Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Polecane posty

Witam serdecznie wszystkich braci i siostry :) 

Uznałem, że czas z tym skończyć.. 
Tak dobrze myślicie - chodzi o nofap challenge.
"Czynność fapiąca" wyrzuca z człowieka tylko niepotrzebnie energię, którą mógłby wykorzystać tworząc coś pożytecznego.
W dodatku mogą się wytworzyć pewne problemy w sytuacjach seksualnych z kobietą.
Może głównym nałogiem oraz problemem nie jest tutaj męczenie żołnierza, lecz oglądanie pornografii, która jest po prostu szkodliwa.

Dlatego stwierdziłem, że po prostu kończę z pornografią.
Wiem to brzmi zbyt prosto...
W związku z czym zacznijmy wszystko małymi kroczkami :)

Mission 1:
- Unikamy pornografii przez co najmniej 2 tygodnie
- Jeśli się da to unikamy również fapowania
- Jeśli skłonię się do fapu to tylko na potrzebę rozwoju seksualnej wyobraźni, czyli bez pornografii
- Jeśli skłonię się do fapu to tylko raz w tygodniu

Już dawno chciałem to zrobić, aczkolwiek zabrakło mi silnej woli i odwagi.
Dziś ostatecznie postanowiłem, że muszę to zrobić.
Wycofać się nie mogę, ponieważ już obiecałem przed wami.
A obietnic się nie łamie :) 

Aktualnie to byłbym jakoś z 12 dni na nofapie, jednak niestety tyg. temu w chyba środę, miałem wytrysk nocny 😕
Liczy się? Jak myślicie panowie.

 

Edytowano przez Ragnar1777
  • Like 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uzależnienia od pornografii akurat nie rozumiem, za dziecka kiedyś byłem ciekawy, ale potem mogłem nie oglądać i wcale mnie nie ciągnęło.

 

Całkowicie inna sytuacja jest z fapaniem, też jestem na na nofapie przymusowym. Wczoraj mnie coś swędział ptak, a dzisiaj rano wstaje i skórka okrywająca napletek spuchnięta jak przy ugryzieniu przez pszczołę. Nie wiem czy to uszkodzenie mechaniczne czy mnie coś ugryzło, wenerą nie było się od kogo zarazić.

 

Także nawet jakbym chciał to walić się nie da, a nie będę też ryzykował urazem, więc lecę razem z tobą.

 

Mam nadzieje że to nic poważnego i nie skończy się u lekarza 😱

  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkodliwość to jest jedna rzecz a drugie to to zabiera mnóstwo czasu, którego już nie odzyskasz.

Edytowano przez rycerz76
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Ragnar1777 napisał:

Aktualnie to byłbym jakoś z 12 dni na nofapie, jednak niestety tyg. temu w chyba środę, miałem wytrysk nocny 😕

Oczywiście, że się nie liczy, po prostu normalna, zdrowa reakcja organizmu. Przecież polucji nocnych nie da się kontrolować w pełni, także organizm sam wie, że mu jest to potrzebne. Pornografia ma to do siebie, że tworzy sztuczne podniecenie, ponieważ mózg nie odróżnia kobiety z ekranu z tą na żywo i dzięki temu może być mniej motywacji do poznawania kobiet no bo przecież naoglądał się tyle cipek w tak łatwy sposób :) Tak samo jest z fantazjami, też ich nie odróżnia, bo tak to by nam przecież nie stawał na baczność jak tylko pomyślimy i wyobrazimy sobie tyłeczek sąsiadki :) 

Wiesz tak sobie myślę, żebyś może nie uważał aż tak bardzo to za uzależnienie i swego rodzaju walkę. Jeśli cały czas masz w myślach, że to walka to może być trudniej bo walka nigdy nie jest łatwa i przyjemna, ot takie moje przemyślenie. Po prostu unikaj uruchomień to nie będzie tak mocno ciągnąć do fapania.

 

Warto z tym skończyć a chociaż ograniczyć do minimum ma to wiele korzyści a nadmierne wyrzuty dopaminy też nie są dobre. Po sobie widzę, że nie patrząc na zdjęcia, filmy itp. nie mam tak dużej potrzeby jak myślałem. Co innego wczoraj nad jeziorkiem popatrzyłem sobie w realu na panienki, żaden najlepszy nawet pornus się do tego nie ima :)

Pozdro i z fartem :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.08.2018 o 23:05, Ragnar1777 napisał:

wytrysk nocny 😕
Liczy się? Jak myślicie panowie.


To, że miałeś zmaze nocną to świadczy tylko o prawidłowym funkcjonowaniu Twojego organizmu. 

 

Wszystko jest wporządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, arachill napisał:

To, że miałeś zmaze nocną to świadczy tylko o prawidłowym funkcjonowaniu Twojego organizmu. 

 

Wszystko jest wporządku.

Cieszę się bardzo, aczkolwiek ostatnio coś kiepsko sprzęt działał.
Chyba dzisiaj wróciło wszystko do normy, ponieważ chyba z 5 razy stawał na maszt dzisiaj bez powodu.
Na widok panienek w leginsach mrowienie w jajach i głęboka ochota na kopulację.
Nawet miałem ochotę obejrzeć pornola! A to już świadczy o moim zdrowiu.
Oczywiście tego nie zrobiłem ;)
Nie licząc zmazy nocnej no to z niecały miesiąc nofapu mam, aż sam się dziwię.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Ragnar1777 napisał:

Nie licząc zmazy nocnej no to z niecały miesiąc nofapu mam, aż sam się dziwię.

I elegancko :)

 

Trzymaj tak dalej. Ja nie spuszczam z kija od 2/3 lipca czyli podobnie.

Ja również zwracam uwagę na kobiety bo w obecne lato ciężko tego nie robić ;)

 

idzie jesień, damy radę :D

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.08.2018 o 23:05, Ragnar1777 napisał:

Mission 1:
- Unikamy pornografii przez co najmniej 2 tygodnie
- Jeśli się da to unikamy również fapowania
- Jeśli skłonię się do fapu to tylko na potrzebę rozwoju seksualnej wyobraźni, czyli bez pornografii
- Jeśli skłonię się do fapu to tylko raz w tygodniu

Od napisania postu minęło 14 dni, a więc 2 tygodnie! 
- Nie oglądałem pornografii
- Uniknąłem czynności fapiącej
- Wyobraźnia była gdy żołnierz samoistnie powstał, aczkolwiek skończyło się bez rękoczynów 
- Taka sytuacja nie miała miejsca

Oprócz tego, licząc czas od którego ostatni raz oglądałem pornografię minęło coś pomiędzy 3-4 tygodniem, a więc prawie miesiąc!
W tej materii jestem z siebie zadowolony, ponieważ to mój pierwszy tak długi sukces od co najmniej 5 lat :) 
Jedyny eksces jaki mi się zdarzył to kolejna zmaza nocna, kompletnie niekontrolowana. Nic dziwnego po tak długim czasie nofapu...
No, ale jestem zadowolony bo to oznacza, że sprzęt dobrze pracuje :) 
Zatem mission 1 completed!

Mission 2:
- Unikamy pornografii przez co najmniej 3 TYGODNIE
- Jeśli się uda to unikamy również fapowania
- Jeśli skłonię się do fapu to tylko na potrzebę rozwoju seksualnej wyobraźni, czyli bez pornografii
- Jeśli skłonię się do fapu to tylko raz na 2 tygodnie


1, 2, 3 start! Trzymajcie kciuki :) 
 

Edytowano przez Ragnar1777
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem już dosyć długo bez porno, co mnie bardzo cieszy. Niby wszystko jest dla ludzi ale porno naprawdę ryje banię.

 

Moja ex lubiła oglądać porno, wręcz po parę razy dziennie, przy mnie też lubiła. Widziałem jak to działa na nią, jak zombi. Od tamtej pory mam obrzydzenie do tego typu "rozrywki", co mnie oczywiście cieszy i zauważyłem co ze mna robiło, a sam kiedyś często oglądałem.

 

Powodzenia.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Taboo a jak działa na laskę takie często oglądanie porno ? Jak się zachowywała bo to powiem ciekawe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@MaxMen

 

Oczywiście mówię z perspektywy tylko tej laski. Na to miało wpływ wiele czynników, wzorce z dzieciństwa, zaburzenia itp.

 

Wykształciła w sobie niesamowitą zdolność bycia totalnie zimną suką w łóżku. Mogłeś z nią robić co chcesz, totalna dominacja ją pociągała, ale do tego stopnia że aż zaczęło mnie to zastanawiać. Nie potrafiła wykrzesać z siebie ani odrobiny ciepła podczas aktu, takiego kobiecego ciepła, miała być zerżnięta i tyle, jak to ona mówiła: lubi się po prostu rypać. 

 

Dla jednorazowych akcji spoko opcja, ale jak myślałem o LTR, który z nią tworzyłem, to stawało się to bardzo męczące. Na początku oczywiście było wow, ale potem zaczęły do mnie dochodzić sygnały że coś jest nie tak. Myślę że nałogowe porno przyłożyło do tego swoje piętno.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.08.2018 o 22:40, Ragnar1777 napisał:

z 5 razy stawał na maszt dzisiaj bez powodu

Swoje powody na pewno miał.

 

Weź sobie obejrzyj jakieś porno dla homo od razu się wyleczysz. ;) 

  • Like 1
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On 8/4/2018 at 7:47 AM, rycerz76 said:

Szkodliwość to jest jedna rzecz a drugie to to zabiera mnóstwo czasu, którego już nie odzyskasz.

A czas to pieniądz!

34 minutes ago, Maszracius_Iustus said:

Swoje powody na pewno miał.

Dokładnie. Z resztą jak widzisz Pannę w obcisłych szortach w taka pogodę to jakoś samo oczy coś ciągnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bracia zgrzeszyłem wczoraj koło 23...

Nie mogłem wytrzymać. 

Potencjalna partnerka mnie wystawiła, testosteron ściskał jaja, skąpo ubrane księżniczki na instagramie były punktem zapalnym... 

 

Mimo to nie licząc wczorajszego dnia, moja ostatnia czynność klepania nita odbyła się w okolicach 17-20 lipca. 

Udało mi się wykonać misję pierwszą, niestety przy drugiej poleglem.. 

 

Co zamierzam? 

 

Przede wszystkim nie wrócić do regularnego tresowania predatora oraz rozpocząć misję 2 od nowa. 

  • Like 1
  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, Ragnar1777 said:

nie wrócić do regularnego tresowania predatora

Dobrze, że poczucie humour umiera ostatnie. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.