Jump to content

Recommended Posts

Trochę się można pogubić chociaż kuśka i polityka mają ze sobą co nieco wspólnego. 

A co do tematu... Mam jakieś doświadczenie już z "kobiałkami" ale mogę śmiało powiedzieć, że jestem rozczarowany w życiu jeśli chodzi o baby. Bo niewiele dobrego mnie spotkało z ich strony po za seksem oczywiście. 

Cały ten świat jaki mi wciskali począwszy od bajek o księżniczkach to jakaś lipa straszna. Kobiety to r o d z i c i e l k i. Tylko podczas tańca godowego jakoś wyglądają i się zachowują.

Pierwsza zasada: ZAPOMNIJ O SZCZEROŚCI. Z Twojej strony to zbędny wysiłek a baba zawsze z Tobą gra i nigdy nie przestanie. Nie pokazuj żadnej słabości. Zawsze w jej oczach tylko stracisz i nie łudź się że zyskasz. One kochają kiedy jesteśmy wrażliwi ale tylko w jedną stronę - do nich samych. One wcale nas nie kumają i mają wyjebane na męski punkt widzenia. Wiecie dlaczego są często silniejsze w życiu? Bo ich emocje są powiedziałbym prymitywne i często płaskie. Tak je zaprogramowała natura żeby nie bacząc na niedogodności myślały o dzieciach i przetrwaniu. Łzy to ściema bo ich naturą jest użalanie się nad sobą. A w życiu nie potrafią się podporządkować prostym regułom. Jeżdżą samochodami wymyślonymi przez facetów, po drogach które projektowali i budowali faceci ale na lewy pas ci sie wp......oli i ciągnie kilometrami. Ja nie miałem baby, która by lepiej ode mnie coś ugotowała, posprzątała. Nawet w rozróżnianiu kolorów miały problem. Uczą się na pamięć jakiś pierdół w stylu (kawa z mlekiem zamiast beżowy) a zobaczy na ścianie i tak powie brązowy. Przecież to jakiś obłęd. A już baba, która mówi min. 20 cm to jakaś patologia. Najwyraźniej są ofiarami czegoś - na bank systemu edukacji. Nawet nie wiedzą jak są zbudowane. Kiedyś szmulka zapytała mnie czy jak puszcza się fax to ten papier idzie jak? kablami czy jakoś? 

Ja kiedyś sam sobie dał bym po gębie za te słowa ale uwierzcie, że to życie mi pokazało prawdziwą stronę medalu. 

Trochę się przewinęło ale nie uniknąłem u bab nawet brudnych gaci (co kompletnie mnie rozwalało), śmierdzących i zagrzybionych stóp (ocet), niedomytych dup i wiele innych mało smacznych historii. A ja im q...a na ogniskach grałem i śpiewałem. Wzdychałem do nich i wymyślałem muzykę. Co wiosnę. Jak były młode a ja pijany. Bo wierzyłem w baje.

Teraz mam over 40, zaniedbaną kobietę, która mi sra przy otwartych drzwiach i co raz większe koszty. I zrobię tak. 

Sprzedam wszystko co mam, wyprowadzę się pod inny adres (inny kraj), tego pasożyta pozostawię z tym z czym przyszła, do tego kupię nowe auto i sprzęt do tworzenia muzy bo mój się zestarzał. Znajdę zgrabną, młodą i soczystą, postawię kilka twardych warunków i albo będzie mnie kochać albo perfekcyjnie udawać ale jeszcze się taka osoba nie zdarzyła w moim życiu :D 

Jak się mówi? byle do wiosny? I pamiętajcie: żadna baba nie będzie cię kochać tak szczerze jak twoja mama. To tylko nasz wymyślony ideał. To urodzone krętaczki. Po za tym rzadko mówią cokolwiek wprost. I pomyśleć, że kiedyś byłem dobrze wychowanym gentelmenem.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Bartel napisał:

Jak się mówi? byle do wiosny? I pamiętajcie: żadna baba nie będzie cię kochać tak szczerze jak twoja mama.

Podejrzewam, że i to w wielu przypadkach się nie sprawdzi. Czasami myślę, że jest z miłością matczyną bardzo duży problem, ale to już inny temat. Ogólnie masz zdrowe podejście :) 

Link to post
Share on other sites

Ciężko wygrać z naturą. Jak laska jest pasztetem lub po prostu przeciętna to jak dla mnie nie ma problemu aby to pokonać. Jednak kiedy pojawi się na horyzoncie młoda dziewczyna w typie marzeń to hormony wariują. Od wielu miesięcy moja natura była uśpiona. Nie oszukujmy się, mało jest rzeczywiście atrakcyjnych dziewczyn, które można spotkać od tak na ulicy. Lecz dzisiaj zostałem postawiony w sytuacji, która uświadomiła mi, że kiedy pojawi się odpowiednia dziewczyna na horyzoncie to wszelkie nauki pójdą w pizdu :P Pewnie by mnie ostro przerobiła. Chroni mnie jedynie to, że prawdopodobnie nie miałbym u takiej szans. Jednak to pokazuje, że wiążemy się z laskami poniżej własnych oczekiwań. Wobec atrakcyjnej ciężko być dominującym bo dominującym jest się tylko wobec słabszego :) 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...
On 11/22/2017 at 3:30 PM, MoszeKortuxy said:

Chciałbym tylko przypomnieć, że prezesem zarządu YouTube jest kobieta -  Susan Wojcicki. To może mieć pewien wpływ na to dlaczego kanał o tematyce MGTOW został usunięty podobnie jak kanał Kelthuza.

Chciałbym zauważyć, że nie tylko wg amerykańskich ale i żydowskich źródeł jest ona żydówką, (50% z krwi, i 100% z żydowskiego prawa) i zna Page'a i Brina od samego początku Google. Czy to nie wam czegoś nie mówi? Zarówno polityka Google (a Youtube należy do Google) jak i innych braci z pustyni Negew jest od dawna lewicowa i taka będzie pewnie jeszcze długo. Sama Zuzia była szarą eminencją w Google na długo przed zostaniem szefem Youtuba. Znali się przecież "od dziecka".

 

Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...
W dniu 22.11.2017 o 13:18, Rnext napisał:

Na to skojarzenie naprowadziło mnie, dawno zasłyszane powiedzenie, że "mężczyzna jest głową a kobieta szyją". Czy jest w tym ukryte przesłanie, że mężczyzna myśli główką a kobieta działa szyjką (macicy)? Tak czy inaczej, jestem ciekaw intencji autora tego powiedzenia. 

Moja luźna interpretacja: facet podejmuje decyzje, kobieta ma na faceta duży wpływ.

 

W dniu 22.11.2017 o 13:18, Rnext napisał:

gdyby 20-latkowie mieli świadomość 40-latków to kobiety biegałyby po ulicach i wyły". Wprawdzie przemyciłem na forum nieco bardziej drastyczną wersję tego spostrzeżenia, ale zostawmy to w tej złagodzonej formie. Dwudziestolatkowie, budujcie więc sobie zawczasu świadomość 40-latków. Nie po to, by panie wyły, tylko żebyście nie wyli sami. 

Gdybym przeczytał Twój tekst wtedy kiedy go napisałeś (2017), zapewne oszczędziłbym sobie sporych problemów w ostatnich latach. Podpisuję się pod tym obiema ręcami, nogami i oczywiście penisem :)

W dniu 22.11.2017 o 13:18, Rnext napisał:

Miałeś sex? Może nawet z ex? I tak naprawdę kto kogo wydymał

Pierwszy przypadek "wygenerowania dzieciaka" z pierwszej ręki o jakim słyszałem to kumpel z klasy (szkoła średnia), który nam wyznał, że przespał się z ex na "ostatnim wspólnym spotkaniu". Nie chciał z nią być, ale się przespali. I zaciążyła, co za przypadek.

 

Pytanie, które zadałeś jest tutaj kluczowe.

W dniu 22.11.2017 o 13:18, Rnext napisał:

Stanowimy awangardę, jak wielokrotnie Marek podkreślał - swoistą elitę, która miała odwagę spojrzeć w przepaść. Dlatego namawiam do budowania szacunku do samego siebie również poprzez odebranie władzy firmie "Penis & Cipka Sp. z o.o.". Panie, wyposażone są w odpowiedni software i hardware, bez mrugnięcia okiem przełączą nasz tryb działania, zrootują nam system, jeśli nie odpalimy firewall'a, którego będziemy aktualizować. 

Pięknie ujęte. Nic dodać nic ująć.

W dniu 23.11.2017 o 09:24, HORACIOU5 napisał:

Do tego co napisał @Rnext dorzucę coś od siebie. Kiedy to wy sterujecie swoim joystickiem i nie oddajecie kontroli samicy, to wtedy niektóre z kobiet mają takie zwarcie styków i zawieszenie się sytemu, że nie wiedzą jak reagować. Dlaczego? Bo nagle zagrywki, które zawsze działały nie sprawdzają się i przez to następuje wielkie zdziwienie. Cipka, szczucie cycem, różnego rodzaju teściki nie wychodzą, bo wtedy to wy macie nad sobą kontrolę, nie jakaś kobieta.

Zgadza się, choć są pewne problemy uboczne. Jak się samicy odmawia seksu (gdy ona kusi z zamiarem "zdobycia") to bez odpowiedniej wiedzy, może zaskoczyć faceta ("hurr durr...jesteś gejem!") lub skłonić do tłumaczenia się, a wtedy kiepsko... atrakcyjność spada (jeśli nie zda się tego shittestu).

 

Szokiem natomiast jest jak to miła myszka czasem potrafi przeobrazić się w agresywnego stwora, po czym na drugi dzień znów miła myszka. A facet głupieje i odchodzi od zmysłów (jeśli jest wrażliwy lub sytuacji jest więcej).

W dniu 2.02.2018 o 06:26, wrotycz napisał:

Z YT może być tak samo, im więcej będą zatrudniać wg parytetów, im więcej będą wciskać ludziom swoją nachalną propagandę tym więcej będzie się od nich odwracać. Zostaną tylko dramy, kompilacje durnych wpadek i gangman style.

No i będzie. Jest np. takie vimeo.

 

 

Edited by lync
Link to post
Share on other sites
  • Similar Content

    • By Akadyjczyk
      Witam.
      Chciałbym się z wami podzielić czymś co nie daj mi spokoju już od kilku lat. Jestem dosyć młody (25 lat) i mam prawie zerowe doświadczenia z kobietami. Zawsze byłem nieśmiały i wstydliwy. Dzisiaj dostałem propozycję od dziewczyny z którą będę się widział 3 raz, żeby przyjść do niej do akademika. Propozycja jest dla mnie dosyć jednoznaczna... Mam jednak ogromne opory przed seksem. Nie potrafię sobie poradzić z moim przyrodzeniem które jest dla mnie bardzo małe. Zwykła prezerwatywa po prostu się zsuwa. Jak każdy zdrowy psychicznie facet pragnie seksu z dziewczyną - ja również, jednak zdałem sobie ostatnio sprawę że podświadomie go unikam. Robię wszystko, żeby go nie mieć, wycofuję się od razu   Zrobiłem dziś pomiary swojego przyjaciela i wyszło w obwodzie 11 cm a długość niecałe 13 cm. Dodam jeszcze że prawdopodobnie mam za krótkie wędzidełko (zdałem sobie sprawę ostatnio). Nieraz udało mi się zobaczyć penisa innych ludzi, w różnych sytuacjach i w porównaniu do mnie to mój wygląda jak u przedszkolaka. Z drugiej jednak strony zdaję sobie sprawę z tego, że takie publiczne obnażanie się (prysznic, WC męskie, przebieralnie, basen) robią tylko ci, którzy wiedzą, że ich penis jest ponad normę. Tak samo jak wszelkiego rodzaju badania statystyczne mogą być zakłamane, bo czy zakompleksiony mężczyzna będzie brał w nich udział? Nie potrafię sobie z tym poradzić i rozebrać się przed dziewczyną. W sumie to wstydzę się nawet wysikać publicznie, czuję skrępowanie idąc w kąpielówkach po plaży czy na basenie. Czy ktoś z was ma lub miał taki problem i jakoś sobie z tym poradził? Swego czasu wmawiałem sobie, że mam wyjebane, że jeśli dziewczyna tego nie zaakceptuje to trudno, ale wiecie, że to tak nie działa. Zależy mi żeby było fajnie i chciałbym się poczuć męsko. Wiem jak to brzmi, że czucie się męsko tylko dlatego, że ma się dużego, ale coś w tym jest... Może ktoś z was ma też nie za dużego a w relacji z kobietami nic to nie zmienia? Nie wiem jak wytłumaczyć sobie że wszytko ze mną w porządku  Pomóżcie 
    • By MoszeKortuxy
      Siema  Lubicie tatuaże? Interesujecie się tym tematem? To doskonale bo ten temat jest właśnie temu poświęcony. Możecie tu chwalić się swoimi tatuażami, pokazywać jakie tatuaże się wam podobają i jakie chcecie lub planujecie sobie zrobić. 
      Jakie podobają się wam tatuaże u kobiet?
      Mi takie:

       




    • By Lysy007
      Od ponad roku mam mały problem. Jestem z kobieta która lubi seks a mi się nie chce ostatnio dużo pracuje i przychodząc do domu padam na ryj i idę spac. Problem jest w tym że nie chce mi się tak często bzykać jak kiedyś mam 24 lata. Nawet już tak porno nie podnieca. Kiedyś brałem trochę narkotyków (raz na miesiąc) przed impreza coś do nosa i kto brał ten wie, że penis się kurczy ale zawsze na drugi dzień wraca do swojej normalnej postaci a w moim przypadku tak się nie stało. Trochę wstydliwy temat ale już mnie to denerwuje ze czasem budzę się a fajka nie stoi. DZiewczyna ma czasem problem żeby go postawić bo nie jest wystarczająco twardy. Poradzicie coś. 
    • By MoszeKortuxy
      http://www.focus.pl/artykul/pierwszy-udany-przeszczep-moszny-i-penisa-na-swiecie-wreszcie-czuje-sie-normalniejszy
      Lekarze z Johns Hopkins University w USA skutecznie przeprowadzili wyjątkowo trudną operację. Jej efekt to powrót do normalnego życia dla ciężko rannego weterana.
       
      Żołnierz, którego dane zgodnie z życzeniem nie zostały upublicznione, stracił genitalia gdy eksplodowała przy nim mina pułapka podczas misji w Afganistanie. Operacja trwała 14 godzin, brało w niej udział 11 chirurgów. Konieczne było przeszczepienie całego penisa, moszny oraz części ściany podbrzusza. 
         
      Przyłączono także naczynia krwionośne, mięśnie, nerwy i cewkę moczową. 
         
      - To rodzaj obrażenia, który wpływa także na umysł, trudno go zaakceptować – napisał żołnierz w oświadczeniu – Gdy obudziłem się po raz pierwszy wreszcie poczułem się normalniejszy. Nawet pewien,  że już ze mną wszystko w porządku.
         
      Przez ostatnie kilka lat liczba udanych transplantacji penisów wzrosła, jednak ta była najbardziej skomplikowaną do tej pory. Konieczna była rekonstrukcja nie tylko krocza, ale i sporego fragmentu okolic miednicy. 
      - Mamy nadzieję, że uda się przywrócić temu młodemu człowiekowi seksualne i wydalnicze funkcje bliskie normalności – napisał w oświadczeniu W. P. Andrew Lee, szef zespołu chirurgów plastycznych w szpitalu. 
         
      Istnieje możliwość rekonstrukcji penisa używając tkanki z innego miejsca ciała. Wtedy jednak do erekcji potrzebne jest wszczepienie implantów, a to zwiększa ryzyko infekcji. 
         
      Zobaczcie video przedstawiające jak przebiegała operacja.
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.