Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Bruxa

Które kobiety z wiekiem zachowują najlepszą figurę?

j.w.  

27 members have voted

  1. 1. Jaka aktywność najbardziej służy kobiecej figurze na dłuższą metę?

    • regularne podnoszenie ciężarów
    • joga
    • bieganie
    • pływanie
    • jazda na rowerze
    • taniec
    • hiperaktywność, wszystkiego jak najwięcej
    • inna


Recommended Posts

Z niejedną kobietą się spotykaliście Panowie, więc pytanie, które Panie mają najlepsze ciała pomimo wieku (szczupłe, zgrabne i nie wyglądają na przeciążone od trybu życia)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trening musi być stosunkowo lekki. 

Fajnie po prostu jak kobieta ma zarys mięśni plus krągłości ale jeśli jest szkieletem lub Schwarceneggerem to niestety uważam, że nie są sexi.

Po prostu dbajcie o linię oraz wasze krągłości przy czym uprawiajcie całościowy lekki trening. Ciężki trening jest dla facetów.

 

Edit: Aha taniec faktycznie jest też świetny, kobiet dostają zgrabnych nóg.

Edited by SzatanKrieger
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie bardzo istotne sa tu geny geny i jeszcze raz geny.

 

Dolozyc do tego zdrowe odzywianie+ REGULaRNA aktywnosc fizyczna (dla calego ciala, np rower)+kasa.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siłownia modeluje sylwetkę w przyjemne dla oka kształty. Jej nadmiar i obsesyjna budowa masy mięśniowej może ją zeszpecić.

 

Pływanie jest to najzdrowszy rodzaj aktywności fizycznej nie obciąża stawow wzmacnia siłę mięśni, poprawia wydolność. Mało bogata dieta w białka i węglowodany może sprawić, że kobieta straci kobiece kształty (sexy biodra) bo będzie za chuda.

 

Bieganie jest dobre, ale przez mało bogatą dietę może doprowadzić do przesadnie wychudzonego ciala i nieatrakcyjnie biodra mogą się prezentować.

 

Rowerek jest dobry jako zwykła aktywność fizyczna, hobby.

 

Podsumowując, siłownia wraz z dobrze dobraną dietą dla seksownego wyglądu jest niezbędna. A jako urozmaicenie dodał bym rowerek codziennie po 15 minut. Pływanie dwa razy w tygodniu i bieganie 2-3 razy w tygodniu. Oczywiście gra w tenisa, siatkówkę też będzie dobra. Nie wolno zapominać o odżywieniu.

Edited by LiderMen
Literówka
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bywalcy siłowni wiedzą jak i co ćwiczą z reguły kobiety. I to zupełnie wystarczy aby dobrze wyglądały i nie obrosły tłuszczem. Dodać do tego pływanie czy jakąś jogę i jest naprawdę dobrze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może będę nudny ale dużo zależy od genetyki, pozatym należy pamiętać o spowolnieniu metabolizmu z wiekiem. 

Ale to jedno, natomiast drugie to rekreacyjne ale regularne uprawianie sportu - chodzenie, jazda na rowerze, pływanie no i ma się rozumieć dieta - a raczej właściwe odrzywianie, czyli unikanie produktów przetworzonych i cukru.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wojkr, i tu masz rację. Trzeba patrzeć na teściowa. Jak pomimo wieku jest figurzasta, to i córka będzie figurzasta bez siłowni. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, typiarz napisał:

i tu masz rację. Trzeba patrzeć na teściowa. Jak pomimo wieku jest figurzasta, to i córka będzie figurzasta bez siłowni. 

Niekoniecznie. Moja babcia miała 4 córki. Dwie z nich "przejęły" figury po niej, a dwie następne po dziadku (były wysokie i chude), Ewentualne pytanie, tak z jednego ojca:D

 

Nie zwalajmy na genetykę. Sami sobie fundujemy cielsko - nie geny - i pisze to jako dobrze utuczony prosiak. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie że nie genetyka to jedno, ale ludziom o predyspozycji do tycia łatwiej - szybciej łapać kilogramy i trudniej je zgubić niż osobom które nie mają tendencji do tycia.

Podstawa to dbanie o siebie, mamy zalew taniego przetworzonego żarcia - niezdrowego, przyczyniającego się do tycia i psującego masę zdrowie.

Na śniadanie parówy i białe bułki i zamiast herbaty napój pomarańczowy, na obiad pierogi z wora a na kolację kiełbasa z cebulą z patelni no i białe buły ... A w między czasie chipsy, czekolada - w biedrze za wszystko zapłacimy jakieś 30 - 40 zł i żarcie dla 3-4 osobowej osoby na dzień z głowy - a dupa rośnie, wszystko przetworzone na tanim palmowy tłuszczu, syropie glukozowo-fruktozowym, mięso z obrubki mechanicznej, nawalone soli i glutaminianu ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, wojkr napisał:

na tanim palmowy tłuszczu, syropie glukozowo-fruktozowym, mięso z obrubki mechanicznej, nawalone soli i glutaminianu ...

Chcieliśmy wolny rynek i tanio tanio. Płacimy taką cenę. Plus jeszcze gorszy rodzaj produktów na nasz rynek. Bydło wszystko zje.

 

11 minut temu, wojkr napisał:

A w między czasie chipsy, czekolada

Dlatego rzadko, ale dobrej jakości - bo są. 

 

11 minut temu, wojkr napisał:

zamiast herbaty napój pomarańczowy

za herbata nie przepadam. Podobnie jak cola i kawa wyszusza organizm. Sok pomarańczowy jest ok - ale nie sok o smaku pomarańczowy czy nektar. 

Edited by Perun82

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Bruxa wklej zdjęcie jaka sylwetka cię interesuje a podpowiemy jakie dyscypliny do niej prowadzą. Tak serio to bądź zdrowa nie za gruba (poniżej 28%bf) i uprawiaj sport taki,który sprawia ci frajdę a fetyszysta tego czy owego zapewne się znajdzie. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że geny to nie wszytsko. Jednak teściowa, to przeblysk przyszłości, jeśli ciekawi cię jak mniej więcej będzie wyglądać kobieta w przyszłości.

Kwestia czasu jest, że w pewnym momencie porzuci dietę i ćwiczenia. 

 

Edited by typiarz
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałam o jakimś sporcie grupowym, to jest dobre, chcesz wygrać więc dajesz z siebie wszystko.

 

Rowerek jest jako taki na utrzymywanie wagi, na sylwetkę nie pomaga.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie głównie ciężary. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś fajnie kobietki były na forum Ladies sfd, które świetne dawały wskazówki jak kształtować sylwetkę. 

 

 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Sonic napisał:

Seks i dużo połkniętego nektaru.

To każda robi, nawet gruba. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kardio biegowe + regularne ćwiczenia siłowe i jest niemal gwarancja spoko wyglądu.

OCZYWIŚCIE bezdyskusyjnie ogarnięta miska!!

 

Znam taką jedną - powiedziałbym, że pojęcie "sport" towarzyszy jej od czasów licealnych.

Aktualnie okolice 55 lat.

Gdyby nie trochę zmęczona twarz i dłonie, to 35 to max co bym dał.

 

True story!

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 8/24/2018 at 11:27 AM, Bruxa said:

Z niejedną kobietą się spotykaliście Panowie, więc pytanie, które Panie mają najlepsze ciała pomimo wieku


Z mojego doświadczenia to figurę zachowują te, które miały figurną matkę, alebo tego przodka w którego sie wrodziły. 

Rozpatrując od strony uprawianych dyscyplin, nie można tego w taki sposób ująć jak Ty to robisz.
Każda szczupła laska, która uprawia daną dyscyplinę, może być dalej szczupła. I każda gruba może np pływać, a być ciągle gruba.

Raczej w grę wchodzą inne predyspozycje i zachowania.

Mi najbardziej podobają się pływaczki, tylko oczywiście te które pływają "od zawsze" a nie te co chodzą na wodny calanaetiks bo już się nie mieszczą w drzwiach ;)

Edited by AR2DI2
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakąkolwiek aktywność trzeba po prostu polubić, każda forma jeśli kobieta spala sporo kalori bedzie dla sylwetki dobra ale zawsze ogromną rolę odgrywają GENY. Ostatnio na imprezę kumpel wziął swoją znajomą, z poprzednich trzech imprez na przestrzeni ostatniego roku zapamiętałem ją jako szczupłą i zgrabną kobietkę, gdy ją ostatnio zobaczyłem aż mnie dziw wziął jak jej w bioderka poszlo i wgl, na szczęście jeszcze na granicy mojego gustu :P

:)

Edited by Sztukmistrz
Treść

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.08.2018 o 13:02, SzatanKrieger napisał:

Trening musi być stosunkowo lekki. 

Fajnie po prostu jak kobieta ma zarys mięśni plus krągłości ale jeśli jest szkieletem lub Schwarceneggerem to niestety uważam, że nie są sexi.

Po prostu dbajcie o linię oraz wasze krągłości przy czym uprawiajcie całościowy lekki trening. Ciężki trening jest dla facetów.

Wlasnie, ze nie. Kobieta powinna podnosic ciezary jak najciezsze. Kobieta bez wsparcia hormonalnego NIGDY nie zbuduje sylwetki jak kulturystka. Wszystkie bikini fitness sie szprycuja testosteronem, HGH i innym gownem. Lekki trening prowadzi do krecenia sie w kolko, bo nie przyniesie wlasciwych korzysci dla miesni, stawow, sciegien i kosci. To wlasnie ciezki trening silowy minimalizuje ryzyko tak powszechnej u koiet osteoporozy.

 

PS. plaskodupiu biegaczek mowimy zdecydowanie nie.

47fbb1e7ef853ca1e0c026e0c92bd393.jpg

 

 

https://pics.me.me/we-only-do-cardio-lifting-weights-will-make-us-bulky-17453212.png

 

W dniu 24.08.2018 o 14:22, Perun82 napisał:

Nie zwalajmy na genetykę. Sami sobie fundujemy cielsko - nie geny - i pisze to jako dobrze utuczony prosiak. 

Genetyka to jedno, ale nawyki odzywiania i ruchu to drugie. Grubi rodzice przekazja zle nawyki dzieciom i dlatego pelno takich otylych rodzin do okola. Z dobra genetyka owszem latwiej przychodzi dbanie o sylwetke, ale z wiekim wszystko sie wyrownuje. Kolo 40stki ciezko znalezc ladnie zbudowane kobiety, niestety rownie zle jest z facetami. Chcecie byc przewodnikami, to zacznijcie od siebie i dajcie przyklad do okola. Owszem, jest ciezko, owszem trzeba uwazac, aby na talezu znajdowaly swie wartosciowe produkty zamiast trutki tak tanio sprzedawanej w sklepach.

 

Kobieta wg mnie nie powinna schodzic ponizej 20%  tkanki tluszczowej. Inaczej zaczynaja sie problemy z plodnoscia, humorami itp. Jednak tm bardziej powinna uwazac na jakosc produktow, bo hormonalnie jest bardziej wrazliwa.

 

Co do sportu grupowego, to jedyna zaleta Crossfitu jest to, ze potrafi zmobilizowac ludzi do ruszenia sie z kanapy. Jego charakter spolecznosciowy przyciaga tych, co lubia sporty towarzyskie, niestety jest wybitnie kontuzjogenny. Ja preferuje wlasny naped i spokoj w okolo.

 

Rowyery i bieznie sa fajne jezeli odpowiednio sie podkreci intensywnosc. Z doswiadczenia wiem, ze Intensywnosc > Czas treningu. 15 minutowy trening moze dac wiecej niz 2h pedalowania nozkami z telefonem w reku.

 

Grubi ludzie sa najczesciej leniwi, aby nawet pomyslec, co ich tuczy i zabija. Czesto widuje ludzi po treningu biaracych w kawiarni frpucapumoccacino z podwojna pianka, bo im sie nalezy. Biegaja tempem jakim ja chodze i mysla, ze spalaja nie wiadomo ile energii. Ta mylna swiadomosc tlumaczy ich z jedzenia i picia tak latwo dostepnego do okola gownianego zarcia.

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.