Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Byłybiałyrycerz

Zarabianie na nieszczęściu innych

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Siemka, ostatnio z rozmowy pewnych osób wyciągnąłem pomysł jak można ulokować pieniądze by przynosiły one nam zysk a nie bezczynnie leżały w banku. Niestety pieniądze te byłyby zainwestowane w sektory / firmy / korporacje które dorabiają się na krzywdzie / nieszczęściu / niszczeniu zdrowia innych ludzi i tutaj pytanie do sektora tych osób którym nie obcy jest temat duszy, czy takie zarabianie pieniądze może być negatywne dla nas ?, czy pomimo tego że Ja osobiście wiem jak złe są czyny tych firm a mimo to dorabiam się za ich pośrednictwem to nie zostanie mi to zwrócone ? może głupie pytanie ale dla mnie dość intrygujące, a Wy jakie macie zdanie.

Edytowane przez Byłybiałyrycerz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pieniądze zarobione w ten sposób mogą zostać Ci odebrane np. poprzez chorobę, której konsekwencją będzie katastrofa zdrowotna i wydawanie ogromnych ilości pieniędzy na leki. W dodatku robisz sobie bardzo złą karmę. Fatalny interes.

Edytowane przez Niepowtarzalny
uciekło mi słówko
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisał @Niepowtarzalny, gdybyś nie wiedział to trochę inna sprawa ale gdy wiesz i się na tym dorabiasz no to cóż, taka sytuacja.

  • Dzięki 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadna karma Cię nie dopadnie (największe skurwysyny żyją bardzo dobrze :)), chyba, że po śmierci, ale na tym to się nie znam.

 

Kwestia Twojej moralności. Może być tak, że poczucie winy Cię dobije, zwiększy stres... A to już może powodować utratę zdrowia :) 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby nie było świata nie zbawimy, najważniejsi jesteśmy My sami, tak na prawdę to nie moje pieniądze przyczynią się do ich cierpienia tylko oni sami to robią, nikt ich nie zmusza do kupowania bomby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaki rodzaj biznesu masz na myśli?

Bo tak na prawdę mozna przyjać, że lekarze dorabiają się na krzywdzie/nieszczęściu innych, to samo zakłady pogrzebowe, laweciarze i wiele innych branż, łącznie z bankami.

Od siebie coś dodam, bo może łapię się w ten schemat.

Mianowicie, od kilku miesiecy związałem się zawodowo z kancelaria, która specjalizuje sie w odzyskiwaniu odszkodowań od firm ubezpieczeniowych dla osób poszkodowanych. Nie wątpliwie jest zarobek związany z czyimś nieszczęściem. Ale, biorąc uwage, jak zawiłe jest prawo, w jaki sposób firmy ubezpieczeniowe żerują na niewiedzy ludzi wypłacając wręcz ochłapy, z pełną świadomościa mogę powiedzieć, że tego typu działalność, jest pomocna dla człowieka, który został oskubany z należnych mu świadczeń. 

Natomiast, inwestowanie w firmy, które świadczą usługi, w sposób szkodliwy dla ludzi i społeczeństwa, to ja chyba bym się nie zdecydował. Przykład firmy Monsanto, to przykład przedsiębiorstwa, w które bym nie zainwestował kapitału. Zreszta pośrednio można znaleźć wiele działalności, które działają nie uczciwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Byłybiałyrycerz napisał:

nikt ich nie zmusza do kupowania bomby.

A ja bym powiedział, że jesteśmy nieustannie bombardowani fałszywymi informacjami ze wszystkich stron. Nie wieadomo co jest dobre a co nie. Przebicie z treścią ma ten o silniejszym "głosie". A w dodatku jeśli ktoś jest cierpiący to o wiele łatwiej poddaje się sugestii na obietnice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanów się nad sobą, jeżeli jedną opcją, która Cię powstrzymuje przed skrzywdzeniem pośrednio innych ludzi, jest tylko wizja kary na horyzoncie.
Czy żołnierze 3ciej Rzeszy też sobie mówili, że oni tylko wykonują rozkazy, i ich to nie dotyczy osobiście?
Nie, żebym chciał Cię obrazić. Po prostu są lepsze opcje do zarobienia, niż robienie takich rzeczy, jednak wybór należy do Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszesz dość ogólnie, a podejrzewam, że nie obejdzie się bez szczegółów. Dla mnie ważne jest kto jest inicjatorem tego nieszczęścia. Bo to że zarabia na nieszczęściu, można powiedzieć o sprzedawcy trumien (a jak sprzedaje trumny dla dzieci, to już hoho).

 

Można pożyczać pieniądze na procent, być lichwiarzem to też zawód. Ale co jeśli pożyczasz hazardziście pod zastaw domu, w którym wiesz, że mieszkają jego dzieci? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowa tu o inwestowaniu w firmy które np produkują szczepionki, leki itp, sam osobiście wiem jakie to zło i siebie nigdy nie zaszczepię czy leków nie kupuje, więc jakby to się miało odbić na mojej karmie ? teoretycznie wiem że są antybiotyki które są potrzebne więc do końca nie jest to jakieś straszne zło jednak skala farmacji w obecnej sytuacji to zło a Ja bym jeszcze dokładał do tego interesu hmm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Deleteduser03
      Jak wy byście zareagowali, gdyby do was podszedł? Czy bylibyście agresywni? Możliwe, że ktoś mógłby nawet dać mu kuksańca. Ale na pewno unikał takich osób. Jakiś miły staruszek i młode dziewczyny. Wiedział co robi. Tak wiem to pewnie fake. Ale myślę, że gdyby nie był są osoby co na pewno zrobiłyby to. 250 zł no nieźle. Prawdą jest, że każdy ma swoją cenę. Kwestia tylko jak wysoką. 
    • Przez Młodysamiec
      Witam.
      Dręczy mnie taki problem odnośnie, że nie potrafię zarabiać hajsu mimo, że uważam się za zaradną osobę i inni też mnie za takiego uważają, ale z racji że mam słaby charakter to w większości za pomoc nie biorę kasy. Obecnie pracuje od kilku lat na etacie za najniższą i mam serdecznie tego dość nawet już nie samych zarobków, ale i całej otoczki i atmosfery w pracy. Jak ktoś płaci najniższą to i nie będzie szanował pracownika przecież...
           W bliższej odległości mam ochotę na własny biznes, bo już bazę powoli buduję, ale tak z drugiej strony jak nie potrafię brać kasy od ludzi to i będzie też problem z darmowymi remontami;/ Swoją drogą mieszkam sobie u rodziców, więc to co teraz zarobie mam na własne potrzeby i mi wystarcza, a nawet potrafię coś odkładać i wyposażać warsztat. Mam także odłożoną poduszkę finansową 10k, czyli dla mnie to pół roku bez pracy w sumie i żyje mi się "dobrze". Oczywiście to tylko przenośnia, bo ciągle myślę co z tym zrobić, żeby było normalnie?
      Z osobistych to dziewczynę mam i nawet jest spoko to nie będę się tu skarżył i powiem, że chyba mnie kocha mimo mojej biedotki, albo po prostu czeka na to otwarcie firmy, bo ma wizję większej kasy. Forum trochę już czytam to wiem jak to działa... :)
       
      No to sobie popisałem... a teraz do sedna.
       
      Przez tą minimalną poduszkę finansową boję się działać i rzucić pewną robotę na etacie, ponieważ jak zaryzykuję może być dużo lepiej, ale z kolei mogę też stracić wszystko, bo nikt mnie nie przyjmie z powrotem jak odejdę przecież. I tu pytanie do Was, bo Marek już kilka razy mówił że nie ma motywacji na nowe książki/ nagrania i musi wydać cały hajs żeby odzyskać motywacją. Czy to ma sens? Bo logicznie jak mnie przydusi całkowita bieda to może zahartuję się i zacznę robić hajs na swoim? Logika, logiką, ale rzeczywistość nie koniecznie jest logiczna. Albo druga opcja to poddam się i nie będę już robił nic, tylko się położę i zacznę gapić się w porno od rana do nocy.
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.