Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Iness

Facet nie chce się ze mną kochać co powinnam zrobić?

Rekomendowane odpowiedzi

Ty Dziołcha, a weź Ty się przy nim zacznij brandzlować paluchem. Albo to krypto pedzio i "bije się" sam ze sobą...

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wg. mnie to nie o seks tu chodzi lecz o fakt, że znudziłaś mu się jako osoba, może romansuje już z kimś innym i sam się w tym momencie też zastanawia czy z Tobą nie zerwać. Ciesz się, że nie macie razem dzieci, zerwij z nim (nie zostaje się z kimś kto zdradził) i poszukaj kogoś z kim będzie Ci miło i znów namiętnie. Podróżuj, śnij, odkrywaj. Jutro będziesz miała na to o jeden dzień mniej. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W sumie racja,niby nasz związek określiłabym jako miły i poprawny, ale już bez wielkich namiętności, a to też jest potrzebne...Teraz to bardziej bym określiła tą relację jak brata z siostrą, albo jakąś przyjaźń. Kiedyś, jeszcze jakieś 1,5 roku temu było zupełnie inaczej, więc też czuję że coś bezpowrotnie jakby w tym naszym związku umarło. Pewnie jak się rozstaniemy to dam szansę innemu facetowi, który akurat bardzo mnie pożąda i się mną zachwyca, a i mnie się podoba i prawdę mówiac bardziej pociąga od mojego narzeczonego, ale jak dotąd wolałam być z tym co jestem bo jednak przywiązanie przez lata robi swoje i może nawet miłość? Ale skoro nie ma tu wzajemności to nie zmuszę go na siłę. Na razie zacznę się wycofywać, to ostatnia szansa, może coś do niego dotrze.. A jeśli nie to faktycznie odejdę bo szkoda życia ,a moje poczucie wartości też spada w takim związkubo nie jestem jakaś staruszką żeby żyć w białym związku ( na co się zapowiada skoro seksu jest coraz mniej) i do tego znosić zdrady.

Edytowane przez Iness

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Iness  wątek nie traktuje o mnie, ale powiem tak - ja umarłabym w związku bez namiętności :)

Piszesz, że coś między Wami umarło bezpowrotnie - wybacz mocne słowa, ale tu już chyba nie ma co składać. On Cię zdradził, Ty rozglądasz się aby zrobić to samo, intymność między Wami całkiem siadła... no to w sumie co Was łączy? Przyjaźń, parę współnych gratów, wspomnienia? Przywiązanie, które jest niczym innym jak tylko przyzwyczajeniem do wspólnie stworzonej wygodnej codzienności? Eeeeee tam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Deus Vult...... co tu więcej gdybać.

A może miał więcej stresu, jest przemęczony ? Może warto porozmawiać, może coś nowego by się w łóżku przydało ? Może warto wyjść na przeciw ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak chłop miał zakaz na dziurę, bo był taki okres kilka miesięcy, to co się dziwisz, że teraz jemu się odechciało? Może zdał sobie sprawę w końcu, że twoja cipka nie jest jedną jedyna na świecie, i teraz jak ma do niej dostęp to ma wyjebane. Nigdy nie zrozumiem pojebanej logiki kobiet i tych ich zakazów na dziurę, bo taki okres, bo to, bo tamto, bo gówno. Facet ma łeb skulic I posłusznie czekać, aż dziura znowu będzie otwarta. Natomiast jak facet tej dziury nie chce, to wielki lament, bo koniec miłości, bo koniec namiętności. 

No i ja pierdole, ty płaczesz, bo on z Tobą nie, ale jak on się czuł, jak miał szlaban? Pewnie jego samooceny skoczyła, pewność siebie też, I ani razu nie pomyślał, że pewnie z nim coś nie tak skoro jego własną kobieta nie chce mu popuscic szpary.

Reasumując. Ma na ciebie wyjebane, ale zapewne przez wzgląd na czas jaki ze sobą spędziliście nie wie jak zakończyć związek i chodzi jak struty. No może do końca nie ma, bo dziecko chce.

 

Edytowane przez typiarz
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 16.03.2018 at 1:54 PM, Bonzo said:

Jak to namawiać na seks ? Na seks się nie namawia - seks sam wychodzi :)

I tak i nie.

Namawianie - owszem - podniecenia nie obudzi choc sex moze sie zdarzy.

Ale samo co wychodzi to:

1. Sukienki z mody.

2. Cokolwiek bokiem tez wychodzi

3. Zelazo rdzewieje samo.

 

To jest ta pieprzona wada monogamii.

Tkwi sie w ukladzie gdzie polowa rzeczy nie dziala ale ze szkoda stracic te druga polowe wiec sie tkwi.

Madrzy ludzie ciesza sie tym co dziala a te druga polowe rozgrywaja w innty sposob.

Chwile temu napisalem cos na ten temat w innym watku.

NIKT nie zaspokoi WSZYSTKICH potrzeb partnera/partnerki.

Madrzy ludzie otwieraja partnerowi furtke no ale jaki jest procent madrych?

Zaloze sie ze mniejszy niz "psow ogrodnika".

 

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.03.2018 o 09:06, Iness napisał:

Trochę się obwiniam za to, że to ja kiedyś miałam słabą ochotą i on teraz mówi, że to przez to. Może faktycznie? Chyba ,że to taki pretekst, a ja mu się po prostu znudziłam.

Bardzo możliwy jest właśnie ten wariant! Nie chciałaś się z nim kochać, a że nie jest białorycerzem to nie prosił się o ciebie o sex i jak opisałaś wyżej rzekomo cię zdradził. Teraz gdy nagle jaśnie pani się zachciało sexu to twój partner uznał, że się po prostu na tobie zemści. Wiele razy mówiło się na forum, że kobietę trzeba karać i nagradzać. Oczywiście zdrady należy tępić, ale to może była jego forma kary(no i patrz zadziałała bo masz ochotę na sex z nim), jednakże jeśli założymy, że jego "celibat" jest również karą skierowaną do ciebie to gościu jest po prostu chamem i burakiem. W dodatku te jego docinki, że jesteś "staruszką" + oglądanie za młodszymi nie wiem co wy w takich łajdakach widzicie. Według moich obserwacji jest to czysty bad boy, a ty moja droga koleżanko działasz schematycznie jak typowa kobieta i lgniesz do "badboystwa".

Moje rozwiązanie jest tylko jedno - zerwij, a dlaczego? Ponieważ zdrady się nigdy nie wybacza, bo to jest dowód na to, że facet cię nie szanuję(tak wiem, większość kobiet podświadomie to lubi) i prędzej czy później znów zdradzi(może to robi skoro nie chce się z tobą bzykać?). Przemyśl to sobie i zajmij się sobą, pasjami, pracą, zamiast się dusić w tym "związku".
 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Szanowanie" to slowo ktore lepiej zostawic w spokoju bo ma tyle znaczen ze koniec koncow jego uzycie do niczego sie nie nadaje.

Kiedys bylo jak to dziewczyny sie nie szanuja jesli komus dadzą, potem ze jesli chlopak szanuje dziewczyne to nie bedzie jej ciagnal do lozka, teraz jesli na drugi dzien nie zadzwoni to jej nie szanuje.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.