Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
JurekB

"Nienawidzę Cię, ale nie odchodź" - czy Twoja dziewczyna ma borderline?

Recommended Posts

@Red_Pill

 

Będą case study i przykłady potencjalnych borderek, do czego zachęcam w tym temacie również innych braci. Jeśli coś pasuje do wzorca, piszcie.

 

Jeśli chcecie doprecyzowania czegoś, rozwinięcia jakiegoś aspektu lub coś jest niejasne, piszcie również! Na wszystkie pytania poza pytaniami nawiedzonych feministek i trolli odpowiem.

Edited by JurekB
dopisek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholera, trudny temat. Szczególnie, że niektóre z opisanych zjawisk to mniej lub bardziej standardowe zachowania zwykłych kobiet. Pewnie nie w takim natężeniu jak BPD, ale jednak.

 

Nie spotkałem chyba w życiu kobiety, której nie mógłbym przypisać kilku podpunktów ze wszystkich wymienionych powyżej. Wszystkie borderkami raczej nie były :D

Nie dziwie się, że nawet specjalistom jest ciężko jednoznacznie zdiagnozować takie zaburzenie.

 

Tak czy siak, trzeba mieć się na baczności i pamiętać to, co zawsze tutaj powtarzamy: myśleć głową, nie główką. Biorąc pod uwagę możliwość związania się z borderline i wszystko co się z tym wiąże, trzeba być wyjątkowo świadomym już na początku relacji i obserwować. Ten, co myśli tylko chujem, będzie mieć przejebane.

 

@JurekB Dzięki za tekst.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam się nad czym zastanawiać tylko trzeba uciekać, zniszczy ci życie pociągnie cię na dno zrobi z ciebie potwora i skoczy na inną gałąź jak już będziesz wrakiem. Nie zakładaj z nią rodziny, uważaj na ciążę ....bo będzie podwójne nieszczęście.

Wyssie cię jak soczek z kartonu i nawet dziurki nie zrobi, wykręci do ostatniej kropli i wyrzucie na śmietnik a ty potem możesz się już nie pozbierać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Drizzt napisał:

Szczególnie, że niektóre z opisanych zjawisk to mniej lub bardziej standardowe zachowania zwykłych kobiet.

Też właśnie zwróciłem na to uwagę. Trzeba bardziej uważać na kobiety.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Drizzt, @MoszeKortuxy

 

Spodziewałem się takiej reakcji i pisząc to miałem świadomość, że wiele zachowań to standardowe zachowania wielu kobiet - ale zwróćcie uwagę, że chodzi raczej o te dodatkowe.

 

Jednak jeśli spojrzycie tylko na 9 kryteriów diagnostycznych, to ja osobiście nie znam wielu kobiet spełniających większość - moja B. spełniała 8/9 bo jedyne czego nie robiła to samookaleczenia. A trzeba spełnić 5 by istniało podejrzenie.

 

Wtedy warto się przyjrzeć dalej wymienionym dodatkowym kryteriom i tutaj zgoda, wielu kobietom przypiszemy 3-4, może nawet 5. Każdy z nas ma czasem zachowania podobne do borderline, tak jak każdy z nas praktycznie bywa czasem narcyzem.  Ale na przykład moja B. spełniała wszystkie dodatkowe kryteria, a jest ich kilkanaście:)

 

Do tego trzeba pamiętać że musi też wystąpić pierwsza faza idealizacji a to już rzadsze niż niektóre dodatkowe zachowania. 

 

 

 

 

 

 

Edited by JurekB

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, JurekB napisał:

ale pewnie masz na myśli te bardziej szczegółowo opisane, których jest jeszcze kilkanaście.

Tak.

3 minuty temu, JurekB napisał:

Jednak jeśli spojrzysz tylko na 9 kryteriów diagnostycznych, to ja osobiście nie znam wielu kobiet spełniających większość

Większość punktów - nie, ale niektóre - tak. Może w załagodzonej wersji, ale tak.

Chociaż jak przypomnę sobie jedną eks, to coś mi się wydaje, że te 5 lub więcej kryteriów bym nazbierał, ale nie chce mi się już o tym myśleć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam co bawić w diagnozy, ty jako osoba zaangażowana emocjonalnie nie może stawiać diagnozy. 

Jest źle, nie układa się ....spieprzaj od nie nie baw się w psychologa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wojkr Przeczytałeś w ogóle o czym kolega napisał? To nie działa ot tak, że nagle "nie układa się"...

 

4 minuty temu, wojkr napisał:

nie baw się w psychologa

Każda kobieta to robi. Zagrywki, manipulacje, testy itd. wypiły z mlekiem matki. Ty i ja - nie. Jak się nie nauczysz tego dostrzegać, to tylko kwestia czasu jak zostaniesz w dupie. Tym "bawieniem się w psychologa" można uratować sobie kilka lat życia. A może i więcej.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, wojkr napisał:

Nie mam co bawić w diagnozy, ty jako osoba zaangażowana emocjonalnie nie może stawiać diagnozy. 

Jest źle, nie układa się ....spieprzaj od nie nie baw się w psychologa.

Ale do kogo piszesz? :)

To jest poradnik, u mnie temat jest już dawno przepracowany, teraz dzielę się wiedzą z innymi. Może kogoś ustrzeże. 

 

Oczywiście nic nie zastąpi psychologa, ale jest szansa że ktoś wiedząc, że może mieć do czynienia z osobą z BPD nie wsiąknie bardziej, tylko zakończy relację. Jeśli nie będzie wiedział, że ma do czynienia z osobą zaburzoną, może podchodzić do tego racjonalnie i pogrążać się bardziej. W artykule jest na tyle dużo przykładów ze wszystkich etapów relacji, że znając je można się jakoś wyczulić i przygotować. 

 

Poza tym, właśnie to jest problemem u borderki, że na początku się układa i to bardzo. A to, ile samodyscypliny i nauki wymaga zrezygnowanie z zajebistego seksu to chyba wiemy, prawda?

 

30 minut temu, Drizzt napisał:

Większość punktów - nie, ale niektóre - tak. Może w załagodzonej wersji, ale tak.

I to jest zupełnie normalne, bo osoby z BPD nie mają tego wypisane na czole, nie trzeba ich zamykać w pokojach bez klamek i tak dalej - dlatego część objawów charakterystycznych dla tego zaburzenia mają inni ludzie - ale nie w takim natężeniu i nie większości. Jeśli spotkałeś jedną dziewczynę, która spełniała większość, to już całkiem możliwe że mogła mieć BPD.

 

x

 

I jeszcze jedno, bo ciągle nadrabiam zaległości na forum. To jest temat pokrewny, w podpowiedziach na dole:

 

 

Jednak ta długa historia z dużym prawdopodobieństwem nie jest przypadkiem borderline. Chyba, że autora, który ma nawet album ze zdjęciami kobiet, które bzykał i uważa to za normalne (jebłem)

Autor zręcznie zdaje się nie zwracać uwagi na fakt, że jazdy dziewczyny zaczęły się od tego, gdy sam wielokrotnie ją okłamał, a ona drążyła bo mu nie wierzyła i to zdaniem autora czyni ją już zaburzoną. W dodatku MIAŁA RACJĘ. 

 

Także przestrzegam przed uznaniem za borderline każdej Pani, która się nawinie i coś odwali.

 

Proszę o scalenie postów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@JurekB jezeli związki kobiet BPD trwają krótko...to  w jakim terminie od początku znajomości powyższe zjawiska będą widoczne? Wspomniałeś, że najdłuższy "związek" Twojej ex trwał 3 miesiąc. Jak było w Twoim przypadku i objawy rozkłady sie w czasie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Grizzly napisał:

jezeli związki kobiet BPD trwają krótko...to  w jakim terminie od początku znajomości powyższe zjawiska będą widoczne?

Wiem, że oczekujesz pewnie konkretnej odpowiedzi, ale to wszystko zależy. Tzw. "miesiąc miodowy" czyli faza idealizacji może trwać nawet pół roku i to są najbardziej niebezpieczne przypadki. Ale może być też tak, że trwa tydzień a cały związek 3 tygodnie. Nie ma żadnych badań na ten temat. 

 

  • To, czy i kiedy są widoczne objawy zależy w dużej mierze od Ciebie i Twojego haju. Często oczywiste sygnały są na początku przez nas bagatelizowane albo lekceważone
  • Wiek potencjalnej borderki też jest ważny - łatwiej zauważysz objawy zdziecinnienia i niedojrzałości u 30-latki niż u 20-latki
  • niektóre z podanych przeze mnie sygnałów są widoczne niemal od razu, już po pierwszych rozmowach (stosunek do byłych, seksu, czy ma zahamowania, czy nie, stosunek do używek)
  • czas trwania związku również zależy od Ciebie - jeżeli nie masz predyspozycji, czytasz forum ze zrozumieniem, to prawdopodobnie związek potrwa do pierwszego poważnego wyskoku, po zakończeniu fazy idealizacji. Jeśli masz opisane w moim artykule cechy (tak jak ja), to pewnie dłużej, bo będziesz próbował ją ratować przed samą sobą, zniesiesz część zachowań i to się ciągnie
31 minut temu, Grizzly napisał:

Jak było w Twoim przypadku i objawy rozkłady sie w czasie?

Kiedy teraz spojrzę na to z dystansu, to objawy i alarmowe sygnały były widoczne od razu - już w samej sytuacji, kiedy ją poznałem, a miało to miejsce podczas jej alkoholowego upojenia na imprezie. Poważne trzęsienie ziemi miało miejsce dosłownie tydzień po tym, jak sama oficjalnie stwierdziła, że jesteśmy parą, 1,5 miesiąca po poznaniu się. I to jest ten moment, w którym powinienem zakończyć ten związek, ale mimo całej mojej wiedzy nie zrobiłem tego - potem było tylko trudniej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, JurekB napisał:

 Tzw. "miesiąc miodowy" czyli faza idealizacji może trwać nawet pół roku i to są najbardziej niebezpieczne przypadki.

 

 

Jak to mam rozumieć?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Grizzly napisał:

Jak to mam rozumieć?

Rozumieć to, że niebezpieczne? Im dłużej to trwa, tym bardziej się uzależniasz. Tym bardziej traktujesz początki jej jazd jako wyjątki od reguły, bo przecież ona na co dzień taka nie jest. Po prostu im dłużej trwa faza idealizacji, tym bardziej jesteś wkręcony i orientujesz się, że coś jest nie tak. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobrze napisane @JurekB 

 

Jak już słusznie Bracia wyżej zauważyli poszczególne elementy w większym lub mniejszym natężeniu bardzo często spotykamy w zachowaniach kobiet. Nie będę się powtarzał po Braciach wyżej, zaznaczę tylko, że jeśli zauważacie jakieś negatywne zachowania (często wręcz patologiczne) nie łudźcie się, że kiedykolwiek czy jakkolwiek uda Wam się je zmienić. Nawet jak kobieta będzie przysięgać, zaklinać czy nie wiadomo co jeszcze, że chce, że da rade itp itd.....

 

... to te negatywy, patologiczne cechy i zachowania i tak wrócą.... z większą siłą. Tak już to działa. Ludzie zmieniają się tylko przez długie laty pracy nad sobą (czasami przez doświadczone ogromne traumy). Zaznaczam - pracy SAMEMU nad sobą. Przez długie lata.

 

Nie licz Bracie, że zmienisz ją. Nie oszukuj się. To Ona zmieni Ciebie. Z tym nie wygrasz. Wiem, męska duma i ta iskierka wzorca opieki nad kobietą zazwyczaj podpowiadają, że masz walczyć ..... nie oszukuj się. Nie wygrasz. 

 

Zazwyczaj z moich obserwacji wynika, że cechy charakteru również te negatywne wraz z wiekiem u ludzi tylko się jeszcze bardziej uzewnętrzniają i nabierają w siłę.

Edited by SennaRot
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

JurekB dzięki za napisanie posta.

 

Pozwole sobie uzupełnić coś z własnego doświadczenia. Jak JurekB wspomniał zdiagnozowanie bordera jest bardzo trudne i często jest powiązane z innymi zaburzeniami albo inne zaburzenia mają podobne cechy.

Jednak często jest tak, że skoro wiążecie się z Borderem lub innym zaburzeniem - coś jest także nie teges z Wami. Border i inne zaburzenia fantastycznie wyczuwa facetów i wybiera słabszych (z jakimiś problemami ukrytymi) mają szósty zmysł. Taki związek fantastycznie potrafi pokazać nasze własne problemy i to jest chyba jedyny pozytyw (poza seksem) poznajemy lepiej siebie i możemy przepracować swoje kompleksy, zaburzenia, niedowartościowanie. No ale żeby dojść do tego najpierw musi być duuuże bum rozpad związku a to jest jazda bez trzymanki.

 

Jak rozpoznać zaburzenia (moim zdaniem) - no cóż na etapie haju myślimy główką a nie głową ale można spróbować

 

-poznać rodzinę kobiety: rodziców i historie oraz jakie są relacje. (przy okazji zobaczyć mamę i tatę i mniej więcej będziemy wiedzieć jak nasza pani będzie wyglądać w przyszłości np mama 100kg balerina oznacza, że córcia ma dużą szansę przemienić się w balerona także)

Jeżeli rodzina rozbita, alkoholicy, przemoc lub inne jakieś historie - jest duże prawdopobieństwo problemów - Czerwona flaga

 

-z Borderką związek błyskawicznie się toczy szybko dochodzi do seksu zbliżenia ona nie ma żadnych zahamować (tak naprawdę jest małym dzieckiem w ciele kobiety, nie nauczyła się tego jako dziecko i zatrzymała się na tym etapie rozwoju), zachowuje się jak dziecko, szybko chce zamieszkać z Toba i jest cudownie.

 

-kłamie od początku (małe kłamstwa jak np. ile ma lat czy coś takiego

 

-wahania nastrojów - z depresji w ekstazę w przeciągu minuty

 

-depresyjna (to zależy ale w moim przypadku tak było) potrafi leżeć godzinami zmęczona i narzekać na choroby oraz niesprawiedliwość. Wewnętrzna pustka sama nie wie co jest grane ciągle szuka odpowiedzi np poprzez czytanie książek psychologicznych i uwierzcie mi wiedze wtedy będzie miała mega i bez problemu owinie wokół palca was jak i psychoterapeutę.

 

-social media (Facebook i inne) ciągłe szukanie atencji i flirtowanie (aby się dowartościować ) no ale to w końcu jest normalne dla większości kobiet.

 

-ciągle wynajduje nowe choroby i biega po lekarzach (to znowu może także być inne zaburzenie)

-łatwo wpada w uzależnienia (alkohol, psychotropy ale także inne kawa, siłownia - wiem powiecie ale to dobre - powodzenia w planowaniu urlopu w hotelu albo okolicy bez siłowni)

 

 

Ok to tyle

teraz taka mała uwaga (przepraszam za chaos)

 

Jak JurekB napisał etap idealizacji - to może trwać bardzo długo nawet kilka lat (jednak to wcale nie przeszkadza aby w międzyczasie były jazdy, flirty romanse)

 

Już na tym etapie zaczyna się praca nad ofiarą delikatne komentarze i urabianie pokazywanie Ci jakie to masz szczęście, że jesteś z nią i to, że musisz się bardzo starać aby jej nie stracić ( w końcu jest tylu innych na Twoje miejsce). Nie jesteś ideałem i jest to Ci to przypominane. Mogą to być delikatne komentarze w stylu - beze mnie nie potrafisz sobie kupić ubrania, dobrać stylu, zaczynasz łysieć, zacznij chodzić na siłownię. takie delikatne uwagi, które zakochany miś odbiera jako troskę o swoją osobę. Z czasem stają się coraz ostrzejsze i Twoja pewność siebie jest niszczona. Dodajmy do tego, że jesteś odcinany od znajomych i rodziny (zawsze coś jest nie tak tam, wg niej nie lubią jej i coś powiedzieli na nią). Jak napisałem Border jest doskonałym psychologiem i w tym momencie ma Ciebie już rozpracowanego na czynniki pierwsze i wie jakie przyciski kiedy naciskać. Metoda tzw. gotowania żaby na wolnym ogniu.

 

Tak więc jeżeli obudzicie się w związku z zaburzeniem to niestety czeka Was ostra jazda na koniec, ponieważ uwolnić się od takiej osoby jest bardzo trudno i ona nie uznaje żadnych zasad Fair Play (jest jazda bez trzymanki)

Dlatego jeżeli otworzyliście oczy to jest jedna zasada - zero kontaktu.

Uciekasz i zrywasz kontakt i zaczynasz pracować nad sobą - ponieważ to, że związałeś się z borderem lub innym zaburzeniem świadczy, że ty sam potrzbujesz pracy nad sobą.

 

Na koniec smutna uwaga - niestety z doświadczenia mojego dobrego przyjaciela - jeżeli macie dziecko z Taką osobą to niestety raczej nie uratujecie i nie uchronicie dziecka przed nią a ona nie cofnie się przed niczym. jeżeli odkryje, że jedynie raniąc dziecko będzie Was raniła będzie to robiła (mówię nie tylko o psychicznym znęcaniu ale także fizycznym).

Niestety w takiej sytuacji musicie pamiętać o sobie i swoim zdrowiu (wiem brzmi strasznie ale nie możecie poświęcić siebie samego i swojego zdrowia dla dziecka, ponieważ go nie uratujecie - taki system sprawiedliwości bez dowodów i super prawnika nic nie zwojujecie - a matka borderka jest mega aktorką). Dlatego pamiętajcie i walczcie najpierw o siebie a dopiero później minimalizujcie to co border zniszczy w dziecku.

 

 

 

 

 

 

  • Like 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytonga, fajnie że to uzupełniłeś. Mam tylko dwie uwagi:

 

2 godziny temu, Pytonga napisał:

Jeżeli rodzina rozbita, alkoholicy, przemoc lub inne jakieś historie - jest duże prawdopobieństwo problemów - Czerwona flaga

Tu byłbym ostrożny. Oczywiście to generalnie zły znak, ale moja B. była z kompletnie normalnej rodziny, z którą miała bardzo dobry kontakt. Co prawda jej matka zmarła na raka, ale to już było gdy B. była dorosła. 

 

2 godziny temu, Pytonga napisał:

zachowuje się jak dziecko, szybko chce zamieszkać z Toba i jest cudownie.

Moja po miesiącu znajomości, dzień po tym jak mnie zdradziła pisała mi i psiapsiółce (czego dowiedziałem się właśnie od tej koleżanki) że już myśli o tym jakie nasze dzieci będą cudowne. 

 

2 godziny temu, Pytonga napisał:

ciągle wynajduje nowe choroby i biega po lekarzach (to znowu może także być inne zaburzenie

To z kolei barsziej narcyzm (próby skupiania uwagi na sobie). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minutes ago, JurekB said:

To z kolei barsziej narcyzm (próby skupiania uwagi na sobie). 

Zgadza się (to tylko z mojego przykładu a ex miała kilka rzeczy w sobie taka prawdziwa mieszanka wybuchowa) niestety czasami jedna osoba ma kilka tych zaburzeń lub one przenikają się.

 

Jak sam napisałeś zdiagnozowanie Bordera jest bardzo trudne - w mojej ex przypadku z jej wiedzą psychologiczną potrafiła kręcić na psychoterapiach tak, że mówili jej to co chciała usłyszeć i skupiali się na tym na czym ona chciała ( a tych psychoterapii było kilka)

14 minutes ago, JurekB said:
2 hours ago, Pytonga said:

Jeżeli rodzina rozbita, alkoholicy, przemoc lub inne jakieś historie - jest duże prawdopobieństwo problemów - Czerwona flaga

Tu byłbym ostrożny. Oczywiście to generalnie zły znak, ale moja B. była z kompletnie normalnej rodziny, z którą miała bardzo dobry kontakt. Co prawda jej matka zmarła na raka, ale to już było gdy B. była dorosła. 

znowu zgadzam się niestety w początkowym okresie haju emocjonalnego tak naprawdę trudno jest dostrzec cokolwiek - dlatego wydaje mi się ważne zwracanie uwagi na rodziców i bliską rodzinę - i nie chodzi tylko o Borderline ale także np. DDA czy inne zaburzenia - ale tutaj trzeba być ostrożnym tak naprawdę dla kogoś bez wiedzy i wcześniejszych doświadczeń z takimi kobietami i w dodatku na haju emocjonalnym oraz z własnymi problemami (kompleksy czy też inne) trudno jest bronić się przed Borderem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Pytonga said:

Jak sam napisałeś zdiagnozowanie Bordera jest bardzo trudne - w mojej ex przypadku z jej wiedzą psychologiczną potrafiła kręcić na psychoterapiach tak, że mówili jej to co chciała usłyszeć i skupiali się na tym na czym ona chciała ( a tych psychoterapii było kilka)

To jest kolejna CZERWONA FLAGA.

 

Osoby z bpd są świadome że jest z nimi coś nie tak.

Bardzo często interesują się psychologią, co pozwala im jeszcze bardziej manipulować otoczeniem a zarazem wodzić psychoterapeutòw za nos.

 

Nie wiem jak sytuacja wygląda w PL ale tutaj gdzie mieszkam jeśli widzę na portalu randkowym lub słyszę od kobiety że " interesuje się psychologią" (jest takich opisòw naprawdę sporo) to jest to dla mnie bardzo jasny sygnał do szybkiego ucięcia znajomości.

Zwłaszcza jeśli te "zainteresowania" nie mają nic wspòlnego z jej zawodem lub wykształceniem.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@JurekB

 

Spodziewałem się konkretów, ale ta analiza dużo przewyższyła moje oczekiwania. Świetnie, merytorycznie, szczegółowo opisane. Naprawdę, jestem pod wrażeniem. Widać, jak to mówisz, wykształcenie kierunkowe i chyba pasję do psychologii.

 

Wartość forum duuużo wzrosła.

 

Czy byłbyś w stanie opisać w podobny sposób inne zaburzenia/choroby? Przykładowo zaburzenie narcystyczne (pytam ze względów egoistycznych ale myśle, że to też częsta przypadłość u pań).

 

Tak na marginesie,

taki konkretny temat i:                           22 wypowiedzi.

temat "moja dziewczyna nie pozwala mi wyjść na piwo kolegami, co mam zrobic?":   230 wypowiedzi

 

Ale ja zawsze byłem zdania, że iczy sie jakość a nie ilość.

 

@ORPIL3  Czytałeś wypracowanie?

 

Mod:

@Mosze Red  @Moszekortuxy @Stulejman Wspaniały

 

Czy temat uporządkowania tego działu i wklejenia na 1 stronę został już omówiony w waszym gronie i jeśli tak to jaka jest decyzja?

 

 

 

Edited by TheFlorator

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, TheFlorator napisał:

Czy temat uporządkowania tego działu i wklejenia na 1 stronę został już omówiony w waszym gronie i jeśli tak to jaka jest decyzja?

 

Jeszcze nie było "firmowej" konferencji, zapewne ustalimy w przyszłym tygodniu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Dakota
      Witam.
      Mam wam do opowiedzenia historię. Bez happy end'u.
      Opowieść może wydać się wam znajoma. Była poruszana na forum, jak dziesiątki jej podobnych.
      Relacja z związku z borderką.
      Zdawała się, być zamkniętą dziewczyną. Miała piękny uśmiech i smutne oczy.
      Powiedziała. "Czasem najbardziej uśmiechnięci ludzie, okazują się najsmutniejsi."
      Chowała się, przed ludźmi, przed życiem. Skrzętnie skrywała siebie.
      Jednak, gdy emocje były zbyt silne, gdy okazała odrobinę zaufała. Pokazywała swoje Ja.
      Była jak soczewka. Reflektor neutronów. Potrafiła przyjąć i wzmocnić, emocje. Szczęście z wspólnych doświadczeń. Radość z pokonywania słabości.
      Cechowała ją życzliwość ,chęć do pomocy. Opiekuńczość, potrafiła przyjść i pomóc w chorobie. Kochana, choć bała się zbliżyć. Bała się odrzucenia.
      Nie trudno, było się zakochać. Niestety, im bardziej się angażowałem. Tym szybciej się wycofywała.
      Tak jak była wspaniałą osobą, tak samo potrafiła być ohydna. Drugą stroną tej samej monety.
      Jej nastrój, zmieniał się momentalnie. Niesprowokowany. Przejście z ekstazy do agresji.
      Nagle potrafiła stać się zimna, odciąć się od ciebie. Okrutna, wykorzystując wiedzę o tobie, by zadać ci ból. Z premedytacją, dziesiątki pchnięć.
      Nie poznała mnie dobrze, zadawała ciosy na ślepo. Część jednak trafiała. Kogoś innego mogła by zgładzić.
      Prócz tego, cechowały ją jeszcze inne wady. Kłamstwo, rozwiązłość. Wiem, że czuła pustkę. Brak granic, poszanowania twoich.
       
      Częściej jej nie było. Rozchodząc, starała się palić mosty. Pozostawić tylko zgliszcza. Po tym jednak wracała. Na następny dzień. po dwóch tygodniach.
      Był to tajfun. Pełen krzyku, zarzutów. Jednak, moja przeszłość przygotowała mnie na to. Uodporniła.
      Wyciągała zemnie najgorsze cechy. Moją gniew, agresje. To co dobre obracała przeciw mnie, przywiązanie, opiekuńczość.
      Jednak rozwijałem się przy niej. Zacząłem swoją własną naprawę, aby być gotowym. Co złe, trzymałem na wodzy.
       
      Wszyscy, którzy wiedzieli jej prawdziwą Ja. Skreślili ją, radzili porzucić. Jak zepsutą zabawkę.
      Ja jednak widziałem w niej dobro, człowieka. "Rough diamond".
       
      Na razie odeszła. Niszczyć siebie, życie ludzi uwikłanych z nią w związki.
      Wypijcie zdrowie, tych których zniszczyła. Jej zdrowie, nim przepadnie.
       
      Uciekła, przed sobą. Przede mną.
      Powiecie, wyświadczyła ci przysługę. Być może.
      Skreśliła jednak, swoją jedyną szanse na szczęście. Akceptację.
       
      Powodzenia Śnieżko. Nie byłem twoim księciem.
      Mogę być tylko, wielkim złym wilkiem.
       
      PS
      Opowieść tą chcę dedykować @deomi
      Czasem ci którzy cierpią, odpychają od siebie miłość.
       
      Podziękować Siostrze @Apocalypse za rozmowę i wsparcie.
      Bratu @Jaśnie Wielmożny i wszystkim który pochylili się nad moją osobą.
      Dziękuję. Dziś już wierze, że po drugiej stronie trawa jest bardziej zielona.
       
      PSS
      Nie jest to zapowiedz samobójstwa.
      Tylko wiara, że praca nad sobą, może ukoić demony. Które kiedyś zamknęliśmy z sobą.
       
       
       
       
    • By Miłowitwibowit
      Witam wszystkich,
       
      bardzo lubię słuchać Pana Marka. Pan Marek porusza ciekawe dla mnie tematy. Obecnie  jestem w związku prawdopodobnie z osobą o zaburzeniach typu Borderline, przeżyłem ponad pół roku temu awanturę we własnym mieszaniu. Wszyscy moi znajomi po wysłuchaniu moich relacji i opisu sytuacji oraz próśb o doradzenie co zrobić, mówili, abym skończył znajomość, natomiast ja zostałem z tą osobą. Teraz żyję w ciągłym strach, że mimo tego że jest bardzo dobrze, partnerka jest dla mnie miła i troskliwa, wciąż się boję, że taka sytuacja się może powtórzyć, natomiast boję się skończyć tego związku. 
    • By Mosze Red
      Mirki przyszedł czas oświecenia, głównie dla nowych użytkowników (ale i starzy czasem zapominają o pewnych zasadach). Zdarzają się rzeczy niewybaczalne, takie jak smarowanie dzieciom chleba masłem i nutellą czy dawanie żonie dostępu do rachunku i kart kredytowych. Między innymi o takich rzeczach mówi ten poradnik.
       
       
      1. Kiedy założysz konto na forum masz 24h na przywitanie się w odpowiednim dziale i wstawienie avatara. Będzie to bezwzględnie egzekwowane, co kilka dni modzi wyłapią takie anonimowe konta i je zablokują.
       
      2. Zabrania się tworzenia więcej niż jednego profilu czyli tzw. multikont i posiadania kilku aktywnych tożsamości. Wykrycie owego procederu skutkuje perm banem na wszystkich kontach użytkownika, z których zamieszczał wpisy. Istnienie więcej niż jednego konta, jeśli nie było ono aktywne, lub nie służyło do działalności sprzecznej z regulaminem może zostać potraktowane łagodniej. Decyzje w danej sprawie podejmuje kierownictwo forum. Jedyne legalne multi na forum są tworzone przez administrację lub moderację w celu testowania działania forum i nowo wprowadzonych funkcji.
       
      3. Rozwiązywanie wzajemnych sporów między użytkownikami (jeśli spór nie dotyczy prowadzonej w danym temacie dyskusji) - najodpowiedniejszym miejscem do tego jest PW czyli skrzynka mailowa. Swoje sprawy załatwiajcie między sobą, awantury na forum będą owocowały punktami ostrzeżeń, a w cięższych przypadkach banami. 
       
      4. Obszerne cytaty/ zbędny cytat - cytowanie bardzo długich wypowiedzi za pomocą opcji "cytuj" bądź manualnie w celu zamieszczenia, krótkiego bądź nic nie wnoszącego komentarza. Oraz cytowanie całej wypowiedzi użytkownika który napisał posta bezpośrednio przed. Jest to forma zaśmiecania forum i takie postępowanie będzie karane punktami ostrzeżeń.
       
      5. Nowe tematy należy umieszczać w odpowiednim dziale, jeśli przypadkowo zamieścicie je w innym należy zgłosić do moderacji prośbę o przeniesienie. Jeśli nie jesteście pewni gdzie dany temat powinien się znaleźć, zadajcie pytanie moderatorowi na PW.
       
      6. Trollowanie - celowe tworzenie obraźliwych wpisów, podważanie idei forum, celowe umieszczanie wpisów mających na celu dyskredytację forum bądź jego założyciela. Prowadzenie dyskusji w sposób, który do niczego nie prowadzi tzw. rżnięcie głupa i wiele innych patologicznych zachowań, które wpisują się w ramy działania trolla internetowego będzie bezwzględnie karane banem.
       
      7. Zabrania się bumpowania (podbijania/ odświeżania) tematów poprzez zamieszczanie nic nie wnoszących wpisów. Będą leciały punkty ostrzeżeń.
       
      8. Panie mogą zamieszczać treści jedynie w dziale REZERWAT i nielicznych tematach poza rezerwatem (w odpowiednich działach lub tematach widnieje informacja). Czasami jest ściśle określona forma wypowiedzi "panie mogą odpowiadać na pytania panów" < oznacza to dokładnie to co jest napisane. Panie mogą odpowiadać w wątku, a nie zadawać serię własnych pytań czy wylewać żale.
       
      9. Szantaż wobec moderatorów/ administratorów - zdarzają się użytkownicy, którzy nie potrafią podporządkować zasadom i próbują stosować prymitywne sztuczki typu ja zrobię to i to (np. wstawię avatar) jeśli moderator wykona określoną czynność. Akcje tego typu będą bezwzględnie karane. To samo się tyczy prób wymuszenia prywatnej opinii moda na jakiś temat.
       
      10. Wysyłanie wielokrotnych zgłoszeń w danej sprawie (zgłaszacie raz i czekacie na odpowiedź). Niecierpliwi będą pokarani punktami ostrzeżeń, modzi nie lubią spamu na Pw   Ta sama zasada tyczy się tworzenia wielu zgłoszeń dotyczących błahych spraw w celu marnowania czasu moderacji/ administracji - czyli trollingu na PW.
       
      11. Zabrania się zamieszczania treści niezgodnych z obowiązującym w Polsce prawem. Posty będą usuwane, a zamieszczający je użytkownicy karani.
       
      12. Forum przeznaczone jest dla osób pełnoletnich, nie zakładaj na nim profilu jeśli nie jesteś osobą dorosłą w świetle polskiego prawa. Zidentyfikowani nieletni użytkownicy będą banowani.
       
      13. Forum jest miejscem charakterystycznym, każdemu zdarzy się użyć wulgaryzmów, jednakże jeśli użyjecie ich w odniesieniu do innego użytkownika zostaniecie ukarani. Nie określamy innych użytkowników słowami na K czy Ch i innymi wyrażeniami uznawanymi powszechnie za obraźliwe.
       
      14. Próby uzyskania dostępu do kont innych użytkowników, jak i moderacji lub administracji  poprzez działania techniczne (hacking, cracking itp.) będą surowo karane i mogą mieć konsekwencje prawne, to samo tyczy się ataków mających na celu spowolnienie lub czasowe zatrzymanie działania forum.
      Próby uzyskania cudzych haseł dostępowych za pomocą tzw. socjotechnik są również zakazane.  
       
      15. Zakazane jest, tworzenie profili w celu reklamowania produktów i usług. Reklamowanie produktów i usług na własnym profilu. Polecanie treści (prywatne blogi/ strony/ kanały) zamieszczanych poza forum - jest dopuszczalne po uzyskaniu zgody administratora.
       
    • By Mosze Red
      Jak zakupić książki, nagrania, inne produkty. Jak złożyć dotacje - poradnik:
       
       
       
      Wielokrotnie pojawiają się pytania do moderacji lub administracji:
       
      - Gdzie mogę kupić książki (lub nagrania) Marka?
      - Jak złożyć dotację na rzecz rozwoju idei forum?
       
      W tym krótkim poradniku przedstawię jak tego dokonać.
       
       
      ZAKUPY:
       
      I.

       
      II.
       

      III.

       
       
       
      DOTACJE:
       
      I.

       
      II.

       
      UWAGA! W przelewie proszę podać swój nick na forum, żeby było wiadomo kto wpłacił pieniądze. Czasami kilkanaście osób wpłaca taką samą sumę i nie wiadomo kto jest kim.
       
      Dzięki forum możesz korzystać z olbrzymiej bazy wiedzy, którą stworzył Marek oraz aktywni użytkownicy. Znajdziesz tu odpowiedzi na wiele nurtujących cię pytań, wystarczy poszukać.

      Zarówno zakup produktów takich jak książki czy nagrania, a także sesji coachingowych z Markiem zapewniają środki na utrzymanie i funkcjonowanie całej gamy samczych mediów.

      Wszystkie płatne materiały są gigantyczną kopalnią wiedzy.

      Jeśli chcesz poszerzyć swoje horyzonty, skorzystaj ze sklepu.

      Jeśli chcesz wyrazić swą wdzięczność złóż darowiznę.

       
       
    • By Tarczowy
      Już jakiś czas temu przymierzałem się do napisania tematu o bpd. Miałem przez wiele lat do czynienia z osobą, która miała to zaburzenie zdiagnozowane. Nie była to wprawdzie moja partnerka, ale była to osoba z mojego kręgu rodzinnego. Widziałem, jak ona funkcjonuje, jak buduje relacje itd. Dosyć negatywnie oceniam post JurkaB na temat bpd, gdyż o ile w części faktycznie on opisuje osobę z bpd, to jest tam jednak wiele błędów, i generalnie opis Jurka, to opis osoby z różnymi zaburzeniami i problemami. Tyle wstępem.
       
      Osoby z bpd generalnie funkcjonują lepiej niż ludzie z psychozą jednak gorzej niż osoby z nerwicą. Funkcjonują więc na granicy pomiędzy nerwicą a psychozą - stąd nazwa zaburzenia - zaburzenie osobowość z pogranicza. To, co charakteryzuje również ludzi z tym zaburzeniem, to jest to, że są trudnymi pacjentami, dlatego często zmieniają psychoterapeutów. Leczenie borderline jest bardzo trudne, a szanse wyleczenia są małe. Wiąże się to między innymi z tym, że leczenie zaburzeń osobowości jest generalnie bardzo trudne. Osobowość jest czymś stałym i jest takim fundamentem, na którym jest dopiero postawiony charakter czy intelekt. Jeśli osobowość została nieprawidłowo ukształtowana, to ciężko tu coś potem zrobić. Nieprawidłowa osobowość jest jakby częścią tej osoby.
       
      BPD zaliczane jest do zaburzeń klaster B - czyli jest na jednym poziomie z zaburzeniem narcystycznym, antyspołecznym i histrionicznym. Wszystkie te zaburzenia charakteryzuje narcyzm i silne skupienie a sobie. Jednak co istotne, osoby z bpd mają empatię, jest jednak ona dosyć charakterystyczna, gdyż oni przekierowują ją na siebie. To oni są zawsze najbardziej pokrzywdzeni, to im zawsze najbardziej trzeba współczuć. Borderline oznacza chaos i życie w skrajnych emocjach. Dlatego mówi się o nich, że są niewolnikami emocji. Nie ma tam też półśrodków. Wszystko jest czarne albo białe. 
      Po więcej informacji na temat samego zaburzenia odsyłam do tego artykułu:
      http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia/135-zdrowie-i-choroba/1499-zaburzenia-osobowosci-z-pogranicza-borderline-joanna-krawczyk.html
       
      Relacje i borderline
       
      Problemy osób z bpd najbardziej wyłażą w relacjach romantycznych. Związek z borderką, która się nie leczy, jest niemożliwy na dłuższą metę. Z osobą, która się leczy, często również nie.  Znam kobietę, która leczy się 10 lat i dalej efekty są słabe. Nie ma znaczenia, czy partner będzie pierdolą i białorycerzem, czy twardym facetem stawiającym granice. Jeden i drugi i tak polegnie, bo tam są zbyt poważne problemy. Borderki potrafią być bardzo zaborcze i zawłaszczeniowe względem swojego obiektu ''miłości''. One w związku rozgrywają swoje niezałatwione sprawy z dzieciństwa, a ich facet jest tylko obiektem. Charakterystyczna jest także dla borderek (i borderów) idealizacja i dewaluacja ludzi, co wiąże się ze wspomnianym myśleniem: czarne albo białe. Np. o 13 rzuci ci się na szyję i powie, że jesteś dla niej wszystkim i bez ciebie żyć nie może, a o 17 powie ci, że masz wypierdalać, jesteś zerem, i że nie chce mieć z tobą nic wspólnego. I jedno i drugie będzie prawdą, bo u borderów to chwilowe emocje budują fakty. Kiedy mówi, że kocha, to mówi to szczerze, i w to wierzy (w tym momencie). Jednak kiedy mówi , że masz wypierdalać, to też mówi to szczerze, bo tak czuje w tej chwili. Partner ma być dla nich rodzicem doskonałym. Potrafią bardzo nim manipulować, jednak nie potrafią budować strategii. Np. mogą grac ofiarę i mówić ci, że tylko ty możesz im pomóc. Ciągłe żyją w lęku, że zostawisz, wiec wciąż testują ile wytrzymasz. 
       
      W przypadku seksualność u bpd, to panuje tutaj wiele mitów. Jednym z nich jest to, że bordery mają tendencję do zdradzania.  To jest nieprawda. Ten mit obaliły badania na temat życia seksualnego borderek. Badania przeprowadzono w Kanadzie w 2009 roku. Wynik był taki, że życie seksualne kobiet z bpd w stałych związkach, dających poczucie bezpieczeństwa, nie różni się od  związków z kobietami niezaburzonymi. Także twierdzenie, że większość lub wszystkie borderki zdradza jest bzdurą. Zauważono jednak, że kobiety z bpd mają statystycznie więcej partnerów w ciągu życia niż kobiety niezaburzone.
      Natomiast jest grupa borderek, która notorycznie zdradza także w stałych związkach. Nie ma tu statystyk, ale są takie przypadki. Jednak trzeba pamiętać, że zaburzenia osobowości nigdy nie występują pojedynkę. Zazwyczaj są dwa lub trzy na raz. To może mieć wpływ na takie zachowania. Jeśli np. kobieta ma bpd plus zaburzenia histrioniczne i antyspołeczne, to może być grubo. Borderki są również często mylone przez niektórych facetów z uwodzicielskimi kobietami, mającymi histrioniczne zaburzenie osobowości i  warto o tym pamiętać. 
       
      Borderki i borderzy nie wiedzą również kimś są, co lubią, czego chcą. W związku z tym, w relacji tworzą obraz siebie taki, jaki myślą, że chciałby widzieć ich partner. Przykład: Lubisz góry? Ona też będzie je lubić. Jej poprzedni partner mógł ich nie lubić? - ona wówczas też ich nie lubiła - tak to działa.
       
      Fazy relacji z osobą z bpd fajnie zostały opisane tutaj, dlatego zachęcam do lektury:
      http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=449
       
      Teraz, czy są jakieś sygnały świadczące o tym, że wasza partnerka może mieć bpd. Są pewne wskazówki, które mogą wskazać na problem, jednak zdiagnozować może tylko specjalista. Więc odradzam zabawę w domorosłego psychiatrę. Same kryteria diagnostyczne z ICD10 i DSM IV, również nic wam nie dadzą. Wszystkie wyróżnione tam zachowania, w przypadku zaburzenia osobowość muszą mieć charakter stały i niezmienny. Wsza partnera może spełniać wszystkie kryteria ale to nie oznacza jeszcze że ma bpd. Ona może mieć np. kryzys emocjonalny i zachowywać się jak 100 procentowa borderka, ale to nie oznacza, że ona nią jest. Kobiety z depresją, neurotyczki, kobiety z syndromem dda, chorujące na ChAD, mogą przez laików być brane za borderki. Dlatego domorosłą diagnostykę jeszcze raz odradzam. 
      Jednak jakie są sygnały wskazujące, że możecie mieć z taką panną do czynienia. Jest ich tak na prawdę tylko kilka. Nawet jednak jeśli wasza kobieta spełnia wszystkie, to i tak jeszcze nic nie znaczy. oto one:
       
      -  Ma dużo tatuaży i kolczyków na ciele. Jest to uznawane za dążenie do autodestrukcji i może być przejawem borderline.
       
      -  Szybkie budowanie relacji. Tu akurat wychodzi ich brak granic (twoich zresztą też). Relacja buduje się natychmiast. Natychmiast jest również seks. Nie ma długiego zdobywania, jak jest to w przypadku zdrowych kobiet. W związek wskakujesz natychmiast.
       
      - Szybko mówi ci, że cię kocha. Jeszcze cię dobrze nie zna, ale już bardzo ''kocha''. 
       
      - Chce bardzo szybko żebyś się do niej wprowadził lub ona chce szybko wprowadzić się do Ciebie. 
       
      - Jest niestabilna emocjonalnie - jednak nie lekko niestabilna lecz patologicznie niestabilna. Szybko wybucha gniewem, jest impulsywna i gniewna, rządzą nią emocje. UWAGA!: to może być również objawem depresji lub choroby afektywnej dwubiegunowej.
       
      - Kontakty z byłymi. Niektóre borderki lubią kontaktować się z byłymi partnerami. To taki sygnał pomocniczy, gdy spełnia pozostałe sygnały.
       
      - Szybko się przed tobą otwiera.
       
      Te sygnały mogą tylko wykazywać na możliwość wystąpienia problemu. To nie są kratery diagnostyczne.
       
      Jest też pewien mit, mówiący, że kobieta z bpd musi być wyzywająca, kusząca itd. Borderka może być szarą myszką, która jest zamknięta w sobie i unika ludzi., a jej problemy wyjdą dopiero, kiedy wejdziecie z nią w bliską relację i miejcie to panowie na uwadze...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.