Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Siema :D Lubicie tatuaże? Interesujecie się tym tematem? To doskonale bo ten temat jest właśnie temu poświęcony. Możecie tu chwalić się swoimi tatuażami, pokazywać jakie tatuaże się wam podobają i jakie chcecie lub planujecie sobie zrobić. 

Jakie podobają się wam tatuaże u kobiet?

Mi takie:

28a49323a9bb83d6e81a457ca2730c39.jpg

 

f6204bb911c571f818b04f7aa807e41d.jpg

d6bb7ced5ed3980e5cc90f098aaf4c31.jpg

9728755c9e67dc3c2787a4e9f42b9c80.jpg

5262de052de99e98bde8a00442ae40da.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież od długiego czasu jest w rezerwacie temat dotyczący dyskusji o tatuażach.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli mnie pamięć nie myli to jeszcze parę dni temu stary wątek był otwarty, ale teraz faktycznie jest już zamknięty.

Edited by HORACIOU5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz ten aktualnym tematem zbiorczym :D Oczywiście zapraszam do dyskusji na temat tatuaży :) 

Mi się taki tatuaż podoba, a Wam?

aztec-tattoo-22.jpg

Edited by MoszeKortuxy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedynie tatuaże klasy osobistej.

Memo o historii z życia .

Portrety wali się na płótno a grafity na ścianie.

 

  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pociągają mnie faceci z tatuażem. Taka słabość. :rolleyes: Dla mnie jest to mega seksowne ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MoszeKortuxyNie, nie mam. Ale planuje mieć. Wspominałam w poprzednim temacie, że będą to lędzwia. Takie miejsce ponieważ jest to dla mnie bardzo ważne bo "wygrałam walkę". Chodzę. Nie wiem czy problem nie był przekoloryzowany przez specjalistów ale w tym roku miałam iść pod nóż. Kosztowało mnie to bardzo dużo zdrowia, bardzo dużo się wycierpiałam, bardzo dużo czasu poświęciłam i bardzo dużo pieniędzy wydałam. Argumentacja, że jest to mało seksowne z jaką się spotkałam w poprzednim wątku nie trafia do mnie. Sama z racji tego, że mam zdolności manualne zrobię projekt. To miejsce będzie dla mnie priorytetem ;) Na chwilę obecną zwlekam z tym ze względów finansowych. ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W rozłożystej willi na uboczu, przy kojącej muzyce plusku jeziornych fal oblizujących brzeg, sączącej się przez uchylone drzwi werandy, w jednym z pokoi, popalając kubańskie cygara do szklaneczki whisky, siedziały w półmroku dwie postacie.

Skórzane fotele każdego z nich zdążyły ogrzać się już od ich tłustych dup.

- co z naszym planem Mortimerze?

- o którym myślisz tym razem?

- znakowania w stadzie najbardziej podatnych na modę, manipulację i najsłabszych psychicznie osobników.

- ach, o tym tym razem. Przeraziły mnie koszty całej akcji Randolfie. Wolę kupić flotę tankowców.

- nigdy nie zmądrzejesz

- myślisz że zamierzam? Za mądrość wystarczy mi worek złota.

- no i właśnie ci go oszczędzam. Oni zrobią to sami za swoje pieniądze.

- nie wiem o czym mówisz, ale podoba mi się idea.

- wiesz że Polacy to nie taki durny naród? Znalazłem w jednym z przedstawicieli tego podgatunku podpowiedź

- mów, mów dalej

- kiedyś napisał, że najbardziej bawią go te kłamstwa sztuki, które twierdzą że jej słabości są jej siłą. Tak im to sprzedamy!

- to znaczy że sami będą się znakować? Sami za to płacić? I że będą z tego dumni? I ty mi mówisz że to ja jestem głupi?

  • Like 6
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

5c04616bee98af11b8556d581960038b.jpg

 

a93775ed8cc51629d25fbabf421212d0.jpg

 

b14df9005a2365c283467de2eb88d596.jpg

 

Tatuaż i owszem można uznać za sztukę (nie zawsze ofc.). Tatuaż może fajnie wyglądać na młodych paniach, niestety z wiekiem skóra starzeje się, proporcje ciała zmieniają się i nawet najlepiej zrobiony tatuaż zaczyna wyglądać chujowo. Do tego dochodzą jeszcze aspekty społeczne postrzegania tatuażu, ludzie na pewnym poziomie się nie tatuują lub mają niewielki dyskretny tatuaż, który jest ukryty pod ubraniem i nie przeszkadza im w interakcjach społecznych czy zawodowych. 

 

 Ze względu na to, młodą ładnie wytatuowaną panią chętnie przygarnę na nockę lub dwie, ale  nigdy nie wejdę z nią w poważny związek. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiele razy chciałem sobie zrobić tatuaż. W końcu nie robiłem i zawsze po roku cieszyłem się z tej decyzji. I tak było z każdym wzorem, co do którego byłem pewien że jest super pomysłem. Jeżeli mi nie wierzycie, to spójrzcie jak ludzie ubierali się np w latach 90. Chcielibyście tak chodzić ubrani? Moda na tautaże zestarzeje się tak samo. Wklejam fajną minipastę o tatuażach:

 

"

Spójrzcie!

Nie zrobiłem sobie tatuażu!

Świetna sprawa!

Nie bolało ani trochę, nie kosztowało ani grosza, oferty pracy nie przestały do mnie spływać, a co najważniejsze, teraz moja ręka jest dużo ładniejsza niż ręka z tatuażem.

Dziękuje studiu tatuażu z Wrocławia, które nie zrobiło mi tatuażu.

Na koniec apel: moi kochani, naprawdę nie ma się czego bać! Sam planuje już kolejne niezrobienie w przyszłym miesiącu - tym razem na łydce!

"

 

ps.

 

laski z tautażami są odrażające. Mam w sobie ten silny instynkt poszukiwania zdrowej czystej skóry. Owszem, te tatuaże na laskach mogą wyglądać ciekawie. Ale jak ktoś kiedyś powiedział - Lądowanie w Normandii też wygląda ładnie na zdjęciach, te nakurwiające czołgi, piękne wybuchy, fajowe mundury i szpej. Ale nie chciałbym się tam znaleść.  Pozdrawiam :D 

Edited by KurtStudent
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatnim czasie moda na tatuaże bardzo wzrosła zwłaszcza wśród kobiet. To widać na ulicach, w komunikacji miejskiej i na mediach społecznościowych. 

Co sądzicie o tatuowaniu oczu jak to zrobił słynny polak o pseudonimie Popek? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Rnext napisał:

- wiesz że Polacy to nie taki durny naród? Znalazłem w jednym z przedstawicieli tego podgatunku podpowiedź

czemu akurat Polaków się czepiłeś ? Z tego co mówi mój tatuator to narodowość nie ma tu żadnego znaczenia.
On ocenia, że Skandynawia, a zwłaszcza Norwegia przoduje na polu tatuowania się.
BTW najgorsze (technicznie) tatuaże widziałem u Anglików ...

 

PS. tak - to booli :)

Edited by GurneyHalleck

Share this post


Link to post
Share on other sites

@GurneyHalleck to proste, bo akurat Gombrowicz tak napisał w swoich dziennikach po spotkaniu z malarzami na plaży w Buenos. Nic mistycznego, zero czepialstwa, czysty fakt. Tu nie chodzi o to że Polacy się tatuują, tylko o sprzedanie słabości jako ich siłę.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś na fb trafiłam kiedyś na dziewczynę, która tak jak popek wytatuowała sobie oczy i na jedno oko prawie nie widzi albo w ogóle nie widzi.

Znalazłam, mogę wstawić jej zdjęcie ale nie wiem czy to dobry pomysł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Mosze Red said:

Ze względu na to, młodą ładnie wytatuowaną panią chętnie przygarnę na nockę lub dwie, ale  nigdy nie wejdę z nią w poważny związek. 

This.

 

Ktoś pisał o naklejce na Ferrari, mam takie samo zdanie. Kobiece ciało jest piękne samo w sobie więc szpecenie go tatuażami uważam za zbędne. No chyba ,że ktoś chce zakryć bliznę. Ale tworzenie jakiś rękawów czy tatuaży na całe ramię albo plecy jest dla mnie niepojęte. Swoją drogą myślę, że tatuowanie może mieć związek z jakąś przeżytą traumą lub niechęcią nieświadomą do swojego ciała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wyczytałam na jej fb to już na studniówce miała takie oczy. Młodość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też się, za "szczeniaka" :) nosiłam z zamiarem machnięcia sobie tatuażu, nawet sobie własnoręcznie go wyrysowałam (skąd mogłam wiedzieć, że będzie to rzutowało na mój zawód w przyszłości :D ). Miałam wzór, miałam wybrane miejsce. Tylko pewności brakowało co do tego, że faktycznie tego potrzebuję i rzeczywiście, dziś - kilkanaście lat później wiem, że nie czuje takiej potrzeby.
Mam za to sporo blizn (nie pooperacyjne, zwyczajne "dziary") i nigdy bym ich nie pozakrywała. Są częścią mnie, wiele z nich pamiętam, gdzie sobie wyrżnęłam ;) i na tym poprzestanę zdecydowanie.

 

Tatuowanie (czy kolczykowanie) gałek ocznych uważam za cokolwiek kuriozalne :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Voqlsky
      Sprawa lesbijek Jennifer i Sarah Hart!
       
      Zdjęcie jest mylące w pierwszej części filmu omówiona jest  rodzina.
       
       
      Rodzinka:

       
       
       
      "Zakończyło się śledztwo w sprawie głośnego wypadku „małżeństwa” Jennifer i Sarah Hart z USA. Lesbijki świadomie wypadły samochodem ze skarpy przy dużej prędkości. Na dole klifu, w aucie służby odnalazły zmasakrowane pięć ciał – dwóch kobiet i trójki dzieci.
      Tragiczne zdarzenie miało miejsce w marcu ubiegłego roku. Z 300 metrowego klifu w stanie Kalifornia wypadł przy dużej prędkości samochód marki GMC Yukon XL. Śledczy ustalili, że lesbijki celowo wypadły z trasy popełniając samobójstwo."
      https://medianarodowe.com/lesbijki-zabily-szostke-adoptowanych-dzieci/
       
      Szczęśliwa i cudowna rodzinka 2 lesbijek i 6 ciorga adoptowanych dzieci: 
      Panie uczyły dzieci sztuki Jacksona Pollocka:

       
      Jackson Pollock idealny wzór dla dzieci 😜 
       
       
      Zabierały na świetne alternatywne  imprezy dla "ziemi":
       
      Project Earth
       

      https://medium.com/@wolfofjournalism/the-mysterious-and-tragic-case-of-the-harttribe-family-6230e7568450
      nauki oraz muzyka Pana  Fantuzzi (Spiritual Leader, Activist,artist,)
      https://fantuzzimusic.com/fantuzzi-biography
       
       
       
      Fajne zabawy "Free Hugs" przytulanie

      https://www.glamour.com/story/broken-harts-episode-6
       
      Dzieci były głodzone ,zmuszano je do medytacji, jeden z dzieciaków poprosił sąsiadów o jedzenie.
       
       
      na koniec podały dzieciom środki narkotyczne/leki , i rozpędziły samochód,popełniły samobójstwo. 

      https://www.glamour.com/story/hart-family-tragedy-jen-and-sarah-hart-case
       
      linki:
      https://www.glamour.com/story/hart-family-tragedy-jen-and-sarah-hart-case
      https://medium.com/@wolfofjournalism/the-mysterious-and-tragic-case-of-the-harttribe-family-6230e7568450
       
    • By Eleanor
      Na wstępie chciałabym nadmienić, że temat ten powstał za namową @Tomko i @Rnext 
       
       
      Penis, członek kojarzący się Paniom jako narząd służący do kopulacji, ale czy naprawdę musi służyć tylko nam- kobietom?       
       
         Dajmy mu zabawę, dajmy przyjemność, luz, niech gotowość, którą nam okazuje i nektar, którym nas chojnie obdarza nie służy tylko rozmnażaniu, ale niech się nie marnuje, tylko w kobiecych gardłach ląduje:) i wreszcie dajmu mu radość z baraszkowania w kobiecych ustach:)
       
        Każda Pani, która lubi robić lodzika, wie, a przynajmniej powinna wiedzieć, że usta kobiece potrafią zdziałać cuda. I nie jest to wcale takie łatwe, ale jeśli zależy wam na mężczyźnie będziecie wiedzieć jak się postarać aby mu dogodzić.
      Cipka, owszem potrafi działać, można zaciskać, ściskać, posuwać, ale cipka nie ma języka:))
       
         Zawsze traktowałam penisy moich mężczyzn z szacunkiem. Tak drogie panie członki naszych mężczyzn wymagają szacunku, pielęgnacji, zrozumienia, cierpliwości, ale nade wszystko delikatności. 
      Co lubią penisy: mokro, ciepło i przyjemne niespodzianki.
      Czego nie lubią: szarpania, gryzienia, wiadomo wszystkiego co może sprawić im ból.
      To nie wszystko, penisy lubią odpowiednią atmosferę, przyjemne zapachy, bodźce wizualne bez tego ani rusz, nasz twardziel pozostanie mięczakiem:)))
      Kiedy i gdzie: pora i miejsce, każde w sumie dobre:)) kwestia tylko intymności, penisy nie lubią jak coś je rozprasza no chyba, że jest to druga cipka 
       
         Osobiście wiem, że najlepszą porą, a zarazem miłym początkiem jest poranek:) żaden budzik tak nie pobudzi jak lodzik:))
      Opiszę teraz jak  to robiłam, gdy mój mężczyzna jeszcze spał:)
      Godzina 6 rano, budzę się i mam ochotę na igraszki:))) mój facet jeszcze śpi więc myślę, że trzeba go delikatnie obudzić:)) nikt nie lubi przecież jak przeraźliwe, nagle dzwoni budzik z rana, a więc....przystępuję do dzieła:
        Najpierw powoli delikatnie całuje sutki mojego mężczyzny, słyszę jego cichy jęk, ale oczy cały czas zamknięte...całuje dalej zmierzając do brzucha i niżej od czasu do czasu wysuwając mokry języczek...lekko się porusza, słychać jak szybciej oddycha...gdy dochodzę językiem do penisa, on już twardy i naprężony czeka by zakosztować moich ust:)) bez pomocy dłoni wsuwam go sobie do buzi, można powiedzieć, że wssysam go:)))) mrrr słyszę...gdy trzymam twardziela w ustach na chwilę się zatrzymuje...słychać jak wstrzymał oddech:)) wysuwam go powoli, aż do główki, by znów przytrzymując delikatnie ustami skórkę, ściągając ją lekko w dół, nie zaciskam przy tym mocno ust...lekko z wyczuciem, spokojnie bez pośpiechu rozkoszuje swoje podniebienie smakiem pożądaniaa, smakiem lubieżności pomieszanej z dominacją...
      ...tak, właśnie w tym momencie mam władzę, ale tylko dlatego, że mój mężczyzna mi na to pozwolił, to świadomość tego, że mi zaufał, powierzając we władanie moich ust swój największy skarb jest podniecająca....
       
        Więc posuwam ustami jego penisa, zaciskam usta by za chwilę puścić, gdy mam go głęboko w buzi robię wdech i...na wydechu wysuwam powoli z buzi..chwila przerwy, ale nie próżnuje...zabieram się za jąderka...o tak...one też lubią moj mokry, ciepły język..najpierw muskam ustami czuły punkt pomiedzy penisem a jądrami, stamtąd powoli przesuwam język do jąder, obejmuje ustami i wssysam delikatnie jajeczka do buzi...hmmm wysuwam i jeszcze raz i jeszcze i języczkiem zataczam kółeczka i wracam szybko do penisa, którego przez ten czas pobudzałam dłonią, tak tak ani na chwilę nie zostawiam mojego przyjaciela samego:))) mój facet już rozgrzany co jeszcze bardziej mnie nakręca...tym razem zdecydowanie wsuwam gorącego i mokrego penisa do buzi  jak tylko najgłębiej wssysam, i wyciągam i wssysam i wysuwam ustami cały czas zaciskajac i puszczając hmmm czuje w buzi jak jeszcze bardziej twardnieje, czuje pod językiem jego pulsujace nasienie, czuje że za chwile tryśnie...więc przyspieszam...mój facet chwyta mnie za głowe i przyciska...ssij ohhh słyszę..szybciej...ohhh i w tym momencie czuje gorącą spermę, która tryska mi prosto w podniebienie:)) hmm trzymam go w ustach, póki wije się w spazmach rozkoszy po czym połykam cudowny nektar... Powoli wysuwam go z buzi...delikatnie..i gdy jeszcze lekko pulsuje oblizuje go delikatnie bo przecież nie może się zmarnować żadna kropla tego boskiego nektaru:)
       
         To jest oczywiście lodzik z mojego punktu..hmm...robienia z rana:)) w zależności od sytuacji metody są różne, nie ma jednego sposobu, ja zawsze próbuje, smakuje, eksperymentuje w ten sposób uczę się:))
        A więc zapraszam Panie do dzielenia się doświadczeniami w tym zakresie:))))))
    • By Rnext
      Na to skojarzenie naprowadziło mnie, dawno zasłyszane powiedzenie, że "mężczyzna jest głową a kobieta szyją". Czy jest w tym ukryte przesłanie, że mężczyzna myśli główką a kobieta działa szyjką (macicy)? Tak czy inaczej, jestem ciekaw intencji autora tego powiedzenia.
       
      Ponieważ "matrix" wydaje się być rodzajem gry ewolucyjnej w której rolę joysticka (pamiętacie jeszcze taki sprzęt?) przejmuje nasz "mały powstaniec", który w sprawnych (nomen omen) rękach w tej grze pomaga wygrać. Różne rzeczy, frukty, benefity, ilość zer na liczniku, przetrwanie gatunku itd. Radość i satysfakcja z gry spada na grającego, a joystick vel penis jest zachwycony, że ktoś go użył i mógł parę razy strzelić.
       
      Zatem penis, jest ewolucyjnym narzędziem do zarządzania i wygrywania w matrixie. Niejako nawiązuję do kilku wątków forumowych, gdzie jest mowa o męskiej samokontroli, zachowaniu godności (vide ostatnia audycja RS), właściwych wyborach, czyli aspektach, nad którymi tylko głowa ma kontrolę a nie głowica (jądrowa). 
      Jeden z niestety już ex-userów wspominał czasem słowa swojego bodaj swojego dziadka (?), że "gdyby 20-latkowie mieli świadomość 40-latków to kobiety biegałyby po ulicach i wyły". Wprawdzie przemyciłem na forum nieco bardziej drastyczną wersję tego spostrzeżenia, ale zostawmy to w tej złagodzonej formie. Dwudziestolatkowie, budujcie więc sobie zawczasu świadomość 40-latków. Nie po to, by panie wyły, tylko żebyście nie wyli sami. 
       
      Miałeś sex? Może nawet z ex? I tak naprawdę kto kogo wydymał? Dla kilku sztychów i wyspermienia wielu zrobi i odda wszystko. Stanowimy awangardę, jak wielokrotnie Marek podkreślał - swoistą elitę, która miała odwagę spojrzeć w przepaść. Dlatego namawiam do budowania szacunku do samego siebie również poprzez odebranie władzy firmie "Penis & Cipka Sp. z o.o.". Panie, wyposażone są w odpowiedni software i hardware, bez mrugnięcia okiem przełączą nasz tryb działania, zrootują nam system, jeśli nie odpalimy firewall'a, którego będziemy aktualizować. 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.