Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć Bracia :D Trafiłem na ten film. Jest w nim przedstawiona hipergamia kobiet i kobiecy sposób doboru partnera. Jest wyjaśnienie tego, że rewolucja seksualna prowadzi do niesformalizowanej poligamii, gdzie dostęp do kobiet ma tylko garstka najbardziej atrakcyjnych mężczyzn.

 

W połączeniu z narzuconym obecnie modelem monogamicznym oznacza to, że istnieje zjawisko poligamii rozmieszczonej w czasie. Czyli 1 mężczyzna jest w związku z kobietą, a na jej miejsce czeka grupa innych kobiet. To powoduje, że większość mężczyzn (na filmie przedział od 1-6) może nie mieć wcale dostępu do kobiet

 

Kobiety w przedziale (1-2) także nie mogą znaleźć sobie partnera w czasach wolności seksualnej. 

 

Kobiety wolą być 2,3 czy 4 partnerką mężczyzny, który spełnia ich wymagania niż być pierwszą żoną mężczyzny, który ich wymagań nie spełnia. Autor filmu mówi, że kobiety oceniają przede wszystkim przez pryzmat wyglądu swojego partnera. 

Wspomniane jest też to, że zamożni mężczyźni z np. Austrii muszą szukać kobiet na wschodzie, ponieważ w swoich rodzimych krajach nie są atrakcyjni dla kobiet :o

 

Nie trudno się domyślić, że taka sytuacja prowadzi do coraz większej ilości samotnych matek w społeczeństwie, ponieważ facet może być z tylko jedną kobietą w formalnym związku. Oczywiście Alfa zapładnia. O tym jaki jest wpływ samotnych matek na swoje dzieci oraz na budżet państwa chyba nie trzeba wspominać. W skrócie - katastrofalny ;) 

 

Ciekawe jest to, że takie zjawisko społeczne dzieje się w czasach, kiedy w Europie i nie tylko wzrasta liczba muzułmanów, gdzie poligamia jest legalna.

 

 

Piszcie co sądzicie na ten temat ;) 

 

Edytowane przez MoszeKortuxy
  • Like 1
  • Dzięki 1
  • Zdziwiony 1
  • Smutny 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miłość nie istnieje :( A z samotnością uczuciową jakoś radzić sobie trzeba.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 minuty temu, Ksanti napisał:

A z samotnością uczuciową jakoś radzić sobie trzeba.

Tu chodzi raczej o samotność seksualną, która następuje. Bo materiał jest o doborze płciowym, a nie o uczuciach. 

 

Ja sądzę, że to bardzo wzmocni zapotrzebowanie na prostytutki, porno, a w niedalekiej przyszłości także na sex roboty.

Edytowane przez MoszeKortuxy
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli 25% Polaków jest za biednych na Polki :lol:

  • Like 5
  • Dzięki 4
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, MoszeKortuxy napisał:

Piszcie co sądzicie na ten temat ;) 

Bardzo dobrze, że tak się dzieje. Polki są świadome swojej wartości i póki młodość chcą się bawić i używać życia, a nie zadawać się z jakimiś biedakami, którzy robią po 10 godzin w fabryce, a później nie mają ani kasy, ani czasu. Kobieta to coraz bardziej towar deficytowy, a cena towaru deficytowego ma to do siebie, że rośnie.

 

Zaradny facet zawsze da sobie radę, a te 25% pewnie w mniejszym/większym stopniu zasłużyło na swój los, trzeba było zawczasu iść na informatykę albo założyć firmę, to by w panienkach przebierali bez względu na sytuację demograficzną.

Edytowane przez Mr.Meursault
  • Like 3
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Mr.Meursault napisał:

Bardzo dobrze, że tak się dzieje. Polki są świadome swojej wartości i póki młodość chcą się bawić i używać życia, a nie zadawać się z jakimiś biedakami, którzy robią po 10 godzin w fabryce, a później nie mają ani kasy, ani czasu. Kobieta to coraz bardziej towar deficytowy, a cena towaru deficytowego ma to do siebie, że rośnie.

 

Zaradny facet zawsze da sobie radę, a te 25% pewnie w mniejszym/większym stopniu zasłużyło na swój los, trzeba było zawczasu iść na informatykę albo założyć firmę, to by w panienkach przebierali bez względu na sytuację demograficzną.

A co jeśli... Ci powiem ze niektórzy wybierają życie w samotności bo nie chcą brać udziału w tym wyścigu po złotego pieroga?

  • Like 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja doszedłem do wniosku, że taka sytuacja może przynieść gigantyczny rozrost naszemu forum. Coraz więcej mężczyzn będzie w końcu dostrzegać, że coś jest nie tak. Poszukają informacji w necie i trafią do nas :D 

9 minut temu, Mr.Meursault napisał:

Bardzo dobrze, że tak się dzieje, dziewczęta są świadome swojej wartości, chcą się bawić i używać życia, a nie zadawać się z jakimiś biedakami, którzy robią po 10 godzin w fabryce, a później nie mają ani kasy, ani czasu.

 

9 minut temu, Mr.Meursault napisał:

Zaradny zawsze da sobie radę, a te 25% zasłużyło na swój los, trzeba było zawczasu iść na informatykę albo założyć firmę, to by w panienkach przebierali.

Rozumiem, że to jest ironia?

Edytowane przez MoszeKortuxy
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Zupa15 napisał:

A co jeśli... Ci powiem ze niektórzy wybierają życie w samotności bo nie chcą brać udziału w tym wyścigu po złotego pieroga?

To powiem ci, że przybijam im piątkę.

  • Like 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 minut temu, MoszeKortuxy napisał:

Rozumiem, że to jest ironia?

Ironia losu najwyżej, bo to stosunkowo często spotykany pogląd, również tutaj.

 

Wiara w to, że kobieta ma prawo wymagać, a mężczyzna który tych wymagań nie spełnia słusznie przegrał - czy to pod względem moralnym - bo niezaradność to wada charakteru - czy to na mocy praw biologii; z tym, który który zapewnia dziewczynie więcej dóbr materialnych i wrażeń.

 

No a teraz sytuacja - co pokazują statystyki - będzie narastać. Kobiet będzie coraz mniej, facetów coraz więcej, definicja finansowego i życiowego przegrańca się poszerzy wraz ze wzrostem wymagań stawianych przez coraz bardziej deficytowe kobiety, ale przecież ci prawdziwie zaradni nigdy nie będą narzekać, czyż nie?

Edytowane przez Mr.Meursault

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No generalnie patologia. Myślę, że nie mniej jak połowa Polaków na pewno nie będzie chciała świadomie żyć w samotności. Atrakcyjność fizyczna wiążę się z doborem partnera/ partnerki nie tylko do seksu. Btw. życie w samotności wg. badań naukowych to jeden z coraz popularniejszych powodów przedwczesnego zgonu.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mr.Meursault Nie wiem jak wysłuchałeś tego co mówił autor tej audycji, ale on powiedział o programie "Miłosny biznes", gdzie mówiono, że zamożni mężczyźni z Austrii nie mogą sobie znaleźć kobiety w swoim kraju, więc muszą szukać na wschodzie. Czyli nawet zaradni finansowo mężczyźni mają  problemy. 

 

Taka sytuacja pojawi się też w Polsce. Mężczyźni będą szukać partnerek w biedniejszych krajach jeśli będą chcieli założyć rodziny. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak się skończy gdy zachodnia fikcja lansowana przez seriale i kolorowe gazety, która jest błyskawicznie przyswajana przez kobiety, spotyka się z szarą rzeczywistością biednego kraju. Kiedy potrzeby są kreowane przez media które dla lepszej sprzedaży są gotowe mamić kobiety "złotymi górami" (a może w tym kontekście lepiej pasuje "złotymi członkami"), a nie praktykę życiową, zawsze dojdzie do dysonansu i rozczarowań. Młody, silny, przystojny businessman dla każdej kobiety w każdym wieku!

 

 

Edytowane przez Beckenbauer
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, MoszeKortuxy napisał:

Ciekawe jest to, że takie zjawisko społeczne dzieje się w czasach, kiedy w Europie i nie tylko wzrasta liczba muzułmanów

Myślę, że ciekawie się wszystko zazębia: z jednej strony faceci zachodu są kastrowani przez feminizm, fałszywe stereotypy i prawo na tych stereotypach oparte, w wyniku czego nie są atrakcyjni dla kobiet. Z drugiej strony zalew arabów: kolorowe, sfrustrowane byczki, które wytargają taką wyzwoloną za włosy mając na to przyzwolenie kobiet i prawa. Max. 20 lat i dla kobiet w stolicach Europy posiadanie białego chłopaka będzie passe.

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A daj Pan spokój! To coraz mniej zabawne się robi. :(

I wszyscy na tym cierpią...

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bonhart napisał:

Max. 20 lat i dla kobiet w stolicach Europy posiadanie białego chłopaka będzie passe.

Zobaczymy. Coś deficytowego zazwyczaj rośnie na wartości :D Możliwe, że dziewczyny za kilka dekad, które będą być inne niż wszystkie będą wchodzić w związki z białymi facetami dla podkreślenia swej wyjątkowości. W każdym razie biały mężczyzna jest niestety skutecznie eliminowany przez postępową inżynierię społeczną.

 

23 minuty temu, Garrett napisał:

To coraz mniej zabawne się robi.

Też tak sądzę.

 

Uważam, że to zjawisko pomoże prostytutkom bardzo się wzbogacić.

 

Mężczyźni będą zarabiać w zakładach pracy, które należą do wielkich korporacji. Faceci będą przeznaczać część swojej wypłaty kobietom w zamian za seks. Kobiety będą przeznaczać te pieniądze na różne przedmioty, które się im pokaże w necie, tv itp. aby uznały, że muszą je mieć. Oczywiście te przedmioty będą stworzone przez mężczyzn we wcześniej wspomnianych zakładach pracy, których właścicielami jest garstka gości. To oznacza, że pieniądze, które zarobią mężczyźni i tak powrócą do ich pierwotnych właścicieli.

 

Niewolnictwo XXI wieku.

 

  • Like 3
  • Dzięki 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmienił się styl życia, obecnie rządzi konsumpcjonizm, ludzie chcą mieć, posiadać bo teraz jest to "być albo nie być", po za tym mamy obecnie społeczeństwo masmediów, gdzie ludzie kreują samych siebie - jaki jestem zajebisty,gdzie byłem, co kupiłem, co zjadłem-  co "wysrałem" . Można kreować siebie w dowolny sposób, tylko że w realu jest się dalej zwykłym szarym smutnym człowieczkiem z problemami z kasą, mieszkaniem. Ludzie maja kompleksy a masmedia je pogłębiają, bo dochodzi wstyd i strach że ktoś odkryje że ściemniamy. 

Zmienił się model rodziny i okres w którym się ją zakłada - kiedyś 21-22 latki zakładały rodzinę obecnie 30-35 , kiedyś było do 2+2 obecnie 2+0...lub max 2+1.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra.

Jeśli tak określimy dla Polski jakie zarobki i jaki statut czy tam rating powinien mieć facet ok 30 lat żeby był atrakcyjny dla kobiet.
Czyli dajmy mu 7-8 w skali urody.

Do 3500 zł netto?
Do 5000 zł netto?
Do 10 000 zł netto?
Powyżej 10 000 zł netto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Facet ma być atrakcyjny czy jego zarobki?

  • Like 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Łapinski napisał:

No dobra.

Jeśli tak określimy dla Polski jakie zarobki i jaki statut czy tam rating powinien mieć facet ok 30 lat żeby był atrakcyjny dla kobiet.
Czyli dajmy mu 7-8 w skali urody.

Do 3500 zł netto?
Do 5000 zł netto?
Do 10 000 zł netto?
Powyżej 10 000 zł netto?

Miłej zabawy :), tutaj masz podział (szkoda, że nie znalazłem podziału na płeć) ile jest zatrudnionych wg wynagrodzenia brutto. I tak one polują na tego mitycznego "prezesa" z >13k (2.5%)

 

 

 

DPTloI0X0AA8YI7.jpg

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem wczoraj coś takiego na wykopie fajne są komentarze pod tym artykułem m.in "A ja już mam wyj%#?ne na moją samotność. Bardziej mi szkoda mojej mamy, która chciałaby mieć wnuki, niż mnie. Bycie samotnym nie jest wcale takie złe. Moi kumple zaczynają powoli narzekać na żony, że robią się [email protected]#iające, a ja jestem wolny, odpowiedzialny tylko za siebie, robię ze swoim czasem co chcę i z nikim niczego nie muszę uzgadniać. Mam burdel na chacie i sprzątam wtedy, kiedy mi się podoba. Kasę też wydaję na siebie. Czasem umawiam się z dziewczynami, ale zazwyczaj kończy się na jednym, dwóch spotkaniach. Będąc samotnym levelem 30+ mam świadomość, że jestem odpadem, który nie znalazł swej drugiej połówki, gdy był na to czas i teraz wybór mam również z odpadów. Nie zbuduję związku z laską, która ma ciśnienie na dziecko i zgodzi się je mieć z odpadem, tylko po to, by spełnić się jako matka, a być może mnie wkrótce wyrzucić do śmieci i zabrać mi wszystko. Będę sam." Także świadomość samców rośnie aczkolwiek z drugiej strony patrząc pod katem związków, rodzin itp jest po prostu istna patologia.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Atrakcyjność to cechy charakteru + umiejętności + dobre geny. Zarobki mają wpływ jedynie na chęć zamążpójścia, która, jak wszyscy wiemy, jest czym innym niż to pierwsze. Duże zarobki + małżeństwo to recepta na zostanie betą, któremu żona dorabia rogi z jakimś spłukanym Sebą z osiedla. Tak jak ja to widzę, to miłości/zakochania/przywiązania/uzależnienia kupić nie można, seks już tak. Uzyskanie tego pierwszego wymaga albo wysokiej atrakcyjności, albo wypracowania sobie idealnego charakteru i opanowania umiejętności zadawania się z kobietami we właściwy sposób, co łatwe nie jest, zwłaszcza, jak ktoś był wychowywany na betę. (Tzn. da się zrobić na krótką metę dość łatwo, trudność jest w pociągnięciu tego przez lata i nie zniszczeniu się przy tym psychicznie)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Łapinski napisał:

No dobra.

Jeśli tak określimy dla Polski jakie zarobki i jaki statut czy tam rating powinien mieć facet ok 30 lat żeby był atrakcyjny dla kobiet.
Czyli dajmy mu 7-8 w skali urody.

Do 3500 zł netto?
Do 5000 zł netto?
Do 10 000 zł netto?
Powyżej 10 000 zł netto?

Atrakcyjny "portfelowo"?

Zależy od okolicy w której się mieszka, środowiska w którym obraca.

Na wsi czy małomiasteczkowej okolicy stabilne 3500 na rękę + zaplecze mieszkaniowe i wozidło już wystarczy. Minus taki, że atrakcyjnych kobiet mało.

 

Z drugiej strony "sponsorowana" sekretarka prezesa w dużym mieście, gdy poczuje na wspólnych "wyjazdach służbowych zagranicznych" jak żyje się gdy ma się kasę pewnie samca na stałe poniżej 10000 nie zechce.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Conrad napisał:

I tak one polują na tego mitycznego "prezesa" z >13k (2.5%)

HEHE jestem w strefie między 4% a 2,5% :D
Gdzie to kobity? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 hours ago, Ksanti said:

Atrakcyjność fizyczna wiążę się z doborem partnera/ partnerki

Mam pewne przemyślenia na ten temat.

Moja znajoma była drugoligową fotomodelką. Jakieś gazetki reklamowe, kolorowe czasopisma dla kur domowych - żadna celebrytka, niemniej naprawdę 'niezła dupa' i siłą rzeczy oblatana w tematach typu makijaż, moda i wszystko związane z tym, żeby 'wyglądać'. I ona mi powiedziała, że głównym problemem polskich facetów jest źle dobrany ciuch. Mówiła, że wcale nie chodzi o to, żeby mieć sześciopak i rzeźbę kulturysty, ale o to, żeby się odpowiednio ubrać. Znała wiele reguł typu jaki wzór skraca/wydłuża/pogrubia/wyszczupla sylwetkę, jaka powinna być długość koszulki/marynarki/rękawa. Pokazywała mi przykłady, że facet z całkiem pokaźnym mięśniem piwnym przez dobrze skrojony ciuch wydawał się zupełnie normalny, a nawet szczupły. Czyli ubierając się w przemyślany sposób można sobie nabić parę punktów do atrakcyjności.

 

Kolejny temat to fryzura. Też nie chodzi o to, żeby mieć jakieś wymyślne fryzury zakrawające o pedalstwo, tylko żeby nie być łysą pałą. Zwróciła mi uwagę, że faceci na reklamach praktycznie nigdy nie mają jeża na głowie, chyba że to celebryci, którym płaci się za to, żeby pokazali się z produktem, anie za to, żeby zajebiście wyglądali. Anonimowi modele przeważnie mają w miarę proste fryzury, ale nie łyse pały. Jak ktoś jest naturalnie łysy, to ma pod górę, ale jak nie, to niewielkim kosztem może sobie parę punktów dodać.

 

A wspominam o tym dlatego, że przewija się całkiem słuszna uwaga, że kobiety nie zauważają facetów z przedziału 1-6. Myślę, że stosując proste zabiegi wizerunkowe jak ubiór czy fryzura można jednak awansować do przedziału 7+. Najlepszym przykładam jest mój kumpel, o którym ta laska powiedziała, że jak się z nami widuje (knajpa, imprezy) to 4/10 i to też na wyrost po znajomości. Ale kiedyś ich drogi przecięły się na płaszczyźnie biznesowej, gdzie typ był w garniturze, a włosy (długości do ramion) miał spięte w kucyk. I laska zeznała, że zupełnie inny facet, mocne 8 w porywach do 9. I powiedziała to laska, która z racji zawodu miała sporo do czynienia z naprawdę przystojnymi facetami.

 

Oczywiście można się oburzać, że jak to?! mam się ubierać/czesać pod kobiety?! tylko pustaki patrzą na wygląd! wartościowa kobieta doceni moje wnętrze!

Tylko to nie bardzo tak działa. Wygląd jest ważny - jak Cię widzą tak Cię piszą. Kobiety się malują, noszą buty na obcasie, przyklejają sobie rzęsy, powiększają cycki...z tej perspektywy założenie dobrze dobranych ciuchów to chyba nie taki wielki wysiłek?

  • Like 8
  • Dzięki 1
  • Zdziwiony 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Gr4nt napisał:

Facet ma być atrakcyjny czy jego zarobki?

Jak facet ma dobre zarobki to jest atrakcyjny. Oczywiście trzeba też wziąć pod uwagę atrakcyjność fizyczną. Często jest tak, że Alfa zapładnia (atrakcyjność fizyczna, dominacja i umiejętność generowania emocji), a Beta wychowuje (atrakcyjne zarobki i stabilność zawodowa, posłuszeństwo wobec żony)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Ksanti
      Jako, że również interesuje mnie opinia pań, postanowiłem zejść z tym tematem wprost do Hadesu. Nie przedłużając - stereotypowo na jakich studiach można się spodziewać:
      a) fajnych, spokojnych dziewczyn
      b) ładnych dziewczyn
      c) dwa w jednym
       
      Uważam, że zawsze istnieje jakiś wzór czegoś i podejmowania decyzji w życiu. Niekoniecznie chodzi mi o konkretny kierunek co bardziej charakter studiów. Chociaż jeśli ktoś ma ciekawe obserwacje lub historie związane z różnymi kierunkami to bardzo chętnie miło widziane.
      Przykładowo są studia o charakterze:
      - społecznym (np. prawo, ekonomia, administracja, marketing, finanse itp.),
      - artystycznym (np. grafika, rzeźba, malarstwo, fotografia itp.),
      - humanistycznym (np. filologie, socjologia, filozofia, kulturoznawstwa itp.)
      - medycznym (wszelkiej maści lekarze i specjaliści medyczni),
      - technicznym (np. informatyka, elektronika i wszelkie inżynierie itp.),
      - ścisłym (np. chemia, matematyka, fizyka itp.)
      - przyrodniczym (np. leśnictwo, rolnictwo, weterynaria, inżynieria wodna itp.)
       
      Osobiście myślę, że najfajniejsze dziewczyny idą na studia przyrodnicze. Lubią rośliny i zwierzęta, więc być może cechują się empatią. Natomiast na studia społeczne wydaje mi się, że często idą dziewczyny przebojowe - karierowiczki, przyszłe korposuczki i bizneswomen. Co do urody narazie obserwuje  Jakby co jestem studentem i postanowiłem wykorzystać ostatni dzwonek aby coś ugrać. Póki co fajnie będzie luźno sobie podyskutować na temat własnych doświadczeń i różnych legend miejskich.
    • Przez Strusprawa1
      Witam. Akcja działa się dziś około 18:40 w Lublinie. Jechałem po długim dniu na dworzec kolejowy, aby móc odjechać do miasta, w którym na razie mieszkam. Jechałem miejskim autobusem od Wieniawy. Na ulicy zamojskiej wsiadły dwie dziewczyny. Młode. Jedna ciemna blondynka, druga brunetka z bardzo krótko przyciętym jednym bokiem. Obydwie wyglądały bardzo młodo, ale tym samym patologicznie - jakby "z niejednego pieca chleb jadły". Jeżdżąc dalej, gdy miejsca się zwolniły na tyłach, to siadły tam. Było to dokładnie na przeciwko mnie - jakieś dwa metry. Zaczęły się patrzeć na mnie i uśmiechać. Pomyślałem sobie - no spoko, jaja sobie chcą porobić. Potem kątem oka przyuważyłem, że chwilę potem jedna zaczęła kamerować telefonem, a gdy szybko podpatrzyłem odwracając głowę od okna, to nagrywająca wstrzymała oddech i ukryła telefon. Zacząłem się lekko stresować i zawstydzać. Pewne siebie są, trzeba przyznać. Gdy zbliżał się mój przystanek, to obydwie patrzyły się na mnie bez przerwy. Wyglądało to bardzo niezręcznie, bo gdy patrzyłem dłużej niż 4 sekundy, to śmiać się zaczynałem. Gdy wysiadłem, to wystawiały jeszcze głowę. 
      Strasznie powalona akcja. Ostatnio coś podobnego trafiło mi się na początku roku akademickiego... Ale toteż nawet nie tak. Co niektóre potrafią mieć w głowie..
    • Przez Damian
      Siedząc sobie dziś przy piwku, przygotowałem plan dla naszej Ojczyzny, by żyło sie lepiej
      Nie będę miał za złe jak jakaś partia go wykorzysta (oby tylko podali źródło :))
       
       
      Żeby w RP było lepiej należałoby wprowadzić kilka usprawnień.
      Najsprawniejszym byłoby sławetne „wszyscy won!”. No, ale tego się dziś nie da.
      Dlatego mam dla rządzących kilka pomysłów. Należy usprawnić jednocześnie kilka poniższych działów naszego życia:
      1.       Zdrowie
      2.       Edukacja
      3.       Gospodarka/finanse
      4.       Wojsko
      5.       Prawo
       
      Rozwinę teraz poszczególne zagadnienia.
      1.       Zdrowie
      - likwidacja obowiązku szczepień
      - dopuszczać na terytorium RP tylko te szczepionki, które przeszły pozytywnie badania na bezpieczeństwo i skuteczność stosowania (żadna dziś tego nie ma)
      - zlikwidować tak zwane procedury medyczne (choroba, lek, dawka), dać lekarzom, w porozumieniu z pacjentem (jego opiekunem prawnym), wybór metod i sposobów leczenia
      - znacząco ograniczyć lobby farmaceutyczne w Resorcie zdrowia
       
      2. Edukacja
                      - likwidacja egzaminów, matury „pod klucz”
                      - przywrócenie egzaminów do szkół średnich i na studia, stypendia dla najzdolniejszych, szkoły zawodowe
                      - odkłamanie historii Polski i Europy
                      - promowanie kultury słowiańskiej i łacińskiej, prawo rzymskie
                      - nauka asertywności i podstaw prawa
                      - edukacja finansowa
                      - odkrywanie i rozwijanie naturalnych zdolności ucznia
                      - możliwość wyboru uczęszczania do(i tworzenie) szkół dla chłopców i dla dziewczynek
      3. Gospodarka/finanse
                      - zakaz uchwalania budżetu państwa z deficytem (zakaz zadłużania)
                      - powiązanie jednostki monetarnej z jakimś dobrem (np. złoto), zakaz dodruku pieniądza i/lub likwidacja banku centralnego, ewentualnie likwidacja jego niezależności
                      - likwidacja podatku dochodowego
                      - gruntowna weryfikacja urzędów i pozostawienie tylko tych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania państwa
                      - likwidacja SSE (specjalnych stref ekonomicznych)
                      - dotowanie tylko polskich, rokujących na przyszłość, przedsiębiorstw
                      - głęboka reforma ZUS (jak to jest, że bilans miesięczny ZUS jest na plus a i tak państwo do niego dokłada?)
      4. Wojsko
                   - likwidacja wojskowych oddziałów gospodarczych (WOG) i powrót do samodzielnego zaopatrywania się jednostek
                   - redukcja etatów generalskich do około 30 (obecnie ponad 100)
                   - zamiana etatów biurowych w mundurze na etaty cywilne (tam, gdzie to możliwe)
                   - gruntowna zmiana szkolnictwa wojskowego, przywrócenie szkół chorążych
                   - zakupy dla polskiej armii, w pierwszej kolejności z gospodarki narodowej, najlepiej bez pośredników
                   - równouprawnienie w praktyce (np. egzaminy z WF)
      5. Prawo
                      - obowiązkowe badania DNA, zaraz po porodzie
                      - ustrój prezydencki
                      - likwidacja powiatów
                      - zmniejszenie liczby posłów i senatorów (odpowiednio do 250 i 60-80)
                      - obowiązkowe sprawozdania, raz w miesiącu, każdego ministerstwa dostępne w Internecie
                      - obowiązkowe sprawozdania(Prezydenta – szefa rządu) raz na pół roku, w telewizji, z tego co rząd zrobił, robi, i zamierza zrobić przez kolejne pół roku(realizacja obietnic przedwyborczych)
                      - instytucja odwołania Posła, Senatora, Prezydenta, jeżeli rażąco działa na szkodę Państwa i Narodu polskiego
                      - Powszechne wybory do SN i TK i prezesów sądów powszechnych
                      - Uwolnienie zawodów, w których obecnie jest obowiązek przynależności do zrzeszeń (np. izby lekarskie czy prawnicze)
                      - Repolonizacja banków i środków masowego przekazu (udział kapitału zagranicznego max 20%)
                      - Podmioty działające/świadczące usługi na terytorium RP mają obowiązek przestrzegać prawa polskiego.
                      - rzetelna ustawa budżetowa (dziś nie zawiera np. ZUSu)
       
      Jeżeli macie swoje propozycje i uwagi, to zapraszam do luźnej dyskusji:)
    • Przez Qaikwow
      Ta kobieta jest swatką i ma do czynienia zarówno z mężczyznami jak i kobietami. Wie na co spoglądają obie strony przy szukaniu partnerów.
       
      Warto obejrzeć. Film jest po angielsku, ale jak ktoś chce to może włączyć tłumaczenie automatyczne.
       
       
    • Przez Deleteduser03
      Witam 
      W poprzednim wątku na końcu zaznaczyłem, że CDN, toteż wywiązuje się z obietnicy. Kolejne zasady, wskazówki, wnioski jakie powstały w ciągu mego 31 letniego żywota:
       
      11) Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze - nie obchodzi mnie co inni robią. Dopóki nie wchodzą mi w drogę wszystko jest ok. Ale pod żadnym pozorem nie pozwalam sobie na rady dotyczące mojego życia czy przyszłości. Chyba, że sam zacznę temat. Najczęściej jednak ten temat dotyczy związków, dzieci itp. Trzeba wiedzieć co można komu powiedzieć. Jednej osobie delikatne: nie znalazłem tej jedynej (z poczuciem humoru lub trochę nawet szyderczo). Innym bardziej stanowczo np. Na pytanie kiedy ślub? - odpowiadam pytaniem - kiedy rozwód?
      12) She can make you or break you - inspirująca kobieta naprawdę dodaje skrzydeł. Gdy Cie motywuje możesz wykrzesać z Siebie 150 procent. Ale zła kobieta zniszczy Cię. Niektórzy wygrywają w totka. Szansę są podobne. 
      13) To co jest prawdziwe, a to co faktycznie jest, nie zawsze jest tym samym - stopień jaki ludzie udają szczęście jest fascynujący. Te słodkie minki na spotkaniach. Całusy. A w domu ciągłe awantury. No i ciągłe udawanie, iż ma się więcej niż w rzeczywistości. Chwilówka by zastawić syto stół. Ja jak nie miałem pieniędzy by zapraszać gościu nie robiłem tego. Goście pojedzą, popiją, wyjdą i zapomną. A dług pozostanie. 
      14) Jeśli nie dokonujesz wyborów, to stajesz się ofiarą wyboru - to chyba nie wymaga wyjaśnienia. Albo ty dokonujesz wyborów w swoim życiu, albo ktoś wybierze za Ciebie. A kto wie co jest najlepsze dla Ciebie? 
      15) Jeśli coś wygląda na podstęp to wiedz, że to podstęp - większość sytuacji jest taka jak nam się wydaje na pierwszy rzut oka. Nie trzeba godzinami rozmyślać nad tym. Jeśli ktoś jest chce nam coś dać za darmo, oczywiste jest, że coś jest tu nie tak. Za darmo jest tylko ser w pułapce na myszy. Gdy ktoś proponuję nam umowę, która jest korzystniejsza dla nas od razu kończymy rozmowę. Nikt nie podpisuje z własnej woli niekorzystną dla siebie umowę. A jeśli tak, to naprawdę chcemy wchodzić w biznes z taką osobą?
      Na razie tyle. Jak wróci wena może wątek będzie kontynuowany. 
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.