Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pytonga

Słownik języka kobiet – tłumaczenie na męski

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
Godzinę temu, arachill napisał:

"zachowujesz się jak dziecko"

Jesteś pipa i niedorajda, nie kupiłeś mi butów 'labutę' z najnowszej kolekcji, upokorzyłeś mnie przed koleżankami, nigdy ci tego nie wybaczę, jesteś kutwa i dusigrosz, nie kochasz mnie, tylko o sobie myślisz, mizoginistyczny egoisto. Nawet się do mnie nie zbliżaj bo będę miała nagłą niespodziewaną migrenę przez najbliższe 2 tygodnie. Danka z 2 piętra jedzie na Seszele, a ty mi wciskasz Hel pod namiotem, hańba, ty kompletnie nie masz do mnie szacunku. Wracam do mamy i spodziewaj się pisma od mojego prawnika, zmarnowałeś mi życie, zniszczę cię. A mogłam wyjść za Brajanusza, on by mnie szanował i nic ode mnie nie wymagał.

Edytowane przez Magician
  • Like 1
  • Dzięki 1
  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak teraz wyjdziesz to możesz już nie wracać - rzekła myszka. W to mi graj, woda na mój młyn. Mam pytanie: kto stracił? Ja czy ona? Ja? Naprawdę? Czy aby na pewno ja?

 

Miałem kiedyś takie pytanie. Wyszedłem. Podsumujmy fakty autentyczne (lubię pleonazmy). Czy ja straciłem? Mieszkam sam we własnym domu bez kredytu, bez obciążeń alimentacyjnych, bez umowy cywilno-prawnej zwanej małżeństwem, żyję dostatnio, użytkuję x auto dobrej marki, a ex myszka nadal siedzi kątem u rodziców, pali zimą w piecu na węgiel koksujący, coraz starsza (nie ułożyło jej się z nowym bolcem), cyc wisi do kolan, orbita coraz marniejsza, jajeczek na rozpłód coraz mniej. I kto tu kurwa stracił?

  • Like 9
  • Dzięki 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Magician napisał:

Jak teraz wyjdziesz to możesz już nie wracać - rzekła myszka. W to mi graj, woda na mój młyn. Mam pytanie: kto stracił? Ja czy ona? Ja? Naprawdę? Czy aby na pewno ja?

Zapytaj ją jak spotkasz, na pewno Ci powie iż to TY przyjacielu straciłeś :D  No ale sama zadała pytanie i otrzymała odpowiedź z którą musiała się liczyć między innymi w ten sposób powstają stare panny.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, SzatanKrieger napisał:

Zapytaj ją jak spotkasz, na pewno Ci powie iż to TY przyjacielu straciłeś

Zaprawdę powiadam Ci, że nie chce mi się z nią już gadać. Mieszkam w dużym mieście ale niedobry pan Bóg sprawił, że miałem z nią kilka razy nieprzyjemność. Oczywiście zawsze pierwszy mówiłem cześć z uśmiechem na twarzy ale nie podejmowałem dalszej dyskusji. Po chuj? Jak ostatnio ją spotkałem w hipermarkecie to mam wrażenie, że coś do mnie mówiła ale ja wolałem skupić się na tym by wybrać dobrego arbuza, bo to było na dziale warzyw, w auchan.😜

 

Stara panna nigdy nie jest winna że jest stara panna, to niedojrzały facet nie chciał dojrzeć jej wewnętrznego piękna. A to ciekawe, bo ta sama stara panna zawsze szuka modela z doskonałym zewnętrzem i 6 pakiem na brzuchu. BTW, mam taką kratkę. Nie pomogło mi.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Ja nie jestem taka jak wszystkie, ja nie zachowuje się jak przeciętna kobieta" <- słowa wykrzyczane przez dziewczyne z ego podobnym do ego Wałęsy, tłumaczyć chyba nie trzeba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Półżartem... :D

 

Moją pasją są podróże - nie mam zainteresowań ale lubię poleżeć na słońcu w jakimś egzotycznym kraju. Najlepiej na twój koszt jak zostaniemy parą
Kupiliśmy/zrobiliśmy - on to zrobił a ja tam byłam i patrzyłam
Nie ma już prawdziwych mężczyzn... - nikt nie chce mnie potraktować krótko i zdominować moje znudzone, rozpuszczone przez białych rycerzy ego
Więc chodzi tylko o ten twój głupi <przedmiot>?! - rozwaliłam ale spróbuję coś ugrać na twoim poczuciu winy. Spróbuję zacząć od zarzucenia ci materializmu
Zachowujesz się jak dziecko... - eeeej! Zachowujesz się niedojrzale, tylko mi tak wolno!
Rób jak chcesz/baw się dobrze... - pogrążaj się jeszcze bardziej żebym potem mogła wbić ci szpilę kiedy będę chciała. I będę miała wymówkę
Nieważne... - już się obraziłam i nie odpuszczę. To było ważne
Mam męża... - będziemy uprawiać seks. Ale muszę cię poinformować żeby zdrada była twoją winą (w mojej głowie)
...nie to co te młode dziewuchy - mam już swoje lata. Jestem dla ciebie tak miła bo obniżyłam wymagania
Trafiałeś na złe dziewczyny - "ja jestem inna"
Do damy się tak nie mówi! - nie podskakuj bo już cię zaszufladkowałam i patrzę na ciebie z góry
Zobaczymy... - proszę cię... nabierz się i odpuść natychmiast. Nie ma mowy ale będzie, że się namyślałam
Nic. - nie powiem o co chodzi bo to zabrzmi głupio bo to jest głupie i wyjdę na głupią
(jest miła, prosi żebym to przemyślał i nagle) A wiesz co... pierdol się!!! - wie, że już nic nie ugra to sobie chociaż szczeknie
Jak możesz być tak podły? - masz czelność tak po prostu dbać o swój interes?!

Żal mi ciebie... - nie mam już argumentów lub chciałabym żeby mi było ciebie żal

Jeszcze nie poznałeś prawdziwej kobiety - próbuję zawstydzić cię oskarżeniami o małe doświadczenie z kobietami żebyś przyznał mi rację

Liczy się wnętrze - ma być dobrze wyposażone i wygodne :D

 

  • Like 13
  • Dzięki 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"ja jestem inna" - bon mot wszech czasów. Słyszałem to już kilkanaście razy od bardzo bliskich kobiet. Nigdy się nie sprawdziło. Pewnie pecha mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@SzejkNaftowy zapominaleś dodać "jestem na tabletce ,lub lekarz powiedział mi jestem bezpłodna " 😁

A po kilku tygodniach , " okres mi się spòźnia !" .

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

" Ja nie lecę na pieniądze "

 

Z reguły mówią to dziewczyny młode. Ostatnio mówiła mi to jedna siedząc u mnie w aucie, przy nic nie świadomym chłopaku. Eheeeeee chyba nie kłamała :D

  • Dzięki 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Gach bez mieszkania to słaby gach..

słabe absztyfikanty były

Widzę,że masz na kogo robić a ty przy kim robić 

Jakie masz wobec mnie zamiary? :P 

hej, może dałbyś się namówić na jakiś wypadzik?

Nie będziesz płacił za mnie!!

Mnie ciekawi motyw ciasta. Czy to zapraszanie na ciasto czy też dawanie ciasta w podziękowaniu za coś. Jakieś pomysły? 

Edytowane przez Ramzes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 hours ago, arachill said:

"zachowujesz się jak dziecko" lub pochodne tego tekstu. (tekst mówiono np. podczas sprzeczki).

Niewiasta czuje się pewnie. Czuje, że Ci na niej zależy, i zaczyna tracić szacunek do faceta (nie jest juz wyzwaniem)-dodatkowo brak jej argumentów nie zachowujesz się tak jak chce.

Edytowane przez Pytonga
  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autentyk:

"Mam mętlik w głowie, nie wiem co ci powiedzieć"

"Bo na to podziałały tysiące różnych powodów" 

"Ale nie chcę z Tobą tracić kontaktu bo jesteś dla mnie kimś ważnym"

 

Czyli nie chcę z Tobą być ale musze się wybielić żeby nie stracić Cię z orbity i czasami poprosić o przysługę i się wygadać. Bądź moim tamponem :D bądź moją bezpieczną zatoką do której mogę wrócić jak mi nie wyjdzie w życiu  😂😂

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio od mojego milfa dostałem pytanie: XXX (Imię), jestem Twoim czasoumilaczem? Nie mam pojęcia o co chodzi. Odbierać to pozytywnie czy pani ma jakieś ale? Może ktoś doświadczony przetłumaczy to na ludzki. :)

 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minutes ago, loh-pan said:

Ostatnio od mojego milfa dostałem pytanie: XXX (Imię), jestem Twoim czasoumilaczem?

Przeczuwa, że jesteś z nią tylko dla dymania, ale nie chce Cię spłoszyć - abyś nie spierdolił – oczekuje deklaracji dozgonnej milości i związku. Napisz coś dowcipnego aby spalic jej styki- nie dając jasnej odpowiedzi .

Edytowane przez Pytonga
  • Dzięki 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@loh-pan może w ten sposób:

Milf: Jestem Twoim czasoumilaczem?
Ty: A czy ch*j papieża zmieści się w donuta?
Milf: Nie jestem pewna/nie wiem?
Ty: Dokładnie :) 

Edytowane przez Rick
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Rick napisał:

@loh-pan może w ten sposób:

Milf: Jestem Twoim czasoumilaczem?
Ty: A czy ch*j papieża zmieści się w donuta?
Milf: Nie jestem pewna/nie wiem?
Ty: Dokładnie :) 

 

Dzięki ale to nie mój styl. Jestem świadomy białorycerz (pewnie skutecznie takiego udaję), tak mi wychodzi po lekturze książek Marka i forum. Oboje mamy bliżej 40-tki. Po prostu układ jest jasny ale czasami coś zakręci. Wiecie, takie wtrącenie podczas rozmowy, nawet nie powtórzyła jak zignorowałem. Zazwyczaj mam to w du.ie. Gdybym reagował na wszystkie przymilania (tak to odebrałem, potwierdź, że jestem dla Ciebie ważna, bez drugiego dna) to zwariowałbym. Jednak czytałem ten wątek i tak mi się przypomniało. Filozoficznie, bez konkretów, lepsza opcja. :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
  1. " Miną miesiąc odkąd się wyprowadziłam, a ty nawet nie zawalczyłeś o małżeństwo. " Rozumiem, że masz kogoś ! Tak oto do kobieta postrzega wybór faceta, który chce się pozbyć pasożyta raz na zawsze. Przy czym jest świadomy swojego wyboru.
  2.  Rozliczyłem połowę ulgi na syna w skarbówce. Poinformowałem o tym swoją ex, oraz to, że będzie musiała zwrócić część kwoty do US bo wzięła całość. Odp krótka - Przestań się znęcać psychicznie nade mną!
  3.  Autentyk :)" Przecież MY nawet gabarytowo nie pasujemy do siebie " Mówi to osoba(kobieta) rozmiar 38 wchodzący pod 39, 165 cm. Ja 177 cm 78 kg plus siłownia.
Edytowane przez Still
  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Magician, odpisałeś swoją historię, jeśli nie, to opisz, bo wydaje się to  ciekawe😁

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale najlepsze usłyszałem od ex po wyprowadzce . ''Weźmy rozwód jak cywilizowani ludzie !'' - Czytaj, zniszczę Cie!

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Rodryg Diaz de Vivar napisał:

" Ja nie lecę na pieniądze "

Bardzo standardowy i do bólu powszechny pusty tekst kobiecy. Ostatnia paniusia też się wyrażała w tym klimacie: "dla mnie możesz mieć nawet malucha, dla mnie kasa się nie liczy", wypowiedziała się ostentacyjnie myszka (posiadaczka auta za dwa tysie) moszcząc wygodnie dupkę w fajnym mercu.

 

@typiarz nigdy nie opisywałem swojej historii w świeżakowni. Owszem, byłoby to ciekawe ale nigdy tego nie zrobię. Wyciągnąłem wnioski, zamknąłem ten etap grubą kreską i nie chcę już do tego wracać. Wolę iść do przodu niż się oglądać za siebie. I mam tylko nadzieję, że moje wewnętrzne ja nigdy mnie do tego nie podkusi by pisać w tym temacie bo by posta zabrakło.

 

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 hours ago, Still said:

''Weźmy rozwód jak cywilizowani ludzie !'' - Czytaj, zniszczę Cie!

Inna wersja.

Rozstańmy się jak przyjaciele

 

Nie jestem w stanie teraz w Ciebie dobrze przypierniczyć ale i tak Cię zniszcze za jakiś czas.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niewiem co czuje- w....aj już cię nie potrzebuje!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.06.2018 o 23:20, Magician napisał:

Bardzo standardowy i do bólu powszechny pusty tekst kobiecy. Ostatnia paniusia też się wyrażała w tym klimacie: "dla mnie możesz mieć nawet malucha, dla mnie kasa się nie liczy", wypowiedziała się ostentacyjnie myszka (posiadaczka auta za dwa tysie) moszcząc wygodnie dupkę w fajnym mercu.

 

@typiarz nigdy nie opisywałem swojej historii w świeżakowni. Owszem, byłoby to ciekawe ale nigdy tego nie zrobię. Wyciągnąłem wnioski, zamknąłem ten etap grubą kreską i nie chcę już do tego wracać. Wolę iść do przodu niż się oglądać za siebie. I mam tylko nadzieję, że moje wewnętrzne ja nigdy mnie do tego nie podkusi by pisać w tym temacie bo by posta zabrakło.

 

 

Ja w ogóle mam czasami wrażenie ze jak baby  mówią, że:

 

-nie są takie a takie

-nie robią tego i tamtego

 

To znaczy że takie są i tak robią.  Samoświadomość, że takie są zmusza je do okłamywania siebie  i innych.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.