Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Polecane posty

http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/304129875-Andrzej-Duda-chce-podkreslac-role-ojcow.html

Dobry news! :D

 

Prezydent opowiada się za zmianą w konstytucji wprowadzającą prawną ochronę ojcostwa.

 

„Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej" – mówi art. 18 konstytucji. Przepis brzmi tak, jakby jego twórcy za wszelką cenę chcieli uniknąć słowa „ojcostwo". Bo przecież rodzicielstwo znaczeniowo obejmuje ojcostwo i macierzyństwo. A to drugie słowo jest wymienione już wcześniej.

 

I właśnie do uzupełnienia art. 18 konstytucji o „ojcostwo" skłania się prezydent Andrzej Duda. Tak wynika z odpowiedzi ministra jego kancelarii Pawła Muchy na oświadczenie kilkunastu senatorów, w tym Antoniego Szymańskiego z PiS.

 

Senatorowie napisali do Andrzeja Dudy, że warto rozważyć konstytucyjną ochronę ojcostwa w ramach prowadzonej przez niego debaty nad zmianami w ustawie zasadniczej. Jej najważniejszym elementem ma być planowane na listopad referendum konstytucyjne. „Zapewniam, że omawiane zagadnienie jest obecnie jedną z najgłębiej analizowanych spraw w Kancelarii Prezydenta RP pod kątem opracowania zestawu pytań referendalnych, a w przyszłości także dokonania zmian w Konstytucji RP" – odpisał Paweł Mucha.

 

Dodał, że sprawa była też podnoszona podczas dwóch spotkań eksperckich w lutym tego roku, w Pałacu Prezydenckim i w Lublinie. Z naszych informacji wynika, że podczas jednego z nich propozycję ochrony ojcostwa poparł inny prezydencki minister, Krzysztof Szczerski.

 

Po co w zasadzie obejmować ojcostwo ochroną konstytucyjną? Senator Antoni Szymański mówi, że z punktu widzenia rozwoju dzieci jest ono ważne i niezastąpione, niestety, przeżywa obecnie kryzys.

 

– Setki tysięcy polskich dzieci wychowują się bez ojców wskutek m.in. rozpadu związków ich rodziców. Nie chodzi tylko o rozwody i separacje, których jest około 65 tys. rocznie, ale też rozpady związków konkubenckich – mówi. – Takie dzieci, wychowywane przez samotne mamy, idą do przedszkola, gdzie mają kontakt niemal wyłącznie z paniami. Również wśród nauczycieli w szkołach przeważają kobiety. W efekcie znaczny odsetek dzieci nie ma wzoru mężczyzny i ojca – dodaje.

 

A o tym, jak ważna jest obecność ojca w życiu dziecka, mówią badania. – Badacze zaobserwowali korelację między brakiem ojca a popadaniem w konflikt z prawem. Ten element pojawia się przy analizach statystyk dotyczących sięgania po narkotyki lub prostytucji. Brak ojca negatywnie wpływa nawet na długość edukacji – mówi Dariusz Cupiał z Inicjatywy Tato.Net. – Z drugiej strony obecność taty wzmacnia u dziecka poczucie własnej wartości i jego empatię. Niestety, rola taty jest niedoceniana w życiu publicznych i mediach. Mało kto wie, kiedy obchodzimy Dzień Ojca, choć to święto jest celebrowane np. w USA – dodaje.

 

Inicjatywa Tato.net od lat prowadzi warsztaty dla ojców i zrzesza ich w specjalnych klubach. Obecnie zbiera w internecie podpisy pod petycją do prezydenta „o należne miejsce ojcostwa w konstytucji". Podpisało się pod nią już niemal 11 tys. osób.

 

Co zmiana konstytucji przyniosłaby w praktyce? Zdaniem inicjatorów byłby to przede wszystkim ważny gest symboliczny i pedagogiczny. Powołują się na badanie CBOS z 2017 roku, z którego wynika, że zdaniem 68 proc. Polaków treść konstytucji ma istotny wpływ na życie obywateli.

 

Jednak nie jest wykluczone, że nowelizacja ustawy zasadniczej mogłaby być uwzględniana też w wyrokach TK lub wymusiłaby dalsze zmiany w prawie. Przykładowo wzorem konstytucji o „działalności na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa" mówi obecnie ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.

 

Tylko czy na nowelizację konstytucji są jakiekolwiek szanse? – Ta sprawa nie była jeszcze przedmiotem obrad kierownictwa partii – mówił przed tygodniem prezes PiS Jarosław Kaczyński, pytany, czy on i PiS poprą prezydencką ideę zorganizowania referendum w sprawie zmian w ustawie zasadniczej. Dodał, że obawia się niskiej frekwencji.

 

– Jasności co do kształtu referendum jeszcze nie ma. Jednak trwa w tej sprawie dyskusja, a Kancelaria Prezydenta regularnie odbywa spotkania konsultacyjne. Dlatego uważamy, że warto sygnalizować ważne problemy – mówi senator Szymański. – Szczególnie że kiedyś w przyszłości do zmiany konstytucji na pewno dojdzie.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierdu pierdu o niczym, czy obchodzenie dnia ojca w szkółkach zlikwiduje kryzys braku męskich wzorców? Nie sądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Andrzej ma tyle do powiedzenia co murzyn w czasach głębokich europejskich kolonizacji czarnego lądu.

Edytowano przez Themotha
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
23 minuty temu, Takeo napisał:

Pierdu pierdu o niczym, czy obchodzenie dnia ojca w szkółkach zlikwiduje kryzys braku męskich wzorców? Nie sądze


Skoro sam prezydent mówi o danym problemie to znaczy, że w końcu dotarło to na samą górę. TAK? 
Kobiety przez lata małymi, drobnymi zmianami doprowadziły do tego co mamy za oknem. Czy to byłą jedna wielka zmiana z dnia na dzień? NIE!

Przez lata zmieniając obyczaje a w końcu prawo jesteśmy w dupie.
Więc żeby zmiany miały moc sprawczą trzeba zmieniać prawo i JE DOSTOSOWYWAĆ TAK BY MĘŻCZYŹNI NIE BYLI DYSKRYMINOWANI.


Napisałeś, że nie sądzisz aby obchodzenie dnia ojca w szkołach miało spowodować podniesienie rangi ojca w ich oczach.

Napisz jakie argumenty popierają Twoją złożoną tezę? Coś więcej niż NIE SĄDZĘ.

Czekamy z niecierpliwością.

@Themotha dlaczego tak sądzisz?
Zawetował przecież jakaś pojebaną ustawę o dezubekizacji?
Mieli możliwość już w 2005 roku zdegradować jaruzela i kiszczaka.

Poza tym jest doktorem więc ma więcej do powiedzenia niż stado murzynów 

Edytowano przez Łapinski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Łapinski napisał:

Napisałeś, że nie sądzisz aby obchodzenie dnia ojca w szkołach miało spowodować podniesienie rangi ojca w ich oczach.

Nic takiego nie napisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Łapinski użyłem metafory i sarkazmu, ale wracając do Dudy, prezydent w naszym kraju to ''robol'' i jego rola jest bardziej wizerunkowa, w obecnej sytuacji politycznej w Polsce rządzi Jarosław Kaczyński i to on  zakulisowo decyduje, a weta Pana prezydenta to najczęściej efekt wewnętrznych spraw i ustaleń z prezesem. Oczywiście mogę się mylić, ale tak myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Themotha napisał:

prezydent w naszym kraju to ''robol'' i jego rola jest bardziej wizerunkowa

Robol od czego?
Co do wizerunku jako głowy Państwa to oczywiste. 
 

 

8 minut temu, Themotha napisał:

w obecnej sytuacji politycznej w Polsce rządzi Jarosław Kaczyński i to on  zakulisowo decyduje, a weta Pana prezydenta to najczęściej efekt wewnętrznych spraw i ustaleń z prezesem.

Weto było wbrew woli Prezesa. I to była dobra decyzja. Prezes popełnił błąd z tą ustawą. Przez nią traci w sondażach. Duda dzięki wecie zwiększył poparcie w społeczeństwie.

Duda to PIERWSZY POLSKI WYKSZTAŁCONY prezydent. :)

Cała reszta przed to agenci służb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Łapinski ja nie kwestionuję jego wykształcenia, wiedzy itp, ale nie obraz się, ale nawet średnio rozgarnięty obywatel RP wie że głową Państwa jest tylko na papierze :)

Edytowano przez Themotha
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Themotha napisał:

nawet średnio rozgarnięty obywatel RP wie że głową Państwa jest tylko na papierze

Bez urazy kolego.
Nic do Ciebie nie mam.
Ale Ty reprezentujesz grupę tych średnio rozgarniętych obywateli RP? :D

Tak na szybko bo nie chcę mi się pisać rzeczy jakie były w szkole średniej na przedmiocie Wiedza O Społeczeństwie.


 

Kompetencje prezydenckie można rozpatrywać w różnych sferach. Oto najważniejsze z nich:

Kompetencje w stosunku do Rady Ministrów

  • powoływanie rządu
  • desygnowanie premiera
  • przyjmowanie dymisji Rady Ministrów
  • odwołanie ministra, któremu Sejm wyraził wotum nieufności
  • zwoływanie Rady Gabinetowej (obrady Rady Ministrów pod przewodnictwem prezydenta; powoływana w sprawach szczególnej wagi)

Kompetencje w stosunku do parlamentu

  • zarządza wybory parlamentarne
  • zwołuje pierwsze posiedzenie nowego Sejmu
  • posiada inicjatywę ustawodawczą
  • posiada prawo weta zawieszającego w stosunku do projektów ustaw
  • podpisuje ustawy
  • zarządza ogłoszenie ich w Dzienniku Ustaw RP
  • posiada prawo rozwiązania parlamentu (w sytuacjach określonych przez konstytucję)

Kompetencje w stosunku do władzy sądowniczej

  • powołuje sędziów
  • powołuje Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego
  • powołuje Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego
  • powołuje Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego

Kompetencje w zakresie spraw zagranicznych

  • reprezentuje państwo na arenie międzynarodowej (razem z premierem i ministrem spraw zagranicznych)
  • ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe
  • mianuje i odwołuje ambasadorów Polski

Kompetencje w zakresie zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi kraju oraz państwowej obronności

  • jest najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych
  • za pośrednictwem ministra obrony narodowej, sprawuje w czasie pokoju zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi
  • mianuje szefa Sztabu Generalnego oraz dowódców Sił Zbrojnych
  • na czas wojny mianuje Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych
  • nadaje stopnie wojskowe
  • w razie zagrożenia państwa zarządza powszechną bądź częściową mobilizację oraz użycie sił zbrojnych do obrony kraju
  • posiada organ doradczy do spraw bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego, którym jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego

Tradycyjne uprawnienia prezydenta

  • nadawanie obywatelstwa
  • nadawanie orderów i odznaczeń
  • prawo łaski
  • nadawanie tytułów naukowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
10 minut temu, Łapinski napisał:

Ale Ty reprezentujesz grupę tych średnio rozgarniętych obywateli RP? :D

Ja nie reprezentuję żadnej grupy, może Ty należysz do jakiejś grupy, dużo ich chodzi po Warszawie:) 

Edytowano przez Themotha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Łapinski napisał:

Skoro sam prezydent mówi o danym problemie to znaczy, że w końcu dotarło to na samą górę. TAK? 

 

Nie.

To tzw temat zastępczy.

Przecież o czym ma andżej gadać?
O polityce? Od tego jest jareczek, andżej jest od podpisywania i napierdalania pieczątką.

Jak się tym zmęczy, to może na narty se jechać.

A jak będzie fikał, to kopa w dupę dostanie.

 

 

1 godzinę temu, Łapinski napisał:

Weto było wbrew woli Prezesa

Hahhahaah

Aaahhahahha

Buahahahaa

 

No ta...

Andżej pierwszy niezależny :-D

Weź, proszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widać, że Duda chce zabiezpieczyć swój własny interes :D Zresztą jescze "nie chwal dnia przed zachodem słońca".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Duda to adwokat a to mowi samo za siebie.

Glupi nie jest ale ile w tym gry tego nie jestem w stanie ocenic.

Obama tez byl adwokatem.

Zadluzyl kraj do niemozliwosci.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Andrzej Duda sam niewiele może, ale samo nagłośnienie tego, że trzeba podkreślać rolę ojców jest dobre. Ludzie muszą wiedzieć jak wygląda ojcowska rzeczywistość w świetle prawa.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
W dniu 13.04.2018 o 23:45, Stary_Niedzwiedz napisał:

A jak będzie fikał, to kopa w dupę dostanie.

 

Prezydent wybierany jest przez naród w wyborach ogólnych.
Podstawy się kłaniają.

 

 

W dniu 13.04.2018 o 23:45, Stary_Niedzwiedz napisał:

Andżej

Andrzej to jest poprawna forma pisania tego imienia.

 

Edytowano przez Łapinski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

"I właśnie do uzupełnienia art. 18 konstytucji o „ojcostwo" skłania się prezydent Andrzej Duda."

 

Ciekawostka, organy państwa proponują uzupełnienie Konstytucji o zapis dot. ojcostwa, a na forum inwektywy o marionetce, robieniu tego pod publiczkę, pod wyborców itp.

A niech robi to pod publiczkę!!!! Kilka tysięcy ojców a nóż skorzysta! Przez prawie 30 lat w tzw. wolności nikt na taki pomysł nie wpadł.

Prezydent potrzebuje głosów - dzieci potrzebują ojców (no cóż polityka).

 

 

Edytowano przez Normalny
  • Like 2
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Łapinski napisał:

Prezydent wybierany jest przez naród w wyborach ogólnych.
Podstawy się kłaniają.

 

Kto wystawia kandydata w wyborach?
Ach, no tak, adrjan wystawi się na drugą turę sam.

Podpisy zbierze wystawiając stolik przed pałac (plus sesje wyjazdowe na nartach)

Koszta kampanii pokryje z kredytu hipotecznego, czy tam z chwilówki w Bocianie. Luz.

 

Poparcie partii i prezesa jest mu zbędne.

 

Sounds legit...

Jest 100% niezależny.

 

To co tam z tymi podstawami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez SzejkNaftowy
      Artykuł z bloga polskiej adwokat - Pani Agnieszki Swaczyny. Polecam bo daje do myślenia.
      https://blogrozwod.pl/ojciec-pod-specjalnym-nadzorem/
       
      Streszczenie:
      Pani Agnieszka przedstawia sytuację współpracy z adwokatem z Czech w trakcie sprawy rodzinnej. Sprawy międzynarodowe stwarzają więcej możliwości dlatego mogli wybrać między prawem polskim a czeskim. Jakież było zdumienie czeskiego adwokata gdy dowiedział się, że ojciec musi mieć jakikolwiek nadzór nad kontaktami z dzieckiem. Pani Agnieszka też była zdumiona ale zaraz potem zawstydziła się, gdyż uznała, że jej kolega po fachu miał rację. W Czechach słowo ojciec brzmi dumnie i tam tatusiowie mają równe prawa co matki a w naszym kraju dziecko należy przede wszystkim do matki podczas gdy ojciec jest bankomatem.
       
      Dalej opisuje sprawę ojca zajmującego się dzieckiem którego opinię zrujnowały zeznania matki podczas wywiadu środowiskowego co kończyło się ustanowieniem nadzoru nad ojcem. Pani Agnieszka zwraca uwagę na bardzo stereotypowe postrzeganie roli ojca i matki w Polsce - także w sądach.

      Kolejne potwierdzenie wielu tematów które tutaj poruszamy - i to od kobiety, która aktywnie działa w zawodzie adwokata.
      Bardzo dziękujemy.
    • Przez SzejkNaftowy
      Mocny materiał od pyta.pl. Zawiera m.in. unikatowe sceny policyjnych prowokacji podczas Marszu Niepodległości nagrane przez członków ekipy pyty oraz zeznania anonimowego fotografa w sprawie podpalenia budki pod rosyjską ambasadą (2016). Warto obejrzeć przed jutrzejszym dniem.
       
       
    • Przez Szkap
      Jak w temacie, nie chcę mieć nigdy dzieci z powodów ideologicznych (antynatalizm oraz świadomość tego jak olbrzymia jest to odpowiedzialność), praktycznych (mam świadomość, że mam tylko jedno życie i nie chcę spędzić go na pieluchach, gerberkach, lekarzach, zebraniach i tym wszystkim - mam większe ambicje), oraz ponieważ zwyczajnie nie widzę racjonalnych powodów, żeby je mieć (uważam dzieci za egoistyczną zachciankę i grę w ruletkę cudzym życiem). Już dwa związki (dość krótkie) mi się przez to rozpadły i prawdę mówiąc jestem mocno podłamany tym faktem. Wszystkie, ale to wszystkie dupy mają jakiegoś piździelca na tym punkcie, przez co mam wątpliwości, że w ogóle znajdę kogoś, skoro pula potencjalnych partnerek jest tak mała (i bez tego mam trudno, bo mam dość wysokie, aczkolwiek realne oczekiwania). Jednak nie będę ukrywał, że potrzebuję stałego związku.

      Czy macie jakieś rady w jaki sposób poznawać kobiety, które podzielają mój pogląd w tej kwestii? (może masówka na jakieś ONS'y czy coś) Są jakieś specyficzne grupy/subkultury/miejsca w których odsetek takich osób jest wyższy? Czy w ogóle szansa znalezienia partnerki w tym przypadku jest na tyle wysoka, że warto się w to pierdolić? Bo serio jak myślę, że mam się znowu angażować w coś, co się skończy tak samo kilkanaście/dziesiąt razy zanim mi się poszczęści, to mnie krew zalewa.

      No i informacja dla tych, którzy chcą napisać, że kiedyś mi się zmieni - nie, nie zmieni mi się, planuję wazektomię w najbliższym czasie, a nawet gdybym naglę zachciał, to i tak bym tego nie zrobił, bo wiedziałbym, że to jest jakaś nieracjonalna, emocjonalna zachcianka...
    • Przez Zły_Człowiek
      Witam, dziwny temat, ale nie znalazłem takiego podobnego w tym forum.
      Używam obserwacji siebie z boku jak forum mnie nauczyło.
       
      Przejdę do rzeczy:
      Ostatnio będąc przy grobach, zauważyłem piękną dziewczynę (stała przy mnie bo to niby rodzina zmarłego).
      Olewałem to, ale gdy na nią spojrzałem, oprócz pożądania odczułem... większą niechęć, wstręt, wręcz nienawiść.
      Ona zresztą też  Miała minę, jak kot zesrać się nie mógł.
       
      Aż mnie to zdziwiło. Jednakże później, dłuuugo myśląc nad tym moim odczuciem, doszedłem do wniosku, że powodami mogą być:
      -Wychowanie w rodzinie, gdzie córka jest świętością, a ja diabłem. Czyli zakładam że laska mogła by być wychowana podobnie - czyli wyżej sra niż dupę ma.
      -Świadomość, że laska mając taki wygląd może wszystko, a ja taki średniak nic nie ma za darmo - kompleks wyglądu.
      -Znając czasy FB i Istagrama ładna laska = próżność, bo ma tysiące orbiterów.
      -Cała wiedza red pillowa - nie ma kobiet z himalajów, a wygląd to 90% sukcesu w relacjach.
       
      Dziewczyny mi się podobają, ale do tych najlepszych nie mogę się jakoś przekonać...
       
      Skrótowo mówiąc - czuję wstręt na świat, na naturę, bo osoby atrakcyjne mają dużo lżej niż taki średniak jak ja.
      Ona może mieć siano w głowie, ja mogę być geniuszem, ale co z tego?
      Jak ona jako modelka i żona bogacza będzie miała wszystko za nic.
       
      Teraz tak to pisząc pomyślałem, że może jednak moja podświadomość nie może przetrawić faktu że kobiety tak mają, a ja nadal mam syf w głowie, ile jeszcze muszę czekać aż mi przejdzie?
      Teraz nie odczuwam red pill rage, a raczej zażenowanie, wstręt.
       
      Może po prostu podświadomie zakładam, że każda laska jest jak moja siostra, czyli rozpieszczone gówno, które może wszystko. (prawnie mogą).
       
      Czuję taki sprzeczność, że niby takie laski mi się podobają, takiej bym chciał, ale z drugiej strony gardzę, bo wiem, że wszystko co osiągnęła to wyglądem i dzięki temu księżniczkuje.
       
      Czy wy macie/mieliście podobnie jak ja?
      Jak z tym poradziliście?
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.