Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Mordimer

Są dwa typy Polek, które wychodzą za muzułmanów - art

Polecane posty

ad rem

Panie wychodzą za muzułmanów, i nagle po ślubie nie jest już tak słodko, jak przed.

Gdzieś to słyszałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, michau napisał:

nagle po ślubie nie jest już tak słodko, jak przed.

 

25 minut temu, michau napisał:

Gdzieś to słyszałem...

Od jakiegokolwiek mężczyzny, po ślubie z kobietą niezależnie od wyznania? :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.07.2018 o 22:13, Król Jarosław I napisał:

Od kilkunastu tygodni mieszkam sobie w hamburgu i jedno co zauważyłem to jak idzie zajebista strzała(biała oczywiście), naprawdę 11/10 to zawsze z turkiem albo murzynem. Zawsze zadbana, miniówka, szpilki, odpierdolone jak divy z bałaganu po prostu pod klucz z białymi nie widuje takich.

I pomyśleć wszystko to można mieć, w Polsce np, za 150-200 zł. A tutaj taki gość buli tyle kasy, sponsoruje, cuduje za jakąś lochą - jachty, nie jachty. Przecież w bałaganach przerób jest ogromny, a jeszcze w Niemczech - jak przypuszczam, murzynki, azjatki, do wyboru. Takie laski z jakimi się dzięki temu zabawiałem dla wielu facetów do końca życia będą nieosiągalne, będą tylko marzeniem walącego pod kołdrą Janusza. Odkąd odkryłem jak łatwo można to mieć dzięki diwom i wyłączyłem głupie myślenie, że przecież lepiej zdobyć, albo powinna mnie pożądać (wbijcie se do głowy Panowie, że kobiety naprawdę pożądają 10-15% facetów, no niestety, taka prawda), a zacząłem po prostu cieszyć się zajebistymi widokami, smakować te kobiety, często to są spotkania typu GFE - to wiele lasek jakie przerobiłem na różne sposoby będę miał już chyba na zawsze we wspomnieniach. Na związek oczywiście też jestem otwarty, bo związek póki trzymasz wszystko w ryzach daje bardzo dużo seksu i nie trzeba płacić. Inna sprawa, że od jakiegoś czasu w ogóle nie mam zapału do szukania, zagadywania, czegokolwiek takiego.

 

Z moim tempem w tych sprawach to pewnie trochę Wisły jeszcze upłynie.

 

Ciekawi mnie jakie laski są w bałaganach w DE - są to wysokie niemieckie blondyny? Bo jeśli tak, to zdecydowanie mój typ. Jest tam dużo czarnulek, murzynek, azjatek? Nigdy nie miałem sposobności z taką Panią, a naprawdę bardzo chciałbym spróbować tej jazdy :)

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.07.2018 o 11:46, arch napisał:

 

Ciekawi mnie jakie laski są w bałaganach w DE - są to wysokie niemieckie blondyny? Bo jeśli tak, to zdecydowanie mój typ. Jest tam dużo czarnulek, murzynek, azjatek? Nigdy nie miałem sposobności z taką Panią, a naprawdę bardzo chciałbym spróbować tej jazdy :)

Niemke rzadko trafisz. A jak już to zostaje w pamięci na zawsze. To co one odpierdalają to sie w głowie nie mieści. Tak blondyny. Typowe maszyny, które robią to bo kochają a potem dla hajsu hehe. Jak trafiasz niemke to trafiasz babe, która wie co kochają faceci i nawet uświadomi cie o rzeczach, których żeś nie wiedział, że kochasz.

 

Oglądałeś kiedyś niemieckiego pornola z tlenioną napaloną blond maszyną? :D O tym mówię :D

 

Trafiłem z 6 razy i każda była ta jedyna inna niż wszystkie 

 

 

A tak ogólnie to działa prawo kontrastu dużo fajnych dup w jednym miejscu = wszystkie liżą ci dupe. Tu nie ma miejsca na  polską księżniczkowatość bo takie coś tu grosza nie zarobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  • Podobna zawartość

    • Przez Mniam
      Zastanawiam się czy można się sprzeciwić swoje naturze, gadziemu mózgowi. Jako dziewczyna postanowiłam uszlachetnić swoje życie i nie przedłużać gatunku ludzkiego ( a przynajmniej tak mówi logiczna część mnie), zastanawiam się jak mogę uniknąć chęci patrzenia na te męskie pustaki, trochu się wstydzę że bardziej wartościowi chłopcy są pomijani w moim umyśle, ale nie można też być z kimś na siłę. Od dziecka miałam dziwne podejście do chłopców, jak również zapędy feministyczne. Możliwe że chciałam ukarać ich za siłę fizyczną ( występuje u mnie zazdrość o penisa.). Tak, siła fizyczna była dla mnie czymś ważnym, nie chciałam być gorsza od chłopców. Wmówiono ( nie pamiętam jak) mi że uległość jest czymś gorszym od dominacji, a przyjęło się że to facet musi być tą górującą częścią związku. Moje koleżanki nie rozumieją dylematów które posiadam, w sumie to na prawdę dziwne. Jestem chodzącą sprzecznością z problemami. Dlatego drogie Panie i  Panowie chcę wam zadać parę pytań.
      1. Jak radzić sobie z popędem seksualnym?
      2. Czy polecacie jakieś książki o zjawisku występującym u mnie?
      3. Czy jest coś jeszcze co mogę zrobić, czy mogę się bardziej uświadomić ?
      Pytania nie związane z tematem:
      1. Czy mogę/powinnam przeczytać książki pana Marka ?
      2. To nie pytanie, ale jeśli coś jest niezrozumiałe proszę o zadawanie pytań.
       
    • Przez Mordimer
      Link do artykułu - https://www.focus.pl/artykul/zal-po-rozstaniu-z-badan-wynika-ze-mezczyzni-odczuwaja-go-dluzej
      Dyskusja na wykop - https://www.wykop.pl/link/4752065/mezczyzni-cierpia-dluzej-po-rozstaniu/
       
      To co starsi użytkownicy niejednokrotnie  opisywali w swoich historiach, mężczyzna okazuje większe przywiązanie do byłych/aktualnych partnerek - co jest oczywiście źródłem dalszych problemów. Kobieta jest w stanie przeskoczyć na inną gałąź momentalnie bez większych skrupułów, zapominając szybko o byłym partnerze.
      W ściekach internetu  niestety takie tematy nie cieszą się uznaniem, ale pojawiają się już częściej.
    • Przez Dworzanin_Herzoga
      Całość na:
       
      https://www.theguardian.com/australia-news/2019/jan/09/rahaf-al-qurun-will-get-no-special-treatment-from-australia-peter-dutton-says
       
      Rzadki przypadek. Ciekawe, czy może być uznany przez osoby postępowe und nowoczesne za islamofobię itp?
       
       
    • Przez Enemy
      Zanim przejdę do tematu muszę się do czegoś przyznać. Otóż swego czasu popełniłem poważny błąd metodologiczny. Błędnie założyłem, że np. jeśli według jakiegoś badania przeprowadzonego w jednym z krajów europejskich 30% z mieszkających tam muzułmanów popiera szariat, a 13% dżihad to jeśli muzułmanów na świecie jest 1,5 mld to takich agresywnych może być na świecie nawet setki milionów.
       
      Oczywisty błąd z mojej strony polegał na tym, że nie uwzględniłem, w których krajach mieszka najwięcej muzułmanów. A najwięcej mieszka ich w Indonezji, kraju bardzo liberalnego, całkiem podobnego do kraju zachodniego, gdzie kobiety wrzucają swoje fotki na Instagrama, a nawet odbywają się wybory Miss islamskiego świata. Drugim najliczniejszym w muslinów krajem są co ciekawe Indie. Chociaż muzułmanie są tam mniejszą, no ale demografia Indii robi swoje. Ci również są w większości spokojni. Dopiero trzeci kraj pod względem liczby muzułmanów czyli Pakistan jest już fundamentalistyczny. No ale większość muzułmanów na świecie to mieszkańcy Indonezji i Indii. I w ogóle większość z nich to nie muzułmanie z Bliskiego Wschodu i Afryki, ale właśnie mieszkańcy Azji Południowej. Tylko 1 na 4 muzułmanów na świecie jest Arabem. Dokładne dane może zobaczyć poniżej:
      http://uuniv.blogspot.com/2018/06/gdzie-mieszka-najwiecej-muzumanow.html
       
      Kolejna ciekawostka: z krajów najbardziej niebezpiecznych na świecie z największą ilością zabójstw czołówka to wbrew pozorom są głównie kraje Ameryki Południowej i częściowo Afryki, które są chrześcijańskie jak Honduras, Wenezuela, Salwador, Gwatemala, Lesotho, Swaziland. A wśród najbardziej bezpiecznych, na pierwszym miejscu jest multi-kulturalny Singapur, gdzie jest prawie po równo buddystów, chrześcijan, muzułmanów i niewierzących. W dodatku wśród najbezpieczniejszych można znaleźć takie islamskie kraje jak Kuwejt, Indonezja, Algieria a nawet Arabia Saudyjska. Wszystko przedstawione poniżej:
       
       
       
      Czyli większość muzułmanów na świecie nie jest agresywna i nie da się temu zaprzeczyć.
       
      Co do kryzysu imigracyjnego w Europie. Jestem za restrykcyjną polityką migracyjną, coś na wzór Szwajcarii czy Australii i za deportowaniem przestępców i nielegalnych imigrantów. W tej chwili najlepiej robi jak dla mnie obecny rząd Włoch. Tak trzeba robić.
       
      Natomiast zastanawia mnie czy to wszystko w Europie nie dzieje się "na kontrolowanym". Niedawnego zamachu w Strasburgu dokonał ekstremista, który był wcześniej notowany, w Manchesterze zamachu dokonał terrorysta, który był już wcześniej znany służbom. Gang Pakistańczyków odpowiedzialny za gwałty na dzieciach przez lata był kryty ludzi ze służb i władzy w Wielkiej Brytanii. Czyli tego wszystkiego można było uniknąć. Po co to jest robione? Czy straszenie islamem i terroryzmem nie ma przypadkiem ukrytego celu jak zwiększanie inwigilacji czy nawet doprowadzenie do wojny? Jak myślicie?
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.