem w ciąży. Oczywiście nie ominęły mnie, jak i go sprawy sądowe, w których wypłynęło wszystko co się działo w trakcie i po związku. Miałam trzy decyzję, ale wybrałam urodzenie i wychowywanie dziecka. Tuż po porodzie rozwiązała się sprawa, która odnosiła się z jego wyrokiem - nie spodziewałam się, że dostanie tylko zawiasy, prace społeczne oraz kuratora. Ciężko było się pogodzić z tym, ale jak się okazało po prawie roku przy sprawie o alimentach był lub jest chory psychicznie, dlatego taki wyrok a nie inny. Oczywiście zaznaczałam za każdym razem, że nie zgadzałam się na stosunek, był to po prostu gwałt. Moim aktualnym problemem jest fakt, że miesiąc temu poszłam do nauczyciela, któremu ufałam, mówiąc, że czasami nękają mnie myśli samobójcze, ale nie do tego stopnia by zostawić dziecko, które i tak nie ma ojca. Od tamtego czasu nauczyciel co lekcje potrafił rzucać we mnie bardzo nieprzyjemnymi słowami na forum klasy, doszło do tego, że nawet doczepił się posiadania dziecka w moim wieku i nie uważania na zabezpieczenie się, choć znał moją sytuację. Oczywiście nie myśląc odpowiedziałam mu również bardzo niedojrzale przez co moja mama skończyła w szkole i usłyszała, że jeśli zauważą choć jeden negatywny sygnał idą na policję, a ja sama trafię na oddział psychiatryczny. Nie wyobrażam sobie dnia bez mojego dziecka, więc co powinnam zrobić w takiej sytuacji poza załagodzeniem jej?
  16. Może takie straszne przypadki, które są obecnie nagłaśniane pokażą ludziom, że kobiety też mogą być napastnikami, a nie ofiarami oraz mogą być pedofilkami. https://www.wprost.pl/kraj/10112004/zamosc-matka-zgwalcila-corke-i-probowala-ja-zabic-12-latka-walczy-o-zycie.html W niedzielę 11 marca w jednym z mieszkań w Zamościu policjanci znaleźli 12-latkę, leżącą w kałuży krwi. Jak się teraz okazało, matka dziewczynki zgwałciła ją i prawdopodobnie próbowała ją zabić. W mieszkaniu, do którego wkroczyli w niedzielę policjanci była także matka 12-latki. Kobieta trafiła do szpitala psychiatrycznego. Jej córka walczy w szpitalu o życie. Lekarze utrzymują ją w stanie śpiączki farmakologicznej. 35-latka po wizycie w szpitalu psychiatrycznym została doprowadzona do Prokuratury Okręgowej w Zamościu, gdzie usłyszała dwa zarzuty. Jeden z nich dotyczy zgwałcenia córki, drugi - usiłowania zabójstwa. Kobieta chciała zmusić 12-latkę do obcowania płciowego. 35-latka nie przyznaje się do winy. Sąd na razie zdecydował o osadzeniu jej na trzy miesiące w więzieniu. Kobieta zostanie też przebadana przez sądowych psychiatrów, którzy ocenią stan jej poczytalności.
  17. https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/matka-nieslusznie-skazanego-tomasza-komendy-jest-wrakiem-czlowieka/bt89m8t Oto przykład z polskiego podwórka do czego doprowadzają fałszywe oskarżenia. Co sądzicie na ten temat? Matka Tomasza Komendy oskarżonego o gwałt i zabójstwo 15-letniej Małgorzaty K. wie, że jej syn jest niewinny. Kobieta w rozmowie z "Superwizjerem" wyznaje, że 18 lat spędzonych w więzieniu za przestępstwo, którego nie popełnił, odcisnęło na jego życiu ogromne piętno. - Był wesołym chłopakiem. Był, bo teraz jest wrak, a nie dziecko - mówi Teresa Komenda. - Jak ogłoszono, ile dostał, nie wytrzymałam. Wyszłam z sali, naprawdę, nie wierzyłam. Chciałam sobie coś zrobić. Jak ja mogę żyć bez dziecka 25 lat? - wyznaje Teresa Komenda w rozmowie z dziennikarzem "Superwizjera". Jej syn został skazany za zabójstwo i gwałt 15-letniej Małgorzaty Kwiatkowskiej, która zginęła podczas imprezy sylwestrowej w Miłoszycach pod Wrocławiem. Zakrwawiona dziewczyna została pozostawiona przez sprawców na mrozie. Niedługo potem zmarła. Kod DNA pozostawiony na czapce sprawcy i fakt, że na portrecie pamięciowym rozpoznała go sąsiadka, wskazywał na to, że sprawcą był Tomasz Komenda. Jak ustalili dziennikarze "Superwizjera", po latach okazało się, że wyniki badań DNA mogły być bardzo niedokładne. Zęby odciśnięte na ciele 15-letniej Małgosi także pasowały do uzębienia Tomka Komendy. Choć 12 świadków dawało mu alibi - mówili, że był z nimi na imprezie sylwestrowej, sąd nie dał im wiary. Płacz i próby samobójcze Po osiemnastu latach odsiadki śledczy zrozumieli, że popełnili błąd. Teraz są pewni, że Tomasz Komenda siedzi w więzieniu za niewinność. Będą składali wniosek o uniewinnienie. Mężczyzna podczas procesu krzyczał i płakał, że nie popełnił zbrodni. Podobnie było podczas pierwszego widzenia z matką. - To był po prostu jeden wielki dramat, płacz z dwóch stron. Powiedział, że nie zna tej dziewczyny i nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Był bardzo delikatny w stosunku do koleżanek, nigdy żadnej nie ubliżył. Był wesołym chłopakiem. Był, bo teraz jest wrak, a nie dziecko - opowiada Teresa Komenda w rozmowie z dziennikarzem "Superwizjera" W czasie przesłuchań Tomasz Komenda przyznał się tylko raz, że odbył stosunek seksualny z nieznajomą kobietą na dyskotece w Miłoszycach, czyli tam, gdzie zginęła Małgosia. Jego matka w rozmowie z "Superwizjerem" ujawnia, że został wtedy dotkliwie pobity przez policjantów. Jak przyznaje Teresa Komenda, odkąd Tomek trafił do więzienia, odwiedza go regularnie. Nie opuściła ani jednej wizyty. - Tomek był załamany, miał próby samobójcze. Dostałam od niego list, w którym się ze mną żegna - opowiada. - Więc przybiegłam tu z powrotem i krzyknęłam, że jeżeli coś sobie zrobi, to niech pamięta, że rodzina nie straci jednej osoby tylko dwie, że ja pójdę za tobą. Będą dwie trumny stały, a nie jedna - wyznaje matka mężczyzny. Prokuratura przyznała się do błędu Po osiemnastu latach od aresztowania Tomasza Komendy prokuratura ustaliła, że w dniu zabójstwa 15-letniej Małgosi mężczyzna nawet nie przebywał w Miłoszycach. Jak ustalono, w sylwestrową noc nie miał czym tam dojechać. 18 lat temu zeznał, że jechał autobusem do pobliskiego Gajkowa, a następnie szedł 10 kilometrów pieszo do Miłoszyc. Po latach okazało się, że taki autobus w ogóle nie kursował. W końcu Tomasz Komenda przyznał, że zeznania wymusili na nim policjanci. Prokuratura cały czas ustala, jak mogło dojść do tak skandalicznej pomyłki. Niewykluczone, że dowody zostały zmanipulowane. Do Sądu Najwyższego trafił wniosek o wznowienie postępowania ws. Tomasza Komendy. Jeżeli sąd uniewinni niesłusznie skazanego Tomka, chłopak będzie mógł się ubiegać o gigantyczne odszkodowanie
  18. https://www.kryminalnapolska.pl/2018/02/02/dwie-kobiety-zgwalcily-zabily-znajomego-nowe-fakty-sprawie-nagich-zwlok-skrepowanych-tasma/ Ciekawe co by na to powiedziała pani Spurek? Przemoc ma płeć?
  19. https://www.wprost.pl/swiat/10100244/david-copperfield-wsparl-akcje-metoo-chwile-pozniej-zostal-oskarzony-o-gwalt-na-nastolatce.html Karma wróciła Wspierał akcję #MeToo i stał się jej ofiarą Britney Lewis oświadczyła na łamach magazynu „The Wrap”, że w wieku 17 lat została zgwałcona przez światowej sławy iluzjonistę Davida Copperfielda. Zaledwie kilka godzin wcześniej w internecie ukazało się oświadczenie oskarżonego. Do opisywanego przez 40-letnią dziś kobietę miało dojść w latach osiemdziesiątych podczas konkursu piękności, w którym Copperfield zasiadał w jury. Jak opowiedziała „The Wrap” rzekoma ofiara iluzjonisty, miała być molestowana po tym, jak dosypał jej do drinka narkotyku. „Pamiętam, że moje ubranie zostało zdjęte. Całował moją twarz, a potem zaczął kłaść się na mnie. Później zaczął schodzić w dół, a ja całkowicie straciłam przytomność” – opisywała traumatyczne wspomnienia z 1988 roku. Co ciekawe, tuż przed opublikowaniem słów kobiety David Copperfield zamieścił na Twitterze oświadczenie, w którym podkreślał wagę i przydatność „ruchu #MeToo”. Zaznaczał, że głos ofiar molestowania musi być donośny, a ich historie zasługują na wysłuchanie. Zwracał jednak uwagę, że wśród tak wielu przypadków muszą się zdarzać także zwykłe oszczerstwa. Przypomniał o sprawie prowadzonej przeciwko niemu przed laty, kiedy służby ustaliły, że oskarżająca go kobieta kłamała. Miał nie mówić o tym głośno, aby nie sprowadzać nieuzasadnionej krytyki na prawdziwe ofiary, które publicznie domagają się sprawiedliwości.
  20. Cześć Bracia. W internecie znalazłem ciekawy artykuł dotyczący przemocy seksualnej kobiet wobec mężczyzn. Co o nim sądzicie? LINK --> https://www.vice.com/pl/article/ukryta-epidemia-mezczyzni-gwalceni-przez-kobiety?utm_source=vicepl
  21. Koshmar

    Gwałt

    Wielu z was pewnie nie uwierzy w moją historię, ale mnie to zbytnio nie interesuje, bo chcę przekazać, kim tak naprawdę jest wasz guru. Może zacznę od początku. Byłem młodym chłopakiem, który był białym rycerzykiem. Byłem towarzyski, miałem dziewczynę i znajomych, na których mogłem liczyć, lecz to się skończyło w chwili, gdy moja już była dziewczyna powoli niszczyła moje życie. Straciłem swoją paczkę, chęci do życia i miałem coraz gorsze wyniki w piłce nożnej, która była moją pasją. Myślałem, że moje życie legło w gruzach i wtedy natrafiłem na to forum. Powoli zacząłem rozumieć jak wyglądają relacje damsko-męskie i wychodziłem z Matrixa. Po kilku dniach przeglądania stwierdziłem, że założę tutaj konto i opiszę swój problem. Zainteresował się tym wasz "kochany" Marek i zaproponował mi spotkanie w jednym z warszawskich barów. Zdziwiło mnie to, lecz się zgodziłem i spotkaliśmy się 20.07.2016 roku o godzinie 20. Nigdy nie zapomnę tego dnia, gdy straciłem swoją godność, honor i pieniądze. Rozmowa przebiegała normalnie i spokojnie popijałem radlera (byłem wtedy jeszcze niepełnoletni) słuchając waszego guru. W pewnym momencie musiałem skorzystać z pobliskiej toalety i wyszedłem na 5 minut. Najprawdopodobniej wtedy Marek wrzucił mi tabletkę gwałtu. Wróciłem i wtedy film mi się urwał. Pamiętam to jak przez mgłę, mrok, las i sapanie 40 letniego faceta, który upolował swoją zwierzynę. Byłem przerażony, lecz nie mogłem się ruszyć, związał mnie. Obudziłem się w jego samochodzie nagi i związany. Ruchy krępowały mi kajdanki i żelazny uścisk Marka Kotońskiego. Nigdy nie zapomnę twoich słów Marku: "Teraz poznasz, co oznacza być prawdziwym samcem alfa, hyhyhyhyh" Ten śmiech mnie przeraził bardziej, niż cała sytuacja. Wiedziałem, że mam do czynienia z sadystą i potworem w ludzkiej skórze. Nie wiem, ile to trwało. Minutę, dwie, a może 15? Dla mnie była to nieskończoność. Gdy myślałem, że to już koniec, wtedy on wyciągnął słoik z korniszonami od swojej mamy. Wiedziałem, co chce zrobić i wtedy stwierdziłem, że albo teraz, albo nigdy. Kopnąłem go piętą w twarz i wyłamałem drzwi od jego trabanta. Nie wiem jak długo uciekałem. Nazajutrz znalazł mnie miejscowy leśniczy, lecz nie powiedziałem mu, co się stało tej nocy. Obecnie jestem po 2 próbach samobójczych i wiedz drogi Marku, że zniszczyłeś moje życie, lecz kara Cię nie ominie. Będę przeciwko tobie zeznawać i twój koniec jest bliski. Marku krzywdzicielu i bezpodstawnych banów roznosicielu. A tak serio, to ja! Wasz kochany Gaunter o Dimm! Pewnie się zastanawiacie, po cholerę to robię. Odpowiedź jest prosta: przeszedłem Risena 3 i nie mam nic do roboty. Wesołego Nowego Roku! PS. Przepraszam, że się śmiałem z twojej choroby, ale po prostu mam specyficzne poczucie humoru. Mam nadzieję, że kiedyś złapiemy się wszyscy za ręce i pokręcimy się razem na karuzeli spierdolenia. Pozdrawiam was cieplutko. Papatki ;*
  22. W związku z #MeToo pitu, i feministycznymi narracjami typu kobiety nigdy nie kłamio, warto przypomnieć sobie pewną sprawę z Zielonej Góry: https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/gwalciciela-z-zielonej-gory-nie-bylo,131006.html Otóż przez pewien czas w tym mieście i w ogóle w całym woj. lubuskim policja poszukiwała groźnego gwałciciela, która napadł już wiele kobiet, media rozpisywały się o tym co i już. Kobiety bały się wychodzić z domu. W mieście rozgorzała panika. Gwałciciel zyskał sobie pseudonim "wampir z Zielonej Góry" lub "brzytwiarz". Jak się ostatecznie okazało, gwałciciel ten.... nie istnieje. Okazało się, że kilkanaście kobiet, które zgłosiło gwałt na policję, całkowicie zmyśliło historię. Wystarczy że poszła plotka w mediach, że grasuje groźny przestępca i kolejne kobiety zaczęły zgłaszać fikcyjne zgłoszenia gwałtu. Wszytko dla zwykłej atencji, zwrócenia na siebie uwagi. Za to grozi im kilka lat więzienia, sprawa z 2010 r. ale nie wiem, czy któraś z tych kobiet została ukarana. Może ktoś wie coś więcej? Tak czy inaczej, pamiętajcie Bracia o zasadzie: "nigdy nie wierz kobiecie". Zawsze potrzebne są dowody i to solidne.
  23. https://wpolityce.pl/swiat/372748-szwecja-wprowadza-pozwolenie-na-seks-ktore-bedzie-obowiazywalo-takze-w-malzenstwie-inaczej-bedzie-grozilo-oskarzenie-o-gwalt W naszym ulubionym państwie pozamiatali do reszty: "To mężczyzna będzie musiał aktywnie zabiegać o zgodę kobiety, A jeśli jej nie otrzyma będzie musiał powstrzymać się od dalszych prób. Inaczej będzie mógł zostać oskarżony o gwałt. Nawet jeśli nie groził kobiecie i nie stosował przemocy fizycznej. Ustna zgoda wystarczy. Kto chce być jednak pewien powinien zdobyć zgodę pisemną" "Przecież każdy wie, że nie można negocjować z partnerem przed każdym aktem seksualnym jego przebieg. Nikt tak nie robi, a tego wymagają nowe przepisy. To nierealne. Będziemy mieli falę oskarżeń od mściwych partnerów, które sparaliżują sądy. Utoną w tym prawdziwe przypadki gwałtów. Policja już teraz jest całkowicie przeciążona" —ostrzega Anne Ramberg, szefowa szwedzkiego związku adwokatów w telewizji „SVT”.
  24. Polecam bardzo ten oto film z kanału "Okiem Fabiana". Autor filmu staje po stronie mężczyzn i mówi, że mężczyźni także padają ofiarami przemocy seksualnej ze strony kobiet. Jednocześnie doskonale zaorał tą dziewczynę
  25. Dziś pozwolę sobie wziąć na tapetę przykład jednych z najbardziej obrzydliwych manipulacji jakich dopuszczają się środowiska feministyczne od całych dekad. Manipulacje te polegają na: -celowym zawyżaniu statystyk gwałtów (na kobietach) -celowym zaniżania statystyk fałszywych oskarżeń o gwałt -totalnym zlewaniu tematu gwałtów na mężczyznach Christina Hoff Sommers, Amerykanka słynąca z krytyki feminizmu za niszczenie idei równouprawnienia płci irracjonalną wrogością wobec mężczyzn, sama przewrotnie nazywająca siebie "factual feminist" (prawdziwa feministka) wydała w 1995 r. książkę pt. "Who stole feminism". Opisała w niej m. in. w jaki sposób feministki fałszują statystyki gwałtów. Przykład z książki to badanie sponsorowane przez MS magazine (feministyczne czasopismo) w 1985 r. na studentach college'u w USA, które miało wykazać, że około 25% kobiet w wieku 20 lat było ofiarami gwałtu lub próby gwałtu. Tymczasem jak się okazuje za "gwałt" w tym badaniu uznawało się nawet jak kobieta uprawiała dobrowolny seks po odrobinie alkoholu, bo alkohol "osłabił jej racjonalny osąd". W rzeczywiści 73% kobiet uznanych za "zgwałcone" nie czuło się ofiarami gwałtu, a 40% z nich ponownie zdecydowało się na seks ze "sprawcą". Hoff Sommers śledzi i obnaża te manipulacje po dzień dzisiejszy. Poniżej podaje przykład jak z 2,5% kobiecych ofiar gwałtów na kampusach robi się 20% w statystykach: http://time.com/2934500/1-in-5 campus-sexual-assault-statistic/ I kolejny materiał od niej: Jednak pani "Krystyna" nie jest bynajmniej jedyną osobą omawiającą te zjawisko. Niedawno wyszła w USA książka "The Campus Rape Frenzy: The Attack on Due Process at America’s Universities", KC Johnson, Stuart Taylor JR.. Książka omawiająca fałszywe statystyki, fałszywe oskarżenia i feministyczny atak na rzetelność procesów w sprawie przemocy seksualnej na amerykańskich kampusach. W poniższym filmie mamy omówienie danych przedstawionych w tej książce: Hardcorowy przykład z Polski: https://opinie.wp.pl/czy-wszystkie-kobiety-sa-molestowane-rozmowa-krytyki-politycznej-z-agnieszka-grzybek-6037578745881729a Według Fundacji Ster, 91% Polek pada ofiarą przemocy seksualnej. W tym 87% przykładów zaliczonych jako "przemoc" to opowiadanie nieprzyzwoitych dowcipów . Może lepiej na to spuszczę kurtynę milczenia i przejdę dalej. Kolejną manipulacją feministek jest twierdzenie że jedynie około 2% oskarżeń o gwałt to oskarżenia fałszywe. Liczba nie jest tu przypadkowa, tyle mniej więcej wynosi odsetek fałszywych oskarżeń za inne przestępstwa jak pobicie czy kradzież. Feministki próbują tu sugerować, że fałszywe oskarżenia o gwałt nie padają częściej niż w przypadku innych przestępstw. Tymczasem na te 2% nie ma żadnego wiarygodnego źródła. Jedynym "źródłem" są tu anegdoty przytaczane przez Susan Brownmiller w latach 70-tych, którym brakuje jakikolwiek badań czy dokumentów. Sama Susan Brownmiller była wyjątkowo nawiedzoną feministką głoszącą tezy, typu: wszyscy mężczyźni są winni wszystkim gwałtom. Bardzo kurfa wiarygodne źródło, nie ma co. Ile oskarżeń o gwałt jest w rzeczywistości fałszywych? Nie wiadomo, nie da się ustalić dokładnego odsetka. Szacunkowe badania FBI wskazują na 8% do 10%, z tymże, nie uwzględniają one spraw odrzuconych na początkowym etapie śledztwa. Jest ich zatem więcej. Tu przykład badań z Wielkiej Brytanii, gdzie wyszło coś około 17%: http://accused.me.uk/research/frequency-of-fra/ Słynne badanie Kanina z 1994 r. wskazało na 41%: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8135653 Jak widać badania dają różne wyniki, ale niewątpliwie odsetek jest tu bardzo duży. Jeden z najbardziej wyważonych artykułów w tej tematyce: http://www.slate.com/articles/double_x/doublex/2014/09/false_rape_accusations_why_must_be_pretend_they_never_happen.html No i na koniec kwestia mężczyzny jako ofiary gwałtu. Temat notorycznie zlewany, tymczasem jak pokazują badania z USA, mężczyźni są główną ofiarą gwałtów: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2449454/More-men-raped-US-women-including-prison-sexual-abuse.html W samych tylko więzieniach liczba gwałtów na mężczyznach jest większa niż liczba gwałtów na kobietach w całym społeczeństwie. A to dopiero sama kwestia gwałtu mężczyźnie na mężczyźnie. A co z gwałtami dokonywanymi przez kobiety? Wbrew powszechnym mitom, nie są one rzadkością: http://www.newsweek.pl/polska/zgwalceni-mezczyzni-gwalty-na-mezczyznach-newsweek-pl,artykuly,345583,1.html Powyżej fakty zarówno z USA, jak z Polski przedstawiane przez seksuologa prof. Lwa-Starowicza i kryminologa prof. Brunona Hołysta. Na koniec polecam także miażdżący artykuł Tary Palmatier: http://shrink4men.com/2011/09/14/our-so-called-rape-culture/ Tu macie wszystko, obalenie feministycznych farmazonów o "kulturze gwałtu", przemoc wobec mężczyzn i chłopców, fałszywe oskarżenia, anty-męska kultura itd. itd.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.