Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Deleteduser02

" Skarbie, powinniśmy mieć zasady i jak jesteś szczęśliwy w związku, to nie spotykasz się z koleżankami...itd. ", czyli jawna hipokryzja kobiety.

Rekomendowane odpowiedzi

Miałem się nie udzielać, ale się złamię bo mimo, że to mocno standardowe to i nad wyraz zabawne.

 

Było już odwracanie kota ogonem, blokowanie na fejsie, napuszczanie rodziców. Teraz jest odsyłanie ciuchów.

 

Ze standardowych zagrywek zostało tylko napuszczanie "szwagrów" i straszenie samobójstwem.

 

Jak ci napisze, że nałykała się tabletek czy, że będzie się ciąć, od razu dzwoń na alarmowy i pamiętaj sms czy mms, chroni ci dupę, żeby nie było, że wezwanie bezpodstawne ;) 

 

  • Like 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No moja ex przed straszeniem samobójstwem wysyłała porno selfie z podpisem zobacz co straciłeś. No a później były akcje samobójstwo ileś tam razy i tak dzwoniłem na policję i wysyłali patrol aby sprawdzić... i oczywiście nic nie było poza wściekłością eks jak to śmiałem wysłać policję zamiast sam przyjechać.

  • Like 1
  • Haha 2
  • Zdziwiony 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, SearcherofPerfection napisał:

A co sadzi reszta chłopaków?

Nie wiem jak reszta oprócz "Redziuchnego".

 

To jest test z manipulacja/kompilacją  level HARD.

Pomyśl przez chwile!!

Jaki poniesie koszt paczki/paczek. Odpowiedzialność za zgubienie. Trzeba spakować i wysłać/dojechać na pocztę.

Stawić czoło iż jakiś "Colunia" ją wydymał przed "waleniem tynków"(tak koło 14 lutego mieliście zbijać o ile pamiętam).

 

Po za tym laska NIE TESTUJE FACETA na którym jej NIE ZALEŻY.

 

Pozostają ci na razie zabiegi modelarskie i biurowe. Sprawdzenie czy kręci się śmigło i wycinanie dni w kalendarzyku. 

Ewentualnie wyskok do opery na Divy.

Porządki w piwnicy, jazda rowerem po śniegu, wyreguluj/przesmaruj  drzwi w samochodzie. Wynieś w końcu choinkę.

:D  

  • Like 3
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idź z fajną koleżanką gdziekolwiek dzisiaj, powygłupiaj się i wstaw foty na fejsa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czekaj spokojnie.

Nie wyśle twoich rzeczy -wygrałeś

Wyśle twoje rzeczy też wygrałeś.

Idz w porządne tango 😉i koniecznie foty na fejsa ale dopiero jak wròcisz z baletòw ! 

Jeszcze przyjedzie do klubu i narobi Ci siary.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No na balet, to nie pojde, bo pracuje do wtorku caly dzien do nocy póznej, wzialem dwa etaty teraz, ale przeczekam spokojnie. 

 

Poukladalem sobie w glowie, ze jesli ktos konczy przez sms relacje, po pierwszej powazniejszej kłótni, to chyba cos z nim nie tak.

 

Dodatkowo gadalem z kolezankami z pracy 50+ kobitki (akurat starsze takie heh) , to one mi tez powiedzialy, ze prawde mowiac, to ona teraz jest w panice i zebym nic nie robil, poczekal, bo tak czy tak to wygram.

 

I tego sie trzymam, ale chlopaki ile to mi nerwow zjada to kurwa masakra. 

Ja nie wiem kto to wytrzymuje.

Edytowane przez SearcherofPerfection

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że szantaż. Poza tym nad czym tu się zastanawiać? Nawet jeśli chce zerwać to najwyraźniej jest zdrowo rąbnięta i jeśli się szanujesz to jesteś świadomy, że nie zasłużyła na ciebie. 
Najpierw kocha, grożenie tabletkami, matka wydzwania, potem blok na sms, teraz odesłanie ciuchów - co tu się k*rwa dzieję? 
Każda 8/10 tworzy takie problemy?? Bo z tego co ja obserwuję i doświadczam to jest to zbyt częste...
Chyba czas skusić się ostatecznie na divy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest w ofensywie, teraz usunela status na facebooku w związku, ale jak wejdziesz w informacje, to nie ma wolny tylko "w zwiazku". Co jest do chuja grane, no jaki cyrk.

 

Poza tym zaprosila mnie jakas blondyna na facebooku, potwierdzilem chuj, moze to.tez jakas podpucha  z jej strony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, SearcherofPerfection napisał:

No na balet, to nie pojde, bo pracuje do wtorku caly dzien do nocy póznej, wzialem dwa etaty teraz,

Ona zna twòj rozkład pracy?

O co mi chodzi, czy ona wie że nie uderzysz w miasto bo pracujesz?

 

Poproś szefòw niech do niej zadzwonią i zapytają czy nie wie gdzie jesteś, bo się do pracki nie zjawiłeś i się o Ciebie martwi 😁.

Jest jeszcze kilka lepszych sposobòw jak jej kiślu w głowie narobić ... ale to może nie tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli pracujesz to zajmij się robotą, albo jak masz wolny wieczór to zrób dla siebie coś pożytecznego, przeczytaj książkę, obejrzyj jakiś serial albo film  :) A nie myślisz cały czas co w jej głowie siedzi i co oznaczają wszystkie jej akcje. Teraz postaraj się o tym nie myśleć. Niech panna ma zagwozdkę, a nie ty. Słuchaj braci, teraz siedzisz na wygranej pozycji tak czy siak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też jestem zdania, że test. Jeśli nawet nie, to jak sam zauważyłeś trzeźwo, jak to się ma rozpierniczyc po pierwszej kłótni, to to nie było nic dobrego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie, morda w kubeł i siedzisz cicho do 14.02. I choćby srały skały,nic nie piszesz. Ciuchów Ci nie wyśle. Nie chciała przyjechać do Ciebie( stawiam, że między innymi ze względów finansowych), to już widzę jak zamawia kuriera, pakuje rzeczy i jeszcze za to płaci. 

Ściemnia. 

 

Numer ze statusem na fb, jest tak stary, jak stary jest fb. Niedługo pewnie usunie wasze zdjęcia, albo Ciebie ze znajomych. 

Ja bym poszedł na imprezkę z kumplem i pstryknął kilka fotek z jakimiś fajnymi pannami. Się harpia zagotuje. I dobrze :) 

 

PS. Ty się zajmij własnym życiem, a nie analizowaniem każdego "pierda" swojej pani. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem Wam, ze troche sie tym przestalem przejmowac. Dzis w pracy mialem fajny dzien, posmialem sie z ludźmi. 

 

Z kumplami zamawiamy bilety na KSW i wiecie co, ale jestem kurwa z siebie dumny, ze nie pisze, serio odczuwam taki szacun do siebie.

 

Bo jesli ktos przy pierwszej kłótni, robi takie akcje, to znaczy, ze sie nie liczyłem.

Poza tym takie pisanie na face i mesiu i blokowanie jest ponizej poziomu podstawówki.

 

Nie odzywam sie, jak wysle buty to wysle ( nie no szkoda kasy to jej nie będzie, bo kasy ma i wczesniej busem przyjezdzala ). 

Bede wiedzial, ze:

 

1. Zachowalem godnosc i szacunek do siebie, zasady.

2. A ona tylko udawala, ze mnie kocha i jej zalezy z jakichs innych powodek.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, SearcherofPerfection napisał:

owiem Wam, ze troche sie tym przestalem przejmowac. Dzis w pracy mialem fajny dzien, posmialem sie z ludźmi. 

 

Z kumplami zamawiamy bilety na KSW i wiecie co, ale jestem kurwa z siebie dumny, ze nie pisze, serio odczuwam taki szacun do siebie.

 

Bo jesli ktos przy pierwszej kłótni, robi takie akcje, to znaczy, ze sie nie liczyłem.

Poza tym takie pisanie na face i mesiu i blokowanie jest ponizej poziomu podstawówki.

No i tak trzymać. Nawet jak ta znajomość nie wypali, to będziesz miał cenną naukę na przyszłość. Relacja gdzie baba szmaci chłopa, nie dość że będzie dla niego udręką, to jeszcze szybko się kończy i facet obrywa mocno po portfelu. Usługiwanie pani by sobie nie poszła to tak próba podtrzymania otwartego ognia podczas ulewy, i tak nic z tego nie będzie, a jeszcze się namęczysz. Po co ci takie problemy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie test jak skurwesyn teraz to i ja to wiem.

Zaprosila mnie ladna blondyna z mojego miasta na facebooku, co od razu wydalo mi sie podejrzane, potwierdzilem znajomość.

Przewertowalem jej profil patrze, a tam nalezy do grupy praca Kielce hahaha

 

Napisalem taka o to wiadomosc do tej Pani: " Skad my sie znamy tak w ogole? Bo podejrzewam, ze znikad i jestes elementem hehe pewnej gry ".

 

Chlopaki, uwierzcie mi smieje sie do smartfona jak to pisze, kurwa wszystkie emocje mi odeszly, zostal smiech z tej dziecinnosci, mam kobiete, ktora zachowuje sie jak 8 latka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pewnych kwestiach one wszystkie postępują podobnie.

Już nie raz było na forum pisane, że to "klony".

Masz obecnie okazję poznawać ten schemat, a bracia Cię naprowadzają co i jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dokładnie, liczy, ze sie odezwę. 

Bo tamta to odczytala i nic nie napisala, ta moja tez nic.

 

Taka mialem pompe z tego, ze na face udostepnilem az smieszna piosenke dla dzieci hehe.

 

Panowie, teraz to mnie to bawi i uwierzcie mi takie rzeczy, to ja widzialem jak bylem w gimnazjum i byla nasza klasa, gadu, gadu jeszcze. A wydawalo sie, ze jest bardziej dojrzała, a tu taki dzieciuch. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Haha to jest tak śmieszne z jej strony, że aż groteskowe :) Dziewczyna rzeczywiście zachowuję się jak dzieciak. Wcześniej tego u niej nie zauważyłeś, bo to aż dziwne, że to dopiero wypływa?

 

Pamiętaj, że masz przewagę, że Ty wszystko wiesz i nie dasz się sprowokować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No właśnie, wczesniej to ona pokazywala sie jako taka bonton, a inne mlode to szczyle, tymczasem okazuje sie, ze taka sama.

 

Kurwa jak z dzieckiem, a ja tu sie tyle napisalem na forum i bracia tez, az mi teraz glupio jest, przez takiego dziecioka, tyle nerwow.

 

Ehhh.... 

 

 

 

Edytowane przez SearcherofPerfection

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, SearcherofPerfection napisał:

 

Bo jesli ktos przy pierwszej kłótni, robi takie akcje, to znaczy, ze sie nie liczyłem.

Oj tutaj to proponowałbym przefastrygować wszystko w głowie. Związek to tylko deal a tępe melodramaty, bajki i komedie romantyczne nauczyły Cię że trzeba to odnosić do siebie. Tak długo jak umizgi panny będziesz brał do siebie i  utożsamiał z Twoją osobą tak długo będziesz cierpiał. Czy sprzedawca cementu od którego odszedł właściciel dużej betoniarni mówi do siebie : chyba się dla niego nie liczyłem, chyba już nic dla niego nie znaczę chlip chlip ? No nie bo to też zwykły deal, branża inna ale mechanizm bardzo podobny. 

Edytowane przez jaro670
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
16 godzin temu, SearcherofPerfection napisał:

"W takim razie, skoro nie masz zamiaru przyjechać i milczysz, ciuchy wyślę Ci pocztą i dziękuję za mile spędzone chwile".

To juz chyba nie test....

Tak bezczelny test, że aż mnie oczy rozbolały. Nie skutkuje nieodzywanie się więc idzie z grubej rury. Odpisz jej tylko twój adres w odpowiedzi mimo iż go zna, usiądź wygodnie i otwórz popcorn. Gdy zdasz sobie sprawę z faktu, że jesteś urabiany i uważany za pajacyka oraz z faktu, że kobiet jest wiele, twoja nie jest objawionym aniołem i robi śmierdzącą kupę jak reszta ludzi, to takie testy będziesz wytrzymywał z palcem w nosie, spływać to będzie.

 

Jak nigdy wcześniej nie wrzucałeś na fejsa takich fotek z wyjść to będzie sztucznie. Lepiej podczas wieczoru zrób tak, żeby to koleżanka cię oznaczyła i wrzuciła. A poza tym to ładna dziecinada :D

 

comment_pkKQvssnsM4wfrPbHJnYG4Xxcm21y4yz

Edytowane przez Tomko
  • Like 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autorze tematu, godność osobista to podstawa, to rzecz ważniejsza niż cielsko jakiejkolwiek samicy czy samca...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 hours ago, SearcherofPerfection said:

Napisalem taka o to wiadomosc do tej Pani: " Skad my sie znamy tak w ogole? Bo podejrzewam, ze znikad i jestes elementem hehe pewnej gry ".

Tutaj niepotrzebnie pokazałeś karty. Mogłeś obserwować sytuację, więcej byś się dowiedział. Nie ma się co chwalić swoim sprytem - opłaca się jeśli przeciwnik myśli, że grasz w jego grę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Qaikwow
      Natrafiłem na bardzo ciekawy artykuł w internecie:
      http://www.ocalsiebie.pl/artykuly/co-niszczy-współczesnego-mężczyznę-r117/
       
      Zachęcam do przeczytania oraz dyskusji.
       
      Ja uważam, że internet przede wszystkim. To co mamy teraz, przytłacza treścią wrzucaną wprost do naszych głów. Obraz faceta jest wyidealizowany co powoduje, że nie można być szczęśliwym takim jakim się jest, bo panuje przeczucie, że czegoś Ci brakuje... Kobiety mogą natomiast przeszukiwać facetów jak dobre jabłko w warzywniaku.
    • Przez Mirage
      Witam
      To mój pierwszy post. Proszę o wyrozumiałość.
      Co tu dużo mówić. Facet skazany, bo sąd uwierzył kobiecie. Która ma problem alkoholowy, a także była już karana. Po drugiej strony barykady widać poczciwy chłopina (nie mylić z chłopem, co ma często wydźwię negatywny-nieslusznie) - listonosz. No ale, gdy kobieta płaczę, to nie kłamie prawda. Przerażające jest to, iż facetowi nawet nie przedstawiono żadnych dowodów jego winy. Jedynym dowodem było zeznanie kobiety. Słowo vs słowo. Wiemy już czyje słowo się liczy w sądzie prawda ? A może kobieta już gotowa przeskoczyć na nową gałąź? Albo po prostu zemsta, bo chciał odejść. Od takiego "ideału".
    • Przez Ciekawaa
      Cześć!
      Zacznę od tego, że jestem 20-kilku letnia kobieta i od dłuższego czasu ciekawi mnie jedna kwestia odnośnie relacji damsko-meskich.

      Sama nie wiem dlaczego, ale od zawsze jedyna relacja która mnie pociągala to mocno dominujący mężczyzna w każdej sferze życia - uległa ja. Ciekawa jestem, co o tym tak naprawdę myślą mężczyźni. Po krotce postaram się wyjaśnić, o co mi chodzi.

      Hierarchia 'w domu', w życiu codziennym. Mężczyzna jest tym kto jest wyżej, ma wymagania wobec swojej kobiety. Tradycyjny podział obowiązków domowych, kobieta powinna się o różne wyjścia, o to czy jest odpowiednio ubrana pytać mężczyzny. Od zawsze mnie to pociągalo - nie znoszę dla przykładu, jeśli facet próbuje sprzątać /gotować - od tego jestem ja, robię to dla mężczyzny którego szanuje i jestem z nim z przyjemnością. Uważam, że mężczyzna powinien być stanowczy, jasno mówić czego oczekuje, kobieta powinna to spełniać.

      Mężczyzna powinien zajmować się męskimi sprawami, ja kobiecymi. Jednak ta hierarchia powinna być wyraźnie widoczna. 

      Pewnie wielu z was będzie ciekawil aspekt seksu - tak, w seksie też uważam że to naturalne. To bardzo ważny element każdej damsko-meskiej relacji.

      Jestem bardzo ciekawa, jak wielu z was naprawdę czuje, że taka relacja to taka ich relacja marzeń. Co o czymś takim sądzicie, czy może macie zupełnie inne zdanie i w ogóle was to nie kręci?

      Aha, i dla tych którzy pomyla to co napisałam z dominacja tylko w seksie albo pomyślą że naczytalam się Greya - chodzi mi o coś zupełnie innego. Naturalna hierarchia, nie żadne gierki i nie tylko w seksie.

      Chętnie poznam wasze opinie i wdam się w dyskusję 
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.