Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Search the Community

Showing results for tags 'pomoc'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
  • Polska i świat
  • Stulejman Wspaniały
  • Motoryzacja i Technologie
  • Hobby
  • Duchowość
  • Rozmowy przy wódce
  • Rezerwat dla Kobiet
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia
  • Red Pill akademia do głównego klubu's Akademia klubu Red Pill

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 31 results

  1. Dzień dobry, Przechodząc do sedna sprawy, mam kolegę, który bardzo dziwnie zachowuje się w stosunku do mnie, m.in: Szczypie mnie w bok (wiem, że w tym momencie połowa z Was pomyśli sobie, że jestem jakimś 12 letnim trollem, skoro skarży się na szczypanie, ale naprawdę on to robi tak mocno, że ku....sko boli) blokuje mi przykładowo ramię i nie puszcza przez kilka sekund (nie mogę się ruszać) Łapie mnie za koszulę i mocno ją wyciąga (połowę ubrań mam wyciągniętych) Odwala akcje typu, zrzuca mnie z krzesła ale w ostatniej chwili mnie łapie i sadza na nim z powrotem (teoretycznie nic mi się nie stało) i przy wszystkich komentuje głupio typu "dlaczego się mnie boisz? nic ci nie zrobię, nie bój się mnie tak człowieku" Od wielu wielu miesięcy proszę go aby tak nie robił, lecz za każdym razem odpowiada mi w stylu "No przecież wiesz Tomek, że to tylko tak dla żartów, no przecież wiesz, że ci krzywdy nie zrobię.", albo "Jesteśmy kolegami, przecież to są tylko takie żarty, krzywda ci się nie stanie" Uprzedzę niektóre komentarze typu: "Daj mu w mordę" - Nie jesteśmy jakąś patologią spod dworca tylko normalnymi zwykłymi ludźmi. Kolega po prostu ma takie odpały, które są naprawdę cholernie uciążliwie. Nie jesteśmy szkolniakami aby dawać sobie w zęby, a na następny dzień się godzić. "Przestań się z nim spotykać" - Akurat tak się składa, że nie spotykamy się na osobności. Nasze spotkania zawsze są w grupie kilku osób, jesteśmy bardzo zgraną paczką i gdybym miał się nie spotykać z tym kolegą, to automatycznie nie spotykałbym się ze wszystkimi kolegami (bo zawsze spotykamy się wszyscy razem) Szczypanie, blokowanie rąk, jakieś popychanie i łapanie mnie w ostatniej chwili, szarpanie za ubrania itp - to jest naprawdę cholernie uciążliwe. Czy ktoś ma jakiś pomysł w jaki sposób rozwiązać ten problem?
  2. Dlaczego powstał Redpill ? Jak mieć dobre samopoczucie ? Wiele osób po poznaniu redpill ma problemy z samopoczuciem, bądź odczuwa poważne przygnębienie, nie jest to konieczne. Wiele osób zadaje sobie pytanie, po co w ogóle redpill, po co znać prawdę ? Założenie jest takie, że prawda wyzwala. Problemy z samopoczuciem po poznaniu redpill są czymś normalnym, gdy ktoś od początku swojego życia był okłamywany, oszukiwany przez bluepill, gdy obiecywano mu cudowne życie i inne rzeczy, to po spotkaniu z rzeczywistością będzie zszokowany, potem nastąpią problemy z samopoczuciem. Nie są one jednak trwałe, po pewnym czasie mijają. Warto się teraz zastanowić dlaczego powstał redpill, jakie są reakcje po przyjęciu redpill, jak wyglądało życie osób, zanim przyjęli redpill i jak mieć dobre samopoczucie znając redpill. Analiza życia osób przed przyjęciem redpill może nie być dla nich łatwa, ale jest konieczna, by przezwyciężyć złe samopoczucie. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Przyczyny powstania Redpill: Powodem powstania tego ruchu było edukowanie mężczyzn w kwestii kobiet, związków, seksu, doboru płciowego i działania społeczeństwa. Mężczyźni, którzy poznali realia życia od najgorszej możliwej strony, opisali je i zaczęli się zastanawiać nad przyczynami posiadanych problemów. Część z nich zaczęła czytać książki z psychologii ewolucyjnej, a potem zaczęła analizować swoje doświadczenia i sformułowali oni pewnie wnioski. Inni ludzie również zaczęli analizować swoje związki, swoje życia, zaczęli czytać książki z psychologii ewolucyjnej, po czym dochodzili oni do istotnych, wartościowych wniosków. Główną ideą redpill było nauczanie mężczyzn, by zaczęli rozumieć na czym polegają relacje damsko-męskie i przestali odnosić porażki, a także by mogli uniknąć zbędnego cierpienia. Miało to również na celu, sprawienie, by mężczyźni przestali marnować życia na rzeczy, których i tak nie dostaną, bądź które i tak nie mogły by dać im szczęścia. Istotne jest by mężczyzna szanował samego siebie, jeśli kobiety nie chcą mu dać seksu, to mężczyzna nie powinien wykonywać wobec nich przysług, licząc że dostanie seks, bo tak się nigdy nie dzieje. Straci tylko czas, zasoby, pieniądze i zdrowie. Ważne jest by mężczyźni przestali się ośmieszać podnosząc do granic absurdu samoocenę kobiet, które i tak mają ich gdzieś, W redpill chodzi o to, by mężczyźni zaakceptowali siebie i zaczęli żyć pełnią życia, by skupili się na sobie, a nie na usługiwaniu i pomaganiu innym. Mężczyźni powinni inwestować tylko w te kobiety, które naprawdę uważają ich za wartościowych, które dadzą im seks, bo ich kochają, albo szanują ich i są z nimi w dobrej relacji, a nie dlatego, by ich wykorzystać. Wielu mężczyzn usługuje kobietom, jest dla nich miłym, sympatycznym, troskliwym, a na seks nie mają żadnej szansy, nie są przez kobiety szanowani, a nawet są przez kobiety uważani za frajerów, podczas gdy badboy, dostaje seks za nic i jest szanowany. Ogromna ilość mężczyzn pomaga kobietom, jest dla nich miła, sympatyczna, rozwiązuje ich problemy, wykonuje wobec nich posługi, a gdy wspomni o seksie, to jest ośmieszana, zarzuca się im, że tylko o to im chodziło by zaruchać, co jest nieprawdą, podczas gdy atrakcyjny fizycznie badboy zarucha od razu i jemu kobiety nic nie będą zarzucać. Każdy mężczyzna chce od kobiet seksu. Jest to naturalna, zdrowa potrzeba mężczyzny, która nie jest niczym złym. Kwestia sprowadza się do tego, w jaki sposób mężczyzna będzie chciał ten seks dostać. Mężczyzna może być miły i sympatyczny, bądź może być badboyem. Jeśli mężczyzna jest atrakcyjny fizycznie, to zachowując się jak badboy dostanie seks. Mało atrakcyjny fizycznie mężczyzna, będąc miłym będzie mamiony szansą na seks, którego w większości przypadków nie dostanie, bądź jeśli się to kobiecie opłaci, to da mężczyźnie seks, po to by go wykorzystać, robiąc z takiego mężczyzny bankomat, by potem ten seks wycofać. W życiu mężczyzny ważne jest, by nie dawał się wykorzystywać, by nie usługiwał kobietom, jeśli i tak nie dostanie od nich seksu. Wyjątkiem są sytuacje, w których kobieta daje mężczyźnie seks, gdy jest on miły, sympatyczny i pomaga jej w problemach. Istotne jest by mężczyzna nie tracił swojego życia na te kobiety, które się nim tylko wysługują, które chcą go wykorzystać. Pomimo tego, że mężczyźnie może brakować czułości kobiety, która kochała by go bezinteresownie i uważała by go za wartościowego mężczyznę, jest to lepsze niż bycie wykorzystywanym przez kobietę, żyjąc nadzieją na czułość, szacunek, miłość i na seks, którego i tak się nie doczeka. Lepszy jest brak kobiety niż bycie wykorzystywanym przez kobietę. Związek z kochającą, czułą kobietą, która szanuje swojego mężczyznę, jest wielkim szczęściem, natomiast nie warto pakować się w związki z kobietami, które tylko udają miłość, by osiągnąć korzyści. Jak kobieta kocha, to będzie chciała seksu i nie zostawi mężczyzny, gdy będzie miał problemy. Przyjęcie redpill po całym życiu, w którym było się oszukiwanym i okłamywanym przez bluepill może być trudne. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Reakcje po przyjęciu redpill mogą być różne: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 1. Zaprzeczenie. To nie może być prawda! To musi być inaczej! Mężczyźni reagujący w taki sposób wypierają rzeczywistość, zaczynają używać bezsensownych argumentów, zaczynają przeinaczać teorię ewolucji, nie mogą się pogodzić z rzeczywistością, zaczynają podawać absurdalne przykłady, mające przeczyć redpill, które nie są prawdziwe, bądź wcale redpill nie przeczą. Reakcja ta jest częsta u mężczyzn mało atrakcyjnych fizycznie, którzy mają dość duże zarobki i wykształcenie. Próbują oni przeinaczać teorię ewolucji tak, by wmówić sobie, że są oni atrakcyjni fizycznie, bo za pomocą pieniędzy mają duże szanse by się rozmnożyć, głoszą również, że przecież bogaty mężczyzna, który jest nieatrakcyjny fizycznie ma większe szanse na dziecko niż atrakcyjny fizycznie mężczyzna, który jest biedny, więc to on powinien być atrakcyjni fizycznie a nie ten biedny mężczyzna. Ich rozumowanie to fałsz, bo geny zapewniające zdrowie i siłę, przez miliony lat umożliwiały przetrwanie gatunku, więc tacy mężczyźni, będą atrakcyjni dla kobiet, którzy są wysocy, umięśnieni, symetryczni i mają mocne kwadratowe szczęki, to że dzisiaj te geny nie są konieczne do przetrwania nie ma znaczenia, bo przez miliony lat, to właśnie te geny były najkorzystniejsze. To, że za pomocą pieniędzy można przetrwać i się rozmnożyć mając słabe zdrowie i słabe geny nic nie zmienia, takie osoby nie będą atrakcyjne, bo ewolucja działała miliony lat, instynkty kształtowały się miliony lat, a tacy ludzie, którzy są nieatrakcyjni fizycznie, ale bogaci np. 600 tysięcy lat temu by nie przetrwali, dlatego są nieatrakcyjni fizycznie. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 2. Gniew. Atakowanie kobiet słownie, obrażanie ich, pisanie agresywnych rzeczy w stosunku do kobiet. Mężczyźni reagujący w taki sposób atakują kobiety, za to jakimi są, prowadzą agresywne dyskusje z kobietami, poniżają je, nie mogą się pogodzić z ich prawdziwą naturą. Ta reakcja jest częsta u mężczyzn, których kobiety traktowały okropnie w życiu. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 3. Próby bycia atrakcyjnym dla kobiet za wszelką cenę. Chodzenie na siłownie, która na ogół niewiele zmienia, kupowanie drogich ubrań, by zwrócić na siebie uwagę, ćwiczenie na prostytutkach, łapanie się na oszustwa typu PUA i inne bzdury, bycie przesadnie miłym dla kobiet, co nigdy nie działa. Mężczyźni reagujący w taki sposób, za wszelką cenę chcą stać się atrakcyjnymi dla kobiet. Wydają ogromną ilość pieniędzy na nowe ubrania, ćwiczą godzinami na siłowni, tylko po to by zacząć podobać się kobietom. Jeśli jakiś mężczyzna danej kobiecie się nie podoba, to nie ma na to wpływu, jeśli nie może się z tym pogodzić, to będzie szukał sposobu by to zmienić za wszelką cenę, np. płacąc za oszustwa typu PUA, co w ostatecznym rozrachunku nic nie zmieni. Ta reakcja jest częsta u mężczyzn, którzy mają przeciętne, bądź niskie zarobki, i nie są atrakcyjni fizycznie, a są co najwyżej przeciętni z wyglądu. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 4. Depresja. Problemy z akceptacją rzeczywistości, złe samopoczucie, problemy psychiczne, stres. Część mężczyzn może popaść w depresje. Jest to bardzo ciężki stan, w którym mężczyzna na ogół uważa, że nie ma szans na kobietę, co nie musi być prawdą. Tacy mężczyźni mają złe samopoczucie, często nic im się nie chce, nie mają motywacji, są przygnębieni. Ta reakcja jest częsta u mężczyzn, którzy są nieatrakcyjni fizycznie, których kobiety obrażały i gnębiły. _____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Najważniejsza jest akceptacja, zaakceptowanie rzeczywistości takiej jaka jest, rozwijanie samego siebie, wchodzenie w relacje z kobietami, nie dając się im wykorzystywać, życie pełnią życia. Relacje seksualne i bliskość kobiety są mężczyźnie potrzebne, są to naturalne potrzeby. Nienawiść do kobiet nigdy niczego nie zmieni! Mężczyzna nienawidzący kobiet nie stanie się atrakcyjny fizycznie, kobiety nie zaczną się nim interesować, jego życie się nie poprawi, wręcz przeciwnie, nienawiść ta zniszczy mu życie. Redpill nie powstał po to by obrażać kobiety, użalać się nad sobą i masturbować się na okrągło, a po to by mężczyzna mógł żyć tak, by był szczęśliwy, by mógł wchodzić w relacje z kobietami tak, by nie został wykorzystany, a także by miał możliwość rozwoju. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Doświadczenia osobiste i życie szkolne osób, przed poznaniem redpill: Wielu mężczyzn nie miało udanego życia szkolnego. Koleżanki się nimi nie interesowały, bądź też tylko ich wykorzystywały. I tak oto ich życie nastoletnie, pierwsze nastoletnie miłości, pierwszy seks, nie istniały. Charakter człowieka kształtuje się najczęściej na podstawie tego, jak przebiegał nastoletni okres jego życia. Gdy ktoś miał przykre doświadczenia w szkole, będzie się to rzutować na jego całe życie. Gdy ktoś nie przeżył swojej pierwszej miłości w szkole, nie miał swojego pierwszego seksu, do końca życia będzie mu już tego brakować, tego nie da się nadrobić, bo nie da się wskoczyć dwa razy do tej samej rzeki, dlatego że człowiek się zmienia. Chowanie się w sklepie pełnym ubrań w wieku 3 lat do niesamowite przeżycie, ale w wieku 24 lat jest to niemożliwe do powtórzenia, bo człowiek jest już zupełnie inny. Ważne jest to co mężczyznę spotyka w okresie dojrzewania. Jeśli będąc nastolatkiem w szkole nie budził zainteresowania dziewczyn to znaczy, że po prostu jest mało atrakcyjny fizycznie. Często w przyszłości, jak już kobietom przeminie uroda i będą chciał się ustatkować, to dopiero sobie przypomną o tych mężczyznach ze szkoły, których do tej pory odrzucały. Wielu mężczyznom w okresie szkolnym, wmawia się, że mają się skupić na nauce, a w przyszłości kobiety się nim zainteresują. Gdy taki mężczyzna później zderzy się z rzeczywistością, będzie zawiedziony, jego samopoczucie spadnie, bo nie ma nic gorszego niż żyć nadzieją i się zawieść. Często w czasie nastoletnim jego przyszła żona, była grzmocona przez szkolnego podrywacza, gdy on był sam, co jej w ogóle nie przeszkadzało. Tylko powodzenie u kobiet w czasach szkolnych potwierdza, że mężczyzna jest atrakcyjny fizycznie dla kobiet. Często kobiety około 25 roku życia, gdy już lata nastoletniej urody zaczynają zwracać uwagę głównie na przydatność mężczyzny w jej życiu. Nie ma tu prawdziwego pożądania, prawdziwych emocji i uczuć, a tylko chęć stabilizacji. Istotne jest by zaakceptować rzeczywistość, tym szybciej tym lepiej dla psychiki i życia. Bluepill to nic innego jak indoktrynacja, aby większość mężczyzn od najmłodszych lat zaprogramować tak, aby byli potulni jak baranki względem kobiet, usługiwali im i dawali się im wykorzystywać. Przykładem tego jest sytuacja, gdy kobieta robi sobie dziecko z atrakcyjnym fizycznie mężczyzną, a mężczyzna mało atrakcyjny fizycznie, z którym jest w związku pracuje na to dziecko i je wychowuje. Dzięki szalonej zabawie za młodu człowiek ma co wspominać na starość nie żałuje, gdyż wybawił się. Gdy ktoś tego nie przeżył, to zawsze mu będzie tego brakowało. Co w takim razie ma zrobić osoba, która nie miała udanej młodości ? Taka osoba powinna ona sprawić, by nie straciła już więcej żadnego dnia z życia, w każdym okresie życia można przeżyć różne unikalne dla tego okresu chwile, jeśli ktoś nie ma czego wspominać, to powinien zmienić swoje życie, a do tego potrzebny jest redpill. By przestać odnosić porażki w życiu trzeba znać ich przyczynę. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Jak mieć dobre samopoczucie ? Należy zainspirować się filozofią stoicyzmu Trzy główne filary szczęśliwego życia: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 1.Przestań przejmować się opinią innych. Należy przestać przejmować się opinią innych. Swojego szczęścia i emocji nie należy uzależniać od czynników zewnętrznych, na które nie mamy wpływu. Nie należy opierać swojego szczęścia na opinii innych, na opinii kobiet, bo na nią nie mamy wpływu, Swoje szczęście i emocje należy wiązać z tym co jest wewnątrz nas należy widzieć wartość w tym kim jesteśmy, a nie w tym co inni o nas sądzą. Wielu mężczyzn ma problemy, bo przejmuje się opinią kobiet o ich samych, przejmuje się tym, że kobiety nie uważają ich za atrakcyjnych fizycznie, ale należy to zignorować, mężczyźni nie mają na to wpływu, powinni oni widzieć wartość sami w sobie. Mężczyzna powinien uważać się za wartościowego w życiu i odnosić kolejne sukcesy. Gdy mężczyzna odniesie sukces, to z tego powodu powinien widzieć w sobie wartość, a opinia innych nie powinna mieć na to żadnego wpływu. Należy przestać się martwić rzeczami, na które nie mamy wpływu, nie mamy wpływu na wygląd, na nasze geny, na naszą inteligencję, na zainteresowanie ze strony kobiet, na wygląd naszej szczęki, więc nie powinniśmy o tym myśleć, ani zwracać na to uwagi, nie powinniśmy się tym przejmować. Nie należy przejmować się hipergamią kobiet i strategiami seksualnymi, bo nie mamy na to wpływu, natomiast należy to wiedzieć, by nie dać się wykorzystać. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 2.Nie wybieraj przyjemności nie wartych wyboru. Seks i kobiety to ogromna przyjemność. Tylko czy jest to warte twojego czasu ? Jeśli mężczyzna nie może tego mieć, bądź musiałby stracić mnóstwo czasu, zasobów, pieniędzy by to dostać, należy sobie zadać pytanie, czy staranie się o seks i kobietę się opłaca ? Seks jest przyjemny i dobry, ale nie zawsze jest dobrym wyborem. Nie zawsze warto wybierać tą przyjemność, należy zachować swoją godność. Nie każda przyjemność jest godna wyboru. Jeśli mężczyzna musiałby się poniżać, by dostać seks, to ta przyjemność nie jest warta wyboru. Warto wtedy poświęcić czas na inne przyjemności, np. na wycieczki za granicę, podróże, relacje towarzyskie, dobre jedzenie, hobby, pasje, zabawę i wygłupy ze znajomymi, sport, gry komputerowe. Seks jest zawsze przyjemny i zawsze dobry, ale nie zawsze warto go wybierać. Udane życie seksualne to ważny filar satysfakcji z życia, ale nie jedyny. Warto uprawiać seks, ale nie za wszelką cenę, nie zawsze się to opłaca. Należy dążyć do seksu, ale wtedy gdy jest on godnym wyborem. W życiu nie można wszystkiego przeżyć, nie da się wszystkiego doświadczyć. Nie jest to konieczne by być szczęśliwym człowiekiem. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ 3.Żyj niezauważony. Mężczyzna może czuć się nieszczęśliwym będąc niezauważanym przez kobiety i społeczeństwo. Uwaga kobiet nie jest niezbędna do szczęścia. Można być szczęśliwym będąc niezauważonym. Człowiek nie powinien się przejmować tym, czy inni widzą to co robi. Człowiek powinien w swoim życiu osiągać postawione sobie cele, a to czy inni to zobaczą nie ma znaczenia. Sukces należy osiągać dla samego siebie, nie dla innych. Należy być zadowolonym ze swoich sukcesów. Gdy ktoś postawi sobie za cel schudnąć 10 kg, to jeśli to zrobi to powinien być zadowolony z siebie, a to czy inni to zauważą nie powinno mieć żadnego znaczenia. Warto cieszyć się z własnej prywatności i swobody. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Należy skupić się na teraźniejszości. Ważne jest by myśleć o teraźniejszości. Nie należy się martwić. Gdy ktoś się martwi należy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego się martwi ? Człowiek się martwi, gdy myśli o przeszłości i przyszłości zamiast o teraźniejszości. Gdy jutro odbędzie się w życiu człowieka rozmowa o pracę, to człowiek myśli o dniu jutrzejszym, martwi się o to, co będzie jutro, człowiek rozmyśla wtedy też o przeszłości, zastanawia się, czy zrobił w przeszłości to co powinien, czy przygotował się odpowiednio. To wszystko sprawia, że człowiek się martwi, gdyby człowiek myślał o teraźniejszości nie martwił by się. Nie chodzi o to, by ignorować przeszłość i przyszłość, a o to by skupiać się głównie na teraźniejszości. Człowiek nie będzie czerpał przyjemności z teraźniejszości, jeśli będzie się skupiał na tym co było i na tym co będzie. Gdy ktoś ciągle myśli o przyszłości, to nie będzie wstanie cieszyć się przyjemnościami obecnego dnia, gdy ktoś ciągle myśli o przeszłości, to zamiast cieszyć się obecnym dniem, będzie rozmyślał i dołował się przeszłością. Gdy w przeszłości mężczyzna miał nieudany związek z kobietą, nie powinien się tym dołować, z takich sytuacji należy wyciągnąć wnioski na przyszłość i przestać o nich myśleć. By być szczęśliwym należy również dbać o swoje ciało, dobrze się odżywiać i uprawiać aktywność fizyczną. ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Redpill: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Słownik Redpill: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Książki na których bazuje Redpill: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
  3. DuchAnalityk

    Friendzone

    Friendzone Jest to stan, w którym kobieta wykorzystuje uczucia mężczyzny by osiągnąć korzyści __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Przyjaźń: Przyjaźń jest to relacja łącząca dwójkę osób oparta na wzajemnej życzliwości. Przyjaciele dbają o swoje potrzeby, pomagają sobie, znajdują dla siebie czas, uważają się za wartościowych, szanują się. Przyjaźń polega na wzajemnych korzyściach obu osób. Przyjaciele się nie okłamują, są ze sobą szczerzy. Korzyściami z przyjaźni mogą być między innymi pomoc w problemach, wspólnie spędzony czas, dobra zabawa, rozmowa, możliwość wygadania się, zrozumienie. Przyjaciele mają wspólne zainteresowania, hobby, łącza ich wspólne cele i motywacje. Przyjaciele nigdy się nie wykorzystują, nigdy się nie oszukują. Przyjaciele wspierają się w swoich dążeniach i w realizacji swoich celów. Przyjaźń od wykorzystywania różni się tym, że w przyjaźni obie osoby zyskują, w wykorzystywaniu jedna osoba zyskuje, a druga traci. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Wykorzystywanie: Wykorzystywanie jest wtedy, gdy jedna osoba czerpie korzyści z relacji z drugą osoba, a druga osoba traci. Gdy jedna osoba wykorzystuje drugą, to chce brać i nic nie dawać w zamian. Wykorzystywanie polega na okłamywaniu i oszukiwaniu drugiej osoby, że jej się ta relacja opłaca, ma to na celu jak największe wykorzystanie danej osoby. Osoba, która wykorzystuje drugą tworzy ułudę przyjaźni, która maskuje wykorzystywanie. Wykorzystujące osoby często mówią drugiej osobie, że jest ważna, podczas gdy w rzeczywistości nabijają się z niej i śmieją z niej za plecami. Wykorzystywanie kogoś to brak szacunku do tej osoby. Wykorzystywanie kogoś jest egoizmem. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Friendzone: Friendzone (friend zone - strefa przyjaźni) jest to sytuacja, gdy mężczyzna darzy swoim uczuciem kobietę i chce wejść z nią w pełnoprawny związek, a kobieta nie kocha mężczyzny, nie chce wejść z nim w związek i postanawia go wykorzystać. Jedna kobieta może podobać się wielu mężczyznom, którzy nie muszą być w niej zakochani, ale mogą by nią zauroczeni i chcieć z nią związku. Mężczyzna, któremu podoba się jakaś kobieta, a który nie ma odwagi wyznać jej uczuć jest orbiterem. Kobieta jest wtedy jak planeta, a on orbituje wokół niej, chce byś zawsze blisko niej, ale stara się nie przekroczyć pewnego dystansu. Gdy taki mężczyzna, który jest zakochany w kobiecie chce nawiązać z kobietą relację, to kobieta na ogół jest wstanie wyczuć uczucia tego mężczyzny, jeśli ich nie odwzajemnia, to są dwie możliwości. Według pierwszej z nich zachowa się z klasą, jak dama i w delikatny sposób poinformuje, że nie odwzajemnia uczuć i nie mogą ze sobą wejść w jakąkolwiek relacje i zerwie z takim mężczyzną kontakt. Według drugiej możliwości, zachowa się podle i będzie łudzić mężczyznę, że może kiedyś coś będzie, będzie dawać niejasne sygnały i wykorzystywać uczucie mężczyzny dla własnych korzyści. Taki mężczyzna z racji tego, że jest zakochany, będzie za wszelką cenę pomagał swojej ukochanej, a ona będzie go dalej wykorzystywać. Mężczyzna z racji tego, że jest zakochany może mieć problem z zauważeniem oczywistej prawdy, że jego ukochana nie odwzajemnia jego uczuć i go wykorzystuje. "Przyjaciel" kobiety to mężczyzna posiadający obowiązki jej chłopaka, a nie posiadający jego przywilejów. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Relacje kobiety z mężczyzną: Relacja kobiety z mężczyzną może być miłością, bądź relacją koleżeńską. Czy relacja kobiety i mężczyzny może być przyjaźnią ? Nie, chyba, że przyjaźń ta jest częścią ich miłości. Jeśli między kobietą a mężczyzną nie ma miłości, przyjaźń między nimi nie istnieje. Jedyne dwie możliwe relacje między kobietą, a mężczyzną to miłość, bądź koleżeństwo. Kobieta i mężczyzna w dobrej relacji koleżeńskiej mogą uprawiać ze sobą seks. Kobieta z mężczyzną mogą być ze sobą w dobrej relacji koleżeńskiej, mogą ze sobą rozmawiać, spędzać ze sobą czas, nie należy nazywać dobrej relacji koleżeńskiej między kobietą a mężczyzną przyjaźnią, gdyż przyjaźń nie polega tylko na rozmowie i wspólnym spędzaniu czasu. Nie należy mylić dobrej relacji koleżeńskiej z przyjaźnią. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Dlaczego kobieta i mężczyzna nie mogą być przyjaciółmi ? Należy sobie odpowiedzieć na parę pytań. Po co uprawiamy seks ? Co to znaczy, że chcemy z kimś uprawiać seks ? Czemu ludzie mają różne cechy ? Seks instynktownie oznacza tworzenie dzieci. Instynkty kształtowały się miliony lat. Każdy człowiek ma unikalne cechy. Np. Pan X może mieć 1.81 m. Znaczy to, że ma geny, które powodują taki wzrost. Pan Y ma duże mięśnie, znaczy to, że ma geny, które powodują dużą masę mięśniową, Pan Z ma dużą inteligencję, znaczy to, że ma geny dające taką inteligencje, pani X ma mały nosek i duże oczy, znaczy to, że ma geny dające taki nos i takie oczy. Każda cecha wyglądu jest wynikiem posiadania pewnych genów. Człowiek jest zbiorem wszystkich swoich cech, a wszystkie cechy są wyznaczone przez geny. Cechy są dziedziczne. Gdy Pan X jest wysoki, to jego dzieci mogą odziedziczyć wzrost po nim, bądź część genów odpowiedzialnych za wzrost, a resztę genów odpowiedzialnych za wzrost wziąć od mamy. Gdy chcemy z kimś seksu, to znaczy, że chcemy powielić jego cechy, gdy uważamy, że ktoś ma wartościowe cechy, to chcemy stworzyć dzieci o takich cechach jakie ma ta osoba. Gdy uważamy kogoś za wartościowego, to uznajemy jego cechy za wartościowe, więc chcemy mieć dzieci o cechach tej osoby. Gdy jakaś kobieta ma np. mały nosek i ładne duże oczy, to gdy uznajemy ją za wartościową, to chcemy mieć z nią dzieci, by dzieci te też miały taki mały nosek i takie ładne duże oczy. Gdy uważamy kogoś za wartościowego, to chcemy złączyć swoje cechy z cechami tej osoby. Gdy chcemy z kimś uprawiać seks, to chcemy z tą osobą mieć dzieci, bo uznajemy tą osobę za wartościową. Gdy nie chcemy z kimś seksu, to uznajemy tą osobę za niewartą rozmnożenia, uznajemy wtedy, że nie warto tworzyć dzieci o cechach tej osoby. Znaczy to, że nie widzimy w tej osobie wartości, uznajemy że jej cechy nie są wartościowe. Jeśli kobieta nie chce seksu z mężczyzną, to nie uważa go za wartościowego, jeśli nie uważa go za wartościowego to uważa, że nie warto tworzyć dzieci o cechach takich jakie posiada, ale to znaczy, że nie jest jego przyjaciółką, bo przyjaciółka mężczyzny uważała by, że jest on wartościowy i że powinno być więcej takich ludzi jak on, a gdyby uważała, że jest on wartościowy, to chciała by z nim seksu, pożądała by go, a gdyby tak było to byłaby to miłość, a nie zwykła przyjaźń. To znaczy, że zwykła przyjaźń między kobietą i mężczyzną nie istnieje. Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, tylko gdy jest jego kochanką, gdy go kocha. To znaczy, że kobieta i mężczyzna albo się kochają romantyczną miłością albo są w relacji koleżeńskiej. Jedyną przyjaciółką mężczyzny może być jego kochanka, bo tylko ona w nim widzi wartość. Miłość to połączenie seksu, przyjaźni i przywiązania. Gdy kobieta i mężczyzna się kochają, to pożądają się fizycznie, są do siebie przywiązani i są przyjaciółmi. Przyjaźń między kobietą i mężczyzną może istnieć tylko jako część miłości inaczej nie jest to przyjaźń, a friendzone. Przyjaciółką mężczyzny może być więc tylko jego kochanka i wtedy jest to miłość. Między każdą kobietą, a każdym mężczyzną istnieje napięcie seksualne. Jest ono albo pozytywne, albo negatywne. Jeśli jest pozytywne, istnieje pożądanie seksualne, więc przyjaźń nie jest możliwa bez miłości. Jeśli jest negatywne, to odpycha ono od siebie mężczyznę i kobietę, nie chcą oni spędzać ze sobą czasu, więc przyjaźń nie jest możliwa. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Wykorzystywanie mężczyzny we friendzone: Gdy mężczyzna znajduje się we friendzone, kobieta żali mu się ze wszystkich problemów, często chce by kupował jej prezenty, mężczyzna we friendzone stawia kobiecie jedzenie, zabiera kobietę na spacery, pomaga jej w problemach, dba o nią, inwestują w nią pieniądze, rozmawia z nią i spędza czas, gdy jej się nudzi, wspiera ją. Niestety nie działa to w drugą stronę, gdy mężczyzna we friendzone chce się wyżalić kobiecie, to nie ma ona akurat czasu, gdy jemu się nudzi i chce z nią spędzić czas to jest ona akurat zajęta, taki mężczyzna nie dostaje od kobiety prezentów, gdy ma problemy, to taka kobieta mu nie pomaga. Mężczyzna we friendzone jest więc dla kobiety tamponem emocjonalnym i bankomatem, który nie dostaje od tej kobiety nic, podczas gdy ta kobieta innym mężczyznom daje już bardzo wiele. Kobiety nie szanują mężczyzn we friendzone, uważają ich za bezwartościowych i często obgadują i wyśmiewają ich za plecami. Podczas gdy kochanek kobiety dostaje gorący seks za nic, "przyjaciel" w tym czasie jest sam. Bycie w związku z kobietą oznacza przyjemności i powinności. Chłopak kobiety powinien jej pomagać, dbać o nią, kupować jej różne rzeczy, uszczęśliwiać ją, a w zamian za to otrzymywać dobry seks, dobre jedzenie, przyjaźń, miłość, wsparcie, dzieci i szczęście. Gdy kobieta friendzonuje mężczyzn, wtedy mężczyźni we friendzone mają obowiązki jej chłopaka, a nie mają żadnych praw. Natomiast inni mężczyźni poza friendzonem często mają przywileje i prawa jej chłopaka, a żadnych obowiązków. Mężczyzna we friendzone płaci za szczęście obcego mężczyzny. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Dlaczego mężczyzna nie powinien tkwić we friendzone ? Mężczyzna we friendzone traci swój czas, swoje pieniądze, swoje życie na kobietę, która nic mu w życiu nie da. Kobieta, która trzyma mężczyznę we friendzone, nie da mu dzieci, nie da mu miłości, nie da mu szczęścia, nie da mu seksu, nie spędzi z nim reszty swojego życia. Dodatkowo taka kobieta tak naprawdę nie szanuję takiego mężczyzny i w głębi siebie uważa, że jest żałosny, ponadto wykorzystuje tego mężczyznę, którego trzyma we friendzone. Nie warto inwestować w taką kobietę. Mężczyzna powinien inwestować swój czas, swoją energię, swoje pieniądze, swoje życie i siebie w kobietę, która go pokocha, która będzie chciała urodzić mu dzieci, która będzie go kochać, która da mu seks, która da mu szczęście i miłość, która spędzi z nim resztę swojego życia. Każdy mężczyzna w swoim życiu powinien się zastanowić, czy aby na pewno nie jest we friendzone, a jeśli jest, to czy warto inwestować w kobietę, która go nie kocha i trzyma we friendzone, moim zdaniem nie powinien. Często mężczyźni inwestujący w kobietę, która trzyma ich we friendzone, po ośmiu, a nawet po dwunastu latach starań zostają na lodzie, a straconego czasu już nic im nie zwróci. Mężczyzna powinien się szanować, a szanujący się mężczyzna nie będzie tkwił we friendzone. __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Friendzone w kulturze: Motyw friendzone często pojawia się w kulturze, istnieje wiele memów na temat friendzone. Logo Friendzone w kulturze __________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Symbolem Friendzone jest niebieskie serce ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Redpill: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Bluepill: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________ Chad: ______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
  4. PODSUMOWANIE 2019 Nadszedł czas aby podsumować to co stało się w tym roku Praktycznie wszystko co sobie zaplanowałem na rok 2019 udało mi się zrealizować, czasem nie wiem jak to się stało ale cele osiągnięte. Końcówka roku lekko popsuła mi całoroczny bilans, w każdym razie i tak jestem na plusie i mam nadzieję, że to będzie dobre wejście w 2020. Z wiadomych powodów nie chcę opisywać szczegółowo co to za rzeczy mi się udały, ect. osoby, które mają wiedzieć, wiedzą. Wystarczy. Chciałbym też zachęcić co niektóre osoby, którym się powodzi do wpłaty na jakiś cel dobroczynny, zwłaszcza, jeśli Wam się powodzi. Mi się w tym roku powodziło więc postanowiłem choćby małą cząstkę dobra oddać dla tej dziewczynki: https://pomagam.pl/basiazgodka?utm_medium=thx_auto&utm_source=email Jeśli ktoś chce, będzie mi miło, że przyczyniłem się do tego aby oprócz moich pieniążków znalazły do niej drogę kolejne. Osobiście nie chcę tam na razie zaglądać, bo za wrażliwy jestem ale życzę jej wszystkiego dobrego oraz wytrwałości. TROCHĘ PRYWATY Chciałbym Wam przekazać coś wartościowego, dlatego przypomnę a niektórym może wskażę fajną praktykę. Nazywa się ona - praktyka wdzięczności. Musicie tego spróbować, uważam, że to potrafi dużo zmienić w życiu. Link do całości: https://selfmastery.pl/jak-i-po-co-praktykowac-wdziecznosc/ Drugą sprawą, którą chciałbym poruszyć - nie uzależniajcie swojego szczęścia a raczej swojego doświadczania szczęścia od osób, rzeczy, miejsc. Wszystko przemija i nie chcę wyobrazić sobie tego co przeżywa osoba, która uzależni się od ww. Cieszcie się, że możecie z kimś spędzać czas, że macie coś lub jesteście w jakimś miejscu. Jednocześnie - akceptujcie to, że osoba może odejść, rzecz się zniszczyć a miejsce się zmienić lub warunki waszego życia nie pozwolą wam w owym przebywać. KARTKY I INNI, CZYLI MĘSKA SOLIDARNOŚĆ Czasem zastanawiam się, gdzie się podziała męska solidarność, kiedy na podstawie rzuconego oskarżenia przez ex rapera dostał masę gróźb? Z tego co się orientuję w temacie, były to groźby śmierci, dla niego i dla jego rodziny. Domniemana niewinność? Pff, biali rycerze dostali amoku. Myślę, że mimo wszystko cała ta sytuacja oczyściła mocno środowisko z wszelkiej maści ludzkich kleszczy, którzy podczepiają się i ssą słodką krew sukcesu i fejmu. Ostatecznie, sprawa ucichła, miała trafić na drogę sądową (a nie wiem czy tak będzie) i zaowocowała powstaniem nowej epki, która wyjdzie w lutym. Każdą przykrość, porażkę czy tragedię można przekuć w sukces, jeśli ma się dość woli i determinacji i mimo cierpienia trochę trzeźwego myślenia. Co mnie boli, to fakt, że aż tak znaczna część społeczeństwa rzuca oskarżeniami bez pokrycia, jest ślepa na mocne dowody a wierzy (zazwyczaj) w piękne kobiece oczy. Uświadomię Wam, moi drodzy, że nie jesteśmy gdzieś w Afryce czy jakimś innym miejscu na ziemii, gdzie różne plemiona czy społeczeństwa (muzułmańskie) nie pierdolą się w tańcu. Jesteśmy w Europie, dokładniej w jej środku, a co za tym idzie, masa przywilei, prawo i zbiałorycerzenie części męskiej jest po stronie kobiet. Dwie skrajności, z których w sumie żadna dobra nie jest, brak balansu jest odczuwalny. Zdecydowanie. Apeluję tylko o to, aby nie rzucać bezpodstawnie argumentami, nie grozić odsyłaniem płyt, czy niszczeniem kogoś póki nie zapadnie wyrok. No i bracia, jest nas mała garstka ale chociaż my trzymajmy się razem i nie rozsadzajmy tej męskiej solidarności od środka. NA KONIEC + PARĘ KSIĄŻEK NA GRUDZIEŃ Podsumowując, ten rok to był dobry rok i oby to był tylko wstęp do kolejnego, jeszcze lepszego roku. Wesołych świąt, szczęścia, zdrówka, pomyślności, piniążków i prezentów oraz szczęśliwego nowego roku. BONUS: KSIĄŻKI NA GRUDZIEŃ 1. "Biologia przekonań" Bruce H. Lipton 2. "Ciszej proszę" S. Cain 3. "Bądź mistrzem ukrytego ja" Serge Kahilii King 4. "Jak zabezpieczyć majątek" M. Kotoński & Mosze Red (ilustracja mojego autorstwa w środeczku! ) 5. "Rysunek, odkryj talent dzięki prawej półkuli" B. Edwards
  5. Od jakiegoś czasu mamy w Polsce możliwość przekazania 1% naszego podatku na jakąś organizację pożytku publicznego. Gdyby ktoś nie wiedział na co przeznaczyć swój 1% , to chciałam zasugerować, by wziął pod uwagę Fundację Tara- Schronisko dla Koni. To schronisko zostało założone w 1995 roku. Wykupuje konie przeznaczone na rzeź, konie traktowane w okrutny sposób, opiekuje się końmi porzuconymi, kalekimi. Zwierzęta żyją tam w godnych warunkach, aż do śmierci. Oprócz koni, gdy jest taka potrzeba przygarniają też inne gatunki zwierząt, potrzebujących pomocy. Obecnie jest tam ok. 150 koni i ok. 130 innych zwierzaków. Schronisko od jakiegoś czasu stara się, by koń w naszym państwie uzyskał status zwierzęcia towarzyszącego człowiekowi, a nie rzeźnego. Dla zainteresowanych KRS: 0000223306
  6. Czołem. W zasadzie wątek jest trochę chyba nietypowy, ale zobaczymy czy trefna uwaga/rada tutaj siądzie w gronie. Historia prosta - ogólnie troszkę przejebane dzieciństwo, pogłębianie ścieku, próba samobójcza, a potem wychodzenie na prostą, własna firma, studia, ostatecznie wyjście z depresji ok 3 lata temu, potem leczenie różnych fobii. Ostatecznie wszystko fajnie, nie mam oporów, żeby poznawać kobiety, umówić tylko właśnie... Kiedy zaczyna robić bardziej intymnie uruchamia mi się całkowity blok i tryb ucieczki. Ostatecznie doprowadza to do rozwalania się całości, bo no cóż... wiadomo. Normalnie przez 25 lat miałem wszystko uśpione (zero libido) i w sumie dobrze mi z tym było, a potem wszystko wywaliło i obecnie z roku na rok, coraz bardziej sfrustrowany chodzę. Miał ktoś taką sytuację i poradził sobie z nią?
  7. Witajcie Bracia! Przejdę odrazu in medias res - wygląda na to, że zamiast "spokojnego" rozstania krok po kroku, na które liczyłem, lub które przygotowywałem, lada moment zacznie się batalia rozwodowa. Krótko o "nas" : ja 43 lata, ona 45, 14 lat związku, 9 lat małżeństwa, zero dzieci. Aktualna jeszcze żona zarabia dużo więcej niż ja -pozycję tą osiągnęła przede wszystkim dzięki mojej pomocy. Przyszła eks-żona jest pochodzenia tureckiego, żyjemy w Niemczech. Ma siostrę bliźniaczkę, z którą tworzą, te dwie raszple, kółko wzajemnej adoracji - szans na samorozwój, prób choćby korekty własnych błędów przez to właśnie nigdy nie zauważyły. Moim jedynym aktualnym przyjacielem jest mąż tej siostry - wpakowaliśmy my się w to samo gówno mniej więcej w tym samym czasie, nie znając się przedtem. On doczekał się się w swoim małżeństwie dziecka, za cenę tutaj ciągle opisywaną. Liczy lata by mała podrosła, aby się wtedy wynieść. Zdaję sobie sprawę, że on aktualnie ma więcej do stracenia niż ja, dlatego od pewnego czasu nie mówię mu wszystkiego - raczej nie sądzę, by mógł coś zaszkodzić, ale wolę być ostrożny. Problemy istniały od początku, niestety nie znałem wtedy tego forum, byłem białorycerzem pełną gębą - co ciekawe, w wcześniejszych związkach byłem dominujący, pewny siebie itd. Moja żona pokazywała szczególnie na początku związku zachowanie w stylu borderline. Straciłem na to wszystko mnóstwo czasu, ale z biegiem lat sytuacja polepszała się. Wiążę to z coraz niższym poziem hormonów. Na ślub zgodziłem się z klasycznych powodów - chciałem dzieci, rodziny. Wierzyłem, że sobie z nią poradzę - lepiej, że tego nie dane mi było sprawdzić. Żona zwlekała z tematem dziecka, jak tylko się dało. Na nic były moje prośby i ostrzeżenia - mówiłem, że cele zawodowo-karierowe będzie mogła osiągnąć później, a na dziecko może być po prostu za późno... To zwlekanie zostało osiągnięte także przy pomocy kłamstw i manipulacji. Chodzi mi o to, że nie postawiła sprawy jasno, nie powiedziała: "Sile, ja wiem że ty pragniesz dzieci, ja się w tej roli nie widzę, wolę robić karierę i resztę energii zużywać na moich rodziców." Przez moje naleganie podjęliśmy dwie próby in-vitro - niestety jest po prostu za późno. Alternatywą była by obca komórka jajowa - ale w tym punkcie ja straciłem całkowicie ochotę. Żona nigdy nie podejmowała żadnych działań w tym kierunku sama z siebie - w momencie, kiedy ja się wycofałem, temat umarł. Byłem gotowy na życie z całym tym spierdoleniem, które z moją żoną ma się inklusive , gdybym wiedział, po co się męczę. Moje rozumowanie było takie: inne baby też są, jakie są, moją przynajmniej już znam, dziecko byłoby dla mnie tym powodem, by zostać z nią. Stanęliśmy teraz na rozdrożu - ona ma tutaj bardzo dobrą pracę (nauczycielka), swoich rodziców, dla których jest niewolnicą, swoją turecką społeczność i zero powodów by zmieniać coś w tej sytuacji. Ja natomiast mógłbym także pracować w szkole, ale rozkręcam własny biznes i usiłuję dostać znowu pracę na uczelni. Około rok temu dowiedziałem się o możliwości wyjazdu do USA. Odczekałem nasze próby z in-vitro, gdyby się powiodły, zrezygnowałbym z moich marzeń i poszedł do szkoły aby zarabiać ok. 4k EUR netto miesięcznie. Ponieważ nie mam szans na dzieci i rodzinę z moją żoną, zdecydowałem się przygotować mój wyjazd tam. Ja w Niemczech mam niestety tylko Mamę i mojego szwagra (męża bliźniaczki), nie mamy niestety kontaktu od lat z moją siostrą, która żyje także w Niemczech. Z rodziną w PL kontakt niestety w ostatnich latach się urwał. Mama jako rencistka mogłaby bez problemu w USA przebywać dłużej. Mam na myśli, że nie trzyma mnie tu aż tak dużo, kto zna Niemców, ten wie jak tu miło być potrafi... Żyję tu 30 lat- bylem nastolatkiem jak przyjechaliśmy tutaj i niestety, mimo to korzeni nie zapuściłem. Problemy zaczęły się tydzień temu... Musiałem mojej żonie powiedzieć, że w przyszłym miesiącu polecę na tydzień do USA - muszę spotkać się tam z pewnymi ludźmi z uczelni. Co za tym idzie, musiałem wyjawić część moich planów - podkreślałem co prawda, że jeszcze nic nie wiadomo i jeśli w ogóle, to będzie to równo za rok (wszystko prawda) - ale moja żona doznała szoku. Powiedziała że "mam jej błogosławieństwo" na ten krok, ale że boi się co stanie się z nami. Prawda jest taka, że nasze małżeństwo od lat jest farsą, lub systemem, który zapewnia mojej żonie, to czego chce: fasada na zewnątrz, opieka, wsparcie, pomoc itd. plus pełna wolność jeśli chodzi o jej rodziców - bywa tam pomimo pracy 3 razy w tygodniu, w okresie zimowym - latem teściowie siedzą w Turcji. Nasze życie seksualne nie istnieje od lat. Wczoraj powiedziałem jej także, że za tydzień polecę do PL - muszę tam spotkać się z kimś z uczelni - i że może będę pracować w PL na uczelni w czasie semestru letniego (od kwietnia). Dziś moja żona rozmawiała z swoją bliźniaczką... po tej rozmowie odpaliła atomówkę, z błahego powodu, wyglądało to, że chciała wywołać awanturę. Zarzuciła mi, że planuję podróże wokół świata, że chce ją wymienić i założyć rodzinę w USA - prorok jaki, czy co?! 😁Oraz, że nasze wspólne życie nie istnieje - zgodzę się, to właśnie jest dla mnie powodem do rozwodu - ona zawsze podejmowała swoje decyzje, bez względu na straty. Potrafi czasem zrobić coś "dobrego", ale to nigdy nie jest czymś, co przychodziło by jej trudno, wymagało poświęcenia itd, jest "hojna" w tym, co i tak chętnie robi. Szczerze mówiąc miałem / mam nadzieję na powolny i spokojny rozwód - w sensie, za rok polecę tam, co jakiś czas odwiedzę ją tutaj, a potem nagle się okaże, że on ma innego. W jej życiu na mnie i tak nie ma miejsca - szczególnie gdy jej rodzice są tutaj. Muszę dodać, że teściowie są w pełni sprawni. Nie potrzebują żadnej pomocy. Niestety wygląda mi na to, że mojej żonie wybiło korki i wszelkie racjonalne rozmowy, decyzji nie wchodzą w grę. Na 100 procent dodała do tego stanu jej siostra - może z dystansu więcej zrozumiała. Następne kroki mam raczej przygotowane - wedle różnych wariantów - jeśli będzie źle, mogę zwinąć manatki w 24h - niestety nie krócej, ale najważniejsze rzeczy są już zabezpieczone, następne w kolejności wywiozę jutro (jej nie będzie). Czego oczekuję od Was, bracia? Przede wszystkim wsparcia moralnego... Boję się, że dam się "biednej dziewczynce" omotać, ale także, ostrych akcji z strony żony. Liczę na Was bardzo - gdyby nie forum, nigdy bym się nie obudził.... Teraz moje pytanie - w przeszłości dawało się czasami normalnie pogadać z siostrą bliźniaczką żony - jak myślicie, kiedy powiedzieć jej, żeby powstrzymała moją żonę przed dzikimi aktami zemsty? Mam jak brać odwet, ale wolałbym rozstać się pokojowo...
  8. Witam, na wstępie chciałbym od razu zaznaczyć, iż to nie jest jakiś troll. Przed założeniem konta i tematu, przeglądnąłem z grubsza forum i zauważyłem panujących tutaj samozwańczych "pragmatyków", którzy zdawkowo odpowiadają na pytania, aby tylko coś napisać, a tego chciałbym uniknąć. Dziękuje za wyrozumiałość. Sprawa wygląda tak, że znamy się z moją dziewczyna 2 lata jesteśmy razem od 11 miesięcy. Ja mam 23lata, ona 21, pochodzi z katolickiej rodziny, ale nie róbmy z nie dziewicy Orleańskiej, sex jest, wszystko na miejscu. Ma nadopiekuńcza matkę, może nie tyle nadopiekuńcza, co bojącą się, że córusia zajdzie w ciąże jako panna ( jaka była by to hańba dla niej), nawet poruszając ten temat, że nie ma takiej możliwości, bo robimy to wszystko z głową i się zabezpieczamy jest równoznaczne z wpier*oleniem kija w mrowisko. Myślę, iż ta informacja przyda się do głównego wątku. Otóż od lutego planowaliśmy wspólne wakacje, padło na góry, ja w kwietniu wszystko pozałatwiałem, zająłem się lokacją, domkiem (5 osobowy), zapłaciłem zaliczkę mamy termin zaklepany w połowie lipca (7dni), jedziemy z druga para, z moim kuzynem i jego dziewczyną (są ze sobą 2 lata). I wczoraj leżymy sobie wieczorem, atmosfera wspaniała, po udanym seksie, rozmawiamy, weszliśmy na temat wakacji a ta mi wyskakuje "co by było, jak by dostała ultimatum, ze jej brat musi z nami jechać?" Znam ją już na tyle, że wiem, że taka rozmowa musiała gdzieś mimochodem przeprowadzona przez jej mamusi, inaczej by nie zapytała. I to był dla mnie jak taki strzał z partyzanta w potylice, cały humor opadł (sama zauważyła, mój niesmak) i pytam się, jak sobie to wyobraża, planowaliśmy te wakacje wspólnie na dwie pary, żeby spędzić fajnie razem czas, jeszcze mowie, ze nie będzie miał gdzie się wcisnąć/spać (Ona nie wie ze domek jest 5 osobowy, myśli ze 4), no ogólnie ze mi to nie pasuje, nie tak miało być. I co mnie najbardziej zaskoczyło, dostałem odpowiedz której się całkowicie nie spodziewałem, opowiedziała coś w stylu " A co Ci on tak przeszkadza, znajdzie sobie gdzieś miejsce i nie będzie nam przeszkadzał " tak jak by nie wiem, próbowała mnie urobić na ten pomysł... Już szło do bardzo poważnej kłótni, ale szczęście w nieszczęściu przerwał nam telefon od mojego ojca ze akumulator mu padł i mam podjechać mu pomóc. To i dobrze, bo mam okazje zasięgnąć jakiejś porady od was doświadczonych braci. Dzisiaj będę na ten temat z nią jeszcze rozmawiał i proszę was o jakieś sensowna podpowiedź jak ja postawić dobitnie przed faktem dokonanym ze ja tego nie widzie, takiego wyjazdu ( oczywiście dla niej taka forma wyjazdu to nie problem). Powiem wam, że taki wyjazd byłby dla mnie całkowitą klapą, nie trawie tego gościa, jest w moim wieku, nie pracuje, nie studiuje, siedzi na garnuszku u rodziców, jest strasznie ciekawski, musi wszystko wiedzieć, zawsze ma racje,nawet na początku naszej znajomości z Moją pisał do mnie na WhatsApp, podając się za jakaś laskę, tak jak by chciał sprawdzić moja "wierność" no jakiś poje*any typ, na dokładkę ma jeszcze jakieś tiki nerwowe ze cały czas mruga i delikatnie szarpie łbem. Ta całość razem połączona wprawia mnie w irytacje na sam jego widok. Proszę was bracia doradźcie, co mam w tej sytuacji zrobić jak to dobrze rozegrać. Dziękuje za wszystkie rady i na prawdę prosił bym bez śmieszków i uszczypliwości.
  9. Witam, Znam, forum od około dwóch lat. W międzyczasie przeżyłem rozwód, bez jakiś dużych obrażeń. Zainspirowany forum zacząłem wracać do dawnych męskich nawyków, które programował mi matrix. Biorąc pod uwagę obecne trendy, uważam że powinniśmy się bardziej zorganizować, aby szkodliwym trendom aktywnie przeciwdziałać. Jest do tego potrzebna struktura w postaci fundacji, dzięki które będziemy mogli korzystać z tych samych instrumentów z który korzystają nasi przeciwnicy: Są to : 1. Granty samorządowe (kapslowe), 2. Granty ministerialne, 3. Dotacje i Granty Europejskie, 4. Zbiórki publiczne, 5. OPP 1% po 2 latach działania, 6. Darowizny, 7. Rabaty na wynajem lokali w samorządach. Dodatkowo fundacja i jej wolontariusze czyli MY mogą dostać ultra tani dostęp do legalnego oprogramowania i sprzętu z {link reklamowy usunięty} Rx Wyobrażam sobie strukturę operacyjną w następujący sposób : Centrala - Siedziba Prezesa 16 Wojewódzki Oddziałów Terenowych Filie Oddziałów Terenowy tam gdzie będą chętni do działania. Obszarem działania była by : 1. Pomoc psychologiczna i psychiatryczna dla facetów 2. Azyl/Schronisko dla facetów wyrzuconych z własnych domów. 3. Pomoc prawna 4. Działania edukacyjne dla dzieci i młodzieży prezentujące prawidłowe wzory męskości. 5. Monitoring mediów i aktywne przeciwdziałanie dyskryminacji mężczyzn 6. Stworzenie męskiej społeczności, która wspólnie będzie się samodoskonalić na zasadach symetrycznych do środowiska Open Source 7. Aktywnie działanie w celu obsadzenia stanowisk ławników w sądach rodzinnych przez członków naszej społeczności lub osób sympatyzujących z naszymi ideami. 8. Stworzenie "Szkoły Dobrej Żony" - kursy, wykłady, wyciąganie z matrixa dla Pań. 9. Stworzenie portalu randkowego przeciwdziałającego Hipergami. 10. Wspieranie powstanie opracowań naukowych, które będą wspierać popularyzacje naszej wiedzy. 11. Instytucjonalne podważanie i piętnowanie nieprawdziwych informacji, pojawiających się w mediach na temat polskich mężczyzn. Ze swojej strony deklaruje że jako praktyk z zakresu działania NGOsów, przekaże potrzebne informację i wzory dokumentów, jeżeli zapadnie decyzja o wdrożeniu do realizacji powyższego pomysłu. Pozdrawiam ps. Jeżeli temat umieściłem w niewłaściwej kategorii to z góry przepraszam i proszę o przeniesienie.
  10. Panowie, czy ma ktoś Czarną Retorykę Bredemeiera? Szukam od dłuższego czasu i nie idzie jej nigdzie kupić. Może ma ktoś ebooka(nie wiem czy wyszedł nawet) lub jakieś skany albo chciałby sprzedać?
  11. Pamiętacie Wiesława Wszywkę? To pewien starszy pan, alkoholik z problemami zdrowotnymi. Pewien człowiek postanowił mu pomóc za pośrednictwem YT, nagrywając wesołe filmy i na fali popularności organizując zbiórkę pieniędzy na niezbędne operacje i udogodnienia dla Wiesława. Zebrał w sumie prawie 90 tys. zł. Opłacił jedzenie, dwie poważne operacje, remont mieszkania i parę innych rzeczy. Oto jak się historia skończyła: @Stulejman Wspaniały jak zwykle prawdę mówił.
  12. Witam, pewnie wiele osób z Was ma dzieci, chciałbym się z wami podzielić paroma poradami, które na pewno się wam przydadzą. Sam jestem młody i niestety mam do czynienia z narkotykami wiem jak niektóre są niebezpieczne. Pamiętajcie nadal można zamówić narkotyki przez internet do domu, paczka przyjdzie po dwóch dniach, więc tym bardziej powinniśmy być uważni. Bliżej siebie - dalej od narkotyków Poradnik dla rodziców (wybrane fragmenty) Być rodzicami nastolatka nie jest łatwo. Jeżeli jednak rozumie się i pamięta, że okres dorastania jest tak samo trudny dla rodziców, jak i dla dziecka - to połowa sukcesu. Większość rodziców najbardziej boi sie okresu, kiedy dziecko zaczyna dorastać. Zaczyna wtedy wymykać sie spod kontroli, buntuje się, poszukuje nowych doświadczeń, a rodzice czują się bezradni, w dodatku mniej ważni dla dziecka niż jego rówieśnicy. Wszyscy chcemy być dobrymi rodzicami i na ogół nie szczędzimy wysiłku, aby nasze dzieci były szczęśliwe. Staramy się, chcemy dla dziecka jak najlepiej, a mimo to zdarza się, że spotykają nas rozczarowania, a dziecko sprawia kłopoty. Ten krótki poradnik jest adresowany do wszystkich rodziców. Być może porady tu zawarte dla wielu osób są oczywiste, ale być może dla niektórych okażą się pomocne i zwrócą ich uwagę, że rodzice mają decydujący wpływ na to, czy dziecko sięgnie po narkotyki. Nie ma prostych i skutecznych recept na to, jak całkowicie uchronić dziecko przed narkotykami, ale jedno jest pewne: im lepszy mamy kontakt z dzieckiem, tym łatwiej ustrzeżemy je przed narkotykami. Rozmowa jest podstawą dobrych kontaktów z dzieckiem, bo pozwala lepiej poznać jego świat, oczekiwania, marzenia, ale też różnorodne problemy. Nie bójmy się rozmawiać także na trudne tematy. Wiedza o narkotykach pomaga przełamać opory przed rozmową z dzieckiem na ten trudny temat. Im więcej wiemy na temat narkotyków, tym łatwiej przekonamy dziecko o ich szkodliwości. Używajmy rzeczowych argumentów. (...) Co warto wiedzieć i robić, aby chronić dziecko przed narkotykami ► znać prawa rządzące rozwojem dziecka ► wiedzieć jak budować dobry kontakt z dzieckiem ► znać powody, dla których młodzi sięgają po narkotyki ► być konsekwentnym w przestrzeganiu zasad ► mieć rzetelną wiedzę na temat narkotyków (...) Czego dorastające dzieci potrzebują od rodziców Dorastające dzieci potrzebują naszej dyskretnej obecności, dostępności i gotowości do udzielenia im pomocy. Wierzą, że w porę zareagujemy, gdy dzieje się coś niedobrego i znajdziemy sposób, aby rozwiązać problem. Chcą widzieć w nas swoich sojuszników, na których mogą liczyć w trudnych momentach. Czego więc potrzebują od nas nasze dzieci: ► Poczucia więzi i przynależności do rodziny. Chcą czuć, że są kochane, rozumiane i mogą liczyć na wsparcie rodziców. Potrzebują naszego szacunku, przyjaznej atmosfery w domu - poczucia bezpieczeństwa. ► Poczucia własnej wartości. Chcą, aby doceniać ich wysiłki w osiąganiu sukcesów oraz chcą mieć pewność, że nie zostaną przez nas skrytykowane i odrzucone, gdy coś się nie uda. ► Wiarygodności. Chcą mieć pewność, że zachowujemy się tak jak mówiły, ale także, że potrafimy przyznać się do własnych słabości, niewiedzy i błędów. ► Sprawiedliwego traktowania. Przekonania, że rodzice w niejasnej sytuacji zareagują w oparciu o wnikliwe rozpatrzenie sprawy. ► Stanowczości w ważnych sprawach. Potrzebują jasno określonych reguł i konsekwencji w ich przestrzeganiu. ► Poszanowania intymności i dyskrecji. Chcą mieć pewność, że granice ich prywatności są przez nas respektowane. (...) Warto też pamiętać o kilku ważnych sprawach: ► Bądź przykładem. Postępuj tak, by być wiarygodnym. Dzieci są dobrymi obserwatorami i łatwo zauważają, gdy nie robisz tak, jak mówisz. ► Wymagaj, ale stawiaj dziecku warunki możliwe do spełnienia. ► Bądź konsekwentny, aby dziecko liczyło się z tobą i wiedziało, że ustalone przez ciebie normy w ważnych sprawach muszą być respektowane. ► Poznaj przyjaciół i znajomych dziecka. Pamiętaj, że w tym wieku koledzy odgrywają dużą rolę i często mają duży wpływ. ► Szanuj prawo dziecka do własnych wyborów, opinii, dysponowania swoim wolnym czasem. Doradzaj, ale nie narzucaj swojej woli. ► Nie bądź nadmiernie opiekuńczy. Pozwól dziecku zdobywać doświadczenia: ono uczy się życia przede wszystkim robiąc nowe rzeczy, sprawdzając. Czasem popełnia przy tym błędy, bądź zatem czujny i w porę reaguj. ► Określ jasno zasady dotyczące zakazu stosowania środków odurzających i innych używek, ale sam też unikaj nadużywania leków, papierosów i alkoholu. ► Ucz jak przezwyciężać trudności i radzić sobie w trudnych sytuacjach. Dotyczy to także sytuacji, gdy ktoś proponuje narkotyki. (...) Jeżeli jakieś zachowanie twojego dziecka jest dla ciebie nie do przyjęcia, spróbuj to zmienić. Powiedz mu: ► o jakie konkretnie zachowanie ci chodzi ► jakie uczucia przeżywasz, gdy ono zachowuje się w ten nieakceptowany przez ciebie sposób ► dlaczego to zachowanie jest twoim zdaniem niewłaściwe ► jakie konsekwencje dla ciebie lub innych ma to jego zachowanie ► jakiej zmiany oczekujesz Jeśli chcesz przeprowadzić z dzieckiem poważną rozmowę po to, by wprowadzić zmiany w waszej rodzinie, to: ► znajdź na nią jakiś spokojny moment ► zajmuj się tylko tą konkretną sprawą ► mów o tym, co w związku z konkretnym zdarzeniem czujesz ► słuchaj uważnie, co dziecko ma ci do powiedzenia ► zadbaj o to, by każdy mógł przedstawić swoj punkt widzenia i wyrazić własną opinię ► zakładaj możliwość zmiany swojego zdania ► bądź gotowy do kompromisów ► koncentruj się na rozwiązaniu problemu, a nie na tym kto wygra. (...) Poszerz swoją wiedzę na temat narkotyków. Łatwiej przekonasz dziecko o ich szkodliwości używając rzeczowych argumentów. Powinieneś także: ► nauczyć się rozpoznawać sygnały ostrzegawcze wskazujące na zażywanie, by w porę zareagować ► wiedzieć, gdzie znaleźć pomoc dla siebie i dla dziecka, kiedy pojawi się problem Co warto przeczytać ► Ralph I. Lopez "Twój nastolatek - zdrowie i dobre samopoczucie" ► Ruth Maxwell "Dzieci, Alkohol, Narkotyki" ► T. Dimoff, S. Carper "Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki" ► Melanie McFadyen "Narkotyki wiedzieć więcej" ► Informacje w internecie na stronie: www.narkomania.org.pl (...) Sygnały, które powinny nas zaniepokoić (...) Są jednak sytuacje, których nie wolno bagatelizować. Masz prawo sądzić, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego, gdy zauważysz kilka z wymienionych niżej objawów równocześnie: ► oddala się od ciebie, staje się obce, mimo, że wcześniej byliście blisko ► wyraża niechęć do rozmów, unika kontaktu, kręci w rozmowie, kłamie ► ma kłopoty z nauką, choć wcześniej dobrze sobie radziło, wagaruje ► jest niecierpliwe, rozdrażnione ► jest na zmianę pobudzone lub ospałe, sypia o dziwnych porach ► znika często w ciągu dnia z domu pod dowolnym pretekste i stara sie unikać kontaktu po powrocie ► wraca bardzo późno lub bez uzgodnienia nocuje poza domem ► ma nowych znajomych, których nie chce zapraszać do domu ► kwestionuje szkodliwość narkotyków, uważa, że powinny być zalegalizowane ► ma nadmierny apetyt lub nie ma apetytu ► ma przekrwione oczy, zwężone lub rozszerzone źrenice, przewlekły katar ► w jego pokoju dziwnie pachnie, miewa fifki i fajki różnych kształtów, bibułki do skrętów, biały proszek, pastylki nieznanego pochodzenia, opalone folie aluminiowe, leki bez recept, nieznane chemikalia ► z domu znikają pieniądze i wartościowe przedmioty Co robić, gdy okaże się, że chodzi o narkotyki Gdy masz pewność, że chodzi o narkotyki - zacznij działać, bo problem sam się nie rozwiąże. Nie działaj jednak pod wpływem emocji, nie rozpoczynaj rozmowy, gdy dziecko jest odurzone. Przygotuj się do rozmowy, zadbaj o to, by każde z was mialo czas na tę rozmowę. Wysłuchaj co ma do powiedzenia na swoją obronę, ale nie daj się zwieść łatwym tłumaczeniom. Nie ufaj zapewnieniom, że znaleziony w jego pokoju narkotyk należy do kolegi. Nie daj się przekonać, że teraz taka moda i wszyscy biorą narkotyki. Nie uważaj za mniejsze zło, jeżeli mówi, że to "tylko trawka". Nie obwiniaj się, kiedy mówi, że bierze z powodu kłopotów rodzinnych. Jeżeli zbadasz, że był to incydent - daj mu szansę, nie traktuj jak narkomana. Porozmawiaj o konsekwencjach i zagrożeniach z powodu narkotyków, a także na temat presji i manipulacji ze strony grupy biorącej narkotyki. Powiedz, że złamało zasady, zawiodło twoje zaufanie i jak źle się z tym czujesz. Ustalcie nowe reguły i stosuj zasadę "ograniczonego zaufania" dopóki nie upewnisz się, że wszystko jest w porządku. Jeżeli stwierdzisz, że dziecko ma już problem z powodu narkotyków, skorzystaj z pomocy specjalistów. Zdobądź adresy poradni lub specjalistów w zakresie uzależnień, którzy pomogą robie i dziecku poradzić sobie z problemem. Wspólnie z terapeutą i dzieckiem ustalcie reguły postępowania i konsekwentnie ich przestrzegaj. Nie chroń dziecka przed konsekwencjami złych zachowań. Jeżeli się nie uczyło, może nawet nie zdać. To konieczny element dochodzenia do zdrowia. Nie usprawiedliwiaj nieobecności, nie tłumacz dziecka przed nauczycielem, znajomymi i rodziną. Nie wstydź się i nie ukrywaj za wszelką cenę tego problemu - to przecież może się zdarzyć w każdej rodzinie. Jeśli dziecko podejmie terapię, będzie potrzebowało od was duzo cierpliwości, zrozumienia i wsparcia. Testy do wykrywania narkotyków w moczu Jeżeli podejrzewasz, że dziecko zażywa narkotyki a wyczerpałeś już inne sposoby, by zdiagnozować sytuację - możesz sprawdzić to za pomocą testu. W wielu aptekach dostępne są testy, które wykrywają narkotyki w moczu na obecność m.in. amfetaminy, kokainy, morfiny, THC (marihuany, haszyszu). Zanim kupisz i zrobisz test powinieneś wiedzieć: ► ile czasu upłyneło od ewentualnego zażycia narkotyku ► czy to na pewno mocz osoby badanej ► dobrze także wiedzieć, jaki narkotyk może wchodzić w grę Kiedy test może być przydatny? ► gdy dziecko zaprzecza, a masz podstawy sądzić, że jednak zażywa narkotyki ► gdy dziecko przestało używać narkotyków - dla kontroli utrzymania abstynencji Na jakie pytania odpowie test? ► czy dziecko zażyło dany narkotyk Na jakie pytania nie odpowie test? ► czy ktoś jest uzależniony ► jak często bierze ► jak dużo zażył (...) Przytoczone niżej słowa nie są moimi, dlatego proponuję również użytkownikom ustosunkowanie się do nich i ewentualne korygowanie. Pochodzą one z broszury którą można otrzymać m.in. w placówce Monar, więc są ogólnodostępne. Tak jak wcześniej pisałem mam do czynienia z różnymi substancjami psychoaktywnymi, więc myślę, że na ten temat mam sporą wiedze, jeśli ktoś ma jakieś pytanie proszę śmiało pisać
  13. Cześć, przychodzę z kolejnym tematem, a czemu by nie. Słuchając kolejnych audycji Pana Marka, o tym, że powinniśmy pomagać, ale brać coś w zamian (nie chodzi mi o wszelakie akcje charytatywne itp.). Wiecie, żeby nie być takim workiem dobroci bez dna, żeby zapytać się co dostaniemy w zamian. Na początku ograniczałam swoje myślenie do dorosłych ludzi, hejterów, kobiet z "depresją" i wampirów energetycznych. Jednak zauważyłam taką przypadłość w mojej klasie, a kto wie, może w każdej tak jest. Przez to, że dobrze się uczę, z lekcji na lekcje, ostatnio przed trudnym przedmiotem - zawodowym (jestem w technikum), prawie wszystkie moje 'koleżanki' z klasy zaczęły nalegać, żebym zgłosiła się do odpowiedzi. Kiedyś się zgadzałam, nie dostawałam nic w zamian, żadnej pomocy w szkole, po prostu nic. Ale chcę w końcu nauczyć się asertywności, więc zapytałam 'a co będę mieć w zamian?'. Na początku wszystkie w szok, pomyślały, że to żart, potem zaczęły się śmiać. Jednak ja się nie śmiałam. Potem jeszcze nalegały 'nie bądź taka; dostaniesz dobrą ocenę; jesteśmy PRZYJACIÓŁMI'. Kiedy zaczęła się lekcja, wiedząc, że się nie zgłaszam, wszystkie zabrały np. (nieprzygotowanie do lekcji - 2 na semestr) oprócz mnie i jednej dziewczyny, która nie brała udziału w tych błaganiach na przerwie. Dostałam bardzo dobrą ocenę i byłam zadowolona, bo uczyłam się tego dzień wcześniej przez dłuższy czas. Potem na przerwie doszły mnie słuchy, jaka to ja jestem przemądrzała, wredna, że nikt mnie nie będzie lubił. Nie piszę tego postu, bo się przejęłam tymi prostymi obelgami, tylko dlatego, że już te wszystkie mechanizmy, o których usłyszałam z audycji występują u tak młodych osób. Może nie lubię nawiązywać więzów z innymi, ale ich zachowanie jest bardzo interesujące. Miłego dnia forumowicze. Nero 👽
  14. Witajcie. Mam problem z kontrahentem i tym że nie chce on wystawić poprawnie rachunku za zakupiony przeze mnie towar. Jakiś czas temu zakupiłem przez Internet kilka rzeczy. Zwykle sprzedawcy wystawiają rachunek od ręki przy transakcji. W tym przypadku musiałem specjalnie prosić sprzedawcę o wystawienie rachunku. Sprzedawca co prawda wystawił rachunek tego samego dnia (którego go poprosiłem) - oczywiście w terminie 3 miesiecy od dokonania tranzakcji. I tu zaczynają się schody. Sprzedawca nie umieścił na rachunku podstawowych danych. Poprosiłem go o usunięcie braków i odpowiedzi nie otrzymałem. Zostałem więc z niepoprawnym rachunkiem za usługi. Brakuje NIP, adresu i kilku innych danych. Tu zachodzi podejrzenie że sprzedawca nie rozlicza się prawidłowo z Urzedem Skarbowym. Macie jakieś pomysły jak rozwiązać tą sprawę? Nie lubię kogoś zgłaszać bo "kablowanie" nie jest moralnie dobre. Tak samo jak nie poszedł bym na Policje czy do Prokuratury - później na osiedlu by mnie wytykali palcami. Nie mam adresu, nie mam innego kontaktu ze sprzedawcą niż e-mail. Sprzedawca nigdzie nie podaje swojego adresu, numery telefonu. Ogólnie cała sprawa śmierdzi na kilometr. A Wy co o tym myślicie? Z góry dzięki za pomoc i rady. Pozdrawiam
  15. Żona jakieś 3 miesiące temu kupiła auto, sama ustaliła kwotę za jaką kupi samą wyznaczyła wytyczne co powinno auto mieć na co jeździć ilu drzwiowe jaki kolor itd itp. Wybrała, oznajmiła, jeździ. Wczoraj wracaliśmy do domu a ona zaczyna... Wiesz kochanie mógłbyś też raz na jakiś czas umyć nasz samochód , odkurzyć, zatankować. Pytam : Ale z jakiej racji skoro auto jest twoje Ty jesteś użytkownikiem (ja nie jeżdżę bo prawka brak) więc jak dbasz tak masz. Na to moja małżonka Ale wożę tym autem nasze dziecko do przedszkola, Ciebie jako pasażera więc masz obowiązek też o nie dbać, mówię - nie, nie mam obowiązku i przedstawiam swoje argumenty które jak grochem o ścianę i zrobiło się nerwowo.To tak po krótce. Tak szczerze, co mnie obchodzi jej samochód i jego stan (nie techniczny Ale porządkowy ) eeech.
  16. Dzień Dobry, Skończyłem studia na kierunku budownictwo (jak dotąd pierwszego stopnia). Magisterki nie obroniłem z różnych przyczyn, których nie będę tutaj wypisywał bo nie chcę się głupio tłumaczyć. Studia drugiego stopnia chciałbym zaliczyć zaocznie na innej uczelni. Mam 24 lata od października szukam pracy bezskutecznie (szukam pracy tylko w zawodzie i tylko na śląsku). Uczelnia na której studiowałem nie cieszy się dobrą opinią. Jestem zdesperowany, źle czuję się z tym, że pomimo wielu wysłanych CV zaproszono mnie na jedną rozmowę kwalifikacyjną. Czy jest ktoś w stanie doradzić mi w jaki sposób pokierować "moją karierą" tak abym zaczął zdobywać praktykę w moim zawodzie? Może tu na forum ktoś z braci jest kierownikiem budowy lub pracuje w firmie budowlanej i mógłby doradzić jakie kroki podjąć aby wyjść z 5-cio miesięcznej stagnacji i zacząć się rozwijać w wyżej wymienionym kierunku? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  17. Cześć wszystkim, Nie znalazłem na forum specjalnego działu poświęconego pomaganiu więc stwierdziłem, że tutaj to napisze. Jeśli jest do tego inne miejsce to proszę moderatorów o przeniesienie. Gdzieś w Dąbrowie Górniczej (dzielnica Ząbkowice, ul Sikorskiego) jest człowiek (wiek ok 65 lat), który został bezdomnym po tym jak żona go opuściła dla jego kolegi. Kiedyś pracował jako kierowca. Pozostał mu tylko pies, z którym zamieszkał w starej zdezelowanej przyczepie campingowej. Facet nie chce się zgodzić na pójście do przytułku bo nie pozwolą mu zabrać ze sobą psa. Powiedział, że to jego przyjaciel i go nie zostawi. Kilka osób pomaga przynosząc jedzenie dla niego i psa. I to wszystko co wiem na ten temat od mojego znajomego. Myślę, że są tutaj ludzie którzy mogą pomoc. Ja mieszkam poza krajem w Polsce będę na święta i mam zamiar wtedy spotkać się z tym człowiekiem ale uważam, że nie ma na co czekać dlatego poruszam temat pomocy już teraz. Czy jest tutaj ktoś z Dąbrowy Górniczej lub okolicy, kto mógłby podjechać i porozmawiać z tym człowiekiem, zobaczyć czy da mu się pomóc a potem napisać o tym na forum. Może po tym, jak mielibyśmy więcej informacji, znaleźlibyśmy jakieś rozwiązanie aby pomoc mu stanąć na nogi.
  18. https://apynews.pl/wosp-play-youtuberzy Już 14 stycznia odbędzie się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podczas tegorocznej edycji zebrane pieniądze przekazane zostaną do podstawowych oddziałów zajmujących się leczeniem noworodków. Do grona osób wspierających tegoroczny finał dołączyli YouTuberzy zrzeszeni przez sieć PLAY. Już 13 stycznia urządzą oni nietypową zbiórkę pieniędzy. YouTuberzy już wielokrotnie wspierali WOŚP - na przykład Maciej Dąbrowski, który w zeszłym roku zaśpiewał koncert na zakończeniu zbiórki. W tegorocznej akcji również nie brakuje internetowych twórców - swój udział zgłosili między innymi Krzysztof Gonciarz, który na aukcji WOŚP postanowił wystawić swój medal, czy DeeJayPallaside, który zdecydował się oddać swój drugi przycisk za milion subskrypcji. Na YouTube pojawił się film, w którym YouTuberzy zapowiadają ciekawą akcję wspierającą WOŚP. Twórcy wraz z siecią PLAY zorganizują 24-godzinny stream, w którym wystąpią między innymi: ReZigiusz, Z Dvpy, Mietczyński i Martin Stankiewicz. Stream zacznie się 13 stycznia o 20:30 i będzie trwać pełną dobę. Na końcu filmu zapowiadającego wydarzenie, znajduje się hasło "Im dłużej oglądasz, tym więcej pomagasz!". Oznacza to, że od czasu, przez jaki oglądać będziemy transmisję, zależeć będzie przekazana suma pieniędzy na WOŚP.
  19. https://apynews.pl/daniel-magical-zgoda-medusa O tej dramie mówił cały polski YouTube! Konflikt między DanielemMagicalem i Medusą komentowany był przez największych twórców, a sytuacja między streamerami była tak napięta, że doszło nawet do odwiedzin Daniela przez samego Meduse. Po kilkunastu miesiącach od całej afery okazuje się jednak, że YouTuberzy w końcu doszli do zgody. Jeśli zapomnieliście o aferze związanej z DanielemMagicalem i Medusa, to już spieszymy z przypomnieniem całej akcji. W kwietniu doszło do nieporozumienia między jedną i drugą stroną, a cały finał akcji rozegrał się w rodzinnym mieście Daniela, czyli w Toruniu. Medusa pojawił się pod domem Daniela i został oskarżony o rzucenie w jego okno butelką. Streamer zaprzeczył tym zarzutom, jednak jego sieć partnerska postanowiła wtedy zakończyć współpracę z Adrianem. Cała sytuacja była także komentowana przez innych twórców, którzy publicznie wypowiadali się na temat zamieszania Jak wygląda sytuacja między streamerami po 8 miesiącach od całego zamieszania? Ku zdziwieniu wielu widzów zarówno DanielaMagicala, jak i Medusy okazało się, że YouTuberzy dawno temu zażegnali konflikt. Potwierdzenie dał sam Daniel, który pomógł Medusie osiągnąć próg 600 tysięcy subskrypcji poprzez swój wczorajszy rajd na jego transmisję. Na reakcje Medusy nie musieliśmy długo czekać. Mimo początkowego zaskoczenia sytuacją, Adrian bardzo ucieszył się z pomocy Daniela. Mamy nadzieję, że streamerzy na dobre zakończyli swój konflikt, a wszystkie nieprzyjemności zostaną zapomniane.
  20. Cześć, Tworzę ten temat ponieważ ciekawi mnie, jakie macie relacje z rodzeństwem? Cóż, moje relację z moją jedyną (młodszą o 13miesięcy/ siostrą) są delikatnie mówiąc oschłe. Nie potrafimy ze sobą normalnie rozmawiać, generalnie jest milczenie. Jak coś chce moja siostra to dzwoni lub pisze. Wczoraj np. wysłała mi do przeczytania ostatni rozdział z pracy mgr i chce mieć korektę na dziś. Już jej wczoraj powiedziałam, że jest takim małym niemiluchem. Tylko jak coś chce to się kontaktuje. Aby nakreślić w skrócie moje relacje, to dopowiem, że po nagłej śmierci mojej starszej siostry (to było z 15 lat temu), bardzo martwiłam się o moją młodszą siostrę i zawsze spełniałam jej prośby, chciałam jej pomóc itp. Nasze relacje wtedy były bardzo dobre. Od ok. 7-6 lat przestałam z prawie wszystkim zgadzać się z moją siostrą i nasze relacje się bardzo popsuły. Również nasze rozliczenia finansowe się nie zgadzają, ponieważ moja siostra nie oddaje(prawie zawsze) kasy, a idąc na zakupy, ona tak potrafi mnie zakręcić(jest tak milutka), że ja płacę za jej ciuchy no bo ona nie ma kasy i mało zarabia. Kurcze, niby znam się na manipulacji, znam zasady, ale nie radzę sobie z własną siostrą Niestety moja siostra była powodem kłótni z moim partnerem, a ostatnio on nawet nie chce o niej nic słyszeć. Usłyszałam, że jestem głupia, a o siostrę mam się nie martwić, ponieważ ona sobie poradzi w życiu lepiej niż ja.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.