Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

Może, ale różnica 10-12 lat jest, druga rzecz że większość z nich nie zamierza wchodzić w małżeństwo więc cześć z tych kobiet odpłynie za jakiś czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem obiecaną mapkę, przedział jednak 20-44, czyli nieco węższy :P W opolskim panowie wyjechali do Niemiec ^^

comment_JWzxGETIxzL8MSRbqcZZHZtxYalDNuqh

 

@Mordimer

Przeszukam BDL, tyle że tam raczej są tekstowe dane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Mordimer napisał:

Tu się nie zgodzę, znam kilka przypadków goście około 40 kobiety 25-29, ale oczywiście zależy od środowiska - oni są dobrze prosperujący.

W sumie racja. Nawet daleko nie trzeba szukac- żona Pana Jana Englerta( Pani Beata Ścibakówna) jest 25 lat młodsza od niego, żona Pana Redbada Klijnstry( Pani Emilia Komarnicka) jest 16 lat młodsza. Tu mamy akurat przykłady ze świata aktorów. Pewnie da się znaleźc sporo więcej takich przykładów. W środowiskach lekarskich czy prawniczych takie sytuacje pewnie też się zdarzają. Nie twierdzę, że tak się nie da, w sumie lepiej poczekac niż wchodzic w związek, bo tak wypada:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MoszeKortuxy

Nie do końca. Tutaj bardziej chodzi o dynamicznie rozwijające się aglomeracje + silne ośrodki akademickie. Górny Śląsk wygląda na tej mapce stosunkowo biednie, a przecież jedynie aglomeracja warszawska jest większa. Oczywiście anomalia opolska mocno się wyróżnia, takie tam sprawy mniejszości niemieckiej ;) Generalnie kobiety częściej przeprowadzają się z wsi do miast, zazwyczaj wyjeżdżają na studia i już zostają.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie ten filmik lekko zaszokował, że faceci przystojni rozglądają się za kobietami 3,4.. ale coś w tym jest za mało wymagamy wystarczy cipka i cycki.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, Ancalagon napisał:

Generalnie kobiety częściej przeprowadzają się z wsi do miast, zazwyczaj wyjeżdżają na studia i już zostają.

To może mieć zły wpływ na rolnictwo. Jeśli mężczyźni zostaną sami na wsiach to po kto po nich odziedziczy ziemię jak nie będą mieli dzieci? Stąd też te programy "Rolnik szuka żony".

 

@Kimas87 Mężczyźni mało wymagają bo wolą mieć cokolwiek niż nic. Problem jest taki, że kobiety zgodnie z zasadą "moje ciało - moja sprawa" same decydują kto zostanie ich partnerem. Tu jest właśnie fundamentalny problem, ponieważ kobiety kierowane hipergamią będą celować w top 20% mężczyzn. 80% w takich warunkach będzie mieć problem ze znalezieniem kobiety. Chyba, że zaczną szukać dla siebie kobiet w biedniejszych krajach.

Edytowane przez MoszeKortuxy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Myślę ,że wcześniej będzie problem z socjalem dla samotnych matek itp. Znaczna część z tych 80% będzie bardziej zaangażowania w życie sportowe ograniczając zarobki. Będą żyli komfortowo ale w pojedynkę. Co w konsekwencji dramatycznie wpłynie na budżet państwa. I w tym momencie państwo zacznie prostować ;) . 

Taki rozwój zdarzeń wymusi zmiany prawne. Owszem najpierw będą trudne czasy ale to nie potrwa długo powiedzmy max 25lat.

Być może przez jakiś czas będzie poligamia (kliku mężczyzn będzie posiadało jedną żonę wspólnie).

Edytowane przez Ramzes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Ramzes

Nawet ma to specjalną nazwę, nazywa się poliandria ;) Poligamia działa w 2 strony, choć potocznie stosuje się ją w odniesieniu do poligynii (jeden mąż). Nazwa mi coś nie pasowała i sprawdziłem, poprawiając błąd.

Edytowane przez Ancalagon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
39 minut temu, Ramzes napisał:

Taki rozwój zdarzeń wymusi zmiany prawne.

Jakie zmiany prawne, nt. socjalu dla samotnych matek? W demokracji, tak żeby na następne wybory partia miała tylko połowę poparcia albo jeszcze mniej? W życiu.

 

39 minut temu, Ramzes napisał:

Owszem najpierw będą trudne czasy ale to nie potrwa długo powiedzmy max 25lat.

Trudne czasy to się dopiero zaczynają i sądzę, że w ten czy inny sposób potrwają do samego końca tworu znanego jako Państwo Polskie. Starzejące się społeczeństwo nie ma pola manewru, wymiera.

 

39 minut temu, Ramzes napisał:

Być może przez jakiś czas będzie poligamia (kliku mężczyzn będzie posiadało jedną żonę wspólnie).

Nie sądzę.

 

Już teraz Polki wolą być żoną obcokrajowca z Zachodu niż byle Polaka. Myślisz, że w miarę jak sytuacja demograficzna się pogorszy, dadzą sobą pomiatać?

 

Jak już bawimy się w political fiction, to ja widzę to inaczej: Społeczeństwo będzie się starzeć. ZUS zbankrutuje, więc kolejne pokolenia dostaną głodowe emerytury albo państwo zadłuży się jeszcze mocniej i da im trochę więcej. Razem z nami będą starzeć się wszystkie państwa dawnych demoludów. Młodzi, którzy teraz nie chcą zostawać w kraju, tym prędzej się z niego wyniosą gdy na każdego pracującego będzie przypadać po kilku emerytów. Pogłębi się kryzys w służbie zdrowia, pielęgniarki i opiekunki osób starszych będą na wagę złota, ale będą wolały siedzieć na Zachodzie, gdzie seniorów też pod dostatkiem, ale pieniądze inne.

 

Co się zmieni geopolitycznie? A to, że w pewnym momencie ktoś wyciągnie rękę i zawłaszczy sobie te malutkie, stareńkie i pozbawione politycznej woli państewka Europy Środkowej po całości. Może zbrojnie, może w jakiejś formie aneksji politycznej, może same stworzą jakiś związek, może Unia Europejska przetrwa i przekształci się w Stany Zjednoczone Europy. I będziemy tak sobie wegetować przez dekady, rozgrywani przez coraz bardziej wielokulturowe Niemcy, wymierającą demograficznie Rosję i Amerykę, która z anglo-protestanckiej stanie się bardziej latynoska. Urośnie też pozycja międzynarodowa Chin, więc ciekawe jaką wizję one zaproponują światu.

 

Czyli jak byliśmy marionetkami, tak marionetkami zostaniemy, tyle że naprawdę starymi marionetkami w opuszczonych miastach i wioskach. Będziemy też więcej kombinować aby utrzymać się samemu: jakiś ogródek, kurki, warzywka. We wioskach będzie kilka zamieszkałych domów, reszta pusta, młodzi  wszyscy za granicą i wysyłają rodzicom walutę do kraju, aby nie umarli z głodu.

Edytowane przez Mr.Meursault
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Ramzes napisał:

socjalem dla samotnych matek

Będzie coraz więcej samotnych matek, które były tylko jedną z kobiet, które zapłodnił ich wymarzony samiec alfa. W normalnych warunkach takie kobiety zazwyczaj ginęły z potomstwem chyba, że stały się kobietami innego mężczyzny - w tym przypadku samca beta-providera. W dzisiejszym państwie opiekuńczym takie kobiety nie muszą nawet wchodzić w związki z samcami beta bo i tak dostaną hajs od państwa z podatków, które zabrano wcześniej wspomnianym samcom beta.

 

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Rzecz w tym ,że w obliczu problemów finansowych państwo przestanie się opiekować samotnymi matkami. Braki w budżecie bankructwo zusu zmusi rząd do tego typu kroków i umocnienie pozycji mężczyzn prawnie byleby tylko chcieli te baby pod dach. One też się zaczną pchać a selekcja będzie ostra. 

Panie będzie dupka piekła i za granicę nie uciekną bo tam będzie podobna sytuacja.

Edytowane przez Ramzes
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co to - alfa nie musi płacić już alimentów jak matka go zgłosi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Ksanti napisał:

alfa nie musi płacić już alimentów jak matka go zgłosi?

Też musi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do samotnych matek to potwierdzam, zaczynam to widzieć w swoim powiedzmy środowisku. Ciekaw jestem jak będzie to wyglądać za 5-10 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 minut temu, slavex napisał:

Co do samotnych matek to potwierdzam, zaczynam to widzieć w swoim powiedzmy środowisku. Ciekaw jestem jak będzie to wyglądać za 5-10 lat.

Polecam zobaczyć te dane.

http://dzielnytata.pl/dt-ostrzega.htm

Barry Bricklin. The Custody Evaluation Handbook. ISBN 0-87630-775-6


Dzieci wychowywane przez ojców, którym przyznano wyłączną opiekę,

notują lepsze wyniki pod względem edukacyjnym i przystosowania społecznego

w porównaniu z dziećmi pod opieką matek.


63% - nieletnich samobójców pochodzi z domów bez ojca. 90% - wszystkich bezdomnych dzieci i dzieci uciekających z domów to dzieci wychowywane bez ojca.
71% - uczniów rezygnujących z nauki na poziomie szkoły średniej pochodzi z domów bez ojca.
85% - dzieci wykazujących zaburzenia zachowania to dzieci wychowywane bez ojca.
70% - młodzieży w państwowych placówkach opiekuńczych pochodzi z domów bez ojca.
85% - gwałcicieli motywowanych chęcią rozładowania złości wychowało się bez ojca.
75% - dzieci w wieku dojrzewania w ośrodkach odwykowych wychowywało się bez ojca.
85% - młodych przestępców w więzieniach pochodzi z rodzin bez ojca
„80% - nastolatków w szpitalach psychiatrycznych pochodzi z rozbitych rodzin." 


Source: JB Elshtain, "Sprawy rodzinne ...", wieku Christian, Jully 1993.

 

 

Ogólnie im więcej samotnych matek tym więcej dysfunkcyjnych dzieci przez nie wychowanych. Im więcej dysfunkcyjnych dzieci tym więcej patologii. Im więcej patologii tym gorzej dla całego społeczeństwa. Wzrośnie przestępczość z pewnością. Może zaczną się tworzyć getta biedy.

 

Edytowane przez MoszeKortuxy
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, ciekawyswiata napisał:

Chyba, że znajdziemy kobietę po 30, która jest bardzo ładna, zadbana, mądra, tylko czy takie partie w ogóle są wolne? 

Otóż podobno są i na gwałt szukają męża. 

 

4 godziny temu, Mr.Meursault napisał:

I one już w większości przypadków na wieś nie powrócą, tylko będą szukały miłości w wielkim mieście, z powodzeniem lub bez, bo miasto to też sposób myślenia i styl życia.

 

A nie jest tak, że te laski w korpo teraz marzą o domku w dziczy i życiu "zgodnie z naturą" ? Może nagle się okaże, że przecież kurde mają te ojcowiznę i wezmą hajs z korpo i pojadą w rodzinne strony założyć agro biznes czy inną turystykę z jogą dla korposzczurów i koło się zamknie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 hours ago, Łapinski said:

Pewnie jason też ma problemy z tym, że jest łysy :D

No i jeszcze ma poniżej 180cm wzrostu...kompletny przegryw i stulejarz ;)

20 hours ago, Łapinski said:

Skąd znasz ta Panią?
Byłeś z nią w związku? Spałeś z nią chociaż?

W skrócie - z imprez. To taka FWB.

21 hours ago, Byłybiałyrycerz said:

kiedy żyłem po swojemu i trzymałem się twardo swoich wytycznych to rzecz jasna były kłótnie, fochy, obrażanie się ale zawsze to One przylatywały i skamlały

No tak, ale piszesz to z perspektywy rezydenta przedziału 7+. A jak ktoś jest 1-6 to twarde trzymanie się swoich wytycznych nie zostanie nawet zauważone.

11 hours ago, KurtStudent said:

A nie jest tak, że te laski w korpo teraz marzą o domku w dziczy i życiu "zgodnie z naturą" ?

No nie bardzo. Może są takie, ale raczej nie jest to trend dominujący, ani nawet popularny. Przez kilkanaście lat pracy w 4 korporacjach spotkałem tylko jedną, która wykazywała taką tendencję, a głównie dlatego, że chciała otworzyć małe schronisko dla zwierząt.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie rzecz biorąc tez bym nie robił z tego jakiegoś problemu. A mianowicie:

1. Naturalnie człowiek nie jest stworzony do monogamii. Wiec był bardzo szybki postęp rozluzniania pewnych zasad czy społecznych  wartości i szybko ludzie zaczęli pokazywać atawizmy z dalekiej przeszłości. Stąd też oceniam ze nie możemy przyjąć że takie rozluźnienie tradycji będzie postępować w postępie arytmetycznym a co co za tym idzie myślę że nie będzie już znacznie gorzej niż jest.

 

2. Bardzo dobrze że kobiety "wymagają" bo w imię czego mają brać kogokolwiek? My też się musimy nauczyć wybierania tego co nam odpowiada a nie brania tej która łaskawie nas zechce, jej chęć musi być równoległa z naszą chęcią. Przecież niezbyt urodziwe dziewczyny biorą  tez niezbyt atrakcyjnych facetów. Normalne. Czemu kobiety z top20% mają szukać poniżej top20% wśród facetów? Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Dla mnie do związku kobieta poniżej top20 odpada. I to z automatu, najwyżej kiedyś będę samotny ale nie będę musiał brać kogoś kto nie spełnia moich oczekiwań.

3. Kobiety 30+. Temat na osobny poemat. Z doświadczenia (dwa lata związku z kobietą obecnie 31 lat, związek ta nadal) - wybieranie kobiet w wieku znacznego spadku smv jest tylko dla doświadczonych i przebiegłych samców. Sam nie wiem co z tego wyjdzie bo aż tak doświadczony nie jestem ale to Forum pozwala spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy. Otóż kobiety w takim wieku warto darzyć zainteresowaniemtylko wtedy gdy mają wygląd młodszy niż wskazuje metryka,  mają wielu amantów.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Byłybiałyrycerz Chodzi mi o wykres z filmiku zamieszczonego w pierwszym poście tego wątku. Jeżeli przyjmiemy, że to prawda, co ten wykres pokazuje, to fakt, że byłeś w związku pozwala dedukować, że Twoja atrakcyjność to co najmniej 7/10.
 

 

Clipboard01.jpg

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak zbadać czy jest się 7,8,9,10? Jest jakaś skala? Jak się dostać do tej uprzywilejowanej grupy?

Edytowane przez MoszeKortuxy
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, Adams napisał:

pozwala dedukować, że Twoja atrakcyjność to co najmniej 7/10.

A ja chciałbym mieć 1/10 wtedy nie miałbym żadnych dylematów z kobietami i żyłbym w spokoju

Edytowane przez Łapinski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Całe Wasze życie kręci się wkoło kobiet. Zobaczmy tylko tematy na forum. Gdy ktoś oczyszcza swoje życie, szczęście z kobiet, to nie musi o nich mówić, dyskutować. Po prostu uwolnił się od nich. 

 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Metody Taki jest opis forum. Tematy min. o kobietach są na tym forum bo takie było założenie.

"Braciasamcy.pl to męskie forum o kobietach i samorozwoju autora Kobietopedii Marka Kotońskiego. Jeśli szukasz wartościowej wiedzy, która poukłada Ci w głowie odwiedź naszą Lożę Samców."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Ksanti
      Jako, że również interesuje mnie opinia pań, postanowiłem zejść z tym tematem wprost do Hadesu. Nie przedłużając - stereotypowo na jakich studiach można się spodziewać:
      a) fajnych, spokojnych dziewczyn
      b) ładnych dziewczyn
      c) dwa w jednym
       
      Uważam, że zawsze istnieje jakiś wzór czegoś i podejmowania decyzji w życiu. Niekoniecznie chodzi mi o konkretny kierunek co bardziej charakter studiów. Chociaż jeśli ktoś ma ciekawe obserwacje lub historie związane z różnymi kierunkami to bardzo chętnie miło widziane.
      Przykładowo są studia o charakterze:
      - społecznym (np. prawo, ekonomia, administracja, marketing, finanse itp.),
      - artystycznym (np. grafika, rzeźba, malarstwo, fotografia itp.),
      - humanistycznym (np. filologie, socjologia, filozofia, kulturoznawstwa itp.)
      - medycznym (wszelkiej maści lekarze i specjaliści medyczni),
      - technicznym (np. informatyka, elektronika i wszelkie inżynierie itp.),
      - ścisłym (np. chemia, matematyka, fizyka itp.)
      - przyrodniczym (np. leśnictwo, rolnictwo, weterynaria, inżynieria wodna itp.)
       
      Osobiście myślę, że najfajniejsze dziewczyny idą na studia przyrodnicze. Lubią rośliny i zwierzęta, więc być może cechują się empatią. Natomiast na studia społeczne wydaje mi się, że często idą dziewczyny przebojowe - karierowiczki, przyszłe korposuczki i bizneswomen. Co do urody narazie obserwuje  Jakby co jestem studentem i postanowiłem wykorzystać ostatni dzwonek aby coś ugrać. Póki co fajnie będzie luźno sobie podyskutować na temat własnych doświadczeń i różnych legend miejskich.
    • Przez Strusprawa1
      Witam. Akcja działa się dziś około 18:40 w Lublinie. Jechałem po długim dniu na dworzec kolejowy, aby móc odjechać do miasta, w którym na razie mieszkam. Jechałem miejskim autobusem od Wieniawy. Na ulicy zamojskiej wsiadły dwie dziewczyny. Młode. Jedna ciemna blondynka, druga brunetka z bardzo krótko przyciętym jednym bokiem. Obydwie wyglądały bardzo młodo, ale tym samym patologicznie - jakby "z niejednego pieca chleb jadły". Jeżdżąc dalej, gdy miejsca się zwolniły na tyłach, to siadły tam. Było to dokładnie na przeciwko mnie - jakieś dwa metry. Zaczęły się patrzeć na mnie i uśmiechać. Pomyślałem sobie - no spoko, jaja sobie chcą porobić. Potem kątem oka przyuważyłem, że chwilę potem jedna zaczęła kamerować telefonem, a gdy szybko podpatrzyłem odwracając głowę od okna, to nagrywająca wstrzymała oddech i ukryła telefon. Zacząłem się lekko stresować i zawstydzać. Pewne siebie są, trzeba przyznać. Gdy zbliżał się mój przystanek, to obydwie patrzyły się na mnie bez przerwy. Wyglądało to bardzo niezręcznie, bo gdy patrzyłem dłużej niż 4 sekundy, to śmiać się zaczynałem. Gdy wysiadłem, to wystawiały jeszcze głowę. 
      Strasznie powalona akcja. Ostatnio coś podobnego trafiło mi się na początku roku akademickiego... Ale toteż nawet nie tak. Co niektóre potrafią mieć w głowie..
    • Przez Damian
      Siedząc sobie dziś przy piwku, przygotowałem plan dla naszej Ojczyzny, by żyło sie lepiej
      Nie będę miał za złe jak jakaś partia go wykorzysta (oby tylko podali źródło :))
       
       
      Żeby w RP było lepiej należałoby wprowadzić kilka usprawnień.
      Najsprawniejszym byłoby sławetne „wszyscy won!”. No, ale tego się dziś nie da.
      Dlatego mam dla rządzących kilka pomysłów. Należy usprawnić jednocześnie kilka poniższych działów naszego życia:
      1.       Zdrowie
      2.       Edukacja
      3.       Gospodarka/finanse
      4.       Wojsko
      5.       Prawo
       
      Rozwinę teraz poszczególne zagadnienia.
      1.       Zdrowie
      - likwidacja obowiązku szczepień
      - dopuszczać na terytorium RP tylko te szczepionki, które przeszły pozytywnie badania na bezpieczeństwo i skuteczność stosowania (żadna dziś tego nie ma)
      - zlikwidować tak zwane procedury medyczne (choroba, lek, dawka), dać lekarzom, w porozumieniu z pacjentem (jego opiekunem prawnym), wybór metod i sposobów leczenia
      - znacząco ograniczyć lobby farmaceutyczne w Resorcie zdrowia
       
      2. Edukacja
                      - likwidacja egzaminów, matury „pod klucz”
                      - przywrócenie egzaminów do szkół średnich i na studia, stypendia dla najzdolniejszych, szkoły zawodowe
                      - odkłamanie historii Polski i Europy
                      - promowanie kultury słowiańskiej i łacińskiej, prawo rzymskie
                      - nauka asertywności i podstaw prawa
                      - edukacja finansowa
                      - odkrywanie i rozwijanie naturalnych zdolności ucznia
                      - możliwość wyboru uczęszczania do(i tworzenie) szkół dla chłopców i dla dziewczynek
      3. Gospodarka/finanse
                      - zakaz uchwalania budżetu państwa z deficytem (zakaz zadłużania)
                      - powiązanie jednostki monetarnej z jakimś dobrem (np. złoto), zakaz dodruku pieniądza i/lub likwidacja banku centralnego, ewentualnie likwidacja jego niezależności
                      - likwidacja podatku dochodowego
                      - gruntowna weryfikacja urzędów i pozostawienie tylko tych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania państwa
                      - likwidacja SSE (specjalnych stref ekonomicznych)
                      - dotowanie tylko polskich, rokujących na przyszłość, przedsiębiorstw
                      - głęboka reforma ZUS (jak to jest, że bilans miesięczny ZUS jest na plus a i tak państwo do niego dokłada?)
      4. Wojsko
                   - likwidacja wojskowych oddziałów gospodarczych (WOG) i powrót do samodzielnego zaopatrywania się jednostek
                   - redukcja etatów generalskich do około 30 (obecnie ponad 100)
                   - zamiana etatów biurowych w mundurze na etaty cywilne (tam, gdzie to możliwe)
                   - gruntowna zmiana szkolnictwa wojskowego, przywrócenie szkół chorążych
                   - zakupy dla polskiej armii, w pierwszej kolejności z gospodarki narodowej, najlepiej bez pośredników
                   - równouprawnienie w praktyce (np. egzaminy z WF)
      5. Prawo
                      - obowiązkowe badania DNA, zaraz po porodzie
                      - ustrój prezydencki
                      - likwidacja powiatów
                      - zmniejszenie liczby posłów i senatorów (odpowiednio do 250 i 60-80)
                      - obowiązkowe sprawozdania, raz w miesiącu, każdego ministerstwa dostępne w Internecie
                      - obowiązkowe sprawozdania(Prezydenta – szefa rządu) raz na pół roku, w telewizji, z tego co rząd zrobił, robi, i zamierza zrobić przez kolejne pół roku(realizacja obietnic przedwyborczych)
                      - instytucja odwołania Posła, Senatora, Prezydenta, jeżeli rażąco działa na szkodę Państwa i Narodu polskiego
                      - Powszechne wybory do SN i TK i prezesów sądów powszechnych
                      - Uwolnienie zawodów, w których obecnie jest obowiązek przynależności do zrzeszeń (np. izby lekarskie czy prawnicze)
                      - Repolonizacja banków i środków masowego przekazu (udział kapitału zagranicznego max 20%)
                      - Podmioty działające/świadczące usługi na terytorium RP mają obowiązek przestrzegać prawa polskiego.
                      - rzetelna ustawa budżetowa (dziś nie zawiera np. ZUSu)
       
      Jeżeli macie swoje propozycje i uwagi, to zapraszam do luźnej dyskusji:)
    • Przez Qaikwow
      Ta kobieta jest swatką i ma do czynienia zarówno z mężczyznami jak i kobietami. Wie na co spoglądają obie strony przy szukaniu partnerów.
       
      Warto obejrzeć. Film jest po angielsku, ale jak ktoś chce to może włączyć tłumaczenie automatyczne.
       
       
    • Przez Deleteduser03
      Witam 
      W poprzednim wątku na końcu zaznaczyłem, że CDN, toteż wywiązuje się z obietnicy. Kolejne zasady, wskazówki, wnioski jakie powstały w ciągu mego 31 letniego żywota:
       
      11) Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze - nie obchodzi mnie co inni robią. Dopóki nie wchodzą mi w drogę wszystko jest ok. Ale pod żadnym pozorem nie pozwalam sobie na rady dotyczące mojego życia czy przyszłości. Chyba, że sam zacznę temat. Najczęściej jednak ten temat dotyczy związków, dzieci itp. Trzeba wiedzieć co można komu powiedzieć. Jednej osobie delikatne: nie znalazłem tej jedynej (z poczuciem humoru lub trochę nawet szyderczo). Innym bardziej stanowczo np. Na pytanie kiedy ślub? - odpowiadam pytaniem - kiedy rozwód?
      12) She can make you or break you - inspirująca kobieta naprawdę dodaje skrzydeł. Gdy Cie motywuje możesz wykrzesać z Siebie 150 procent. Ale zła kobieta zniszczy Cię. Niektórzy wygrywają w totka. Szansę są podobne. 
      13) To co jest prawdziwe, a to co faktycznie jest, nie zawsze jest tym samym - stopień jaki ludzie udają szczęście jest fascynujący. Te słodkie minki na spotkaniach. Całusy. A w domu ciągłe awantury. No i ciągłe udawanie, iż ma się więcej niż w rzeczywistości. Chwilówka by zastawić syto stół. Ja jak nie miałem pieniędzy by zapraszać gościu nie robiłem tego. Goście pojedzą, popiją, wyjdą i zapomną. A dług pozostanie. 
      14) Jeśli nie dokonujesz wyborów, to stajesz się ofiarą wyboru - to chyba nie wymaga wyjaśnienia. Albo ty dokonujesz wyborów w swoim życiu, albo ktoś wybierze za Ciebie. A kto wie co jest najlepsze dla Ciebie? 
      15) Jeśli coś wygląda na podstęp to wiedz, że to podstęp - większość sytuacji jest taka jak nam się wydaje na pierwszy rzut oka. Nie trzeba godzinami rozmyślać nad tym. Jeśli ktoś jest chce nam coś dać za darmo, oczywiste jest, że coś jest tu nie tak. Za darmo jest tylko ser w pułapce na myszy. Gdy ktoś proponuję nam umowę, która jest korzystniejsza dla nas od razu kończymy rozmowę. Nikt nie podpisuje z własnej woli niekorzystną dla siebie umowę. A jeśli tak, to naprawdę chcemy wchodzić w biznes z taką osobą?
      Na razie tyle. Jak wróci wena może wątek będzie kontynuowany. 
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.