Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Search the Community

Showing results for tags 'usa'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
  • Polska i świat
  • Stulejman Wspaniały
  • Motoryzacja i Technologie
  • Hobby
  • Duchowość
  • Rozmowy przy wódce
  • Rezerwat dla Kobiet
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 52 results

  1. http://www.tysol.pl/a17497--video-Planned-Parenthood-apeluje-do-Disneya-o-ksiezniczke-ktora-dokonalaby-aborcji http://telewizjarepublika.pl/organizacja-proaborcyjna-domaga-sie-ksiezniczki-disneya-ktora-miala-aborcje-jest-trans,62839.html https://dorzeczy.pl/kraj/60345/Domagaja-sie-aby-ksiezniczka-Disneya-dokonala-aborcji.html Znana amerykańska organizacja Planned Parenthood zajmująca się i promująca tzw. planowane rodzicielstwo, co w praktyce oznacza propagowanie i wykonywanie aborcji na szeroką skalę, wystąpiła do Disneya ze specyficznym apelem. Potrzebujemy księżniczki Disneya, która miała aborcję. Potrzebujemy księżniczki Disneya, która jest pro-choice. Potrzebujemy księżniczki Disneya, która jest nielegalną imigrantką. Potrzebujemy księżniczki Disneya, która jest robotnikiem związkowym. Potrzebujemy księżniczki Disneya, która jest trans - pisze organizacja. Planned Parenthood zamieszana jest także w skandal ze sprzedażą ciałek martwych dzieci, na których przeprowadzono aborcję. W wyniku wypłynięcia do sieci filmów, na których podające się za handlarzy organami osoby zarejestrowały rozmowy z pracownikami PP, którzy ciałka chciały sprzedać w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie wybuchł dwa lata temu ogromny skandal, który obecnie nieco już przycichł. I jedno pytanie - co ma wspólnego osoba po aborcji albo trans z robotnikiem związkowym? Jak dla mnie beka
  2. Red Pill https://m.cda.pl/video/174092890
  3. Artykuł z 2016. https://thebigsmoke.com/2016/12/29/harvard-study-finds-job-loss-number-one-reason-divorce/
  4. Cóż za zdziwienie... Tak w skrócie: 60% managerów w (badanych) firmach amerykańskich unika w pracy spotkań 1 na 1, z współpracowniczkami. Dlaczego? Hmmm... Czyżby strach o procesy sądowe o napastowanie seksualne, seksizm i generalną nagonkę meetoo? Bingo Konsekwencja nr 1: Panie narzekają, że wykluczane są z progresji kariery, nie dostają mentoringu w pracy od mężczyzn (managerów) i są pomijane i wykluczane. Konsekwencja nr 2: Co za tym idzie wyklucza się też kobiety z innych mniejszościowych nacji tak przecież poszkodowane Dla ścisłości, badanie zostało przeprowadzone dla jakiejś organizacji Sheryl Sandberg która z tego co widzę jest bardzo pro feministyczna. Czyli co z tego wyniknie? Teraz panom się dostanie za to, że izolują się od kobiet, a może spotkania z kobietą tylko przy obecnośći osoby o płci "nijakiej" aby było fair 😂 Ja tylko czekam, aż to wpłynie ujemnie na wyniki finansowe firm a zresztą może i to zwalą na dyskryminację kobiet Ciekawe kiedy to wszystko pier*olnie... https://www.businessinsider.com/sheryl-sandberg-60-of-male-managers-unreasonably-avoid-women-2019-5?r=US&IR=T
  5. "George Bush" opowiada nam jak on jego dziadek Prescot i inni manipulowali wydarzeniami, wywoływali konflikty, przeprowadzali operacje pod fałszywą flagą, aby doprowadzić świat do punktu w którym znajdujemy się obecnie. Polecam obejrzeć film: Jak dla mnie bardzo ładnie się składa w całość to co obejrzałem. Pozostaje nam czekać na moment w którym zaczną nasz "czipować" dla naszego dobra 😕
  6. https://www.animals24-7.org/2019/01/03/40-americans-canadians-killed-by-dogs-in-2018-31-by-pit-bulls/ Jakim prawem ci faszyści używają mowy nienawiści wobec pittbuli? Czy nie wiedzą, że to prowadzi do uprzedzeń rasowych? Jamniki bydlaki też mordują. Poza tym te psy mają instynktowne poszanowanie parytetów i równego traktowania, oraz jakąś zbiorową świadomość: Mam nadzieję, że obrońcy zwierząt interweniują.
  7. Źródła: http://www.pch24.pl/polski-holokaust--zydowscy-aktywisci-z-usa-nawoluja-do-zawieszenia-stosunkow-z-polska--pch,58420,i.html http://www.rp.pl/Konflikt-Polska-Izrael/180229875-Zydowska-fundacja-wzywa-do-zerwania-relacji-USA-z-Polska-I-zbiera-podpisy.html http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/a/polski-holokaust-w-klipie-ruderman-family-foundation-organizacja-chce-by-usa-zawiesily-stosunki-dyplomatyczne-z-polska-jest,12951643/ Żydzi w USA robią ostre akcje przeciw Polsce. "Polski Holokaust" - tę frazę powtarzają bohaterowie klipu opublikowanego we wtorek przez amerykańską Ruderman Family Foundation. Organizacja chce, by USA zawiesiły stosunki dyplomatyczne z Polską. Nagranie, zatytułowane "I will go to jail" ("Trafię do więzienia"), bezpośrednio odnosi się do zapisów polskiej ustawy o IPN, która penalizuje przypisywanie zbrodni nazistowskich narodowi i państwu polskiemu. Bohaterowie klipu po kolei wypowiadają sformułowanie "polski Holokaust", które rzekomo, zgodnie z nowym polskim prawem, powinno oznaczać dla nich spotkanie z polskim wymiarem sprawiedliwości. "Będę za nimi tęsknić, gdy mnie nie będzie" - uprzedza wcześniej kobieta, wskazując na dwóch chłopców, a starszy mężczyzna przekonuje buńczucznie, że "polskie więzienie nie jest w stanie go przestraszyć". Ten film to część kampanii Ruderman Family Foundation, która rozpoczęła zbieranie podpisów pod internetową petycją ws. zawieszenia przez USA stosunków dyplomatycznych z Polską. "Polsko, nigdy nie zgodzimy się na negowanie Holokaustu. W imieniu 6 milionów Żydów Stany Zjednoczone muszą natychmiast zawiesić swoje relacje z Polską, aż do uchylenia polskiego prawa negującego Holokaust" - można przeczytać na stronie neverdeny.org Ruderman Family Foundation powstała w 2001 roku. Założył ją biznesmen Morton E. Ruderman. Fundacja zajmuje się walką z wykluczeniem społecznym niepełnosprawnych oraz umacnianiem więzi między Izraelem a USA. W Polsce była znana dotychczas głównie z głośnego raportu, z którego wynikało, że blisko 100 proc. ról osób niepełnosprawnych w filmach było granych przez w pełni zdrowych aktorów.
  8. 1) Free Rider - Izrael w polityce USA. Nagranie z wykładu 25 sty 2019
  9. http://www.focus.pl/artykul/pierwszy-udany-przeszczep-moszny-i-penisa-na-swiecie-wreszcie-czuje-sie-normalniejszy Lekarze z Johns Hopkins University w USA skutecznie przeprowadzili wyjątkowo trudną operację. Jej efekt to powrót do normalnego życia dla ciężko rannego weterana. Żołnierz, którego dane zgodnie z życzeniem nie zostały upublicznione, stracił genitalia gdy eksplodowała przy nim mina pułapka podczas misji w Afganistanie. Operacja trwała 14 godzin, brało w niej udział 11 chirurgów. Konieczne było przeszczepienie całego penisa, moszny oraz części ściany podbrzusza. Przyłączono także naczynia krwionośne, mięśnie, nerwy i cewkę moczową. - To rodzaj obrażenia, który wpływa także na umysł, trudno go zaakceptować – napisał żołnierz w oświadczeniu – Gdy obudziłem się po raz pierwszy wreszcie poczułem się normalniejszy. Nawet pewien, że już ze mną wszystko w porządku. Przez ostatnie kilka lat liczba udanych transplantacji penisów wzrosła, jednak ta była najbardziej skomplikowaną do tej pory. Konieczna była rekonstrukcja nie tylko krocza, ale i sporego fragmentu okolic miednicy. - Mamy nadzieję, że uda się przywrócić temu młodemu człowiekowi seksualne i wydalnicze funkcje bliskie normalności – napisał w oświadczeniu W. P. Andrew Lee, szef zespołu chirurgów plastycznych w szpitalu. Istnieje możliwość rekonstrukcji penisa używając tkanki z innego miejsca ciała. Wtedy jednak do erekcji potrzebne jest wszczepienie implantów, a to zwiększa ryzyko infekcji. Zobaczcie video przedstawiające jak przebiegała operacja.
  10. Trafiłem na pewien interesujący komentarz na temat obecności wojsk USA w Polsce: Źródło: https://web.facebook.com/Nowe-Średniowiecze-439800572829088/ Jakie jest Wasze zdanie?
  11. Witajcie. Czyli tak jak jest odgórnie zaplanowane Spójrzcie na ten artykuł... Kiedy w Unii będzie oficjalnie ogłoszony taki program? 🙂 Oczywiście dla naszego dobra bo jakże by inaczej! W Stanach Zjednoczonych trwa nieustanna walka między Demokratami a Republikanami, natomiast aktualny prezydent Donald Trump nie ma zbyt dobrej reputacji tak w kraju, jak i na świecie. Jednak już za 2 lata odbędą się kolejne wybory prezydenckie, a jeden z kandydatów proponuje wprowadzić kontrowersyjne programy. Posiadający chińskie korzenie Andrew Yang, amerykański przedsiębiorca, chce dojść do władzy w możliwie najprostszy sposób, przekupując wyborców ich własnymi pieniędzmi. Jego głównym postulatem, który wywołuje sporo emocji, jest rozdawanie ludziom po tysiąc dolarów miesięcznie, czyli około 3700 złotych. Andrew Yang chce sprawić, aby taka kwota wpadała do kieszeni Amerykanów w wieku od 18 do 64 lat bez jakichkolwiek zobowiązań i na dowolny cel. Kandydat na prezydenta USA określa ten program mianem uniwersalnego dochodu podstawowego. Yang twierdzi, że Amerykanom należą się te pieniądze z powodu automatyzacji zawodów, które mogą prowadzić do fali bezrobocia, a państwo podobno stać na takie rozdawnictwo. Warto też wspomnieć, że Andrew Yang wystartuje w wyborach prezydenckich z ramienia Demokratów, a zatem będzie wielkim przeciwnikiem znienawidzonego Donalda Trumpa. Obietnice o rozdawaniu pieniędzy mogą zapewnić mu zwycięstwo. Jednak prędzej czy później powinniśmy spodziewać się oskarżeń, według których Andrew Yang jest chińskim agentem, bo dlaczego nie? Na swojej stronie internetowej www.yang2020.com postuluje wprowadzenie programu „Digital Social Credits”. Nazwa oczywiście jest mocno zbliżona do chińskiego totalitarnego programu oceniania życia mieszkańców „Social Credit System”. Gdy poznamy szczegóły zrozumiemy, że te dwa są do siebie podobne nie tylko z nazwy. Andrew Yang chce wdrożyć program, który będzie nagradzał Amerykanów np. za uczestnictwo w ważnych wydarzeniach, czy za wzajemne udzielanie sobie pomocy. Władze będą przyznawać punkty, za które będzie można nabyć różne usługi, produkty w sklepach, wspomóc organizacje lub innych ludzi. Yang twierdzi, że jego „Digital Social Credits” będzie tylko i wyłącznie nagradzał, a nie karał. Dlatego jest to kolejna kwestia, która może zadecydować o jego zwycięstwie podczas wyborów prezydenckich w 2020 roku. Niestety również ten program posiada minusy – jednym z nich jest pełna kontrola życia Amerykanów na wzór chiński, choć tamtejsze społeczeństwo i tak jest inwigilowane na wszelkie możliwe sposoby. Kolejne wybory w USA już za 2 lata. Demokraci zarzucają Donaldowi Trumpowi współpracę z Rosją, ale najwyraźniej nie mają nic przeciwko, aby nowym prezydentem został człowiek o charakterystycznym nazwisku „Yang”, z chińskimi korzeniami i programem wyciągniętym wprost z Pekinu. Zachęcam do dyskusji, bo resztki oficjalnej wolności już są oficjalnie zagrożone w JuEjEJ Jeszcze tylko papierowy cash zlikwidują i witaj Folwark zwierzęcy 😉 Źródło: https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kandydat-na-prezydenta-usa-chce-wprowadzic-system-oceniania-obywateli-na-wzor-chin https://samiecweb.pl/post/3374/kandydat-na-prezydenta-usa-chce-wprowadzic-system-oceniania-obywateli-na-wzor-chin Pozdrawiam.
  12. http://www.pch24.pl/czy-ameryka-skonczy-z-feministycznym-obledem--pch,59363,i.html#ixzz5BmSAqIhf Redakcja renomowanego słownika amerykańskiego Merriam-Webster ogłosiła, że w 2017 roku najczęściej sprawdzanym słowem był wyraz „feminizm”. Stał się on trendy po zwycięstwie Donalda Trumpa, którego prezydencka inauguracja spotkała się z protestami wulgarnego marszu kobiet. Drugi skok popularności zapewniła słowu kampania #MeToo w reakcji na skandal z Harveyem Weinsteinem. Historycznie rzecz biorąc, klasyczna walka feministek z ekonomiczną dominacją mężczyzn oraz o „prawo” do aborcji przyniosła im spore sukcesy, więc potrzebne były nowe kierunki. Dziś feminizm jest filozofią nienawiści do mężczyzn oraz tzw. intersekcjonalną platformą walki o władzę , czemu sprzyja sterowana bałkanizacja społeczeństwa amerykańskiego. Mimo gwarantowanego prawem równouprawnienia płci, feministki wolą tkwić w mentalności ofiary. Daje im to nie tylko uprzywilejowany status względem mężczyzn, ale i usprawiedliwia niegodziwe działania. Widać to choćby w szerzeniu propagandy o rzekomej epidemii gwałtów na uczelniach. Dostępne dane przeczą histerii feministek, ale mając wsparcie mediów oraz Partii Demokratycznej, czują się mocne. Co jakiś czas wybucha nowy skandal z wyeksponowanym kłamstwem, które ma ilustrować tezę o panującej na kampusach rzekomej kulturze gwałtu. W 2006 roku głośnym echem odbiła się sprawa o zbiorowy gwałt na czarnoskórej dziewczynie przez trzech białych studentów na Duke University. Nie tylko media, ale i władze uczelni bezkrytycznie uwierzyły studentce jeszcze zanim przeprowadzono śledztwo. Doszło do manipulowania wyników badań DNA oraz pozbawienia oskarżonych konstytucyjnego prawa do domniemania niewinności. Rok później oskarżeni zostali uniewinnieni a politycznie motywowanego prokuratora pozbawiono licencji prawnika. Władze uczelni nie przeprosiły nikogo i nikt nie stracił stanowiska. Rzekoma ofiara gwałtu, którego nigdy nie było, nigdy nie została pociągnięta do odpowiedzialności karnej za wniesienie fałszywych oskarżeń. Kilka lat po tym skandalu magazyn „Rolling Stone” opublikował szokujący w szczegółach artykuł o zbiorowym gwałcie na studentce University of Virginia. Po paru miesiącach okazało się, iż rzekoma ofiara historię zmyśliła, a dziennikarka magazynu nie zadała sobie trudu, by gdziekolwiek sprawdzić wiarygodność opowieści zanim oddała artykuł do publikacji! Po procesie sądowym pismo zostało ukarane wysokimi kosztami, ale redakcja nie zwolniła nieuczciwej pracownicy. Uczelniane „trybunały rewolucyjne” Wydawałoby się, że wobec ekscesów feministek demokraci nie będą się spieszyć z kolejnymi przywilejami dla kobiet na kampusach. Ale w 2011 roku Ministerstwo Edukacji w piśmie do rektorów wszystkich uczelni wezwało je do prowadzania śledztw oraz do orzekania o winie oskarżonych o seksualną przemoc przez specjalne sądy na kampusach. Odtąd „dowodem” stało się przekonanie rzędu 50,1 procenta , że doszło do przestępstwa! Wywołało to lawinę sądów quasi kapturowych, pozbawiających studentów konstytucyjnych praw i ułatwiających studentkom składanie wątpliwych oskarżeń. W efekcie zmalała kontrola nad prawdomównością powódek, błędną identyfikacją sprawców i pomyłkami śledczych. Studentów wyrzuca się z uczelni po wyroku sądu, który pozbawia ich prawa do domniemania niewinności, do posiadania obrońcy oraz do przepytywania świadków strony skarżącej! Towarzyszy temu poszerzanie definicji gwałtu, co ułatwia studentkom oskarżanie o ten czyn chłopaka, z którym spały po wspólnej alkoholowej imprezie. Na niektórych uniwersytetach do oskarżenia o gwałt wystarczy brak wyrażonej uprzednio na piśmie zgody studentki na współżycie! Trudno nie dostrzec jak w tym klimacie jak zaciskanie pętli politycznej poprawności może obracać się przeciwko całkowicie niewinnym ludziom. Skoro bowiem wyroki w sprawach o gwałt orzekane są tak lekkomyślnie a rzucanie falszywych oskarżeń pozostaje bezkarne, co stoi na przeszkodzie by kobiety mogły mścić się na nielubianych kolegach bądź z zazdrości rujnować ich naukowe kariery – także jeśli obwiniani swych rzekomych ofiar nawet nie dotknęli? Promowana przez feministki propaganda rzekomej „kultury gwałtów” znajduje poparcie demokratów i adwokatów, którzy mocą specjalnego funduszu rządowego i nadzieją na zyski procesowe doprowadzili do powstania swego rodzaju przemysłu przestępstw seksualnych. Inicjatywa głównej animatorki tej propagandy, nowojorskiej senator Kirsten Gillibrand (Partia Demokrtyczna) otwarła drzwi do zatrudniania licznych ekspertów od uczelnianych sądów, grożąc opieszałym uniwersytetom zawieszeniem federalnych funduszy. Prestiżowy magazyn „The Atlantic” napisał, że sam Harvard zatrudnia na pełnym etacie 55 ekspertów uczelnianych sądów. Z kolei „New York Times” ujawnił, że w Ministerstwie Edukacji czeka na załatwienie prawie pięćset skarg o przestępstwa seksualne na kampusach, zaś każda z nich wymaga na rozpatrzenie średnio 703 dni! Fałszywym tezom Kirsten Gillibrand jakoby na kampusach kobiety były bardziej narażone na gwałt niż gdzie indziej, przeczą dane statystyczne Ministerstwa Sprawiedliwości. Mówią one, że w minionych 20 latach ilość przestępstw seksualnych była o 120 procent wyższa na terenach poza uczelniami. Zmalała z kolei znacznie liczba takich czynów na kampusach w przeliczeniu na tysiąc studentów – i to aż do 4,4 procenta w 2013 roku. Ocena 53 najlepszych amerykańskich uczelni w minionym roku ujawniła szokujące dane. Aż trzy czwarte z nich nie gwarantuje studentom prawa domniemania niewinności; tylko 47 procent placówek rzetelnie bada fakty, a 79 procent otrzymało ocenę niedostateczną za lekceważenie prawa do sprawiedliwego procesu. Minister Devos czyści stajnię Augiasza W listopadzie ubiegłego roku wysoka fala akcji # MeToo zaczęła nagle wciągać czarnoskórego kongresmana Johna Conyersa, demokratę i weterana komisji sprawiedliwości. Choć przyznał on, że z państwowej kasy (!) wypłacił 25 tysięcy dolarów kobiecie oskarżającej go o seksualne molestowanie, to zaprzeczył swej winie i odmówił podania się do dymisji. Wieloletniego kongresmana bronili początkowo partyjni koledzy protestując przeciwko osądzaniu go na podstawie li tylko słów kobiety, bez zapewnienia mu sprawiedliwego procesu. Okazało się, że to, co wolno robić ze studentami i aktorami, jest niedopuszczalne wobec polityków – Demokratów! Stopień hipokryzji był jednak zbyt duży więc nawet wpływowa Nancy Pelosi, obrończyni „ikony amerykańskiego życia politycznego”, w końcu ustąpiła i Conyers musiał odejść z Kongresu. Republikanie chcieliby odebrać uczelniom kompetencje orzekania o winie studentów i przywrócić je właściwym organom sądowym. Betsy Devos, nowa minister edukacji w rządzie Trumpa zniosła już kilka rozporządzeń prezydenta Obamy dla uczelni. Regulacje te dotyczyły przestępstw seksualnych, w tym przyjmowania za podstawę do orzekania winy tzw. niskiego wymogu dowodowego, ekspresowego, 60-dniowego okresu śledztwa, a także odmowy zgody na próbę pojednania stron. Ale przed Devos jest jeszcze wiele do zrobienia.
  13. Jak Rosjanie hakowali amerykańskie wybory – krok po kroku art. https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/jak-rosjanie-hakowali-amerykanskie-wybory-krok-po-kroku/ i tutaj jeszcze powiązany art. https://niebezpiecznik.pl/post/rosyjscy-rzadowi-hackerzy-byli-podgladani-przez-kamere-przez-holenderskich-rzadowych-hackerow/ Warto przejrzeć, otwiera oczy na aspekt bezpieczeństwa.
  14. Cześć Bracia Ostatnio Marek nagrał audycję "Benny Hill i wściekłe feministki". Feministki były złe na rzekomy seksizm w filmach z jego udziałem. Ostatnio serial "Przyjaciele" został uznany przez "milienialsów" za seksistowski, homofobiczny, rasistowski i transfobiczny. Możliwe, że Netflix go wycofa. https://bezprawnik.pl/przyjaciele-homofobiczni/ http://www.eska.pl/hotplota/news/przyjaciele-to-serial-rasistowski-i-homofobiczny-zniknie-z-netflixa/n/107023 http://natemat.pl/227465,kiedys-smieszyli-dzis-wywoluja-skandal-serial-przyjaciele-uznany-za-homofobiczny-seksistowski-i-lewacki "Przyjaciele" zaczęli być nadawani w połowie lat 90-tych. Wydaje się to niedawno, ale to szmat czasu biorąc pod uwagę obecne zmiany społeczno-kulturowe. Sitcom był kręcony w innej epoce jeśli chodzi o pewne wartości. Młode pokolenie zarzucili serialowi m. in. seksizm. Chodzi o odcinek w którym Ross nie mógł zaakceptować tego, że niania może być facetem. W trosce o córkę zapytał nawet, czy opiekun nie jest gejem." "Zarzutów jest dużo więcej - opisuje to artykuły "Daily Mail". Widzom nie spodobało się to jak słynny macho Joey podrywa kobiety, a Rachel zatrudnia asystenta bez kompetencji, tylko dlatego, że jej się podoba. Sceny w których Chandler próbował udowodnić, że nie jest gejem i jego podejście zostało uznane za homofobiczne. Narzekają też na małe zróżnicowanie ze względu na rasy. Internauci uznali też za żarty z grubej Moniki za "nudne" i "okrutne". Co ciekawe ten serial był wcześniej nazywany... lewackim! "Jednak i tak serial został nazwany... lewackim. Głównie przez to, że tytułowi przyjaciele nie dochowują wierności i nie utrzymują trwałych relacji (ach ten związek Ross i Rachel!). Jest w nim również pokazany ślub lesbijek, a ojciec Chandlera jest transpłciowy. "Ten serial moim zdaniem promował wręcz takie postawy jak rozwiązłość seksualna czy homoseksualizm. Jeśli już taki serial jest atakowany to znaczy, że mamy tu do czynienia z nową ofensywą poprawności totalitarnej" Innym filmem ultra lewicowym był niedawno pokazywany w kinach "Star Wars: Ostatni Jedi" w którym było mnóstwo feminizmu. Film ten oburzył tak bardzo bardziej konserwatywnych widzów, że jeden człowiek stworzył wersję "odfeminizowaną" http://film.onet.pl/wiadomosci/gwiezdne-wojny-ostatni-jedi-wersja-bez-kobiet/hd39tn "Anonimowy internauta nazwał edytowany przez siebie film "Gwiezdne Wojny: Odfeminizowane". Dodał też, że to "Ostatni Jedi bez kobiet i innych głupich rzeczy". Użytkownik wykorzystał do edycji film nagrany nielegalnie kamerą w kinie. Przyznał, że może mieć z tego powodu problemy. "Ale było to tego warte. Teraz można obejrzeć film bez mdłości spowodowanych złymi decyzjami, które podjęto w tym filmie" - oświadczył." "Z filmu usunięto większość scen, w których kobiety wydają rozkazy mężczyznom oraz sekwencje, w których kobiety są wojownikami, pilotami, oficerami lub zajmują stanowiska kierownicze." "Sprawę skomentował na Twitterze sam Mark Hamill, który wciela się w sadze w rolę Luke'a Skywalkera. Opublikował wpis, w którym napisał żartobliwie, że się zgadza i użył całego zestawu płaczących ze śmiechu emotikonek." To tyle jeśli chodzi o zagranicę Tymczasem na naszym polskim podwórku Jacek Żakowski uznał książkę "W pustyni i w puszczy" to rasistowska książka. http://wmeritum.pl/jacek-zakowski-twierdzi-ze-pustyni-puszczy-rasistowska-ksiazka-tamtych-czasach-ludzie-jeszcze-wiedzieli-ze-zle-wideo/220476 "Jestem w trakcie lektury „W pustyni i w puszczy” z moim dzieckiem. Włosy dęba stają, jak to jest rasistowska książka. I ona inna nie będzie. Strasznie źle napisana. To powinno być w przypisach w wydaniu dla dzieci napisane, że Sienkiewicz był rasistą, ale w tych czasach ludzie jeszcze nie wiedzieli że to jest złe – powiedział Jacek Żakowski. Jak macie jakieś inne przykłady lewicowej aktywności w tym temacie to je tu przytoczcie
  15. Gorąco polecam mocny materiał na temat Billa Clintona. Zawiera szokujące fakty z jego życia, zeznania świadków oraz jest mowa o wielu bardzo dziwnych zbiegach okoliczności, które miały miejsce wokół osób z jego otoczenia (m.in. zdarzało im się przedwcześnie umierać akurat w momencie gdy miały coś ważnego do powiedzenia). Trup się ściele gęściej niż jesteście sobie w stanie to wyobrazić... http://jackcaleib.com/medium/5986679
  16. https://mamstartup.pl/przestrzen/13081/mezczyznom-wstep-wzbroniony-w-tej-przestrzeni-coworkingowej-pracuja-wylacznie-kobiety The Wing to przestrzeń coworkingowa wyłącznie dla kobiet. Niedawno pozyskała 32 miliony dolarów i właśnie poinformowała, że rusza z międzynarodową ekspansją. Pojawi się między innymi w Londynie i Toronto. Wyjazd poza Stany Zjednoczone The Wing, przestrzeń coworkingowa dedykowana wyłącznie kobietom powstała w Nowym Jorku w 2016 roku. Od tamtej pory szybko zyskała popularność i 13 tysięcy zwolenniczek, które zdecydowały się wpłacić na konto startupu roczną opłatę w wysokości od 2 350 do 2 700 dolarów, aby móc pracować w przestrzeni wolnej od mężczyzn. Poza tym uczestniczki klubu mają szereg innych udogodnień, w tym między innymi pomoc wolontariuszek oraz dostęp do projekcji filmowych i występów publicznych. The Wing działa już w 2 miastach. Wkrótce jednak spółka pojawi się w kolejnych sześciu lokalizacjach, głównie na terenie Stanów Zjednoczonych: w Los Angeles, San Francisco, Seattle, Williamsburg (w północnej części Brooklynu) oraz ruszy z międzynarodową ekspansją i w efekcie zacznie prowadzić działalność się w Londynie i Toronto. Wejście na kolejne rynki jest możliwe dzięki środkom finansowym, które w listopadzie minionego roku zebrały właścicielki sieci coworków. Dyskryminacja? Okazuje się, że WeWork, inny operator przestrzeni coworkingowych, zainwestował 32 miliony dolarów w przedsięwzięcie, a nie jest to jedyna rudna finansowania jaką do tej pory zamknął startup. We wszystkich seriach zebrał łącznie 42 miliony dolarów. Nie znamy natomiast wyników jakie osiąga The Wing, bo panie tworzące projekt nic nie mówią na ten temat. Możemy jednak przypuszczać, że są na dobrym poziomie, skoro zainteresowały inwestorów swoim startupem. Poza tym The Wing wzbudza sporo kontrowersji ze względu na swoją politykę, zgodnie z którą członkami klubu i sieci coworków nie mogą być mężczyźni. Sprawa okazał się na tyle istotna, że postanowiła się jej przyjrzeć nowojorska Komisja Praw Człowieka, która stara się dociec czy startup nie dyskryminuje panów. Niezależenie od tego The Wing ma pełne poparcie burmistrza Nowego Jorku, Bill’a de Blasio oraz jest ciepło przyjmowany w miastach, w których się pojawia. Niemniej nie jest jedynym tego typu coworkiem na rynku. Panie chcą czuć się komfortowo W Toronto, gdzie niebawem rozpocznie działalność The Wing, działa już Make Lemonade, które ponoć ma nieco mniej restrykcyjne podejście do płci. Członkami tego co-worku mogą więc zostać mężczyźni, ale muszą przestrzegać pewnych zasad i ogólnie przyjętych norm. Założycielka przestrzeni tłumaczy, że w jej murach nie wolno używać języka nienawiści i zwracać się do przebywających tam osób w sposób, który nosi znamiona np. seksizmu. Mimo mniej restrykcyjnego podejścia Make Lemonade do płci członkami tego co-worku nie są mężczyźni. – Ważne, aby mieć miejsce, w którym wszyscy czujemy się komfortowo i, w którym czujemy, że to nasze miejsce; miejsce, do którego mamy prawo własności. Gdy zaczniesz odwiedzać przestrzenie coworkingowe, zauważysz, że w wielu tych miejscach dominuje męska kultura, a to jest nieco przytłaczające – mówi w rozmowie z Huffington Post właścicielka Make Lemonade, Rachel Kelly.
  17. https://apynews.pl/pewdiepie-sie-oswiadczyl Najpopularniejszy YouTuber świata właśnie się oświadczył swojej długoletniej dziewczynie! Wszystko wygląda na to, że PewDiePie już niedługo będzie żonaty. PewDiePie udostępnił na swoim Twitterze zdjęcie z wymownym opisem, według którego Marzia, jego narzeczona, ma pomyśleć o jego propozycji: She said she'll think about it.. pic.twitter.com/WnggaNkrEM — ƿ૯ωძɿ૯ƿɿ૯ (@pewdiepie) 27 kwietnia 2018 Marzia Bisognin potwierdziła to na swoim Instagramie, wrzucając identyczne zdjęcie z podpisem głoszącym, że Felix się oświadczył: Para spotyka się ze sobą od 2011. Na początku wymieniali ze sobą maile, później Marzia przeprowadziła się do ojczystego kraju Felixa, czyli Szwecji. Następnie zamieszkali we Włoszech, skąd pochodzi Marzia i ostatecznie osiedlili się w Brighton, gdzie teraz mieszkają.
  18. https://apynews.pl/padly-strzaly-w-siedzibie-youtube To wiadomość sprzed chwili! Jak poinformował portal BBC o godzinie 22:10 czasu polskiego, w siedzibie YouTube w Kalifornii padły strzały. Na ten moment o wydarzeniu nie wiemy za wiele. W mediach pojawiają się informacje, że w siedzibie YouTube w San Bruno (Kalifornia) doszło do wymiany ognia. Na miejscu znajdują się już służby, które prowadzą akcję oraz proszą mieszkańców okolicy o pozostanie w domach. Właściciel YouTube - Google, kilka chwil temu poinformował, że do zdarzenia faktycznie doszło. Jeśli tylko dowiemy się czegoś więcej w tej sprawie, powyższy wpis zostanie od razu zaktualizowany. Aktualizacja - 22:37: Pracownicy YouTube na bieżąco Tweetują informując o zdarzeniu: Active shooter at YouTube HQ. Heard shots and saw people running while at my desk. Now barricaded inside a room with coworkers. — Vadim Lavrusik (@Lavrusik) 3 kwietnia 2018 Aktualizacja - 22:38: Policja w San Bruno informuje o akcji policji i prosi o pozostanie z dala od miejsca zdarzenia. Police activity at 901 Cherry Ave, please stay out of the area. — San Bruno Police (@SanBrunoPolice) 3 kwietnia 2018 Aktualizacja - 22:41: Część pracowników YouTube opuszcza budynek z rękoma w górze. We are seeing @YouTube employees being brought out with hands up! — Erin (@erinjeanc) 3 kwietnia 2018 Aktualizacja - 22:49: Pojawiają się pierwsze informacje o rannych, którzy ucierpieli w strzelaninie. Zostali oni zabrani do szpitala, ich stan jest na ten moment nieznany. Nie zidentyfikowano także tożsamości napastnika. Według relacji świadków wynika, że miał on na sobie kamizelkę kuloodporną i okulary. Nie wykluczone także, że była to kobieta. Aktualizacja - 23:00: W strzelaninie rannych mogło zostać nawet 30 osób. https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/usa-strzelanina-w-siedzibie-firmy-youtube,826925.html Policja: napastniczka nie żyje Jak informuje policja, napastniczka pojawiła się w porze lunchu na patio, gdzie znajdują się stoliki i ławki, i zaczęła strzelać. Potem weszła do budynku. Agencja Reutera podaje, że strzelanina nie ma związków z terroryzmem. Portal lokalnego dziennika "San Jose Mercury News", powołując się na służby, twierdzi, że celem kobiety był jej partner. Miało między nimi dojść do sprzeczki. Telewizja ABC News twierdzi, że sprawczyni ataku miała 35-40 lat i mieszkała w Kalifornii. Nie miała żadnych związków z firmą YouTube. Policja poinformowała, że w budynku znaleziono trzy osoby z ranami postrzałowymi oraz jedną martwą kobietę. - Zlokalizowaliśmy ofiarę z ranami postrzałowymi, które zadała sobie sama - powiedział Ed Barberini, szef policji w San Bruno. Policja uważa, że to sprawczyni ataku. 36-letni mężczyzna jest w stanie krytycznym, stan 32-letniej kobiety określany jest jako poważny, rany 27-latki nie są groźne. Władze nie opublikowały na razie nazwisk ofiar. Ranni trafili do szpitala w San Francisco. Czwarta osoba, która trafiła do lokalnego szpitala, ma zwichniętą kostkę. "Zobaczyłem strugi krwi na podłodze i schodach" Świadkowie, którzy w czasie strzelaniny byli w budynku YouTube'a, mówili o wybuchu paniki. "Siedzieliśmy na spotkaniu, kiedy usłyszeliśmy biegnących ludzi, ponieważ dudnili w podłogę. Najpierw pomyśleliśmy, że to trzęsienie ziemi" - napisał na Twitterze Todd Sherman, menedżer produktu w YouTube. Napisał także: "Spojrzałem w dół i zobaczyłem strugi krwi na podłodze i schodach". Kobieta pod kołami radiowozu. Kolejny protest po strzelaninie Na ulicach... czytaj dalej » Pracownica YouTube'a w rozmowie z telewizją CNN powiedziała, że wszystkim kazano jak najszybciej opuścić budynek. Jej szef słyszał strzały. Co najmniej jedna osoba miała zostać postrzelona na patio, gdzie jest stołówka. - Nagle wszyscy zdaliśmy sobie sprawę z hałasu, ludzie wybiegali z biur, krzyczeli - relacjonowała. Kondolencje od prezydenta Dyrektorka wykonawcza YouTube'a Susan Wojcicki nie chciała rozmawiać z dziennikarzami, kiedy wychodziła z siedziby firmy. "Z najgłębszym smutkiem muszę wam oznajmić, że - zgodnie z ostatnimi informacjami - cztery osoby zostały ranne w tym przerażającym akcie przemocy" - napisał w liście do pracowników Sundar Pichai, dyrektor Google, do którego należy serwis YouTube. "Wiem, że wielu z was jest teraz w szoku. W najbliższych dniach zapewnimy wsparcie, by pomóc uleczyć wszystkich w naszej rodzinie Google z tej niewyobrażalnej tragedii". "Nasze myśli i modlitwy są przy wszystkich dotkniętych" - napisał na Twitterze prezydent Donald Trump. Podziękował służbom, które niosły pomoc w San Bruno. W ubiegłym miesiącu koncern YouTube ogłosił, że będzie blokował treści promujące sprzedaż broni palnej i akcesoriów, oraz nagrania z instruktażem składania broni - zauważają media za oceanem.
  19. https://www.wprost.pl/swiat/10113230/kilkusettysieczne-marsze-w-usa-mlodzi-domagaja-sie-zakazu-broni.html W USA chcą ograniczyć dostęp do broni. Co o tym sądzicie? Ulicami amerykańskich miast przeszli demonstranci, którzy sprzeciwiają się przepisom umożliwiającym na dostęp do boni. Uczestnicy marszu uczcili również pamięć ofiar strzelanin w szkołach. Jak informuje CNN, kilkutysięczne marsze zorganizowane pod hasłem „March for our Lives” poprowadzili ci, którzy przeżyli strzelaninę w szkole w Parkland, na Florydzie. W całym kraju odbyły się demonstracje, które miały zwrócić uwagę na bezczynność władzy w związku z falą przemocy z użyciem broni. „Jesteśmy tu dla ciebie” Na wiecu w Waszyngtonie przemawiał Cameron Kasky, który przeżył strzelaninę w Douglas High School w Parkland. Wówczas zginęło 17 osób, a rannych zostało 15. – Do przywódców, sceptyków i cyników, którzy kazali nam usiąść, milczeć i czekać na swoją kolej – witajcie w rewolucji! – powiedział Kasky. Wyczytał też nazwiska kolegów i nauczycieli, którzy zginęli w Parkland. Ostatnim na liście był Nicholas Dworet, który w sobotę skończyłby 18 lat. – Nicholas, jesteśmy tu dla ciebie. Wszystkiego najlepszego – powiedział Kasky. Marsze w całym kraju Choć to właśnie Waszyngton był miejscem centralnego marszu, to 800 podobnych pochodów zorganizowano w całym kraju, od Bostonu po Los Angeles. Uczniowie, nauczyciele, rodzice, ocaleni ze strzelanin oraz celebryci, zabrali głos w obronie przed przemocą z użyciem broni palnej. Krytyka NRA Organizacja National Rifle Associaton, która jest stowarzyszeniem non-profit działającym na terenie Stanów Zjednoczonych i prowadzącym działalność na rzecz propagowania prawa do posiadania broni palnej, w związku z sobotnimi marszami wystosowała oświadczenie. Organizacja stwierdziła, że marsze zostały zorganizowane przez „nienawidzących broni miliarderów i elity Hollywood”, które manipulują i wykorzystują dzieci, by zrealizować swój plan „zniszczenia” Drugiej Poprawki. Według NRA, ci, którzy stoją za organizacją marszów, pozbawiają Amerykanów prawa do tego, by bronili siebie i swoich bliskich. Poparcie prezydentów Biały Dom wystosował oświadczenie, w którym poparł uczestników marszów. „Przyklaskujemy dziś wielu odważnym młodym Amerykanom, którzy korzystają z przysługującym ich praw Pierwszej Poprawki. Zapewnienie bezpieczeństwa naszym dzieciom jest najwyższym priorytetem Prezydenta” – napisano. Demonstrantów wsparł także były prezydent, Barack Obama.
  20. Streszczenie dla nie znających angielskiego. W USA panie feministki stwierdziły, że znakomicie nadają się do projektowania konstrukcji budowlanych jak również ich wznoszenia. Założyły w tym celu spółkę MCM zajmującą się tego typu działalnością. Mimo, że spółka ta miała już na koncie katastrofy budowlane, w tym jedną całkiem niedawno, właśnie ją wybrano do realizacji betonowej kładki łączącej kampus z budynkami Uniwersytetu w Miami po drugiej stronie drogi. Tak, własnie tej, która od wtorku nie schodzi z czołówek mediów. A wybrano ją w ramach "equality" i "diversity", czyli po feministyczno-poprawnościowemu. https://squawker.org/culture-wars/a-female-led-construction-company-built-the-florida-bridge-that-collapsed/
  21. https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/facebook-panika-wall-street-mark-zuckerberg,159,0,2401183.html Duża sprawa z Facebookiem i Markiem Zukerbergiem Co o tym myślicie? Mark Zuckerberg został zaproszony na przesłuchanie. Zarówno amerykańscy, jak i europejscy prawodawcy chcą wyjaśnień w sprawie dostępu do danych 50 mln użytkowników przez sztab Trumpa. Inwestorzy spanikowali. Akcje Facebooka spadły o 6,8 proc. w poniedziałek. To największy krach od września 2012 roku. W jeden dzień wartość spółki zmalała o aż 40 mld dol. To konsekwencja poważnego podważenia reputacji firmy. Dyrektor generalny koncernu Mark Zuckerberg został zaproszony przez amerykańskich i europejskich prawodawców na przesłuchanie. Chcą się dowiedzieć w jaki sposób konsultanci pracujący nad kampanią wyborczą Donalda Trumpa - a konkretnie agencja Cambridge Analytica - uzyskali dostęp do danych na temat 50 milionów użytkowników Facebooka. Takie przesłuchanie może mieć swoje finansowe konsekwencje dla spółki. Można nawet uznać, że w powietrzu wisi już potencjalne nowe prawo, które utrudni działanie najpopularniejszego na świecie serwisu społecznościowego. Facebook to biznes nieetyczny? Inwestorzy, którzy angażują środki tylko w przedsięwzięcia etyczne i odpowiedzialne społecznie, tj. o wysokim ratingu ESG (rating pozafinansowy, dotyczący środowiska, odpowiedzialności społecznej i ładu korporacyjnego) już w raportach medialnych wyrazili zaniepokojenie sytuacją, w której Cambridge Analytica uzyskała dostęp do prywatnych danych użytkowników Facebooka, by rozwijać techniki wsparcia w kampanii prezydenckiej. Cambridge Analytica oświadczyła, że zdecydowanie zaprzecza twierdzeniom medialnym. Twierdzi, że usunęła wszystkie dane Facebooka uzyskane z aplikacji zewnętrznej w 2014 r. już po upewnieniu się, że informacje nie były obwarowane zasadami ochrony danych. - Jesteśmy świadkami otwierania pokrywy czarnej skrzynki z praktykami, dotyczącymi danych Facebooka, a obraz nie jest ładny - powiedział cytowany przez agencję Reuters Frank Pasquale, profesor prawa z University of Maryland, który napisał o wykorzystywaniu danych z Doliny Krzemowej. To kolejne podważenie reputacji Facebooka, który jest już atakowany w związku z domniemanym użyciem przez Rosję jego narzędzi, aby wpłynąć na wyborców w USA. Chodzi o fałszywe wiadomości przed i po wyborach w 2016 roku. Facebook ogłosił w poniedziałek, że zatrudnił firmę Stroz Friedberg, która zajmuje się kryminalistyką cyfrową do przeprowadzenia kompleksowego audytu w Cambridge Analytica. Facebook zgodził się dać jej pełny dostęp do swoich serwerów i systemów, by dokładnie zbadać sprawę. To nieco uspokoiło część dużych akcjonariuszy koncernu, ale cały czas z uwagą obserwują wydarzenia. Sustainalytics BV, poważana firma analityczna, która nadaje spółkom ratingi ESG (patrzy wyżej - rating pozafinansowy), ogłosiła, że rozważa rewizję ratingu Facebooka. Ten jest obecnie na poziomie ,,średnim". - Model biznesowy Facebooka jest ściśle związany z dostępem do danych konsumenckich i budowaniem tego dostępu. Trzeba się upewnić, że oni to rozumieją i dbają o to - powiedział Reutersowi Matthew Barg, menadżer działu analiz w Sustainalytics. Jennifer Sireklove, dyrektor firmy zarządzającej 200 mld dol. Parametric z Seattle, powiedziała Reutersowi, że etycznie nastawieni inwestorzy już od pewnego czasu unikają akcji Facebooka i innych serwisów społecznościowych. Przyznała, że prowadziła rozmowy ze swoimi klientami w sprawie ich obaw na temat takich inwestycji, a w trakcie rozmów padła również nazwa Google. Wall Street w ślad za FB Takie informacje wpłynęły na cały sektor technologiczny na Wall Street. Akcje Alphabet (Google) traciły 3 proc., Apple 1,5 proc., a Microsoftu 1,8 proc. Inwestorów niepokoi, czy Facebook po takim skandalu będzie dostawał takie same pieniądze za reklamę w swoich serwisach jak dotychczas. Ale obawy kierowane są dodatkowo w stronę potencjalnych regulacji, które utrudnią prowadzenie biznesu. Indeks Dow Jones Industrial spadł o 1,4 proc., S&P500 o 1,4 proc., a najbardziej poszkodowany był technologiczny Nasdaq, który stracił 1,8 proc. Nastrojów na giełdzie nie poprawia zaczynające się we wtorek spotkanie członków zarządu Rezerwy Federalnej. Rynek uważa, że dojdzie na nim do podwyżki stóp procentowych o 0,25 pkt. proc. A to zawsze niekorzystna informacja dla rynku akcji - nie dość, że wzrosną stopy procentowe pożyczek dla firm, to jeszcze atrakcyjniejszy robi się rynek obligacji.
  22. http://www.pch24.pl/masakry-w-usa--problemem-prawo-do-ojca--a-nie-prawo-do-broni,58987,i.html#ixzz5A7S9hgjs Strzelaniny, do jakich dochodzi coraz częściej w amerykańskich szkołach, wywołują fale nacisków na ograniczenie dostępu do broni, jednak istota problemu nie leży w swobodzie posiadania strzelby czy pistoletu – pisze katolicki portal ChurchMilitant.com W przypadku niedawnej masakry w Parkland powtórzył się dobrze znany scenariusz. Wzbudziła ona serię protestów studenckich, umiejętnie podsycanych przez lewicowe media i polityków. „Konserwatyści twierdzą, iż ci aktywiści gubią trop, atakując prawo do posiadania broni. Zamiast tego [konserwatyści] sugerują, że rosnąca fala masowych strzelanin jest symptomem głębszego kryzysu społecznego, kulturowego i duchowego ogarniającego Amerykę” – wskazuje portal. Analizując zjawisko, Emilie Kao z The Heritage Foundation pisze: „Za tak wieloma szkolnymi strzelaninami kryje się głęboka pustka tożsamości i relacji, które sprawcy w tragiczny sposób starają się wypełnić poprzez nihilistyczną przemoc”. Owa pustka, zauważalna coraz bardziej od czasów wybuchu rewolucji seksualnej, to efekt bezdomności rozumianej jako brak zakorzenienia i normalnych relacji rodzinnych. „To nie przypadek, że podobnie jak liczba dzieci wychowujących się bez ojca, liczba masowych strzelanin eksplodowała począwszy od lat 60. minionego wieku. W ciągu całej tamtej dekady doszło do sześciu masowych strzelanin. Liczba ta podwoiła się w latach 70. A statystyki nieustannie się pogarszają – zauważa Peter Hasson z magazynu „The Federalist's”. Emilie Kao badała m.in. okoliczności 25 najgłośniejszych szkolnych strzelanin od czasu kwietnia 1999, kiedy doszło do masakry w Columbine. Trzy czwarte tragedii miało swoje źródło w rozbitych rodzinach. Z kolei profesor Paul Kengor z Grove City College analizował 27 najbardziej śmiercionośnych zdarzeń tego typu od 1949 roku. Jak wyliczył, co najwyżej czterech sprawców mogło pochodzić z pełnych, biologicznych rodzin, w których jednak prawdopodobnie występowały dysfunkcje w postaci np. „nieobecnego” ojca. „Zdecydowanie głównym czynnikiem wpływającym na prawdopodobieństwo strzelaniny – obok wszelkich innych związanych z przestępczością i patologią występującą pośród młodych mężczyzn – jest dom bez ojca” – ocenił Stephen Baskerville , profesor z Patrick Henry College. „Chłopcy, którzy doświadczają znaczącego zaangażowania ojca w ich życie, nie urządzają takich strzelanin” – wyjaśnia dr Farrell, autor książki „Chłopcy w kryzysie”. „Bez ojców jako przykładów do naśladowania, testosteron chłopców nie jest dobrze ukierunkowany. Chłopiec doświadcza poczucia bezcelowości, niedostatku wyznaczania granic, braku steru i często wycofuje się w świat gier wideo oraz pornografii. W najgorszym przypadku, gdy testosteron chłopców nie jest dobrze ukierunkowany przez zaangażowanego ojca, chłopcy stają się najbardziej niszczycielskimi siłami na świecie. Kiedy testosteron chłopców jest dobrze ukierunkowany przez zaangażowanego ojca, chłopcy stają się jednymi z najbardziej konstruktywnych sił na świecie” – napisał Farrell. Cytowani eksperci zgodni są w przekonaniu, iż prawdziwym problemem nie jest „toksyczna męskość”, jak twierdzą politycznie poprawni komentatorzy, lecz raczej „toksyczna bezdomność”. Polecam też obejrzeć film z Jordanem B Petersonem, który mówi na temat masakry oraz o współczesnych problemach, które przytłaczają młodych mężczyzn.
  23. http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/180319294-Luizjana-Jestes-bialy-Zaplacisz-za-posilek-wiecej.html Kolejny akt dyskryminacji białych ludzi. Rasizm z którym nikt nic nie robi. Restauracja w Nowym Orleanie chce zwiększyć świadomość na temat dyskryminacji ekonomicznej ze względu na rasę. W tym celu postanowiła podwyższyć ceny dla białych klientów. SAARTJ to jedna z restauracji w Luizjanie. Prowadzi ją nigeryjski szefa kuchni Tunde Wey. Właściciel postanowił, że biali klienci będą płacić w niej za posiłek więcej, niż Afroamerykanie. Przeprowadzone w 2013 roku badanie wykazało, że przeciętny dochód Afroamerykanina w Luizjanie był o 54 procent niższy niż w przypadku osoby białej. Klienci restauracji mają dwie opcje cenowe - 12 dolarów lub sugerowane 30 dolarów. Jak wyjaśnia Tunde, jedynie biali klienci proszeni są o rozważenie zapłacenia wyższej ceny. - Standardowa cena dostępna jest dla wszystkich, a sugerowana cena oferowana jest białym klientom - powiedział właściciel restauracji. - Różnica cen odpowiada dysproporcjom płac między czarnymi i białymi gospodarstwami domowymi w Nowym Orleanie - podkreślił. Dwa cenniki obowiązywały w restauracji przez miesiąc, i - jak zaznaczał właściciel restauracji - pomysł okazał się skuteczny i pomógł w dyskusji. Dodatkową opłatę zdecydowało się zapłacić około 78 procent białych klientów. Według właściciela wynika to z "pozytywnej presji społecznej" i potrzeby pomagania innym. - Odmawianie płacenia więcej jest antyspołeczne, a ludzie nie chcą być za to osądzani - powiedział Tunde. - Ludzie patrzą na mnie i myślą, że ich oceniam. Jeśli nie mogą zapłacić więcej, tłumaczą dlaczego - dodał. Chociaż pomysł spotkał się z pewnymi zastrzeżeniami, w większości został dobrze przyjęty. W niektórych przypadkach nawet czarni klienci proponowali, że zapłacą wyższą cenę za posiłek. Dodatkowe pieniądze, które płacili w restauracji biali klienci, trafiały do czarnoskórych osób, które potrzebują pomocy. Głównym celem projektu jest jednak kształcenie ludzi na temat nierówności. - Mówi się, że jeśli będziesz ciężko pracować, staniesz się bogaty. To nie jest prawda. Chcemy sprowokować dalsze myślenie na ten temat - podkreślił Tunde.
  24. https://www.forbes.pl/gospodarka/gina-haspel-nowa-szefowa-cia-kim-jest/0cebzz6 Gina Haspel została pierwszą kobietą, która stanie na czele CIA. To efekt przetasowań w gabinecie Donalda Trumpa, który zwolnił sekretarza stanu Rexa Tillersona i na jego miejsce mianował dotychczasowego szefa CIA Mike’a Pompeo. Haspel jako dotychczasowa wicedyrektor zajmie jego miejsce. Gina Haspel pracę w najważniejszej agencji wywiadowczej świata zaczęła w 1985 roku. O tym czym się zajmowała przez pierwsze lata działalności wiadomo niewiele. Pewne jest, że w 2002 roku stanęła na czele tajnego więzienia CIA w Tajlandii, gdzie dochodziło do brutalnych przesłuchań więźniów, do których należeli Abd al-Rahim al-Nashiri czy Abu Zubaydah. Stosowano tam takie metody jak „waterboarding”, pozbawianie snu, trzymanie w „dużej skrzynce”, które nie są już dopuszczalne. Kamera w długopisie, dyktafon w kolczyku? Zobacz ile kosztuje sprzęt szpiegowski Haspel szło na tyle dobrze, że już od 2003 do 2005 roku nadzorowała cały program przesłuchań. Gdy w 2005 została szefową gabinetu szefa Centrum Antyterrorystycznego wykorzystała swoją władzę, aby zniszczyć nagrania z przesłuchań z więzienia z Tajlandii. o wywołało oburzenie w Kongresie, który nadzoruje działania CIA. W 2009 roku Barack Obama zdecydował o zamknięciu więzień i miejsc tortur, ale jednocześnie postanowił nie stawiać zarzutów oficerom CIA, którzy stali za procederem. W 2013 roku miała stanąć na czele komórki odpowiedzialnej za tajne operacje wykonywane na całym świecie, ale jej nominacja została zablokowana ze względu na udział w programie tortur. Nie przeszkodziło to już jednak Donaldowi Trumpowi awansować Haspel na wiceszefową CIA w lutym zeszłego roku. Obecny prezydent USA wielokrotnie podkreślał w trakcie kampanii, że wierzy, że tortury działają.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.