Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pawel93

Przestała pisać po 2 latach

Polecane posty

Myślałem że starsza i szukała stabilizacji gdzie indziej. 20 lat, więc w wieku 18 lat tak naprawdę wchodziła dopiero w świat relacji damsko meskich i na początek wystarczył czat. Jednak lata mijały a krew nie woda. Tamten kolega pewnie poruszał tematy erotyczno-seksualne, a ty byłeś kolegą z którym rozmawiała o zainteresowaniach, szkole, kotkach pieskach. Od teraz szanuj swój czas, przechodź szybciej do rzeczy, weryfikuj zainteresowanie. Randka, kiss, seks i dopiero związek. Kobieta dostaje atencje a czy ty dostałeś seks, który jest szczerym niewerbalnym wyrazem zainteresowania?. Nie. Szanuj swój czas, weryfikuj wdrażając seksualność. Gdzieś tam czeka na Ciebie zainteresowana dziewczyna, więc nie ma sensu na "disco polo" z laską. A na koniec, żeby ci poprawić nastrój, przejaskrawione podejście Testo z którego można wyciągnąć coś dla siebie z przymróżeniem oka :) .

 

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
10 godzin temu, Ramzes napisał:

owszem fajnie jest się bawić w związki jednak to czy to będzie najlepszy/najtańszy sposób na pozyskanie seksu to się nie zgodzę. W dużej mierze zależy to od atrakcyjności. Umiejętności prowadzenia i asertywności. (umiejętność obrony swojego czasu wolnego) 

Większość facetów nie jest na tyle atrakcyjna dla kobiet (którym podoba się tylko 20-30% ogółu, reszta musi je w jakiś sposób czymś więcej zainteresować) żeby łowić co rusz nowe kobiety do seksu, dlatego oni dużo więcej seksu uzyskają wchodząc w związek. Reszta samców TOP może uzyskiwać więcej seksu bez wchodzenia w związki, jednak wiąże się to ze skupianiem swojego życia na kobietach w dużej mierze - bo ciągle musisz łowić, bądźmy szczerze, nawet do atrakcyjnego samca jest niemal nie zdarzalne, żeby kobieta podeszła na ulicy. Wciąż musi być szukanie, zagadywanie/pisanie, łowienie. Jeśli masz ciekawsze rzeczy do roboty (a podrywanie bab naprawdę nie jest zbyt górnolotnym zajęciem), to jest to trochę męczące.

Edytowano przez arch
  • Like 3
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, arch said:

Większość facetów nie jest na tyle atrakcyjna dla kobiet (którym podoba się tylko 20-30% ogółu, reszta musi je w jakiś sposób czymś więcej zainteresować) żeby łowić co rusz nowe kobiety do seksu, dlatego oni dużo więcej seksu uzyskają wchodząc w związek.

Tak wlasnie sie wydaje.

Dostano duzo sexu, poki nie wejda w zwiazek.

Potem to rownia pochyła.

Dostaniesz sex pod warunkiem że ...

i warunkow coraz wiecej ...

Maximum sexu jest gdy niunia chce cie zlapac wiec rob tak zeby to trwalo jak najdluzej.

Da sie, szkoly na ten temat są.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Kiedyś poznałem laskę która mieszka odemnie jakieś 500 kilometrów. Spotkaliśmy się dwa razy w innym mieście, nie daleko mnie,  spacer, kawa, po drugim razie dodawała nieskromnie żebym przyjechał do niej, żebym o nocleg się nie martwił itd.

 

Pojechałem w sprawach służbowych w jej strony i zaproponowałem spotkanie.

 

Umówiłem się że przyjeżdżam w ten i ten weekend i że ma być gotowa, zero aluzji o seksie, bawiłem się dobrze, dużo humoru, dotyku ale nie dawałem po sobie znać że chcę poruchać, potem dodałem że nie chcę jej robić kłopotu i że przenocuje w hotelu, to pobudziło jej wyobraźnie :)

 

Ruchaliśmy się jak króliki, oral, anal i inne niespodzianki.

 

Nigdy nie ciśnij na seks, ale nawet jak wkładasz jej kutasa mów jej że nie wiesz czy to dobry pomysł byś u niej przenocował :P

Przez pół roku znajomości spotkaliśmy się trzy razy.

 

Skoro laska proponuje nocleg u siebie to wiedz że coś się dzieje :)

 

 

 

Edytowano przez Themotha
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wyżywajcie się na chłopie. Może już dotarło.

 

Wielka szkoda że cie ni rzuciła w bolesny sposób, nie powiedziała "spier****j"! Wtedy by bolało ale by dotarło do główki, że to już koniec i nawet by była ochota na coś nowego, lepszego. Niestety świat nie jest różowy, anwet w różowych okularach i one tak nie robią. Nie są na tyle miłe żeby być szczere i kopnąć cię w dupę jak trzeba. Wtedy pozostaje podświadoma nadzieja że nie wszystko skończone, ale niestety, to już jest koniec, nie ma już nic. Jesteśmy wolni (oboje), możemy iść (swoją drogą).

 

Tak się złożyło, że dosłownie wczoraj zostałem spuszczony po brzytwie i też mam taką podświadomą "nadzieję" ale świadomie wiem, że nic z tego dlatego nie będę płakał. Zajmę się swoimi sprawami i zapomnę za 3 dni. Jak ci to tak przeszkadza to musisz stać się bardzo zajęty na jakiś czas - samo przejdzie.

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, SzatanKrieger napisał:

@Sonic

Pisz, że nie możesz bo jedziesz z koleżanką już ale możesz się umówić na za dwa tygodnie, jeśli nadal jest chętna. Niech cierpi i wie, że w kulki nie ma co lecieć.

Pozdrawiam.

Spokojnie. 😎 "Wiesz mam już plany na weekend ale jak masz jakąś ciekawą propozycję to coś się ogarnie". Niech się postara panna. Najgorszym co można zrobić w takiej sytuacji to zacząć skakać jak kundelek co dostał trochę zainteresowania od swojego pana. Babka ponownie poczuje się pewnie i straci chęć działania.

 

Co do sprawy autora, byłem w szoku jak czytałem. Nie miej pretensji do mocnych komentarzy braci, srogo Cię zaślepiło. Czas żyć dalej. :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drodzy Panowie szczerze mówiąc to w tym temacie już chyba do mnie dotarło wszystko,

Teraz widzę, że po prostu w takich sprawach muszą być normalne konkrety a nie jakieś pisanie 24 miesiące o wszystkim i o niczym.

Szkoda, że nie wpadłem na to forum jak zacząłem z nią pisać, może lepsza historia by wynikła w momencie jak była mną najbardziej zainteresowana? na pewno byście mi pomogli jakoś rozegrać tę partię szachów :)

 

Teraz jak mam pisać z jakąś laską przez neta to konkret albo jakieś spotkanie albo dobranoc, szczerze mówiąc po tych 2 latach jestem zmęczony pisaniem bo to nie ma jakiejkolwiek gwarancji.

 

Ostatnio pisałem z jedną z innego województwa (ok 300 km) i praktycznie mnie zapraszała do siebie a za 2 dni już jakby się nie odzywała itp. Muszę też szukać ze swojego regionu a nie się tam bawić w jakieś laski z końca Polski, za dużo czasu i energii to pochłania - przecież wszędzie są fajne dupy nawet w moim mieście...

 

Z drugiej strony czytam Wasze posty i ogólnie to forum, zauważyłem jedną rzecz.

Czasami mam wrażenie, że tylko mi przychodzi ciężko zdobyć seks z kobietą? jak czytam Wasze odpowiedzi to wygląda to w taki sposób, że macie ruchania pod dostatkiem, co nowa poznana kobieta to doświadczenia jak u królików, ciekawe czy ja kiedyś do czegoś takiego dojdę 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, Pawel93 napisał:

Wasze odpowiedzi to wygląda to w taki sposób, że macie ruchania pod dostatkiem, co nowa poznana kobieta to doświadczenia jak u królików, ciekawe czy ja kiedyś do czegoś takiego dojdę 🤣

Ja nie mam ruchania, po prostu musisz zrozumieć kilka rzeczy. Kobieta i seks to tylko fajna zabawa w zasadzie i tylko tyle. Twoje życie nie ma polegać na zewnętrzu a tym bardziej na kobietach. Prawdziwe bogactwo jest w Tobie i sztuką jest je wydostać na światło dzienne.

Fakt kobieta daje ogrom rozkoszy, ale po za tą rozkoszą są również inne, jak wiatr w upalny dzień, zjedzenie ulubionego dania, lodów czekoladowych itp. Koncentrując się na kobiecie, ją stracisz. My przed Tobą musieliśmy długo szukać tych odpowiedzi i przejść takich rzeczy o jakich ty mówisz kilka razy więcej. Spokojnie, teraz masz czas na naukę, wszystko przed Tobą i życzę ci wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. Dodam tylko iż musisz również przygotować się, że będziesz sam to również jest cecha samotnego wilka, ale to już wyższa jazda, wszystkiego dobrego i nawet to co piszemy i tak musisz brać przez swoje własne filtry, my nie mamy racji my tylko dajemy wskazówki.

Pozdrawiam.

Edytowano przez SzatanKrieger
  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Godzinę temu, Pawel93 napisał:

Czasami mam wrażenie, że tylko mi przychodzi ciężko zdobyć seks z kobietą? 

Nie. To jest trudne. Łatwo jest wypracować mechanizmy poprzez które mamy seks ale nie zawsze one działają.

 

Ważne by nie poprzestawać na jednej. Warto być jak ..... kobieta, ciągle szukać. 

Facet już "po" osiada na laurach co go lekko rozleniwia. Np zdobywając ciekawą fwb dążymy do kolejnej. I tak np Jola ostro wypompuje i Ola jest wkurwiona naszym olaniem tematu. Gdy Ola wkońcu dopadnie misia to Jola zachodzi w głowę. I tak o seks starają się .... kobiety na wzajem nic nie wiedząc. Kolaborują nie mając pojęcia o sobie. Seks kontra seks. 

Mała tajemnica z happyendem "ty huju", no ale, czy ktoś napisał dekalog, jak postępować, jak działać by mieć?

No tak, matrixowy mamy, ale o kant dupy potłuc go można.

 

Popisałeś z jakąś dziewoją, stałeś się jej pisarzem-kumplem. Fajnie było ale się skończyło. Straciłeś w h.j czasu ale wychodzisz na prostą. Dostałeś antymatrixową wiedzę i porady. Nie zmarnuj tego. Wiesz to czego nie wiedzą ciepli rycerze. Teraz czas wdrażania w życie. 

Opuszczasz orbitę, stajesz się kometą. Uderzaj do innych ciał niebieskich, nie spalasz się w atmosferze? to uderzaj. Atmosfera nie do przebicia! Next. 

Jest wiele kobiet bez atmosfery ale to nie znaczy że nie spalisz się, byle tylko nie wpaśc w ruch obiegowy.

Edytowano przez IgorWilk
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Rozmawiałeś z nią na video aby potwierdzić że to ona? Jest mnóstwo trolów w necie...

 

 

 

Cytat

jak czytam Wasze odpowiedzi to wygląda to w taki sposób, że macie ruchania pod dostatkiem, co nowa poznana kobieta to doświadczenia jak u królików, ciekawe czy ja kiedyś do czegoś takiego dojdę 🤣

W większości to bajkopisarze...Także nie sugeruj się i podziel to przez 2 minimum. :)

Edytowano przez 2073
blond
  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu. Chomiczek zdechł. I nikt jakoś nie dostrzega ich masowego wymierania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam w klubie frajerów. Kiedyś pisałem z dziewczyną 8 miesięcy (z przerwami krótkimi i dłuższymi). Spotkanie zaproponowałem na samym początku. Oczywiście ona miała tysiąc wymówek. Skończyło się to zerwaniem kontaktu, tylko żałuję, że tak późno. Powinienem to zrobić po miesiącu internetowej znajomości. Od tamtej pory tylko raz pytam kobietę czy wyjdzie ze mną na kawę itd. To wystarczy. One są pamiętliwe. Jeśli po pierwszym razie wymyśli jakąś wymówkę, to należy sobie dać spokój. Gdyby jej zależało na spotkaniu z Tobą, to sama by się odezwała. Często wymówka lub brak odpowiedzi jest najlepszą odpowiedzią.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, verde said:

d tamtej pory tylko raz pytam kobietę czy wyjdzie ze mną na kawę itd. To wystarczy. One są pamiętliwe. Jeśli po pierwszym razie wymyśli jakąś wymówkę, to należy sobie dać spokój.

No bracie tutaj już nie popadajmy w skrajność.

Zapraszasz raz i dajesz szansę - miałem kilka razy (szczególnie samotne matki), że naprawdę nie mogły za pierwszym razem no ale później wynagradzały to z nawiązką.

Np na ten weekend - moja wybranka nie może ex wyjeżdża i nie ma z kim zostawić cherubinka ale już sama zapowiada następny weekend to na bank.

 

Najważniejsze to aby nie pokazać, że odmowa Cię rusza na spokojnie dajesz jej szansę i wyznaczasz termin (często same proponują następny), który powinna już zaakceptować.

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pytonga - moim zdaniem nie masz racji. Nie określiłem jej konkretnego terminu, ale gdyby jej zależało na tym spotkaniu, to po "obrobieniu się" i moim milczeniu sama by do mnie napisała. Takie są fakty. Kobiety zapamiętują propozycje spotkania (szczególnie, że ona na pewno ostatnio nie miała ich wiele). I jeśli facet im się podoba, to same mu o sobie przypomną. Jeśli im się nie podoba, to o tym nie myślą i nie przywiązują do tego wagi, więc nie będę odpowiadać. Całkowite milczenie jest dla mnie jednoznaczne.

  • Like 2
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Bracia samiczka połknęła haczyk :D 

Po dwóch dniach dama, odezwała się z tekstem, cześć milionerze;), co tam słychać u Ciebie?

Więc odp, wszystko ok. A u Ciebie? Karyna bez pierdolenia przechodzi do konkretów.

- A ja mam tak do chrzanu, że gorzej się nie da.

- Wszystko się sypie po kolei.

- W pracy do dupy, na studiach równierz.

- Do tego sprawy rodzinne :(( urzekła mnie twoja historia :lol:)

- Postanowiłam wyjechać za granice w lato bo kasy brakuje -_-

Chwila potem telefon. Pytam co się stało, że dzwoni do mnie .... ??? 

- Ciężki dzień ma, do nikogo się nie odzywała i postanowiła DO MNIE napisać. - Jakie to kurwa romantyczne :)

Gadka szmatka, jej żale.... Pyta się co zrobię z pieniędzmi itp. Więc odp, że kupie mieszkanie, dobre wakacje na Dominikanie, auto .... Zeszliśmy na stare czasy, jak to się spotykaliśmy w jednym celu . Na co ona odpowiada, że tak nie potrafi ( taaaaa, dwa miesiące temu nie słyszałem takich zdań z jej ust. Aj to pewnie dlatego, że ciągnęła laskę pod domem w aucie i zajęta miała buźkę :) ). Chce w końcu mieć rodzinę, dzieci. Chce się ustatkować.....  Na koniec zaprosiła do siebie na winko. 

Z miłą chęcią bym pojechał, ale aż się boje jakich sztuczek użyje aby złapać na "Kinder niespodziankę". A dziewczę naprawdę dobra jest w te klocki jeżeli chodzi o sex. 

 

 

 

Edytowano przez Still
  • Haha 2
  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wygrałem. Dodatkowo, pwiedziałem, że babcia ma 90 lat. Ma dużą chałupę którą, dostane w spadku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

Swoją drogą kurwa jakie to jest smutne i przykre -_- 

To smutne i przykre aż śmieszne !!! Niech młodzi bracia czytają i wyciągają wnioski.

Edytowano przez Still
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

Swoją drogą kurwa jakie to jest smutne i przykre -_- 

Prawda?

Zwłaszcza, że jak wszyscy zaczniemy gadać o wygranych w totka albo spadkach to przestaną się nabierać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@tytuschrypus

Niby tak więc niech bracia z forum używają tego tricku. No ale trzeba przyznać, że te zagrania kobitek są bardzo prostackie i najniższych lotów. Na szczęście jak się zrozumie już podstawy to pozostaje tylko współczuć do jakich gówien musza się uciekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Still napisał:

Bracia samiczka połknęła haczyk :D 

Po dwóch dniach dama, odezwała się z tekstem, cześć milionerze;), co tam słychać u Ciebie?

Zdecydowanie kurewstwo to charakter, a prostytucja jedynie zawód. Smutne to Panowie, swoją drogą..

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Still napisał:

Bracia samiczka połknęła haczyk :D 

Po dwóch dniach dama, odezwała się z tekstem, cześć milionerze;), co tam słychać u Ciebie?

Więc odp, wszystko ok. A u Ciebie? Karyna bez pierdolenia przechodzi do konkretów.

- A ja mam tak do chrzanu, że gorzej się nie da. 

- Wszystko się sypie po kolei.

- W pracy do dupy, na studiach równierz.

- Do tego sprawy rodzinne :(( urzekła mnie twoja historia :lol:)

- Postanowiłam wyjechać za granice w lato bo kasy brakuje -_-

Chwila potem telefon. Pytam co się stało, że dzwoni do mnie .... ??? 

- Ciężki dzień ma, do nikogo się nie odzywała i postanowiła DO MNIE napisać. - Jakie to kurwa romantyczne :)

Gadka szmatka, jej żale.... Pyta się co zrobię z pieniędzmi itp. Więc odp, że kupie mieszkanie, dobre wakacje na Dominikanie, auto .... Zeszliśmy na stare czasy, jak to się spotykaliśmy w jednym celu . Na co ona odpowiada, że tak nie potrafi ( taaaaa, dwa miesiące temu nie słyszałem takich zdań z jej ust. Aj to pewnie dlatego, że ciągnęła laskę pod domem w aucie i zajęta miała buźkę :) ). Chce w końcu mieć rodzinę, dzieci. Chce się ustatkować.....  Na koniec zaprosiła do siebie na winko. 

Z miłą chęcią bym pojechał, ale aż się boje jakich sztuczek użyje aby złapać na "Kinder niespodziankę". A dziewczę naprawdę dobra jest w te klocki jeżeli chodzi o sex. 

 

 

 

 

W sumie jak gdyby nie patrzeć to oboje gracie nieczysto :)

Ona gra nie fair bo włączyło jej się zainteresowanie jak usłyszała o pieniążkach

Ty także grasz nie fair - ponieważ jesteś małym kłamczuszkiem :P

 

Tak czy siak muszę przyznać, że zabawa fajna.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zeby oszust(ka) poczul(a) ze oszukiwanie boli tez trzeba go/ją oszukac.

Cos jak leczenie jadem żmii.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.