Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Zgodnie z obietnicą na prośbę @Krugerrand tworzę nowy wątek, który być może wszystko wyjaśni raz na zawsze. 

Bez zbędnych rozważań: jak panowie wyobrażają sobie swoją rolę "w rodzinie", żeby wszystko grało i wszyscy byli zadowoleni? 

 

Pozdrawiam,

Mrówka

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mrowka Chyba zbyt konkretne pytanie zadałaś. Panowie nie wiedzą co powiedzieć. Bo co, oni jakieś obowiązki wobec rodziny? 

Przecież z ojcostwa mają płynąć same profity, a nie obowiązki! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomimo, że Panów pytasz, pozwolę sobie takie coś wkleić. 

Nie wiem na ile będzie pomocne, ale zawsze to coś. 

Pewne rzeczy można przemyśleć przed, zanim podejmie się decyzję o rodzinie.

 

29683548_167487843909948_3475688802563870514_n.jpg?_nc_cat=0&oh=d0af57d059c32f2a5be7297139bdf93d&oe=5BDFB31A

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny temat!

Ostatnio rozmyślałam na ten temat. Zostaje zastępowany poprzedni wzorzec rodziny, ale wciąż nie ma nowego, lepszego. Z tego, co zrozumiałam, z patriarchatu przechodzimy do matriarchatu, ale jak to się ma do ról w rodzinie? Często zauważam, że dzieci wychowywane są bez ojców, wskutek czego niknie obraz mężczyzny, obie płcie popełniają błędy w relacjach. Wraz z powiększaniem roli kobiety powiększa się ilość osób nieheterogenicznych w społeczeństwie. Martwi mnie, że niedługo 'rodzina' będzie archaizmem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojciec powinien nauczyć dziecko dyscypliny, powinien być autorytetem i wzorem dla niego. Powinien również nauczyć dziecko samowystarczalności i zaradności.

Dzieciaki które nie miały za dużo styczności z ojcem w kluczowym okresie dorastania, wyrastają w większości przypadków na niedojdy życiowe, które nie potrafią być asertywne, stawiać na swoim i nie radzą sobie nawet z najprostszymi problemami życiowymi. Często takie osoby też polegają na innych i są zbyt wrażliwe na krytykę.

 

Ja osobiście lubię patrzeć jak faceci zajmują się dziećmi. Wpadają na ciekawe (czasem nawet szalone pomysły) zabaw dla nich. Dzieci przez to uczą się kreatywnego myślenia i przy okazji bardzo dobrze się bawią, bo przy tacie mogą się pobrudzić, przewrócić. Przez to dziecko lepiej poznaje też świat i lepiej mu później przystosować się do różnych sytuacji. Kobiety często uważają to za nieodpowiedzialne i zbyt dziecinne zachowanie a ja uważam, że takie przewrażliwienie szkodzi czasem bardziej niż to, że się da więcej swobody dziecku. Wychowywanie pod kloszem dzieci tak jak zwykły robić to kobiety wcale nie jest na dłuższą metę zdrowe...

 

W domu decydujący głos powinien mieć zawsze ojciec. My kobiety mamy być dla niego wsparciem, doradczyniami. Mamy stwarzać przyjazne warunki w domu (czyt. ognisko domowe)

  • Like 14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyna opcja żeby wszystko grało w rodzinie, to przywrócenie starych porządków. Czyli baba do garów, facet zarabia na dom.

Widzę, że rodzina jest dalej "zdrowa" w społecznościach w których jest utrzymywany kulturowy patriarchat, czyli mężczyzna jest absolutną głową rodziny.

Jednocześnie widzę tutaj, że baby z niejakim przekąsem piszą w tym wątku, i szyderką. Otóż wyjaśnię wam dobitnie pewną kwestię odnośnie owej zmiany i dostosowania się facetów do niej.

Uwaga.
To wy dotarłyście do ściany. Tylko jeszcze tego większość z was nie zauważa, upojone "walką" i zdobyczami" feministycznymi. My - faceci MOŻEMY SIĘ ROZMNAŻAĆ, ALBO I NIE. MOŻEMY MIEĆ TO W DUPIE. WY - BABY NIE. BO WY JESTEŚCIE PRZEZ NATURĘ ZAPROGRAMOWANE DO KONIECZNOŚCI POSIADANIA POTOMSTWA. MY NIE. 
Faceci mają już tak powoli wywalone na ten towar jakim jesteście wy współczesne baby, że wolą być sami, niż z takimi roszczeniowymi kretynkami. Co widać min na tym forum. Czym to zaskutkuje?

TYM ŻE TO WY ZA NIEDŁUGO BĘDZIECIE BIEGAŁY ZA FACETAMI BO WŚCIEK MACICY KRZYCZĄCEJ O DZIECKO BĘDZIE WAS DO TEGO ZMUSZAŁ. Robicie się w huja nawet o tym jak zwykle nie wiedząc.

 

  • Like 16
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teoria:

1. jestem "głową" rodziny i wszystkie ważniejsze decyzje muszą być przeze mnie akceptowane

2. decyduję o sprawach "strategicznych"

3. jestem szanowany przez kobitę

4. uczestniczę aktywnie w wychowaniu dziecka (nie mylić z opieką)

5. kobieta gra 2 ale bardzo istotne skrzypce i mnie wspiera (i vice versa)

6. obie strony szanują to w czym są dobre

 

Praktyka:

Patriarchat odchodzi do lamusa. Wszystko jest wywalane do góry nogami na naszych oczach.

Role ojca i matki są upłynniane nikt nie wie do końca co ma w sumie robić a czego nie.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, pknwz napisał:

tego, co zrozumiałam, z patriarchatu przechodzimy do matriarchatu

Jak się charakteryzuje ten matriarchat? Kobiety przecież nadal nigdzie nie dominują.

Jedyne co mnie zastanawia co usłyszałam na pewnym wykładzie i nie daje mi spokoju. Czy faktycznie jest tak, że większa samodzielność, zaradność kobiet jest w jakiś sposób winna niezaradności i  zniewieścieniu dzisiejszych mężczyzn? Wieczne Piotrusie Pany, niezaradne, nieodpowiedzialne. 

Zastanawia mnie czy możliwe jest stworzenie rodziny z właściwymi wartościami bez jednoczesnego ograniczenia kobiety. 

Kobieta, która chce się spełniać zawodowo, a jest zamykana w domu  to jest bardzo złe, a z kolei kiedy dzieci są wychowywane przez obce osoby, bo rodzicie wiecznie nie mają czasu jeszcze gorsze. 

 

@AR2DI2 Zabawne. Tacy, którzy mają "wywalone" to zdegenerowana mniejszość. I myślę, że większość mężczyzn ma normalne podejście i może mów w swoim imieniu.

Bo nagle po tych wszystkich krzykach, że sąd daje matce opiekę to nagle wychodzi, że Wy przecież w ogóle dzieci nie potrzebujecie, to o co ten krzyk? 

 

Mężczyzna zawsze będzie miał potrzebę kopulacji, więc jak kobieta będzie chciała dziecko nie będzie miała najmniejszych problemów by znaleźć "dawcę" nasienia.

 

Oczywiście większość normalnych ludzi po prostu chce stworzyć rodzinę, normalną z wzajemną miłością, szacunkiem.

 

A nie mężczyzna Pan i Władca, a kobieta służąca. To jest powód dlaczego to już nie wróci, bo mądry, lekki patriarchat nawet byłby do zaakceptowania myślę przez większość kobiet, ale wtedy mężczyzna również musiałby od siebie dużo dać, a nie mieć wyłącznie postawy roszczeniowej i wieczne pretensje - jak Ty możesz ode mnie wymagać żebym zarabiał więcej niż 2200?! Mamo, te kobiety takie złe! 

 

 

@TheFlorator Dlaczego kobieta ma grać drugie? Nawet jak będzie miał inną rolę niż mężczyzna jej rola jest tak samo ważna jak jego. 

Edited by Fit Daria

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rola ojca jest nawet taka, że chodzi i wydziela feromony. Ma to kapitalne znaczenie np. na dojrzewanie płciowe dziewcząt. Dziewczęta wychowujące się bez ojca w domu dojrzewają płciowo kilka lat wcześniej niż ich rówieśniczki z pełnych rodzin. Wcześniej też przechodzą inicjację seksualną i rodzą dzieci. Polecam wpisać np. absent father feromones. Co ciekawe, działa to tylko w przypadku biologicznego ojca więc "przyjaciele mamusi" nie pomagają.

 

Generalnie, wiele wskazuje, że wpływ ojców jest bardzo głęboki i ma charakter biologiczny/neurochemiczny.  Prezentowane "postawy" "wartości" itd. są dopiero gdzieś daleko potem. Jest coś takiego, że dzieci mające nieograniczony kontakt z biologicznym ojcem mają o wiele wyższym poziom czegoś tam, co jest jednym z najbardziej statystycznie istotnych wskaźników długości życia i zdrowia itd. Coś tam w komórkach. Muszę poszukać by znaleść, jak ktoś wie nich tu pisze w komentarzach. Pozdro.

 

http://news.berkeley.edu/2010/09/17/puberty/

 

https://news.psu.edu/story/201542/2006/09/11/scent-father-checks-daughters-maturity

 

https://www.scientificamerican.com/article/how-dads-influence-teens-happiness/

Edited by KurtStudent
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A, jeszcze wam wyjaśnię dlaczego faceci preferują normalne, kobiece, ciepłe i miłe kobiety, a owymi "silnymi" (wcale się ich nie boimy, tylko unikamy) gardzą.

Bo facet nie szuka drugiego faceta do związku. No chyba że pedzie, ale oni sa jak baby, czyli się nie wpisują. Facet szuka kobiety pod kątem przydatności do...wychowania jego ewentualnego potomstwa.

Sprawą oczywistą jest, że nie chcę aby moje dziecko wychowywał jakiś pojebany, wiecznie niezadowolony babor z fochami i gęba wykrzywioną od wiecznego grymasu niezadowolenia. Do tego bez ciepła i empatii.

  • Like 16

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Hippie napisał:

Ojciec powinien nauczyć dziecko dyscypliny, powinien być autorytetem i wzorem dla niego. Powinien również nauczyć dziecko samowystarczalności i zaradności.

Tak, tylko jak ma się to stać, gdy mężczyzna nie ma już siły społecznej? Hipergamię kobiet trzymała w ryzach tylko siła społeczna mężczyzny - ostracyzm kobiet w przypadku rozwodu, ostracyzm rozwódek, napiętnowanie społeczne, ciężki finansowo los. Kobiecego mechanizmu potrzeby dominującego mężczyzny nie zmieni się w parę lat, a dziś przeciętny mężczyzna zarabia 33% więcej od kobiety (w Polsce), do tego taki mężczyzna ma mniejszą siłę prawną, przy rozwodzie traci połowę majątku, dostęp do dziecka, zabuli alimenty na żonę i jej nowego gacha - przecież to jest pozycja tak słaba, jak pozycja psa warującego przy budzie.

 

Dlatego dobrze funkcjonujące małżeństwa, zresztą jest to potwierdzone statystycznie, to albo małżeństwa, gdzie kobiety nie znają jeszcze takich możliwości, machiny prawnej, a w ich otoczeniu rozwody praktycznie nie istnieją, albo, jeśli (co dużo bardziej prawdopodobne) znają to wszystko, to jest to małżeństwo, gdzie mężczyzna zarabia jakieś 2+ razy więcej od kobiety, w dodatku swoje pieniądze trzyma na ukrytych kontach, ewentualnie mają intercyzę. Tutaj kobieta wie, że nie ma władzy, wie, że mężczyzna w pełni kontroluje sytuację i w razie rozwodu mało co ucierpi.

Takich małżeństw nie ma za wiele i w dzisiejszych czasach dużo trudniej o takie bo i nie ma za wielu facetów zarabiających tak dobrze i nawet jeśli już się znajdą, to zwykle nie mają aż takiej świadomości jak wszystkiego pilnować i kontrolować - nawet milionerzy tracą fortuny na rozwodach, a co tu mówić o zwykłym facecie.

 

Czasy są paskudne do ojcowania i małżeństw, bo kobiety zatrzymały się mentalnie w jaskini i tylko siła (której dziś mężczyźni nie mają) jest w stanie trzymać je w porządku. Kobiety same nie potrafią trzymać siebie w porządku, są jak dzieci, małpki - gryzą i skaczą na tyle na ile im pozwolisz.

 

Ja na szczęście wyleczyłem się z tych marzeń o ślubie, byciu ojcem, itd. jakiś rok temu. Od tamtego czasu liczę się tylko ja, zbijanie kasy, odkładanie i pełna wolność. No i seks który preferuję z różnorakimi divami, właściwie to robię łowy i sprawdzam co rusz to nową - fajne emocje, adrenalina, a i w cenie 200 zł ma się często zajebisty seks w stylu GFE, często wcale nie udawany, bo te kobiety po prostu to lubią - mają w tym dobry interes, czasem dobrą zabawę (w przypadku dobrego zawodnika a i fajnego klimatu) w pewnym sensie same są też wyleczone z matrixa. To może zdawać się dość kontrowersyjne ale wiem co mówię, a myślę, że Ci co bardziej doświadczeni w tych tematach też doskonale wiedzą o czym mówię.

Edited by arch
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Fit Daria napisał:

Jak się charakteryzuje ten matriarchat? Kobiety przecież nadal nigdzie nie dominują.

Jedyne co mnie zastanawia co usłyszałam na pewnym wykładzie i nie daje mi spokoju. Czy faktycznie jest tak, że większa samodzielność, zaradność kobiet jest w jakiś sposób winna niezaradności i  zniewieścieniu dzisiejszych mężczyzn? Wieczne Piotrusie Pany, niezaradne, nieodpowiedzialne. 

 

Powiązane to zostało w ten sposób, że większa niezależność kobiet = mniejsza rola mężczyzn, brak mężczyzn w rodzinach i szkołach, przedszkolach sprawia, że pokolenia są wychowywane głównie przez kobiety. Również chłopcy przyswajają kobiece cechy, jako że kobiety nie są w stanie nauczyć ich męskości, a z ich rad wyrastają beta providerzy, którzy w istocie nie zdobędą kobiet, bo nie na tym to polega. :) Jednocześnie przez dominację kobiet społeczeństwo jest bardziej przyzwalające na mniejszości seksualne i etniczne (to drugie aktualnie nie istotne). Większość kobiet jest bi, wiec też będą tolerowały bycie homo. Samo to sprawia, że rodzi się więcej dzieci nieskorych do wchodzenia w relacje kobieta+mężczyzna (a do tego dochodzą zależności, że chłopcy stają się zniewieścieli, a córki wychowywane bez ojców częściej wchodzą w relacje z kobietami lub wchodzą w złe relacje, co znowuż sprawia że nie ma wzorca ojca). Orientacja jest definiowana również przez czynniki środowiskowe, czyli wychowanie i psychika (nie tylko przez nie, ale wychowanie ma spory wpływ). Więcej gejów i lesbijek = mniejszy przyrost naturalny.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Daria jakas tam. Ty tak pierdolisz żeby sobie popierdolić, czy na serio wierzysz w te bzdety które smarujesz.
 

"Zabawne. Tacy, którzy mają "wywalone" to zdegenerowana mniejszość. I myślę, że większość mężczyzn ma normalne podejście i może mów w swoim imieniu.

Bo nagle po tych wszystkich krzykach, że sąd daje matce opiekę to nagle wychodzi, że Wy przecież w ogóle dzieci nie potrzebujecie, to o co ten krzyk? "

Jak ma dzieci już to o nie walczy. Czego tutaj nei kumasz królewno? Mówimy o teraźniejszości, nie o przesżłosci w której facet uwikłał się z podobną tobie.

...

"Mężczyzna zawsze będzie miał potrzebę kopulacji, więc jak kobieta będzie chciała dziecko nie będzie miała najmniejszych problemów by znaleźć "dawcę" nasienia".

Mężczyzna założy gumę, zerznie ci dupę i powie ciao. Spuszczać się w ciebie nie musi w celu zapłodnienia.

...

"A nie mężczyzna Pan i Władca, a kobieta służąca. To jest powód dlaczego to już nie wróci, bo mądry, lekki patriarchat nawet byłby do zaakceptowania myślę przez większość kobiet, ale wtedy mężczyzna również musiałby od siebie dużo dać, a nie mieć wyłącznie postawy roszczeniowej i wieczne pretensje - jak Ty możesz ode mnie wymagać żebym zarabiał więcej niż 2200?! Mamo, te kobiety takie złe! "

Patriarchat "cięzki" juz idzie, tylko wy ograniczone kretynki tego oczywiście nei chcecie zauważyć. Doprowadzacie swoim zachowaniem do osłabienia swoich społeczności zachodnich, a na to miejsce wchodzi ISLAM. 

 

  • Like 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@pknwz Brak mężczyzn w szkołach jest spowodowany bardzo niskimi płacami nauczycieli. To mnie również boli, że tak ważny, odpowiedzialny zawód, kształtowanie młodych ludzi jest robione na "odpierdziel", bo komu by się chciało wysilać za psie pieniądze? Młodzież uczona jest zamiast kreatywnego myślenia, myślenia schematami. Nawet na uczelniach wyższych to się zbyt nie zmienia.

 

Co do samotnych matek. Skąd one się biorą? W znacznej części z nieodpowiedzialności mężczyzn, z ich rozwiązłości. Tego, że kobietę zostawił "bad boy" to nie jest wina kobiety, a owego bad boya. To on nie wywiązał się ze swojego obowiązku, o ona została sama i robi to jak najlepiej potrafi. 

 

Homoseksualizm jest wrodzony najczęściej, zwłaszcza u mężczyzn, kobiety eksperymentują. I akceptacja jest napewno lepsza niż homofobia. 

Dzieci powinny być szczęśliwe, to jest najważniejsze, a nie przyrost naturalny. Każde dziecko powinno być chciane, a nie wpadka. 

Edited by Fit Daria

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minutes ago, Fit Daria said:

Dlaczego kobieta ma grać drugie? Nawet jak będzie miał inną rolę niż mężczyzna jej rola jest tak samo ważna jak jego

Drugie to nazewnictwo umowne. W orkiestrze 1 i 2 muszą byc aby orkiestra grała dobrze. Nie umniejszam tu roli kobiety/matki.

Facet jest od strategii i istotnych decyzji.

Kobieta od rzeczy codziennych i "życiowych".

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pani feministka dalej czuje się urażona faktem, że kobieta ma być tylko od tych rzeczy codziennych i "życiowych @TheFloratorze. Jak to? Dlaczego nie może być równa facetowi? 

Dalej jej chodzi po głowie ta durna rywalizacja. Nie pojmuje, że to tylko burzy równowagę. Nie rozumie dalej jakie mechanizmy kierują nami, kobietami. Nie akceptuje tego i nie chce zaakceptować. Dyskusja z nią jest bezsensowna. Tak jak napisał @AR2DI2 Ona sobie pierdoli tylko po to by popierdolić. ;)  

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minute ago, Hippie said:

Ona sobie pierdoli tylko po to by popierdolić. ;)  

Szuka atencji w necie, bo w realu jest przezroczysta. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@AR2DI2 I widocznie się tu spełnia, bo jej tu dostaje aż za nadto... Z jednej strony... smutne takie życie... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Nefertiti Spoko cytat ale doczytałem się powielanego schematu.

 

"To, że mężczyzna zawiódł Cie jako mąż"

 

Na prawdę jest to ciekawe kto w większości zawodzi...

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Fit Daria napisał:

Co do samotnych matek. Skąd one się biorą? W znacznej części z nieodpowiedzialności mężczyzn, z ich rozwiązłości. Tego, że kobietę zostawił "bad boy" to nie jest wina kobiety, a owego bad boya. To on nie wywiązał się ze swojego obowiązku, o ona została sama i robi to jak najlepiej potrafi. 

Nie. Po 1 - hipergamia powoduje, że 80% kobiet ciągnie do 10-15% bad boyów co do których same doskonale wiedzą, że oni ich zostawią, więc są całkowicie same sobie winne. Większość facetów ich by nie zostawiła ale jak dalej kieruje się jaskiniowym móżdżkiem to jest jak jest. Powiesz mi, że Ci faceci mają lepsze geny? Gówno mają lepsze a nie geny - to już nie czasy prehistoryczne, mamy XXI wiek, dziś dłużej pożyje i więcej zarobi zwykły okularnik informatyk a nie jakiś przygłupi alfik/hazardzista. Dziś dłużej pożyje puszysty Pan aktuariusz.

To są prehistoryczne mechanizmy kompletnie ale to kompletnie nieprzydatne w dzisiejszym życiu, jednak większość kobiet nie potrafi nad nimi panować.

 

Po 2 - jeśli już kobiety mają dzieci z resztą normalnych facetów - telewizja, media, fejsbuki, instagramy - wszystko to magluje te uciemiężone móżdzki, nie znające podstaw statystyki. Dziś 3/4 dziewczyn na tinderze ma po kilkadziesiąt a czasem setki fotek na instagramach, postawę skrajnie roszczeniową. I teraz cała ta machina wmawia takiej Karynce, że nie ma co marnować czasu na tego frajera, znajdzie bogacza - i oczywiście nie znajduje, bo nie dodrukujesz pieniędzy i nie 'dodrukujesz' bogaczy - jest ich 1% albo i mniej w społeczeństwie.

I moje słowa ostatecznie potwierdzone są przez statystykę 70% powództw o rozwód wychodzących od strony kobiet - chyba nie wmówisz mi teraz, że dlatego bo facet pił, bił, zdradzał, itd.? Nie moja droga, to są rzadkie przypadki - z reguły magiel, koleżanki rozwódki, fejsbuki, instagramy - to wszystko lasuje uciemiężone móżdżki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, AR2DI2 napisał:

Jak ma dzieci już to o nie walczy. Czego tutaj nei kumasz królewno? Mówimy o teraźniejszości, nie o przesżłosci w której facet uwikłał się z podobną tobie.

Czyli jednak są istotne i ich potrzebuje ;) I wielu mężczyzn chce mieć dzieci, a może sądzisz, że wszystkie dzieci się rodzą, bo kobiety w mężczyzn wrabiały na dziecko? 

 

9 minut temu, AR2DI2 napisał:

Mężczyzna założy gumę, zerznie ci dupę i powie ciao. Spuszczać się w ciebie nie musi w celu zapłodnienia.

Och. Jaka kultura no ja nie mogę. Pomijając już to, ciekawe czemu to mężczyźni najczęściej nalegają na seks bez gumy? I weź sobie wejdź na dowolny czat i napisz, że jesteś kobietą i chcesz by Ci ktoś dziecko zrobił :lol: Napewno będzie musiał długo czekać. Nie mówiąc już o wszystkich bankach spermy. 

 

 

12 minut temu, AR2DI2 napisał:

atriarchat "cięzki" juz idzie, tylko wy ograniczone kretynki tego oczywiście nei chcecie zauważyć. Doprowadzacie swoim zachowaniem do osłabienia swoich społeczności zachodnich, a na to miejsce wchodzi ISLAM. 

Tak, tak ciągle to piszesz, a jakoś na zachodzie nadal nie ma obowiązku burek. jest legalna aborcja i wszystko cacy. W w Polsce to nawet uchodźców nie ma. Ale rozumiem, że lubisz sobie pomarzyć.

 

9 minut temu, TheFlorator napisał:

Drugie to nazewnictwo umowne. W orkiestrze 1 i 2 muszą byc aby orkiestra grała dobrze. Nie umniejszam tu roli kobiety/matki.

W orkiestrze są różne instrumenty więc rozsądnie porównać do skrzypiec i wiolonczeli, bo są tak samo ważne. I tak samo kobieta i mężczyzna są ważni tak samo.

 

10 minut temu, TheFlorator napisał:

Facet jest od strategii i istotnych decyzji.

Na pewno zdarzają się takie sytuacje gdzie mężczyzna sam musi podjąć decyzję, ale powinny być sporadyczne, związek dwojga ludzi powinien polegać na dogadaniu, kompromisach i wspólnych decyzjach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, Hippie said:

Pani feministka dalej czuje się urażona faktem, że kobieta ma być tylko od tych rzeczy codziennych i "życiowych @TheFloratorze. Jak to? Dlaczego nie może być równa facetowi? 

Mnie to nie rusza bo kiedyś też wierzyłem w "równość" w związkach ale się wyleczyłem.

 

Temat jest dobry, mam nadzieję, że będzie merytoryczny.

Poza tym kto powiedział, że rzeczy przyziemne/codzienne są mniej istotne? Nie są a kobiety są lepsze wg mnie w takich sprawach z natury (podzielność uwagi itd).

Od strategii/wizji/planowania długotermionowego powinien być facet.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Just now, Fit Daria said:

Czyli jednak są istotne i ich potrzebuje ;) I wielu mężczyzn chce mieć dzieci, a może sądzisz, że wszystkie dzieci się rodzą, bo kobiety w mężczyzn wrabiały na dziecko? 

To może troszkę inaczej - TAKIE JAK TY NIE BĘDĄ MIAŁY MOŻLIWOŚCI MIEĆ DZIECKA. 

 

 

1 minute ago, Fit Daria said:

Och. Jaka kultura no ja nie mogę. Pomijając już to, ciekawe czemu to mężczyźni najczęściej nalegają na seks bez gumy? I weź sobie wejdź na dowolny czat i napisz, że jesteś kobietą i chcesz by Ci ktoś dziecko zrobił :lol: Napewno będzie musiał długo czekać. Nie mówiąc już o wszystkich bankach spermy. 

Włóż sobie gumowego kondoma do swojej nory i powiedz dlaczego wolisz bez. Ta sama motywacja przyświeca facetom. 

Pewnie już tabun kolesi leci jak dasz ogłoszenie w necie. Tylko jak cię zobaczą to się zatrzymają.

 

4 minutes ago, Fit Daria said:

Tak, tak ciągle to piszesz, a jakoś na zachodzie nadal nie ma obowiązku burek. jest legalna aborcja i wszystko cacy. W w Polsce to nawet uchodźców nie ma. Ale rozumiem, że lubisz sobie pomarzyć.

Procesy takie są za trudne na twój rozumek. Są długotrwałe, a jak wiadomo feministki nie kumają bardziej skomplikowanych zależności jak ta, że po zjedzeniu trzeba iść po czasie na kibel.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, TheFlorator napisał:

Poza tym kto powiedział, że rzeczy przyziemne/codzienne są mniej istotne? Nie są a kobiety są lepsze wg mnie w takich sprawach z natury (podzielność uwagi itd).

Feministki to cały czas boli, bo czują się przez to gorsze, że tylko to im pozostaje robić w życiu. Myślą, że faceci chcą je ograniczać a w rezultacie to one same sobie to robią. Im wiecznie mało. ;) Nie potrafią się cieszyć z tego co mają tylko wymagają jeszcze więcej i więcej. Postawiły sobie wysokie standardy i się dziwią, że są nieszczęśliwe. 

A ja tam z tym problemu nie mam. Ba, ja się cieszę nawet, że mojemu facetowi mogę obiad ugotować, a jeszcze bardziej jak podejdzie i powie, że bardzo mu smakowało. :) 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem w tym, że kobiety są dziś nagradzane za rozwód a nawet do niego dopingowane przez liczne czasopisma. To tworzy klimat społeczny i otoczenie, które sprzyja ekspresji owych najgorszych cech jakie normalnie są tłumione. Gdy facet czuje, że chce walnąć swojej kobiecie bo ta od kilku godzin mówi mu że jest niczym, drapie go po twarzy i prowokuje - to facet się powstrzymuje, bo stworzone wokół normy wymuszają na nim takie zachowanie. Normy prawne ale również społeczne. 

 

Kobieta, gdy czuje, że chce "przeskoczyć na nową gałąź" albo "znaleść samą siebie" (poszukiwania oczywiście prowadzone w dżungli kutangów) wtedy jak najbardziej GO GIRL itd. Nie mówiąc o gratyfikacji finansowej za rozwód. 

 

10 minut temu, Fit Daria napisał:

Brak mężczyzn w szkołach jest spowodowany bardzo niskimi płacami nauczycieli.

 

Padłem :D Praca w szkole jest genialna. Wakacje dwa miesiące, liczne przywileje. Może nie przynosi góry złota ale śmieciarze też nie zarabiają wiele a praca jednak inna. Miałem kilku świetnych nauczycieli - facetów. W dobrym liceum. W podstawówce był jeden - bokser. Plus drugi, wuefista.

 

Taka ciekawostka - kobiety wykazują bardzo silny odruch "faworyzowania własnej płci". Prowadzona badania: sprawdzały wypracowania raz znając płeć a drugi raz nie znając (całkowicie anonimowe). Za pierwszym razem dziewczęta dostały wyraźnie wyższe noty. 

 

 A teraz @Marek Kotoński łap. To jest dobre:

 

Dzieci odseparowane od ojca mają wyraźnie krótsze telomery. To są fragmenty jakiś łańcuchów przy DNA odpowiedzialne za poprawne kopiowanie. Generalnie, długość telomerów to jeden z najważniejszych wskaźników długości życia, zdrowia i zapadalności na choroby a szczególnie nowotworowe (bo chodzi o replikowanie DNA). Ta różnica to średnio 16%, bardzo wyraźna. W przypadku chłopców jest 40% większa niż u dziewcząt. 

 

Strata ojca powoduje u dzieci zmiany na poziomie komórkowym, info od prawilnych amerykańskich ośrodków naukowych:

 

https://www.princeton.edu/news/2017/07/18/cellular-level-childs-loss-father-associated-increased-stress

 

http://pediatrics.aappublications.org/content/early/2017/07/14/peds.2016-3245

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.