Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

Może, ale różnica 10-12 lat jest, druga rzecz że większość z nich nie zamierza wchodzić w małżeństwo więc cześć z tych kobiet odpłynie za jakiś czas.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem obiecaną mapkę, przedział jednak 20-44, czyli nieco węższy :P W opolskim panowie wyjechali do Niemiec ^^

comment_JWzxGETIxzL8MSRbqcZZHZtxYalDNuqh

 

@Mordimer

Przeszukam BDL, tyle że tam raczej są tekstowe dane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Mordimer napisał:

Tu się nie zgodzę, znam kilka przypadków goście około 40 kobiety 25-29, ale oczywiście zależy od środowiska - oni są dobrze prosperujący.

W sumie racja. Nawet daleko nie trzeba szukac- żona Pana Jana Englerta( Pani Beata Ścibakówna) jest 25 lat młodsza od niego, żona Pana Redbada Klijnstry( Pani Emilia Komarnicka) jest 16 lat młodsza. Tu mamy akurat przykłady ze świata aktorów. Pewnie da się znaleźc sporo więcej takich przykładów. W środowiskach lekarskich czy prawniczych takie sytuacje pewnie też się zdarzają. Nie twierdzę, że tak się nie da, w sumie lepiej poczekac niż wchodzic w związek, bo tak wypada:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@MoszeKortuxy

Nie do końca. Tutaj bardziej chodzi o dynamicznie rozwijające się aglomeracje + silne ośrodki akademickie. Górny Śląsk wygląda na tej mapce stosunkowo biednie, a przecież jedynie aglomeracja warszawska jest większa. Oczywiście anomalia opolska mocno się wyróżnia, takie tam sprawy mniejszości niemieckiej ;) Generalnie kobiety częściej przeprowadzają się z wsi do miast, zazwyczaj wyjeżdżają na studia i już zostają.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie ten filmik lekko zaszokował, że faceci przystojni rozglądają się za kobietami 3,4.. ale coś w tym jest za mało wymagamy wystarczy cipka i cycki.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, Ancalagon napisał:

Generalnie kobiety częściej przeprowadzają się z wsi do miast, zazwyczaj wyjeżdżają na studia i już zostają.

To może mieć zły wpływ na rolnictwo. Jeśli mężczyźni zostaną sami na wsiach to po kto po nich odziedziczy ziemię jak nie będą mieli dzieci? Stąd też te programy "Rolnik szuka żony".

 

@Kimas87 Mężczyźni mało wymagają bo wolą mieć cokolwiek niż nic. Problem jest taki, że kobiety zgodnie z zasadą "moje ciało - moja sprawa" same decydują kto zostanie ich partnerem. Tu jest właśnie fundamentalny problem, ponieważ kobiety kierowane hipergamią będą celować w top 20% mężczyzn. 80% w takich warunkach będzie mieć problem ze znalezieniem kobiety. Chyba, że zaczną szukać dla siebie kobiet w biedniejszych krajach.

Edytowane przez MoszeKortuxy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Myślę ,że wcześniej będzie problem z socjalem dla samotnych matek itp. Znaczna część z tych 80% będzie bardziej zaangażowania w życie sportowe ograniczając zarobki. Będą żyli komfortowo ale w pojedynkę. Co w konsekwencji dramatycznie wpłynie na budżet państwa. I w tym momencie państwo zacznie prostować ;) . 

Taki rozwój zdarzeń wymusi zmiany prawne. Owszem najpierw będą trudne czasy ale to nie potrwa długo powiedzmy max 25lat.

Być może przez jakiś czas będzie poligamia (kliku mężczyzn będzie posiadało jedną żonę wspólnie).

Edytowane przez Ramzes

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Ramzes

Nawet ma to specjalną nazwę, nazywa się poliandria ;) Poligamia działa w 2 strony, choć potocznie stosuje się ją w odniesieniu do poligynii (jeden mąż). Nazwa mi coś nie pasowała i sprawdziłem, poprawiając błąd.

Edytowane przez Ancalagon

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
39 minut temu, Ramzes napisał:

Taki rozwój zdarzeń wymusi zmiany prawne.

Jakie zmiany prawne, nt. socjalu dla samotnych matek? W demokracji, tak żeby na następne wybory partia miała tylko połowę poparcia albo jeszcze mniej? W życiu.

 

39 minut temu, Ramzes napisał:

Owszem najpierw będą trudne czasy ale to nie potrwa długo powiedzmy max 25lat.

Trudne czasy to się dopiero zaczynają i sądzę, że w ten czy inny sposób potrwają do samego końca tworu znanego jako Państwo Polskie. Starzejące się społeczeństwo nie ma pola manewru, wymiera.

 

39 minut temu, Ramzes napisał:

Być może przez jakiś czas będzie poligamia (kliku mężczyzn będzie posiadało jedną żonę wspólnie).

Nie sądzę.

 

Już teraz Polki wolą być żoną obcokrajowca z Zachodu niż byle Polaka. Myślisz, że w miarę jak sytuacja demograficzna się pogorszy, dadzą sobą pomiatać?

 

Jak już bawimy się w political fiction, to ja widzę to inaczej: Społeczeństwo będzie się starzeć. ZUS zbankrutuje, więc kolejne pokolenia dostaną głodowe emerytury albo państwo zadłuży się jeszcze mocniej i da im trochę więcej. Razem z nami będą starzeć się wszystkie państwa dawnych demoludów. Młodzi, którzy teraz nie chcą zostawać w kraju, tym prędzej się z niego wyniosą gdy na każdego pracującego będzie przypadać po kilku emerytów. Pogłębi się kryzys w służbie zdrowia, pielęgniarki i opiekunki osób starszych będą na wagę złota, ale będą wolały siedzieć na Zachodzie, gdzie seniorów też pod dostatkiem, ale pieniądze inne.

 

Co się zmieni geopolitycznie? A to, że w pewnym momencie ktoś wyciągnie rękę i zawłaszczy sobie te malutkie, stareńkie i pozbawione politycznej woli państewka Europy Środkowej po całości. Może zbrojnie, może w jakiejś formie aneksji politycznej, może same stworzą jakiś związek, może Unia Europejska przetrwa i przekształci się w Stany Zjednoczone Europy. I będziemy tak sobie wegetować przez dekady, rozgrywani przez coraz bardziej wielokulturowe Niemcy, wymierającą demograficznie Rosję i Amerykę, która z anglo-protestanckiej stanie się bardziej latynoska. Urośnie też pozycja międzynarodowa Chin, więc ciekawe jaką wizję one zaproponują światu.

 

Czyli jak byliśmy marionetkami, tak marionetkami zostaniemy, tyle że naprawdę starymi marionetkami w opuszczonych miastach i wioskach. Będziemy też więcej kombinować aby utrzymać się samemu: jakiś ogródek, kurki, warzywka. We wioskach będzie kilka zamieszkałych domów, reszta pusta, młodzi  wszyscy za granicą i wysyłają rodzicom walutę do kraju, aby nie umarli z głodu.

Edytowane przez Mr.Meursault
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Ramzes napisał:

socjalem dla samotnych matek

Będzie coraz więcej samotnych matek, które były tylko jedną z kobiet, które zapłodnił ich wymarzony samiec alfa. W normalnych warunkach takie kobiety zazwyczaj ginęły z potomstwem chyba, że stały się kobietami innego mężczyzny - w tym przypadku samca beta-providera. W dzisiejszym państwie opiekuńczym takie kobiety nie muszą nawet wchodzić w związki z samcami beta bo i tak dostaną hajs od państwa z podatków, które zabrano wcześniej wspomnianym samcom beta.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Rzecz w tym ,że w obliczu problemów finansowych państwo przestanie się opiekować samotnymi matkami. Braki w budżecie bankructwo zusu zmusi rząd do tego typu kroków i umocnienie pozycji mężczyzn prawnie byleby tylko chcieli te baby pod dach. One też się zaczną pchać a selekcja będzie ostra. 

Panie będzie dupka piekła i za granicę nie uciekną bo tam będzie podobna sytuacja.

Edytowane przez Ramzes
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A co to - alfa nie musi płacić już alimentów jak matka go zgłosi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Ksanti napisał:

alfa nie musi płacić już alimentów jak matka go zgłosi?

Też musi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do samotnych matek to potwierdzam, zaczynam to widzieć w swoim powiedzmy środowisku. Ciekaw jestem jak będzie to wyglądać za 5-10 lat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 minut temu, slavex napisał:

Co do samotnych matek to potwierdzam, zaczynam to widzieć w swoim powiedzmy środowisku. Ciekaw jestem jak będzie to wyglądać za 5-10 lat.

Polecam zobaczyć te dane.

http://dzielnytata.pl/dt-ostrzega.htm

Barry Bricklin. The Custody Evaluation Handbook. ISBN 0-87630-775-6


Dzieci wychowywane przez ojców, którym przyznano wyłączną opiekę,

notują lepsze wyniki pod względem edukacyjnym i przystosowania społecznego

w porównaniu z dziećmi pod opieką matek.


63% - nieletnich samobójców pochodzi z domów bez ojca. 90% - wszystkich bezdomnych dzieci i dzieci uciekających z domów to dzieci wychowywane bez ojca.
71% - uczniów rezygnujących z nauki na poziomie szkoły średniej pochodzi z domów bez ojca.
85% - dzieci wykazujących zaburzenia zachowania to dzieci wychowywane bez ojca.
70% - młodzieży w państwowych placówkach opiekuńczych pochodzi z domów bez ojca.
85% - gwałcicieli motywowanych chęcią rozładowania złości wychowało się bez ojca.
75% - dzieci w wieku dojrzewania w ośrodkach odwykowych wychowywało się bez ojca.
85% - młodych przestępców w więzieniach pochodzi z rodzin bez ojca
„80% - nastolatków w szpitalach psychiatrycznych pochodzi z rozbitych rodzin." 


Source: JB Elshtain, "Sprawy rodzinne ...", wieku Christian, Jully 1993.

 

 

Ogólnie im więcej samotnych matek tym więcej dysfunkcyjnych dzieci przez nie wychowanych. Im więcej dysfunkcyjnych dzieci tym więcej patologii. Im więcej patologii tym gorzej dla całego społeczeństwa. Wzrośnie przestępczość z pewnością. Może zaczną się tworzyć getta biedy.

 

Edytowane przez MoszeKortuxy
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, ciekawyswiata napisał:

Chyba, że znajdziemy kobietę po 30, która jest bardzo ładna, zadbana, mądra, tylko czy takie partie w ogóle są wolne? 

Otóż podobno są i na gwałt szukają męża. 

 

4 godziny temu, Mr.Meursault napisał:

I one już w większości przypadków na wieś nie powrócą, tylko będą szukały miłości w wielkim mieście, z powodzeniem lub bez, bo miasto to też sposób myślenia i styl życia.

 

A nie jest tak, że te laski w korpo teraz marzą o domku w dziczy i życiu "zgodnie z naturą" ? Może nagle się okaże, że przecież kurde mają te ojcowiznę i wezmą hajs z korpo i pojadą w rodzinne strony założyć agro biznes czy inną turystykę z jogą dla korposzczurów i koło się zamknie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 hours ago, Łapinski said:

Pewnie jason też ma problemy z tym, że jest łysy :D

No i jeszcze ma poniżej 180cm wzrostu...kompletny przegryw i stulejarz ;)

20 hours ago, Łapinski said:

Skąd znasz ta Panią?
Byłeś z nią w związku? Spałeś z nią chociaż?

W skrócie - z imprez. To taka FWB.

21 hours ago, Byłybiałyrycerz said:

kiedy żyłem po swojemu i trzymałem się twardo swoich wytycznych to rzecz jasna były kłótnie, fochy, obrażanie się ale zawsze to One przylatywały i skamlały

No tak, ale piszesz to z perspektywy rezydenta przedziału 7+. A jak ktoś jest 1-6 to twarde trzymanie się swoich wytycznych nie zostanie nawet zauważone.

11 hours ago, KurtStudent said:

A nie jest tak, że te laski w korpo teraz marzą o domku w dziczy i życiu "zgodnie z naturą" ?

No nie bardzo. Może są takie, ale raczej nie jest to trend dominujący, ani nawet popularny. Przez kilkanaście lat pracy w 4 korporacjach spotkałem tylko jedną, która wykazywała taką tendencję, a głównie dlatego, że chciała otworzyć małe schronisko dla zwierząt.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie rzecz biorąc tez bym nie robił z tego jakiegoś problemu. A mianowicie:

1. Naturalnie człowiek nie jest stworzony do monogamii. Wiec był bardzo szybki postęp rozluzniania pewnych zasad czy społecznych  wartości i szybko ludzie zaczęli pokazywać atawizmy z dalekiej przeszłości. Stąd też oceniam ze nie możemy przyjąć że takie rozluźnienie tradycji będzie postępować w postępie arytmetycznym a co co za tym idzie myślę że nie będzie już znacznie gorzej niż jest.

 

2. Bardzo dobrze że kobiety "wymagają" bo w imię czego mają brać kogokolwiek? My też się musimy nauczyć wybierania tego co nam odpowiada a nie brania tej która łaskawie nas zechce, jej chęć musi być równoległa z naszą chęcią. Przecież niezbyt urodziwe dziewczyny biorą  tez niezbyt atrakcyjnych facetów. Normalne. Czemu kobiety z top20% mają szukać poniżej top20% wśród facetów? Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Dla mnie do związku kobieta poniżej top20 odpada. I to z automatu, najwyżej kiedyś będę samotny ale nie będę musiał brać kogoś kto nie spełnia moich oczekiwań.

3. Kobiety 30+. Temat na osobny poemat. Z doświadczenia (dwa lata związku z kobietą obecnie 31 lat, związek ta nadal) - wybieranie kobiet w wieku znacznego spadku smv jest tylko dla doświadczonych i przebiegłych samców. Sam nie wiem co z tego wyjdzie bo aż tak doświadczony nie jestem ale to Forum pozwala spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy. Otóż kobiety w takim wieku warto darzyć zainteresowaniemtylko wtedy gdy mają wygląd młodszy niż wskazuje metryka,  mają wielu amantów.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Byłybiałyrycerz Chodzi mi o wykres z filmiku zamieszczonego w pierwszym poście tego wątku. Jeżeli przyjmiemy, że to prawda, co ten wykres pokazuje, to fakt, że byłeś w związku pozwala dedukować, że Twoja atrakcyjność to co najmniej 7/10.
 

 

Clipboard01.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak zbadać czy jest się 7,8,9,10? Jest jakaś skala? Jak się dostać do tej uprzywilejowanej grupy?

Edytowane przez MoszeKortuxy
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, Adams napisał:

pozwala dedukować, że Twoja atrakcyjność to co najmniej 7/10.

A ja chciałbym mieć 1/10 wtedy nie miałbym żadnych dylematów z kobietami i żyłbym w spokoju

Edytowane przez Łapinski

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Całe Wasze życie kręci się wkoło kobiet. Zobaczmy tylko tematy na forum. Gdy ktoś oczyszcza swoje życie, szczęście z kobiet, to nie musi o nich mówić, dyskutować. Po prostu uwolnił się od nich. 

 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Metody Taki jest opis forum. Tematy min. o kobietach są na tym forum bo takie było założenie.

"Braciasamcy.pl to męskie forum o kobietach i samorozwoju autora Kobietopedii Marka Kotońskiego. Jeśli szukasz wartościowej wiedzy, która poukłada Ci w głowie odwiedź naszą Lożę Samców."

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez MoszeKortuxy
      https://www.wprost.pl/polityka/10106280/polskie-symbole-narodowe-i-swastyka-washington-times-publikuje-skandaliczna-grafike-i-tekst.html
      Washington Times publikuje skrajnie antypolski tekst oraz grafikę. Co sądzicie na ten temat?
       

      „The Washington Times” opublikował opinię rabina Menachema Levine'a, który przypisuje Polakom udział w zagładzie Żydów. Tekst opatrzono grafiką, na której zza polskich barw narodowych wyziera swastyka.
       
       
      „Czemu nowe polskie prawo o Holokauście to kpina?” – brzmi tytuł felietonu, który ukazał się we wtorek 20 lutego na stronie internetowej „The Washington Times”. Jego autor, przywołując słowa Voltaire'a, określa nowelizację ustawy o IPN mianem „zbioru sztuczek odgrywanych na prochach milionów Żydów pomordowanych w Holokauście”. W jego opinii głównym celem wprowadzenia nowego prawa jest delegalizacja możliwości oskarżenia Polski o współudział w nazistowskich zbrodniach doby Holokaustu.
       
      Autor przyznaje, że stosowanie określenia pokroju „polskie obozy śmierci” jest błędem historycznym, co podkreślał m.in. instytut Yad Vashem. „Prawdą jest także, że Polska i Polacy cierpieli pod niemiecką okupacją. W czasach okupacji, która nastąpiła po inwazji Niemiec na Polską we wrześniu 1939 roku, Polacy byli głodzeni i niewoleni z brutalnym okrucieństwem” – pisze Levine, wspominając przesiedlenia, represje i próby wyniszczenia polskości.
       
      Rabin podkreśla też, że około 6700 Polaków zostało uznanych Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata. „Z pewnością byli nieopisanie odważni i dobrzy Polacy. Ryzykowali własne życie, i życie tych, których kochali, przez lata chroniąc w domach i stodołach, w piwnicach i bunkrach Żydów” – pisze.
       

       
      Oskarżenia o współudział w Holokauście
       
      Niezależnie od tego, Yad Vashem jasno twierdzi, że to za sprawą Polaków nazistowski Holokaust był możliwy w Polsce. Bez współpracy z lokalnymi mieszkańcami, którzy czasami pasywnie obserwowali, a wielokrotnie z entuzjazmem wspierali, program masowego mordu był możliwy” – twierdzi Levine, przytaczając obiegową opinię, wielokrotnie falsyfikowaną przez historyków. Rabin brnie jednak w swoją interpretację historii.
       
      „Niemal wszystkie obozy zagłady w okupowanej Europie zostały zbudowane w Polsce. Nie było krematoriów i komór gazowych w okupowanej Francji, Belgii, Holandii, Grecji, Bułgarii, Luksemburgu, Norwegii, Danii, Czechosłowacji, ani żadnym innym kraju podbitym przez niemieckich żołnierzy. Auschwitz, Birkenau, Chełmno, Majdanek, Sobibor, Treblinka i inne (obozy – red.) zostały wybudowane w Polsce. Dlaczego?” – pyta publicysta. Jego zdaniem wyjaśnienie jest proste – Levine twierdzi, że „naziści wiedzieli, że Polacy od wieków są antysemitami”. Jak uzasadnia, to doprowadziło Niemców do przekonania, że Polacy nie będą protestowali przeciwko zbudowaniu na ich ziemi obozów śmierci dla Żydów. „Historia pokazała, że mieli rację” – podsumowuje, przekonując przy tym, że bazując na wrodzonym antysemityzmie Polaków, Niemcy „rekrutowali” wśród nich strażników do obozów zagłady i pracowników kolei do obsługi transportu Żydów.
       
      Rabin Levin przywołuje też historię rodzinną, która ma potwierdzać jego tezy. „Moja ś.p. babcia udawała, że jest polską katoliczką, żeby uratować życie swoje i swojej małej córeczki. W tym czasie, wielokrotnie słyszała, jak Polacy rozmawiają o polowaniach na Żydów w lasach w celu zabicia ich lub wydania Niemcom” – pisze autor „The Washington Times”. Jak twierdzi, z powodu polskiego antysemityzmu, jego dziadkowie wyjechali z Polski i nigdy więcej do niej nie powrócili.
       
      Swastyka i orzeł
      Nie mniej kontrowersyjna niż przedstawione w tekście Levine'a twierdzenia, jest grafika ilustrująca publikację. Widać na niej polską flagę i godło, spod których prześwituje nazistowska swastyka. Wałek do malowania sugeruje, że polskimi barwami narodowymi ktoś usiłował przykryć symbol III Rzeszy.
       
      Kłamstwa rabina
      W tekście Menachema Levine'a pojawiają się krzywdzące dla Polaków uproszczenia, nadużycia i historyczne nieścisłości. Najbardziej jaskrawym przykładem jest twierdzenie, że obozy zagłady powstały na terenie Polski, ponieważ Niemcy liczyli na antysemityzm i współpracę Polaków. Dziennikarz Marcin Makowski przytacza w tym kontekście publikację M.Winstone'a, „Miejsca Holokaustu w Europie”, w której czytamy: „W Polsce umiejscowiono epicentrum Holocaustu. Naziści wybrali państwo mające najliczniejszą społeczność żydowską w Europie na miejsce, w którym zamierzali wymordować Żtydów pochodzących z wszystkich zakątków kontynentu. W tym celu utworzyli na jego terytorium obozy śmierci”.
       
      W kontekście tezy Levine'a o zgłaszaniu się polskich kolejarzy do udziału w eksterminacji Żydów, warto przypomnieć, że to francuska kolej SNCF musiała przeprosić oraz wypłacić odszkodowania za wywożenie w czasie II wojny światowej Żydów do obozów. Także Deutsche Bahn partycypowała w działalności o zbrodniczym charakterze, co udowodniono przed sądem. Kolej węgierska również ma w swojej historii czarną kartę z tego okresu.
       
      Oskarżenia pod adresem Polaków w tym kontekście są o tyle bezzasadne, że w 1939 roku, Niemcy zdecydowali o rozwiązaniu polskich kolei i przejęciu zarządu nad nimi przez III Rzeszę (a na terenach zajętych przez ZSRS – przez to państwo – red.). 19 listopada 1939 roku powołano niemiecką Generaldirektion der Ostbahn, która zarządzała kolejami na terytorium Generalnego Gubernatorstwa. Na terenach wcielonych do Rzeszy, kolej została wchłonięta przez Deutsche Bahn.
       
      Kolejarze, którzy przed wojną pracowali w państwowej spółce przewozowej, otrzymali od władz okupacyjnych nakazy pracy. Odmówienie podjęcia pracy było niemożliwe, gdyż zawód kolejarza został zmilitaryzowany, a stałym towarzyszem maszynistów stali się uzbrojeni SS-mani.
       
    • Przez MoszeKortuxy
      Źródła: http://www.eskarock.pl/eska_rock_news/harvard_zakazal_klubow_jednoplciowych_chyba_ze/150474
      https://www.wykop.pl/link/4177107/harvard-zakazuje-klubow-jednoplciowych/
      https://www.dailywire.com/news/26802/harvard-university-bans-single-gender-clubs-unless-emily-zanotti
       
      Jawna dyskryminacja mężczyzn w USA. Nie mogą tworzyć klubów tylko dla mężczyzn, a kobiety mogą mieć swoje tylko kobiece kluby.
      Co sądzicie na ten temat Bracia?
       
      Uniwersytet Harvarda uważany jest za jedną z najbardziej prestiżowych uczelni, która ma swoje nienaruszalne zasady. Niedawna decyzja uczelni zaskoczyła wszystkich, a chodzi o bractwa jednopłciowe.
       
      Wynika to z kilku apelacji oraz dyskusji, które miały zakazać w bractwach między innymi czarów. Tym razem zabroniono bractw jednopłciowych, jednak jest jeden wyjątek, mogą istnieć bractwa złożone tylko z kobiet. Czemu tak jest?

      Po ogłoszeniu zakazu bractw jednopłciowych, kobiety zaczęły protestować, mówiąc, że jest to dyskryminacja. Władze uczelni postanowiły pozostawić bractwa jednopłciowe tylko dla kobiet. Pytanie tylko, czy mężczyźni nie poczują się w tej sytuacji dyskryminowani.
       
       
      Ta sytuacja pokazuje, że wystarczy protestować, pokrzyczeć i będą ustępstwa. Kobiety to potrafią i dlatego mają przywileje. Mężczyźni niestety nie chcą tego robić i męska pozycja stale słabnie w społeczeństwie.
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×