Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
SzatanKrieger

Absurd poprawności politycznej. Władze Londynu będą walczyć z brakiem różnorodności wśród rowerzystów!

Polecane posty

Napisano (edytowany)

people-2567245_1920.jpg?itok=4PZcwfsc

 

Europa Zachodnia postawiła sobie za cel nachalną promocję różnorodności i doprowadziło to do sytuacji, w której biali ludzie są dyskryminowani. Co gorsza, praktycznie nikt oficjalnie nie przyznaje, że istnieje coś takiego jak antybiały rasizm, ale za to na okrągło powtarza się o rasizmie wobec murzynów i muzułmanów. Pod przykrywką ochrony mniejszości etnicznych jawnie dyskryminuje się białych.

 

 

 

Czasem można odnieść wrażenie, że niektóre rządy uznały wręcz za priorytet tworzenie wielokulturowego społeczeństwa. Widać to na przykładzie Wielkiej Brytanii. Władze Londynu stwierdziły, że lokalna społeczność rowerowa jest zdominowana przez białych, męskich przedstawicieli klasy średniej. Uznano to za problem, który należy jak najszybciej rozwiązać.

 

Will Norman, pełnomocnik burmistrza Londynu ds. turystyki pieszej i rowerowej powiedział, że podjęte zostaną kroki, aby wśród rowerzystów było więcej kobiet i przedstawicieli mniejszości etnicznych. Według obecnych statystyk, wśród rowerzystów jest aż 75% białych mężczyzn. Władze Londynu zamierzają stawić czoła temu „wyzwaniu”. Biuro burmistrza Sadiqa Khana opracowało szereg projektów, które zwiększą różnorodność między innymi poprzez kursy rowerowe oraz dotacje finansowe.

dkmzm6evwaulsuy.jpg?itok=1kAINEYT

Burmistrz Londynu, Sadiq Khan

Czy nie jest to dziwne, że rząd tak bardzo dba o mniejszości etniczne a jednocześnie dyskryminuje własnych białych obywateli? Oczywiście, że nie jest – po prostu przyzwyczailiśmy się już do tego. To pokazuje jednak, w jakim kierunku zmierza Wielka Brytania, która wkrótce, właśnie za sprawą wielokulturowości, nie będzie już taka wielka.

 

 

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/absurd-poprawnosci-politycznej-wladze-londynu-beda-walczyc-z-brakiem-roznorodnosci-wsrod

Edytowano przez SzatanKrieger

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Absurd goni absurd, trzeba się pogodzić z tym że Europa Zachodnia jest stracona.

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heh, przypomniało mi się jak komentator Bohdan Tomaszewski nazwał kolarza szosowego Ryszarda Szurkowskiego "cudownym dzieckiem dwóch pedałów". 😮 

 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.05.2018 o 22:11, Dworzanin_Herzoga napisał:

Heh, przypomniało mi się jak komentator Bohdan Tomaszewski nazwał kolarza szosowego Ryszarda Szurkowskiego "cudownym dzieckiem dwóch pedałów". 😮 

 

 

Swoją drogą, ciekawe w jaką stronę poszłyby interpretacje, gdyby ten lapsus został palnięty teraz.  Czy to akcja afirmatywna, no bo dziecko i do tego cudowne, czy może mowa nienawiści, bo jednak pada obraźliwe słowo pedały,  co gorsza te pedały są tylko dwa, co dyskryminować może bardziej skomplikowane układy napędowe, no i nie wiadomo, czy mniejszość eskimoska w Afryce nie poczułaby się wykluczona tym stwierdzeniem. 

 

Pewnie wszyscy już wiedzą, kto to wszystko wymyślił: 

 

  http://www.legitymizm.org/gramsci-nowoczesny-ksiaze

 

Szczególnie ciekawa jest dla mnie koncepcja "marszu przez instytucje", początkowo rozumiana jako postulat opanowania przez "swoich" instytucji kulturalnych, oświatowych, opiniotwórczych. Ale instytucje rozumieć można również jako pewne pojęcia, koncepty kulturalne. I tutaj - na poziomie semantyki -  postępowi towarzysze odnotowali największe osiągnięcia. Wypaczono już znaczenie praktycznie wszystkich istotnych pojęć. Np tolerować kiedyś, oznaczało znosić coś z trudem, co zakładało że do samego zjawiska ma się nastawienie negatywne. Dzisiaj tolerancja oznacza de facto wymóg afirmacji samego zjawiska, a jakiekolwiek wartościowanie czegokolwiek to faszyzm. Kiedyś po prostu sprawiedliwość, dziś sprawiedliwość społeczna. Pamiętam jak jakaś napalona feministka głośno optowała za prawem pełnej, niczym nieograniczonej aborcji argumentując, że jest to element jej tzw praw reprodukcyjnych.  Tematu nie badałem, jeśli tak, to ciekawie bo to oznacza, że prawo do niereprodukowania się jest elementem prawa do reprodukcji. Czyli żeby lepiej się reprodukować, trzeba się dobrze wyskrobać. Kiedyś prostytucja, dzisiaj sponsoring. Wszystko to, cały ten precyzyjnie zaplanowany burdel pojęciowy, genialnie przewidział i doskonale zobrazował Orwell w słynnym "Roku 1984".   

 

To samo "gotowanie żaby" odbywa się na poziomie estetyki. @SzatanKrieger założył również niedawno temat o wyborach miss. Ja już nie miałem nawet siły komentować. Każdy może sobie odkopać i zobaczyć kto wygrał. I to nie jest, niestety, wyraz solidarności z ludźmi, którym trudniej w życiu, tylko centralnie zaplanowana akcja, której celem jest zdewastowanie naszego kanonu piękna. Według Gramsciego uderzenie w nadbudowę ma się odbywać ewolucyjnie, stopniowo. Dlatego póki co konkurs piękna wygrywa jeszcze kobieta. Na transwestytów przyjdzie czas później. Gotowanie żaby musi odbywać się powoli.  

 

Nie posądzam decydentów o grosz współczucia dla rzekomo dyskryminowanych w dzisiejszym świecie mniejszości, ponieważ gdyby rzeczywiście kierowano się ich dobrem, nigdy nie zdecydowano by się wpuścić do Europy tzw uchodźców. Jest jasne jak półksiężyc na bezchmurnym nocnym niebie, które grupy pierwsze pójdą pod nóż, kiedy zwolennicy religii pokoju uzyskają przewagę. Z pewnością Arabowie będą patrzeć przychylnym okiem na wybryki feministek. Współczesne elity nie mogą tego nie rozumieć.  Czyli na zdrowy rozsądek biorąc, wiedzą, że szykują nam rzeź. 

 

Dlatego moim zdaniem nie ma sensu niczego zwalać na głupotę. Nie ma żadnych absurdów politycznej poprawności, podjęte działania nie są wynikiem głupoty tzw lewactwa. Na mój rozum mamy do czynienia z precyzyjnie prowadzoną akcją przerabiania ludzkich umysłów, według przepisu Antonie Gramsciego i jego następców. 

 

 

 

  • Like 3
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
10 godzin temu, Wypas napisał:

Swoją drogą, ciekawe w jaką stronę poszłyby interpretacje, gdyby ten lapsus został palnięty teraz.  Czy to akcja afirmatywna, no bo dziecko i do tego cudowne, czy może mowa nienawiści, bo jednak pada obraźliwe słowo pedały,  co gorsza te pedały są tylko dwa, co dyskryminować może bardziej skomplikowane układy napędowe, no i nie wiadomo, czy mniejszość eskimoska w Afryce nie poczułaby się wykluczona tym stwierdzeniem. 

 

Pewnie wszyscy już wiedzą, kto to wszystko wymyślił: 

 

  http://www.legitymizm.org/gramsci-nowoczesny-ksiaze

 

Tak, ciężko tego nie zauważyć, o Gramscim itd. kiedyś czytałem.

Dobrze nakreśliłeś funkcjonowanie tego burdelu semantycznego. ;) 

 

Myślę, że za użycie tego zwrotu dzisiaj w przestrzeni publicznej, raczej zostałoby podniesione larum i aj waj, ale jak rozumiem, to pytanie retoryczne. 😂 

Teraz przypomniało mi się, że w 2016 roku boty na facebooku przyznawał bany za użycie słowa "pedał" niezależnie od kontekstu, tutaj przykładowy artykuł opisujący taką sytuację:

 

https://wmeritum.pl/facebook-cenzuruje-posty-ban-za-wpis-pedal-mi-sie-zepsul-w-rowerze/132277

 

Cytat

Jeden z Czytelników portalu wMeritum.pl poinformował nas, że otrzymał bana na Facebooku.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie absurdalny powód.

 

Podczas planowania wspólnego rowerowego przejazdu, użył na swojej tablicy stwierdzenia „A weź. xD Pedał mi się zepsuł w rowerze”.

Wpis został potraktowany jako przejaw homofobii, a jego konto zablokowane.

 

Podobnie na przykład z humorem w "Swiecie według Bundych", gdzie żarty z grubych bab były na porządku dziennym i nikogo to nie szokowało.

Teraz, gdy w mediach przebija się promocja "zdrowej otyłości" (sic), modelek plus size i podobnych wynalazków, ta produkcja striggerowałaby tych "z tolerancją".

 

Bracia Figo Fagot mieli sprawy w sądzie za śpiewanie o cyganach w swoich piosenkach.

🙄

 

 

Edytowano przez Dworzanin_Herzoga
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Dworzanin_Herzoga napisał:

 

 

36 minut temu, Dworzanin_Herzoga napisał:

Teraz przypomniało mi się, że w 2016 roku boty na facebooku przyznawał bany za użycie słowa "pedał" niezależnie od kontekstu, tutaj przykładowy artykuł opisujący taką sytuację:

 

https://wmeritum.pl/facebook-cenzuruje-posty-ban-za-wpis-pedal-mi-sie-zepsul-w-rowerze/132277

Haha, nie znałem, brak słów.😄

36 minut temu, Dworzanin_Herzoga napisał:

 

Podobnie na przykład z humorem w "Swiecie według Bundych", gdzie żarty z grubych bab były na porządku dziennym i nikogo to nie szokowało.

Teraz, gdy w mediach przebija się promocja "zdrowej otyłości" (sic), modelek plus size i podobnych wynalazków, ta produkcja striggerowałaby tych "z tolerancją".

 

Bracia Figo Fagot mieli sprawy w sądzie za śpiewanie o cyganach w swoich piosenkach.

Takie rzeczy są traktowane na poważnie, oczywiście mniej rdzenni mieszkańcy europy często mają mocną taryfę ulgową, nawet przy popełnianiu ciężkich przestępstw.

🙄

 

 

Tak, bo to zależy, kto mówi. Nieraz w rozmowie z postępowym tolerancjonistą lubię rzucić (w kontekście) stwierdzenie, że czarnoskórzy biegają szybciej od białych. Zero oburzenia, zwykle aprobata. Potem w rozmowie twierdzę coś w drugą stronę, np azjaci są pracowitsi od czarnoskórych. Spokojnie czekam, aż postępowiec zwyzywa mnie od faszystów, po czym przypominam twierdzenie o biegaczach i pytam, czemu nie wywołało to jego oburzenia. Reakcje bezcenne. Chwila ciszy, zawiecha, co bardziej asertywny kontynuuje wylewanie kubła pomyj. To pokazuje, że tolerancja działa tylko w jedną stronę, przy czym autentyczne zawstydzenie jakie widać na twarzy rozmówcy dowodzi, jak głęboko jest wryty prikaz z traktowania pewnych grup jako świętych krów i jak instyktowne, bezrefleksyjne są podstawy tej "tolerancji".

  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On 9/8/2018 at 12:47 PM, Wypas said:

Nieraz w rozmowie z postępowym tolerancjonistą lubię rzucić (w kontekście) stwierdzenie, że czarnoskórzy biegają szybciej od białych. Zero oburzenia, zwykle aprobata. Potem w rozmowie twierdzę coś w drugą stronę, np azjaci są pracowitsi od czarnoskórych. Spokojnie czekam, aż postępowiec zwyzywa mnie od faszystów, po czym przypominam twierdzenie o biegaczach i pytam, czemu nie wywołało to jego oburzenia. Reakcje bezcenne.

Dobrze gada, piwa mu!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czekam aż wezmą się za brak różnorodności wśród narciarzy i deskarzy. Przecież to rasistowski sport zdominowany przez białych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu - "biali do gazu". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Biali do gazu ? ...bardzo ładnie widać np. w RPA jak sobie radzą bez białych, ...poprostu nie potrafią sobie palcem do dupy trafić.

  • Dzięki 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Enemy
      Umieściłem to już na SamiecWeb, ale na forum to też powinno się znaleźć. Trzeba dokumentować to feministyczne spierdolenie zanim odbudują nam drugi Związek Sowiecki.
       
      Tłumaczenie na PL za FP "Kamieni Kupa":
       
      "Keith Bailey (na zdjęciu z tatą) jest ośmioklasistą z Colorado Springs w USA. Ostatnio stał się sławny. Został aresztowany na podstawie fałszywych oskarżeń czterech uczennic, które zarzuciły mu napaść seksualną, bo nie chciał przeprosić za -ich zdaniem- niepoprawne politycznie zachowanie i rasizm.
      To był zwykły dzień w szkole, gdy Keith został nagle wezwany do biura wicedyrektora. Dzieciak kompletnie nie wiedział co się stało, a nigdy wcześniej nie miał kłopotów. Był lubiany, brał udział w zajęciach z zaawansowanej matematyki, grał w piłkę i chodził do kościoła. Jednak wyglądało na coś poważnego. Przez ponad dwie godziny był grillowany na swoistym przesłuchaniu. Co chwilę pytali go "co zrobił tym dziewczynom", chociaż nikt nie mówił konkretnie o co chodzi. Gdy zastraszanie nie przyniosło skutku, dyrekcja zadzwoniła do jego rodziców informując, że ich syn jest zawieszony. Jednak jeszcze wcześniej wezwano policję. Zanim zaniepokojony ojciec Keitha dojechał do szkoły, jego syn został obezwładniony i wciągnięty na tył radiowozu. Wszystko na oczach innych uczniów.
       
      Co takiego się wydarzyło? Zaczęło się tydzień temu, gdy Keith siedząc w domu przed komputerem, zmienił sobie avatara Bitmoji na postać czarnoskórą. Po kilku minutach uaktywniła się jedna z dziewczyn określająca siebie jako feministka. Powiedziała mu, że musi to zmienić. Keith usłyszał, że jest "niewrażliwy" i "rasistowski", oraz że "jako osoba biała, nie może używać czarnoskórego avataru". Następnego dnia w szkole ona oraz jej koleżanki i koledzy zaczęli rozpowiadać o rzekomym rasizmie Keitha. Rozpoczęło się nękanie i groźby pobicia, a gdy to nie wystarczyło, zmyślono napastowane seksualnie.
       
      Keith miał molestować podczas meczu tydzień temu, chociaż był na nim w towarzystwie swojej dziewczyny oraz własnej mamy. Jego ojciec powiedział w wywiadzie, że chociaż zarzuty od początku były absurdalne, to nie znalazł się nikt rozsądny, by to przerwać. Wszyscy zostali sparaliżowani oskarżeniami o rasizm i molestowanie, szczególnie po akcji #meetoo, więc Keitha przewieziono na posterunek, by jak przestępcy zrobić mu zdjęcia, pobrać odciski palców i oficjalnie rozpocząć postępowanie, za które teoretycznie grożą 2 lata w zakładzie dla nieletnich. Teraz rodzina musi czekać do końca października na zakończenie sprawy".
       
      Artykuł w sprawie:
      https://www.dangerous.com/49605/boy-13-arrested-cuffed-and-dragged-from-school-over-metoo-allegations/
    • Przez GluX
      Nowa Miss Helsinki:
       

       
       
       
      Wybrana spośród:
       
       
       
       
      Wywiad z miss - żeby przyjrzeć się jej bliżej, bez retuszu:
      http://www.iltalehti.fi/viihde/201701062200050155_vi.shtml
       
       
      Niestety większej ilość informacji nie ma - "polskie" media nic nie mówią w tej sprawie.
      Komentarze mówią same za siebie:

       
      Jest to powtórka z Miss Texas 2013, kiedy wygrała Ivana Hall:





      Również komentarz Max Kolonko w tej sprawie, który trafnie opisuje co i jak:
       
       
       
       
       
      Na koniec to co było źródłem informacji - czyli śmieszny mem w którym nie wiedziałem o co chodzi - takie podsumowanie całego tematu idealnie:


       
       
      źródła: www.facebook.com Google-grafika  
       
       
    • Przez Enemy
      Opowiem wam ciekawą historię, prawdziwe cool story, pokazujące w jakich czasach przyszło nam żyć  .
       
      Afera GamerGate zaczęła się od dwóch poczynań pewnych amerykańskich feministek:
       
      1. Feministka Zoe Quinn stworzyła z pomocą programu Twine beznadziejną grę, Depression Quest Simulator, która delikatnie mówiąc nie przyjęła się w środowisku graczy. Dokładniej gra jest tekstowym symulatorem depresji. Zoe zamiast próbować poprawić grę, czy zrobić nową, przespała się z wieloma dziennikarzami w zamian za promocję i dobre recenzje. Jej chłopak rzucił ją i pokazał zrzuty z ekranu ich wzajemnych rozmów. Zakładając, że dowody nie zostały sfałszowane, feministka dała przynajmniej 5 różnym dziennikarzom i wcale się z tym nie ukrywała (według niej to tylko seks). Rozpoczął się wtedy hejt na tych dziennikarzy i na samą Zoe. Zoe zarzuciła krytykom że są seksistami i nienawidzą kobiet. Oczywiście inne media zamiast doszukiwać się prawdy stanęły po stronie Zoe, bo ona była ,,uciskaną" lesbą, a większość graczy jest ,,uprzywilejowanymi" białymi heteroseksualnymi mężczyznami. Od graczy odwrócili się także dziennikarze, którzy wcześniej zajmowali się recenzowaniem gier. Oczywiście pojawiło się kilku wspaniałych którzy się wyłamali, ale ich strony zostały zaatakowane atakami DDoS przez lewicowych aktywistów, innych grożono albo wylano z pracy itp. 
       
      2. Drugim ważnym elementem GamerGate jest sprawa Anity Sarkeesian i jej bloga Feminist Frequency. Babka prowadzi bloga, na którym próbuje udowadniać jak to ,,patriarchalna" kultura białych heteroseksualnych mężczyzn wmawia kobietom, za pomocą różnych mediów (filmy, muzyka, gry itp), że są tylko ,,seks zabawkami" w rękach mężczyzn i mają być z tego powodu szczęśliwe. Według autorki przez to wiele kobiet nie popiera feminizmu. Według niej jedynym rozwiązaniem tego problemu jest kontrola rozrywki i zakaz posiadania/sprzedawania itp. dzieł, które feministki uważają za seksistowskie. Co znajduje się na tej liście? Praktycznie wszystko. Wystarczy żeby wśród głównych bohaterów gry/filmu było więcej mężczyzn niż kobiet. Wystarczającym powodem jest też to, że te kobiety są ładne co według feministek dyskryminuje "mniej atrakcyjne kobiety". Wyłączyła także ocenianie i dodawanie komentarzy pod swoimi filmami. Dwa lata temu postanowiła nakręcić serię filmów dokumentalnych dotyczących seksizmu i patriarchatu w grach. Ale na realizację projektu potrzebowała 6000$ i nie była wstanie sama ich zebrać. Co zatem zrobiła? Wypuściła zapowiedź programu z możliwością dodawania komentarzy. Komentarze pojawiały się dopiero po zaakceptowaniu przez administratora kanału. Oczywiście dopuszczono tylko hejt i komentarze trolli. Później poleciała z płaczem do mediów, ponieważ gracze zaatakowali ją z powodu tego, że jest kobietą. Hejt oczywiście był zasłużony, ponieważ jej nagrania i tezy są absurdalnie głupie. Przez reklamę, jaką zrobiły jej media, zebrała 160 000 $ i grupę fanatycznych zwolenników. Tak się zarabia na poprawności politycznej  .
       
      Trochę więcej na temat:
      https://encyclopediadramatica.se/Zoe_Quinn#Depression_Quest_Simulator
      https://encyclopediadramatica.se/Feminist_Frequency
      https://encyclopediadramatica.se/GamerGate
       
      Wiem że źródła trochę dupne, ale w "normalnych" mediach za dużo lewackiej propagandy na ten temat żeby wyłapać kontekst. Tak czy siak niezła beka, chociaż czy to w ogóle jest śmieszne, to ja nie wiem.....
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.