Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Search the Community

Showing results for tags 'islam'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
  • Polska i świat
  • Stulejman Wspaniały
  • Motoryzacja i Technologie
  • Hobby
  • Duchowość
  • Rozmowy przy wódce
  • Rezerwat dla Kobiet
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia
  • Red Pill akademia do głównego klubu's Akademia klubu Red Pill

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 36 results

  1. Ostatnio głośno w mediach na Zachodzie o... wiszącą karteczki z napisem "Islam Is R I G H T Aabout Women" rozwieszone przez nieznanego dotąd osobnika. Reakcja NPC 'ów przekomiczna. A tu coś więcej i konkretniej
  2. Socjolog Abd Al-Aziz Al-Khazraj Al-Ansari wyjaśnił jak należy bić osobistą żonę . https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/katarski-socjolog-tłumaczy-jak-bić-żonę/ar-BBVCUKT?MSCC=1554460874&ocid=spartandhp I to może jest klucz do naszych pań, obecnych lub przyszłych.
  3. Zanim przejdę do tematu muszę się do czegoś przyznać. Otóż swego czasu popełniłem poważny błąd metodologiczny. Błędnie założyłem, że np. jeśli według jakiegoś badania przeprowadzonego w jednym z krajów europejskich 30% z mieszkających tam muzułmanów popiera szariat, a 13% dżihad to jeśli muzułmanów na świecie jest 1,5 mld to takich agresywnych może być na świecie nawet setki milionów. Oczywisty błąd z mojej strony polegał na tym, że nie uwzględniłem, w których krajach mieszka najwięcej muzułmanów. A najwięcej mieszka ich w Indonezji, kraju bardzo liberalnego, całkiem podobnego do kraju zachodniego, gdzie kobiety wrzucają swoje fotki na Instagrama, a nawet odbywają się wybory Miss islamskiego świata. Drugim najliczniejszym w muslinów krajem są co ciekawe Indie. Chociaż muzułmanie są tam mniejszą, no ale demografia Indii robi swoje. Ci również są w większości spokojni. Dopiero trzeci kraj pod względem liczby muzułmanów czyli Pakistan jest już fundamentalistyczny. No ale większość muzułmanów na świecie to mieszkańcy Indonezji i Indii. I w ogóle większość z nich to nie muzułmanie z Bliskiego Wschodu i Afryki, ale właśnie mieszkańcy Azji Południowej. Tylko 1 na 4 muzułmanów na świecie jest Arabem. Dokładne dane może zobaczyć poniżej: http://uuniv.blogspot.com/2018/06/gdzie-mieszka-najwiecej-muzumanow.html Kolejna ciekawostka: z krajów najbardziej niebezpiecznych na świecie z największą ilością zabójstw czołówka to wbrew pozorom są głównie kraje Ameryki Południowej i częściowo Afryki, które są chrześcijańskie jak Honduras, Wenezuela, Salwador, Gwatemala, Lesotho, Swaziland. A wśród najbardziej bezpiecznych, na pierwszym miejscu jest multi-kulturalny Singapur, gdzie jest prawie po równo buddystów, chrześcijan, muzułmanów i niewierzących. W dodatku wśród najbezpieczniejszych można znaleźć takie islamskie kraje jak Kuwejt, Indonezja, Algieria a nawet Arabia Saudyjska. Wszystko przedstawione poniżej: Czyli większość muzułmanów na świecie nie jest agresywna i nie da się temu zaprzeczyć. Co do kryzysu imigracyjnego w Europie. Jestem za restrykcyjną polityką migracyjną, coś na wzór Szwajcarii czy Australii i za deportowaniem przestępców i nielegalnych imigrantów. W tej chwili najlepiej robi jak dla mnie obecny rząd Włoch. Tak trzeba robić. Natomiast zastanawia mnie czy to wszystko w Europie nie dzieje się "na kontrolowanym". Niedawnego zamachu w Strasburgu dokonał ekstremista, który był wcześniej notowany, w Manchesterze zamachu dokonał terrorysta, który był już wcześniej znany służbom. Gang Pakistańczyków odpowiedzialny za gwałty na dzieciach przez lata był kryty ludzi ze służb i władzy w Wielkiej Brytanii. Czyli tego wszystkiego można było uniknąć. Po co to jest robione? Czy straszenie islamem i terroryzmem nie ma przypadkiem ukrytego celu jak zwiększanie inwigilacji czy nawet doprowadzenie do wojny? Jak myślicie?
  4. Dziś pozwolę sobie podjąć temat, na którym dużo osób łamie sobie głowę i niestety często wyciąga zupełnie nieprawidłowe wnioski. A mianowicie, jak rozwiązać taki paradoks: w ostatnich latach mamy do czynienia w mediach i polityce z wyjątkowo nachalną propagandą pro-islamską, a przecież podobno tak wpływowymi ludźmi są znienawidzeni przez muzułmanów Żydzi, a sam mainstream jest mocno lewicowy, a więc powinien mieć świra na punkcie antysemityzmu. Tu zazwyczaj ludzie odpowiadają tak: a bo Żydzi są sprytni, u siebie w Izraelu budują mury na granicy, nie przyjmują islamskich "uchodźców", a w Europie to promują multi-kulti i lewactwo, żydowski spisek level hard :>. Tylko, że Żydzi nie żyją tylko w Izraelu, dla tych żyjących w diasporze, rozsianych po całym zachodnim świecie, napływ islamu stanowi ogromne zagrożenie. W dodatku jeśli muzułmanie przejmą kontrolę nad silnymi militarnie krajami zachodu, Izrael może spokojnie zostać zmieciony z powierzchni ziemi. Poza tym, czemu Żydzi mieliby promować pro-islamską, a co za tym idzie skrajnie antysemicką propagandę? Coś tu śmierdzi. Ale po kolei. Temat zacznę od tego, że tzw. Palestyńczycy (dlatego "tzw." napiszę trochę później) nie są tak fajni, jak się ludziom od lewa do prawa wydaje, zwłaszcza nacjo-sebiksom z Internetu. Przypominając badania o których już mówiłem w temacie o islamie: https://euroislam.pl/badania-nie-potwierdzaja-umiarkowania/ https://bialyrasizm.pl/islam-dane-statystyczne/ http://www.pewforum.org/2013/04/30/the-worlds-muslims-religion-politics-society-exec/ Widzimy, że np.: -83% palestyńskich muzułmanów popiera ataki dżihadystów na Amerykanów -Dwie trzecie Palestyńczyków wspiera ataki nożowników dokonywane na izraelskich cywilach -68% muzułmanów z Palestyny uważa, że samobójcze ataki przeciwko ludności cywilnej w obronie islamu są usprawiedliwione -89% palestyńskich muzułmanów twierdzi, że szariat powinien być uprzywilejowanym „oficjalnym prawem ziemi” Na terytorium tzw. Autonomii Palestyńskiej (obejmującej Strefę Gazy i Zachodni Brzeg Jordanu) rządzi Hamas, wybrany demokratycznie przez samych Palestyńczyków w wyborach 2006. Jest to organizacja terrorystyczna, która w swoim podstawowym dokumencie (karcie Hamasu) jasno określa swój cel, jakim jest zniszczenie Izraela i wymordowanie Żydów, w dodatku motywuje to religią islamu. Wcześniej rządził tam Fatah, kolejna organizacja terrorystyczna, której nazwa pochodzi z rozdziału Koranu oznaczającego "podbój", pod przywództwem Jasira Arafata, który został prezydentem Autonomii z 87% poparciem. Konstytucja Fatahu także wzywa do: „Całkowitego wyzwolenia Palestyny i eksterminacji obecności syjonistycznej na polu ekonomicznym, politycznym, militarnym i kulturowymˮ; wyszczególnia, że „zbrojna powszechna rewolucja jest nieunikniona jako sposób na wyzwolenie Palestynyˮ, i że „ta walka nie skończy się, póki nie zostanie zniszczone syjonistyczne państwoˮ. Jasir Arafat: „Dla nas pokój oznacza zniszczenie Izraela. Przygotowujemy się do wojny totalnej; wojny, która będzie trwać pokolenia… Nie spoczniemy i nie wrócimy do domu, aż do dnia, gdy unicestwimy Izrael”. Wypowiedź z 1996 r. (3 lata po podpisaniu porozumienia z Oslo): „Planujemy wyeliminować państwo Izrael i ustanowić państwo palestyńskie. Uczynimy życie Żydów nie do zniesienia, wykorzystując wojnę psychologiczną i eksplozję demograficzną. Żydzi nie będą chcieli dłużej żyć wśród Arabów. Nie mamy żadnego zastosowania dla Żydów. Oni są i pozostaną Żydami. Wszyscy teraz potrzebujemy pomocy od was (państw arabskich) w nasze bitwie o zjednoczenie Palestyny pod arabskimi rządami”. I kolejna wypowiedź z 1996 r.: "Nie poddamy się, dopóki krew ostatnie Żyda, od najmłodszego dziecka, po najstarszego, nie rozleje się ku odkupieniu naszej ziemi” Źródłem nienawiści muzułmanów do Żydów jest Koran: "Dzień Sądu nie nadejdzie, dopóki muzułmanie nie zaczną zabijać Żydów, a wtedy, gdy Żyd schowa się za kamieniem czy drzewem, kamień i drzewo zawołają: O muzułmanie, o Abdulla, kryje się za mną Żyd, przyjdź i zabij goˮ. Zarówno w karcie Hamasu, konstytucji Fatahu, czy statucie Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) jak i wypowiedziach palestyńskich przywódców jest to samo . Cele Palestyńczyków są jasne i klarowne: -zniszczyć Izrael -wymordować wszystkich Żydów -zaprowadzić prawo szariatu i to bynajmniej nie tylko na terytorium Izraela, ale na całym świecie co jest celem i obowiązkiem KAŻDEGO muzułmanina W Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu, absolutną normą jest to, że ulice, szkoły, teatry, noszą imienia arabskich terrorystów. Wzywanie do dżihadu, jest powszechną praktyką stosowaną przez rządowe media. Dzieci są uczone i zachęcane do przemocy zarówno przez swoich rodziców, jak i nauczycieli w szkołach. Jak to wygląda w praktyce możemy zobaczyć na filmach z tych kanałów na YT: https://www.youtube.com/user/palwatch/videos https://www.youtube.com/user/Koraszewska1/videos Dla przykładu taka kreskówka dla dzieci wprost ze Stefy Gazy (napisy PL): Do czego zdolni są tzw. Palestyńczycy także w stosunku do chrześcijan pokazała wojna domowa w Libanie, która rozpięła na skutek napływu do tego niegdyś chrześcijańskiego kraju właśnie palestyństykich uchodźców z Izraela, co zresztą było finansowane przez ZSRR. Jak pisała pochodząca z rodziny chrześcijańskich Arabów (maronitów) Brigitte Gabriel w swojej książce "Because They Hate", w której opisuje swoje wspomnienia z dzieciństwa w czasie tejże wojny, islamskie milicje dążyły do wymordowania wszystkich chrześcijan. Tymczasem kiedy jej ranna matka trafiła do izraelskiego szpitala, przekonała się jak izraelscy lekarze i pielęgniarki leczą wszystkich rannych przez względu na pochodzenie i religię, w tym także Palestyńczyków. Jej matka będąca Arabką została przyjęta nawet przed izraelskim żołnierzem, bo zwyczajnie była znacznie bardziej ranna. Dlatego obecnie Gabriel jest antyislamską publicystką. Sandra Solomon - to pochodząca z Palestyny, a wychowana w Arabii Saudyjskiej była muzułmanka (przeszła na chrześcijaństwo) w swojej twórczości publicystycznej opowiada jak muzułmanie od małego dziecka są uczeni nienawiści do Żydów, jak również zresztą do chrześcijan i innych "niewiernych", co zna z własnego doświadczenia. Dlatego dziś staje po stronie Izraela przeciwko islamskiej babarii, można ją znaleźć w różnych miejscach internetu i na youtube. A dlaczego napisałem "tzw. Palestyńczycy"? Otóż przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę, że coś takiego jak "naród palestyński" zwyczajnie nie istnieje i nigdy nie istniało. "Palestyna" to jedynie nazwa mandatu brytyjskiego istniejącego w latach 1920-1948 r. (wcześniej ten teren należał do Imperium Osmańskiego). Wszystkie grupy etniczne mieszkające na tym obszarze, a więc zarówno Arabowie, Żydzi, Druzowie czy Ormianie byli nazywani "Palestyńczykami". Żydzi mieszkający obecnie w Izraelu, także są "Palestyńczykami" jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało. Żydzi byli tam atakowani przez Arabów na długo za nim powstał Izrael (1948). Przykładami są: -zniszczenie żydowskiej osady Tel Chaj przez libańskich Beduinów w 1920 r. -krwawe pogromy Żydów w Jaffie, Judei i Samarii dokonywane przez Arabów w 1921 r. -atak dokonany na żydowskie osiedla przez Arabów w 1925 r., m.in. w Hebronie zginęło 150 żydowskich wychowanków szkoły rabinackiej -krwawe rozruchy antyżydowskie w 1936 r. -kolaboracja wielkiego Muftiego Jerozolimy, Muhammada Amina Al-Husajniego z Hitlerem w czasie II wojny światowej Zarówno Żydzi jak i Arabowie mieszkający w brytyjskim mandacie Palestyny dążyli do założenia własnego państwa, podobnie jak powstały kraje afrykańskie po upadku kolonializmu. Tak zresztą powstało pierwsze arabskie państwo w Palestynie, czyli Jordania, w 1921 r., która zgarnęła 80% całego terytorium, wtedy nazywało się to Emirat Transjordanii, od 1946 r. kraj ten zaczął funkcjonować jako twór w pełni niepodległy (wolny od wpływu Wielkiej Brytanii). Pozostała częściej mandatu miała zostać podzielona decyzją ONZ z 1947 r. na państwo arabskie i państwo żydowskie (czyli właśnie Izrael). Żydzi zgodzili się na taką, może nie jakąś super propozycję, bo zwyczajnie chcieli mieć w końcu swój własny kraj i nie mieszkać w jednym państwie z Arabami. Problem w tym, że na powstanie państwa żydowskiego nie chciała się zgodzić strona arabska. Doszło więc do takiego wydarzenia jak wojna domowa w Mandacie Palestyny na przełomie 1947 i 1948 r. Żydzi tę wojnę wygrali i Izrael powstał 14 maja 1948 r. Już na drugi dzień Izrael został zaatakowany przez stronę arabską, i to nie przez jakiś "Palestyńczyków" z jakieś mitycznej "Palestyny" tylko przez pięć sąsiadujących arabskich krajów − Egipt, Jordania, Syria, Liban i Irak. Była to tzw. wojna o niepodległość Izraela. Izrael wygrał tę wojnę, podobnie jak każą inną, czyli wojnę sześciodniową z 1967 r. (atak na Izrael ze strony Egiptu, Jordanii i Syrii przy wsparciu Iraku, Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu i Algierii) czy wojnę Jom Kippur z 1973 r. (atak ze strony Syrii i Egiptu). Od samego początku swojego istnienia Izrael jest atakowany zarówno przez arabskie kraje, jak i prywatne organizacje terrorystyczne dokonujące zamachów na izraelskich obywateli, w sposób, który ostatnio stał się popularny również w zamachach w Europie, a więc ataki nożowników, przejeżdżanie ludzi samochodem, atak z broni palnej czy wybuch ładunku wybuchowego. Bynajmniej nie jest to walka o jakąś mityczną "swoją ziemię" tylko realizacja nauk islamu. Król Saud z Arabii Saudyjskiej w 1954 r.: „Dla świata arabskiego Izrael jest jak rak dla ludzkiego ciała, a jedynym remedium jest wycięcie go, tak jak wycina się rakaˮ. (...) „Narody arabskie są gotowe poświęcić 10 milionów z 50 milionów swoich ludzi, jeśli będzie trzeba, aby zniszczyć Izraelˮ. Egipski minister stanu Anwar Sadat: „Nasza wojna przeciw Żydom to antyczne starcie, które rozpoczął Mahomet… Jest naszym obowiązkiem walczyć z Żydami w imię Allaha i w imię naszej religii i jest naszym obowiązkiem zakończyć wojnę, którą rozpoczął Mahometˮ. Iracki prezydent Abdul Rahman Arif w maju 1967 r.: „To jest nasza okazja, by wymazać hańbę, która nie opuszczała nas od 1948. Nasz cel jest jasny − wymazać Izrael z mapyˮ. Syryjski minister obrony Hafez al-Assad w 1967 r.: „Nasze siły są teraz nie tylko w pełni gotowe do odparcia agresji, lecz także do aktu wyzwolenia i rozbicia syjonistycznej obecność w arabskiej ojczyźnie… nadszedł czas, aby ruszyć do walki o anihilację!ˮ. Prezydent Egiptu Gamal Abdel Nasser w 1967 r.: „Naszym podstawowym celem jest zniszczenie Izraelaˮ. Ajatollah Chomeini w latach 80-tych : „Och bracia! Nie patrzmy na tę świętą i męczeńską wojnę jako wojnę między Arabami a Izraelem. Uznajmy ją za wspólną wojnę muzułmanów przeciwko Żydom i ich przywódcom. Jest obowiązkiem wszystkich islamskich rządów i ich poddanych, aby całymi swoimi siłami, swoim potencjałem, pomagały i wspierały Fedajinów (partyzantów) na linii ogniaˮ. Istnieją aż dwa solidne dowody na to, że aby Arabowie żyli w pokoju z Izraelitami wystarczy że po prostu Izraela nie atakują: -w 1979 r. Egipt zgodził się na zaprzestanie agresji przeciwko Izraelowi w zamiast za roponośny Półwysep Synaj, który Izrael przejął od Egiptu podczas wojny sześciodniowej. Od tamtej pory oba kraje żyją w pokoju -w 1994 r. Jordania zgodziła się podpisać traktat pokojowy z Izraelem − w zamian za obietnicę Stanów Zjednoczonych na anulowanie długów Jordanii. Izrael i Jordania od tamtej pory są w stanie pokoju Żeby było śmieszniej, Strefa Gazy należała dawniej do Egiptu, a Zachodni Brzeg do Jordanii. Wówczas żadna z organizacji walczących o "wyzwolenie Palestyny" nie zgłaszała roszczeń terytorialnych do tych ziemi ani w stronę Egiptu ani Jordanii. Zmieniło się kiedy te tereny przejął Izrael po wojnie sześciodniowej z 1967 r. Tyle że ostatecznie to właśnie Izrael zgodził się na utworzenie Autonomii Palestyny w 1994 r. To sam Izrael przesiedlił stamtąd Żydów pozwalając Arabom na utworzenie właściwie własnego państwa, z własnym rządem, policją, wojskiem, mediami, całą administracją, wszystko za obiecany pokój. Arabowie, którzy odziedziczyli po Żydach całą infrastrukturę, szklarnie, nowoczesne systemy nawadniające mieli w Strefie Gazy stworzyć "Singapur morza śródziemnego". Zamiast tego rozjebali wszelkie szklarnie, zamieniając je na na składy amunicji i stworzyli z tego mini-kraju wojskową teokrację, dążąca do zniszczenia Izraela. Cały ten pic mówiący o "nazistowskim Izraelu", który robi "holocaust Palestyńczyków" bierze się stąd, że Arabowie po raz kolejny zrywając porozumienia pokojowe atakują Izrael, który następnie zaczyna się bronić. Wówczas Arabowie stosują typowe dla dżihadystów metody działania, a więc używają ludności cywilnej jako żywych tarcz, sami rodzice wysyłają własne dzieci na śmierć. A potem media i internety krzyczą o tym, że "Izrael morduje palestyńskie dzieci". Jak to się odbywa w praktyce tłumaczy poniżej, o dziwo tym razem człowiek z prawej strony politycznej, prof Wolniewicz: Ale dlaczego mainstream nas w tej spawie aż tak okłamuje. I czy w ogóle tak jest. Bo może ktoś mi i panu profesorowi nie wierzy. No to zajrzyjmy do Gazety Wyborczej: http://wyborcza.pl/1,75968,16318450,Izrael_tylko_sie_broni.html Widzimy powyżej niesamowicie krytyczny wobec Izraela artykuł. Tak, w tej arcylewackiej i w dodatku żydowskiej gazecie. I kolejny art z Wyborczej: http://wyborcza.pl/7,75399,21202545,izraelski-sad-egzekucja-rannego-terrorysty-to-zabojstwo.html Tu możemy się dowiedzieć, że żydowscy osadnicy są "radykalni" a arabscy terroryści, zabijający przypadkowe osoby są... "sfrustrowani" . To wciąż jest Gazeta Wyborcza. Jeśli kogoś dziwi nienawiść do Izraela u lewoskrętnych Żydów, niech sobie przypomni z jaką niechęcią do Izraela odnosił się Marek Edelman, legendarna twarz Unii Wolności, Unii Demokratycznej i w ogóle "michnikowszczyzny". Praktycznie każda lewicowa gazeta w Europie jest mocno antyizraelska, dobrym przykładem jest tu brytyjski Guardian. Idąc dalej, George Soros, czołowy sponsor lewactwa na świecie, człowiek żydowskiego pochodzenia, finansuje masę antyizraelskich organizacji: http://niezwykle.com/george-soros-izrael-sponsoruje-organizacje-ktore-zyja-z-demonizowania-izraela-i-wzywaja-do-bojkotu-zydowskiego-panstwa/ Pytanie zasadnicze: czemu ci Żydzi z lewicy tak atakują Izrael? Żeby to zrozumieć trzeba wpierw pojąć, jak kształtuje się stosunek lewicy do Żydów. Otóż ten stosunek był zawsze bardzo zmienny, zależny od bieżącego interesu politycznego. W swojej genezie lewica była na skroś antysemicka, utożsamiająca Żydów ze wszystkim, czym lewica gardzi, czyli pieniądzem, handlem, przemysłem, giełdą i bankowością. Ponadto Żydzi przez większość historii stanowili głównie klasę średnią i mieszczaństwo, czyli tak naprawdę najbardziej znienawidzone przez lewicę grupy społeczne. Termin "burżuazja" oznaczał po prostu mieszczaństwo, z francuskiego "bourgeoisie" - mieszczaństwo. To właśnie mieszczanie byli grupą, która obaliła przywileje feudalne szlachty, grzebiąc tym samym feudalizm i stwarzając podwaliny pod kapitalizm. Kto czytał "Manifest komunistyczny" Karola Marksa, ten wie, że autor miał niemały ból dupy o to, że ta niedobla burżuazja ośmieliła się obalić feudalną arystokrację, co umożliwiło rozbudowę miast i rewolucję przemysłową. Ale zaraz. Czy przypadkiem Marks nie miał żydowskiego pochodzenia? Ano miał, w niczym nie przeszkadzało mu to być wyjątkowo zaciekłym antysemitą, że sam Hitler by się przy nim zawstydził. A własnego żydowska się zwyczajnie wstydził. Co ciekawe, identyczną postawę reprezentował Ferdinand Lassalle, kolejny znany prekursor socjalizmu, który nienawidził Żydów, chociaż sam nim był. Zwykł mawiać: „Nienawidzę dwóch rzeczy: żydów i literatów, niestety jestem jednym i drugim”. Bardzo dużą niechęcią do Żydów odnosił się także guru lewicowej ekonomii, John Maynard Keynes. Jednakowoż, kiedy coraz więcej Żydów zaczęło zasilać szeregi międzynarodówek, partii socjalistycznych i komunistycznych, nie mówiąc już o poparciu dla bolszewików przez rosyjskich Żydów, ooo to nagle dla lewicy Żydzi stali się fajni. Teraz już mamy inną narrację. Nie krytykuj Żydów, ty prawicowa, antysemicka świnio. Kiedy jednak Stalin zaczął zwalczać trockistowską opozycję, gdzie każdy Żyd był uznawany z góry za "trockistę", Żydzi zaczęli być w ZSRR bardziej prześladowani, niż nawet w analogicznym okresie w III Rzeszy Niemieckiej, a więc jeszcze przed II wojną światową i holocaustem. Taka Noc Kryształowa to był pikuś przy pogromach na Żydach, jakie miały miejsce wówczas w Związku Radzieckim. Kiedy jednak znowu Stalin montował w Polsce po II wojnie światowej nowe elity, w miejsce tych wymordowanych w Katyniu, Żydzi znowu stali się dla niego użyteczni. Przedstawiciel nowych elit to musiał być człowiek, który nie będzie miał odchyleń polsko-patriotycznych, a więc po pierwsze mieć komunistyczne poglądy, a po drugie mieć niepolskie pochodzenie. Idealnie nadawali się więc tu żydowscy komuniści, dlatego było tak wielu Żydów w UB, i w ogóle tak powstała polska elita żydokomuny. Kiedy jednak znowu doszło do pogorszenia się relacji ZSRR z Izraelem w czasie wojny sześciodniowej w 1967 r., dla władz PRL Żydzi znowu przestali być fajni, i mieliśmy wydarzenia marcowe 1968 r. I tak w koło Macieju. A jak to jest obecnie? Owszem, współczesna lewica chroni Żydów, ale tylko tam gdzie stanowią oni "prześladowaną mniejszość" i można tym atakować pozostałą większość, jacy to z nich antysemici, faszyści, mohery i ciemnogród. Schemat ten oczywiście nie zadziała w Izraelu, gdzie Żydzi nie są przecież mniejszością tylko większością, poza tym zgodnie z poprawnością polityczną, Żydzi, podobnie jak kobiety i homoseksualiści, mogą być dyskryminowani tylko przez katoli z zachodu, broń Boże, nie przez muzułmanów. Ponadto, od samych Żydów dla lewicy obecnie ważniejsza jest promocja islamu, co stanowi ulubione narzędzie kulturowego marksizmu do rozwalania całej zachodniej cywilizacji. Do tego wszystkiego nie należy zapominać o istnieniu silnego lobbingu arabskiego. Takie kraje jak Arabia Saudyjska, Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie, mają całe morze gotówki na korumpowanie zachodnich polityków i mediów. Jak powszednie wiadomo, chociażby Fundacja Clintonów, była solidnie wpierana przez Saudyjczyków i Katarczyków. Katar już sobie wykupuje nawet całe imprezy sportowe. ONZ to już od dawna jest praktycznie prywatny folwark Arabii Saudyjskiej. Ten kraj w którym kobiety nie mają prawie żadnych praw, został ostatnio wybrany do komisji ONZ ds. statusu kobiet, a w 2015 to właśnie ten kraj został wybrany na przewodniczącego komitetu ONZ ds. Praw Człowieka, chociaż prawa człowieka łamie się w tej dyktaturze szariatu na co dzień. Lobby pro-islamskie są w ONZ na tyle silne, że ONZ stał się w ostatnich latach nawet anty-izraelski, co widzimy w podsumowaniu poniżej: I tak jesteśmy sączeni tą pro-islamską propagandą na każdym kroku i to od lat. Poza przekłamaniem konfliktu Izrael-Palestyńczycy oczywiście kłamania się skrywanie prawdy o cieniach multi-kulti w Europie i USA, tuszowanie spraw islamskich gwałtów, racjonalizowanie zamachów terrorystycznych, których dokonują "nieszczęśliwie zakochani czy sfrustrowani życiem ludzie o nieeuropejskich rysach twarzy". Czy też zrzucenie całej winy w Wojnie w Bośni i Hercegowinie na Serbów, gdzie do ofiar masakry w Srebrnicy doliczono nawet muzułmanów, którzy wyjechali albo zostali zabici przez swoich współbraci. Tymczasem całkowicie przemilczano zbrodnie dokonywane przez Albańczyków (czyli muzułmanów) na serbskich cywilach. Nikt za te ludobójstwo nawet nie odpowiedział, poza Naserem Oricem, który dostał 2 lata więzienia, z wyroku został zwolniony, jako że odsiedział 3 lata w areszcie. Ok, omówiłem więc jak działa lewica i na czym polega arabski lobbing. Ale pozostaje jeszcze kwestia, dlaczego to sami Żydzi z lewicy mają nastawienie anty-izraelskie? Tu trzeba zrozumieć, że Żydzi jak każdy naród na świecie, również są między sobą podzieleni. Istnieje więc zarówno: -żydowska lewica, czyli tacy ludzie jak Soros czy Michnik -żydowska prawica Izrael jest to kraj założony przez tzw. syjonistów. Nie do końca jest tak, jak niektórzy mawiają że syjonizm = żydowski nacjonalizm, dlatego że syjoniści również dzielą się na prawicowych i lewicowych. Jest to dosyć ogólne określenie na Żydów będących "za Izraelem". Kiedyś tak nazywało się zwolenników utworzeniu tego kraju, obecnie każdego kto z nim sympatyzuje. Tak więc jest to coś w rodzaju żydowskiego patriotyzmu, naturalnie że syjonizm zbiera więc głównie żydowskie środowiska patriotyczne, konserwatywne, niekiedy nawet nacjonalistyczne. I w polityce Izraela od wielu lat, bodajże od lat 70-tych dominują partie prawicowe, konserwatywne i nacjonalistyczne. Podział na prawicę i lewicę funkcjonuje również w samym Izraelu. Poza dominującą opcją prawicową istnieje opozycja lewicowa, a właściwie to lewacka, bo są to znane z zachodu typowo przypałowe grupy jak: LGBT, feministki, różni zieloni i tęczowi. Lewactwo w Izraelu potrafi być naprawdę nieźle popierniczone, czego przykładem są egalitarystyczne eksperymenty w kibucach, te słynne "gender w praktyce", które się nie powiodło itd. Parady równości w Tel-Aviwie należą do największych na świecie. Żydzi mieszkający w Izraelu zdając sobie sprawę z islamskiego zagrożenia wiedzą, że trzeba wybierać do władzy prawilnych chłopaków, którzy nie będą się patyczkować z muzułmanami, którzy będą inwestować w silną armię i dbać o pozycję Izraela na arenie międzynarodowej. I tu dochodzimy do najważniejszej konkluzji, żydo-lewica i żydo-prawica nienawidzą się nawzajem i zwalczają jak tylko mogą. Dlatego żydo-lewactwo tak nienawidzi Izraela, czyli prawdziwą ostoję żydo-prawicy. Poza tym żydowskie lewactwo ma dokładnie taką samą mentalność jak każde lewactwo na świecie, a więc pogardę dla własnego narodu. To że islamizacja i multi-kulti może się bardzo źle skończyć dla Żydów, zarówno tych żyjących w diasporze jak i Izraelu, mają centralnie w dupie. Ważniejsza jest dla nich realizacja kolejnej lewackiej utopii, kiedyś był to komunizm, obecnie multikulturalizm i sorosowa koncepcja "społeczeństwa otwartego". Na koniec jeszcze taka dosyć istotna sprawa. Żydo-prawica z Izraela stara się mieć dobre relacje z innymi prawicowymi ugrupowaniami na świecie. Nie jest to łatwe, dlatego że prawica zazwyczaj nie jest zbyt przychylna Żydom, ale są od tego wyjątki. Idealnym przykładem jest obecny prezydent USA, Donald Trump. Nasz polski PIS, również jest partią pro-izraelską i pro-amerykańską, dlatego od zawsze żre się z lokalną żydo-lewicą, czyli michnikowszczyzną i organizacjami Sorosa w Polsce, zorientowanymi wokół Fundacji im. Batorego. Warto przyjrzeć się ostatnim wydarzeniom w USA. Za Obamy doszło do mocnego zacieśnienia więzi między Ameryką a Arabią Saudyjską. Iran został wykreślony z "osi zła", zniesiono sankcje nałożone na ten kraj w zamian za podpisanie "porozumienia nuklearnego". Wszystko przy wyraźnym sprzeciwie Izraela. Czyli widzimy tu wychłodzenie relacji z Izraelem i "puszczenie oczka" do świata islamu. Do tego arabska wiosna, czyli tak naprawdę obalanie świeckich władz na Bliskim Wschodzie. No i wojna z Assadem, będącym wielkim wrogiem Arabii Saudyjskiej, która zakładała (Arabia) nawet możliwość samodzielnego ataku na Syrię. Poza tym wojna w Syrii stworzyła doskonale narzędzie do islamizacji zachodniej Europy napływem psedouchodźców. W ostatnich wyborach naprzeciw siebie stanęli: -Hillary Clinton - finansowana przez Sorosa, jak i prawie wszystkie banki, wspierana przez media i Hollywood, jak i finansowana przez Arabię Saudyjską i Katar -Donald Trump - finansujący się praktycznie samemu, ale jednocześnie deklarujący przyjazne stosunki z Izraelem i walkę z islamskim terrorem Po zwycięstwie Trumpa, NGO Sorosa szaleją, dochodzi już nawet do fizycznych ataków na zwolenników Trumpa. Do tego Women March, marsz zorganizowany przez Lindę Sarsour, Palestynkę, muzułmankę, otwarcie popierającą prawo szariatu, pochodzącą z rodziny wpierającej Hamas, marsz był finansowany przez Sorosa. Sojusz Sorosowo-proislamski widoczny jak na dłoni. Trump realizuje swoją antylewacką i antyislamką politykę, czyli stara się zablokować napływ islamskich imigrantów, zaostrza stanowisko wobec Iranu (chce renegocjacji porozumienia nuklearnego), demontuje Obamacare, prawdopodobnie Ameryka zaostrzy również stanowisko wobec Arabii Saudyjskiej, którą Trump niejednokrotnie krytykował, szykują się też obniżki podatków. No i fajnie, ale ktoś teraz zapyta: ale czemu Trump podjął decyzję o bombardowaniu Syrii? Faktycznie Trump wydaje się tu kontynuować politykę Obamy, ale robi to z zupełnie innych motywów. Otóż Assad jest nie tylko wrogiem Arabii Saudyjskiej, ale także Izraela. Assad sam zapowiadał, że jak tylko upora się z rebeliantami, zaatakuje Izrael. Assad wspiera również antyizraelski Hezbollah w Libanie. Do tego reżim Assada jest wpierany przez Iran, wielki, wielki wróg Izraela, który już praktycznie oficjalnie deklaruje chęć zmiecenia Izraela z powierzchni ziemi. Poza tym Iran wspiera również Hamas. A czy to dobrze, czy to źle że tak zmieniły się stery w Ameryce? No, na pewno obecna opcja jest o niebo lepsza od sojuszu Obama-Clintonowie-Soros-Islam bo to już jest przepis na całkowite zniszczenie zachodniego świata. Pewną wadą może być dalszy napływ "uchodźców" do Europy. Ale przecież gdyby wygrała Clintonowa, było by to samo, a właśnie to było by jeszcze gorzej, Trump póki co w zasadzie tylko zbombardował jakieś rosyjskie bazy, żeby mu Izrael nie truł dupy, no i przy okazji odciął się tym samym od spekulacji co do swojej rzekomej pro-rosyjskości. Poza tym, każdy głupi już wie że z tymi uchodźcami to ściema, do Europy nie napływają żadni uchodźcy wojenni, tylko imigranci ekonomicznym z różnych krajów Bliskiego Wschodu i Afryki, po prostu nadal należy się na to nie nabierać i już. Trochę konstruktywnych wniosków z tego wszystkiego: 1. Należy zdać sobie sprawę z tego czym jest islam i dżihad, zachęcam do lektury mojego tekstu o islamie: Nade wszystko, przestać sobie wkręcać takie bzdety jak: Zamach we Francji? Abo Francja wysłała wojska do Algierii. Czeczeńscy terroryści atakują rosyjskie dzieci w szkole? A bo winny Putin. Arabowie atakują Izrael? A bo walczą o jakąś tam swoją ziemię. Muzułmanie wyrzynają Serbów? A bo walczą o swoje. Nie, nie, i jeszcze raz nie. To jest jeden wielki bullshit. Szwedzi, Norwedzy i Brytyjczycy byli dla muzułmanów aż zbyt mili i jak się im odwdzięczyli? Islam prowadzi od 1400 lat świętą wojnę z całym nie-muzułmańskim światem i nie spocznie póki jej nie wygra. Muzułmanie o tym wiedzą, czas aby nie-muzułmanie też to w końcu zrozumieli. 2. W sprawie islamizacji zachodniego świata należy wdrążyć rozwiązania "izraelskie", czyli tak jak w Izraelu: zamknąć granice na jakichkolwiek islamskich imigrantów, na każdy akt przemocy reagować natychmiastowo, rozbijać siatki terrorystyczne i islamską V kolumnę biorąc przykład z Mossadu. Rozpowszechniać wiedzę o islamie i dżihadzie, wzorem takich izraelskich wykładowców jak Moshe Sharon. 3. W sprawie Sorosa i jego organizacji powinno się wprowadzić wariant "putinowski", czyli tak jak Putin wywalił z Rosji wszelkiej maści sorosowe fundacje, a jak człowiek Sorosa, Michaił Chodorkowski, założył Open Russia, która była kopią sorosowej Open Society, również zostało to zaorane. Podobnie jak Pussy Riot, czyli feminazistki, także finansowane przez Sorosa.
  5. Całość na: https://www.theguardian.com/australia-news/2019/jan/09/rahaf-al-qurun-will-get-no-special-treatment-from-australia-peter-dutton-says Rzadki przypadek. Ciekawe, czy może być uznany przez osoby postępowe und nowoczesne za islamofobię itp?
  6. https://www.irishpost.com/entertainment/sinead-oconnor-renounces-catholicism-converts-islam-161261?fbclid=IwAR1rrYj6telwJPxaxENR5sGU4UM9LUJ1UrQnpCT_ZD3VIzqYMFUOjpeqbw8 Artykuł jest po angielsku więc przetłumaczę najciekawsze fragmenty: Pod koniec lat '90 O'Connor została kapłanką w katolickiej sekcie Orthodox Catholic and Apostolic Church. W zeszłym roku poddała się leczeniu psychiatrycznemu u słynnego doktora Phila (amerykański psychiatra-celebryta), na Twitterze napisała, że "na zawsze zepsuła kościół katolicki" oraz zmieniła imię na Magda Davitt. Niedawno wyrzekła się katolicyzmu, nawróciła na islam i przyjęła nowe imię "Shuhada' Davitt". Niedawno Dubliner (prawdopodobnie irlandzkie media) zatwittował jej wypowiedź: "Ogłaszam iż jestem dumna, że stałam się muzułmanką. To naturalne rozstrzygnięcie podróży każdego inteligentnego teologa. Wszystkie studia pism świętych prowadzą do islamu. To sprawia, że wszystkie inne święte pisma są zbędne. Dostanę nowe imię. Będzie nim Shuhada." Opublikowała nagranie na którym próbuje śpiewać Azan (wezwanie do czczenia allaha. Link: https://youtu.be/VJ0RdoiSZgk). A później przepraszała za błędy popełnione w trakcie śpiewania (pewnie żeby jej łba nie ucięli). Dostała hidżaby od przyjaciółki w Dublinie. Gdy włożyła jeden po raz pierwszy dostała dreszczy na całym ciele. Dodała, że nie opublikuje zdjęcia bo jest bardzo osobiste. I że jest brzydką starą wiedźma (dżentelmenowi nie wypada zaprzeczać kobiecie, więc przytaknę). Ale dodaje że jest bardzo szczęśliwa. A dalej bzdety o jej współpracy z muzykami, że uczestniczy w nowym projekcie i zyski z niego pójdą na walkę z rakiem. No cóż. Stuknęła pięćdziesiątka, została kompletnie sama (co widać na poniższym filmie - "wszyscy, którzy POWINNI być ze mną opuścili mnie!"). Pewnie sami źli ludzie wokół niej byli. Z tego co wyszukałem na szybko, wynika, że nie liczyła się z nikim. Teraz nawet jej własna czwórka dzieci ma ją w dupie. Została sama, w motelu a jedynymi jej kompanami są psychiatra, lekarz i Twitter. Była cztery razy zamężna (jej najkrótsze małżeństwo trwało... 17 dni). Wkrótce po narodzinach pierwszej córki, rozpoczęła batalię sądową o opiekę nad nią ale wygrał ojciec (musiała być niezłym hardkorem, że nie dostała dzieciaka). Cierpi na ChAD. A jej największy hit to... cover. A teraz rzecz najśmieszniejsza. W 1992 w amerykańskim show Saturday Night Live, po odśpiewaniu "War" Marleya podarła zdjęcia Jana Pawła II. Zrobiła to w proteście przeciw tuszowaniu przypadków pedofilii przez Watykan. Teraz przeszła na islam, którego wyznawcy jak wiemy niespecjalnie kryją się ze swoją słabością do małych dzieci (np. znany skandal z Rotherham w UK - 1400 dzieci w 16 lat, tylko w jednym mieście)... czyli cała jej dawna "walka" poszła w pizdu . Tak trzymać!
  7. http://dzienniknarodowy.pl/zmienil-plec-przeszedl-islam-wyszedl-maz/ Tego się nie spodziewałem. 😮
  8. Panowie grozi nam ogromna nadwyżka mężczyzn w Polsce. Doprowadzi to do krachu mężczyzn na rynku matrymonialnym tak jak to ma miejsce w Szwecji. Rząd PiS otwierając szeroko granice dla imigrantów spoza Unii Europejskiej doprowadzi niedługo do sytuacji że kilkaset tysięcy mężczyzn w Polsce pozostanie bez szansy na znalezienie partnerki. W grupie tylko 6 najpopularniejszych krajów skąd pochodzą imigranci w ciągu pół roku przybyła do Polski nadwyżka ponad pół miliona mężczyzn. Kobiety w grupie 756812 osób które zostały wpisane do ewidencji przez powiatowe urzędy pracy stanowiły zaledwie 31%. Większość imigrantów to młodzi mężczyźni do 30 roku życia. Jeżeli trend ten się utrzyma to w ciągu kilku lat będziemy mieli w Polsce nadwyżkę mężczyzn w wieku produkcyjnym liczoną w milionach. Polska dodatkowo jest krajem o niekorzystnej strukturze demograficznej, która kształtuje rynek matrymonialny w sposób znacznie niekorzystny dla młodych polskich mężczyzn. Jeżeli do tego dojdzie ogromna nadwyżka w postaci imigrantów to znaczna część młodych mężczyzn w Polsce straci jakąkolwiek szansę na znalezienie partnerki i założenie rodziny. Z krajów bardziej egzotycznych te proporcje są jeszcze bardziej niekorzystne. Z Bangladeszu na 2928 wniosków o zezwolenie na pracę tylko 58 wniosków stanowiły wnioski dla kobiet! Mało tego obywatelom Bangladeszu ostatecznie wydano 2980 zezwoleń na pracę w Polsce a kobietom zaledwie 43. Tym samym odrzucono wniosek o zezwolenie na pracę co czwartej kobiety z Bangladeszu, pomimo że ich było tak mało. Dla obywateli Nepalu na 9234 zezwolenia tylko 959 dotyczyło kobiet, wśród Pakistańczyków na 420 zezwoleń tylko 14 wydano kobietom. Na 570 obywateli Turcji zezwolenia dostało tylko 50 Turczynek. Rząd w polityce imigracyjnej powinien uwzględnić balans płciowy. Liczba kobiet i mężczyzn powinna być proporcjonalna w poszczególnych grupach wiekowych. W innym przypadku jeżeli sytuacja będzie się pogarszać może dojść do fali przemocy seksualnej wobec młodych Polek, tak jak to ma obecnie miejsce w Szwecji gdzie imigranci odpowiadają za większość przestępstw seksualnych. W obecnej sytuacji polski rząd powinien starać się wyrównać powstałą lukę demograficzną i wyrównać balans płciowy pomiędzy kobietami i mężczyznami w wieku produkcyjnym. Polityka imigracyjna powinna nie tylko odpowiadać na takie problemy jak brak rąk do pracy, ale brać również pod uwagę czynniki jak właśnie problemy społeczne. Opcje są dwie. Albo Polskę w dalszym ciągu będzie zalewać fala imigrantów w puli której 70% to mężczyźni, przez co siłą rzeczy część z nich znajdzie sobie polskie partnerki, które urodzą dzieci przyjmujące nazwisko, kulturę lub religię ich ojca czego efektem będzie pokolenie dzieci trudnych do zintegrowania. Albo rząd wreszcie opamięta się z liczbą wydawanych zezwoleń i zacznie selekcję płciową oraz wiekową, przez co do Polski przyjechało by więcej młodych kobiet w wieku rozrodczym i młodzi Polacy mieliby większe szansę na znalezienie partnerek, które urodziłyby im polskie dzieci, z polskim nazwiskiem, wychowane w polskiej kulturze i w pełni zintegrowane z polskim społeczeństwem. Dzieci ze związków w których matką jest kobieta z zagranicy nie mają problemów z integracją i w pełni kultywują tradycje, kulture i obyczaje kraju ich ojca, w którym żyją i się wychowują. W przypadku związków w których to Polki będą rodzić dzieci imigrantom, o obcobrzmiących nazwiskach mogą pojawić się problemy z ich integracją, gdyż takie osoby często do końca nie utożsamiają się z krajem w którym żyją. Trzeba zacząć nagłaśniać ten problem ponieważ polskie społeczeństwo może zostać zdarte w przeciągu kilku dekad w tym tempie imigracji. Należy pamiętać że w czasach kiedy do Francji, Zachodnich Niemiec czy UK przybywały pierwsze transze imigrantów nie powyjeżdżały kilka lat wcześniej miliony ludzi za granicę tak jak się to ma w przypadku Polski. Źródło danych to Ministerstwo Pracy. Więcej info macie w raportach. https://www.mpips.gov.pl/analizy-i-raporty/cudzoziemcy-pracujacy-w-polsce-statystyki/
  9. „Są dwa typy Polek, które wychodzą za muzułmanów” - mówi Anita. W domu męża w Pakistanie przeżyła piekło - Europejka, która przeszła na islam, nigdy nie będzie na ich terenie szanowana. Jesteśmy traktowane jak psy, na które można wrzeszczeć i które można bić, jeśli coś się nie podoba, "Allah tak chciał" komentowała rodzina mojego męża kolejne siniaki - opowiada Anita. źródło: https://kobieta.wp.pl/sa-dwa-typy-polek-ktore-wychodza-za-muzulmanow-mowi-anita-w-domu-meza-w-pakistanie-przezyla-pieklo-6277112114714241a Pomijając fakty ekonomiczne, zero myślenia stategicznego u tych kobiet, książe przychodzi robi wrażenie wywołuje enocje i... potem to już schemat, na miejscu okazuje się, że nie ma fikania i nie ma zamku z 50 pokojami... Nawet w takim portalu pojawiają się artykułu pośrednio przestrzegające młode kobiety przez takimi sytuacjami.
  10. Pytanie czysto teoretyczne i tylko dotyczące sfery związkowej. Panowie Co sądzicie? Jak może się zmienić relacja pomiędzy kobietami a mężczyznami, jeśli faktycznie Islam w Polsce zwycięży. Kobieta do kuchni, faceci zaczną być dominujący. Może zacznie się terror facetów wobec kobiet za te ostatnie lata upokorzeń. A może wszystko takie jakie powinno być od początku (mam na myśli tylko sferę relacji). A relacje pozamałżeńskie? Jak może wówczas wyglądać podryw? itd. Nie jestem ekspertem w tych tematach, chętnie poznam wasze opinie.
  11. Zapewne wielu z Was znany jest youtuber, który gdzieś bodajże w listopadzie został zbanowany na youtube za krytykę feministek i feminizmu w swoich filmikach (jak również i atencyjnych karyn). Parę lat temu był oskarżony o mowę nienawiści w tej piosence (podam na końcu). Teraz poszło o filmik z roku 2017, gdzie ukazywał to, że wyższe cywilizacje muszą wypierać niższe. 10 minut temu na fb napisał: Piosenka, za którą został skazany wcześniej: https://www.youtube.com/watch?v=HW1wNRi6rDY
  12. W temacie najazdu islamu panuje w Polsce pewne uśpienie. Wszyscy się cieszą, że rząd PIS-u nie przyjmuje pseudouchodźców, no i jest fajnie. Ale Panowie, nie śpijmy, bądźmy czujni, bo temat nie jest wcale aż tak prosty. Po pierwsze Kościół naciska na utworzenie tzw. korytarzy humanitarnych, co może się przyczynić się do przyjmowania nachodźców tylnymi drzwiami. Co gorsza rząd PIS-u zaczyna taką opcję brać pod uwagę. Tutaj obywatele muszą się jasno sprzeciwiać, PIS-iory muszą wiedzieć, że taka decyzja może ich kosztować stratę społecznego poparcia. Kolejna sprawa to Czeczeni w Polsce: http://niezlomni.com/czeczeni-w-polsce/ W czasach wojen czeczeńskim przyjęliśmy prawie 90 tys. uchodźców z Czeczeni. Większość z nich dawno wyjechała do Niemiec, zostało ich w kraju jakieś 8-9 tys. Ale uwaga, jako że uzyskali oni status uchodźców w Polsce, Niemcy mogą odsyłać ich z powrotem do nas. W samym tylko 2015 r. trafiło ich do Polski dobre 2,5 tys. Przypomnę że Czeczeńcy to także są muzułmanie i wcale nie są tacy bezproblemowi jak się niektórym wydaje, takie przykłady: https://wiadomosci.wp.pl/czeczeni-zaatakowali-polska-szkole-dzieci-byly-przerazone-6117342855493761a http://piasecznonews.pl/czeczeni-budza-trwoge-czy-osrodek-w-lininie-powinien-zostac-zlikwidowany/ W dodatku Czeczeni w ostatnim czasie mocno się radykalizują. W Czeczeni obecnie rządzi pro-islamski i pro-rosyjski Ramzan Kadyrow. Ale jak to? Pro-rosyjski i pro-islamski jednocześnie? A tak . Durni alter-rigthci sądzą, że Władimir Putin to jakiś pogromca islamu, bo nie wiem? Bo walczy z ISIS w Syrii? I co z tego? Putin to były wieloletni agent KGB, a tak się składa że ZSRR całymi dekadami wspierał i finansował masę islamskich dżihadystów, m. in. w Palestynie, Libanie czy Afganistanie. Prezydent Putin już dawno poszedł na sojusz z muzułmanami z Kaukazu, dlatego Kadyrow za pozwoleniem Putina wprowadza swoje islamskie rządy w Czeczeni, podobnie działa taki np. Dagestan. Destabilizacja zachodu czy chociażby Polski przez islamizację jest najbardziej na rękę panu Putinowi. Aczkolwiek również sama Rosja totalnie się islamizuje, w rosyjskiej armii aż się roi od Czeczenów i innych muslimów z Kaukazu. Putin ma świetne relacje z wieloma islamskimi przywództwami, jak właśnie Kadyrow, premier Turcji - Erdogan czy prezydent Autonomii Palestyńskiej - Mahmud Abbas. Największy meczet w całej Europie powstał właśnie w Rosji: http://pikio.pl/rosja-wladimir-putin-otworzyl-najwiekszy-meczet-w-europie/ Projekt został sfinansowany przez biznesmena z Dagestanu. Na jego otwarciu obecny był zarówno Putin jak i cała świta przywódców krajów muzułmańskich: Turcji, Arabii Saudyjskiej, Jordanu, Iranu, Kataru, Palestyny, Tadżykistanu, Kuwejtu, Kazachstanu, Turkmenistanu, Kirgistanu i Uzbekistanu a także Czeczenii, Inguszetii i Dagestanu. Na uroczystości Putin stwierdził, że "tzw. Państwo Islamskie wypacza idee islamu, a jego członkowie kompromitują wielką, światową religię siejąc nienawiść, mordując ludzi czy w sposób barbarzyński niszcząc pomniki kultury światowej." Islam tak, wypaczenie nie, tak panie Władimirze? Parę słów o najbardziej znanym uchodźcy z Czeczeni w Polsce: http://wrealu24.pl/4878-mamed-chalidow-wyznaje-jestem-radykalnym-muzulmaninem Znany sportowiec i celebryta, Mamed Chalidow wyznał że: "Żyję tutaj od iluś lat i wydaje mi się, że nic złego nie zrobiłem. Jestem muzułmaninem, praktykującym muzułmaninem czy - jak mnie nazywają - radykalnym muzułmaninem" oraz "W islamie nie ma pojęcia "niepraktykujący" muzułmanin. W Polsce się mówi, że ktoś jest katolikiem, ale nie praktykuje. U nas tak się nie da: nie praktykujesz, to nie jesteś muzułmaninem. A jeśli praktykujesz, to jesteś fundamentalistą, jesteś - mówi się - radykalnym muzułmaninem. To tylko słowa. Niepotrzebne. Albo jest się muzułmaninem, albo nie, nie da się być troszkę". Urocza deklaracja, nieprawdaż?, nazywam się Mamed Chalidow, jestem radykalnym muzułmaninem, ale to przecież nic złego, xD. A tak pan Chalidow zareagował na hymn Al-Kaidy: Palec wskazujący w stronę nieba (znak dżihadystów) i nucenie pod nosem. Oj, ktoś tu chyba zna słowa Na koniec bomba. Liga Muzułmańska - to działająca już w Warszawie islamska organizacja. Jej przedstawiciele odmówili podpisania tzw. Karty Porozumienia. W zamian za zgodzę na budowę meczetu w Warszawie mieli oni podpisać właśnie ten dokument, w którym zobowiązują się do odrzucenia szariatu i uznania za nieislamskie wersety Koranu zachęcające do przemocy wobec niewiernych. Pomimo że muzułmanie odmówili podpisania tego dokumentu, sprzedajna dziwka, jaką jest prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz Waltz zgodziła się na budowę meczetu. W dodatku jak wyszło na jaw cała organizacja jest powiązana z Bractwem Muzułmańskim z Egiptu, czyli największą obok ISIS i Al-Kaidy islamską organizacją terrorystyczną. A podejrzewam, że niedługo pierwszą i najważniejszą jako, że Al-Kaida lata świetności ma już za sobą, a ISIS już praktycznie upada. Więcej w materiale poniżej: Pamiętajcie, że muzułmanie nie fikają aż tak bardzo w Polsce, bo jest ich mało. Kiedy robi się ich więcej i stają się silniejsi wtedy zaczynają pokazywać "pazurki". Tak właśnie było w Europie zachodniej. Jeśli teraz nie będziemy zdecydowanie reagować na to wszystko, spełni się sen imama Anjema Choudary'ego, czyli wprowadzenie szariatu w Polsce:
  13. Przed chwilą znalazłem ciekawy film wyjaśniający dlaczego feministki wolą Islam od Zachodu. Co o tym sądzicie Bracia?
  14. Zapewne wielu z Was znany jest youtuber, który gdzieś bodajże w listopadzie został zbanowany na youtube za krytykę feministek i feminizmu w swoich filmikach (jak również i atencyjnych karyn). Parę lat temu był oskarżony o mowę nienawiści w tej piosence (podam na końcu). Teraz poszło o filmik z roku 2017, gdzie ukazywał to, że wyższe cywilizacje muszą wypierać niższe. 10 minut temu na fb napisał: Piosenka, za którą został skazany wcześniej: https://www.youtube.com/watch?v=HW1wNRi6rDY
  15. http://www.pch24.pl/przepis-na-rewolucje--mniejszosci-seksualne-plus-prawa-kobiet-,57419,i.html Cześć Bracia Jak się przeprowadza rewolucję w dzisiejszym świecie? Za pomocą kobiet i mniejszości seksualnych. Warto to zapamiętać, ponieważ pokazuje to kto w społeczeństwie jest potencjalnym materiałem rewolucyjnym. Piszcie co sądzicie na ten temat Zapraszam do dyskusji Na łamach portalu „Forbesa” ukazał się artykuł, który klarownie przedstawia zaangażowanie zagranicznych tzw. organizacji obywatelskich, podżegających do protestów w Iranie. Ich inicjatorzy uznali kobiety i mniejszości seksualne za siłę rewolucyjną najlepiej nadającą się do wzniecenia zamieszek prowadzących do zmiany rządów. Poprzez dostęp do Internetu – za pośrednictwem satelity oraz odpowiedniego oprogramowania – oferowane są produkty współczesnej „kultury” Zachodu, w tym popkultura oraz propaganda o „prawach seksualnych i reprodukcyjnych”, czyli aborcji i antykoncepcji. Tak właśnie dziś robi się rewolucję! Autorka, Janet Burns pisze, że w odpowiedzi na masowe protesty, które wstrząsnęły Iranem w ostatnich tygodniach, rząd rozprawia się z potencjalnymi ogniskami niepokojów, na przykład ograniczając dostęp do Internetu. W tekście zatytułowanym: Iran's Women Need The Internet Right Now, And You Can (Really) Help – „Irańskie kobiety natychmiast potrzebują dostępu do Internetu i ty naprawdę możesz pomóc” – czytamy, iż organizacja non-profit NetFreedom Pioneers (NFP), upowszechniająca dostęp do zawartości on-line za pomocą rozwiązań technologicznych (takich, jak chociażby darmowy program Toosheh, który pozwala użytkownikom pobierać zasoby sieci za pośrednictwem satelity) może mieć utrudnioną możliwość działania w Iranie. Według Burns, protesty w Iranie ucierpią z powodu niemożności dotarcia do kobiet ze specjalnie dla nich przygotowanymi serwisami na temat tzw. praw seksualnych i reprodukcyjnych, przemocy domowej itp. Dlatego działacze NFP zwrócili się o pomoc do tłumaczy – użytkowników sieci społecznościowych, by pomogli rozpowszechnić jak najwięcej propagandy zanim władze irańskie całkowicie zablokują dostęp do zawartości sieci poprzez system satelitarny. Darmowy program opracowany w odpowiedzi na cenzurę internetową i niski poziom dostępu do sieci, pozwala użytkownikom na pobieranie 8 GB danych dziennie tylko przy użyciu tylko komputera, dysku USB i domowej instalacji satelitarnej TV, które są powszechne w całym kraju. Co przekazuje się Irańczykom? Pakiet zawiera zasoby rozrywki, codzienne wiadomości, filmy i seriale, teledyski, podcasty, e-booki, a także najnowsze oprogramowania dla komputerów i urządzeń mobilnych. Jak pisze Burns, „dzięki pracy wielu organizacji non-profit, pakiety dostarczają również starannie przygotowane i przetłumaczone zasoby w celu promowania praw i dobrego samopoczucia kobiet oraz osób LGBTQIA w Iranie”. Mehdi Yahyanejad, współzałożyciel NFP twierdzi, że „zapewnienie tym grupom zewnętrznej pomocy cyfrowej było głównym celem projektu. Jest to szczególnie aktualne teraz, w czasie potencjalnego kryzysu w Iranie, gdy groźba zamknięcia Internetu może okazać się nieuchronna”. Jak dodał, Toosheh byłby głównym źródłem informacji cyfrowych, zwłaszcza w odniesieniu do treści dotyczących kobiet. Jak czytamy na łamach „Forbesa”, „ta darmowa aplikacja pomaga kobietom w walce z przemocą domową w Iranie i na całym świecie”. Simin Kargar, kierownik programu Toosheh w NFP ubolewa, że władze państwowe, dzierżące monopol na narzędzia telekomunikacyjne, dławią prawa człowieka, ponieważ nie tylko cenzurują Internet, ale dodatkowo odcinają dostęp do zawartości online, także za pomocą satelity. – Do tego dochodzi fakt, że kobiety i mniejszości seksualne jednocześnie zmagają się z innymi barierami społecznymi, kulturowymi i technologicznymi, aby uzyskać dostęp do informacji, które odpowiadałyby ich szczególnym potrzebom – przekonuje Kargar. Prawniczka z Harvardu żałuje, że „informacje o zdrowiu seksualnym, prawach reprodukcyjnych i kwestiach gender mogą nie być tak łatwo dostępne w Iranie, jak gdzie indziej, ponieważ takie treści nie tylko napotykają cenzurę ze strony państwa, ale także przekraczają pewne społeczne i kulturowe tabu”. – Dlatego najważniejsze jest oferowanie nowatorskich narzędzi kobietom i zmarginalizowanym grupom, dzięki którym mogą one pokonać niektóre z tych barier, oraz wyposażyć je w materiały umożliwiające podejmowanie świadomych decyzji dotyczących życia osobistego, zawodowego i zbiorowego – mówiła. Kargar donosi, że Internetowe zakłócenia w Iranie osiągnęły szczyt w zeszłym tygodniu, powodując, iż wiele osób straciło dostęp do witryn internetowych i aplikacji do przesyłania wiadomości za pośrednictwem popularnego Telegramu. „W tych okolicznościach – które ułatwiają rozpowszechnianie dezinformacji w mgnieniu oka – ważne jest podnoszenie świadomości na temat alternatywnych sposobów komunikacji i oferowania wiarygodnych źródeł wiadomości i informacji, a także niedopuszczenie do całkowitego odłączenia się Irańczyków, w szczególności kobiet i innych wrażliwych grup, od światowego Internetu” – czytamy w „Forbesie”. Aby „pomóc kobietom i innym zmarginalizowanym społecznościom w doprowadzeniu do zmiany społecznej, niezależnie od klimatu politycznego, pakiety danych Toosheh obejmowały zasoby takich platform, jak Jensiat, który uczy bezpieczeństwa seksualnego i cyfrowego poprzez użycie ilustrowanych opowiadań, oraz Macholand, dążącej do ograniczenia dyskryminacji w kraju w działaniach i myślach, ze szczególnym naciskiem na seksizm i fobię wobec wspólnoty LGBTQIA” – czytamy dalej. Mahsa Alimardani, londyńska badaczka sieci, doktorantka Instytutu Internetowego Uniwersytetu Oksfordzkiego wspiera rozwijanie projektów na rzecz „zwiększenia udziału i świadomości politycznej” w Iranie. Tłumaczy, iż platforma Jensiat dostarcza odbiorcom wyselekcjonowaną zawartość, obejmującą rozrywkę, jak i informacje. Narzeka jednak, że po kilku tygodniach od rozpoczęcia nadawania wśród Irańczyków, przekaz był cenzurowany. Organizacja rozwinęła więc współpracę z innymi partnerami za pomocą aplikacji Toosheh. W przypadku Jensiat ponad milion użytkowników zapoznawało się z zawartością strony i wchodziło w interakcję. Sarah Bowers, koordynator ds. zasięgu Internetu w NFP, również ocenia – na podstawie własnych doświadczeń – że współpraca z międzynarodowymi start-upami z Zachodu pozwoliła docenić znaczenie Toosheha w ułatwieniu Irańczykom dostępu do informacji. Zespół osób kierujących programem Toosheh składa się z Irańczyków, którzy niedawno wyemigrowali z kraju. Za pośrednictwem programu serwują oni rodakom informacje, które mają skłonić ich do „sformułowania własnych opinii i do podjęcia odpowiednich działań”. W tej chwili wielu z nich prowadzi agitację wśród innych imigrantów z Iranu w różnych krajach. Tworzą organizacje, mające pobudzić mieszkających w ojczyźnie do zmiany ustroju. NPF upowszechniająca program Toosheh wzywa aktywistów „ze wszystkich zakątków Internetu”, aby pomogli w przygotowaniu zasobów w języku perskim. Prosi się ich także, by upowszechniali informacje o aplikacji, zwłaszcza wśród swych przyjaciół czy krewnych, którzy mogą mieć swych bliskich w Iranie. Jeśli władze w Teheranie zablokują sieć zanim znacząca liczna Irańczyków pobierze aplikację Toosheh, serwisy propagandowe nie dotrą do kolejnego kraju, gdzie liberalny Zachód zamierza eksportować swoje „wartości demokratyczne”. Trwa więc walka z czasem, by przekaz dotarł do jak największej liczby aktywistów tzw. społeczeństwa obywatelskiego, dziennikarzy i innych osób publicznych, a zwłaszcza do kobiet i mniejszości seksualnych.
  16. http://wmeritum.pl/viktor-orban-wyklucza-ze-wegry-przyjma-uchodzcow-uwzglednieniu-tego-chetnie-wezmiemy-udzial-systemie/219214 http://www.pch24.pl/pod-pewnymi-warunkami--orban-przyjmie-imigrantow-,57584,i.html Viktor Orban chyba się ugina pod żądaniami UE. Sądzicie, że zaoferowali mu jakiś zyskowny interes w zamian za zgodzenie się na przyjęcie imigrantów? Piszcie co na ten temat sądzicie Bracia Viktor Orban w rozmowie z dziennikiem „Welt am Sonntag” przyznał, że nie wyklucza udziału Węgier w rozdziale uchodźców. Dodał jednak, że to węgierskie władze musiałyby zdecydować, kto przekroczy granicę. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Welt am Sonntag” Viktor Orban poruszył temat kryzysu migracyjnego. Premier Węgier zwrócił uwagę na problem strefy Schengen, w tym kontekście przypomniał o niedostatecznej ochronie południowej granicy. „Grecja i Włochy robią wiele, ale nie dotrzymują obowiązujących zasad Schengen. Winę za to ponosi Bruksela” – powiedział premier Węgier. Zdaniem Orbana, to na Unii Europejskiej ciąży obowiązek pomocy państwom, które nie są w stanie strzec swoich granic. „Jeśli nie jest się w stanie chronić granic zewnętrznych, to trzeba zamknąć granice wewnętrzne. Teraz nawet Niemcy kontrolują znowu swojego granice, tak daleko zaszły sprawy” – dodał Orban. Uchodźcy? Tak, ale pod pewnymi warunkami W rozmowie z dziennikiem poruszono również temat relokacji. Orban przyznał, że jego państwo może pomóc uchodźcom. Zastrzegł jednak, że to Węgry powinny o tym decydować, nie Bruksela. „Nie pozwolimy, by Bruksela dyktowała nam, kogo mamy przyjąć do naszego kraju. Tylko Węgry mogą zdecydować, komu wolno przebywać na węgierskiej ziemi. Po uwzględnieniu tego chętnie weźmiemy udział w systemie podziału uchodźców” – stwierdził premier Węgier. Węgry przyjęły uchodźców? W poniedziałek opublikowano raport Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców (ONZ-owska agenda ds. uchodźców UNHC). Z dokumentu wynika, że w ciągu 2017 roku węgierskie władze zaakceptowały 1291 wniosków o azyl. Jest to największa liczba uchodźców przyjętych przez to państwo w ciągu ostatniej dekady. Powyższe dane skomentował szef MSZ Węgier Peter Szijjarto. Jego zdaniem należy odróżnić przyjmowanie uchodźców na podstawie Konwencji Genewskiej, od przyjmowania na rozkaz UE. Zdaniem szefa MSZ to zupełnie inne przypadki.
  17. http://www.emirates247.com/news/over-500-000-saudis-beaten-by-wives-2014-11-02-1.568522 Taki news dedykowany wszystkim, według których islam zrobi "porządek z feminizmem". Ponad pół miliona Saudyjskich mężczyzn zgłosiło problem dostawania regularnego wpierdolu ze strony swojej małżonki. Większość z nich nie chce oddawać sprawy do sądu oraz chce zachować anonimowość. To dane tylko przypadków zgłoszonych. A ile może być jeszcze tych niezgłoszonych? Wydaje mi się w tej kulturze przyznać się do tego to może być wyjątkowy obciach. A wy jak sądzicie?
  18. Cześć Bracia. Dzisiaj czytałem w "Wprost", że Angela Merkel planuje wydać więcej pieniędzy na uchodźców oraz nie wyklucza, że Niemcy przyjmą kolejnych imigrantów. Jak sądzicie czemu ma służyć tak irracjonalne zachowanie? Co Merkel może zyskiwać na wydawaniu pieniędzy na uchodźców i przyjmowaniu kolejnych? link do artykułu: https://www.wprost.pl/swiat/10069996/Merkel-obiecala-wiecej-pieniedzy-dla-uchodzcow-Chce-przyjmowac-kolejnych-imigrantow.html treść artykułu: Angela Merkel chce przeznaczyć więcej pieniędzy na uchodźców i nie wyklucza przyjmowania kolejnych imigrantów – podaje „Deutsche Welle” W piątek w Berlinie odbyło się spotkanie z Wysokim Komisarzem ONZ ds. uchodźców Filipem Grandim i dyrektorem generalnym Międzynarodowej Organizacji Migracji Williamem Lacy Swingiem. Angela Merkel w czasie rozmów w stolicy Niemiec oznajmiła, że jeszcze w tym roku jej kraj może przeznaczyć dodatkowych 50 mln euro, w celu powstrzymywania fali uciekinierów z Afryki. Niemiecka kanclerz miała na myśli głównie Libię. Podwojona liczba miejsc dla uchodźców „Deutsche Welle” zauważa również, że Merkel popiera propozycję, by przyjmować więcej uchodźców niż do tej pory planowano. Jej zdaniem liczba gwarantowanych miejsc do przyjęcia uchodźców mogłaby zostać podwojona z 20 tys. do 40 tys. Merkel zapewniła, ze Niemcy są gotowe wywiązać się ze swoich zobowiązań w ramach traktatu zawartego przez Unię Europejską z Turcją. Kanclerz Niemiec na pierwszej konferencji po wakacyjnej przerwie zapowiedziała, że w czasie kampanii przed wyborami do Bundestagu we wrześniu 2017 roku nie będzie unikała tematów związanych z uchodźcami
  19. Mimo, że wywiad pozostawia lekki niedosyt, myślę że jednak warto dla paru przemyśleń nabić GW trochę wejść. Ex-muzułmanin z Egiptu, mieszkający od dwóch lat w PL o biblii, koranie, islamie, uchodźcach z własnej perspektywy ateisty: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22461241,mam-na-imie-ahmed-nie-wierze-w-boga-boje-sie-ekstremistow.html
  20. W Indonezji, kraju zdominowanym przez islam i podobnież opresyjny patriarchat pojawiło się w ostatnim czasie dość ciekawe zjawisko. Otóż mieszkające tam Panie, jak przystało na cnotliwe wyznawczynie Allaha, zaczęły masowo wrzucać do sieci całkiem ciekawe fotki. W hidżabie, ale jednocześnie mając na sobie obcisłe bluzeczki, wyraźnie podkreślające wyeksponowany biust. Jest to tzw. jillbobs. Wygląda to tak: I wiele więcej: https://www.google.pl/search?q=jillbobs&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjV9fT09o3WAhVFP5oKHddADSwQ_AUICigB&biw=1280&bih=565 Chcesz poznać kobietę "inną niż wszystkie", szukaj nie w kościele, nie w bibliotece, szukaj w meczecie :>. Ps. Nie żebym uważał, że takie foty to coś złego. Po prostu mamy malowniczy przykład, że kobiety bez względu na to w jakiej żyją kulturze mają zbliżoną do siebie naturę. Potrzebę szukania atencji można by pewnie znaleźć i u Eskimosek . Do tego tzw. gynocentryzm występuje w jakieś formie na całym globie, nie omija nawet świata islamu. O czym już dokładnie pisałem kilka dni temu na forum.
  21. Mężczyźni mają naturalną tendencję do chronienia kobiet i dzieci. Jest to podstawa gynocentryzmu, czyli krótko mówiąc matrixa, stawiania kobiety na piedestale. Czemu więc w świecie islamu, wydaje się być na odwrót? Czy aby na pewno tak jest? Na początek coś co mnie zainspirowało. W jednej scenie z filmu "The Red Pill" Karen Straughan omówiła sprawę Boko Haram, gdzie świat zupełnie olewał zabijanie małych chłopców przez spalenie żywcem przez islamistów, a nagle się ruszył gdy terroryści porwali dziewczynki (o to im zresztą chodziło, chcieli w końcu zwrócić na siebie uwagę). O tym już pisałem w wątku: Co zwróciło moją szczególną uwagę to słowa Karen Straughan na początek: I na koniec: Widzicie? Nawet fanatycy islamscy inaczej zachowują się wobec płci żeńskiej. Idziemy dalej, islamski zamachowiec który zabił żołnierza w Wielkiej Brytanii, wyjaśnia swoje motywy: Sami posłuchajcie: "Oko za oko, ząb za ząb. I przepraszam, że kobiety musiałby być świadkami tego zdarzenia dzisiaj, ale na naszych ziemiach kobiety muszą widzieć to samo". Morderca, terrorysta, islamski fanatyk przeprasza kobiety, że musiały być świadkami zdarzenia. Nieźle nie? . Muzułmanie stosują regularnie przemoc wobec kobiet? Raczej przemoc w ogóle, przemoc ludzi wobec ludzi. Gwałt jest w islamie ciężkim grzechem i przestępstwem, karanym ukamienowaniem. Oczywiście wchodzą w to zabobony religijne, dlatego nie uznają testu DNA jako dowód, tylko potrzeba czterech świadków, przez co trudno te prawo egzekwować. Ale to wciąż zacofanie religijne, a nie jakaś nienawiść do kobiet. W krajach arabskich i afrykańskich ofiarami gwałtów padają w zdecydowanej większości chrześcijanki i inne nie-muzułmanki. To samo w Europie, atakują głównie Europejki. Przemoc mężczyzn wobec kobiet? Nie, przemoc muzułmanów wobec nie-muzułmanów. Przecież z rąk islamistów ofiarami pada masa mężczyzn, ginących w atakach terrorystycznych i napadach, a i gwałty się zdarzają. Sam świat islamu to patriarchat na sterydach. Czyli mężczyźni i kobiety pełnią różne role. Kobiety są trzymane niczym w złotej klatce, ich zadanie to zajmowanie się domem i dziećmi, prawda. Ale jaką rolę mają tu mężczyźni? Ano pracować, utrzymywać rodzinę i stanowić mięso armatnie na niekończących się wojnach i akcjach zbrojnych. Nawet małych chłopców porywa się z domu i czyni żołnierzami. Do tego porywa się ich jako seksualnych niewolników. Gwałty na dorosłych mężczyznach to również częste zjawisko. I to nie tylko ze strony innych mężczyzn ale także kobiet, w takiej Afryce np. zdarza się to nader często. Skoro mowa już o przemocy stosowanej przez kobiety. Muzułmanki potrafią być równie agresywne i niebezpieczne jak mężczyźni. W Izraelu gdzie ataki terrorystyczne to norma od kilku dekad, nie brakuje ataków nożowniczek czy terrorystek wysadzających się w powietrze. Na necie można znaleźć filmy, jak ojcowie "Palestyńczycy" uczą swoje małe córeczki jak dźgać nożem Żyda. Tak to się przekłada w dorosłym życiu: Hijaby, burki to symbole zniewolenia kobiet? NIE, to kontrola męskiej seksualnej. Żadnego seksa pozamałżeńskiego, żadnego porno, żadnej masturbacji, żadnego obrazu kobiet, w końcu frustrat seksualny to idealny kandydat na żołnierza zabijający dla Allaha, który wynagrodzi mu trudy po śmierci w postaci 72 dziewic . Więcej takich "przywilejów" w islamie poniżej: https://www.reddit.com/r/islam/comments/4l5gtk/what_rights_do_women_have_that_men_dont_in/
  22. Po dokonaniu masakracji socjalizmu i feminizmu przyszedł czas abym wziął na tapetę trzecią antyludzką ideologię jaką jest islam. Wyjątkowo niebezpieczny system społeczny, religijny i polityczny nie bez powodu tak wspierany przez niszczycieli naszej cywilizacji, czyli apologetów kulturowego marksizmu. Ostrzegam że jeśli ktoś jeszcze do tej pory nie zdaje sobie sprawy z czym mamy do czynienia, podane przeze mnie fakty wydadzą mu się zatrważające, bo takie zresztą są. Trzymajcie się mocno, bo ten temat wgniecie was w fotel. Żeby dobrze zrozumieć w co wierzą muzułmanie i co uważają za słuszne trzeba wpierw dobrze zrozumieć poniższe źródła: -Koran - święta księga islamu, muzułmanie uważają że jest ona "Bezpośrednim, ponadczasowym i niezaprzeczalnym słowem Bożym” -Hadisy - swego rodzaju przypowieści z Mahometem w roli głównej, razem składają się na tzw. sunnę. Muzułmanie uważają że jeśli Mahomet coś robił lub coś pochwalał jest to niezaprzeczalnie słuszne -Fatwy - są to opinie wydawane przez islamskich duchownych (muftiego w sunnizmie lub mudżtahida w szyizmie) w razie dylematów co do prawidłowej interpretacji nauk islamu. Muzułmanie wyjątkowo cenią sobie przede wszystkim opinie swego rodzaju przywódców religijnych, czyli imamów w sunnizmie i ajatollahów w szyizmie -Szariat - prawo oparte na naukach Koranu i Hadisach, muzułmanie nie uznają podziału na prawo świeckie i religijne, dlatego w krajach muzułmańskich to właśnie szariat stanowi podstawę prawa. I właśnie obserwując jakie jest prawo w krajach muzułmańskich możemy najlepiej poznać do czego dążą muzułmanie Islam w pełnej krasie: 1. Agresja, przemoc, dżihad Ludzie powielający cały pic typu: "islam znaczy pokój" nie rozumieją dwóch zasadniczych rzeczy. Po pierwsze tego czym jest tzw. abrogacja. Otóż na początku faktycznie islam był religią pokojową, Mahomet nie chciał przeginać i zrażać do siebie ludzi, stąd mamy w Koranie wersety mówiące o pokoju i tolerancji religijnej. Z czasem jednak wraz ze wzrostem popularności islamu, Mahomet postanowił zradykalizować swoją religię wprowadzając "wersety miecza", które anulowały wersety mówiące właśnie o pokoju. To właśnie jest abrogacja. Jest to proces dokładnie odwrotny do tego, który zaszedł w chrześcijaństwie, gdzie starotestamentowe zapisy oparte na przemocy zostały anulowane na rzecz przykazania miłości i tego co stanowi Nowy Testament i nauki Jezusa, przez co chrześcijanie dziś nie kamieniują, nie ucinają rąk itd. Dlatego jeśli ktoś przytacza pokojowe fragmenty Koranu musi zdawać sobie sprawę, że one już od dawna nie obowiązują. Po drugie trzeba zrozumieć czym są taqiyya (inaczej takijja) i kitman (inaczej ketman). To pierwsze oznacza kłamstwo, a to drugie zatajenie prawdy. Oczywiście chodzi o kłamanie dla dobra islamu. Muzułmanom wolno kłamać na temat swojej religii, udawać, ukrywać swoje prawdziwe intencje a nawet wyrzekać się swojej wiary czy głosić coś, co nie jest z nią zgodne dla zmylenia przeciwników. Stąd właśnie biorą się kłamstwa typu "islam to religia pokoju", dodatkowo uwiarygodniane przez przytaczanie dawno już nie obowiązujących fragmentów Koranu, czy wmawianie że stosujący przemoc muzułmanie z jakiegoś dziwnego powodu źle interpretują nauki tej religii. Tymczasem dżihad jak najbardziej JEST OBOWIĄZKIEM każdego muzułmanina. Wszyscy którzy głoszą: "nie każdy muzułmanin to terrorysta" nie rozumieją, że walka zbrojna (qital) i atak (harb) to nie jedyne formy dżihadu, który jest walką prowadzoną wszelkimi metodami: sercem (walka ze swoimi słabościami) , językiem i piórem (dyskusja, argumenty lub zwyczajne kłamstwa taqiyyyi, ręką (czynami), pieniądzem (np. Arabia Saudyjska finansująca terroryzm) lub mieczem (przemoc bezpośrednia, qital i harb). A co jest w ogóle celem dżihadu? Ano wprowadzanie szariatu. W krajach muzułmańskich za ateizm lub apostazję (odrzucenie islamu) grozi co najmniej więzienie, a w 13 krajach (Afganistan, Arabia Saudyjska, Iran, Jemen, Katar, Malezja, Malediwy, Mauretania, Nigeria, Pakistan, Somalia, Sudan i Zjednoczone Emiraty Arabskie) grozi za to kara śmierci. W 10 krajach homoseksualizm jest karany śmiercią (Jemen, Iran, Irak, Mauretania, Nigeria, Katar, Arabia Saudyjska, Somalia, Sudan, Zjednoczone Emiraty Arabskie) w innych co najmniej więzieniem. I to jest właśnie szariat. 2. Ociekająca krwią historia islamu Poniżej mamy pełną listę ofiar islamu w historii z dokładnymi źródłami: http://prawicowyinternet.pl/ponad-290-milionow-ofiar-islamskiego-terroru-oto-religia-pokoju/ -120 milionów Afrykańczyków -80 milionów Hindusów -60 milionów Chrześcijan -10 milionów Buddystów -220,000 Żydów tylko w jednym roku 1146 w Maroku -17 milionów niewolników sprowadzonych do islamskich krajów -11 milionów muzułmanów (zabitych przez swoich współwierców) -3 miliony obywateli Bangladeszu -1,5 miliona Algierczyków -1,5 miliona Ormian -750,000 Asyryjczyków -1 milion Greków (+3 miliony przesiedlonych) -300,000 Ugandyjczyków Łącznie ponad 290 mln ofiar. Nieźle jak na "religię pokoju". 3. Badania pokazują jednoznacznie, ogromna rzesza muzułmanów popiera dżihad, szariat i przemoc Poniżej garść badań (dokładne źródła pod linkiem): https://euroislam.pl/badania-nie-potwierdzaja-umiarkowania/ -83 procent palestyńskich muzułmanów, 62 procent Jordańczyków i 61 procent Egipcjan popiera ataki dżihadystów na Amerykanów. World Public Opinion Poll (2009). -1,5 miliona brytyjskich muzułmanów, czyli około połowa ich populacji, wspiera Państwo Islamskie. Sonda ICM (Mirror) 2015 -Dwie trzecie Palestyńczyków wspiera ataki nożowników dokonywane na izraelskich cywilach. Palestinian Center for Policy and Survey Research (2015) -38,6 procenta zachodnich muzułmanów wierzy, że ataki z 11 września były uzasadnione. Gallup (2011). -45 procent brytyjskich muzułmanów zgadza się, że duchowni nawołujący do przemocy wobec Zachodu stanowią „mainstreamowy islam” BBC Radio (2015). -38 procent amerykańskich muzułmanów mówi, że tezy głoszone przez Państwo Islamskie (ISIS) są zgodne z nauką islamu lub że ich przekonania są poprawne. (43 procent się z tym nie zgadza.) Sonda The Polling Company CSP (2015). -Jedna trzecia brytyjskich studentów będących muzułmanami wspiera zabijanie w imię islamu. Center for Social Cohesion (depesza Wikileaks). -78 procent brytyjskich muzułmanów popiera ukaranie wydawców karykatur Mahometa. NOP Research. -80 procent młodych holenderskich muzułmanów nie widzi nic złego w świętej wojnie z niewierzącymi. Większość wyraża poparcie dla bojówkarzy walczących w szeregach Państwa Islamskiego. Motivaction Survey (2014). -Prawie jedna trzecia amerykańskich muzułmanów zgadza się, że przemoc wobec tych, którzy obrażają Mahometa czy Koran jest dopuszczalna. The Polling Company CSP (2015). -68 procent brytyjskich muzułmanów wspiera zatrzymanie i sądzenie każdego, kto znieważa islam. NOP Research. -51 procent amerykańskich muzułmanów uważa, że muzułmanie powinni mieć możliwość bycia sądzonymi przez sądy szariatu, a nie sądy Stanów Zjednoczonych (tylko 39 procent się z tym nie zgadza). The Polling Company CSP (2015). -81 procent muzułmańskich respondentów wspiera Państwo Islamskie (ISIS). Sonda przeprowadzona przez Al-Jazeera (2015). Więcej danych (źródła na stronie): https://bialyrasizm.pl/islam-dane-statystyczne/ Przytoczę tutaj te najbardziej hardcorowe: -43% muzułmanów z Nigerii uważa, że samobójcze ataki przeciwko ludności cywilnej w obronie islamu – są usprawiedliwione (podobnie uważa 38% muzułmanów z Libanu, 68% z Palestyny, 15% z Egiptu, 13% z Indonezji i 12% z Jordanii). -78% muzułmanów z Wielkiej Brytanii uważa, że publikowanie wizerunku Mahometa powinno być karane. -68% Marokańczyków popierało ataki terrorystyczne na Amerykanów w Iraku i Afganistanie. 76% z nich żąda, by prawo szariatu obowiązywało w każdym islamskim kraju. -61% brytyjskich muzułmanów chce, by homoseksualizm był karany -Die Welt (2012): 46% muzułmanów z Niemiec ma nadzieję, że wkrótce w Niemczech będzie więcej muzułmanów, niż chrześcijan -Wenzel Strategies (2012): 58% muzułmanów z USA twierdzi, że krytyka islamu i Mahometa nie kwalifikuje się pod ochronę wolności słowa, którą zapewnia 1 poprawka do konstytucji. 45% z nich uważa, że szydzenie z islamu powinno być karane (38% uważa, że nie powinno być karane). 12% z nich uważa, że za obrażanie islamu powinna być kara śmierci. -43% z amerykańskich muzułmanów uważa, że wyznawcy innych religii nie mają prawa ich pouczać. 32% z nich twierdzi, że szariat powinien być najważniejszym prawem na całym świecie -68% brytyjskich muzułmanów chce, aby ludzie obrażający islam byli karani i zamykani w więzieniach -Muzułmanie w większości krajów twierdzą, że żona zawsze powinna być posłuszna mężowi. (uważa tak 93% muzułmanów z Indonezji i 65% z Turcji). Tylko 22% muzułmanów z Egiptu uważa, że kobieta powinna mieć prawo do rozwodu z mężem (uważa tak 26% osób w Pakistanie, 32% w Indonezji, dla porównania – w Rosji 60%) -1/3 muzułmanów z Wielkiej Brytanii uważa, że mąż ma prawo wystawić swą żonę (bez jej zgody) na licytację -Tureckie ministerstwo edukacji ogłosiło, że 1/4 Turków popiera tzw. „zabójstwa honorowe" -Dwie trzecie brytyjskich muzułmanów przyznało, że popiera tzw. „przemoc honorową” -Kamienowanie kobiet za cudzołóstwo – popierane jest to przez 89% Pakistańczyków, 85% Afgańczyków, 81% Egipcjan, 67% Jordańczyków, 58% Irakijczyków. Z najbardziej „liberalnych” krajów muzułmańskich – kamienowanie popierane jest przez około 50% Indonezyjczyków, Malezyjczyków, Tajów i Tunezyjczyków. Najlepiej pod tym względem wypada Turcja, gdzie kamienowanie kobiet popiera „tylko” 29% ankietowanych -Centrum Spójności Społecznej z Wielkiej Brytanii (Center for Social Cohesion) zbadało, iż 40% brytyjskich muzułmańskich studentów chce wprowadzenia szariatu na całym świecie -Instytut MacDonald Laurier zbadał, że 62% muzułmanów z Kanady popiera wprowadzenia szariatu jako równoległego prawa w Kanadzie, a 15% domaga się, by kanadyjskie prawo wyrzucić do kosza i zastąpić je szariatem -Organizacja „World Public Opinion” podała, iż 81% Egipcjan chce, aby najbardziej restrykcyjna odmiana szariatu została wprowadzona w każdym muzułmańskim kraju. Podobnie myśli 76% Pakistańczyków i 76% Marokańczyków -Economist (Pew 2013): 74% wyznawców islamu z Egiptu twierdzi, że szariat powinien obejmować także wyznawców innych religii -Centrum Nauk Społecznych (WZB) z Berlina ogłosiło, że 65% muzułmanów z Europy stawia prawo szariatu wyżej, niż prawo kraju, w którym żyją -Pew Research (2010): Karę śmierci za porzucenie islamu popiera: 86% Jordańczyków, 84% Egipcjan, 76% Pakistańczyków i 51% Nigeryjczyków -Die Presse (2013): 20% muzułmanów z Austrii twierdzi, że za sam zamiar porzucenia islamu powinna być wymierzona kara śmierci -Na 1.4 miliarda muzułmanów – 800 milionów to analfabeci (6 na 10 muzułmanów nie potrafi czytać) -33% z przepytanych 1.800 mężczyzn z Pakistanu stwierdziło, że gwałcenie nieletnich chłopców jest niezłym pomysłem i nie powinno być karane. W rezultacie szacuje się, że ponad 90% pakistańskich bezdomnych dzieci było przynajmniej raz w życiu zgwałcone -Muzułmanie w Szwecji zgwałcili ponad 300 dzieci i 700 kobiet tylko między styczniem a lipcem 2013 roku A teraz biorąc pod uwagę, że na świecie żyje jakieś 1,5 mld muzułmanów, przemnóżmy sobie te procenty (i tak zaniżone, biorąc pod uwagę że często nie przyznają się oni do swoich intencji) i otrzymamy grupę co co najmniej setek milionów ludzi popierających zaprowadzanie szariatu przemocą i wszelkimi innymi metodami, popierających mordy, gwałty, pedofilię etc. Strach się bać! Na wymienionej stronie widzimy również jak kraje muzułmańskie deklasują resztę świata w wpisywaniu w Google takich haseł jak: "seks ze świnią, seks z osłem, psem, koniem, krową, kozą, seks z dziećmi, z ptakiem, niedźwiedziem, wężem (WTF!!!!! ) . 4. Przemoc wobec kobiet Dlaczego muzułmanie napierdalają swoje żony? Czy to błędna interpretacja religii, jak powiedzieliby postępowcy? Cóż zajrzyjmy zatem do Koranu: "Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu. Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!" (4:34) Trochę Hadisów: "Kobieta podeszła do Proroka błagając, żeby ten nakazał jej mężowi przestać ją bić. Jej skóra była pokryta sińcami, była bardziej zielona niż szata, którą miała na sobie. Mahomet nie potępił jej meża, ale nakazał jej powrót do niego i poddanie się jego seksualnej chuci.’"(Bukhari 72:715) "Aisha powiedziała: Nie widziałam innej kobiety, która cierpiałaby bardziej niż kobiety wierzące." Bukhari (72:715) "Mahomet uderzył swoją ulubioną żone, Aishę, w klatkę piersiową, kiedy wieczorem wyszła z domu bez jego pozwolenia. Aisha powiedziała: ‘Uderzył mnie w pierś i to sprawiło mi ból.’" (Muslim 4:2127) W krajach muzułmańskich żona stawi praktycznie własność swojego męża. Może ją bić i gwałcić bez konsekwencji. Gdyż jak rzecze Koran:" Wasze żony są dla was polem do zaorania, korzystajcie więc z nich, kiedy tylko chcecie i jak chcecie." (2:223). Młode kobiety często padają też ofiarami tzw. zabójstw honorowych. Jeśli idzie o gwałt na nie-żonie to teoretycznie jest to grzech i przestępstwo karane surowo. Ale to czysta teoria. Po pierwsze muzułmanie przez swój stosunek do kobiet mocno racjonalizują gwałty, uważając często, że kobieta "sama chciała". Po drugie, udowodnienie gwałtu w krajach islamskich jest prawie niemożliwe, jako że jedynym akceptowalnym dowodem jest zeznanie czterech męskich świadków, muzułmanie nie uznają tu żadnego dowodu z badania DNA, nie ma czterech świadków to do widzenia. W dodatku jeśli kobieta jest mężatką (czyli praktycznie każda dorosła muzułmanka) lepiej niech o gwałcie nawet nie opowiada, bo zostanie oskarżona o cudzołóstwo, za co grozi co najmniej chłosta, więzienie, a w niektórych krajach nawet kara śmierci przez ukamienowanie. Przy okazji, mężczyzna również jest karany za cudzołóstwo tak samo jak kobieta, ale ponownie jako dowód musi znaleźć się czterech świadków. Gwałt na nie-muzułmance jest dopuszczalny w islamie w czasie wojny i podboju oraz jeśli kobieta jest niewolnicą. Mahomet sam podczas podboju militarnego rozdawał kobiety jako łup wojenny i pozwalał gwałcić je na oczach ich mężów. Co bardzo istotne, muzułmanie uważają, że islam jest w stanie ciągłej wojny ze światem nie-muzułmańskim, która trwać będzie dopóki na całym świecie nie zapanuje szariat. Dlatego kiedy gwałcą Europejki nie czują, że robią coś złego, jest to zgodne z ich religią. 5. Pedofilia i przemoc wobec dzieci Mahomet miał niejedną żonę, ale jego ulubioną była Aisza. Poślubił ją gdyby miała.... 6 lat. Jako oświecony człowiek zaczął współżyć z nią dopochwowo "dopiero" gdy skończyła 9 lat. Przez pierwsze 3 lata uprawiał z nią tzw. "mufa’khathat", czyli "seks udowy" polegający na pocieraniu członka pomiędzy udami kobiety (w tym wypadku dziecka). Dlatego muzułmanie sunniccy akceptują posiadanie "małych żon", bo skoro Mahomet tak robił to czemu nie? Jeszcze większa patologia występuje u szyitów, jako że Ruhollah Chomeini, wybitny szyicki ajatollah i legendarny przywódca rewolucji irańskiej w swojej książce „Tahrir al Wasilah” wydawał taką oto opinię: „Mężczyzna może doświadczać seksualnej przyjemności z dzieckiem tak młodym jak niemowlę. Jednakże, nie powinien on (mężczyzna) penetrować dziecka dopochwowo, lecz sodomia (seks analny) z dzieckiem jest akceptowana. Jeśli mężczyzna dokona penetracji i okaleczy dziecko, wtedy będzie on odpowiedzialny za jego utrzymanie. Ta dziewczynka nie będzie się liczyć jako jedna z jego (mężczyzny) czterech stałych żon a mężczyzna nie będzie odpowiedzialny za pobranie siostry tej dziewczynki…” Kolejną patologią są gwałty na małych chłopcach. Co prawda homoseksualizm jest niby zabroniony w islamie, ale nie dotyczy to niewolników, więc z porwanymi lub kupionymi chłopczykami można "to" robić. A gdzie takie straszne rzeczy się dzieją?, ano np. w takich muzułmańskich krajach jak Afganistan, albo Wielka Brytania: http://www.polishexpress.co.uk/afera-pedofilska-w-rotherham-przez-16-lat-skrzywdzono-setki-dzieci Kolejną formą przemocy wobec dzieci jest obrzezanie dziewczynek, tzw. wyrzezanie. Polega to na wycięciu łechtaczki, czasem też warg sromowych mniejszych. Zabieg wykonywany jest mało sterylnymi narzędziami, więc nie tylko oznacza okaleczenie kobiety na całe życie, ale także jest to bardzo bolesne, często prowadzi do zakażenia, a nawet śmierci dziewczynki. O samym zabiegu nie ma wzmianki w Koranie czy Hadisach, jest to jednak forma zwyczaju wychodząca na przeciw podejściu do kobiety w islamie, próba ujarzmienia jej seksualności w celu gwarancji zachowania dziewictwa do ślubu i wierności w małżeństwie (czasami ale dużo rzadziej zabieg ten występuje również w kulturach chrześcijańskich i judaistycznych) . Obyczaj tej występuje głównie w krajach Afrykańskich jak: Etiopia, Somalia, Erytrea, Kenia, Sudan, Czad, Nigeria czy Kamerun. Jednak za pośrednictwem Kurdów tradycja ta rozpowszechniła się także w Kurdystanie, Iraku, Turcji, Syrii, Iranie, Jordanii, Arabii Saudyjskiej, Jemenie, Omanie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Bahrajnie oraz w Malezji, Pakistanie, Afganistanie, Brunei, na Malediwach, na Filipinach, w Indonezji i w muzułmańskich społecznościach w Indiach. Ze względu na "multi-kulti" wyrzezanie zawitało również do Europy: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/narodowy-skandal-170-tys-obrzezanych-kobiet-w-wielkiej-brytanii,446036.html http://wiadomosci.wp.pl/niemcy-walcza-z-barbarzynstwem-obrzezania-kobiet-lekarze-bezradni-6027396232929921a 6. Byli muzułmanie wyjawiają prawdę na temat islamu Tu np. mamy taki news z 2007 r.: http://www.piotrskarga.pl/byli-muzulmanie-ostrzegaja-przed-islamistami,252,i.html Byli wyznawcy islamu mieszkający w Niemczech i zrzeszeni w Centralnej Radzie Ex-Muzułmanów już 10 lat temu ostrzegali przed islamizacją Europy. Szkoda że nikt ich nie posłuchał. Były muzułmanin Christophe Bilek pochodzący z Algierii potwierdza, islam NIE jest religią pokoju: http://wpolityce.pl/swiat/301061-byly-muzulmanin-media-probuja-wmowic-ludziom-ze-islam-jest-religia-pokoju-nie-ma-radykalnej-i-liberalnej-wersji-religii-istnieje-jeden-islam Wywiad ze "zdrowiejącym muzułmaninem" Boschem Fawstinem: https://euroislam.pl/mam-na-imie-bosch-i-jestem-zdrowiejacym-muzulmaninem/ Ayaan Hirsi Ali - to pochodząca z Somalii była muzułmanka, antyislamska publicystka, ateistka i działaczka na rzecz praw kobiet w islamie. W dzieciństwie padła ofiarą wyrzezania, została też zmuszona do niechcianego małżeństwa, przed którym uciekła do Holandii. Tam podjęła działalność publicystyczną, literacką (pisząc takie książki jak "Niewierna" czy "Heretyczka") i polityczną. To właśnie ona odkryła, że największa liczba bezrobotnych, korzystających z zasiłków, przestępców w Holandii to muzułmanie, a ich integracja jest picem na wodę. Wielokrotnie występowała też przeciwko finansowaniu przez rząd szkól koranicznych, w których odbywa się praktyczna indoktrynacja dzieci, nie mająca nic wspólnego z prawdziwą nauką. Jej stanowiska nie chciała poprzeć Partia Pracy, wypisała się więc z niej i wstąpiła do Partii Liberalnej, co umożliwiło jej wejście do holenderskiego parlamentu. W 2004 r. nawiązała kontakt z reżyserem Theo van Goghiem, razem nakręcili film o ucisku kobiet w islamie pt. Podporządkowanie, który możecie obejrzeć poniżej (niedługi, 12 minut): To już mocno wkurwiło muzułmanów. Oboje zaczęli dostawać liczne groźby pod swoim adresem. Hirsi Ali dostała ochronę policyjną i anonimowe miejsce zamieszkania. Theo van Gogh zlekceważył sprawę i odmówił ochrony policyjnej, co przypłacił życiem. Został zamordowany przez radykalnego muzułmanina, który przybił nożem do jego torsu 5-stronicowy list, grożący zachodnim rządom, Żydom oraz samej Ayaan Hirsi Ali. Brigitte Gabriel - no ona akurat nie była nigdy muzułmanką, tylko wychowała się w rodzinie chrześcijańskich Arabów, maronitów w Libanie. Ale co istotne, jest to kobieta, która w dzieciństwie przeżyła wojnę domową w Libanie. Zacznijmy od tego, że Liban będąc jeszcze chrześcijańskim krajem, był na tyle bogaty, że nazywany był "Szwajcarią Bliskiego Wschodu". No ale doszło do wojny domowej między muzułmanami a chrześcijanami, trwającej bagatela 15 lat, zamieniającej kraj w prawdziwe pobojowisko. Jak do tego doszło? Ano za sprawą przyjeżdżania dużej ilości palestyńskich uchodźców z Izraela, finansowanych przez ZSRR. Hmm, ciekawe co może się stać z chrześcijańską Europą, do której napływa tyle muzułmańskich uchodźców finansowanych z zewnątrz przez Sorosów wszelkiej maści? Ano ciekawe? . Swoje wspomnieniami Gabriel opisuje w książce pt. "Because They Hate". Po tym jak jej dom został zbombardowany, praktycznie przez 7 lat mieszkała z rodzicami w bunkrze. Mając do dyspozycji mały piecyk naftowy, nie mając elektryczności i bieżącej wody zostało zmuszona do walki o życie każdego dnia. Po każdą wodę musiała się czołgać w przydrożnym rowie, żeby uniknąć islamskich snajperów. Wybuch bomby nieopodal spowodował, że została wraz z rodzicami uwięziona na 2 dni. Ostatecznie została uratowana przez chrześcijańską milicję, falangistów, wspieraną przez izraelskie wojsko, wyzwalające pobliskie tereny. Jej ranna matka trafiła do izraelskiego szpitala. W czasie jej odwiedzin autorka doznała prawdziwego szoku. Od dziecka uczona nienawiści do Żydów i Izraela zobaczyła na własne oczy jak izraelscy lekarze i pielęgniarki leczą wszystkich rannych bez względu na pochodzenie i religię, w tym znienawidzonych Palestyńczyków. Zdała sobie sprawę jak gigantyczna jest różnica w mentalności między muzułmanami czy nawet chrześcijańskimi Arabami a chrześcijanami czy żydami o bardziej "zachodnim" sposobie myślenia. Dziś należy ona do jednych z najbardziej znanych antyislamskich publicystek. Obie powyższe Panie mają pewną cechę wspólną. Otóż obie zostały bardzo nienawistnie zaatakowane na Twitterze łącznie z wyrażeniem chęci wycięcia im wagin, przez niejaką Lindę Sarsour. Kimże jest ta urocza pani? Jest to amerykańska feministka pochodzenia palestyńskiego, muzułmanka dumnie chodząca w hidżabie, otwarcie popierająca prawo szariatu, której zresztą rodzina aktywnie wspiera Hamas, czyli czołową palestyńską organizację terrorystyczną. I to właśnie Linda Sarsour była jedną z głównych organizatorek Women March, międzynarodowego "Strajku kobiet" (?). Trochę śmieszno, trochę straszno. Anni Cyrus - urodziła się w Iranie w typowo muzułmańskiej rodzinie. Od 9-tego roku życia została zmuszona do noszenia hidżabu. Przeżyła również brutalny gwałt, na temat którego musiała milczeć. Jeszcze jako dziecko została też wydana za mąż za faceta, którą ją bił, oczywiście w pełni legalnie, sąd nawet nie chciał jej dać rozwodu. W wieku nastoletnim uciekła z Iranu do USA i odrzuciła islam. Obecnie jako już dorosła kobieta działa na rzecz uświadamiania ludzi czym tak naprawdę jest islam. Tu np. tłumaczy głupolom z zachodu na czym polega taqiyya, czyli wspomniane już przeze mnie kłamstwo dla dobra islamu: Nawiązała również kontakt z kanadyjskim publicystą o nazwisku Jamie Glazov, razem prowadzą program The Glazov Gang, gdzie ujawniają prawdę na temat religii islamu. Tu ich kanał na YT: https://www.youtube.com/channel/UCqCK5RFjwgmx2z4sOjqd-kQ Polecam gorąco, dużo ciekawych materiałów, różni gości, w tym znawcy islamu, byli muzułmanie etc. 7. Pokojowe grupy muzułmanów istnieją, ale trzeba wiedzieć z kim mamy do czynienia Turcja jest jedynym muzułmańskich krajem na świecie pozostającym państwem świeckim, nie opartym o prawo szariatu (chociaż przez Erdogana może się to niestety zmienić). I część Turków faktycznie ma postępowe nastawienie do islamu, nie biorą zapisów Koranu i Hadisów tak dosłownie. Podkreślam słowo część, bo niestety spora część jak pokazują badania nadal popiera zabójstwa honorowe itp. Ale faktycznie wśród zwłaszcza młodych Turków, występuje luźne podejście do islamu, niektórzy są też niewierzący lub niepraktykujący. Całkowicie pokojową grupą muzułmanów są Berberowie i Kabylowie. To ludzie pochodzące z Maroka i Algierii. U nich od samego islamu ważniejsze są własne, duże starsze wierzenia w siły przyrody i natury oraz własne tradycje. Tak np. wygląda kobieta w tradycyjnym stroju Kabylów: Wśród Kabylów można znaleźć wiele znanych postaci, jak np. gwiazdy francuskiej piłki: Zinedine Zidane, Karim Benzema czy Samir Nasri. Pokojowo nastawieni są oczywiście także polscy Tatarzy. Czują się oni Polakami i Europejczykami. Mają własną odmienną kulturę różniącą się od tradycyjnych muzułmanów (którzy zresztą ich nienawidzą za odrzucenie dżihadu i bratanie się z "niewiernymi psami"), u nich kobiety nie noszą chusty na co dzień, nie ma u nich nawet wielożeństwa, nawet alkoholu się czasem napiją. No i wytrącając już całkowicie oręż "postępowcom" dodam na koniec, że polscy Tatarzy również nie wierzą w integrację muzułmanów z Bliskiego Wschodu i Afryki z Europejczykami i są przeciwni przyjmowania do Polski "uchodźców": http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/polscy-tatarzy-przeciwni-przyjmowaniu-uchodzcow-dzieli-nas-kulturowa-przepasc
  23. Cześć Bracia. Natrafiłem na pewien artykuł w którym wypowiada się były dżihadysta. Co o tym sądzicie? Czy to pokazuje, że najlepszą bronią przeciw radykalnemu Islamowi jest zaspokojenie seksualne potencjalnych terrorystów? Teraz słowa tego uchodźcy sprzed 1,5 roku o "pełnych jądrach" i zamawianiu prostytutek mają zupełnie inne znaczenie. link do artykułu: https://www.wprost.pl/swiat/10071122/Byly-dzihadysta-o-terrorystach-Wielu-z-tych-chlopakow-po-prostu-potrzebuje-dziewczyn.html treść artykułu: – Widzi się to, gdy chodzi o białych rasistów, dżihadystów czy zwykłych maczo. Tą ideą jest przekonanie, że przemoc czyni cię silnym. A jeszcze ponad tym jest zabijanie w imieniu Allaha – mówił na antenie Fox News Mubin Shaikh, były dżihadysta. Mężczyzna, który w przeszłości sympatyzował z islamskimi radykałami, tłumaczył, że dyżurnym żartem jest to, że wielu terrorystów „po prostu potrzebuje dziewczyn”. Jego zdaniem tkwi w nim ziarno prawdy. – Nie staram się minimalizować problemu ani wybielać tych ludzi. Ale rzeczywistość jest taka, że u źródeł problemu leży natura i wychowanie. Nienawiść jest czymś wyuczonym, a tego, czego można się nauczyć, można się też oduczyć – przekonywał mężczyzna w ekskluzywnym wywiadzie dla Fox News. Shaikh został zaproszony do studia w sobotni wieczór, by skomentować czwartkowe zamachy w Katalonii. W stolicy regionu, Barcelonie, w ataku terrorystycznym zginęło 13 osób, a około 100 zostało rannych. Po kilku godzinach w oddalonym o około 100 km nadmorskim Cambrils policjanci zastrzelili 5 terrorystów, którzy chcieli powtórzyć scenariusz z Barcelony. Śmierć poniosła tam także jedna z zaatakowanych osób, kilka zostało rannych. Zdaniem byłego dżihadysty, motywacją sprawców zazwyczaj jest żal. Nienawiść terrorystów do przedstawicieli zachodniej cywilizacji jego zdaniem wzbudza fakt, że czują się oni marginalizowani.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.