Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Quo Vadis?

Dziwactwa z głębin - R.Fedorstov

Recommended Posts

DQhK0cOW0AACFHQ.jpgW dużym skrócie - robi zdjęcia dziwnym stworkom z głębin. To takie małe rozszerzenie mojego wątku o eksploracji oceanów i o tym co może się w nich kryć. Poniżej wkleję parę zdjęć:

6b2be179ad.jpg

 

jXvhTi3.jpg

 

20171228remseges-szornyek11.jpg

 

2691598208.jpg

 

477EC23D00000578-5201577-Mr_Fedortsov_id

 

93764-large-489339.jpg

 

20481903_1727019200939633_71836883614275

 

6.jpg

 

74fa26f7031b4c51acbe696accef094f_th.jpg

 

b6fdfc6b6d51b3102c628261417f.jpeg

 

Więcej można znaleźć na instagramie :> 

  • Like 6
  • Confused 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może tak a może i nie :)

Marek nie raz mówił, że znamy tylko chyba 1% tego co żyje w naszych morzach i oceanach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby zaczęło się w wodzie chuj wie co tam jest może jest tam jaka piękna syrenka z filmu Disneya. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe. Pooglądaj sobie zjawiska niewyjaśnione.

Tam ostatnio było coś o syrenach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te 3 od dołu, połączenie stulei, śledzia i złotego łańcucha z choinki :D 

2 minuty temu, Strusprawa1 napisał:

może dochodzić do takich dziwactw.

I dlatego zakładam, że im głębiej tym dziwniejsze są te stworki, właściwie one są trochę jak z innej planety. Już nie wspominając o tym, że z całego świata płyną doniesienia o różnych potworach, np: z Lochness etc, w tym też może być jakieś ziarnko prawdy, w końcu ciężko jest przebadać dokładnie jakieś większe jezioro a co dopiero, gdy mówimy tu o oceanach i morzach. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Quo Vadis? napisał:

I dlatego zakładam, że im głębiej tym dziwniejsze są te stworki, właściwie one są trochę jak z innej planety.

 

Może faktycznie jakiś Cthulhu sobie śpi spokojnie i kulturalnie na dnie pacyfiku heh.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minutes ago, Quo Vadis? said:

I dlatego zakładam, że im głębiej tym dziwniejsze są te stworki, właściwie one są trochę jak z innej planety. Już nie wspominając o tym, że z całego świata płyną doniesienia o różnych potworach, np: z Lochness etc, w tym też może być jakieś ziarnko prawdy, w końcu ciężko jest przebadać dokładnie jakieś większe jezioro a co dopiero, gdy mówimy tu o oceanach i morzach. 

Lochness to bajki... bo jakby to była istota samotna, to by w końcu wyginęła - logiczne. Tak samo można domniemywać, że cthulhu istnieje, ponieważ tak w książce pisze i przyjdzie wkrótce i rozj*bie to wszystko. :D 

Dla człowieka mogą być straszne, co nie znaczy, że to nie jest niewytłumaczalne.

W historii Ziemi były prawdopodobnie jeszcze gorsze gatunki. Pod koniec każdej epoki geologicznej (Ordowiku, Jury, Karbonu, Triasu itd..) ginęło 90% gatunków na Ziemi, czyli był to swoisty restart.

@Dworzanin_Herzoga Wyprzedziłeś mnie. :D 

Edited by Strusprawa1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiecie ale ja się nie upieram, że te coś z Lochness istnieje, tylko piszę, że już tak upraszczając, jest jeszcze pewnie mnóstwo tego dziwactwa w głębinach. Kto wie, może tam też i jacyś doktorzy marketingu pływają, pasowałby taki jeden do tego środowiska :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, zuckerfrei napisał:

Niby zaczęło się w wodzie chuj wie co tam jest może jest tam jaka piękna syrenka z filmu Disneya

47 minut temu, KurtStudent napisał:

Ja w wakacje ze szwagrem coś takiego z wody wywędkowaliśmy: 

 

l_13830235730be09dzika_ryba.jpg

No to macie piękne syrenki !!! Podwodne Karyny, loszko-syreny

 

Natura głupia nie jest. Na dnie oceanu światła nie uświadczysz więc po co jakiejkolwiek istocie wygląd ?

Liczą się kły i duża paszcza do pożerania innych.

Na powierzchni sprawa ma się inaczej. Najładniejsze stworzenia przyciągają inne, by w rezultacie wyssać z nich energię, o tak, za pomocą ssania.

 

Wycieczka batyskafem po głębinach oceanu musi być niezłą przygodą !

Biolodzy morscy są szurnięci

 

 

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To post pod postem, ale ponieważ nie było aktywności a wpadłem na coś ciekawego w temacie:

Aksolotl meksykański (Ambystoma mexicanum) to endemiczny słodkowodny gatunek – Aksolotl meksykański (Ambystoma mexicanum) to endemiczny słodkowodny gatunek drapieżnego płaza ogoniastego. Aksolotle mogą szybko odtwarzać kończyny utracone podczas walki, ale to nie wszystko. Aksolotle mogą także odtwarzać uszkodzone narządy, w tym części mózgu.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.01.2018 o 12:22, wroński napisał:

Ja to bym chciał taką świnkę, rybkę, czy co to jest.

Ja myślę, że w tym przypadku to photoshop. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rybcia ze zdjęcia nr. 2 wygląda z pysi niczym Obcy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

5a82a14fbd8a1_Niebieskismok.jpg.2ae2127244bfba3dfd0f325f1cc0c683.jpg

 

Kolejna ciekawostka

 

Niebieski smok to tak naprawdę gatunek jadowitego morskiego ślimaka. Ze względu na wygląd bywa nazywany też jaskółką morską. Obie nazwy są jednak mylące - mięczaki wcale nie są nieszkodliwie i nie wolno ich dotykać w obawie przed poparzeniem.

Glaucus atlanticus żeruje na większych i bardziej drapieżnych organizmach. Niebieski smok poluje nawet na niezwykle jadowitego żeglarza portugalskiego, którego jad gromadzi na końcu odnóży. W ten sposób ślimak zyskuje truciznę, której może później użyć do polowania i obrony.

 

 

https://www.o2.pl/artykul/tajemnicze-znalezisko-na-plazy-woda-wyrzucila-setki-niebieskich-smokow-6219139770656385a

 
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zębacze są zajebiste, strzelałem takie w Norwegii, przepyszna ryba, tylko trzeba uważać żeby palców nie odgryzł :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

i coś jeszcze o meduzach:

Bełtwa festonowa

C. c. arctica dochodzi do 2 m, długość czułków nawet do 30 m[2]. Przeciętnie osiąga jednak średnicę do 50 cm.

 

Żeglarz portugalski

Żeglarz portugalski, bąbelnica bąbelcowa, żywłoga, aretuza (Physalia physalis) – mocno parzący gatunek rurkopława

Od spodu zwisają polipy spełniające funkcje rozrodcze lub odżywcze, z których te ostatnie mogą osiągać długość kilkunastu metrów

 

 

Niestety zdjęć nie mogłem załączyć

Share this post


Link to post
Share on other sites

My mamy za to minoga rzecznego vel "Lampetra fluviatilis" :-)

 

Lampetra_fluviatilis.jpg

3181-master.jpg

Lamprey+Mouth.jpg
 

 


 

  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.