Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

6 godzin temu, SennaRot napisał:

Polak ma jakiś wzorzec we krwi, że on kupi dobrze i tanio, najtaniej

Umysłowe ubóstwo, rzekłbym.

 

Bardzo często spotykam się z opisywanym przez Ciebie zjawiskiem. Na OLX ma być nówka sztuka, nieuszkodzona, w cenie używanego oczywiście - podczas gdy np. ślady użytkowania to jest normalna rzecz, jak coś jest używane. Szczególnie dobrze widać to przy kupnie samochodu używanego.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, tytuschrypus napisał:

Na OLX ma być nówka sztuka, nieuszkodzona, w cenie używanego oczywiście

 

Nie. Ma być w najtańszej, okazyjnej cenie. Lepsza niż nówka :D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie dużo bydła na OLX. Żadnych zwrotów grzecznościowych i częste szukanie frajera który nie zna wartości sprzedawanego towaru.

 

Kiedyś straciłem cierpliwość i ogłosiłem rzecz za 1/10 ceny. Co za krzyk i lament był jak pisałem, że wstępnie zarezerwowana. Banda prostaków.

 

Co ciekawe na allegro też kiedyś było takie marudzenie i chamskie targowanie, od długiego czasu jest spokój.

 

Sam parę rzeczy mam wystawionych i nawet nie odpisuje jak za sprzęt wyceniony na 500 zł dostaję wiadomość "daję 300".

Edytowane przez Sonic
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Sonic napisał:

Sam parę rzeczy mam wystawionych i nawet nie odpisuje jak za sprzęt wyceniony na 500 zł dostaję wiadomość "daję 300".

Mnie od tego trafia. Przyznam, że raz się wdałem w knajacką pyskówkę z Panią, która na telefon wystawiony za uczciwą kwotę (chyba 900 zł, to jakiś czas temu było) napisała, że daje 300 właśnie. Zagotowałem się, bo jednak to wykracza poza zwykle targowanie się i napisałem co myślę. Zrozumienia nie było :D

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety to co dzieje się na OLX to jakaś paranoja i bagno.  Dlatego też nie podaję na OLX numeru telefonu bo bym nie zdzierżył takich telefonów mimo, że to wpływa na spadek zapytań o produkt ale mam to gdzieś. Po to precyzyjnie tworzę ofertę z dokładnym i rzetelnym opisem bym nie musiał wdawać się w głupie dyskusje telefoniczne.

Mam trochę produktów wystawionych, część w zasadzie nowa albo prawie nowa bo jak inni pozbywam się rzeczy zajmujących miejsce. Każdy produkt ma dobrej jakości zdjęcia ukazujące niuanse produktu.
Konfrontuję się z brakiem kultury, z brakiem klasy, z upartym usiłowaniem zbicia ceny przez pół. 98% zapytań z góry zakłada, że obniżę cenę i szuka frajera. A już przy odbiorze osobistym gdy odpadają koszty dostawy traktuję to jako bezczelność zważywszy, że nie zaznaczam opcji "cena do negocjacji" bo ta opcja jest trochę bez sensu, daję taką cenę jaką chcę uzyskać za produkt.
Syf na OLX zaczął eskalować od momentu zmiany domeny z tablica na olx, no może rok wcześniej już dało się zauważyć to, że coś fatalnego dzieje się za ludźmi i kulturą osobistą nie mówiąc o braku odpowiedzialności gdy dochodzi do transakcji gdzie delikwent uznał, ze nie odbierze paczki, wówczas jesteśmy stratni dwukrotność kosztów dostawy. I z tegoż też powodu nie wysyłam już za pobraniem chyba, że kupujący dokona przedpłaty kosztów dostawy co skutecznie filtruje kolejnych kombinatorów.

Obecnie mam zasadę, że ceny nie obniżam bo mnie zachowanie ludzi w tej kwestii drażni. Jeśli ja proszę o możliwość negocjacji ceny jako kupujący, co zdarza się rzadko, to zazwyczaj argumentuję to w jakiś sposób, na przykład defekt produktu nieopisany w ofercie...
Jakiś czas temu wystawiłem książkę za 15,00zł. Napisała kobieta że kupi książkę za 9,00zł. Ja na to, że nie interesuje mnie ta propozycja. Po kilku tygodniach pisze znowu, widzi iż książka nie została sprzedana więc proponuje 8,00zł. Już bez dyskusji podniosłem cenę na 17,00zł. Mi się naprawdę nie spieszy ze sprzedażą by marnować czas na bieganie na pocztę za 9,00zł o pakowaniu nie mówiąc.
Większość pytających po prostu szuka frajera, który sprzeda produkt za cenę co najmniej śmieszną.

Na propozycje obniżki ceny przez pół już też nawet nie odpowiadam, czasami walnę jakiś sarkazm w zależności od stylu pisania pytającego ale szkoda mi się spalać na głupie propozycje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.