Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

Nawet nie wiem ile mój iPhone ma GB hehe.... współczuje tym młodym...

 

Na naszych oczach zmienia się wszytko przez ten internet....

 

ale szpan musi byc:

 

rajd!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Messer napisał:

Czy iPhone może pomóc? Owszem, doda odrobinę punktów. Ale sugerowanie, że kawałek plastiku jest kartą przetargową w relacjach z kobietami, to sorry, ale w tym wypadku samoocena strasznie kuleje wraz z wiedzą o psychologii. 

 

Widać, że androidowiec i to tani... To metal panie, czyste aluminium plus szkło. :D 

 

Inna sprawa, że jako gustujący w samotnych mamach, żadna nie miała jabłuszka. Te zachwyty, jak ty możesz pisać takie długie sms-y. ;)

 

Racja, urabianie konsumenta, tym przecież jesteśmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, loh-pan napisał:

Widać, że androidowiec i to tani... To metal panie, czyste aluminium plus szkło. :D 

Dokładnie, androidowiec, no ale znowu nie taki tani, wypraszam sobie :lol::lol:. Nie napisałem tego w formie obrazy dla produktu, a podkreślenia wartości jakimi kierują się ludzie z kontaktach z kobietami - telefon ma nawet trzeciorzędne znaczenie, albo dalej.

Przerzucam się na iPhona, ale nie ze względu na kobiety, tylko ze względu na trwałość. Moja z'tka rozleciała się, coś się dzieje z baterią, procesorem i wyświetlaczem.
Parę lat temu uznałem, że nie będę płacił cwaniaczkom za coś, co mogę kupić taniej - z telefonu dzwonię, piszę smsy, słucham muzyki i wchodzę na internet. Po co za takie coś mam parę tysięcy przepłacać?
Ale widzę, że iPhony są znacznie twardsze, a Sony się rozlatują. :wacko: Jeżeli możesz mi powiedzieć, jest to prawda? Bo kupuję iPhona 7, niech stracę, ale robię to tylko dla jakości. Sony zaczął się rozlatywać po dwóch latach, a wszyscy, których znam, z iPhonami zachwalają szybkość tych urządzeń i jakość wykonania - służą długo.
\sorry za offtop\

 

7 minut temu, loh-pan napisał:

Racja, urabianie konsumenta, tym przecież jesteśmy.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi. :) 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
13 minut temu, Messer napisał:

Ale widzę, że iPhony są znacznie twardsze, a Sony się rozlatują. :wacko: Jeżeli możesz mi powiedzieć, jest to prawda? Bo kupuję iPhona 7, niech stracę, ale robię to tylko dla jakości. Sony zaczął się rozlatywać po dwóch latach, a wszyscy, których znam, z iPhonami zachwalają szybkość tych urządzeń i jakość wykonania - służą długo.

 

Według mnie są trwalsze, iPhone 5, 5-6 letni i stabilnie działa... Do tego masz długie aktualizacje, dopiero ostatnia nie obejmowała już piątki, czyli 5 lat aktualny os... Wiadomo, po takim czasie problem z baterią ale i tak jest lepiej niż w androidach. Sam czekam na nowy 4 calowy model, podobno ma być w tym roku, nie przepadam za dużymi.

 

Odnośnie tematu to faktem jest, że Apple przoduje w tym sekciarskim szale zakupowym. 5 tys za telefon i nowy model co pół roku to nie wiem... Z drugiej strony dla zainteresowanych jest to prosty wyznacznik zamożności (głupota ale tak jest), zawsze masz pod ręką i możesz błysnąć. Na zegarkach kobiety nie znają się, biżuteria to u nas raczej tylko Cygani, elokwencja nie w cenie... :)

Edytowane przez loh-pan
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Naprawdę są takie osoby...dziwne i niesamowite ale prawdziwe i Apple jako marka jest marketingowym sukcesem, wymówiono ludziom żeby kupowali średnie jakościowo telefony, tablety, laptopy płacili za nie kupe szmalu ...a tu co roku nowy iPad nowy iPhon ...a ty masz 4s....ty bidaku , ty lamusie teraz nowa jest w wersji fefnastej nie jesteś na topie .

Zrobili z posiadania sprzętu z jabłkiem filozofie życia , nowy sort lepszych bardziej świadomych i ogarniętych ludzi taka lepsza kastę ...na koniec najlepsze jest to że inwigilują ich na potęgę , każą płacić chorą kasę. To jest tak jak by sobie samemu za własną kasę budować gilotynę i się jeszcze z tego cieszył .

Edytowane przez wojkr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, wojkr napisał:

Zrobili z posiadania sprzętu z jabłkiem filozofie życia , nowy sort lepszych bardziej świadomych i ogarniętych ludzi taka lepsza kastę

I dlatego się na tym tak dobrze zarabia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź.
 

25 minut temu, loh-pan napisał:

Odnośnie tematu to faktem jest, że Apple przoduje w tym sekciarskim szale zakupowym. 5 tys za telefon i nowy model co pół roku to nie wiem... Z drugiej strony dla zainteresowanych jest to prosty wyznacznik zamożności (głupota ale tak jest), zawsze masz pod ręką i możesz błysnąć. Na zegarkach kobiety nie znają się, biżuteria to u nas raczej tylko Cygani, elokwencja nie w cenie... :)

O to mi chodzi. Zabieram się do kupna tego iPhona i czuję jak wkręca mi się w dupę kutas jakiegoś grubasa z Doliny Krzemowej. Tego nie chcę, bo wiem że przepłacam i to grubo. Za coś, co mogę mieć parę tysięcy taniej.
Jeżeli chodzi o wyznaczniki zamożności to najbogatsi ludzie często jeżdżą bardzo przeciętnymi samochodami bo nie chcą wzbudzać zazdrości i nienawiści u postronnych ludzi. Nie obnoszą się z bogactwem. To biedni muszą pokazywać czego to oni nie mają - zresztą, temat wiele razy poruszany na forum.
 

 

31 minut temu, loh-pan napisał:

Sam czekam na nowy 4 calowy model, podobno ma być w tym roku, nie przepadam za dużymi.

Wolę starsze modele, nie godzę się na odblokowywanie twarzą. Bez przesady, żeby wysyłać Apple codzienne skany tego jak się wygląda, z całego dnia. Już wolę dać im swój odcisk palca.

 

32 minuty temu, loh-pan napisał:

Na zegarkach kobiety nie znają się, biżuteria to u nas raczej tylko Cygani, elokwencja nie w cenie... :)


Zegarki to dokładnie, kupiłem z aliexpress chińczyka za około 40 złoty, dla żartu i wypróbowania tego jak działa handel na tym serwisie. Chodzę w nim okazjonalnie a wiele razy słyszałem komplement, że ten zegarek wygląda naprawdę dobrze - szczególnie zasłyszane u kobiet, i pytanie ile za niego dałem u facetów. Oczywiście, to budzi politowanie u osób, które się znają na zegarkach, ale na kobiety działa dobrze. :D
Zarysowałem się na cebulaka, ale po prostu lubię oszczędzać. :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam SE i jestem cholernie zadowolony, cieszę się że nie słuchałem jak mi krzyczeli że przepłacam i lepiej androida. Mam porównanie do szybkiego samsunga i to jest niebo i ziemia, obawiam się że teraz tylko apple. Nic nie stuka, nic nie puka - zdjęcia i filmy zajebiste, szybkość oszałamiająca, net śmiga, malutki, wszystko proste tak, że nawet ja ogarniam. A teraz można go mieć za niecałe 1400zł w radiu słyszałem, chyba w media expert? 

 

Ale teraz bym wziął większy ekran jednak.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Stulejman Wspaniały SE jest na allegro od 1050zł, całkiem niezła cena.

Dziękuję za opinie. Fanboje androida chcieli mnie zakrzyczeć co do wyboru ich najnowszego flagowca, który dopiero wyjdzie - XZ PRO.
I jakby nie było to Sony reklamował Stuhr, więc przelała się czara goryczy.
Mimo wszystko, chyba przez to wybieram iPhona - ach trudno, dziewczynki będą zadowolone, że garnie się do nich facet z nowym jabłuszkiem.
Niech stracę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym artykule pada stwierdzenie: Każdy z nas powinien podążać za trendami

I to jest kwintesencja całego tego artykułu. Nie chodzi tylko o iPhone-a (który obiektywnie nie jest zły), ale generalnie o bycie modnym, bycie trendy, bycie jazzy, cool itp. Istnieje całkiem spora grupa ludzi, którzy stawiają sobie za punkt honoru bycie modnymi i 'na fali'. Nie za bardzo wiedzą co i jak, dlaczego to tak, ale tak trzeba 'bo wszyscy tak robią'. Tak zwany społeczny dowód słuszności. Jak coś jest modne, mainstreamowe itp to znaczy, że jest dobre, no bo przecież miliony ludzi nie mogą się mylić. Mało tego, są tacy, którzy są przeświadczeni, że jak nie będą modni, to stanie się coś strasznego. 

52 minutes ago, loh-pan said:

Na zegarkach kobiety nie znają się

To prawda. Na telefonach też nie, co również jest przytoczone w tym artykule: Marta na parametrach się nie zna. Mówi, że to nie jest ważne. A potem o takiej pani bardzo mądry 'ekspert' mówi, że to jest bardziej świadoma konsumentka. Świadoma czego? Trudno powiedzieć, ale skoro dużo ludzi czegoś używa i jeszcze są to bardziej świadomi konsumenci, to na pewno trzeba robić to samo co oni, prawda?

Na moje oko artykuł skierowany jest do ociężałych umysłowo.
 

  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Adams napisał:

Na moje oko artykuł skierowany jest do ociężałych umysłowo.

Czyli do mas. I czy jest inaczej? :D 
Ta strona promuje feminizm i te inne gówna. Nie ma co się denerwować, zgaduję że właścicielem jak jakiś Pan z Narodu Wybranego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Użytkownicy iPhone'a widząc, że ktoś ma inny model telefonu niż oni 21 razy częściej dawali im negatywną ocenę.
Osoby z Androidem co 15 raz zaznaczali niższe oceny dla osób z iPhonem. 

To oznacza, że relatywna różnica wynosi 315 razy częściej tzw. użytkownicy japka gardzą użytkownikami droida, tylko dlatego, że on ma inny (wcale nie lepszy) telefon.

Ciekawe, że takie ludzie się w ogóle uchowali na tym świecie...

A może to zwykła lewacka logika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@wrotycz tak zawsze było, jest i będzie. Ktoś coś ma, to mówi o tym co nie ma że jest dziadem i golcem. Widziałem to u wielu ludzi, a powód jest nieistotny - czy to telefon, samochód, dom, ubranie itd.

 

Szczerze mówiąc też kiedyś sobie kilka razy pozwoliłem na gardzenie innymi, ale szybko mnie życie nauczyło pokory. I dobrze.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze tak było? Aż tak? Ja sobie nie przypominam, żebym miał aż takie podejście negatywne z powodu tak prozaicznego (jak na dzisiejsze czasy) przedmiotu jak telefon, czy cokolwiek było kiedyś prozaiczne. Szczególnie jak ta laska. To trzeba mieć coś z głową.

 

--

Tak teraz widzę, że musiałem się zapędzić w swoich kalkulacjach z poprzedniego postu - nie można tego mnożyć. Czyli zostaje Japka 21 razy częściej niż reszta negatywnie oceniają konkurencję. Skoro Droidy robią to raz na 15 razy, czyli w 6,6% przypadków, inne systemy, pewnie też w bardzo małym procencie to wciąż wychodzi na to, że Japka muszą to robić w większości, znakomitej większości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz Iphone vs Android, a kiedyś na randce było:

 

-W jakiej sieci masz telefon?

- W Erze.

-A ja w Idei, chyba nic z tego nie będzie :)

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.