Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Mordimer

Nudne feministki i dysputa z nimi, ograniczenie trolli, oczami starego użytkownika

Recommended Posts

Cześć,

przeglądam tematy na głównej, a tu pojawiają się coraz częściej zagadnienia z rezerwatu zakładane przez trolle/feministki czy jak je tam ładnie ujmują feminazistki.

Kilkanaście postów i "same się orają", jojcząc i odwracając wszystko na opak.

 

Pomijając walory poznawcze dla użytkowników -  manipulacje trolli/feminazistek, jest tego dużo w ostatnim czasie i wywołuje mieszanie uczucia czytając  forum.

To forum jest przed wszystkim dla ludzi którzy próbują zrozumieć o co chodzi w tym świecie relacji z kobietami, a nie bad-boyów szukających jak zbajerować sarenke 8/10 na szybki seks.

 

Zastanawiam się jak z tym walczyć, może zakładać punktacje dla użytkowników i blokować nowym zakładanie tematów w głównych wątkach, jakieś pomysły?

Zdaje sobie sprawy, że nie ma złotego środka walki z trollami, ale warto ogarnąć kilka przypadków.

  • Like 6
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że warto prześledzić losy kont, które szybko zyskują na popularności. Np dobi czy ziomisław, i znaleźć jakąś prawidłowość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Mordimer napisał:

To forum jest przed wszystkim dla ludzi którzy próbują zrozumieć o co chodzi w tym świecie relacji z kobietami, a nie bad-boyów szukających jak zbajerować sarenke 8/10 na szybki seks.

A nie uważasz bracie, że po części ich posty pozwalają właśnie postępowanie i mechanizmy w jaki działają kobiety zrozumieć? Rozumiem, że ostatnio masz pewien przesyt bo faktycznie jest tego dużo, ale czy im więcej one nie zakładają tematów tym bardziej nie walą ich manipulacje po oczach? Tak się zastanawiam. 

 

Nie do końca wiem też, o co chodzi z tymi bad boyami i jak ma się to do tych feminazistek. 

 

Każdy że sposobów będzie do obejścia i pytanie nawet nie czy warto z tym walczyć, ale czy jest to w ogóle możliwe. Ja bym szedł w stronę akceptacji tematów, ale taka Daria ma już tyle postów, że nie jest nowym użytkownikiem. Ciężki temat. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się, nie są to wyrafinowane manipulacje, tak jak pisałem same ośmieszają się pokazują swój brak jakichkolwiek logiki.... od takie typowe jojczenie i nieudolne próby zdyskredytowania użytkowników i idei forum. 

 

Trolle zakładają kilka tematów i wciąż powtarzają te same bzdury, widoczne i klarowne jest to chyba dla większości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, po części sami sobie odpowiedzieliście, ja tylko dodam, że być może nie doceniacie roli "pożytecznych idiotów" ;)

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można stworzyć dział pod nazwą np. "Trollowanie" do którego, doświadczeni moderatorzy przenosili by tematy pachnące feminazizmem. Temat byłby przeniesiony już przy pierwszej ewentualnie drugiej stronie odpowiedzi. Kto miałby ochotę udzielałby się tam dalej, a nie 15 stron odpowiedzi tłumaczących, że białe jest białe.

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem istnieje coś takiego jak Ściana hańby. Miejsce na wątki zakładane przez trolle i kobiety podszywające się pod nas. Może to tam przenosić i nie blokować, niech biedne i pokrzywdzone przez los, znaczy się nas facetów, feminazistki się wypłakują?

Edited by Krugerrand
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o mnie to po prostu się nie udzielam w tego typu tematach, bo są użytkownicy jak np. @Fit Daria, którzy w ostatnim czasie robią niepotrzebną gównoburzę, doładowując sobie samoocenę Naszym kosztem. 

 

Miejmy do siebie szacunek Bracia :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Fit Daria to chyba zakończyła już swoje zadania edukacyjne. Z tego co widzę to ujawniła Sarę, tym kucykiem w awatarze. :)

 

 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, w największej mierze to zależy od Was. Przecież sama ze sobą ona rozmawiać nie będzie.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Drizzt napisał:

Przecież sama ze sobą ona rozmawiać nie będzie.

No i tu miałbym pewne wątpliwości... 😉

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mordimer ale to jest rezerwat, czego się spodziewałeś? 😆

 

Już ogarnęliśmy sporo, dostęp do czatu od określonej ilości postów, dostęp do działu dla starszych użytkowników od określonej ilości postów, blokowanie nieprzestrzegających regulaminu i kilka innych mechanizmów, niestety nic nie daje 100% pewności, że troll się nie prześliźnie. 

 

Możemy operować jedynie w zakresie możliwości technicznych, jakie daje nam silnik forum. 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parę lat temu zalogowałem się na forum pewnej moto marki, jako iż byłem totalnie zielony w motoryzacji, zalałem forum pytaniami na które nikt mi nie chciał odpowiedzieć...

Zmieniłem taktykę, zalogowałem się na tym forum raz jeszcze jako kobieta, z awatarem coś w stylu @Eleanor. Okazało się, że Panowie nagle umieją pisać i chętnie pomogą, dostałem tez propozycje matrymonialne... 

POJAWIŁA SIĘ SZPARA, WSZYSCY SIĘ ZLECIELI...

Resztę wniosków, wyciągnijcie sami, no chyba że pizda nad głową!!!!   

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 16

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, zuckerfrei napisał:

POJAWIŁA SIĘ SZPARA, WSZYSCY SIĘ ZLECIELI...

Resztę wniosków, wyciągnijcie sami, no chyba że pizda nad głową!!!!   

To znany mechanizm, pojawiają się cycki na forach pojawiają się rycerze ;) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są dwa rodzaje użytkowników. Jedni po przejściach z kobietami, forum pomaga im wyjść na prostą. Drudzy posiłkują się wiedzą z forum żeby wyrywać panienki. Uważają, że mają już takiego skilla, że zbałamucą nawet feministkę Sarę.

 

Poza tym "Sara" - kto by nie chciał wyruchać Sary.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Gr4nt napisał:

Poza tym "Sara" - kto by nie chciał wyruchać Sary.

127-737249.jpg

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, ja wam powiem że to jest jedna i ta sama osoba. To jest ta sama feministka, które regularnie spamowała na fp Redpillersi.pl z multikont jako Wiktoria P., fanka Redpilka, Laila i różne inne nicki. Wiem, bo mam dobry kontakt z adminem tamtej strony i razem poznaliśmy, że to samo robi na Braciach Samcach i w ogóle na różnych stronach o tematyce męskiej, The Red Pill, prawa mężczyzn, wyjście z matrixa etc. To kompletnie poryta panna, prawdopodobnie z borderline, która potrafi w jednym miejscu stworzyć kilkadziesiąt multikont i napierdalać swoje wywody w nieskończoność. Zbanujecie jej 100 kont, założy kolejne 100 i tak w kółko.

 

Nazwisko usunięte przez moderatora.

  • Like 5
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Enemy napisał:

To kompletnie poryta panna, prawdopodobnie z borderline, która potrafi w jednym miejscu stworzyć kilkadziesiąt multikont i napierdalać swoje wywody w nieskończoność.

Każdy atak to wołanie o pomoc.

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Gr4nt napisał:

kto by nie chciał wyruchać Sary.

Chyba założę taką ankietę 😂 Może zainteresowanie wokół jej osoby ją trochę "podleczy". Po czym skwituje - "ja też bym się z wami nie przespała! Mizoginy jedne! Tak ruchać bez miłości?" :D

 

@Enemy wiem, zerkałem na jej kompromitujące (wszystko) występy na RP również. Myślę że diagnozując jej BPD nie doceniasz jej całego spektrum zaburzeń ;) Wiem, że nieładnie jest bawić się i nabijać z wariatki (skoro tak zależy jej na końcówkach żeńskich) ale marzy mi się moment, gdy zacznie u nas na forum dyskutować sama ze sobą w obrębie własnych multikont a forumowicze będą sobie przy popcornie oglądać tą burleskę :) 

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Similar Content

    • By Morfeusz
      Sfeminizowanym Polskim i wielu europejskim feministkom pozostało wylewanie frustracji takimi artykułami. Z drugiej strony to znak, że mężczyźni mają wybór. Zamiast sfrustrowanych, roszczeniowych i coraz bardziej otyłych polskich szonów wolą młode, śliczne Azjatki. Polscy mężczyźni mają już dość brzydkich i pustych Polek. 
      Kobiety zapomniały tylko, że "problem nie leży mężczyznach tylko w nich samych". 
       
      Incele chcą sprowadzać cudzoziemki na żony, bo Polki mają ich dość. W jednym miejscu taki plan wypalił
      [Prawidłowa wersja: "Mężczyźni mają już dość Polek i wybierają Azjatki"]
      W latach 70. wielu mężczyzn w Niemczech zwróciło się w stronę Dalekiego Wschodu w poszukiwaniu żon. • Fot. 123rf.com / jackmalipan / Screen z thai-frei-finder.de W dzisiejszych czasach niektóre konserwatywne grupy mężczyzn zostały w tyle za kobietami, które mają dość stereotypowego spychania ich do roli matki Polki. To jeden z powodów frustracji inceli, którzy w swoich poszukiwaniach przywiązanej do tradycji partnerki "wypłynęli" nawet do dalekiej Wenezueli czy Filipin. Choć brzmi to jak totalny absurd, w Niemczech taki plan się udał. Niestety na krzywdzie wielu kobiet.

      Na początku czerwca tygodnik "Plus Minus" opublikował tekst "Dlaczego kobietom i mężczyznom coraz trudniej się dogadać?". Odpowiedź na to pytanie to przede wszystkim fakt, że żyjemy w czasach, w których wiele kobiet zliberalizowało się – porzuciło tradycyjny model rodziny, ruszyło ze wsi do miast, gdzie panie postawiły na edukację na uczelniach.
      Liczby nie kłamią. Z badań przytoczonych przez magazyn "Rzeczpospolitej" wynika, że 65 proc. absolwentów szkół wyższych stanowią panie. Jeszcze większą przewagę kobiety mają na studiach podyplomowych. W tym miejscu warto również dodać, że pod koniec PRL wykształcenie wyższe miało 4 proc. pań i 5 proc. młodych panów, a dzisiaj odpowiednio 52 i 33 proc. Żeby było tak jak było
      Incele często atakują niezależne kobiety, sprowadzając je do hiperseksualnych samic, które w wolnych chwilach oddają się wyłącznie rozpuście i poszukiwaniu kolejnych seksualnych partnerów – Chadów. Choć w pewnych przypadkach faktycznie może tak być, cały ten pogląd inceli to wielka generalizacja. Krzywdząca dla wielu kobiet, które postawiły na odmienny model życia. Taki, w którym tylko one trzymają ster swojego losu.   Stąd konflikt. Konserwatywni wyznawcy Jordana Petersona, uznający "wymuszoną monogamię" za jedyny klucz do swojego szczęścia, widzieliby panie w roli usłużnych, wdzięcznych małżonek. Takich, które i dziecko przewiną, i obiad ugotują, a po wszystkim spełnią swoją małżeńską, misjonarską posługę. W dwóch słowach: XIX wiek. "Projekt Klaudiusz" był jednym z flagowych pomysłów inceli z Wykopu.•Fot. Screen z Wykopu Dlatego poza bezpośrednimi atakami na kobiety, które objawiły się w takich pomysłach jak osławiony "Projekt Klaudiusz", osoby żyjące w mimowolnym celibacie wymyślają bardziej praktyczne sposoby na rozwiązanie swojej nieciekawej sytuacji. Jednym z nich jest sprowadzanie do Polski kobiet z biedniejszych krajów, jak Wenezuela czy Filipiny. Absurd? Właśnie tak to brzmi. Choć z drugiej strony czy gehenna polskich piwniczaków różni się czymś od cierpienia bawarskich chłopów?

      Guten Morgen, meine Damen
      Z podobnymi problemami, co polscy incele, zmagali się mężczyźni w Niemczech w drugiej połowie XX w. Powód był ten sam – emancypacja obywatelek NRF i pożegnanie z patriarchalnym modelem rodziny. Oczywiście w kontrze do mężczyzn, zwłaszcza tych, którzy zamieszkiwali tereny wiejskie, jak np. Bawaria.

      Początków takiego stanu rzeczy trzeba szukać pod koniec lat 60.. W Niemczech mieliśmy wtedy do czynienia z tzw. "rewolucją 1968 r.". Młodzi ludzie buntowali się przeciwko mieszczańskim obyczajom i wzroście tendencji imperialnych. W NRF ważnym czynnikiem tego buntu było także uchwalenie ustawy o stanie wyjątkowym. – Na kanwie tych zmian doszło także do wzrostu samoświadomości młodych kobiet w Niemczech – mówi naTemat dr Małgorzata Stefanowicz, ekspertka ds. społecznych Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. – Zachłyśnięte rewolucją seksualną zaczęły odczuwać dyskomfort z powodu seksistowskich zachowań i komentarzy swoich kolegów. Czuły się źle z tym, że były krytykowane za liczbę partnerów lub za to, że nie poświęcały się całkowicie wychowywaniu dzieci – podkreśla.

      Takie nastroje przenikały ze środowisk miejskich również do kobiet mieszkających na wsi. Częściowo stąd pojawił się problem samotnych mężczyzn. Panie niekoniecznie chciały rodzić dzieci byle pierwszemu partnerowi, zwłaszcza jeśli nie był on na podobnym poziomie rozwoju intelektualnego, co one same, albo nie spełniał ich wyobrażeń o życiu w parze.

      – Do tego w 1977 r. zniesiono przepisu Kodeksu Rodzinnego, na mocy którego kobiety w Niemczech musiały godzić pracę z obowiązkami domowymi. Po jego likwidacji Niemki poczuły się naprawdę wyzwolone – mówi Stefanowicz. – Zmiany prawne bardzo mocno oddziaływały na modele życia rodzinnego. Wpłynęło to na wzrost zainteresowania kobietami z Azji wśród Niemców.

      Władcy i niewolnice
      Mężczyźni mieszkający na wsi (także tej mentalnej) cierpią na zasadniczy problem. To ograniczone sieci społeczne, w których żyją. W takich okolicznościach szansa na znalezienie życiowej partnerki drastycznie się zmniejsza. A skoro kobiet nie ma, panowie muszą sobie jakoś radzić. – Pod koniec lat 70. powstały w Niemczech agencje pośredniczące w zawieraniu małżeństw między obywatelami Niemiec a kobietami z krajów azjatyckich, jak Filipiny czy Tajlandia. Były to kraje uboższe, których obywatelki były bardziej otwarte na perspektywę zamieszkania w bogatszym kraju – opowiada dr Małgorzata Stefanowicz.

      Z jednej strony mieliśmy mężczyzn poszukujących kobiet wolnych od myślenia typowego dla "zgniłego Zachodu". Oddanych tradycyjnemu modelowi rodziny strażniczek domowego ogniska. Z drugiej, panie, którym zależało na wyrwaniu się z biedy, a także polepszeniu bytu swoich bliskich w Dalekiej Azji. Z pozoru takie poszukiwanie tej jednej osoby na całe życie wygląda na sytuację z loterii fantowej, w której wygrywają wszyscy. Z pozoru. W Niemczech nadal istnieje wiele biur matrymonialnych, które kojarzą niemiecko-filipińskie pary.•Fot. Screen ze strony DPP-Bayern.de Z przeprowadzanych badań wiemy, że niemieccy chłopi początkowo potraktowali mieszane małżeństwa jak mannę z nieba. Nie da się zaprzeczyć, że potrzebowali kobiety, która pomogłaby im w prowadzeniu gospodarstwa i podwyższeniu ich statusu społecznego jako mężczyzny. Do wypaczeń doprowadziły jednak uchwalone w Niemczech rozwiązania prawne.

      – Pewną deformację wprowadzał nakaz utrzymania małżeństwa międzynarodowego przez co najmniej trzy lata. Pozwolenie na nieograniczony pobyt cudzoziemka otrzymywała dopiero wtedy, kiedy małżeństwo trwało co najmniej tyle czasu. Ten zapis dawał mężczyznom narzędzie do sterowania swoimi żonami – podkreśla Stefanowicz.

      Dochodziło do patologicznych sytuacji, kiedy mąż stawał się właściwie panem życia i śmierci takiej kobiety. Często bowiem Azjatki decydowały się na zamążpójście, ponieważ chciały wesprzeć finansowo swoje rodziny pozostawione w kraju pochodzenia. Niektórzy mężczyźni czuli, że mają większą władzę nad kobietą, której zależy na obywatelstwie, niż nad partnerką z Niemiec lub innego, bogatszego kraju. Dlatego ten zapis utrzymywania małżeństwa przez trzy lata często był destrukcyjny. Kolejna biuro matrymonialne, które łączy niemieckich mężczyzn z kobietami z Azji.•Fot. Screen z thai-frau-finder.de Geschäft ist Geschäft
      Po 40 latach wiele się w Niemczech zmieniło, jednak panowie nie porzucili koncepcji mieszanych małżeństw. Dziś kojarzenie par przeniosło się do internetu. Podłączenie do sieci było prawdziwym game-changerem.

      Także na rynku matrymonialnym doszło dzięki niemu do małej rewolucji. W latach 70., kiedy pan Hans chciał poznać kobietę z Filipin lub Azji, dostawał gruby katalog wypełniony zdjęciami potencjalnych małżonek. Dziś biznes biur matrymonialnych wygląda o wiele szybciej i prościej, dlatego z perspektywy czasu bardzo ciekawym jest, jak mężczyźni radzili sobie 40 lat temu.

      – Były podawane dane kontaktowe kobiet i kiedy mężczyzna wysyłał do swojej wybranki pierwszy list, dołączał do niego słownik niemiecko-angielski – mówi nasza rozmówczyni. – Wszystko po to, by pani z Filipin po pierwsze mogła odczytać wiadomość, a po drugie jakoś na nią odpowiedzieć. Kobiety nieraz prosiły zalotnika także o pieniądze na życie, przedstawiały swoją trudną sytuację materialną – dodaje. Fot. Screen z filipa-darling.com Mężczyzna zaczynał się angażować nie tylko na polu czysto zapoznawczym, lecz także finansowo. Bardzo często w końcu zjawiał się w miejscu zamieszkania swojej wybranki. Po tym wszystkim kobieta decydowała, czy faktycznie chce wyjechać i zamieszkać z Niemcem.

      Nie tylko incele
      W Niemczech zostały zrobione badania, jacy panowie w dzisiejszych czasach decydują się na zawieranie mieszanych małżeństw z kobietami pochodzącymi z krajów uboższych. Okazuje się, że ich status jest odmienny od tego, który nieodłącznie kojarzy się z zakompleksionym, sfrustrowanym incelem.

      – Najczęściej to panowie znacznie starsi od przybywających do nich partnerek, o zbliżonym poziomie zarobków do mężczyzn biorących śluby ze swoimi rodaczkami czy kobietami z krajów bogatszych. Mają stałą pracę, choć niekoniecznie z grupy najbardziej wykwalifikowanych zawodów. Co ciekawe, są często gorzej wykształceni od swoich żon z krajów uboższych. Takie kobiety częściej mają wykształcenie wyższe, są szczuplejsze od mężów i kobiet w Niemczech – podkreśla dr Małgorzata Stefanowicz.
       
      natemat.pl/277535,jak-znalezc-zone-w-latach-70-mezczyzni-z-bawarii-sprowadzali-filipinki
    • By Patton
      Czy u waż też od jakiegoś czasu niezależnie od pory i rodzaju połączenia forum po prostu zwyczajnie zauważalnie wolniej działa?
    • By Mosze Red
      Mirki przyszedł czas oświecenia, głównie dla nowych użytkowników (ale i starzy czasem zapominają o pewnych zasadach). Zdarzają się rzeczy niewybaczalne, takie jak smarowanie dzieciom chleba masłem i nutellą czy dawanie żonie dostępu do rachunku i kart kredytowych. Między innymi o takich rzeczach mówi ten poradnik.
       
       
      1. Kiedy założysz konto na forum masz 24h na przywitanie się w odpowiednim dziale i wstawienie avatara. Będzie to bezwzględnie egzekwowane, co kilka dni modzi wyłapią takie anonimowe konta i je zablokują.
       
      2. Zabrania się tworzenia więcej niż jednego profilu czyli tzw. multikont i posiadania kilku aktywnych tożsamości. Wykrycie owego procederu skutkuje perm banem na wszystkich kontach użytkownika, z których zamieszczał wpisy. Istnienie więcej niż jednego konta, jeśli nie było ono aktywne, lub nie służyło do działalności sprzecznej z regulaminem może zostać potraktowane łagodniej. Decyzje w danej sprawie podejmuje kierownictwo forum. Jedyne legalne multi na forum są tworzone przez administrację lub moderację w celu testowania działania forum i nowo wprowadzonych funkcji.
       
      3. Rozwiązywanie wzajemnych sporów między użytkownikami (jeśli spór nie dotyczy prowadzonej w danym temacie dyskusji) - najodpowiedniejszym miejscem do tego jest PW czyli skrzynka mailowa. Swoje sprawy załatwiajcie między sobą, awantury na forum będą owocowały punktami ostrzeżeń, a w cięższych przypadkach banami. 
       
      4. Obszerne cytaty/ zbędny cytat - cytowanie bardzo długich wypowiedzi za pomocą opcji "cytuj" bądź manualnie w celu zamieszczenia, krótkiego bądź nic nie wnoszącego komentarza. Oraz cytowanie całej wypowiedzi użytkownika który napisał posta bezpośrednio przed. Jest to forma zaśmiecania forum i takie postępowanie będzie karane punktami ostrzeżeń.
       
      5. Nowe tematy należy umieszczać w odpowiednim dziale, jeśli przypadkowo zamieścicie je w innym należy zgłosić do moderacji prośbę o przeniesienie. Jeśli nie jesteście pewni gdzie dany temat powinien się znaleźć, zadajcie pytanie moderatorowi na PW.
       
      6. Trollowanie - celowe tworzenie obraźliwych wpisów, podważanie idei forum, celowe umieszczanie wpisów mających na celu dyskredytację forum bądź jego założyciela. Prowadzenie dyskusji w sposób, który do niczego nie prowadzi tzw. rżnięcie głupa i wiele innych patologicznych zachowań, które wpisują się w ramy działania trolla internetowego będzie bezwzględnie karane banem.
       
      7. Zabrania się bumpowania (podbijania/ odświeżania) tematów poprzez zamieszczanie nic nie wnoszących wpisów. Będą leciały punkty ostrzeżeń.
       
      8. Panie mogą zamieszczać treści jedynie w dziale REZERWAT i nielicznych tematach poza rezerwatem (w odpowiednich działach lub tematach widnieje informacja). Czasami jest ściśle określona forma wypowiedzi "panie mogą odpowiadać na pytania panów" < oznacza to dokładnie to co jest napisane. Panie mogą odpowiadać w wątku, a nie zadawać serię własnych pytań czy wylewać żale.
       
      9. Szantaż wobec moderatorów/ administratorów - zdarzają się użytkownicy, którzy nie potrafią podporządkować zasadom i próbują stosować prymitywne sztuczki typu ja zrobię to i to (np. wstawię avatar) jeśli moderator wykona określoną czynność. Akcje tego typu będą bezwzględnie karane. To samo się tyczy prób wymuszenia prywatnej opinii moda na jakiś temat.
       
      10. Wysyłanie wielokrotnych zgłoszeń w danej sprawie (zgłaszacie raz i czekacie na odpowiedź). Niecierpliwi będą pokarani punktami ostrzeżeń, modzi nie lubią spamu na Pw   Ta sama zasada tyczy się tworzenia wielu zgłoszeń dotyczących błahych spraw w celu marnowania czasu moderacji/ administracji - czyli trollingu na PW.
       
      11. Zabrania się zamieszczania treści niezgodnych z obowiązującym w Polsce prawem. Posty będą usuwane, a zamieszczający je użytkownicy karani.
       
      12. Forum przeznaczone jest dla osób pełnoletnich, nie zakładaj na nim profilu jeśli nie jesteś osobą dorosłą w świetle polskiego prawa. Zidentyfikowani nieletni użytkownicy będą banowani.
       
      13. Forum jest miejscem charakterystycznym, każdemu zdarzy się użyć wulgaryzmów, jednakże jeśli użyjecie ich w odniesieniu do innego użytkownika zostaniecie ukarani. Nie określamy innych użytkowników słowami na K czy Ch i innymi wyrażeniami uznawanymi powszechnie za obraźliwe.
       
      14. Próby uzyskania dostępu do kont innych użytkowników, jak i moderacji lub administracji  poprzez działania techniczne (hacking, cracking itp.) będą surowo karane i mogą mieć konsekwencje prawne, to samo tyczy się ataków mających na celu spowolnienie lub czasowe zatrzymanie działania forum.
      Próby uzyskania cudzych haseł dostępowych za pomocą tzw. socjotechnik są również zakazane.  
       
      15. Zakazane jest, tworzenie profili w celu reklamowania produktów i usług. Reklamowanie produktów i usług na własnym profilu. Polecanie treści (prywatne blogi/ strony/ kanały) zamieszczanych poza forum - jest dopuszczalne po uzyskaniu zgody administratora.
       
    • By TheFlorator
      Cześć Panowie
       
      Czytając od czasu do czasu tematy forumowe o naszych paniach mam czasami wrażenie, że mamy zupełnie różne percepcje jeśli chodzi o nasze spojżenie na kobiety zależnie od naszego wieku.
       
      Ale upraszczając sprawę mam wrażenie, że:
      ludzie na forum którzy są w wieku 18-25 opisują panie w swoim przedziału wiekowym (większość) jako: atencjuszki, materialistki, egoistki, narcyzki, instagramowiczki etc..
       
      Czy z waszej perspektywy jest aż tak źle z paniami w tym przedziale wiekowym?
       
      Czy one na prawde są wszystkie takie królowe lodu zlewające wszystkich i chcą tylko pachnieć? Może zbyt wysoko mierzycie (wygląd) nie patrząc na siebie obiektywnie?
      A czy może macie obszary życia w których macie do się do podciągnięcia aby stać się "atrakcyjnymi" dla większej rzeszy pań w tym i tych bardziej wartościowych?
      Skoro te panie (większość) są aż tak zmanierowane teraz to chyba nie myślicie, że one będą lepsze jak dojrzeją?
      Rozmawiam czasami z dziewuchami w tym przedziale i wydaję mi się, że aż tak źle nie jest.
       
      Z mojej perspektywy (35+) wygląda to tak, że mam teraz szeroką pulę wiekową pań (18-40), które mi wpadają często w oko więc byćmoże dzięki temu nie mam aż takiej "spiny" jeśli chodzi o target docelowy.
      Żeby nie było, w okresie ostatniego roku zlewki dostawałem (nie miałem spotkań dużo bo czas mam ograniczony) od pań od 24-36 także też mam różne doświadczenia. Uważam je jednak za wartościowe bo dały mi wgląd w siebie.
       
      Wiem też, że sam się przejechałem na zbytnim negatywnym nastawieniu do kobiet (chłonąc negatywne opowieści z forum i nie tylko) i prawdopodobnie ominęło mnie parę wartościowych znajomości.
       
      Podsumowując:
      1) Jak z perspektywy 18-25  latka wyglądają kobiety w tym przedziale wiekowym jeśli chodzi o LTR
      2) A jak wyglądają panie 25+ jeśli się z takimi spotykaliście?
       
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.