Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
tytuschrypus

Jak sobie radzicie z nawrotami myśli o ex?

Polecane posty

@tytuschrypus

Wiesz jak bardzo Cię szanuję,w szczególności za Twoją bezinteresowną pomoc.

 

Jak się trzymasz?Masz nawroty o ex?

Wszystko dobrze jest?Uwolniłeś się?

  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Paradoksalnie mi nowa kobita nie pomogła, nadal nie mogłem starej zapomnieć i nie mogłem się z nową zaangażować aż znalazłem taki oto sposób. Co ciekawe zadziałało. Jak tobie też się przyda, bądź nie, to (i tak) się podziel wrażeniami.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kazdy sposob jest dobry ale powiedz ile kobiet bzyknales od momentu gdy "twoja" zmienila status na "ex-twoja"?

Te nową?

Bylo cos z nią?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@JoeBluebzyknalem trzy, z czego pierwsza była po ok miesiącu, ale nawrót przyszedł potem. Po prostu taki daleki refleks haju.

 

@tropdzięki wielkie za pytanie:) jest już git, forum bardzo mi pomogło:)

 

Generalnie u mnie "pocieszycielka" miała zbawienny wpływ. Nagle okazało się że można nie tkwić w patoli emocjonalno-intelektualnej. A teraz czas zrobił swoje. Innym to radzę bo sam widzę że czas jest najlepszym lekarstwem. Teraz znów wrócił stary dobry trzeźwo myślący Tytus:)

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet nie wiesz jak się cieszę @tytuschrypus :D

 

U mnie też czas powoli robi swoję.Choć powoli to idzie.Chyba za bardzo wszystko "grzmocę".Znaczy się dużo sexu :)

Muszę przystopować i zająć się sobą i moimi celami.;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.05.2018 o 18:40, tytuschrypus napisał:

Bracia, podzielcie się swymi doświadczeniami, kryzys mam:>

 

Ja usunąłem absolutnie wszystko, totalnie, zdjęcia, przedmioty zmieniłem nawet miejsce zamieszkania (w ramach jednego miasta, ex nie miała litości i nachodziła, choć krótko). Zablokowałem gdzie się da.

 

Ale czasem myśli wracają - jak sobie radzicie?

Pisałem ostatnio wątek- i bardzo mi pomogliście, Ty również Tytusie.

Kiedyś miałem metodę, żeby narobić sobie siary przed ex ale to było dawno i takie bardziej szczeniackie.

 

Zainstaluj sobie Tindera i pisz, umawiaj się z kim się da (no może nie za każdą ale z takimi dopuszczalnymi).

 

Zablokuj, skasuj numer i wszystko co się da.

 

Przypomnij sobie wasz seks, rozmowy po- jak czułeś się taki wyjątkowy, a teraz pomyśl, że wypina się od tyłu do kogoś innego i gada mu to samo. Mi to chyba najbardziej pomogło, jakieś obrzydzenie mnie wzięło, kryzys minął. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
21 minutes ago, tytuschrypus said:

@JoeBluebzyknalem trzy, z czego pierwsza była po ok miesiącu, ale nawrót przyszedł potem. Po prostu taki daleki refleks haju

To przezyjesz. Inni maja gorzej. Nie staje im naprzeciw dziesiątki bo to nie ta jedyna.

W sumie sam bym chcial tak miec.

Trzy stosunkowo szybko?

Faceci stąd cie ozloca jak dasz im rady jak to zrobiles.

 

 

Edytowano przez JoeBlue

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zasada "zero kontaktu" najważniejsza.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No mi zajęło po mojej ex zajęło trochę czasu zabranie się za inne kobiety i szczerze mówiąc to był błąd - tzn. po związku potrzebujemy czasu aby spierdolinę poukładać sobie w głowie, ale im szybciej zaczniemy spotykać nowe kobiety tym lepiej.

Rozmowy, poznawanie innych kobiet i sex otwiera oczy, że ta jedyna wyjątkowa (ponieważ moja miała bardzo dobry PR co do swoich umiejętności w sexie a człowiek zapomniał jak to kiedyś było) tak naprawdę była jak inne a często o wiele gorsza (tak było w moim przypadku)

 

Tinder, Badoo oraz Plenty of Fish - oczywiście nie celujemy w 9-10 i wiekowo także nie wybrzydzamy (wszystko zależy od naszego SMV i pewności siebie) i poznajemy bez parcia na dymanie a to przyjdzie samo.

 

Tytusie może dlatego wracają myśli o ex, że za słabo ogoliła Cię z zasobów? Może trzeba wrócić podpisać papiery wziąć kredyty na dom, samochód i wtedy jeszcze raz przerobić . żart.

 

44 minutes ago, tytuschrypus said:

Nagle okazało się że można nie tkwić w patoli emocjonalno-intelektualnej.

No tak znaczy była uzależniająca rollercoster :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
28 minut temu, Pytonga napisał:

może dlatego wracają myśli o ex, że za słabo ogoliła Cię z zasobów?

Ano właśnie.

Ex dziewczyna a ex żona to inne kwestie.

Po dziewczynie jest żal bo jest wyobrażenie jakie to piękne życie stworzyć można było.

Co do żony - ta najczęściej takie numery wywija, że każde wspomnienie o niej jest dziękczynieniem, że odeszła (w przypadku gdy ona odchodzi).

Edytowano przez Normalny
  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja wiem bracia po sobie że zasada zero kontaktu najważniejsza dlatego tak doradzam. U mnie wychodziło na prostą wszystko ale się z nią spotkałem i miałem mind fuck i doła. Za wcześnie też. Jakbym się z nią teraz spotkał, to dopiero teraz emocjonalnie jesteśmy na tym samym poziomie postrzegania tej relacji. Ja tu myślałem o tym żeby dać jej kolejna szansę a ona skakała na nowym kutangu. Teraz? Zabiłbym ją śmiechem i szyderą, bo jestem już trzeźwy. 

 

1 godzinę temu, JoeBlue napisał:

Trzy stosunkowo szybko?

Faceci stąd cie ozloca jak dasz im rady jak to zrobiles.

Jedna orbiterka, dwie z portalu. U mnie sprawę ułatwia to że jestem bardzo pewny siebie, mam wyjebane na to co myślą ludzie o mnie, mam kasę (jak na polskie tego postrzeganie, bo obiektywnie szału nie ma, serio). To niweluje jakoś niedostatki urody które mam olbrzymie. Zresztą z nadwagą działam bo okazało się że to nietolerancje pokarmowe. Ale tak jestem niski i z nadwagą. 

 

Po prostu tamta ex zachwiała moim wyjebaniem na ludzi i "ramą" - to chyba najlepsze określenie. Straciłem ją, chciałem się zmienić i ugiąłem pod presją społeczną (nie tylko tej panny). Poważny błąd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 hours ago, JoeBlue said:

Kazdy sposob jest dobry ale powiedz ile kobiet bzyknales od momentu gdy "twoja" zmienila status na "ex-twoja"?

Te nową? 

To do mnie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jakby.

Ile kobiet bzyknales od momentu gdy "twoja" zmienila status na "ex-twoja"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To było dawno, dawno temu. Jak już pisałem spotykałem się z jedną, którą na swój sposób wykorzystywałem, żeby zapomnieć (tak wtedy myślałem,choć w sumie to prawda) ale nie skutkowało aż znalazłem tą metodę z NLP. Jestem ultra sceptyczny i nie wierzyłem, że to zadziała ale tonący się brzytwy chwyta i ta akurat mnie wyciągnęła na powierzchnię. Co ciekawe ta technika działa dość szybko, po kilku sesjach, które potem można skracać.

Było oczywiście parę innych pomocnych rzeczy jak urwanie kontaktu, i pozbycie się wszelkich "pamiątek" choć to mniej znaczące czynniki, ale ziarnko do ziarnka i się uzbierało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.